Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#21 2010-06-27 17:53:55

merkaba
Moderator
Zarejestrowany: 2010-03-18
Posty: 763

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

No dobrze, ale skoro katolicy wyznają biblijne przykazania, to jak mogą czcić np. Obraz Matki Bożej na Jasnej Górze, albo inne posągi czy nawet zwykłe krzyże. Przecież to bałwochwalstwo !



Czcić można także bliźniego i zapewne nie jest to bałwochwalstwo. Oddawanie czci jest znaczne z oddawaniem szacunku, a to coś jak najbardziej wskazanego. Chociażby dekalog nakazuje : "Czcij ojca swego i matkę swoją". Tak więc oddawanie szacunku obrazowi przedstawiającemu oblicze Maryji nie jest niczym złym. O różnicach w czci okazywanej przedmiotom materialnym, a czynnościom liturgicznym należnym jedynie Bogu pisał Święty Jan Damasceński.



Dobrze, ale przecież miliony katolików modlą się co rok do tego obrazu ! To powrót do religii pierwotnej !



Jeżeli ktoś modli się do obrazu, to nie jest katolikiem. Katolicy natomiast modlą się przed obrazem, a to znaczna różnica. Nikt nie traktuje tego obrazu jako fetyszu.

Okazujemy mu szacunek nie dlatego, iż jest drewnianym bożkiem, albo oliwną boginią, ale dlatego iż jest symbolem przedstawiającym wizerunek Matki Bożej. Nie można tutaj więc mówić o fetyszyzmie. O problemie pisał Leoncjusz z Neapolis: „Nie oddajemy czci naturze drewna, oddajemy cześć i hołd Temu, który ukrzyżowany był na Krzyżu [...] Gdy dwie belki Krzyża są ze sobą połączone, czczę tę figurę z powodu Chrystusa, który na Krzyżu był ukrzyżowany; jeśli jednak belki te są rozłączone, wyrzucam je na spalenie.

http://www.trinitarians.info/inne/art_2 … blijne.htm


http://images.chomikuj.pl/button/antubis12.gif

Offline

 

#22 2010-06-27 20:02:22

roxis84
przyboczny
Skąd: Dolny Śląsk/ komputer
Zarejestrowany: 2010-03-03
Posty: 1011
Serwis

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

A czy nie jest tak, że modlicie się do tych figurek i obrazków z tą myślą, że Bóg czasem przez te przedmioty przemawia lub nawet działa???

Takie cuda...

A na jednym z bloków, z zacieków po deszczu ukazał się obraz Jezusa... Uuuuuuuu... I pielgrzymki... Modlitwy, blok świety, ludzie w nim mieszkajacy obdarzeni łaską Jezusa... itd. itp. ? Bóg się tak ukazuje????

Zaraz debata
img/smilies/smile
http://macg.net/emoticons/polskahttp://www.sherv.net/cm/emo/dancing/michael-jackson

img/smilies/big_smile img/smilies/big_smile img/smilies/big_smile


Ironia życia leży w tym, że żyje się je do przodu, a rozumie do tyłu...

Offline

 

#23 2010-06-27 22:57:10

Nikelaos
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 280

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

roxis84 napisał(a):

A czy nie jest tak, że modlicie się do tych figurek i obrazków z tą myślą, że Bóg czasem przez te przedmioty przemawia lub nawet działa???

Nie wiem dlaczego sobie tak wymyślasz i dopowiadasz. img/smilies/smile

roxis84 napisał(a):

A na jednym z bloków, z zacieków po deszczu ukazał się obraz Jezusa... Uuuuuuuu... I pielgrzymki... Modlitwy, blok świety, ludzie w nim mieszkajacy obdarzeni łaską Jezusa... itd. itp. ? Bóg się tak ukazuje????

Kto wie czy się ukazuje czy nie, ważne, że ludzie poszukują Boga w każdym swoim dniu, i że katolicy biegający za rewelacjami zamiast za Jezusem to nie reguła. img/smilies/smile



"Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego."
[Ps 23,1]

Offline

 

#24 2010-06-28 10:43:10

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

przypomnijcie sobie co sie wydarzylo w Ksiedze Wyjscia.
Bog wezwal Mojzesza /PzN/ aby dac mu 10 przykazan. kiedy Mojzesz powrocil do swojego ludu, zobaczyl, ze czcza oni zlotego cielca. co Bog kazal z nimi uczynic? wybic ich bez zadnej litosci. i tak sie stalo.
Bog moze wybaczyc wiele grzechow, wszystkie, orpocz balwochwalstwa.
sporzadzanie posagow, wizerunkow jest grzechem /Ks Wyjscia, Ks Powt. Prawa/.
owszem, swiadomy katolik bedzie mial na uwadze ta cienka granice.
ale ilu ludzi bladzi?
majac to na wzgledzie nie nalezy w ogole robic posagow ani wiazac ich z jakakolwiek forma czci religijnej!
no jeszcze moge zrozumiec krzyz... z wielkimi oporami krucyfiks.
ale figury swietych- to juz przesada!
ludzie sobie oglaszaja kogos swietym, zaczynaja okazywac mu czesc- a jeszcze nie bylo Sadu Ostatecznego, nie wiemy- az do Dnia Sadu, kto zostanie potepiony. Tylko Bog moze sprawiedliwie osadzic czlowieka.
okazywanie czci ludziom- tzw swietym- jest niedopuszczalne i tu najbardziej KrK, i zreszta Kosciol Prawoslawny rowniez, pobladzil.

idylliczna wizja- katolik modli sie 'przed' obrazem, ale nie 'do'.
a skad procesje? skad 'cudowne' obrazy? skad ohydny kult ludzkich szczatkow pod nazwa 'relikwie'? jakby spojrzec na to z boku, wyglada to jak magiczne obrzedy. i jest to pozostaloscia po poganskich rytualach, nie ma nic wspolnego z Biblia i Slowem Boga.

jak mozna, znajac Pismo, chciec byc czescia tego wszystkiego?

w islamie wierzymy, ze Bog jest tak milosierny, ze spelnia ludzkie prosby wyrazone w modlitwie, nawet kiedy modlimy sie do kogos innego. popatrzcie jak Bog nas kocha. a ludzie co? klepia jakies litanie do swietych. nosza ich figury na plecach i sypia im kwiatki, pala przed nimi swiece.
czy to ma jakis sens w ogole?
do modlitwy zadne figury nie sa potrzebne. i na Boga nie modlcie sie do zadnych 'swietych'.


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#25 2010-06-28 12:06:23

Nikelaos
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 280

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

Dobrze, powiedzcie teraz co konkretnie złego się dzieje gdy modlę się do świętych.



"Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego."
[Ps 23,1]

Offline

 

#26 2010-06-28 12:16:26

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

a jaka masz pewnosc ze ten czlowiek byl swiety?

owszem, Kosciol Katolicki uznal go za swietego.
ale to sa tylko ludzie.

nie maja wgladu w mysli, motywacje innego czlowieka, moga osadzic jedynie jego czyny, a i tak jedynie te, ktore znaja.

jedynie Bog moze osadzic czlowieka sprawiedliwie.

dodatkowo- wiara w 'swietych' kloci sie z wiara w Dzien Sadu Ostatecznego.

dodatkowo- na co i po co modlic sie do 'swietych' skoro mozna pomodlic sie do samego Boga? 'swiety' nic nie poradzi wbrew woli Boga.


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#27 2010-06-28 12:58:31

Nikelaos
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 280

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

asmaani napisał(a):

a jaka masz pewnosc ze ten czlowiek byl swiety?

Taką, że w pierwotnym Kościele,
apostołowie mówili do siebie nawzajem "święci".
Święty to dużo mniej napompowane określenie niż myślicie,
jeśli twierdzicie że grzesznik nie może nim być,
albo że modlenie się do nich jest bałwochwalstwem.

asmaani napisał(a):

owszem, Kosciol Katolicki uznal go za swietego.
ale to sa tylko ludzie.

No i? Czy Jezus nie stał się tym tylko człowiekiem?
Czy nie dał Piotrowi autorytetu, imienia - Opoka, Skała?
Przecież on był tylko człowiekiem.
Komu odpuścicie grzechy będą odpuszczone....
Przecież oni byli tylko ludźmi.
I tak dalej i tak dalej.
Może pora stwierdzić, że mamy jakąś wartość,
i możemy wziąć udział w historii zbawienia,
w końcu Chrystus do tego nawołuje.

asmaani napisał(a):

nie maja wgladu w mysli, motywacje innego czlowieka, moga osadzic jedynie jego czyny, a i tak jedynie te, ktore znaja.

No więc? Grzesznik nie może być świętym?
Podają za wzór człowieka którego znają,
a ludzie naśladują człowieka którego znają.
Poza tym, dwulicowych ludzi się nie rozpoznaje?
Jak powiedział Jezus:
"Królestwo sprzeczne wewnętrznie, nie może istnieć"

asmaani napisał(a):

jedynie Bog moze osadzic czlowieka sprawiedliwie.

Oczywiście, że tak.
To przeszkadza w powiedzeniu,
"przejrzeliśmy tego człowieka na wylot,
badaliśmy jego życie przez dwie dekady,
i wiemy że był dobrym, Bożym człowiekiem,
powinniśmy go naśladować" ?
Myślę że nie przeszkadza.

asmaani napisał(a):

dodatkowo- wiara w 'swietych' kloci sie z wiara w Dzien Sadu Ostatecznego.

Nie wiem czemu.

asmaani napisał(a):

dodatkowo- na co i po co modlic sie do 'swietych' skoro mozna pomodlic sie do samego Boga? 'swiety' nic nie poradzi wbrew woli Boga.

Ja się rzadko modlę do świętych, ale robię to,
bo co dwóch orędowników, to nie jeden,
i Bóg wysłuchuje Świętego Antoniego,
Świętego od zgubionych rzeczy, spróbuj kiedyś. img/smilies/big_smile
Nic nie poradzi wbrew woli Boga, oczywiście,
ale może Go przebłagać. Tak mówi Pismo,
że Boga da się przebłagać. img/smilies/smile



"Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego."
[Ps 23,1]

Offline

 

#28 2010-06-28 13:38:35

bezemocji
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 4533

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

Widzę, że w jednym worku parę pomieszanych rzeczy.
Modlenie się do świętych, ocena kto jest świętym, święty grzesznik, a tu mowa o figurkach i wizerunkach. Te chyba mają o nim przypominać, kierowac myśl ku świętemu. Czy do tego potrzebny jest gipsowy wizerunek?
Samo modlenie się do "świętego" z oceny ludzkiej, jako wyraz pamięci o nim, jego zasługach jest ok. Tutaj zdaje się chodzi o jego pośrednictwo do Boga w naszych sprawach. Po mojemu dość wydłużona droga skoro można modlić się bezpośrednio do Najwyższego. W katolicyzmie to całe zastępy świętych mających zanosić do Boga nasze prośby i modły.
Jak wspomniałem kościół do VII wieku był wierny II przykazaniu biblijnemu o zakazie strugania świątków, robienia malowideł i wyobrażeń bóstw oraz obiektów kultu. Cześć należała się tylko Bogu. Co się stało? Prześledzenie tego procesu byłoby ciekawe. Prawdopodobnie kościół uległ powszechnej i natuarlnej potrzebie ludzkiej czczenia i kultu religijnego poprzez posiadanie i ceremonialne wykorzystanie takich przedmiotów. W Biblii nie znajdziemy nakazów Jezusa - czcijcie mnie poprzez wystruganą figurkę, obrazek, ale poprzez wspólnotowe czynności - spożywania chleba, wina. Jest kolosalna różnica.
Co do selekcji, prześwietlania ludzi przez dwie dekady i orzekania o wyjątkowości człowieka, jego świętej rangi nie bardzo polegałbym na takich komisjach. Po pierwsze dokonują tego jednak omylni i słabi ludzie, po drugie i kościół się myli. Całkiem niedawno ... pozbawił statusu świętych całe rzesze, do ktorych modlono się, zanoszono prośby i życzenia. W swoich procedurach orzekł, że byli to np. chorzy psychicznie, czy o wątpliwej historyczności. A setki lat ludziom podawał co innego.
Wracając do podobizn. Jakie funkcje ma figurka Floriana w oknie, skoro jej posiadacz ani razu do tego świętego się nie modlił? Czyżby wierzył, że sam gipsowy odlew miał moc odganiania piorunów? img/smilies/smile Często takie praktyki ocierają się o zwykły zabobon.


Przy nieznajomości rzeczy czy lepiej nic nie mówić i uchodzić za idiotę, czy otworzyć gębę i .... rozwiać wszelkie wątpliwości? img/smilies/roll

Offline

 

#29 2010-06-28 14:35:20

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

tak wiec prosze, Nikelaos, o biblijne dowody na tego typu praktyki.


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#30 2010-06-28 17:26:23

Nikelaos
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 280

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

Asmaani, na mój poprzedni post składa się 207 wyrazów, dokładnie 1378 znaków nie licząc cytatów, a Ty pytasz o "tego typu praktyki". Jeśli byście mogli, drodzy forumowicze, zadawać pytania pełnymi zdaniami, to bardzo bym prosił.



"Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego."
[Ps 23,1]

Offline

 

#31 2010-06-28 18:40:42

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

Kontekst zdaje się wskazywać, iż nasza koleżanka prosi o wskazanie potencjalnych sugestii zapisanych w Biblii zwanej także Pismem Świętym wskazujących na natchnione źródło ikonoduli img/smilies/smile Niemniej masz rację. Nie wyraziła tego pełnym zdaniem. Sam bym się przyczepił gdyby dani mi było być ikonodułem img/smilies/smile

Ostatnio edytowany przez Artur (2010-06-28 18:41:08)


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#32 2010-06-28 22:36:41

imięBoga
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-04-28
Posty: 159

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

Nikelaos napisał(a):

lufestre napisał(a):

"II. Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył[...]"

W sumie teoretycznie można przesadzić w czczeniu symboli.

Słusznie, i o te przesady właśnie chodzi.
Zakaz ten uwydatniał raczej duchowość Boga,
Jego istotową niematerialność.
Potwierdza to rozdział 32 w którym pojawia się problem z owym cielcem.
To były problemy tamtego czasu, wyniesione pewnie z Egiptu.

Jak to problemy tamtego czasu? Teraz jest masa niewiadomo jakich i nie wiadomo skąd świętych z których prawie każdy ma kapliczkę albo kąt w kościele..... To są te owe "cielce",to są te figurki i podobizny którymi Bóg żywy się brzydzi i nie chce mieć z nimi nic wspólnego. Jesli ktoś wierzy w Boga żywego to wie że nie ma nic i nikogo kto może Go zastąpić w modlitwie albo w wielbieniu..... Nawet sam Jego syn przyszedł na  ziemię po to by to nam wytłumaczyć i modlił się bezpośrednio do swego Ojca bez pomocy czy pośrednictwa świętych a my mamy Go w tym naśladować tak jak i całe Jego życie...
Takie jest moje zdanie moi drodzy... :6:


Jak spękana ziemia wody....
Tak ja chwili zrozumienia łaknę...

Offline

 

#33 2010-06-28 22:47:18

imięBoga
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-04-28
Posty: 159

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

Nikelaos napisał(a):

Dobrze, powiedzcie teraz co konkretnie złego się dzieje gdy modlę się do świętych.

To że Bog jest Bogiem zazdrosnym.......... Nie lubi mieć innych przed sobą a modląc się najpierw do jakiegoś Antoniego zamiast bezpośrednio do Boga wzbudzasz w nim zazdrość... Kiedy mówisz np. o św. Antoni pomóż mi w ... czymś tam to tak naprawde uwłaczasz mocy, miłości i mądrości Boga żywego i pozbawiasz Go należnej Mu czci, ale to jest moje zdanie nie twoje...
http://www.cosgan.de/images/midi/traurig/d030


Jak spękana ziemia wody....
Tak ja chwili zrozumienia łaknę...

Offline

 

#34 2010-06-28 22:53:41

imięBoga
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-04-28
Posty: 159

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

Całowanie i czczenie krzyża......
Czy jest właściwe?
Czy podoba się Bogu?
Mam dzieci i gdyby mi ktoś zabił mojego syna na krzyżu to na pewno nie chciała bym potem aby ktoś czcił narzędzie zbrodni mojego dziecka,chyba że czynił by to mój wróg albo oprawca.... Pomyślcie jak czuje się Bóg kiedy ludzie oddają pokłon przed krzyżem, to jest cios w sam środek Jego ojcowskiego serca.... Jak można czcić narzędzie zbrodni?!!!!! I nie zrozumię nigdy wytłumaczenie że taką mają potrzebę ludzie że tak im łatwiej,bo to jest okropne względem Jezusa który zmarł na tym krzyżu i Jego Ojca,który płakał kiedy Jego syn umierał.... Ale to też jest tylko moje zdanie .............http://www.cosgan.de/images/midi/traurig/d030


Jak spękana ziemia wody....
Tak ja chwili zrozumienia łaknę...

Offline

 

#35 2010-06-29 14:39:27

merkaba
Moderator
Zarejestrowany: 2010-03-18
Posty: 763

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

sam bóg  kazał namalować obraz faustynie 
wiec o to nie chodzi 
ia dzisiaj i tak sie odradza sie rodzimierstwo poganstwo  i to jest bałwochwalstwo


http://images.chomikuj.pl/button/antubis12.gif

Offline

 

#36 2010-06-29 14:46:05

imięBoga
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-04-28
Posty: 159

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

merkaba napisał(a):

sam bóg  kazał namalować obraz faustynie 
wiec o to nie chodzi 
ia dzisiaj i tak sie odradza sie rodzimierstwo poganstwo  i to jest bałwochwalstwo

Gdzie w Biblii jest mowa o Faustynie albo o prawie jakie może mieć człowiek do nadawania tytułu święty,święta,święte? Mi też się śni bóg i Jezus i co ? jeśli opowiem o moim snie księdzu to będę święta? Wielu ludzi ma jakieś widzenia i "objawienia" ale to nie pochodzi od Boga,od Niego pochodzi Biblia bo to jest Jego słowo..... Tylko to na ziemi mamy od Boga,tylko takie prawa jakie są w Biblii....
Ale każdy może mysleć inaczej....http://anna.katowice.w.interia.pl/gg/zmeczony


Jak spękana ziemia wody....
Tak ja chwili zrozumienia łaknę...

Offline

 

#37 2010-06-29 14:54:36

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

imięBoga napisał(a):

merkaba napisał(a):

sam bóg  kazał namalować obraz faustynie 
wiec o to nie chodzi 
ia dzisiaj i tak sie odradza sie rodzimierstwo poganstwo  i to jest bałwochwalstwo

Gdzie w Biblii jest mowa o Faustynie albo o prawie jakie może mieć człowiek do nadawania tytułu święty,święta,święte? Mi też się śni bóg i Jezus i co ? jeśli opowiem o moim snie księdzu to będę święta? Wielu ludzi ma jakieś widzenia i "objawienia" ale to nie pochodzi od Boga,od Niego pochodzi Biblia bo to jest Jego słowo..... Tylko to na ziemi mamy od Boga,tylko takie prawa jakie są w Biblii....
Ale każdy może mysleć inaczej....http://anna.katowice.w.interia.pl/gg/zmeczony

I ja myślę inaczej właśnie... Wiele pochodzi od Boga, niekoniecznie Biblia. Biblia zawiera niegdysiejszy odbiór Boga, ale Bóg wcale nie przestał  przemawiać do człowieka. Wszędzie można Go znaleźć, nie tylko w Biblii i nie tylko na sposób sprzed tysięcy lat... img/smilies/smile


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#38 2010-06-29 15:41:27

Krystek
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 2966

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

Biblia pewnie ma fragmenty napisane przez ludzi, ktorzy byli uduchowieni i rozumieli wole Boza.
Ale cala Biblia? Na pewno nie. To jest historyczny dokument, ciekawy i mogacy wiele powiedziec na temat ludzi, ktorzy go pisali.
Ale dla mnie to nie jest zadna wyrocznia, wskazowka moralna czy doslowne Slowa Boga.

I zgadzam sie z Lidka- Bog nigdy nie przestal do nas mowic. Wiec dlaczego mielibysmy sie kierowac czyms napisanym tysiace lat temu- zamiast wsluchac sie w to, co Bog teraz nam mowi?


Krystek
"Artificial intelligence is no match for natural stupidity."

Offline

 

#39 2010-06-29 18:06:54

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

a skad pewnosc ze teraz Bog do nas mowi a nie kto inny?
skoro nie mamy pewnosci co do Ksiag- zaufamy glosowi?

poza tym- jesli Bog daje 10 przykazan- czemu mialby zmieniac zdanie?
wg mnie, chwiejnosc pogladow nie wpisuje sie w definicje Boga.


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#40 2010-06-29 18:37:27

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Czczenie bożków - w Chreścijaństwie... ?????

asmaani napisał(a):

a skad pewnosc ze teraz Bog do nas mowi a nie kto inny?
skoro nie mamy pewnosci co do Ksiag- zaufamy glosowi?

poza tym- jesli Bog daje 10 przykazan- czemu mialby zmieniac zdanie?
wg mnie, chwiejnosc pogladow nie wpisuje sie w definicje Boga.

Asmaani, jeśli to Bóg będzie mówił do Ciebie bezpośrednio, będziesz to po prostu WIEDZIAŁA.

O chwiejności poglądów Boga nie ma mowy, to ludzie sami zrozumieli, iż są to przykazania... Dlatego, stojąc twardo przy tym zdaniu, nie są w stanie zaakceptować innych treści, kolidujących z dekalogiem i tym, co zostało zapisane w Biblii. To od początku miało inne znaczenie, ale sama wiesz, interpretacja należy do ludzi... (nawet w tym Bóg ich nie wyręczy, bo skoro dał im wolną wolę, nie może jej przeczyć, człowiek sam ma dojść do tego).


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo