Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#1 2010-05-12 13:23:24

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Co mi nie daje po nocach spać...

Stwierdziłam, że czasami mam takie dziwne sny, że muszę się chyba nimi podzielić na forum. Ze śnieniem różnie to u mnie bywa. Czasami mam ostrą jazdę na symbolikę i surrealizm, czasami są strasznie realistyczne- właśnie jeden z nich miałam wczoraj. Czasami nie śnię o niczym, albo też i nie pamiętam, co mi się śniło. Albo za szybko o tym zapominam.
Czasami nie jestem w tych snach SOBĄ. Tzn, widzę to swoimi oczyma, ale wiem, że jestem kimś innym. Widzę osoby, których nie znam, czasami twarze zmieniają im się na twarze ludzi, których znam.

Dziś:

Sen około 5 rano. Jakaś dziwaczna retrospekcja jakby- miałam wrażenie, że to BYŁO. Jakaś ciemna piwnica, chyba nawet ziemianka, ukrywanie się. Ze mną, jakiś spanikowany koleś, którego twarz kilka razy zmieniła się w twarz mojej znajomej ze szkoły [ nie mam do niej jakiegoś sprecyzowanego stosunku].
Później- przesłuchanie, mnie i jeszcze jednej dziewczyny. Ona z kolei zmieniała się czasami w moją siostrę. Chyba coś pokręciła, ja próbowałam jej przerywać, przesłuchująca nas kobieta: Niech ona się uciszy!. Wstrzykiwali mi jakieś gówno, po którym drętwiało mi całe ciało,takie jakieś ogólne znieczulenie, ciężko było oddychać.
Później, wydawało mi się że była jakaś dyskusja z przełożonym (?), darłam się pod adresem tamtej laski: Przez nią o mało nie umarłam!
A potem wszyscy siedzieli w jakiejś zapyziałej kuchni, dużo osób płakało...Wolałam się obudzić.

Wczoraj:

Bliżej nieokreślone miejsce. Jakieś dziwne miasto (ogólnie, po przebudzeniu się- była gdzieś 3 w nocy, chciałam natychmiast wszem i wobec ogłaszać, że mam sny dot. przyszłości (?)- w każdym razie ujrzany świat był dziwny, ale i zabójczo realny, żadnych elementów surrealistycznych!) Industrialny krajobraz- jakieś zapuszczone, stare kamienice, ale wciąż używane, jakby naprędce odbudowane, rozpadnięte blokowiska gdzie nikt nie mieszka (określano to tam jakimś specyficznym mianem, ale już nie pamiętam tego wyrazu)i puste hangary,opuszczone fabryki. Za dnia w ogóle nie wychodzono na zewnątrz. Unosiła się jakaś szara chmura i ciągle grzmiało, czy też była burza. (nie widziałam deszczu).Za to gdy tylko zapadał zmrok, rozbłyskiwały neony, wszyscy nagle wylegali na ulice, udając się na imprezy. Nie wiem, czy to ja żyłam w takiej grupie, czy wszyscy tam tak żyli, ale cel życia sprowadza się do tego, żeby jakoś opękać dzień w robocie, cały czas spoglądając w okno, kiedy będzie ciemno...a potem następowało jakieś wielkie święto. Kamienice były przemienione w lokale, pamiętam jedną taką...szłam po schodach,a tu co piętro jakiś inny pub, jakaś dyskoteka. Wręcz obyczajem kulturowym było tam bywać.
W każdym razie, nie wolno było wychodzić z domu za dnia...Czy też nie było można ze względu na warunki atmosferyczne...
I jeszcze coś, co mnie tam zaintrygowało. Pisałam na jakimś forum w necie, oczywiście wypowiedź na temat lokalu, gdzie byłam ostatnim razem. Co chwila pojawiały się jakieś strony ze zdjęciami Murzynów i Arabów, z ich nazwiskami napisanymi czerwonymi, dużymi literami. To samo było na ulicach. Moją uwagę przykuło zdjęcie jakiegoś murzyna o wielkich, czarnych źrenicach...I tutaj zrobiłam fast forward- jestem w stanie robić to we śnie, jakieś takie przeskoki jak zechcę, przeszłam do momentu, że koleś mi coś wyjaśniał, że nie może się pokazywać na ulicy, bo natychmiast zostanie zrobione mu zdjęcie, jego nazwisko zostanie ustalone i potem powstanie właśnie taki bilboard...i będzie oficjalnie skazany na śmierć i poszukiwany...gdy zapytałam czemu, puknął się w czoło Przecież wiesz, że wyznawanie religii Islamu grozi karą śmierci!

Odszedł. Obudziłam się.

Tyle na dziś.

Offline

 

#2 2010-05-12 14:13:12

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

Bardzo ciekawe, Lapicaroda! Muszę pomyśleć.

Pierwszy epizod kojarzy mi się z przypomnieniem scen z... poprzedniej inkarnacji?

Symptomatyczna jest ta zmiana osób (twarzy, postaci). Wygląda to na role bratnich dusz. W poprzednim wcieleniu jej rola była inna niż w aktualnym (siostra).

Także to Twoje widzenie, że wiesz, że nie jesteś sobą. Inny czas, inna rola...

Drugi epizod wygląda na bardziej symboliczny niż "wspomnieniowy". Musisz się zastanowić sama, jakie to mogą być dla Ciebie symbole. Miasto nieciekawe i zapracowane w dzień i tętniące życiem od zmroku, hmmm... To się odnosi do Ciebie samej, do Twoich wartości, wydarzeń w życiu, aktualnej "pozycji". Zatem...hmmm.... (to tylko sugestia dla Ciebie, żebyś sama pomyślała i znalazła) co w dzień, to Twoje życie jako lapicarody, to, co pokazujesz innym, noc - to, co Twoje osobiste, nie do pokazania ludziom?

Bardzo symboliczna może być scena z murzynem, nie sądzę, żeby to było do zrozumienia dosłownie. Islam ==>religia==>coś najbardziej osobistego. Kara śmierci - całkowite odrzucenie tego "osobistego"? Bilboard - napiętnowanie czegoś? Nie wolno opowiadać czegoś, pokazywać nikomu, bo się będzie napiętnowanym i odrzuconym?

Sam murzyn, hmmm... ???

W każdym wszytko to dotyczy Twojej "nocy", czyli czegoś "Twojego", osobistego. Nie Twoich zdolności pozazmysłowych? img/smilies/smile

W tym kierunku poszłabym z interpretacją, ale i tak należy ona tylko i wyłącznie do Ciebie samej...


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#3 2010-05-12 14:32:34

Risthalion
Scholar Arcanum of Schola Psykana
Skąd: Terra
Zarejestrowany: 2010-03-03
Posty: 1749

Ostrzeżenia: 1

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

Lidka, jak piszesz, interpretacja i tak należy tylko od śniącego, więc nie zgaduj "co by było gdyby", tylko pochwal, pokiwaj głową i powiedz, że to jej sen więc nie umiesz tego lepiej od niej samej zinterpretować...


powiedz mi co o mnie myślisz...

Ludzie są głupi. Zawsze to powtarzam.

NIENAWIDZĘ FANATYKÓW.img/smilies/mad

Offline

 

#4 2010-05-12 15:14:07

Nassanael Rhamzess
Zaklinacz - Hasziszijun
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 6518

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

No właśnie - zgadzam się Rist, że nasze sny to bardzo subiektywna sprawa....


"Artyści kłamią, aby pokazać prawdę, a politycy, aby ją ukryć."
"Pod tą maską kryje się idea, panie Creedy, a idee są kuloodporne."
V jak Vendetta

Offline

 

#5 2010-05-12 16:39:39

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

Risthalion napisał(a):

Lidka, jak piszesz, interpretacja i tak należy tylko od śniącego, więc nie zgaduj "co by było gdyby", tylko pochwal, pokiwaj głową i powiedz, że to jej sen więc nie umiesz tego lepiej od niej samej zinterpretować...

Tak też podchodzę do sprawy... img/smilies/smile. Moje sugestie nie są w żadnym wypadku odpowiedziami za kogoś, jedynie sugestiami, w jakim kierunku można w ogóle iść.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#6 2010-05-12 18:46:51

Krystek
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 2966

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

Risthalion napisał(a):

Lidka, jak piszesz, interpretacja i tak należy tylko od śniącego, więc nie zgaduj "co by było gdyby", tylko pochwal, pokiwaj głową i powiedz, że to jej sen więc nie umiesz tego lepiej od niej samej zinterpretować...

I wtedy kazdy jeden temat da morda w beton!
Nikt nikomu nie narzuca interpretacji. Nikt nikomu nie mowi - to oznacza to a tamto-tamto.

Cala idea forum i naszych rozmow to dzielenie sie myslami, zrozumieniem, wiadomosciami, domyslami, podejrzeniami....

Jedna osoba poczyta to i machnie reka. Inna osoba znajdzie cos waznego dla niej.
To jest forum dyskusyjne a nie rozmowa na temat wzorow matematycznych.  http://www.cosgan.de/images/midi/haushalt/b030

Ostatnio edytowany przez Krystek (2010-05-12 18:47:55)


Krystek
"Artificial intelligence is no match for natural stupidity."

Offline

 

#7 2010-05-12 20:00:02

Risthalion
Scholar Arcanum of Schola Psykana
Skąd: Terra
Zarejestrowany: 2010-03-03
Posty: 1749

Ostrzeżenia: 1

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

Krystek, co masz do wzorów matematycznych?img/smilies/tongue
Ty się mnie czepiasz już tak z rozpędu, czy na prawdę chodzi ci o coś konkretnego? Nawet Lidka się ze mną zgadza, więc za co właściwie dostaję ochrzan?


powiedz mi co o mnie myślisz...

Ludzie są głupi. Zawsze to powtarzam.

NIENAWIDZĘ FANATYKÓW.img/smilies/mad

Offline

 

#8 2010-05-12 20:07:10

Krystek
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 2966

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

Risthalion napisał(a):

Krystek, co masz do wzorów matematycznych?img/smilies/tongue
Ty się mnie czepiasz już tak z rozpędu, czy na prawdę chodzi ci o coś konkretnego? Nawet Lidka się ze mną zgadza, więc za co właściwie dostaję ochrzan?

Wzory matematyczne osobiscie lubie...img/smilies/smile
Czepiam sie ciebie (twoje okreslenie) nie z rozpedu ale dla konkretnego powodu - jesli ktos otwiera temat to po to by ludzie dyskutowali i podawali swe opinie a nie po to by powiedzieli "masz racje ale to subjektywne a wiec koniec dyskusji"
Lidka powiedziala ci dokladnie to samo co ja - tylko innymi slowami. Ona tez uwaza, ze my mozemy podac swe mysli na temat - a to wcale nie znaczy, ze dajemy komus jedyne wytlumaczenie tematu.
So there...img/smilies/tongue


Krystek
"Artificial intelligence is no match for natural stupidity."

Offline

 

#9 2010-05-12 20:19:55

Risthalion
Scholar Arcanum of Schola Psykana
Skąd: Terra
Zarejestrowany: 2010-03-03
Posty: 1749

Ostrzeżenia: 1

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

Tylko mnie chodzi o to, że ludzie mają zwyczaj przyjmowania pierwszego zaproponowanego wyjaśnienia jako najprawdopodobniejszego (hej, jeśli nawet on/ona może to wyjaśnić, to pewnie tak jest), więc wolałbym żeby ludzie się powstrzymywali przed zabawą tak delikatnymi kawałkami ludzkiej psychiki...


powiedz mi co o mnie myślisz...

Ludzie są głupi. Zawsze to powtarzam.

NIENAWIDZĘ FANATYKÓW.img/smilies/mad

Offline

 

#10 2010-05-12 20:23:47

Krystek
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 2966

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

Risthalion napisał(a):

Tylko mnie chodzi o to, że ludzie mają zwyczaj przyjmowania pierwszego zaproponowanego wyjaśnienia jako najprawdopodobniejszego (hej, jeśli nawet on/ona może to wyjaśnić, to pewnie tak jest), więc wolałbym żeby ludzie się powstrzymywali przed zabawą tak delikatnymi kawałkami ludzkiej psychiki...

Risthalionie,
ja czytam twe wypowiedzi i widze, ze ty masz swoje poglady i wierzenie- i to, ze ktos inny cos tam powie ich nie zmieni. Tak samo jest z wieloma osobami nawet tu na forum.
Ja mysle, ze powinienes dac wiekszy kredyt ludziom ...wiekszosc jest w stanie myslec i wybierac.
Na pewno sa osoby, ktore chwyca pierwsze wyjasnienie. Ale to sa te same osoby, ktore inaczej zadnego wyjasnienia by nie mialy! http://macg.net/emoticons/laughing2


Krystek
"Artificial intelligence is no match for natural stupidity."

Offline

 

#11 2010-05-12 20:29:47

Risthalion
Scholar Arcanum of Schola Psykana
Skąd: Terra
Zarejestrowany: 2010-03-03
Posty: 1749

Ostrzeżenia: 1

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

Emm... myślałem o tym, ale moim zdaniem to pójście na łatwiznę.img/smilies/tongue
A tak poważnie, jak mam w opisie: ludzie są głupi. Za każdym razem kiedy zostawiam ludziom możliwość robienia rzeczy po swojemu z jakiegoś powodu zawalają sobie sufit na głowę.img/smilies/hmm Nie, nie mam pojęcia czemu. Niemniej przyzwyczaiłem się już ostrzegać wszystkich przed wszystkim, żebym mógł chociaż potem powiedzieć "a nie mówiłem".img/smilies/hmm


powiedz mi co o mnie myślisz...

Ludzie są głupi. Zawsze to powtarzam.

NIENAWIDZĘ FANATYKÓW.img/smilies/mad

Offline

 

#12 2010-05-13 07:12:15

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

Risthalion napisał(a):

Emm... myślałem o tym, ale moim zdaniem to pójście na łatwiznę.img/smilies/tongue
A tak poważnie, jak mam w opisie: ludzie są głupi. Za każdym razem kiedy zostawiam ludziom możliwość robienia rzeczy po swojemu z jakiegoś powodu zawalają sobie sufit na głowę.img/smilies/hmm Nie, nie mam pojęcia czemu. Niemniej przyzwyczaiłem się już ostrzegać wszystkich przed wszystkim, żebym mógł chociaż potem powiedzieć "a nie mówiłem".img/smilies/hmm

Najwidoczniej sam siebie uważasz za najmądrzejszego i jeśli ktokolwiek myśli i robi inaczej, zasługuje, Twoim zdaniem, w Twoim odczuciu, na miano "głupiego"... img/smilies/smile

(to słynne "a nie mówiłem" to klasyczny wyraz naszego "ego", znaczy tylko tyle, że osoba wypowiadające te słowa jest mocno zakorzeniona tylko i wyłącznie w "świecie ciała", nie ducha).

Risthalion, a może byś tak pozwolił ludziom żyć zgodnie z ich wolną wolą i nie oceniał ich względem siebie?


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#13 2010-05-13 09:44:10

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

Hm...pasuje mi to mocno.Mam dwa życia: jedno na zewnątrz, a drugie w sobie, do którego wpuszczam naprawdę niewiele osób.
A dziś mi się nic nie śniło... img/smilies/sad

Offline

 

#14 2010-05-13 11:44:55

Nassanael Rhamzess
Zaklinacz - Hasziszijun
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 6518

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

A ja miałem, chore sny...jakieś epizody pijane na ciemnym polu.....jakieś pieniądze i groźby w głupich sytuacjach...Lapi, musimy się razem kiedyś wybrać jakoś w podróż senną.....


"Artyści kłamią, aby pokazać prawdę, a politycy, aby ją ukryć."
"Pod tą maską kryje się idea, panie Creedy, a idee są kuloodporne."
V jak Vendetta

Offline

 

#15 2010-05-13 20:49:59

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

Właśnie! Zaraz muszę założyć odnośnie tego temat..., ciekawa jestem, czy się da. Albo nie, zapytam od razu:
Czy ktoś może wie, czy możliwe jest, aby wspólnie śnić z jakąś wybraną osobą, tj. przenieść się do czyjegoś snu i świadomie w nim brać udział?

Offline

 

#16 2010-05-14 06:35:01

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

lapicaroda napisał(a):

Właśnie! Zaraz muszę założyć odnośnie tego temat..., ciekawa jestem, czy się da. Albo nie, zapytam od razu:
Czy ktoś może wie, czy możliwe jest, aby wspólnie śnić z jakąś wybraną osobą, tj. przenieść się do czyjegoś snu i świadomie w nim brać udział?

Nigdy się z czymś takim nie spotkałam. Znaczy wspólny sen (podróż astralna w czasie snu) owszem, ale nieświadomy. Rano obie osoby mają podobne wspomnienia, znaczy mogą opisać mniej więcej to samo, ale subiektywnie, bo każda z nich jest jednak inna i widzi po swojemu, zgodnie ze swoim bagażem doświadczeń.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#17 2010-05-14 11:33:05

Risthalion
Scholar Arcanum of Schola Psykana
Skąd: Terra
Zarejestrowany: 2010-03-03
Posty: 1749

Ostrzeżenia: 1

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

Lidka napisał(a):

Nigdy się z czymś takim nie spotkałam. Znaczy wspólny sen (podróż astralna w czasie snu) owszem, ale nieświadomy. Rano obie osoby mają podobne wspomnienia, znaczy mogą opisać mniej więcej to samo, ale subiektywnie, bo każda z nich jest jednak inna i widzi po swojemu, zgodnie ze swoim bagażem doświadczeń.

Oczywiście że wiem.
Lidka znowu plecie bzdury.
Jest jak najbardziej możliwy, chociaż trudny. Zdarzało nam się już to potwierdzać, ale tylko na poziomie świadomego snu.


powiedz mi co o mnie myślisz...

Ludzie są głupi. Zawsze to powtarzam.

NIENAWIDZĘ FANATYKÓW.img/smilies/mad

Offline

 

#18 2010-05-14 12:05:29

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

OOBE? To ma coś z tym wspólnego? Bo pytałam na innym forum o to, dostałam link do strony o OOBE. Ale to jest wyjście z ciała, więc to aż tak trzeba?

Offline

 

#19 2010-05-14 12:13:05

Risthalion
Scholar Arcanum of Schola Psykana
Skąd: Terra
Zarejestrowany: 2010-03-03
Posty: 1749

Ostrzeżenia: 1

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

Emm... Nie.
OOBE, wędrówki po astralu, wspólne sny, sny w ogóle, czy choćby świadomość i myślenie tak na prawdę opierają się na tej samej strukturze. Na mózgu, a właściwie umyśle. Technicznie wszystkie te umiejętności są ze sobą mocno związane i technicznie każda z nich jest inną umiejętnością.
W tym wypadku interesuje nas umiejętność łączenia się z innym umysłem. W zasadzie nie jest to OOBE, ani astral, tylko jakieś powiązanie snu z telepatią.
Niemniej zdarza się, parę razy udało się to potwierdzić i nie jest to proste...
OOBE to zupełnie inny temat i na forum już był poruszany.


powiedz mi co o mnie myślisz...

Ludzie są głupi. Zawsze to powtarzam.

NIENAWIDZĘ FANATYKÓW.img/smilies/mad

Offline

 

#20 2010-06-16 11:27:07

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

Ehhh, miałam ostatnio normalnie taki realistyczny sen...
Rozmawiałam z bliską mi osobą. Ale dialog nie był szarpany, czy surrealistyczny, jak to zwykle jest w snach. Wszystko było realne i to była długa, sensowna rozmowa, a raczej monolog ze strony tego kogoś. Ten ktoś powiedział min. coś zbliżonego do tego, co już usłyszałam kiedyś na jawie- ale to było bardziej sprecyzowane. I niestety- trudniejsze do przełknięcia. Potem cały dzień nie mogłam sobie z tym dać rady. Tylko teraz pytanie-czy to sen obrazował jedynie moje lęki, czy też śniło mi się dokładnie coś, co ta osoba myśli i czuje?
Tego się nie dowiem pewnie nigdy...

Offline

 

#21 2010-06-16 13:57:36

Nassanael Rhamzess
Zaklinacz - Hasziszijun
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 6518

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

lapicaroda napisał(a):

Ehhh, miałam ostatnio normalnie taki realistyczny sen...
Rozmawiałam z bliską mi osobą. Ale dialog nie był szarpany, czy surrealistyczny, jak to zwykle jest w snach. Wszystko było realne i to była długa, sensowna rozmowa, a raczej monolog ze strony tego kogoś. Ten ktoś powiedział min. coś zbliżonego do tego, co już usłyszałam kiedyś na jawie- ale to było bardziej sprecyzowane. I niestety- trudniejsze do przełknięcia. Potem cały dzień nie mogłam sobie z tym dać rady. Tylko teraz pytanie-czy to sen obrazował jedynie moje lęki, czy też śniło mi się dokładnie coś, co ta osoba myśli i czuje?
Tego się nie dowiem pewnie nigdy...

A któż to był? :diabolo:


"Artyści kłamią, aby pokazać prawdę, a politycy, aby ją ukryć."
"Pod tą maską kryje się idea, panie Creedy, a idee są kuloodporne."
V jak Vendetta

Offline

 

#22 2010-06-16 21:16:00

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

Nassanael Rhamzess napisał(a):

lapicaroda napisał(a):

Ehhh, miałam ostatnio normalnie taki realistyczny sen...
Rozmawiałam z bliską mi osobą. Ale dialog nie był szarpany, czy surrealistyczny, jak to zwykle jest w snach. Wszystko było realne i to była długa, sensowna rozmowa, a raczej monolog ze strony tego kogoś. Ten ktoś powiedział min. coś zbliżonego do tego, co już usłyszałam kiedyś na jawie- ale to było bardziej sprecyzowane. I niestety- trudniejsze do przełknięcia. Potem cały dzień nie mogłam sobie z tym dać rady. Tylko teraz pytanie-czy to sen obrazował jedynie moje lęki, czy też śniło mi się dokładnie coś, co ta osoba myśli i czuje?
Tego się nie dowiem pewnie nigdy...

A któż to był? :diabolo:

...
ale to już prywatnie.

Offline

 

#23 2010-06-17 13:55:12

Nassanael Rhamzess
Zaklinacz - Hasziszijun
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 6518

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

:-D


"Artyści kłamią, aby pokazać prawdę, a politycy, aby ją ukryć."
"Pod tą maską kryje się idea, panie Creedy, a idee są kuloodporne."
V jak Vendetta

Offline

 

#24 2010-06-18 04:37:09

Lula94
adept
Skąd: 51° 47'N ; 19° 28'E
Zarejestrowany: 2010-06-17
Posty: 62

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

Mnie się śniło ostatnio, że mój tata nie żyje.. (już drugi raz) Gdy się o tym dowiedziałam, zaczęłam wrzeszczeć, rzucać się po domu. Popadłam w jakąś histerię. Najgorsze jest to, że ten sen, a raczej koszmar ; x był tak cholernie realistyczny!  Obudziłam się w nocy i potem już nie mogłam, nie chciałam zasnąć...


Idealny facet nie pije, nie pali, nie sprzecza się, nie robi zakładów... po prostu nie istnieje. img/smilies/wink

Offline

 

#25 2010-06-18 05:28:43

Nassanael Rhamzess
Zaklinacz - Hasziszijun
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 6518

Re: Co mi nie daje po nocach spać...

Oj ja też miałem cholernie realny koszmar w którym cała moja rodzina - i ja też, wpadliśmy samochodem ze skarpy na lód w jeziorze...lód pękł i zaczęliśmy się topić...straszne to było - patrzyłem min. jak mój 7letni braciszek umiera - straszliwe - brrr, nie mówię o tym więcej...


"Artyści kłamią, aby pokazać prawdę, a politycy, aby ją ukryć."
"Pod tą maską kryje się idea, panie Creedy, a idee są kuloodporne."
V jak Vendetta

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo