Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#21 2010-06-24 19:52:18

Bond
Użytkownik
Skąd: Beskid Niski
Zarejestrowany: 2010-06-24
Posty: 6

Re: Wiara, Wiedza i...

Jatagan napisał(a):

Prawda to dziwka na usługach tego kto akurat ma wiecej... więcej pieniędzy, władzy, wyznawców itp.

dziś tego właśnie doświadczyłem. Byłem przygotowany, że właśnie tak będzie. WIEDZIAŁEM
jednak coś wewnątrz mnie mówiło: "a może jednak jest sprawiedliwość". WIERZYŁEM
Prawda okazała się dziwką. A może to ludzie, którzy tę prawdę stanowią to dziwki?

Lidka - zgoda, że nasza PRAWDA, nasze JA jest naszym kręgosłupem. Niestety nie zawsze "prawda", która jest dziwką tak łatwo po nas spływa. Nie zawsze można jej pokazać http://www.sherv.net/cm/emo/funny/1/mooning.


Witaj rzeko, wodo czysta
witaj rzeko, wodo bystra, tylko ty
możesz zabrać moje serce,
możesz zabrać moje serce i dać mi
na to miejsce rzeczny kamień,
pewnie wtedy będzie łatwiej, prościej żyć.

Offline

 

#22 2010-06-24 20:35:16

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Wiara, Wiedza i...

Bond napisał(a):

Jatagan napisał(a):

Prawda to dziwka na usługach tego kto akurat ma wiecej... więcej pieniędzy, władzy, wyznawców itp.

dziś tego właśnie doświadczyłem. Byłem przygotowany, że właśnie tak będzie. WIEDZIAŁEM
jednak coś wewnątrz mnie mówiło: "a może jednak jest sprawiedliwość". WIERZYŁEM
Prawda okazała się dziwką. A może to ludzie, którzy tę prawdę stanowią to dziwki?

Lidka - zgoda, że nasza PRAWDA, nasze JA jest naszym kręgosłupem. Niestety nie zawsze "prawda", która jest dziwką tak łatwo po nas spływa. Nie zawsze można jej pokazać http://www.sherv.net/cm/emo/funny/1/mooning.

Nie zawsze, zgadzam się... Ale zawsze mamy szansę nauczyć się tak odbierać to, co nam się przydarza, żeby nam służyło, a nie rozwalało nas...

Bond, po nocy wszystko nabiera innej perspektywy, czasami trzeba więcej tych nocy, ale dasz radę! Głowa do góry, wygodne buty i... do przodu! img/smilies/wink. Stwórz swoją prawdę, przyjazną Tobie. :2:


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#23 2010-06-24 22:42:54

Bond
Użytkownik
Skąd: Beskid Niski
Zarejestrowany: 2010-06-24
Posty: 6

Re: Wiara, Wiedza i...

"moja prawda"?????
PRAWDA albo jest albo jej nie ma.
"moja prawda" zawsze będzie "wiarą" bo nie będzie obiektywna. Będzie "moja". Niekoniecznie będzie PRAWDĄ.
PRAWDA jest jedna i wypływa z WIARY w to co pozostaje w nas z dziecka - Boga, czystość, idee, miłość; oraz z WIEDZY, która pozwala zrozumieć i głębiej poznać Boga, czystość, idee i miłość, która pozwala nam się rozwijać.


Witaj rzeko, wodo czysta
witaj rzeko, wodo bystra, tylko ty
możesz zabrać moje serce,
możesz zabrać moje serce i dać mi
na to miejsce rzeczny kamień,
pewnie wtedy będzie łatwiej, prościej żyć.

Offline

 

#24 2010-06-25 06:22:23

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Wiara, Wiedza i...

Bond napisał(a):

"moja prawda"?????
PRAWDA albo jest albo jej nie ma.
"moja prawda" zawsze będzie "wiarą" bo nie będzie obiektywna. Będzie "moja". Niekoniecznie będzie PRAWDĄ.
PRAWDA jest jedna i wypływa z WIARY w to co pozostaje w nas z dziecka - Boga, czystość, idee, miłość; oraz z WIEDZY, która pozwala zrozumieć i głębiej poznać Boga, czystość, idee i miłość, która pozwala nam się rozwijać.

A cóż jest ważniejszego dla człowieka niż jego własne szczęście?... img/smilies/smile

Oczywiście, że Twoja prawda jest subiektywna, wszystkie prawdy w rzeczywistości materialnej są subiektywne, część z nich uznajemy za obiektywne odnosząc do naszego środowiska. Ale wystarczy zmienić perspektywę i okazuje się, że to, co człowiek uznał za obiektywne wcale takie nie jest, jedynie w odniesieniu do konkretnych warunków.

Tworząc własną prawdę dotyczącą naszych uczuć względem czegoś, co nam się przydarza, tworzymy samego siebie takim, jakim chcielibyśmy być. Wyrywamy się z pęt cierpienia, nadajemy sens naszemu życiu, podwyższamy jego wartość. To jest droga do szczęścia, jedna z dróg (inna bardzo istotna jest sprawianie, by ktoś inny poczuł szczęście, to działa podwójnie, bo wraca do nas natychmiast).

A Prawda przez duże "P" składa się z wielu prawd każdego człowieka. Tej nie mamy szansy poznać za życia (bo i nie po to, żeby ja poznawać, tu jesteśmy).

Bardzo ładnie napisałeś o miłości, tak, ona pozwala nam się rozwijać. Kształtuj ją w pozytywną stronę i dziel z innymi. Zacznij może od siebie i miłości własnej?...


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#25 2010-07-03 20:31:24

Bender Rodriguez
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-07-03
Posty: 1

Re: Wiara, Wiedza i...

... Wiara staje się prawdziwa dopiero wtedy, gdy zdobywamy wiedzę.

Pewnie nie trzeba tego tłumaczyć tym, którzy znają książki profesora Hoimara von Ditfurtha, a jeśli nie, to pozwolę sobie przytoczyć jeden z przykładów:

Gdzieś w Europie żyje pewien gatunek ćmy, który wyróżnia się dość oryginalnym sposobem budowania domku, w którym dokonuje się przepoczwarczenie larwy w motyla. Otóż larwa ta nadgryza ogonek liścia na odpowiednim drzewie (jedna z licznych odmian klonu), przez co zaczyna on usychać i zwija się w dość ciasną rurkę. Larwa włazi do tej rurki, ale wcześniej... Nadgryza kilkanaście liści w bezpośrednim sąsiedztwie, a sama lokuje się w tym najmniej rzucającym się w oczy. W efekcie jej szanse na przeżycie zwiększają się o około 80 razy. Ptaki, które się żywią wspomnianą larwą, zniechęcają się już po otworzeniu pierwszych trzech pustych liści.
Trudno odmówić naszej larwie pewnej swoistej przebiegłości, gdyby nie fakt, że nie posiada ona... rozumu.
Czy jest możliwe istnienie "czystego" rozumu we wszechświecie? Jeśli tak, to musi być jakiś Bóg. Podobnych przykładów jest tysiące. To wszystko dowodzi, że gdzieś nad nami unosi się nieskończona mądrość, która "zaplanowała" to, że nasza larwa postępuje w "przemyślany" sposób, a księżyc unosi się nad naszymi głowami i wcale nie spada...

Krótko mówiąc - Wiedza przybliża nas do wiary w Boga. Wiem, że to pewien paradoks, ale na szczęście tak właśnie jest. Amen

P.S. Przy okazji witam wszystkich. Zostałem zaproszony, więc przyszedłem. Być może spodoba mi się tu na tyle, że zostanę na dłużej.

Bender Rodriguez

Offline

 

#26 2010-07-05 01:35:09

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Wiara, Wiedza i...

Wiara, Wiedza i... Rozmowy w toku Drzyzgi img/smilies/tongue


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#27 2010-07-07 19:49:40

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Wiara, Wiedza i...

Krzysztof K napisał(a):

Snajper napisał(a):

Czym jest owa prawda skoro nie można nawet jej nazwać ? img/smilies/smile

Tu właśnie jest problem.

Powiedzmy, że ktoś z nas pojedzie do egzotycznej krainy, której mieszkańcy nie wiedzą jak smakuje gruszka.
Załóżmy, że ten ktoś będzie chciał im o tym opowiedzieć i zrobi wszystko co w jego mocy, by oni to zrozumieli.

Jak opisać smak gruszki komuś, kto jej nigdy nie jadł?
Jak to zrobić, by ktoś nas dokładnie zrozumiał?

Po pierwsze to prawie nie wykonalne, a po drugie bardzo niebezpieczne.
Jak powiemy, że jest ona słodka, to jedni skojarzą to przykładowo z bananem, a inni z mango.
Potem obie grupy mogą zacząć ze sobą dyskutować, spierając się o to, czy gruszka jest słodka jak mango, czy jak banan.
Obie teorie będą równie błędne, lecz będą tego świadomi jedynie ci, którzy jedli gruszki.

Zupełnie podobnie jest w tym przypadku.
Większość z nas wie jak smakują WIARA i WIEDZA, a i tak powstają między nami spory dotyczące tych tematów.
Niewielu znajednak smak PRAWDY.
Ci, którzy go znają nie potrzebują słownych opisów, bo wiedzą jak ona smakuje.
Tym, co go nie znają opis nic nie da.
Wywoła on jedynie powstanie błędnych obrazów i pojęć.

Smak gruszki może poznać przecież jedynie ten, kto jej kosztował, czyż nie?

Och Krzysztof ..to trąci egzystencjalizmem !! bo jak smakuje czerwony ?? albo czy basowy ton jest o zapachu wanilii..??
Czy a moze jest szorstki...??? NIE JESTES W STANIE przekazac nikomu innemu twoich odczuc...Nawet nie wiemy czy basowy oznacza to samo dla innych ...czy czerwony jest tym samym dla innych...Jakze czesto gdy twierdzisz ze jest zimno inni twierdza ze jest przyjemnie badz wrecz gorąco...


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#28 2011-03-13 07:22:51

Przemek
Użytkownik
Skąd: Stawisko/Konin/Wielkopolskie
Zarejestrowany: 2011-03-12
Posty: 9
Serwis

Re: Wiara, Wiedza i...

Wiara=akceptacja.

Pytanie czy wiesz co akceptujesz i czy akceptujesz to co wiesz img/smilies/wink

Wiec najważniejsze skąd wiem co akceptować i skąd wiem, ze wiem?

Wiem bo sprawdziłem? gdybym nie uwierzył to nie dowiedziałbym się nigdy!

Wiem bo wierze! oto odpowiedź!!! Tylko gdy jesteś świadomy że swoją wiarą kreujesz coś z niczego wtedy wiesz, że nie ma dobra i zła. Wszystko jest by być i każda istota rozwija swoją wiedzę o tym co przyciąga poprzez swoją wiarę.

Ostatecznie wiesz, że wszystko co wiesz wiesz od tego co wie wszystko i on uwierzył w twoje istnienie dlatego powstałeś.
Wiedza to twoje obeznanie, mądrość to twoje doświadczenie, wiara to twoja siła stwórcza.


Prawda jest tylko prawdą, nie szukaj jej! Poproś o nią i pozwól by przyszła img/smilies/wink Gdy przyjdzie bądź pokorny i nie walcz z nią bo ona jest prawdą i ty czujesz, że to prawda.

Offline

 

#29 2011-03-13 07:41:37

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13540

Re: Wiara, Wiedza i...

ja wierzę że jestem mądry  :6:


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#30 2011-03-13 08:14:33

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Wiara, Wiedza i...

I bardzo słusznie, Crows! img/smilies/wink


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#31 2011-03-13 10:08:47

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13540

Re: Wiara, Wiedza i...

i co dalej z tą słusznością img/smilies/wink


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#32 2011-03-13 11:00:56

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: Wiara, Wiedza i...

Człowiek często przejmuje telepatycznie wiare i poglądy innych ludzi których uważa za wartościowych. Nawet się nie zastanawia dlaczego tak uważa po prostu wysuwa automatycznie podobne poglądy jakie wyssał od innych. Może racje miał ktoś że ludzie przypominają bardzej nieprzytomną rase niż człowieka myślącego. Homo-nieprzytomo woli przejąć cudze poglądy bo sam nie posiada żadnych i czuł się jak krowa więc przejmując wiare i poglądy ogółu wreszcie przestaje być krową i zostaje kim ? ... Tu są różne opcje, jedną z nich jest fanatyzm, inni tak mocno się wczuwają w tych innych że najwyższą formą miłości jest nieprzytomne współczucie i jednoczenie się w smutku i bólu podnosząc w ten sposób atrakcyjność cierpienia, bólu nieszczęścia, wtedy głupota jest cnotą a niech który poczuje się lepiej to znajdzie się kilku którzy z wielkim poczuciem najwyższej misji tak podziałałą by ten ktoś znów był jak oni by się nie wybijał poza stan emocjonalny ogółu. Człowiek jak mrowisko jest połączony ze swym stadem przez tą podświadomą telepatie. Ale czy wtedy jest się człowiekiem czy jeszcze zwierzęciem ? Moim zdaniem jest to sprawa dyskusyjna. Zbyt dużo w ludziach jest pozostałości pozwierzęcych a za mało cech człowieka myślącego. Człowiek nie myśli, ale podłącza się pod umysł zbiorowy grupy, wsi, miasta, kraju. Ktoś kto często zmienia miejsce zamieszkania może zauważyć że w końcu nie ma ochoty podłączać się pod zbiorowy umysł a może szuka najlepiej pasującego do siebie. W pewnych miejscowościach czy miejscach czujemy się dobrze a w innych nie swojo. To są właśnie inne myślokształty otoczenia niż nasze własne.


fuck it.

Offline

 

#33 2011-03-13 11:02:29

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Wiara, Wiedza i...

Nic takiego, Crows. Wypełniaj się pozytywną energią wiary w to i nie trać czucia, gdzie kończy się czysta wiara, a zaczyna potrzeba 'ego'... img/smilies/wink. I życie będzie łatwiejsze i piękniejsze dzięki temu. Tak sądzę... :calus:

Ostatnio edytowany przez Lidka (2011-03-13 11:02:58)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#34 2012-04-15 20:39:13

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Wiara, Wiedza i...

Ależ to nie tak..Wiara to ślepa akceptacja tego czego przy obecnym stanie wiedzy naukowej - nie można jednoznacznego potwierdzić w rzeczywistości...


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#35 2012-04-15 21:44:23

Andra
Gość

Re: Wiara, Wiedza i...

A wiesz- powiedzialabym ze wiara jest pozywieniem wyobrazni. Tej ktora kreuje mysli. Wiec ma moc tworzenia, dlatego wierzac w duchy, mozna je widziec...ale ta moc czesto bywa nieswiadoma. Podtrzymam to co mowilam wczesniej- wiara aczkolwiek pochodzi od wiedzy, jednak jest przejawem jej niedostatku.  Wiec jesli wiedza jest prawda, to wiara bylaby przeczuciem tej prawdy, w dodatku czesto zdeformowanym. Tak mniej wiecej.
Crows, a Ty nie czaruj. Wiesz ze jestes madry.img/smilies/smile

 

#36 2012-04-16 11:35:49

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Wiara, Wiedza i...

Hmmm...A czy przypadkiem nie jest samooszukiwaniem się...??? Mam wierzyc w BOGA , duchy etc... a nie wierzyc w smoki, koboldy i krasnoludki...??? A moze to tylko wyraz strach przed naturą..taki atawizm ktory zostawili nam pra -przodkowie ....rodzaj przekupstwa..
ja padnę na kolana ON da mi odpuszczenie...Zmowię paciorek...on wybaczy mi grzech...Wyobrażnia i kreowanie rzeczywistości jest fajne do momentu gdy nie popadamy w paranoję...Do momentu kiedy pośrednik Pana Boga nie usiłuje nam wmówic ze WIE coś od "szefa"....bo przeciez nigdy nie widział SZEFA....nie dostał przekazu...wiec wierzymy w oszustwa ,wierząc ze jak bedzie zachowana ta wymiana ..to zachowam żywot wieczny...Szamanom było łatwiej ...od czasu do czasu mógł pokazac twarze z chmur...A gdy jeszcze grom uderzył z jasnego nieba...EFEKT MUROWANY !!!!

Ostatnio edytowany przez egoista99 (2012-04-16 11:42:34)


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#37 2012-04-16 11:49:43

Andra
Gość

Re: Wiara, Wiedza i...

Egoisto, a skad wziela sie wiara, jak sadzisz? Nie, to nie jest samooszukiwanie sie, wiedze mamy zakodowana w sobie. Podswiadomie ja przeczuwamy korzystajac z intuicji- stad potrzeba wiary, niepewnosc tego co wiemy, o czym nie pamietamy... A reszta to juz kreacje umyslu zyjace wlasnym zyciem, iluzje urzeczywistnione moca mysli. Mysli sa energia o poteznym potencjale. Wiec albo zapatrzymy sie w te wykreowane produkty naszej wiary, zapominajac na amen o tym co wiemy, albo uwolnimy sie z wiary  poprzez wiedze. Ja nie jestem przeciwna wierze, o ile nie zatrzymac sie na niej. To tylko etap posredni w drodze do siebie.

 

#38 2012-04-16 12:10:10

egoista99
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 3072

Re: Wiara, Wiedza i...

Wiara wzieła się ze strachu...i chęci przekupstwa.. Najpierw był atwaistyczny strach przed dzikimi zwierzetami drapieżnymi...i obserwacja ze jak zostawiało sie zdobycz silniejszemu ...to darowywał życie...Wiec pojawiły się ofiary...Pózniej połączono "twarze" w chmurach z tym ze przodkowie nas obserwują z nieba , ze tam ktoś jest...A jak jeszcze gruchneło z jasnego nieba i pojawiała się twarz ...no to trzeba było przebłagac tego kto się gniewał...A gdy ofiara "gineła" w niewyjaśniony sposób....to oznaczało ze została przyjęta...Ot i wszystko...
Reszta to atawistyczny strach przed przemijaniem i próba zjęcia jak nalepszego miejsca...w niebie...Tyle tylko ,ze wyjasnij mi czemu modląc sie lub nie i lekcewaząc BOGA zyjemy tyle samo..??? Czemu CI naprawde wierzacy nie otrzymuja widomego znaku ze ich ofiara została przyjęta i zyja np STO  TYSIĘCY lat ...albo choc 500....?? Zyjemy srednio tyle samo ..niezależnie od tego czy wierzymy czy nie...Wiec jaka jest róznica czy sie wierzy czy nie  ..???

Ostatnio edytowany przez egoista99 (2012-04-16 12:12:06)


Siły by zmienić to, co można zmienić, pokory i cierpliwości by godzić się z tym, czego zmienić nie można i mądrości by odróżnić jedno od drugiego

Offline

 

#39 2012-04-16 12:39:44

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Wiara, Wiedza i...

egoista99 napisał(a):

Wiara wzieła się ze strachu...i chęci przekupstwa..

Co ma do tego wiara? img/smilies/smile

Nie, nie ze strachu (ze strachu to człowiek na ogół wybiera wartości 'ego', czyli negatywne, strach jest energią silnie negatywną, jakby drugim 'biegunem' miłości).

A wiara bierze się z odczucia swojej Istoty. To jest ta Boska cząstka w każdym człowieku, przybywa wraz z duszą. I człowiek ma jej odczucie. Nie wie, ale czuje, że ją ma. Wierzy, bo czuje.

(wiara jest energią silnie pozytywną tak samo jak nasza Istota)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#40 2012-04-16 12:59:29

Andra
Gość

Re: Wiara, Wiedza i...

O ile nie zaslepia Lidko.img/smilies/big_smile  milosc plynie z wiedzy, strach z ego, z umyslu. Nie stoja na przeciwstawnych biegunach, wywodza sie z tego samego. Gdyby byly sobie przeciwstawne- istnialby punkt zetkniecia, a nie ma go-  one sobie wzajemnie towarzysza. Do czasu gdy zostaje tylko milosc. I tak, tu racja- wiedza to milosc, serce, wiara- jest pochodna strachu, zwatpieniem plynacym z umyslu. Takze nie sa przeciwstawne, o ile wyrastamy z wiaru ku wiedzy, ze strachu do milosci. Z ego ku sercu. Z mroku nieswiadomosci ku swiatlu.img/smilies/smile. W kazdej religii kryje sie ziarno prawdy, bowiem u podloza kazdej wiary tkwi wiedza.

Ostatnio edytowany przez Andra (2012-04-16 13:07:59)

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo