Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#1 2010-10-11 13:40:05

agniesia
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-11
Posty: 1

Pomocy...

Podczas jazdy wieczorem wracając do domu wyleciała mi sarna. Zbiłam sobie prawą lampę, zderzak się urwał a błotnik  się zgiął.
Strasznie spanikowałam. Usiadłam w rowie i zaczęłam płakać nie wiedząc co mam robić. Powstał problem ale w końcu przywiozą mi auto na lawecie do domu.
Auto nie było ubezpieczone w autocasco. Powstał problem jak go teraz naprawić. Ile to kosztuje? I gdzie się naprawia takie samochody? Gdzie dostane części do auta?

Offline

 

#2 2010-10-11 13:40:57

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Pomocy...

... a co z sarną ?!?


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#3 2010-10-11 13:42:14

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: Pomocy...

Sarna lata po niebiesiech wśród Aniołków.

Offline

 

#4 2010-10-11 13:44:56

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Pomocy...

volcik co Ci  ??? img/smilies/big_smile
Tylko nie pisz że ją widziałeś na własne oczy hahaha img/smilies/big_smile

PS
Biedna sarna img/smilies/neutral
No ale z drugiej strony ... całkiem smaczne są a pewnie "poszła na zmarnowanie" img/smilies/sad
Przykra sprawa - zwłaszcza dla sarny.
A jak miała młode ? Biedne sarniątka img/smilies/neutral
Też pójdą "na zmarnowanie".
Właśnie ... może to był jednak jelonek ?

Ostatnio edytowany przez Abesnai (2010-10-11 13:48:21)


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#5 2010-10-11 13:46:18

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: Pomocy...

Agnieszka martwi się o samochód i ubezpieczenie, a widzę losem sarny się nie przejęła w ogole img/smilies/wink

Offline

 

#6 2010-10-11 13:50:19

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Pomocy...

Taki los - i bądź tu teraz "człowieku" sarną hyhyhy img/smilies/wink
Snajper może temat odwiedzi img/smilies/big_smile


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#7 2010-10-11 14:07:43

Highlander
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-07-04
Posty: 1311

Re: Pomocy...

Ciekawe czy sarna była trzeźwa... .

Offline

 

#8 2010-10-11 14:11:47

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: Pomocy...

Może ktoś ją naciskał żeby wbiegła na drogę??

Offline

 

#9 2010-10-11 14:25:52

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Pomocy...

agniesia napisał(a):

Podczas jazdy wieczorem wracając do domu wyleciała mi sarna. Zbiłam sobie prawą lampę, zderzak się urwał a błotnik  się zgiął.
Strasznie spanikowałam. Usiadłam w rowie i zaczęłam płakać nie wiedząc co mam robić. Powstał problem ale w końcu przywiozą mi auto na lawecie do domu.
Auto nie było ubezpieczone w autocasco. Powstał problem jak go teraz naprawić. Ile to kosztuje? I gdzie się naprawia takie samochody? Gdzie dostane części do auta?

Jak to gdzie się naprawia samochody? img/smilies/tongue Nie mam prawa jazdy ale poszłabym do mechanika, wiesz? img/smilies/tongue Po drugie każdy mechanik sobie inaczej liczy, po trzecie skąd mamy wiedzieć skoro nie mamy pojęcia o tym jakie tak na prawde uszkodzenia powstały (chyba, że mamy tu mechanika samochodowego telepate??) img/smilies/wink Ile kosztuje? Sporo pewnie ale wycene ci zrobi ktos, kto będzie to miał naprawiać; samochody warto ubezpieczać, po coś to jest. Nie ma tu co płakać tylko trzeba się ogarnąć img/smilies/wink

Offline

 

#10 2010-10-11 15:00:50

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Pomocy...

A z OC tego nie można naprawić? Byłaby wyższa składka parę lat, ale jeśli tak można (bo nie mam pojęcia, w życiu nie miałam kolizji z sarną czy z innym dzikim zwierzątkiem), to są warsztaty naprawcze, które same porozumiewają się z ubezpieczycielem i auto naprawiają "pod klucz".


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#11 2010-10-11 15:08:12

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Pomocy...

High - no co ty ... takie podejrzenia. Pewnie sarna na kopytkach wyjeżdżała z podporządkowanej gruntowej a tu taka niespodzianka paskudna ...
Volt - myślisz, że sarnę jakiś rozbuchany jeleń gonił ?
img/smilies/big_smile
Lufi ... no jak to ... mechanik ?!? a nie dajmy na to cukiernik ?!? img/smilies/big_smile
Lidka - wszystko przed Tobą - ale dzika to odradzam img/smilies/wink img/smilies/big_smile

No właśnie ... a czy sarna miało autocasco ???

Ostatnio edytowany przez Abesnai (2010-10-11 15:08:51)


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#12 2010-10-11 15:18:08

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Pomocy...

Często jeżdżę prze Bory Tucholskie, OK, powiem dzikom, żeby trzymały się ode mnie z daleka... (sarnom też).

Ale nie stresujcie dziewczyny, bo jeszcze z szoku całkiem nie wyszła... img/smilies/wink (bo z tego rowu o chyba tak, skoro pisze do nas)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#13 2010-10-11 15:33:19

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Pomocy...

No tak - samochód da się wyklepać - sarny (tudzież jelonka) raczej nie (przynajmniej żywej img/smilies/wink)
OK Lidka , niech Ci będzie img/smilies/big_smile


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#14 2010-10-11 16:34:51

Jatagan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 5650

Re: Pomocy...

Z tego co ja wiem to ciężko wydębić kasę za kolizję ze zwierzęciem leśnym z tej prostej przyczyny że zwierzaki nie są ubezpieczone... jeśli jednak jesteś uparta to można po wielu perturbacjach dostac jakieś pieniądze z nadlesnictwa. Podstawą o ubieganie się o taki zwrot jest notatka policji i jak najwcześniejsze powiadomienie leśniczego czy gajowego w danym terenie... A naprawa u mechanika kochana, koszty zależa od samochodu. Inaczej kosztuja cześci do malucha a inaczej do Audi A6...
Zderzak jeśli się urwał to może po "wyklepaniu" blotnika da się z powrotem wpasować na zaczepach (ale tylko gdybam bo nie wiem jak to wygląda) z tego co napisałaś to chyba tylko reflektora się nie da regenerować i trzeba będzie wymienić. Zawsze zeby zminimalizować koszty możesz poszperaś na szrotach...


Historia jest pisana przez ludzi, którzy wieszają bohaterów.
                            Robert Bruce (Waleczne serce)

Offline

 

#15 2010-10-11 19:14:14

caly
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-09-22
Posty: 1102

Re: Pomocy...

Ten post widze w niezmienionej formie (copy+paste) już na kolejnym forum...
Postaram się odpowiedzieć na kilka pytań:

agniesia napisał(a):

Ile to kosztuje?

od zera do jak to mówi Mikołaj: ho ho ho

agniesia napisał(a):

I gdzie się naprawia takie samochody?

Takie po zderzeniu z sarną tylko u krecika i jeżyka, ale o ile krecika jeszcze gdzieś widać, to jeżyk juz jabłuszka na zimke zbiera. Więc trzeba do wiosny czekać.

agniesia napisał(a):

Gdzie dostane części do auta?

Może w LegoCity?

Offline

 

#16 2010-10-11 19:16:06

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Pomocy...

Myślisz, że to "dla jaj"??? :zdziw:


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#17 2010-10-11 19:35:55

caly
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-09-22
Posty: 1102

Re: Pomocy...

Myślę, że osba, która potrafi się zarejestrowac na forum, a zrobiła to kilka razy, to po rozwaleniu samochodu będzie zadawać raczej inne pytania, niż gdzie kupuje sie części i gdzie naprawia się takie samochody - ale to moje zdanie img/smilies/wink

Ostatnio edytowany przez caly (2010-10-11 19:36:30)

Offline

 

#18 2010-10-11 23:54:11

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13778

Re: Pomocy...

całkiem logiczne caly img/smilies/big_smile


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#19 2010-10-12 06:37:28

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Pomocy...

Ale dlaczego akurat lekko rozbity samochód i części do niego??? Jaki to  może mieć logiczny cel? Wampiryzm energetyczny? Szukanie pocieszenia i czerpanie energii z tych pocieszycieli?...

(trochę "słabe", mogła przyjść jako poniewierana przez męża pijaka, więcej energii by dostała...)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#20 2010-10-12 08:30:58

caly
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-09-22
Posty: 1102

Re: Pomocy...

Dla mnie to cos w stylu komentarzy na wp.pl przy F1. Dla niewtajemniczonych, w F1 jest jeden wyścig w Monako i tam jest flaga Monako, ale zawsze w każdym temacie wejdzie ktoś i spyta: czemu polska flaga jest do góry nogami...

Oczywiście moge sie mylić i faktrycznie kontakt z sarną był, mało tego mogł tak tą osobe wyprowadzic  z równowagi, że jedyne co mogło przyjśc do głowy po tym zdarzeniu to polatac po forach ogólnotematycznych i szukac tam pomocy img/smilies/smile

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo