Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#651 2012-06-19 09:13:27

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Droga Do Mądrości

Co do możliwości zrozumienia, to co wyszło z ziemi myśli po ziemsku i mózgiem na przykład nigdy nie zrozumie. Ale nawet jeśli nie rozumie ktoś jak działa nerka na przykład nie znaczy że jej nie używa. Można być boską istotą nie rozumiejąc tego jeszcze.

Fajny przykład to tak zwane "prawa Muphiego" (nie lubić tej nazwy bo ....), nie ważne czy je rozumiesz, i tak z nich korzystasz. Właściwie podlegasz im nawet. Ale czy więc ktoś kto nie podlega niczemu, może podlegać jakimś prawom? Nie może nie podlegać własnej naturze (konstrukcji) bo już nie był by sobą. Więc kim jak nie sobą? Chmurą z której nikt nie wychodzi sztabilny psychicznie hehehe img/smilies/big_smile

Czy nieprawdziwe skoro dziwne? W sumie nie, wręcz przeciwnie, bardzo prawdziwe.
Ale ludzie mają taka dziwną przypadłość, zatrzymują się na pierwszym lepszym wniosku uważając że już nie da się wiedzieć więcej. Myślą płasko, jednowymiarowo. Uczą się też znaczenia jakiegoś słowa w dzieciństwie, w jak najbanalniejszej formie, a skoro już wiedzą co to czy tamto słowo znaczy, po co się zastanawiać nad jego głębią? Jak to mówią kapłani podczas egzorcyzmów na przykład "Na początku było słowo ..." A szatan na to "słowa, słowa, puste słowa" Drwi w ten sposób z niewiedzy i powtarzania jedynie frazesów jak zdarta płyta, w sumie sugeruje konieczność rozwoju, a ludzie i tak wiedzą lepiej że to przejaw nienawiści do nich, nie do ignorancji. No nie bratam się z diabłami, ale to dobry przykład jedynie. A ja hadzam gdzie zechcę i tam gdzie kto inny dostał by bencki img/smilies/big_smile img/smilies/big_smile

Ostatnio edytowany przez SeJa (2012-06-19 09:28:31)

Offline

 

#652 2012-06-19 09:43:09

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Droga Do Mądrości

Na przykład słowo Karma, Prawo skutku i przyczyny. Mędrcy uwolnili się z pod prawa karmy, i jest to uważane za przejaw rozwoju i wiedzy. A w istocie jest jej zaprzeczeniem. Bo jeśli ktoś nie podlega temu prawu, a raczej tak sobie z niewiedzy uroił. To nie ponosi konsekwencji czynów, a jeśli czyny nie skutkują niczym, to nie ważne co zrobi i tak nic nie osiągnie. Może siać i nic nie wzrośnie. Może budować, i niczego nie zbuduje. Bo konsekwencje czynów nie ograniczają się tylko do kary za złe. Więc kto nie podlega karmie, nie naważy piwa, i go nie wypije, nie spożywa owocu swoich czynów, ani dobrych ani złych. Więc po chrześcijańsku nie spożywa owoców z drzewa poznania dobrego i złego. Nie rozwija się. Bo czy nie powiedziano po owocach poznacie.... ... ... Wszystko w śmietnik.

Inaczej, ktoś kto jest kim jest jak mniema bo zebrał jakieś doświadczenie z przeszłości. To powinien wiedzieć że właśnie dzięki karmie jest kim jest, a bez niej nie zebrał by niczego. Jak więc może twierdzić że jest wolny od prawa karmy? Logiczna sprzeczność, nieprawdaż? Czy więc niewiedza jest dobra? Więc będąc złym, rozumie iż wolność od karmy go uwolni od konsekwencji za zło. I nie będzie już wypadkową przeszłości, aż poza to życie.

Ostatnio edytowany przez SeJa (2012-06-19 09:56:28)

Offline

 

#653 2012-06-19 09:56:28

999Krysia
zaaklimatyzowany
Skąd: Lublin
Zarejestrowany: 2011-05-26
Posty: 877

Re: Droga Do Mądrości

lawenda napisał(a):

SeJa piszesz,ze bez roznicy potecjalow jest bezruch -
trudno mi to zrozumiec poniewaz przed powstaniem czlowieka
byly juz poranki i wieczory-czyli byl ruch.Czyli Bog wykracza poza to
pojecie a jednoczesnie w nim uczestniczy.
Myslalam,ze potecjaly przeciwstawne dobro i zlo dotycza tylko czlowieka
i ze nie musza byc uzywane w przypadku tworzenia nicy i dni.
troszke namieszalam img/smilies/smile

Lawenda ,to odnosi się po struktury świadomości, która jest wieczna i z której wszystko  powstało..tak jak materia nieożywiona jaki i ożywiona  a także duch , Bóg.. wszystkie swiaty. Ta różnica potencjałów wymusza ruch świadomości, która z siebie samej tworzy świat i zycie... Wszystko jest świadomością róznie skonfigurowaną. To jest postrzeganie zycia z punktu wieczności....


..Dorastasz   w dniu , w którym potrafisz się serdecznie z siebie pośmiać ..

Offline

 

#654 2012-06-19 10:11:03

lawenda
Gość

Re: Droga Do Mądrości

Gdybym umiala postrzegac zycie z punktu widzenia wiecznosci
to bylabym...Bogiem.

 

#655 2012-06-19 10:16:53

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Droga Do Mądrości

img/smilies/smile I teraz wypadłao by teorie, przekuć w praktykę,(natura Boga, i dziecka Bożego (konstrukcja) jak to wszystko działa ...) ale ja jak popłynę to drżyjcie narody hee

Offline

 

#656 2012-06-19 10:22:28

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Droga Do Mądrości

lawenda napisał(a):

Gdybym umiala postrzegac zycie z punktu widzenia wiecznosci
to bylabym...Bogiem.

No ba "czyż nie powiedziano Bogami jesteście?", "I stał się człowiek duszą żyjąc ... ... ... I stała się dusza żyjącą duchem ożywiającym", "Poznacie jak jesteście poznani", "I nikt nie wie kto syn kto Ojciec bo jednym są" ... ... ... "Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego, światłość ze światłości"  ale słowa słowa puste słowa, czyżby? img/smilies/wink


Smaczny to kąsek, w ustach słodki jak miód się wydaje. "Jestem Bogiem" Ale do kogo pójdę na skargę? Kto za mnie będzie decydował? Tak wnętrzności ten kąsek napełnia goryczą. Ale głupiec i tak stwierdzi że skoro sam jest Bogiem, to nie ma Boga Ojca. Skoro jest to co to zmienia? Wszystko. Tak jak dorosłość. I tak Syn Boży Was zbawi, i poprzez niego jedynie można wejść do domu Ojca, bo jest bramą i drogą i prawdą. Jeśli tylko będziecie się nim karmić. Najpierw jedynie symbolicznie, jeszcze nie pojmując, później staniecie się tym czym się karmicie, i to nie ziemskim pokarmem. I to nie jest wbrew Jezusowi, wręcz przeciwnie, to hołd Dziełu pierworodnemu spośród wielu. Dobra nowina a nie zła. Bo dzieci Boga są świadectwem Ojca, i On dał Im wszystko. I tu problem ze słowami o którym pisałam wcześniej, zaraz bezpieczniki się pozwieszają jeśli tylko ktokolwiek zechce w tym dostrzec mądrość, a nie religijne objawienie. Która tak notabene dorzuciłam, może by później nie być źle zrozumiana nawet. img/smilies/wink

Ostatnio edytowany przez SeJa (2012-06-19 10:50:38)

Offline

 

#657 2012-06-19 10:29:27

lawenda
Gość

Re: Droga Do Mądrości

img/smilies/smile Czegos mi w takim razie brakuje zeby "odplynac"
i czy to czego mi brakuje jest w mojej mocy?albo czy jest na to jakas recepta?
albo czy mam jakis defekt,ktory nie pozwala mi odplynac?

 

#658 2012-06-19 10:51:16

BasmaW
Salam Insh'Allah
Skąd: na północ od Kemet
Zarejestrowany: 2012-05-30
Posty: 1193
Serwis

Re: Droga Do Mądrości

SeJa napisał(a):

Ale ludzie mają taka dziwną przypadłość, zatrzymują się na pierwszym lepszym wniosku uważając że już nie da się wiedzieć więcej. Myślą płasko, jednowymiarowo. Uczą się też znaczenia jakiegoś słowa w dzieciństwie, w jak najbanalniejszej formie, a skoro już wiedzą co to czy tamto słowo znaczy, po co się zastanawiać nad jego głębią? Jak to mówią kapłani podczas egzorcyzmów na przykład "Na początku było słowo ..." A szatan na to "słowa, słowa, puste słowa" Drwi w ten sposób z niewiedzy i powtarzania jedynie frazesów jak zdarta płyta, w sumie sugeruje konieczność rozwoju, a ludzie i tak wiedzą lepiej że to przejaw nienawiści do nich, nie do ignorancji. No nie bratam się z diabłami, ale to dobry przykład jedynie. A ja hadzam gdzie zechcę i tam gdzie kto inny dostał by bencki img/smilies/big_smile img/smilies/big_smile

Zgadzam się z tym punktem, że ludzie przywiązują się do pierwszego poznanego rozwiązania, i nie chcę poznać więcej. Czy to będzie znaczenie słowa, czy wszelkie założenia, bardzo często jest tak samo.

Na przykład słowo Karma, Prawo skutku i przyczyny. Mędrcy uwolnili się z pod prawa karmy, i jest to uważane za przejaw rozwoju i wiedzy. A w istocie jest jej zaprzeczeniem. Bo jeśli ktoś nie podlega temu prawu, a raczej tak sobie z niewiedzy uroił. To nie ponosi konsekwencji czynów, a jeśli czyny nie skutkują niczym, to nie ważne co zrobi i tak nic nie osiągnie. Może siać i nic nie wzrośnie. Może budować, i niczego nie zbuduje. Bo konsekwencje czynów nie ograniczają się tylko do kary za złe. Więc kto nie podlega karmie, nie naważy piwa, i go nie wypije, nie spożywa owocu swoich czynów, ani dobrych ani złych. Więc po chrześcijańsku nie spożywa owoców z drzewa poznania dobrego i złego. Nie rozwija się. Bo czy nie powiedziano po owocach poznacie.... ... ... Wszystko w śmietnik.

Akcja-reakcja, bez tego nie byłoby równowagi w przyrodzie. Zawsze są konsekwencje, tylko nie musimy sobie z tego zdawać sprawy.


Nie powinniśmy się wstydzić przyjmowania prawdy, bez względu na to, z jakiego źródła do nas przychodzi, nawet jeżeli przynoszą ją nam dawne pokolenia i obce ludy. Dla tego, kto poszukuje wiedzy, nic nie jest bardziej wartościowe, niż wiedza jako taka. (Al-Kindi)

Offline

 

#659 2012-06-19 11:13:43

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Droga Do Mądrości

Lawendo,  jeśli ktoś stawia sobie szczerze, a nawet publicznie takie pytanie, bardzo dobrze rokuje. A kto jest w swoim rozwoju doskonały? W tym właśnie doskonałość że ta droga nie ma końca. Jeśli nie jesteś pustą skorupką (czego nikt nie wie nawet o sobie na pewno) Poproś o ducha świętego, On ci To objawi i cię nauczy. Ale nie dostaniesz więcej niż możesz udźwignąć i przyjąć. Ducha nie można dostać inaczej jak z wiary, nie religii. Czasem też dzieci Boga chcą po prostu pożyć, zaznać beztroski sama miałam takie życia wtedy zbytnio mi to głowy nie zaprzątało, ale było we mnie jak w depozycie. Czasem tak jest lepiej i nie można zawsze wojować i kopać się z koniem. Nikt nie może ocenić drugiego człowieka, jak z nim jest. Czasem Dziecko Boga przyjmuje porażenie wrodzone jak doświadczenie, czasem alkoholizm, czasem musi się dowiedzieć czym jest morderstwo. A czasem wystarczy jak jest zdrowe, i szczęśliwe rozumie co ma i potrafiwszy życiem nie staczając się. To tutaj dla jednych jest doświadczeniem, dla innych pracą, a dla jeszcze innych powodem by pożyć. Każdy ma swoją indywidualną drogę gdzie jakiekolwiek zagrożenie, czy strata jest tylko pozorne. Więc dziękuj za wszystko dobre rzeczy, a zła nie oglądaj wtedy dostaniesz więcej dobrych rzeczy, jeśli to dla Ciebie dobre, to wiedzę o rzeczach nie z tego świata nawet. Ale to ja zazdroszczę Tobie.

W sumie sens zgłębiania wiedzy, nie polega na odpływaniu gdziekolwiek. Ale na odnalezieniu siebie co ma odzwierciedlenie w poprawie jakości życia i relacji z sobą i światem tu i teraz. Jeśli ktoś jest szczęśliwy, albo nie pobłądził czując potrzebę ale nie mając drogowskazu NIE POBŁĄDZIŁ. To nie musi i nie powinien niczego zmieniać i szukać dziury w całym. Jednak świat się zmienia i pracownicy są po to by zmieniał się na lepsze bo mógł by na gorsze. Jest Wasz i macie go takim jakiego jesteście w stanie przyjąć za możliwy i Wam odpowiadający. Ale ktoś pilnuje by nie okazało się iż ten jest zdrowy i ma się dobrze w tym świecie jeśli jest podły i głupi ... Wtedy dobre duchy cierpią i nie mogą odnaleźć swojego w nim miejsca. Ukierunkowując go po woli ku lepszemu, sprawiają iż normą staje się dobro a zło przejawem choroby. Po odrobince jak kropelka drążąca skałę. Co zmusza świat co jakiś czas do przyjęcia innych standardów. To co wczoraj było niedościgłe, dziś jest miernotą i tak będzie aż wyciągniemy świat wzajemnie na najwyższe wibracje, nie czyniąc go zbyt gwałtowną zmianą miejscem oderwanym od Waszej rzeczywistości. że tak to ujmę.

Tak jak pracownicy odpoczywają, tak Wam dają odsapnąć w tych przemianach. I co jakiś czas świat dostaje takiego kopa że mało kto to przeżyje i szybciej się już nie da. A teraz świat jest w przededniu kolejnej zmiany, okupionej wielkim zamieszaniem i cierpieniem.

Ostatnio edytowany przez SeJa (2012-06-19 12:31:06)

Offline

 

#660 2012-06-19 12:24:44

lawenda
Gość

Re: Droga Do Mądrości

img/smilies/smile Po ktotkiej analizie chyba jednak nie chce byc Bogiem,
ani doskonala w rozwoju,i nie bede prosic o madros-
-skoro zazdroscisz mi niewiedzy to nie warto o nia prosic.
Widocznie droga do madrosci nie jest przeznaczeniem dla mnie.
Pozdrawiam img/smilies/smile

 

#661 2012-06-19 12:32:54

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Droga Do Mądrości

Dla tego właśnie lawendo jesteś dobra, i mądra img/smilies/smile

Offline

 

#662 2012-06-19 18:45:05

lawenda
Gość

Re: Droga Do Mądrości

SeJa napisał(a):

Dla tego właśnie lawendo jesteś dobra, i mądra img/smilies/smile

img/smilies/smile To mile dzieki ale  nie prawdziwe
jestem raczej sprytna -zeby nie stac sie ortodoksyjnym
terrorysta img/smilies/big_smile
img/smilies/sterb026

 

#663 2012-06-19 21:20:06

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Droga Do Mądrości

Ktoś kiedyś powiedział "Jeśli pragniesz pokoju, szykuj się do wojny" (z akcentem na słowo, pragniesz) img/smilies/wink
Kto inny powiedział "Przyszedłem położyć miecz między Was"

I chciała bym się podzielić taką refleksją. Kiedy Możesz wywodził Izreela z domu niewoli, nie powiedział chodźcie za mną na pustynie i nikt z Was jej już nie opuści, a wasze kości tam będą pogrzebane. Lecz czy nie na to wyszło i tak można by na to spojrzeć? Bóg nie ma względu na żadne ciało, ani jednostkowe interesy. Jeśli to ekstrema, to masz racje. Ale to już tylko refleksje, "nic osobistego" jak powiedział płatny morderca heee

I tak jeszcze z ciekawości, a raczej dla zabawy. Obawiasz się Lawenda tego, że mogła byś się stać ortodoksyjnym terrorystą?

Offline

 

#664 2012-06-19 21:52:17

lawenda
Gość

Re: Droga Do Mądrości

Jestem na tyle swiadoma aby to wiedziec,ze niczym nie roznie sie
od innych ludzi.Jesli inni mogli sie nimi stac -to i ja takze bym mogla,
chociaz nigdy bym sobie tego nie zyczyla.
Ale czlowiek w jakims sensie pracuje na to
kim sie staje-swiadomie lub nie.
img/smilies/smile Pozdrawiam

 

#665 2012-06-19 23:46:01

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Droga Do Mądrości

Na szczęście pióro jest o wiele skuteczniejszą i potężniejszą bronią niż kałasznikow. Tu wiele wiele refleksji które może lepiej ze pominę. Jestem nimi wszystkimi, eh lawenda było o tym nie mówić, teraz czuje ich bul, widzę ich oczyma, znam każde drgnienie umysłów i serc i maja wile racji oj wiele ... ... Teraz wiesz czego Ci zazdroszczę.

Offline

 

#666 2012-06-20 17:29:58

lawenda
Gość

Re: Droga Do Mądrości

SeJa napisał(a):

Na szczęście pióro jest o wiele skuteczniejszą i potężniejszą bronią niż kałasznikow. Tu wiele wiele refleksji które może lepiej ze pominę. Jestem nimi wszystkimi, eh lawenda było o tym nie mówić, teraz czuje ich bul, widzę ich oczyma, znam każde drgnienie umysłów i serc i maja wile racji oj wiele ... ... Teraz wiesz czego Ci zazdroszczę.

img/smilies/big_smile Tak wlasciwie to dalej nie wiem czego mi zazdroscisz-
-nie znasz mnie...

 

#667 2012-06-21 00:04:31

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Droga Do Mądrości

Czy muszę znać Ciebie? Wy jesteście tu u siebie, normalni. Ja no cóż. Do tego nigdzie nie mogę się ukryć (w krzaczkach jak beztroskie nieświadome dziecko) Bo kto nie słyszy ten sądzi że nie jest słyszany, kto nie widzi ten mniema że nikt go nie widzi. I jeszcze by się znalazło kilka rzeczy, ale zostawmy to bo to tylko tak, i nic nie znaczy. img/smilies/smile

Offline

 

#668 2012-06-23 10:15:21

Alamander
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2011-06-25
Posty: 111

Re: Droga Do Mądrości

historia myśli pokazuje, że wszystko  płynie jak reklamy - obalamy wcześniej genialnym ogłoszone
nie wolno się przywiązywać

Offline

 

#669 2012-06-23 10:52:44

teddybear
forumowy pluszak :)
Skąd: Bullerbyn, Sverige
Zarejestrowany: 2010-07-14
Posty: 10738

Re: Droga Do Mądrości

ja to ująłem prościej że ciągle głupi jestem mimo dążeń szczerych img/smilies/smile

Offline

 

#670 2012-06-23 10:57:22

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Droga Do Mądrości

img/smilies/smile No tak, ale na pociechę mam następne życie. Najbardziej infantylne z możliwych choć krótkie. Lecz skoro je już przeżyłam czy warto do niego wracać? heee Zresztą, to wszystko jest przeszłość, nie ma żadnego znaczenia już dziś. Dziś jedynie szczęście i radość nieopisana. Wielkie skarby ... Ale lubię sobie powspominać czasy kiedy pytałam "dla czego ja? Odejdź Panie bo ja chcę być jak inni!... Darłam szaty na sobie pytając co mi jeszcze odbierze na tej drodze, wypierałam się Boga, brałam nawet psychotropy by zapomnieć, odciąć się" Więc znam to wszystko, jestem wszystkim i mogę to w sobie przywoływać choć tego już nie ma. img/smilies/1087img/smilies/stupid2 Nie ma sensu bym cokolwiek mówiła o sobie, bo cokolwiek powiecie, jest prawdą ale nijak mnie nie określa. http://www.cosgan.de/images/smilie/konfus/g040 Więc lecę na polko popływać http://macg.net/emoticons/photographer1

Ostatnio edytowany przez SeJa (2012-06-23 11:40:11)

Offline

 

#671 2012-08-01 03:53:48

Conan Barbarzynca
Administrator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4330
Serwis

Re: Droga Do Mądrości

SeJa napisał(a):

Na przykład słowo Karma, Prawo skutku i przyczyny. Mędrcy uwolnili się z pod prawa karmy, i jest to uważane za przejaw rozwoju i wiedzy. A w istocie jest jej zaprzeczeniem. Bo jeśli ktoś nie podlega temu prawu, a raczej tak sobie z niewiedzy uroił. To nie ponosi konsekwencji czynów, a jeśli czyny nie skutkują niczym, to nie ważne co zrobi i tak nic nie osiągnie. Może siać i nic nie wzrośnie. Może budować, i niczego nie zbuduje. Bo konsekwencje czynów nie ograniczają się tylko do kary za złe. Więc kto nie podlega karmie, nie naważy piwa, i go nie wypije, nie spożywa owocu swoich czynów, ani dobrych ani złych. Więc po chrześcijańsku nie spożywa owoców z drzewa poznania dobrego i złego. Nie rozwija się. Bo czy nie powiedziano po owocach poznacie.... ... ... Wszystko w śmietnik.

Inaczej, ktoś kto jest kim jest jak mniema bo zebrał jakieś doświadczenie z przeszłości. To powinien wiedzieć że właśnie dzięki karmie jest kim jest, a bez niej nie zebrał by niczego. Jak więc może twierdzić że jest wolny od prawa karmy? Logiczna sprzeczność, nieprawdaż? Czy więc niewiedza jest dobra? Więc będąc złym, rozumie iż wolność od karmy go uwolni od konsekwencji za zło. I nie będzie już wypadkową przeszłości, aż poza to życie.

SeJa w tym wszystkim nie chodzi o sam fakt przyczyny i skutku, tylko o to ze coś narzuca skutek, np jeśli pierdykne głową w ściane to skutkiem będzie bul głowy, i ktoś powie- boli cię łep bo przywaliłeś nim w ściane- ale skutek moze być tez taki ze tym swoim twardym łbem rozwale tą ściane i wcale nic mnie boleć nie będzie, myślisz ze to niemozliwe? A ja wiem ze wszystko jest mozliwe img/smilies/smile Dlatego ci "Mędrcy" mają takiego fiołka na tym punkcie, ich schiza polega na tym ze uwiezyli ze podlegają jakimś bezwzględnym duchowym prawom, a to guzik prawda, przegieli z tą swoją mUdrością, zamiast posłuchać własnego serca. Schiza piewców doskonałości polega zaś na tym ze postawili swoje ograniczone umysły nad swoim sercem przez to ich droga jest drogą przez mękę i dłurzy się w nieskonczoność. Kazdy mniej więcej wie jakim prawom podlegamy jako ludzie pod względem fizycznym, zato jeśli chodzi o ducha to większość wie tylko tyle co im przekarzą mędrcy albo kapłani, wszystko w sferze wyobrazeń.

Offline

 

#672 2012-08-01 07:37:25

Andra
Gość

Re: Droga Do Mądrości

Ja wam tylko powiem,  w zwiazku z prawem przyczyny i skutku, ze jakby nie patrzec i nie okrecac- zycie ma nature falowa, a fale tworza zycie. I kazdy skutek jest przyczyna. Lancuszek wariata  sniacego o sobie:)

 

#673 2012-08-15 16:36:48

Hasesis
zaaklimatyzowany
Skąd: 서울
Zarejestrowany: 2012-05-27
Posty: 523

Re: Droga Do Mądrości

Jedyna zmiana, jaką jesteśmy w stanie uczynić dla stworzenia jest sposób, w jaki korzystamy z naszej niepowtarzalnej, autentycznej, naturalnej cechy, to jest, z pragnienia otrzymywania: albo "ze względu na siebie" albo "ze względu na Stwórcę".


http://www.gimpuj.info/gallery/39432_02_10_12_4_55_30.png

Offline

 

#674 2012-08-15 16:59:54

Andra
Gość

Re: Droga Do Mądrości

A mozesz ta mysl doprecyzowac?

 

#675 2012-08-23 18:04:09

Hasesis
zaaklimatyzowany
Skąd: 서울
Zarejestrowany: 2012-05-27
Posty: 523

Re: Droga Do Mądrości

Gdzie umysł już nie może tam serce sięga i do tego powinniśmy dążyc, by wznieśc się ponad "siebie", ponad "kocham" siebie na "kocham" Ciebie...


http://www.gimpuj.info/gallery/39432_02_10_12_4_55_30.png

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo