Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#3026 2020-05-19 20:57:24

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

W moim realnym życiu, gdyby nie kobieta i dziecko, byłoby może 10-20% czasu na obowiązki. I by to działało img/smilies/big_smile I działa zawsze gdy jestem sam. Jakoś w życiu da się tak ułożyć zawodowo, by czerpać większość z życia, a nie pracy. System tak skonstruowany jest, że cie po prostu wciąga. Jest tego masa. Co roku przechodzę ten sam mindfuck. Swieta, urodziny, imieniny, ubezpieczenie na samochod, swieta, urodziny, imieniny, ubzepieczenie na samochod. To jest pętla finansowa najbardziej podstawowa. Jak masz jeszcze dom, kredyty, jakies abonamenty, wez to dodaj. Nie ma chwili na wytchnienie, zawsze jest wydatek/powinnosc materialna.

Dodaj do tego system ferie, przerwa, wakacje, przerwa. W ferie i wakacje trzeba jechać na wakacje (ja nie musze, jezdze jak mam ochote, ale to NIE WYSTARCZY), tak robią wszyscy, i tak trzeba. Jak sie tego nei zrobi -> źleee.

RANO TRZEBA WSTAWAĆ to jest mus, jak człowiek nie jest porannym męczennikiem, to jest leniwy. Nie ma innej opcji img/smilies/wink Dzień mu inaczej ucieka. Dzień na sen.

Wokół tego jeszcze musisz się zajmować rodziną, rodzina potrzebuje od ciebie rzeczy ze sklepu (sie sama zaopatrza na szczescie tez), potrzebuje uwagi i to długiej, oraz pełnego zrozumienia i zabezpieczenia. Jeśli spędzisz sam za dużo czasu - BŁĄD.

Tego jest masa. Takich kompletnie nieistotnych, ale nieodzownych elementów w zyciu czlowieka, ktore trzeba znosic. Chwała jego rozgarniętosci jesli za kretyna podjął decyzje, które nie wiażą go z kredytami i innymi udupieniami na piśmie (śluby też). Ale ile takich ma farta?

Wrzucam czerwoną pigułkę i zrzucam większość na kobiety img/smilies/wink Znaczy nie system, bo ten powstał po to by faceci nie mięli możliwości się rozwijać i nie byli zagrożeniem. Ale to kobiety kultywują tradycje i takie absurdalne podejscie do zycia img/smilies/big_smile To kobiety "sciagaja na ziemie", nie pierwszy ja to zauwazylem. Dla kobiet ten system się sprawdza, bo jest dla nich stworzony.

W USA nadal myślą, że oświadczyć się można tylko za pomocą diamentu. W sensie dużo część osób w ogóle się nad tym nie zastanawia. Nad tym, ze to wałek i celowy marketing. Tylko kupuje diament, za 2-3x przychodu, bo taka jest Tradycja. Wymyślona przez pewnego biznesmena img/smilies/wink

Offline

 

#3027 2020-05-19 21:09:46

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

Jesli doswiaddczysz, ze przedmioty nic ci nie daja i moga byc tylko uzyteczne lub nie, to przestajesz chcieć mieć, a jak juz chcesz miec, to narzedzia
Jesli doswiadczysz, ze depresja jest taka sama w domu co w egipcie, to rozumiesz, że nie ma sensu nigdzie jechac by poczuc sie lepiej
Jesli zrozumiesz, ze urodziny, imieniny, sylwester, walentynki są urojonymi tradycjami, by cie uciskać stale, bez wytchnienia, to nagle nie ma sensu niczego obchodzic

Jeszce bym dodał pare.

Wtedy swiat jest taki:
Ja, Otoczenie, "Co teraz porobić?"

Jesli istnieje "Muszę kupić coś, by poczuć coś. Muszę kupic gre. Musze pograc. Muszę sie oswiadczyc. Musze kupic dom. Musze znalezc kogos. Musze popgadac z kims", cokolwiek. To jest jebany system Matrixa, który nie istnieje, iluzja.

Jestes tu, siedzisz, czytasz to i masz wybor. Siedziec i czytac. Albo isc i zrobic cos innego. Jesli nie mozesz tego zrobic, to to jest CHUJ nie zycie.

Nawet w zajebistym samochodzie chodzi o to, że słyszysz przyjemny dla ucha dzwiek, wciska cie przyjemnie w fotel, wszystko sie blsyzczy, swieci i jarasz sie tym widokiem, a jako wisienka na torcie to: SAM UCZYNIŁEM BY TO BYŁO.

Jeśli tego nie ma, to rzecz to rzecz. Jeśli kupisz byle jaki samochód na kredyt tylko by sie jarac, ze jest drogi i specjalny, a do tego spłacasz go to on się znudzi. To będzie tylko chwila. I ta chwila nie ma znaczenia. Zycie to, kurwa, nie CHWILE CHWILE, tylko TERAZ TERAZ

Jeśli kupisz narzędzie, które ma dac mozliwosci, których teraz nie masz: ON BEDZIE BEZUZYTECZNE
Jesli kupisz narzędzie, które ma dać ci jeszcze więcej możliwości niż masz: BĘDZIE CI SLUZYLO

To jest proste. Kobiety tego nie widzą. Ludzie też. Mężczyźni rzadko popadają w to, dlatego tyle jest depresji. Wiekszosc samobojstw to faceci. To nie jest zycie dla nich.

Kobiety nieswiadomie robią nam krzywde img/smilies/wink

Ciemna moc we mnie silna dzisiaj img/smilies/tongue

Offline

 

#3028 2020-05-20 00:48:44

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14704

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

Błądzisz img/smilies/big_smile


... habits create mental patterns that become the rut you drive ....

Offline

 

#3029 2020-05-20 00:49:46

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

Ale mi dzisiaj pieknie praca poszla i jeszcze opieka nad dzieckiem i jeszcze zdazylem porysowac troche (ale tylko skrzynka mi wyszla to nie ma co wrzucac). Nawet pospacerować. No coś pięknego, to życia. Ten dzień pełny obowiązków koncze tak:

https://www.youtube.com/watch?v=23UJXqWFnk4

A teraz piwerko i chyba cos obejrze. Strasznie mi sie nie chce, ale mam w kolejce pare dokumentów do obejrzenia. Moze akurat bedzie ciekawe. Dzisiaj mi ziomek z neta podrzucil jeszcze:
The Boy With Divine Powers (Full Documentary)

Offline

 

#3030 2020-05-20 01:45:32

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

https://media.discordapp.net/attachment … nknown.png

WYSYLAC CZY NIE WYSYLAC?!

Nie wysylam ^^ Zobaczymy co sie stanie

PS. To jest ich chyba 10 mail o tym w moją strone. To jakis bank Revolut, i tam mam 10zl. No i mi wysylaja takie powiadomienia.

Offline

 

#3031 2020-05-20 02:13:23

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

Jak wszyscy co lepsi wniebowstąpią, to zostanie mała konkurencja

Offline

 

#3032 2020-05-20 03:17:20

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

Pamietam wymiane zdań z panią kurier. Dzień jak co dzień, przychodzi paczka, ja Panią kojarze, sie polubiliśmy wczesniej. Ale tym razem jakaś zdziwiona taka, cicha, zdeterminowana bym powiedział. Tu raz dwa paczucha i jakieś dziwne milczenie i zastanawianie sie.

Patrze za nią, a tam taksówka

-"Ta taksówka z warszawy jest, e? (taka gwara xd)"
-"Nooooo"
-"Chyba sporo hajsu za to wyszło"
-"Nooo oooo"
-"Masakra"
-"Nooo"

No i tyle z dyskusji.

Offline

 

#3033 2020-05-20 17:12:12

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

W każdym projekcie, w którym pracowałem, najbardziej wrażliwa czesc, czyli panel admina, ma hasło:
admin
admin

albo

admin
password

albo test@example.com / password

albo admin/123

albo root/root

Damn. W każdym, w którym pracowałem, bez wyjątku. I za każdym razem podsycony pewnym "żartem", że nikt nie skuma.

Ja kumam. Widzę. Robi to prawie każdy niekumaty programista img/smilies/big_smile Po to masz zasady bezpieczenstwa, by sie ich trzymac. Taka samowolka zabawna oznacza, że wpadasz w prosty schemat, jaki próbują hakerzy. Wpisują:

admin/admin
albo admin/password

Albo 10 innych podobnych. I trafiają.

kurde, ludzie do głąby jednak img/smilies/big_smile

Offline

 

#3034 2020-05-20 20:37:17

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

Nie moge ogarnac tego samadhi img/smilies/big_smile Po prostu zasypiam. W ciagu dnia za malo mam czasu na to, by wejsc juz tak gleboko w medytacje. Od paru dni co noc próbuje i po prostu zasypiam.

Szkoda, ale jest cos fajnego:

Nie ma bezsennosci img/smilies/wink

Offline

 

#3035 2020-05-20 20:39:45

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

Ależ bym sie tak rozpłynął, to było nieziemskie. I tak dobrze bylo potem img/smilies/big_smile

Ale nie ma co biegać za tym. To trzeba po prostu wziać. Następnym razem to zrobie.

Offline

 

#3036 2020-05-20 20:44:04

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

Rozpłynąłem się jak kropla atramentu upuszczona na bawełnianą chustkę. Zlałem się, ze wszysim. Ten efekt rozlewania, to jest jakiś trop. Bo ja ten efekt doznalem w różnej formie, nie tylko chodzi mi o rozplyniecie sie. Ale w ten sposob pojawiaja sie jakies rzeczy w moim zyciu, szczegolnie po dragah nie raz dostrzegalem ten efekt. Ujawnianie i znikanie, jak wypalanie kliszy, jak upuszczanie kropli atramentu na chustkę.

Wzium i jest. To jest efekt, na pewnoo typowy dla mnie, i on zacodzi w tak wielu miejscach, że zaczne sie temu przygladac. Zastanawiam sie czemu akurat taki efekt.

Offline

 

#3037 2020-05-21 00:19:58

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3847

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

om


Somatic EXperience

Offline

 

#3038 2020-05-21 00:33:46

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

Nie ogarniam o co chodzi z tym Om. Nie bardzo rozumiem gdzie owy dzwiek jest, że to takie oczywiste, że to dźwięk wszechświata. Om?

Jakbym miał powiedzieć o dźwieku dochodzącym z bojej głowy, to poza dudnieniem i piskami, jest takie skrrt. Jakby gnieciona tafla szkła, ale mniej szklano. I to się objawiało głównie przy różnych podróżach już po farmaceutykach. ALe do dzisiaj wraca w chwilach, gdy kompletnie sie zagubie gdzieś w umyśle. Jest to bardzo nieprzyjemny dźwięk, towarzyszy tylko ogromnej negacji i wielkiemu cierpieniu umysłowemu. Trudno to wyjaśnić, bo trzeba przeżyć taki stan, by go zrozumieć. To bardzo nieprzyjemna rzecz, jak jakies sprzężenie zwrotne w mózgu, i to skrrt, i rozpłyniecie sie znowu czegos, pare flashbacków, fotek takich i wraca do normy. Dawno tego już nie miałem, ale własnie to jest jakby kolebka tego, kwintesencja. Dudnienie, piski, rozlanie i to skrrt. Dawno tego nie mialem, ale bym nie chcial ;) Przez chwile nie wiesz gdzie jesteś i co sie stalo i w ogole co sie dzieje. Nawet nie wiadomo na co patrzec.

Bardzo slabszy efekt, podobny, zachodzi, gdy coś rozkminiam bardzo głeboko i długo i nagle cos mnie wyrywa i musze wiedziec gdzie sie znajduje. Patrze i nie widze :D Jakby poruszam oczyma i jakbym sie teleportowal. Taka krótka chwila dezorientacji.

No to to razy milion, plus rozplyniecie sie wszystkiego, skrrt w glowie, dudnienie, piski, flashbaki i straaaaaaaaaaaaaaaaaach

a potem nie wiesz co sie dzieje i łapiesz powoli kontakt

Om za to nie widzialem na razie nigdzie.

Edit. To skrrt miałem kiedys jak jechałem spalony na rowerze, totalnei spalony. W calkowitej ciemnosci, ledwie widziałem. Odpływałem po samej MJ, i wtedy mnei to dopadło. To był chyba jedyny taki niebezpieczny przypadek, ot zachwialem sie na rowerze, a zadupcalem sporo z górki. Łapałem rzeczywistosc, powoli ulepiło mi sie z tego drzewa, droga, rower i wróciło do normy. Ale tak bardzo sie bac w takiej ciemnosci i jeszcze po MJ, nie polecam :D Szybko znalazłem się w domu ;)

Offline

 

#3039 2020-05-21 01:03:06

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

Ciekawa rozmowa z tesciowa:

-O przyszedles do nas, widze, że chyba lepiej tak niż samemu
-Nie nie, lepiej samemu, bo mogę się skupić
-W sensie mówię, że lepiej jak jestes tu niz jak tak sam siedzisz, nie?
-Yy, no nie, po prostu bardziej moge sie skupic jak jestem sam
-No ale tak lepiej nie?
-Ale co dokładnie?
-No że tu siedzisz, bo tu przyszedłeś widzę
-Aa, no spoko jest, ale wolę sam, przyszedłem tylko podładować laptopa img/smilies/big_smile
-Aaaaaaaa

Offline

 

#3040 2020-05-21 01:07:08

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

A no i jeszcze apropos teściówki, zjadłem za zimny obiad i ciapów nie założyłem i źle drzwi otwieram no i kurwa, herbata mi wystygła nawet.
Na domiar złego, mój błąd (boże o ja głupi), zupełnie niepotrzebnie. Kompletnie źle. Podzieliłem kawałek szynki na 2, bo chciałem równomiernie położyć na kanapkach. A przecież NIE MUSZĘ TEGO ROBIĆ.

Jezuniu, ta kobita to dopiero ma problemy na glowie xd

Offline

 

#3041 2020-05-21 01:15:30

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

Moja tesciowa to mistrzyni rozwiązywania problemów. Problemów najmniej istotnych jakie w życiu doświadczyłem.

Na prawdę nie wiedziałem jak wiele problemów istnieje w przejściu z dołu na górę. No po prostu jestem tak zawieszony i wiecznie zamyslony, że kompletnie, jak idiota, po prostu nie zaswiece sobie swiatla na dole, gdy pali sie tylko na górze. Przeciez moge sie zabic.

No i kurwa, ubierz sie! ZIMNO CI

Ostatnio edytowany przez kaczor (2020-05-21 01:16:33)

Offline

 

#3042 2020-05-21 02:07:59

civilmonk
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-04-19
Posty: 8126

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

Bo ł-om to trzeba umieć wydać z siebie jak należy img/smilies/smile

https://www.youtube.com/watch?v=2sEhwS2TLQI

Przy okazji polecam tego pana. Jest totalnym czarodziejem.


Happiness is peace in motion, peace is happiness at rest

Offline

 

#3043 2020-05-21 02:49:57

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

O to znam!  Nie wiem skąd, ale to znam. Chyba z tych zaśpiewów tybetańskich, których używam do medytacji. Nie wiem skąd, ale znam dokładnie to. I to na 99% z tych zaśpiewów.

Ale nic innego mi nie przychodzi do głowy. Czemu akurat to jest dzwiekiem wszechswiata? Skąd to pochodzi? Kto to tak spostrzegł?

Offline

 

#3044 2020-05-21 02:53:16

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3847

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

lepiej żeby teściowa mówiła takie rzeczy niż mama


Somatic EXperience

Offline

 

#3045 2020-05-21 04:13:14

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

martin1002 napisał(a):

lepiej żeby teściowa mówiła takie rzeczy niż mama

Tak samo chujowo. Ja tu żyłem przez prawie 2 lata. I było chujowo. Tylko ja po prostu jestem na to nawet calkiem niezle uodporniony i sie wyzalam w necie, a nie przenosze tego "do siebie" ani na nią. Może czasami, gdy po prostu rozpierdala mnie to ograniczenie, to się pokuszę o komentarz, ale zawsze staram się być uprzejmy xd No dobra, nie zawsze, ale wiesz, to nie mój bliski, więc i tak się hamuję.

Jeśli mama ci mówi takie rzeczy, to się może powinnaś bardziej uodpornić. Mnie mówili rodzice, że ze mnie nic nie będzie albo ze robie zle to i to, a sami, w sumie, chuja osiągneli xd Znaczy mój ojciec to założył nawet swój własny warsztat, ale to jest jego jedyne osiągnięcie i ja w ten sam sposób założyłem swoją własną działaność programistyczną i generalnie, tak samo jak mój ojciec, jestem w niej sam xD I dlatego przestałem postrzegać starsze osoby jako autorytety.

I może dlatego wyszło tak, żę w sumie jest całkiem nieźle, pod względem materialnym/fizycznym przynajmniej. Bo się nieco buntowałem, mniej lub bardziej świadomie.

Ale i tak marto ci powiem tak, że na to sie powinno miec generalnie wyjebane i się nauczyć z tym jakoś radzić. A jak - no to na razie zostawie na inną chwile, bo juz kazdy powieedzial to co wiedzial.

Offline

 

#3046 2020-05-21 04:15:09

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

Mam do ciebie za to sporo pytań odnośnie twojego przeżywania tylko potrzebuje Ciebie jako osoby, która odpowiada na pytania, już tak luźno, wiesz, bez presji ani udowadaniania tego czy tamtego. Jestes gotowa już? Bo ja bym cie podpytał o wiele, bo potrzebuje poskładać sobie w głowie nieco pare rzeczy i to mogłoby ci, być może, pare innych rzeczy też rozsjaśnić, tak mi sie wydaje. Ja Cię nadal postrzegam jako jakieś wyjątkowe dziecko świata, jakies indygo czy kryształowe cośtam, bo masz pewne cechy. Potrzebuję więcej od ciebie szczerych odpowiedzi by coś tam poskładać. Czy z tego wyniknie coś istotniego - nie wiem. Ale wiem,że w tobie jest coś ciekawego i potrzebuje to porównać do siebie, by dojść do jakiegoś wniosku. Jak bedziesz gotowa, to daj mi znac.

Offline

 

#3047 2020-05-21 04:43:07

martin1002
przyboczny
Zarejestrowany: 2014-02-23
Posty: 3847

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

Dobra przynęta.


Somatic EXperience

Offline

 

#3048 2020-05-21 06:12:29

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

To nie przyneta. Ja napisalem to calkowicie powaznie i bez jakichs wiekszych ideii ratorania ciebie czy cokowliek innego. Po prostu zauważam zależność, oraz pewne w tobie zdolnosci, których nie potrafie dostrzec nigdzie poza sobą, a sam jestem przezajebisty, to też po prostu potrzebuje od ciebie informacji by rozkminic co czyni nas takimi zajebistymi i tyle.

A to czy jestesmy zajebisci w istocie, nie wiem. Wiem tylko, że przejawiasz pewne punkty wspólne do mojego przeżywania i to na aspektach bardzo wielu, mimo zupełnie innej historii. I dlatego potrzebowalbym odpowiedzi na to, by zrozumiec czemy tak jest img/smilies/wink

Offline

 

#3049 2020-05-21 06:13:41

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

A to sie głównie tyczy tego, że poznałem więcej osób, które mogą nam stopy lizać jeśli chodzi o rozwój świadomości. Twoje czy moje błędy nie mają żadnego znaczenia, gdy masz coś, o co inni walcza przez lata img/smilies/wink

Offline

 

#3050 2020-05-21 06:51:36

kaczor
Administrator
Zarejestrowany: 2018-12-09
Posty: 3479

Re: Kacza podróż tam i bez patrzenia za siebie, a gdzie? Nikt nie wie

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo