Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

Ankieta

Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

tak

21% - 5
nie

56% - 13
nie wiem i mi to obojętne, idę drogą jaką chce

17% - 4
nie wiem i bym spróbowała pobierać nauki u mistrza

4% - 1
Total: 23

#21 2010-07-02 22:38:57

Crows
mentor

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

Gate napisał(a):

a wiesz... , że jak pytam to dostaje odpowiedzi...

skoro tak to sie ciesze , mam nadzieje , ze sie podzielisz z wiedzą tak bezpośrednią  img/smilies/smile


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#22 2010-07-02 23:59:40

Gate
zaaklimatyzowany

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

cynizm... img/smilies/smile


"w odkrywaniu piękna nikt cię nie wyręczy..."

http://jutrzenka.dbv.pl/news.php

Offline

 

#23 2010-07-03 01:31:42

sirflinket
ktoś nikomu nieznany

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

Nassanael Rhamzess napisał(a):

Trójeczka. Ale naucz się pisać poprawnie po Polsku bo nie zrozumiała ta ankieta trochę...szczególnie ten ostatni wybór.

Ja zawsze miałem problem z odpowiednią ekspresją swoich myśli za pomocą języka pisanego i mówionego. Może kiedyś nad tym popracuję. Proszę o wyrozumiałość a najlepiej o wybaczenie.

"Czy potrzebujesz mistrza duchowego?"- przez mistrza duchowego rozumiem osobę, z którą mam częsty kontakt osobisty, która przekazuje mi swoją mądrość, która wskazujęmi  drogę w rozwoju duchowym, która czuwa przez większość czasu nade mną, wytyka błędy popełnione przeze mnie podczas rozwijania się duchowo itd.

"nie wiem i mi to obojętne, idę drogą jaką chce"- miałem na myśli osoby, które nie są pewne czy mistrza duchowego potrzebują, mają wątpliwości czy bez niego sobie poradzą, mimo tego, czują się na tyle pewne swoich możliwości i są na tyle odważne, że rozwijają się bez pomocy mistrza duchowego

"nie wiem i bym spróbowała pobierać nauki u mistrza"- miałem na myśli osoby, które nie są pewne czy mistrza duchowego potrzebują, boją się że bez niego sobie nie poradzą, chcą mimo wszystko się rozwijać duchowo, i na wszelki wypadek wolałyby mieć swojego mistrza duchowego

mam nadzieje, że choć trochę wyjaśniłem moją ankietę

Ostatnio edytowany przez sirflinket (2010-07-03 01:34:30)


oby tylko pamiętać, że mój umysł ma ograniczoną pamięć i pamiętać aby jej nie zapchać duperelami

Offline

 

#24 2010-07-03 06:40:11

Crows
mentor

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

Gate napisał(a):

cynizm... img/smilies/smile

nie prawda , moze tak to odebrałas , to tylko słowo pisane , ale jesli nie chcesz sie podzielic wiedzą pochodząca od przewodnika duchowego to cóz moge począć , jedynie zamilknąć img/smilies/smile


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#25 2010-07-03 07:15:23

Gate
zaaklimatyzowany

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

Crows

Cóż mogę Tobie powiedzieć... moje pytania dotyczą mojego rozwoju duchowego... więc dotyczą mnie... nie Ciebie nie kogoś innego...
nie jestem nauczycielem nie nauczam idę swoją drogą... img/smilies/smile

Miłego dnia:)


"w odkrywaniu piękna nikt cię nie wyręczy..."

http://jutrzenka.dbv.pl/news.php

Offline

 

#26 2010-07-03 07:21:05

Crows
mentor

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

Gate napisał(a):

Miłego dnia:)

dziekuje z wzajemnością , idz przed droge zycia słuchając swego serca img/smilies/smile


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#27 2010-07-03 08:14:19

Gate
zaaklimatyzowany

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

Crows napisał(a):

Gate napisał(a):

Miłego dnia:)

dziekuje z wzajemnością , idz przed droge zycia słuchając swego serca img/smilies/smile

Dziękuje:)

Tak, całą wiedzę, której potrzebuje mam w sobie... img/smilies/smile
a ona pochodzi od Boga:)

a Ty idź słuchając swego podążaj w Miłości img/smilies/smile

Uśmiecham się do Ciebie img/smilies/smile


"w odkrywaniu piękna nikt cię nie wyręczy..."

http://jutrzenka.dbv.pl/news.php

Offline

 

#28 2010-07-05 01:41:09

Abesnai
Canis dirus / Administrator

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

NIE img/smilies/smile


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#29 2010-10-06 12:12:40

ahtmar
zaaklimatyzowany

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

Gate napisał(a):

Crows napisał(a):

Gate napisał(a):

Miłego dnia:)

dziekuje z wzajemnością , idz przed droge zycia słuchając swego serca img/smilies/smile

Dziękuje:)

Tak, całą wiedzę, której potrzebuje mam w sobie... img/smilies/smile
a ona pochodzi od Boga:)

a Ty idź słuchając swego podążaj w Miłości img/smilies/smile

Uśmiecham się do Ciebie img/smilies/smile

Zaznaczyłem nie.

Tak zwany mistrz może nam pokazać drogę, ale musimy zawsze pamiętać, że ta droga, jest drogą tego mistrza a nie naszą.

Idąc drogą jakiegoś mistrza dojdziemy tylko tam, gdzie on doszedł a my przecież nie powinniśmy się w żaden sposób ograniczać.

Najlepszym mistrzem jest ten, który jest w nas, tylko my go, albo nie chcemy widzieć, albo nie potrafimy zobaczyć.


Gate, to, co napisałaś, jest dla mnie jedyną prawdą.

Offline

 

#30 2010-10-07 12:30:11

Szarim
przyboczny

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

No to ja się wyłamię...
Większość z Was napisała, ze nie potrzebuje przewodnika, też tak myślałam.... Ostatnie dni uświadomiły mi, że bardzo Go potrzebuję. Mam wrażenie, że zapętliłam się w czasie i przestrzeni.... że wiedza, którą nagromadziłam nie wystarcza do odnalezienia spokoju... że wielki ze mnie teoretyk i nic więcej....
Potrzebuję kogoś kto wskazałby mi drogę i czuwał by brak wiary nie osłabiał mojej duszy, po to bym była odważniejsza...


Gdybyś tylko mógł wystarczająco kochać, byłbyś najszczęśliwszym i najpotężniejszym stworzeniem na świecie.

Offline

 

#31 2010-10-07 13:03:28

Lidka
mentor

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

Witaj, Szarim!

Tą drogą jest miłość.

Jeśli zaczniesz świadomie dokonywać wyborów w swoim życiu, odróżniać, co bezinteresowne, a co pochodzi od "ego" i zdecydujesz o podejściu od strony bezinteresownej, wzmocnisz swoją wiarę i siłę. W praktyce wystarczy chwila zastanowienia: jak by postąpiła miłość w danej sytuacji?... Ona jest w Tobie, ale bywa, że chaos w głowie potrafi ją przytłumić. Wyrównaj te sfery: rozumu i serca, zaczniesz więcej czuć i wyprostujesz, co, się zdążyło pokręcić.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#32 2010-10-07 13:27:47

Andy72
przyboczny

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

Fajnie byłoby mieć jakiegoś mistrza, ale mógłby stać się moim bożkiem więc należy podążać bezpośrednio za Chrystusem.

Offline

 

#33 2010-10-07 14:01:05

Lidka
mentor

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

Andy, a co to znaczy?

Czyż Bóg nie jest Miłością?


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#34 2010-10-07 15:31:58

Artur
Administrator

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

Andy72 napisał(a):

Fajnie byłoby mieć jakiegoś mistrza, ale mógłby stać się moim bożkiem więc należy podążać bezpośrednio za Chrystusem.

Stały spowiednik także może zostać uznany za mistrza. Czy przez to staje się bożkiem?


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#35 2010-10-07 19:36:07

Szarim
przyboczny

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

Stały spowiednik..... dość mam już katolickiego bicia się w piersi i powtarzania "moja wina, moja wina". Nie zostałam wychowana w religijnym duchu, wszystko czego nauczyłam się o Bogu, miłości i wierze wypracowałam sama metodą prób i błędów. Może dlatego właśnie jestem otwarta na poznawanie nowego i nie zamykam w wiedzy, którą już zdobyłam, ale wciąż się uczę. Jedna z tych nauk pokazałam mi, że Jezus jest miłością, że chrześcijaństwo jest miłością, ale religia katolicka nie....


Gdybyś tylko mógł wystarczająco kochać, byłbyś najszczęśliwszym i najpotężniejszym stworzeniem na świecie.

Offline

 

#36 2010-10-07 20:02:44

Andy72
przyboczny

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

Stały spowiednik to jeszcze nie mistrz. Mistrz to musiałby być i autorytetem i osobą świętą i osobą mającą największy wpływ na moje życie. Każde jego słowo musiało by być święte. Tak jak był Jezus dla uczniów. A skoro obecnie nie ma widzialnego Jezusa to nie powinniśmy mieć mistrza ale iść bezpośrednio za Chrystusem. Choć, przyznaję, mieć mistrza byłoby bardzo miło.

Offline

 

#37 2010-10-07 20:04:22

Andy72
przyboczny

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

Lidka napisał(a):

Andy, a co to znaczy?
Czyż Bóg nie jest Miłością?

A co ja napisałem.  Bóg jest Miłością więc należy za Nim podążać.

Offline

 

#38 2010-10-07 20:12:03

Lidka
mentor

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

Andy72 napisał(a):

Lidka napisał(a):

Andy, a co to znaczy?
Czyż Bóg nie jest Miłością?

A co ja napisałem.  Bóg jest Miłością więc należy za Nim podążać.

Za miłością... Jeśli chodzi o Chrystusa, masz o Nim tylko religijne wyobrażenie. Bliżej Ci do Boga w Tobie. jak będziesz podążał za miłością, automatycznie będziesz podążał za Chrystusem. Na odwrót można pobłądzić, bo raz - wyobrażenie, dwa - naśladownictwo... Oba mogą być oddalone od miłości.

Tylko miłość się liczy, nie wyobrażenia jej, nie słowa o niej... Ona sama, w czynie. W życiu.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#39 2010-10-07 20:23:18

Andy72
przyboczny

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

Lidka napisał(a):

Za miłością... Jeśli chodzi o Chrystusa, masz o Nim tylko religijne wyobrażenie. Bliżej Ci do Boga w Tobie. jak będziesz podążał za miłością, automatycznie będziesz podążał za Chrystusem. Na odwrót można pobłądzić, bo raz - wyobrażenie, dwa - naśladownictwo... Oba mogą być oddalone od miłości.

Tylko miłość się liczy, nie wyobrażenia jej, nie słowa o niej... Ona sama, w czynie. W życiu.

Trudno mi znaleźć miłość w sobie. Może moim krzyżem jest brak miłości.

Offline

 

#40 2010-10-07 20:46:18

ahtmar
zaaklimatyzowany

Re: Czy potrzebujesz mistrza duchowego, który by cię nauczał?

Andy72 napisał(a):

Lidka napisał(a):

Za miłością... Jeśli chodzi o Chrystusa, masz o Nim tylko religijne wyobrażenie. Bliżej Ci do Boga w Tobie. jak będziesz podążał za miłością, automatycznie będziesz podążał za Chrystusem. Na odwrót można pobłądzić, bo raz - wyobrażenie, dwa - naśladownictwo... Oba mogą być oddalone od miłości.

Tylko miłość się liczy, nie wyobrażenia jej, nie słowa o niej... Ona sama, w czynie. W życiu.

Trudno mi znaleźć miłość w sobie. Może moim krzyżem jest brak miłości.

Jeżeli takjest, jak mówisz, to jaki ma sens Bóg i miłość? Ty już z góry powiedziałeś, że jest możliwe, że to twój krzyż, a do puki tak będziesz myślał, to tak będzie.

Ty jesteś Bogiem, to ty jesteś Chrystusem, to ty jesteś miłością, no chyba, że to odrzucasz, to co innego.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo