Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#1 2010-06-24 13:50:33

prongmen
zaaklimatyzowany
Skąd: Strych bez okna na świat
Zarejestrowany: 2010-06-15
Posty: 117
Serwis

Co kochamy w jednośladach

Co kochacie w PIĘKNYCH , WYTRAWNYCH I NIEZASTĄPIONYCH jednośladach ( motorach ) .
Ja co prawda dopiero kupuje skuter ale motory są dla mnie czymś wyjątkowym i niezastąpionym .
A co wy kochacie w tych jak że pięknych maszynach  http://www.sherv.net/cm/emo/dancing/michael-jackson


Zapraszam do przeczytania moich wierszy ; )
http://imladis.p2a.pl/viewforum.php?id=101

Offline

 

#2 2010-06-24 16:22:37

Jatagan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 5650

Re: Co kochamy w jednośladach

W sumie to wolność której nie daje samochód, ten pęd powietrza na twarzy (albo we włosach... w tym celu rozpinamy rozporek lub koszulę img/smilies/wink )

Ostatnio edytowany przez Jatagan (2010-06-24 16:22:55)


Historia jest pisana przez ludzi, którzy wieszają bohaterów.
                            Robert Bruce (Waleczne serce)

Offline

 

#3 2010-06-24 22:56:22

prongmen
zaaklimatyzowany
Skąd: Strych bez okna na świat
Zarejestrowany: 2010-06-15
Posty: 117
Serwis

Re: Co kochamy w jednośladach

hahahaha rozporek aby poczuć wiatr we włosach img/smilies/wink
Dobry tekst http://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/e035


Zapraszam do przeczytania moich wierszy ; )
http://imladis.p2a.pl/viewforum.php?id=101

Offline

 

#4 2010-07-02 16:25:39

DziewczynaBezSerca
zaaklimatyzowany
Skąd: Polska
Zarejestrowany: 2010-07-01
Posty: 365

Re: Co kochamy w jednośladach

Szybkość przemieszcania się.
Przybływ Adrenaliny.
Frajda z tego jak ludzie się za nami ogladają, chcąc zobaczyć jaką maszyna jeździmy.
No i poczucie totalnej wolności jak ktoś już napisał. http://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/k005

Offline

 

#5 2010-07-02 19:23:50

Jatagan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 5650

Re: Co kochamy w jednośladach

DziewczynaBezSerca napisał(a):

Szybkość przemieszcania się.
Przybływ Adrenaliny.
Frajda z tego jak ludzie się za nami ogladają, chcąc zobaczyć jaką maszyna jeździmy.
No i poczucie totalnej wolności jak ktoś już napisał. http://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/k005

Jam Ci to nie chwaląc się sprawił... http://macg.net/emoticons/laughing2
Ważne żeby z ta wolnością nie przesadzić... cmentarze są pełne "wolnych i wyluzowanych"... szlifiery na tory, czopery na ulice http://macg.net/emoticons/laughing2


Historia jest pisana przez ludzi, którzy wieszają bohaterów.
                            Robert Bruce (Waleczne serce)

Offline

 

#6 2011-01-10 18:55:51

Dud3k
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 359

Re: Co kochamy w jednośladach

Wolność!!!

jak stoisz w środku lipca w dwukilometrowym korku i bez problemów lawirujesz pomiędzy samochodami to dopeiro jest jazda!! ale najlepsza z tego wszystkiego jest chwila, gdy widzisz miny kierowców.. niektórzy Ci zazdroszczą, że nie musisz czekać, inni z tej zazdrości coś pokazują, wykrzykują ;D

Strzeż się tych co drzwi z nienacka otwierają.. a tak to pal gumę i nie patrz za siebie!!!

Offline

 

#7 2011-01-10 21:02:21

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Co kochamy w jednośladach

Zatkał mnie temat. nie wiem co pisać. Wiem

WSZYSTKO


http://www.fotoload.pl/123aa28/740d3e0d821c02bbf440737acf59a88b535.jpeg

Ostatnio edytowany przez PiotrRosa (2011-01-11 20:50:23)


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#8 2011-01-21 14:16:40

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Co kochamy w jednośladach

To jest to, co tygrysy lubią najbardziej.


http://www.vmax.co.uk/images/VMaxPromo400.jpg

A za co ją kochać?
Kilka danych, które powodują, że miłość do niej nie gaśnie:

SILNIK

Czterocylindrowy, szesnastozaworowy, czterosuwowy, uklad V, kat rozchylenia cylindrów, ...  pojemność skokowa silnika 1198 cm3, ... Moc maksymalna 107kW 145KM przy 8700 obr/min. Maksymalny moment obrotowy 122 Nm przy 7500 obr/min.

PODWOZIE
       
Rama - stalowa podwójna kołyskowa, ...

WYMIARY I WAGA

Długość całkowita 2300 mm, szerokość 795mm, prześwit 145mm, wysokość 1160,... Dopuszczalna masa całkowita 495 kg.

OSIĄGI

Prędkość maksymalna 233 km/h, przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 3 sekundy, od 60 - 140 km/h, na 5 biegu w 8,5 sekundy.


Jak go nie kochać?


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#9 2011-01-21 23:25:38

Szarim
przyboczny
Skąd: "z Borów Tucholowych"
Zarejestrowany: 2010-10-07
Posty: 1184

Re: Co kochamy w jednośladach

hm.... kierowcę, rzekła skromnie pasażerka siedząca na tylnym siedzeniu jednośladu img/smilies/wink


Gdybyś tylko mógł wystarczająco kochać, byłbyś najszczęśliwszym i najpotężniejszym stworzeniem na świecie.

Offline

 

#10 2011-01-22 00:45:48

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14862

Re: Co kochamy w jednośladach

To taki/taka dwa w jednym img/smilies/big_smile tylko jak zwykle, ją trzeba kochać za coś, jego nie mozna nie kochać http://macg.net/emoticons/laughing2


... Piękno człowieka tkwi w jego oczach ....

Offline

 

#11 2011-01-27 20:34:44

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Co kochamy w jednośladach

Szarim napisał(a):

hm.... kierowcę, rzekła skromnie pasażerka siedząca na tylnym siedzeniu jednośladu img/smilies/wink

Wiesz Szarim, mam taką koszulkę, w której często latem jeżdżę. Na plecach ma napis:"Mam nadzieję, że możesz to przeczytać. Znaczy, że znów jestem wolny"   :black2:

Nie istnieje pojęcie "pasażerka". Motorek jest jednoosobowy. Zawsze. Ewentualna "pasażerka" jedzie z przodu (lub z tyłu - w zależności od sytuacji i umiejętności) na swoim.   :zozol1:


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#12 2011-01-29 10:18:56

Dorcik
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 2548

Re: Co kochamy w jednośladach

Fantastyczny masz ten motor Piotrze ,super !!!!


''..Szukam Ciebie wariatko radosna,Z gniazdem ptasim w dłoniach,Jeszcze w Tobie cień nadziei,Na zgłupienie wspólne, śmiech z niczego,I taniec w deszczu... ''img/smilies/smile img/smilies/smile

Offline

 

#13 2011-03-22 08:19:34

mrzysty
adept
Zarejestrowany: 2010-10-05
Posty: 16

Re: Co kochamy w jednośladach

Motocykle to niezależność i uczucie, że zycie jest dosłownie w moich rękach, w tym momencie odemnie zależy wszystko.


Moja stronka podróżnicza http://www.mrzysty.pl/
moje fotografowanie slubne http://fotomarzenia.eu/

Offline

 

#14 2011-03-23 14:47:53

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Co kochamy w jednośladach

No tu bym się z tobą nieco pospierał. Nigdy ci puszka z podporządkowanej nie wyjechała?


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#15 2011-04-14 14:11:48

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Co kochamy w jednośladach

Jest prawda, g... prawda i statystyka. Ale ta, pomimo wieloletnich doświadczeń mnie zdziwiła. Według danych KGP, ponad 55% wypadków z udziałem motocyklistów jest powodowanych przez kierowców samochodów osobowych. Okazuje się także, że statystycznie motocykliści są bezpieczniejszymi kierowcami. Większość motocyklistów nie ginie ze swojej winy. W roku 2009 w Polce było 2575 wypadków z udziałem motocyklistów, 1 151 z ich winy. Na 194 zabitych, co najmniej 150 uśmiercili kierowcy aut i nie mniej niż 624 zranili. Motocykliści są także o wiele bardziej rozważni, gdy jeżdżą z pasażerami. Na jeden motocykl przypada 0,036% wypadków, gdzie na samochody 0,10%, w stosunku do liczby danych pojazdów. Oznacza to, że pasażerowie samochodów mają o 73% większą szansę wziąć udział w wypadku, niż pasażerowie motocykli. Dodatkowo pasażerowie mają 2,5 razy większą szansę zginąć w aucie (0,005% na jeden samochód, 0,002% na motocyklu). Wynika to głównie z faktu, że motocykliści z pasażerami jeżdżą wolniej i bardziej zachowawczo. Dlatego znacząca większość wypadków motocykli z pasażerami jest powodowana przez innych użytkowników ruchu. Pomimo, że motocykliści bardziej dbają o życie innych, sami są o wiele bardziej narażeni na śmierć na drodze. Statystycznie na jeden motocykl przypada 0,23% wypadków, gdzie na jeden samochód 0,105%. Oznacza to, że samotny motocyklista ma 68,5% większą szansę na kontuzję lub śmierć w wypadku, niż kierowcy w pasach. Gdy jednak przyjrzymy się danym bliżej i od ilości wypadków odliczymy te, które powodują samochody, pozostając jedynie przy motocyklistach, uzyskujemy szokujące dane. Okazuje się, że gdyby w motocyklistów nie uderzały samochody to na jeden motocykl przypadałoby 0,102% wypadków, czyli różnica w stosunku do samochodów wynosi 0,003%! Pozwala to stwierdzić, że motocykliści nie powodują znacznie więcej wypadków niż kierowcy, w stosunku do liczby pojazdów, a jedynie biorą udział statystycznie w większej ilości wypadków, ale nie ze swojej winy. Co w takim razie robią źle "zabójcy motocyklistów"... ehm, znaczy się kierowcy samochodów, że powodują większość wypadków motocyklowych? Najprościej można by odpowiedzieć, nie przestrzegają przepisów. Oczywiście nie należy zapominać, że wśród motocyklistów także są wariaci. Jednak jest ich mniej niż by się wydawało. Widoczni są, ponieważ motocykli jest po prostu mniej, a to, co jest rzadkie bardziej się rzuca w oczy.


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#16 2011-04-19 18:32:27

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Co kochamy w jednośladach

Moje Maxidło kichnęło dziś, prychnęło i obudziło się do życia. Pierwsze próbne 100 kilometrów za mną. I tylko 2 razy otarłem się o tamten świat. Jak na początek całkiem nieźle. Raz była to milutka i całkiem ślepa blondynka, która wyjechała mi z podporządkowanej jakieś 30 metrów przede ,mną. Zdążyłem. Wyjechała na tyle gwałtownie, że poboczem dałem radę za nią. Bez lądowania w rowie. Drugie zbliżenie ze stwórcą załatwił mi piasek narzucony przez wyjeżdżające z pola ciągniki. A, że był na łuku, było cierpko. Droga na szczęście pusta była i miałem gdzie się ślizgać. To dobre, tak bez konsekwencji spokornieć już na pierwszych kilometrach sezonu.


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#17 2011-04-19 18:54:39

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Co kochamy w jednośladach

Szybkość, zgrabność i do przeciskania się między samochodami oraz mało miejsca na parkingu.
http://humorek.com.pl/c7/w/35.jpg
Co do pasażerki..
img/smilies/big_smile


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#18 2011-04-19 21:58:36

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Co kochamy w jednośladach

Fajnie ci w tym kapeluszu. A i łowiecka na zadowoloną wygląda.

Ale wracając do tematu, to jak można ich nie kochać

http://www.fotoload.pl/123aa9/74b4f63855e30c6cebbca0804c7a5ba56972.jpg

http://www.fotoload.pl/123aa6/68c8fc7fa5d252f90af9afdea815993814683.jpg

http://www.fotoload.pl/123aa16/6cfe04d7d05285f83336e54cff9ccc026593.jpg

http://www.fotoload.pl/123aa8/39acf252bc46ee6f5ab9a9de1c93ad6a16210.jpg

http://www.fotoload.pl/123aa23/cc756630e524113585910469d62244d66486.jpg


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#19 2011-04-19 22:54:00

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Co kochamy w jednośladach

http://panicz.com/upload/foto/9/12744539521.jpg
http://future-motorcycles.com/wp-content/uploads/2009/02/2009-terminator-motorcycle.jpg
http://static.howstuffworks.com/gif/motorcycle-11.jpg
http://psipunk.com/wp-content/uploads/2009/08/future-motorcycle-leatherman-wrath-2083-futuristic-retro-concept-01.jpg


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#20 2011-04-20 21:41:18

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Co kochamy w jednośladach

Są naprawdę świetne. Ale czy odważył bym się na którykolwiek? Chyba tylko na ten z pierwszej foty. Ten mniejszy


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#21 2011-04-20 21:43:41

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14862

Re: Co kochamy w jednośladach

A ten drugi, gdzieś się na nim siedzi czy idzie obok img/smilies/tongue ?


... Piękno człowieka tkwi w jego oczach ....

Offline

 

#22 2011-04-20 23:27:58

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Co kochamy w jednośladach

Trza by było spytać Terminatora, bo to jego motor.
img/smilies/big_smile
Chyba siedzi się bliżej tego czerwonego światełka.
img/smilies/smile


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#23 2011-04-20 23:57:41

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14862

Re: Co kochamy w jednośladach

A jednak miałam nosa img/smilies/big_smile na nim się nie siedzi, ten motor to terminator, on zyje własnym zyciem http://www.scifiscoop.com/news/terminat … erminator/ albo na chomiku http://chomikuj.pl/qrobertq1/Motocykle* … 2*98*85*5d


... Piękno człowieka tkwi w jego oczach ....

Offline

 

#24 2011-05-10 22:24:50

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Co kochamy w jednośladach

"Ponad 100 motocyklistów przejechało dziś w proteście przez miasto, potem wspólnie z miłośnikami starego Szczecina, przyjaciółmi i znajomymi pożegnali dziś na Cmentarzu Centralnym Krzysztofa Jasika. Yossarian, współpracownik portalu Sedina.pl osierocił dwójkę dzieci. Zginął 30 kwietnia. Zabił go nieodpowiedzialny kierowca, który po pijanemu jechał drogą w okolicach Niekłończycy (pow. policki). Yossarian jechał motorem wraz z żoną i nie zdążył uciec przed autem, które zjechało na przeciwległy pas ruchu. Krzysztof nie żyje, jego żona nadal w stanie ciężkim przebywa w szpitalu. Mężczyźnie, który doprowadził do tej niepotrzbenj tragedii grozi wieloletni więzienie. I większość z tych, którzy żegnali dziś Krzysztofa ma nadzieję, że surowa kara go nie minie. Choć czasu nie da się już cofnąć..."

Od siebie dodam, iż Sąd nie przychylił się do wniosku Prokuratury o tymczasowe aresztowanie sprawcy tej tragedii. Jak tu nie kląć?

http://youtu.be/HIKq0iWnWXo


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#25 2011-05-10 23:04:42

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Co kochamy w jednośladach

To i tak postęp.
W podobnym wypadku ten co zabił dostał karę tylko..180 zł.

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-05-10 23:04:57)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo