Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#41 2010-09-24 21:05:05

Jatagan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 5650

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

Więc zgodzicie sie ze to co robi KK to jest lichwa i z katolicyzmem ma niewiele wspólnego jest to jeszcze jeden przykład pogłębiania dziury budżetowej... miedzy innymi stad mamy jeden procent VAT wiecej....


Historia jest pisana przez ludzi, którzy wieszają bohaterów.
                            Robert Bruce (Waleczne serce)

Offline

 

#42 2010-09-24 21:46:12

Jatagan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 5650

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

Być może w najbliższym czasie kościelno-rządowa komisja majątkowa zawiesi lub nawet zakończy swoją działalność - przyznaje w wypowiedzi dla TVN24 rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Józef Kloch. Znowu głośno wokół prac komisji zrobiło się po zatrzymaniu przez CBA Marka P. podejrzewanego o korumpowanie osoby pełniącej funkcję publiczną w komisji majątkowej oraz oszustwa na łączną sumę ok. 10 mln zł. O "radykalnych zmianach" w zasadach działania komisji mówi też minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller.

http://www.tvn24.pl/-1,1674997,0,1,mozl … omosc.html


Historia jest pisana przez ludzi, którzy wieszają bohaterów.
                            Robert Bruce (Waleczne serce)

Offline

 

#43 2010-09-25 20:33:14

Nassanael Rhamzess
Zaklinacz - Hasziszijun
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 6518

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

Siemowit napisał(a):

KK to mafia i najlepiej zorganizowana instytucja na świecie, która doskonale wie jak zadbać o swoje interesy i jak eliminować swoich przeciwników. Ma wpływ na autorytety, na postrzeganie historii, a także jej zapis w podręcznikach szkolnych. Wpływa również na politykę, zachowanie wiernych ludzi i doskonale wie czym jest propaganda i jak ją stosować. Wiedzieli to już w średniowieczu, od samego początku stosując bzdurną propagandę przeciwko wszystkim, którzy "nie pasowali". Tyle, że wtedy ludzie nie mogli zbadać sprawy - ale dziś mamy taką możliwość. A KK dziś nie może podnieść ręki na swojego przeciwnika tak, jak czynił to w wiekach średnich. Musi łapać się innych możliwości, nie mniej brutalnych ideowo niż kiedyś. Oczywiście, nikt się o tym nie może dowiedzieć, a jeśli się dowie - trzeba go odpowiednio potraktować. Wiara nie ma tu nic do rzeczy, ba - jest narzędziem w walce. Nawet tzw. księża z powołania nic nie zdziałają - instytucja żyje własnym życiem. Zaprzeczenie co do wiary głosił już Mickiewicz, ale dziś wiemy, że KK nie miał za wiele wspólnego z chrześcijaństwem odkąd instrumentalnie zaczęli traktować Biblię Rzymianie, a potem Germanowie. Gdy Naród jest w niebezpieczeństwie, to wtedy KK też musi się bronić - i wtedy np. występuje jako obrońca tożsamości narodowej - szkoda tylko, że w czasach pokoju rozumuje naród tylko wg. swoich reguł.

KK posiada władzę, a więc posiada i pieniądze. To trwa od samego początku, więc wydaje mi się, że nic się tu nie zmieni. Możemy tylko czekać na kolejne pomysły, ponieważ odsetek wiernych i dobrych opinii o KK systematycznie spada.

Jestem za jakąkolwiek wiarą, nie musi ona koniecznie zakładać "kochającego Boga" i w ogóle och ach kochajmy się wszyscy (to jest już tak wyświechtany slogan, że robi się słabo) - ale niech ta wiara będzie prawdziwa i bez instytucji. Instytucja to ludzie, a ludzie narzucają. Oczywiście... coś za coś. Instytucja w takiej formie = wiele milionów wiernych, aczkolwiek są oni powierzchowni, natomiast odrzucenie instytucjonalizacji = dużo mniejsza liczna wiernych, ale za to prawdziwych wyznawców. Ja osobiście wolę jakość, a nie ilość.

Z wiarą jest jak z muzyką - gdy staje się masowa, zamienia się w gówno. Dlatego traktujmy swoje wyznania bardziej indywidualnie - wtedy to będzie miało sens.

Ja myślę Siemko, żeś dobrze to ujął.


"Artyści kłamią, aby pokazać prawdę, a politycy, aby ją ukryć."
"Pod tą maską kryje się idea, panie Creedy, a idee są kuloodporne."
V jak Vendetta

Offline

 

#44 2010-09-27 00:25:49

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

Gdyby były kasy fiskalne, nie byłoby kasy na zakup nieruchomości, a nawet zaprzestano by roszczeń wszak sprawy byłyby za kosztowne.
Z datków nikt nie byłby w stanie dokonać rozliczenia, bo tu Abesnai nie o dobrowolność daniny chodzi, ale o prawdomówność (ile), a ona nie jest cnotą na fali, natomiast rozliczenie z usług jest sprawą prostą, bowiem instytucje państwowe prowadzą rejestr urodzeń (tu wystarczy wpisać...dołączyć akt chrztu, podobnie w innych dokumentach). Pozostałe podatki płacic winni jak każdy inny podatnik.


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#45 2010-09-27 00:27:07

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

transfer napisał(a):

Lizawieta napisał(a):

Dlaczego nie ma kas fiskalnych?

Odpowiedź jest prosta - nie ma woli społecznej. img/smilies/smile Gdyby była Sejm, uchwalił by stosowne przepisy. Jakim podatkiem opodkatowac od osób fizycznych czy od firm? Zwykły podatnik osoba fizyczna może sobie podatek odliczyc choćby na dzieci, a ksiądz?

A co ma wola społeczna. Państwo powinno dawno byc oddzielone od Kościoła. Politycy nie powinni iść w parze z duchowieństwem.
Jednakże jak się łoży na kampanię wyborczą, to później duchowieństwu trzeba się odpłacić.
Facet, odliczenie podatkowe na dzieci, to dla księdza pryszcz...on w tej chwili tego nie potrzebuje, bo starcza mu na alimenty takie, jakie nie każdy biznesman sobie pozwala.
Ksiądz nie miałby odliczeń...hehehe. img/smilies/wink


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#46 2010-09-27 09:23:05

caly
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-09-22
Posty: 1102

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

To ma wola społczena w takim Państwie jak nasze, że w przypadku przegięcia władzy w tej kwestii może zostać w wyborach wybrany ktoś, komu to że tak powiem legalne okradanie Państwa nie koniecznie przeszkadza. Tu sie nie da powiedzieć: ok, koniec, od dziś kasy i płacimy podateczki, bo skończy się to czyms znacznie "ciekawszym" niż to co ostatnimi czasy na krakowskim przedmieściu img/smilies/wink

Offline

 

#47 2010-09-27 09:29:42

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

Mi osobiście wystarczy finansowanie kościołów i związków wyznaniowych z tzw. podatku kościelnego. Nawet tego nikt nie chce przepchnąć.


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#48 2010-09-27 09:30:33

transfer
Gość

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

Lizawieta napisał(a):

A co ma wola społeczna. Państwo powinno dawno byc oddzielone od Kościoła. Politycy nie powinni iść w parze z duchowieństwem.
Jednakże jak się łoży na kampanię wyborczą, to później duchowieństwu trzeba się odpłacić.
Facet, odliczenie podatkowe na dzieci, to dla księdza pryszcz...on w tej chwili tego nie potrzebuje, bo starcza mu na alimenty takie, jakie nie każdy biznesman sobie pozwala.
Ksiądz nie miałby odliczeń...hehehe. img/smilies/wink

Strasznie uogólniasz, a pożniej na podstawie tych uogólniej wysuwasz błedne wnioski. Przedstawie przykłady będące w kontrze do twoich uogólnień.
1. Zyjemy w państwie demokratycznym, 2 największe partie w Polsce PO i PIS to partie katolickie, chca mieć dobre stosunki z kościołem, jako katolicy słuchają co ma kościół do powiedzenia.
2. Jestem przeciwnikiem tzw. KPN - katolickiego państwa narodowego, ale wielu ludziom w Polsce takie państwo się marzy, czy to Ci się podoba czy nie, są tacy ludzie w Polsce, jak wynika z wyników wyborów jest ich około 30%. 
3. Bardzo łatwo przychodzi Ci ocena stanu duchownego i jak widać generalizujesz uważajać, że wszyscy są bogaci i zepsuci. Ja powiem, że z tym róznie bywa.

Jestem za odzieleniem kościoła od państwa, ale trzeba też wiedzieć jaka jest rzeczywistośc, w której żyjemy.

 

#49 2010-09-27 09:36:19

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

A tak w kwestii rozdziału Państwa od Kościoła K. I jak potem ludzie maja ich kochać?

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ … nsja_.html


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#50 2010-09-27 10:21:57

Jatagan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 5650

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

PiotrRosa napisał(a):

A tak w kwestii rozdziału Państwa od Kościoła K. I jak potem ludzie maja ich kochać?

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ … nsja_.html

Kogo?


Historia jest pisana przez ludzi, którzy wieszają bohaterów.
                            Robert Bruce (Waleczne serce)

Offline

 

#51 2010-09-27 10:25:48

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

Co kogo? Kogo kochać? Tych, co to se z nas bezdennie dojną krowę zrobili.


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#52 2010-09-27 10:55:10

Jatagan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 5650

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

Przecież my i tak ich będziemy kochac. Jako naród uwielbiamy byc dojonymi i wykorzystywanymi bo Polak jest szcześliwy mogąc ponarzekac. Dwóch szczęsliwych polaków zamkniętych w jednym pomieszczeniu po wymianie uprzejmosci nie ma o czym rozmawiac img/smilies/big_smile Dla tego tolerujemy złodziejstwa Rydzyków tudziez inne takie o których pisałem na wstepie. Nawet przedstawiciel były SBek nie przeszkadza... a watek o Caritasie czytałeś? Przekrety na kilkadziesiąt milionów. Wille, "martwe dusze" sprzedawanie darów... i to się toleruje a nawet próbuje tłumaczyć... my sami to tłumaczymy. Tłumaczymy bo instytucje majace krzewićv dobro nie mogą byc w naszej swiadomości złe i to co w przypadku innych w "pale nam się nie miesci" to w przypadku KK i pokrewnych skwitujemy usmiechem i jakimś bzdetnym wytłumaczeniem... i co? I kochamy dalej...


Historia jest pisana przez ludzi, którzy wieszają bohaterów.
                            Robert Bruce (Waleczne serce)

Offline

 

#53 2010-09-27 10:57:06

transfer
Gość

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

PiotrRosa napisał(a):

Co kogo? Kogo kochać? Tych, co to se z nas bezdennie dojną krowę zrobili.

Mówisz o majątku kościoła nie naszym. Złodzieje podobnie jak komuniści, tylko w tym przypadku z pomocą co niektórych kapłanów zagrabili majatek koscioła.

 

#54 2010-09-27 10:57:46

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

Można ich kochać lekko wulgarniej. Pi****ć ich.


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#55 2010-09-27 12:47:37

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13779

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

Ile dajesz miesięcznie/rocznie na kościół?


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#56 2010-09-27 12:59:24

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

Żadne z nas nie jest we stanie tego powiedzieć. Datki moje, Twoje, nasze na Kościół, to nie tylko taca i skarbonka.


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#57 2010-09-27 13:10:01

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

kazda religia ktora ma stan kaplanski zajmujacy sie niczym produktywnym- wybaczcie pejoratywny wydzwiek, nie chodzi mi o to zeby krytykowac, ale zanaczyc ze nic nie produkuja, nic nie wytwarzaja- stwarza mechanizmy ktore maja umozliwic pobieranie oplat, danin, datkow na utrzymanie tegos stanu...

opowiem wam jak funkcjonuje to w buddyzmie tzw tybetanskim w Europie.
wiadomo, ze stan mnisi jest liczny.
wiadomo ze sami z siebie Tybetanczycy nei sa w stanie w obecnej sytuacji ich utrzymac.
do utrzymywania klasztorow w Azji sluza obecnie ludzie z Zachodu, ktorzy zywo interesuja sie buddyzmem i maja wiecej pieniedzy.
w praktyce wyglada to tak, ze w okresie letnim wielki nauczyciel wybiera sie na 'goscinne wystepy' do Europy lub Ameryki Polnocnej. organizowane sa- wyklady, inicjacje, odosobnienia- za ktore nalezy zaplacic.
powiedzmy ze organizuje sie taka wizyte- wynajmuje sie wielki cyrkowy namiot, oplaca sie przelot nauczyciela i asystentow- to koszty.
wstep na wyklad to 30-50zl od osoby
wstep na inicjacje-50-100zl
jesli na kurs przyjedzie 300 osob- a moze byc nawet ok 700-1000- i kurs trwa 10 dni, i w jego trakcie organizowane sa 2 wyklady dziennie, i mozna wziac 4-5 inicjacji- mozna obliczyc calkiem latwo ile wynosi przychod.
oczywiscie mile widziane sa tez datki i prezenty. jesli ktos np idzie na rozmowe indywidualna z wielkim nauczycielem, to nie z pustymi rekami.
pieniadze sa potrzebne na utrzymanie klasztorow- kazdy wielki nauczyciel jest odpowiedzialny za kilkadziesiat- kilkaset osob zupelnie od niego zaleznych finansowo, bo mnisi nie zarabiaja pieniedzy, nie mozna im.
takze dzialalnosc europejskich osrodkow jest finansowana z tych pieniedzy... ale wiekszosc leci do Azji.

i teraz- mozemy argumentowac ze przeciez buddysci nie dostaja pieniedzy od budzetu panstwa, ale ja nie o tym. chodzi mi o to, ze wyznawcy wszelkich religii utrzymuja stan duchowny tak to juz jest, tak bylo i tak bedzie.


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#58 2010-09-27 13:34:11

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13779

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

PiotrRosa napisał(a):

Żadne z nas nie jest we stanie tego powiedzieć. Datki moje, Twoje, nasze na Kościół, to nie tylko taca i skarbonka.

Skoro czujesz się dojony, myślałam że to przekłada się na jakieś konkretne pieniądze. Bo ja takiego uczucia nie mam i mogę Ci powiedzieć ile tak mniej więcej w moim przypadku wynosi.
Nie piszę to jako usprawiedliwienie czy sprzeciw, tak na wszelki wypadek dodam img/smilies/wink  kwestia finansowania kościoła moim zdaniem albo musi być całkowicie dobrowolna, żadnych stawek, tak jest w wielu parafiach, ale w wielu są stawki dla mnie nie do przyjęcia, albo w formie deklaracji i odpis od podatku, ale podejrzewam, że ofiary na kościół i tak by były, chyba nie można tego nikomu zabronić.


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#59 2010-09-27 13:37:23

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

Asmaani zwróć jedynie uwagę, na pewną różnicę. Datki, opłaty za wstęp czy uczestnictwo, inne podobne dochody maja się raczej nijak, do podatkowej wolnej amerykanki, Komisji Majątkowej czy innych pomysłów. Jak w Szczecinie seminarium nie mogło się utrzymać, to weszło w skład Uniwerku jako Wydział Teologiczny. Chop, siup, i już jesteśmy na garnuszku nieświadomego niczego społeczeństwa.


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#60 2010-09-27 17:47:19

Snajper
zaaklimatyzowany
Skąd: z ciemności
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 640

Re: Majątek Koscioła Katolickiego w Polsce

W armii wydano sporo pieniędzy z budżetu MON na szkolenia duszpasterzy. Szkolenia odbywały się w ... Watykanie, a zaplaciła za to armia mająca olbrzymie problemy finansowe przy zakupach sprzętu, W ten oto sposób po raz kolejny państwowe pieniądze zasiliły bezpośrednio najbardziej potrzebujących. img/smilies/smile Pominę kwestie zarobków duszpasterzy (pensje oficerskie) oraz ich wczesne świadczenia emerytalne za "służbę". Przykłady można mnożyć w każdej dziedzinie życia w tym dziwnym kraju nad Wsłą  img/smilies/smile

Ostatnio edytowany przez Snajper (2010-09-27 19:03:53)


Wiara nie poparta krytyczną analizą rzeczywistości jest tylko naiwnością. http://img202.imageshack.us/img202/8959/jednoroecmini.png
http://www.youtube.com/watch?v=p8Uz3Z2y … re=related

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo