Imladis

Opis ukryty przez CSS

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie


WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY
"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.

#1 2010-10-05 20:33:37

Cedzio
adept
Zarejestrowany: 2010-09-23
Posty: 30

Ekologia

Ekologia, temat długi i szeroki, ale jestem ciekaw co wy macie do powiedzenia. Chciałbym poruszyć dyskusję zarówno o ekologi ekstremalnej jak i takiej zwykłej, którą stosować można w ramach zwykłego co dziennego życia. A więc czekam na wasze wypowiedzi:)


Wystarczy tylko chcieć aby odsłonić kurtynę mojej duszy...

Offline

 

#2 2010-10-09 12:00:27

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Ekologia

Węgry walczą ze skutkami poniedziałkowego wycieku około miliona metrów sześciennych toksycznego czerwonego szlamu z huty aluminium w mieście Ajka. Wyciek spowodował śmierć siedmiu osób i obrażenia u około 120 - w piątek znaleziono kolejne ciała. Kilkaset domostw trzeba było ewakuować. Fala szlamu wtargnęła do domów, porywając wszystko, co było na podwórzach: zwierzęta domowe, drewno na opał, motocykle i samochody.
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,8485 … twory.html


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#3 2010-10-12 19:44:11

Cedzio
adept
Zarejestrowany: 2010-09-23
Posty: 30

Re: Ekologia

To straszna tragedia moim zdaniem. A najgorsze, że usuwanie skutków trwać będzie latami. Niektórzy pewnie na dobre nie zainteresowali się tematem ale to przykład na to, że nie wiadomo co za chwilę się stanie w naszych okolicach.


Wystarczy tylko chcieć aby odsłonić kurtynę mojej duszy...

Offline

 

#4 2011-01-28 22:39:07

franek
Autor
Zarejestrowany: 2011-01-05
Posty: 417

Re: Ekologia

Czy elektrownie jądrowe są ekologiczne, czy nie?

Offline

 

#5 2011-01-29 07:25:31

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13540

Re: Ekologia


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#6 2011-01-30 09:32:13

franek
Autor
Zarejestrowany: 2011-01-05
Posty: 417

Offline

 

#7 2011-01-30 17:31:36

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13540

Re: Ekologia

bo nie ma smrodu i brudów chemicznych


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#8 2011-01-30 21:00:00

Cedzio
adept
Zarejestrowany: 2010-09-23
Posty: 30

Re: Ekologia

Elektrownie atomowe są ekologiczne. Jednak warto postawić sobie pytanie czy bezpieczne? Czy szukając ekologicznych źródeł energii nie lepiej skupić się na energii odnawialnej? Skorzystać z możliwości jakie daje nam natura? Czy warto upierać się, że brak zanieczyszczeń jest w porządku jeśli narażamy cały świat na o wiele gorsze skażenie w wypadku awarii?


Wystarczy tylko chcieć aby odsłonić kurtynę mojej duszy...

Offline

 

#9 2011-01-31 09:46:58

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Ekologia

No nie...co za pytanie...ekologiczne elektrownie jądrowe?
To nie jest ani ekologiczne ani tanie.
Pominąwszy zakup technologii i budowy, to paliwo trzeba kupić, a pieniądze na skladowanie też muszą być duże.

Znam stanowiska, że energia atomowa to najbliższa przyszłość, to korzystna i przyjazna dla środowiska...no chyba, że awaria.
Awaria, to zagrożnie?
To nie zagrożenie, a totalna katastrofa dla naszego kraju, jeśli:
1. nastąpi wyciek
2. awaria nastąpi w elektrowni będącej na pn. Polski.
3. wiatry nie zmienią i jak dotychczas przez większość roku będą wiać z północy.

Odpady (nie ma brudów)?
Uran jako paliwo reaktora, który produkuje w czasie swej normalnej pracy odpady. Co 1 do 1,5 roku reaktor musi być wyłączany i jedna czwarta paliwa jest wymieniana na nowe. Zużyte paliwo składa się "z plutonu (ok. 1%), uranu (ok. 96 %) i tzw. produktów rozpadu (wysokoaktywnych odpadów promieniotwórczych)."

Czy to jest bezpieczny i tani odpad?


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#10 2011-01-31 10:11:59

franek
Autor
Zarejestrowany: 2011-01-05
Posty: 417

Re: Ekologia

Crows napisał(a):

bo nie ma smrodu i brudów chemicznych

Świetna odpowiedź. Trafiłeś w sedno.

Offline

 

#11 2011-01-31 10:17:57

franek
Autor
Zarejestrowany: 2011-01-05
Posty: 417

Re: Ekologia

Cedzio napisał(a):

Elektrownie atomowe są ekologiczne. Jednak warto postawić sobie pytanie czy bezpieczne? Czy szukając ekologicznych źródeł energii nie lepiej skupić się na energii odnawialnej? Skorzystać z możliwości jakie daje nam natura?

Źródła odnawialnej energii są super, ale nie rozwiązują problemu. Musielibyśmy zbudować ogromną infrastrukturę jej pozyskiwania, a to i tak nie pokryje potrzeb światowych. Biopaliwa wydają się najrozsądniejsze, tylko, że należałoby przeznaczyć wszystkie ziemie rolne na ten cel. Tym sposobem zamienilibyśmy kryzys energetyczny na żywnościowy.

Offline

 

#12 2011-01-31 10:28:29

franek
Autor
Zarejestrowany: 2011-01-05
Posty: 417

Re: Ekologia

Lizawieta napisał(a):

No nie...co za pytanie...ekologiczne elektrownie jądrowe?
To nie jest ani ekologiczne ani tanie.

Znam stanowiska, że energia atomowa to najbliższa przyszłość, to korzystna i przyjazna dla środowiska...no chyba, że awaria.

Jeśli zbilansować zatrucie środowiska elektrowniami jądrowymi i  chemicznymi, to te jądrowe są czyściutkie, jak aniołek.
Poza tym, ropa, gaz i węgiel niedługo się skończą i nie ma żadnej alternatywy. Zresztą uran później też się skończy i pozostanie tylko synteza termojądrowa. Albo śmierć cywilizacji i powrót do epoki kamiennej.

Offline

 

#13 2011-02-03 00:45:16

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Ekologia

franek napisał(a):

Lizawieta napisał(a):

No nie...co za pytanie...ekologiczne elektrownie jądrowe?
To nie jest ani ekologiczne ani tanie.

Znam stanowiska, że energia atomowa to najbliższa przyszłość, to korzystna i przyjazna dla środowiska...no chyba, że awaria.

Jeśli zbilansować zatrucie środowiska elektrowniami jądrowymi i  chemicznymi, to te jądrowe są czyściutkie, jak aniołek.
Poza tym, ropa, gaz i węgiel niedługo się skończą i nie ma żadnej alternatywy. Zresztą uran później też się skończy i pozostanie tylko synteza termojądrowa. Albo śmierć cywilizacji i powrót do epoki kamiennej.

Tak, elektrownia atomowa produkuje około sto tysięcy razy mniej radioaktywnych substancji niż elektrownia paliwowa, ale zagrożenie niestety w przypadku jądrowej jest bardziej niebezpieczne. Właściwy kierunek, to stworzyć coraz to nowocześniejsze technologie, które zapobiegać będą negatywnym oddziaływaniom lub je zmieszać. W przypadku chemicznych jest sporo i są dobre, ale oszczędności nawet wśród bogaczy światowych są tak duże, że zwyczajnie je olewają.


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#14 2011-02-03 01:00:51

Rutlawski
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 584

Re: Ekologia

Jednak jeśli korzysta się z prądu, to trzeba liczyć się z tym, że należy będzie jakoś zapłacić. Zapłatą w tym sensie jest tu smog.

Elektrownie jądrowe są może czystsze, jednak tańsze i niebezpieczne, jeśli już pierdyknie.


2790097 - piszcie, kochani :>

Offline

 

#15 2011-02-03 01:25:19

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Ekologia

Właśnie o tym pierdyknięciu probuję uświadomić  tym zachłustyjącym się energią jądrową.


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#16 2011-02-03 11:46:57

bezemocji
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 4533

Re: Ekologia

Wszystko ładnie pięknie ale skądś musimy brać energię img/smilies/smile
Nie wszyscy są specami od żywienia się tylko światłem. Póki co energia odnawialna - wiatrowa czy wodna jest .... droższa od tradycyjnej. Mamy co mamy, zasoby kopalin i gazu nie są bezgraniczne i kiedyś się skończą. Nie mowiąc o tym, ze spalanie węgla czy gazu zwiększa efekt cieplarniany.
Co do energii jądrowej nie ma bardziej skondensowanego źródla energii i konstruktorzy robią wszystko, aby była bezpieczna. Zdaje się, że reaktory mają potrójne systemy zabezpieczeń i specjalne obudowy. Te najnowszej generacji są bezpieczne. Problem w skladowaniu i czasie rozpadu radioaktywnego odpadów.
Wystarczy powiedzieć, że Francja pozyskuje 80% elektryczności z energii jądrowej i ma najgęstszą sieć elektrowni atomowych na świecie. I żyjąc na takiej "bombie" jakoś się nie boją.
Rzecz jasna nie możemy spoczywać na laurach i żyć zupełnie beztrosko. Ciągle staniemy przed problemami - skąd pozyskiwac energię?


Przy nieznajomości rzeczy czy lepiej nic nie mówić i uchodzić za idiotę, czy otworzyć gębę i .... rozwiać wszelkie wątpliwości? img/smilies/roll

Offline

 

#17 2011-02-03 13:25:30

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Ekologia

Miałem tu nie pisać, bo ta cała ekologia to dla mnie jedno wielkie oszołomstwo. A le mnie sprowokowano. Odnawialne źródła za drogie? Mam na swojej posesji małą rzeczkę. Chciałem sam, na własny koszt postawić sobie małą turbinkę. Taką domowa na 20-25 kW. I co? nie dostałem pozwolenia, bo rybki w rzeczce będą się bały. W ramach ekologii nadal prąd będę miał ze smrodzącej elektrowni węglowej. A policzyłem sobie, że ta mała rzeczka, na długości kilkuset metrów mogła by zaopatrzyć spokojnie w prąd kilka okolicznych wiosek. Ale ekolodzy się buntują. I niech mi ktoś powie, że to nie banda debili.


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#18 2011-02-03 14:06:08

bezemocji
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 4533

Re: Ekologia

Piotrze, nie daj się prowokować img/smilies/smile To o czym piszesz to następny kwiatek do "problemów energetycznych", zderzenie praktyki i ekonomii z wymogami tzw "ochrony środowiska",  urzędniczych barier i pomysłów unijnych.
Na taką małą, domową skalę o jakiej piszesz masz rację. Za to w skali kraju suma sumarum koszty energii ze źródeł odnawialnych nie są wcale niskie.
Przede wszystkim są regulowane systemem dopłat i rozliczeń, do nich należy dodać koszty inwestycji, nakładów infrastrukturalnych, badawczych, projektowych. Dalej koszty przyłączy do sieci energetycznych, zezwoleń itd. Opłacalność większych producentów energii tymi środkami to proces liczony w latach.
Ile płacimy za energię odnawialną w Polsce ? - http://solaris18.blogspot.com/2010/04/i … lna-w.html
W 2009 r. średnia cena sprzedaży energii elektrycznej osiągnęła poziom 197,21 zł/MWh.
Producent zielonej energii otrzymuje ok 467 zł/MWh. Cenę podnosi zielony certyfikat - dopłata za to że energią pochodzi z odnawialnego źródła.


Przy nieznajomości rzeczy czy lepiej nic nie mówić i uchodzić za idiotę, czy otworzyć gębę i .... rozwiać wszelkie wątpliwości? img/smilies/roll

Offline

 

#19 2011-02-03 15:42:35

franek
Autor
Zarejestrowany: 2011-01-05
Posty: 417

Re: Ekologia

Świat stoi w obliczy katastrofy, która zbliża się szybkim krokiem. Ropy starczy na 50 lat, gazu na 100, a węgla na 200. I co potem? Można powiedzieć słynne słowa "po nas choćby koniec świata". Ale my nie jesteśmy papieżami i wybiegamy myślą dalej w przyszłość. A ona jest przerażająca, bo wszystkie alternatywne źródła energii zaopatrzą wiat w kilkunastu procentach. A skąd resztę wziąć? Przecież nie zredukujemy liczby ludności kilkukrotnie, bo się nie da. Chyba, że sama planeta to zrobi. A jeśli nie, to sami się wymordujemy, żeby nas pozostało powiedzmy miliard na całym świecie i bilans podaży i popytu energii sie zrównoważy.
Jednak jest wyjście i nie jest tym energia z rozpadu pierwiastków, a syntezy wodoru.  Dzisiaj jeszcze nie ma takiej technologii, ale z pewnością ją opanujemy. Wielkie laboratoria świata pracują nad tym intensywnie, bo tylko to może nas uchronić od końca świata (dla człowieka technicznego).
Zasoby deuteru są niewyczerpalne, bo we wszystkich wodach  Ziemi jest go 0,7 proc. A więc starczy na wieczność.
A jeśli nie opanujemy syntezy termojądrowej, to czeka nas wymarcie. Może gdzieś przeżyją jakieś grupki ludzi w odległych zakątkach świata.

Offline

 

#20 2011-02-06 10:47:08

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Ekologia

Piotrze, u nas jak zwykle wszystko idzie nie w tę stronę.

Wystarczy powiedzieć, że Francja pozyskuje 80% elektryczności z energii jądrowej i ma najgęstszą sieć elektrowni atomowych na świecie. I żyjąc na takiej "bombie" jakoś się nie boją.

Tak, nawet chcą nam sprzedać Francuzi technologię tychże elektrowni za niewielkie pieniądze, a sami zabierają się do usuwania tej bomby.
Ponadto zwróćcie uwagę, że Niemcy realizują program likwidacji do 2020 r, wszystkich swoich elektrowni jądrowych.
Jedni i drudzy skrywają ten fakt.


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo