Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

Ankieta

Jaki sposób tłumaczenia filmów preferujecie?

Dubbing

18% - 3
Lektor

31% - 5
Napisy

50% - 8
Total: 16

#1 2012-04-25 11:18:41

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Tłumaczenie filmów

Jaki sposób tłumaczenia Wam odpowiada najbardziej?

Ja jestem zagorzałym wrogiem dubbingu i lektora. Muszę słyszeć aktora. Przygotowanie roli to nie tylko mimika, ale modulacja głosem, wyrażanie nim emocji. Dubbing i lektor kladą lachę na wysiłku aktora, to po prostu brak szacunku dla jego pracy.

Dodam tylko, że filmy z napisami pomagały mi w nauce angielskiego (akcent, wymowa)

A jaka formę Wy preferujecie?


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#2 2012-04-25 12:04:44

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: Tłumaczenie filmów

Lektor i napisy. Dubbiong jest dla mnie do przyjęcia w przypadku bajek i firmów rysunkowych. Na szczęście bardzo mało filmów dają z dubbingiem, jedyny poważny film jaki oglądałem bo musiałem z Dubbingiem była Zapłata. Nie podobała mi się ta forma, ale jak się ogląda to można się przyzwyczaić i nie zwracać na to uwagi. Zdecydowanie jednak lepiej się ogląda z lektorem albo z napisami, może z lektorem lepiej.

Offline

 

#3 2012-04-25 12:19:57

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Tłumaczenie filmów

Lektor zagłusza aktorów a, jak napisałem wcześniej, gra aktorska to nie tylko mimika.

Męczarnią były dla mnie zdubbingowane trzy części "Gwiezdnych wojen", koszmar!!! Za takie psucie filmu powinien być paragraf!!!!
Bajki i filmy dla dzieci powinny być dubbingowane, to nie podlega dyskusji, ale dla młodzieży ("Harry Potter")? Przecież potrafią już czytać. To propagowanie lenistwa umysłowego!!! Gówniarzom nie chce się czytać, to robi się dla nich dubbing.

Fakt, dzięki Bogu, nie mamy takiego hopla na punkcie dubbingu, jak np. Niemcy, co przyjmuję z wdzięcznością :-)


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#4 2012-04-25 13:24:43

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Tłumaczenie filmów

Zdecydowanie napisy. Jak oglądam z dubbingiem (lektora da się przeżyć), to tak jakby wycięto połowę gry aktorskiej. Uwzględniam tylko kreskówki z pol. dubb. typu "Epoka Lodowcowa", której zresztą jestem fanem img/smilies/smile

Ostatnio edytowany przez Abesnai (2012-04-25 13:26:48)


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#5 2012-04-25 22:36:33

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14848

Re: Tłumaczenie filmów

Lektora nie trawię, chyba Suzin był wyjątkiem, dubbing, to zależy, bywa genialny ale i taki że nie da się oglądać..


... Fleuris là où tu es planté ....

Offline

 

#6 2012-04-26 00:15:23

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Tłumaczenie filmów

W bajkach dla dzieci dubbing być musi i tutaj nie ma zmiłuj.
Tylko trzeba umieć go dobrze obsadzić. Pamiętam, gdy oglądałem "Uciekające kurczaki" (uwielbiam filmy Parka). W roli zuchowatego bohatera wystąpił (znaczy, uzyczył głosu) Mel Gibson, w polskiej wersji, temu bohaterowi głosu udzielał nieznany nikomu aktor o nazwisku Czebotar. W wersji angielskiej głosu udzielał bohater filmów akcji, ikona tego gatunku, co już miało dodatkowy smaczek, gdyby polską rolę zaproponowano takiemu np. Lindzie to byłoby to, co chcieli pokazać twórcy.
Z udanej obsady i świetnego tłumaczenia słynie, całkiem słusznie, "Shrek" i wspomniana "Epoka lodowcowa". ale to dla dzieci, więc tu nie mogę grymasić, że to dubbing.

Przy filmach fabularnych dla młodzieży i dorosłych, TYLKO I WYŁĄCZNIE NAPISY!!!!


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#7 2012-04-26 14:21:15

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Tłumaczenie filmów

ja wole lektora, moge się skupić na filmie a nie czytaniu jak z książki.
Jak dobrze siła głosu lektora dobrana to słychać texty aktorów i lektora na tyle by rozumieć co gadają.

Offline

 

#8 2012-04-29 18:05:58

Sailor
Miss Darkside
Zarejestrowany: 2010-02-21
Posty: 3702

Re: Tłumaczenie filmów

Preferuję napisy, zwłaszcza kiedy występują moi ukochani aktorzy img/smilies/smile Lektor ujdzie w ostateczności, dubbing jak pisze polliter- tylko w kreskówkach. "Shrek" np. jest w polskiej wersji arcydziełem, po angielsku już tylko taki sobie, z oryginału "Epoki lodowcowej" w wersji zdubbingowanej żal mi tylko Gorana Visnijica jako jednego z tygrysów szablozębnych (a może grał nawet Diega...) img/smilies/wink
Najgorszy dubbing wg mnie to "Alicja w Krainie Czarów", szczególnie zastąpienie rewelacyjnego Deep'a Pazurą wzbudziło mój bunt >.<


Każda cząstka elementarna w kosmosie ma swoją antycząstkę. Razem tworzą parę, są identyczne, ale się nie tolerują. Jeśli zanadto zbliżą się do siebie, ulegają zagładzie i zamieniają w światło.
Majgull Axelsson

Offline

 

#9 2012-04-29 18:31:51

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Tłumaczenie filmów

Naprawdę tragiczne były "Gwiezdne wojny". Po kiego grzyba robić tam dubbing??
Nie dość, że to kosztuje kupę forsy (w przeciwieństwie do napisów), to obrzydzili mi ten film maksymalnie (polski Liam Neeson, to parodia)


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#10 2012-04-30 08:12:49

caly
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-09-22
Posty: 1102

Re: Tłumaczenie filmów

U mnie czytanie odwraca uwagę od filmu, dubbing (wyjątkiem sa bajki) mi nigdy nie pasował do tego co widziałem w filmie. Jakoś nie pasuje mi, że znajomy głos był w obcym ciele, albo, głos jakoś totalnie nie pasował do aktora . Zdubbingowany Sztyrlic mnie zawsze rozwalał. Lektor jakos specjalnie mi nie przeszkadza, o ile jest dobrze wkomponowany w ścieżkę dźwiekową.

Offline

 

#11 2012-04-30 09:54:03

Andra
Gość

Re: Tłumaczenie filmów

O tak Caly, tez tak mam. Minimalne roznice brzmienia mniej przeszkadzaja niz czytanie

 

#12 2012-04-30 19:49:02

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: Tłumaczenie filmów

Przypomniałem sobie że była taka komedia z Legendy Telewizji. Ogólnie bardzo dobra komedia. Ale miałem okazje oglądać z dubbingiem wersje - wtedy w ogóle nie była śmieszna. Szczególnie że zauwazyłem że tłumacze zaczęli dodawać cos od siebie. img/smilies/wink Wyłączyłem po 3 minutach. Ale film ten z lektorem polecam img/smilies/wink

Offline

 

#13 2012-04-30 19:52:38

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Tłumaczenie filmów

Lektor jest bardziej lekkostrawną formą dubbingu, ale gdy słyszę przeżywającego Knapika, to palce same zaciskają mi się w pięści...


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#14 2012-05-31 20:37:23

BasmaW
Salam Insh'Allah
Skąd: na północ od Kemet
Zarejestrowany: 2012-05-30
Posty: 1193
Serwis

Re: Tłumaczenie filmów

Napisy i tylko napisy, ale bez nich też mogę się obejść, jeśli film jest po angielsku w tzw. amerykańskim standardzie. Brytyjskie, to już różnie, czasem mam problem jeśli z którymś dialektem nie osłuchałam się wcześniej.


Nie powinniśmy się wstydzić przyjmowania prawdy, bez względu na to, z jakiego źródła do nas przychodzi, nawet jeżeli przynoszą ją nam dawne pokolenia i obce ludy. Dla tego, kto poszukuje wiedzy, nic nie jest bardziej wartościowe, niż wiedza jako taka. (Al-Kindi)

Offline

 

#15 2012-07-12 11:24:43

harpoonek
adept
Skąd: lubuskie
Zarejestrowany: 2012-07-08
Posty: 89

Re: Tłumaczenie filmów

Zgadzam się z autorem, głosowałam na napisy. Lubię słyszeć aktora, lektor i dubbing na to nie pozwalają.
Ewentualnie nie musi być żadnego tłumaczenia, jeżeli film jest w języku angielskim.
Dubbing wg mnie jest najgorszą formą tłumaczenia filmu. Trzymam się od takich z daleka i nie ma siły, żebym obejrzała.


Spiral out.

Offline

 

#16 2012-07-12 22:25:55

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Tłumaczenie filmów

Dość skutecznie walczył z dubbingiem Stanley Kubrick. Gdy telewizja chce wyemitować "Lśnienie", to musi dopasować się do klauzuli w umowie, która głosi, że może on zostać przetłumaczony wyłącznie za pomocą napisów. W ten sposób nawet szurnięci na punkcie dubbingu Niemcy i Czesi nie mogą tego filmu wyemitować w telewizji z dubbingiem i lektorem. img/smilies/smile


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#17 2012-08-30 12:36:06

Chmurka
adept
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2011-09-30
Posty: 79

Re: Tłumaczenie filmów

Jak jest w jakimś zrozumiałym dla mnie języku to wolę żadne, jak już muszę to poproszę napisy. Lubię słyszeć prawdziwy głos aktora.


Gdyby ludzie rozmawiali tylko o tym, co rozumieją, zapadłaby nad światem wielka cisza.

Offline

 

#18 2012-09-04 02:59:11

BasmaW
Salam Insh'Allah
Skąd: na północ od Kemet
Zarejestrowany: 2012-05-30
Posty: 1193
Serwis

Re: Tłumaczenie filmów

polliter napisał(a):

Dość skutecznie walczył z dubbingiem Stanley Kubrick. Gdy telewizja chce wyemitować "Lśnienie", to musi dopasować się do klauzuli w umowie, która głosi, że może on zostać przetłumaczony wyłącznie za pomocą napisów. W ten sposób nawet szurnięci na punkcie dubbingu Niemcy i Czesi nie mogą tego filmu wyemitować w telewizji z dubbingiem i lektorem. img/smilies/smile

czeski dubbing... jak dobrze, że tego nie słyszałam i mam nadzieję, nigdy nie usłyszeć... nigdy... z niemieckim już za późno img/smilies/tongue


Nie powinniśmy się wstydzić przyjmowania prawdy, bez względu na to, z jakiego źródła do nas przychodzi, nawet jeżeli przynoszą ją nam dawne pokolenia i obce ludy. Dla tego, kto poszukuje wiedzy, nic nie jest bardziej wartościowe, niż wiedza jako taka. (Al-Kindi)

Offline

 

#19 2012-09-04 08:42:18

caly
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-09-22
Posty: 1102

Re: Tłumaczenie filmów

Jakiś czas temu, ostatni tydzień wakacji, oglądałem własnie o lektorach program. Knapik, Brzostyński, Gudowski i reszta. To w kilku przypadkach głos nie pasował mi do wyglądu.

Offline

 

#20 2012-09-04 19:18:36

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Tłumaczenie filmów

To i tak niezły wynik. Mnie zawsze nie pasuje wygląd do głosu, podobnie mam z radiowcami. Zobaczyć Niedźwiedzkiego i umrzeć, mam nadzieję, że nigdy nie zobaczę Kaczkowskiego...


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#21 2012-10-04 20:40:58

karpatka
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-06-19
Posty: 105

Re: Tłumaczenie filmów

Dubbing
Nie należy zapominać o osobach niesłyszących . Każdy film powinien mieć swoją strone w telegazecie i wtedy mamy wybór .


Moja prababka znała jedną hrabinę i ja nie jestem byle kto!

Offline

 

#22 2014-08-20 12:53:10

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Tłumaczenie filmów

I po co się z tym tak certolić, skoro wystarczą napisy?
Skoro jakiemuś leniowi nie chce się czytać, to niech się nauczy albo niech ogląda polskie filmy. Przez takich analfabetów pokrzywdzona jest większość fanów kina.

Są jeszcze ludzie niedowidzący i dla nich wystarczą filmy z lektorem, które nie rażą tak bardzo jeśli głos lektora jest dobrze wkomponowany w ścieżkę dźwiękową.


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#23 2014-08-20 13:19:03

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13929

Re: Tłumaczenie filmów

napisy są najlepsze , jak lektor bebla coś ciszej niż orginał to nie wiadomo o co chodzi


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#24 2014-08-20 14:04:00

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Tłumaczenie filmów

Dobry lektor nie jest zły img/smilies/big_smile. Ale rzeczywiście powinien być nieco głośniejszy niż film, ale żeby  jednocześnie można było słyszeć fragmenty w oryginale. Napisy też są dobre, ale ludzie chyba rzeczywiście mają problemy z czytaniem img/smilies/big_smile.

Jak dla mnie - NIGDY dubbing (chyba że kreskówki, ponoć mamy, razem z Węgrami, najlepszy dubbing na świecie, ja to rozumiem, że mamy dobrych aktorów, po prostu img/smilies/wink). We Francji dubbinguje się dokładnie wszystkie filmy, no, nie mogę tego oglądać... http://macg.net/emoticons/laughing2 Amerykańscy aktorzy mówiący po francusku, toż to śmiech na całej linii, podrabianie aktorstwa i tyle. A poza tym - niewiarygodne. Każdy język ma swoją specyfikę, nie da się przetłumaczyć dosłownie, czasami jeden wyraz tłumaczony jest kilkoma, ciężko jest trafić z tłumaczeniem na długość wypowiedzi oryginału. Usta otwierają się inaczej, aktorzy mówią coś innego, coś jak Winnetou po niemiecku, baaardzo wiarygodne... http://macg.net/emoticons/laughing2. Ciekawe, dlaczego tak 'kaleczy się' filmy i nikt nie protestuje?...


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#25 2014-08-20 15:27:51

k4cz0r200
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-01-17
Posty: 3545

Re: Tłumaczenie filmów

Dubbing w bajkach jest całkiem okej. Niestety tylko w niektórych. Shrek imho był świetnie zdubbingowany, szczególnie część pierwsza, a warto zaznaczyć, że nie wszystkie kwestie osła były w scenariuszu, ale wymyślał je Stuhr. Niestety, normalne filmy dubbingowane często są kiepskie, a oryginał przewyższa je o wiele. Sam osobiście lubię napisy, choć nie zawsze trafią się też dobre ;P Kiedy lektor w TV, nawet obcinając niektóre kwestie jest w stanie zachować sens, to często w napisach (szczególnie świeżych, np. do najnowszych odcinków seriali) gramatyka czy poziom tłumaczenia pozostawia wiele do życzenia. Nadal jednak wybieram napisy, bo lektor zagłusza głosy i jest bezpłciowy, więc postacie często tracą swój charakter. Jeśli ktoś zna angielski, to imho oglądanie z napisami jest najlepsza frajdą. Nie znam angielskiego na tak wysokim poziomie, by wyłapać wszystkie potoczne słowa i idiomy w serialach czy filmach, ale nie raz złapałem się na tym, że w ogóle tych napisów nie czytam, a słucham postaci. Napisy automatycznie nadrabiają braki w znajomości języka, a przy okazji pozostawiają cały klimat filmu nietknięty.


Ani z kamienia ni z gliny tylko z Jasiowej przyczyny
Ani z kamienia ni z wody tylko z Jasiowej urody

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo