Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#26 2010-06-22 22:56:51

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Egzorcyzmy i opętania dowody makabryczne !!

Powiem Wam że makabryczne "rzeczy" robi mój kot w kuwecie i bynajmniej nie jest opętany hihihihi img/smilies/tongue

Lapicaroda - jak się nawalę mam co najmniej 3 i to przemawiające różnymi językami świata img/smilies/wink

Ale tak na serio (nie bierz do siebie moich żartów proszę) czy to co przeżywasz ma bezpośredni negatywny wpływ na Twoje życie ?


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#27 2010-06-23 11:34:02

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Re: Egzorcyzmy i opętania dowody makabryczne !!

Zależy od tego, czy one są negatywne. Poza tym, jak nie mam swojej osłony energetycznej i Opiekuna, to tak- bo wtedy gdy nie zdawałam sobie sprawy, że mają na mnie wpływ, że w ogóle istnieją- wtedy było najgorzej. Świadomość czegoś daje ci poniekąd władzę nad tym, a przynajmniej ogarnięcie sytuacji. Jak któryś jest natrętny albo agresywny- modlę się za niego.

Offline

 

#28 2010-06-26 22:16:35

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Egzorcyzmy i opętania dowody makabryczne !!

Filmy „No-Do” zaczęły powstawać około 65 lat temu (w czasach, gdy wiadomości były kreowane przez dyktaturę generała Franco) w celu indoktrynowania społeczeństwa. Przestały być produkowane dopiero na początku lat osiemdziesiątych.

Ale „No-Do” ukrywały też sekrety, które były trzymane w tajemnicy przez wiele lat. „Sekretne No-Do” to jedna z najbardziej strzeżonych tajemnic z czasów władzy generała Franco.
Przez kilka lat – pomiędzy rokiem 1943 a 1956 – kilku członków ekipy zajmującej się kronikami „No-Do” (miedzy innymi operatorzy kamer i redaktorzy), pracowali w wielkiej tajemnicy dla Watykanu i kurii Katolickiej. Podróżowali po Hiszpanii, badając i dokumentując niewytłumaczalne zjawiska i przypadki cudów.
Filmy, które wtedy powstały, były przedmiotem legend, plotek i spekulacji. Ale żeby nie dawać do nich powodów przez wiele lat, zarówno taśmy jak i cała dokumentacja związana z tymi filmami była trzymana w ukryciu.
Wiadomo jednak, że sekretne filmy „No-Do” były i są używane do „przyuczania” egzorcystów, „adwokatów diabła” czy też ekspertów od wszelkiego rodzaju objawień.
Co tak naprawdę uwieczniono w tych filmach? Nikt tak naprawdę nie wie, a między ludźmi, którzy mieli możliwość je oglądać, został zawarty „pakt milczenia”. Jaka więc straszliwa tajemnica musi być w nich ukryta, że są trzymane w absolutnym sekrecie?
Wiemy, że ludzie zajmujący się filmowaniem „sekretnych No-Do” byli wzywani wszędzie. Do posiadłości w Extremadura, gdzie objawiła się Święta Dziewica, na wyspę Fuenteventura, gdzie ktoś opowiadał o tajemniczych głosach z innego świata, słyszanych w miejscowym kościele – tam ekipa „No-Do” przyleciała wynajętym samolotem, który był własnością Ministerstwa Lotnictwa.
Jednak w czasie dokumentowania jednego ze zdarzeń, które miało miejsce przed rokiem 1943, coś poszło nie tak. Po tym incydencie coś dziwnego stało się z ekipą „sekretnych No-Do”. Nagle, operator kamery, pracujący przy tych filmach odszedł z pracy, ktoś wyjechał z kraju, ktoś zginął, ktoś inny wstąpił do klasztoru. Obecnie nie ma nikogo, kto mógłby powiedzieć, co stało się z tymi taśmami.
Przypuszcza się, że coś strasznego wydarzyło się z ekipą po tym, jak kamera uchwyciła jakąś przerażająca zjawę. Dokumentowanie „sekretnych No-Do” zakończyło się tragedią, która stała się inspiracja dla tego filmu…


Mówi reżyser filmu "NoDo" , Elio Ouiroga

Początek
Kilka lat temu, zadzwonił do mnie jeden z moich przyjaciół. Powiedział, że wysyła mi kasetę video, którą koniecznie powinienem obejrzeć. Była to stara taśma VHS. Osoba, od której otrzymał ją mój znajomy, pracowała w firmie zajmującej się kopiowaniem filmów i kaset.
Nagranie na taśmie pochodziło ze zlecenia wykonywanego dla Watykanu. Mój przyjaciel zobaczył na taśmie coś, co go zaniepokoiło, dlatego skopiował taśmę i przesłał do mnie.
Jestem pewien, że na zapisanym na taśmie filmie zobaczyłem ducha…
Przyjaciel pisał w liście, że to co widzę, jest całkowicie realne, a film stanowi własność Watykanu i że firma wykonała dla nich kopie innych 53 filmów, na których uwieczniono właśnie takie nadprzyrodzone zdarzenia.
Zapytałem go, czy to żart, czy też oszalał – i odesłałem mu tę kasetę – tak jak prosił mnie w swoim liście.
Przesłał mi jeszcze krótką wiadomość, która mam do dziś: „Szukaj sekretnych No-Do”…
To było 9 lat temu. Przez długi czas nie miałem z nim kontaktu, nie wiem co się z nim teraz dzieje.
Ale to zdarzenie zainspirowało mnie do napisania tej historii…

O filmie
Opowiadanie horroru – szczególnie jeśli jest on oparty na jakiejś historii która wydarzyła się naprawdę – jest prawdziwym wyzwaniem. Zwłaszcza dlatego, że operuje się informacjami, które dla wielu osób są wciąż wielkim sekretem, a historia przez lata była trzymana w wielkiej tajemnicy.
Wbrew woli kurii rzymskokatolickiej i konferencji Episkopatu, która uporczywie bojkotowała skrypt opisujący dochodzenie – udało się nam odkryć kilka szczegółów dotyczących przerażającego wydarzenia. Miało ono miejsce w 1947 roku w Torrelodones (niedaleko Madrytu), w domu, który wówczas był własnością kościoła.
Z takim materiałem trzeba postępować bardzo ostrożnie. Kiedy zacząłem poznawać historię kręcenia sekretnych filmów „No-Do”, cały czas napotykałem problemy: Episkopat oficjalnie na ten temat milczał – otrzymywałem za to anonimowe maile namawiające mnie do zakończenia mojego „śledztwa”.
Wyglądało na to, ze biskup – który wpadł na pomysł używania prywatnego serwera do wysyłania anonimowych maili – nie rozumiał, że ideą filmu nie było odsłonienie żadnych tajemnic, ale powstanie horroru opartego na tajemniczych sekretach filmów „No-Do” i niewyobrażalnych rzeczach i wydarzeniach, które te filmy dokumentowały.
Widocznie bał się tego, co może zostać ujawnione…

O produkcji

Wybraliśmy dom w Torrelodones, który miał być „przeklętym” domem, w którym toczyła się akcja filmu. I – mówiąc słowami głównej bohaterki filmu – wybraliśmy źle…

http://www.cultreviews.com/wp-content/uploads/2009/08/no-do-house-150x100.jpg

Z domem w Torrelodones wiąże się kilka legend. Widać, ze dużo się w nim działo w czasie wojny. Pod gotyckim dachem mieściła się w tym czasie przez kilka miesięcy główna kwatera rebeliantów i kiedy wkroczyło tam wojsko – zdarzyło się tam wiele tragedii.
Mam na myśli egzekucje, morderstwa, gwałty - niewyobrażalny horror. Właściciel domu – Paco – mówił nam, że wokół domu jest wiele masowych grobów. Kiedy powiedział nam o tym – nie potrzebowaliśmy już innych powodów, żeby właśnie w tym domu powstawały zdjęcia do naszego filmu.
Pierwszy dzień zdjęciowy minął spokojnie, pominąwszy to, że poczuliśmy, że dom jest nam „nieprzyjazny”. Pomimo że pracowało w nim ponad 40 osób – było tam wciąż zimno i wilgotno, ale sprawy zaczęły wyglądać naprawdę poważnie, gdy nasza główna aktorka – Ana Torrent, powiedziała, że nie chce zostawać w tym domu sama – co czasami wcześniej robiła w czasie przerw na lunch po to, aby móc ćwiczyć rolę.
Wszystko to można by nazwać anegdotą – do momentu, w którym rozpoczął się czas dwutygodniowych zdjęć kręconych w nocy. Wtedy sprawy zaczęły wyglądać bardzo poważnie.
Widziałem technicznych, którzy obawiali się wejść do pokoju, bo przysięgali, że „tam przesuwają się przedmioty”. Często musieliśmy wiele razy powtarzać sceny, ponieważ dźwiękowcy mówili, ze w tle słychać głosy i dźwięki, których nie było na planie. Widziałem też fotografie – wykonane przez członków ekipy na planie – na których widać było rzeczy, których nie było, kiedy te zdjęcia były robione.
Nigdy nie zapomnę tego, co powiedziała Ana Torrent: „Ten dom jest jak nocny koszmar, ale to raj dla aktora. Nie mogę stwierdzić, że się boję. Jestem sparaliżowana strachem”. Myślę, że to doskonale widać w każdym ujęciu filmu.

źródło stopklatka.pl

Nie wszystko jest oczywiste ... Nie wszystko między bajki można włożyć ...
Słyszeliście tak w ogóle o "antycudach" ? img/smilies/wink
Bo właśnie do nich kwalifikuje się przypadek Anneliese Michel ... a właśnie o jednym z nich (dosyć nietypowym) jest powyższy film img/smilies/wink

Według Anneliese ukazywała jej się Najświętsza Maria Panna oraz jej Syn Jezus Chrystus, którzy podtrzymywali ją na duchu i zapewniali o tym, że zostanie świętą. Twierdziła także, że nawiedzały ją dusze zmarłych osób.


Nie wszystkie przypadki kwalifikują się do leczenia psychiatrycznego - tak właśnie było z "opętaną świętą".
Szczegóły :
http://sanctus.pl/index.php?podgrupa=387&doc=336
http://www.kmdm.net/art.php?id=20080314 … a9345a0b1b

Kaseta z egzorcyzmu Anneliese Michel napisy PL/DE 1/10
http://www.youtube.com/watch?v=6kqlM0TNQDQ
itd ...

PS.
Coś mi te przypadki "antycudów" (opętań wizjami świętości) ciągle się po głowie plączą ...

Ostatnio edytowany przez Abesnai (2010-06-26 22:42:13)


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#29 2010-06-27 22:46:55

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Re: Egzorcyzmy i opętania dowody makabryczne !!

Opętanie jednak często przychodzi niezauważalnie. Nie zdajesz sobie sprawy, że nie ty, tylko ktoś uwięziony w tobie- myślisz cały czas, że to ty. Jeśli nie jesteś na tyle silny, żeby być ŚWIADOMYM TEGO, KIM JESTEŚ, dajesz się opętać i nawet o tym nie wiesz. I to nie jest bieganie nago po osiedlu z pentagramem na czole,ale zwyczajnie ''pożarcie'' duszy przez kogoś. Silne opętania prowadzące do choroby to przypadki nagłaśniane-ale sporadyczne- 80% opętanych nic nie zauważa, nawet gdy ludzie mówią, że ''zmienili się'', albo im ''odbiło'' Choć ja miałam milusińskich wiele lat i dopiero gdy się ich pozbyłam, mówiono mi to, czyli z boku da się to zauważyć, że ktoś się doczepił. Bez krzyków i klasycznego ''opętania''.

Offline

 

#30 2014-04-07 00:09:14

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Egzorcyzmy i opętania dowody makabryczne !!

Pragnąłbym wiele przypadków między bajki włożyć, sklasyfikować jako schorzenia psychiczne. Jednak kiedy człowiek zaczyna czytać, zapoznawać się z faktami, skóra zaczyna na plecach cierpnąć ... .


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo