Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#41 2010-11-21 17:14:45

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Tam, dokąd zmierzały Wasze marzenia ... lub dokąd zmierzają.

Właśnie gdzieś pod przykrywką szarego dnia dotykamy tego być może ostatniego jasnego promienia marzeń.
Porywa nas i prowadzi tajemniczymi ścieżkami przez nasze osobiste uniwersum.
Znowu przechadzamy się wtedy niewydeptanymi ścieżkami jak dzieci stawiające swoje pierwsze kroki w nieznanym ale jakże nam bliskim ... nowym świecie img/smilies/smile


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#42 2010-11-21 22:08:22

Szarim
przyboczny
Skąd: "z Borów Tucholowych"
Zarejestrowany: 2010-10-07
Posty: 1184

Re: Tam, dokąd zmierzały Wasze marzenia ... lub dokąd zmierzają.

Abesnai napisał(a):

Właśnie gdzieś pod przykrywką szarego dnia dotykamy tego być może ostatniego jasnego promienia marzeń.
Porywa nas i prowadzi tajemniczymi ścieżkami przez nasze osobiste uniwersum.
Znowu przechadzamy się wtedy niewydeptanymi ścieżkami jak dzieci stawiające swoje pierwsze kroki w nieznanym ale jakże nam bliskim ... nowym świecie img/smilies/smile

Abesnai podziwiam Twój attycyzm, wspaniały z Ciebie orator :kocham:


Gdybyś tylko mógł wystarczająco kochać, byłbyś najszczęśliwszym i najpotężniejszym stworzeniem na świecie.

Offline

 

#43 2010-11-21 22:15:49

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Tam, dokąd zmierzały Wasze marzenia ... lub dokąd zmierzają.

img/smilies/icon_redface
Szarim, dziękuję http://www.cosgan.de/images/more/flowers/090

Ostatnio edytowany przez Abesnai (2010-11-21 22:16:34)


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#44 2010-11-22 20:49:59

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Tam, dokąd zmierzały Wasze marzenia ... lub dokąd zmierzają.

lapicaroda napisał(a):

Ja miałam wymyśloną podziemną krainę... A w realnym świecie przelewam tylko wizje na papier- w ten sposób choć trochę spełnię swoje marzenia... img/smilies/smile

A gdzie to można przeczytać?   http://yoursmiles.org/tsmile/rulez/t2027


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#45 2010-12-09 21:56:25

Przybieżeli
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-11-28
Posty: 486

Re: Tam, dokąd zmierzały Wasze marzenia ... lub dokąd zmierzają.

O rany, zobaczyłam temat i wróciły moje krasnale.
Wszędzie, ale to wszędzie widziałam krasnale lub dziadki leszczynowe.
Każdy grzyb, był domkiem dla krasnala, szukałam, studiując w ciszy pnie- grzybów, szukałam drzwi, okien-zamaskowanych..
W lasku leszczynowym, na bank były dziadki hehhe. Nie ma,że to,że tamto.

Jednak jeden raz, jedyny, gdy tak leżałam-brzdac byłam, około 6 letni, leżałam w trawie i patrzyłam na piękny muchomor. Cudo, dorodny, zapatrzyłam się rozmarzona, trwało długo...i pojawił się...staruszek, krasnal. Czapka, broda, kubrak. Świat zafalował. Normalnie jakbym przeszła w inny świat.
Jedyne co zrobiłam wtedy, jako ten maluch, zawołałam : WIEDZIAŁAM!!!, i z radochy wytarzałam się w tej trawie.
Nie zapomnę nigdy, już dorosła jestem, pamiętam tamten dzień  jak dziś!
Oczywiście rozumiecie, że nikt mi nie uwierzył hahahah, tylko najmłodszy brat.
Pokazałam mu miejsce, i rozpoczął swoje „poszukiwania”img/smilies/smile

Kto wie co widziałam...może są światy równoległe, może zdarzyło się. Kto wie, kto wie...

I jako dziecko wszystkiemu co żyje , a nie widać-budowałam domki. Z trawy, mchu, chrustu. Zostawiałam okruchy i wodę. Dbałam o porządek w okół. Sprawdzałam codziennie czy budowla stoi, czy nie kapie i nie wieje hahahah.

Od dzieciństwa marzyłam i wprowadzałam w czyn pomaganie tym, których nie widać:)

Dziwny ten świat.

Offline

 

#46 2010-12-20 19:44:52

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Tam, dokąd zmierzały Wasze marzenia ... lub dokąd zmierzają.

Czy nasze marzenia pokrywają się z tymi "nowych pokoleń" ?
Odnoszę wrażenie,że młodzież,dzieciaki raczej są mocno skupione na materialistycznej części marzeń.
Naturalnie nie widzę nic w tym złego - jednak dominujący "materializm" w marzeniach jest czynnikiem imo bolesnym jak i dość ... mało kreatywnym img/smilies/wink To moje spostrzeżenie.Co o tym sądzicie ?

Ostatnio edytowany przez Abesnai (2010-12-20 19:45:31)


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo