Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#81 2010-10-28 11:02:58

Sailor
Miss Darkside
Zarejestrowany: 2010-02-21
Posty: 3702

Re: Junior :))))))

Ależ oczywiście, że jest img/smilies/big_smile Ale na razie tak subtelnie, raczej biernie uroczy, nie to co trzylatka o zwariowanych pomysłach, zresztą widać na zdjęciu, że jest charakterną osóbką img/smilies/wink A na małego też nadejdzie "psotny" okres, niestety Jatagan chyba nie za bardzo zdąży odpocząć pomiędzy jednym a drugim... img/smilies/tongue


Każda cząstka elementarna w kosmosie ma swoją antycząstkę. Razem tworzą parę, są identyczne, ale się nie tolerują. Jeśli zanadto zbliżą się do siebie, ulegają zagładzie i zamieniają w światło.
Majgull Axelsson

Offline

 

#82 2010-10-28 11:06:43

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Junior :))))))

A i dobrze mu tak. Co ma być mu lepiej, niż innym.


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#83 2010-10-28 11:13:21

Sailor
Miss Darkside
Zarejestrowany: 2010-02-21
Posty: 3702

Re: Junior :))))))

No cóż... moi rodzice dopiero po 10 latach otrząsnęli się po moich wybrykach do tego stopnia, żeby "skombinować" brata, więc są różne strategie radzenia sobie w życiu img/smilies/wink


Każda cząstka elementarna w kosmosie ma swoją antycząstkę. Razem tworzą parę, są identyczne, ale się nie tolerują. Jeśli zanadto zbliżą się do siebie, ulegają zagładzie i zamieniają w światło.
Majgull Axelsson

Offline

 

#84 2010-10-28 11:23:41

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Junior :))))))

Toś Ty musiała być niezły giguś. A może nie powinienem pisać w czasie przeszłym?


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#85 2010-10-28 11:42:56

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13779

Re: Junior :))))))

Kącik radosny coraz bardziej radosny img/smilies/big_smile Ale nie od dzisiaj wiadomo że umiejętność okazywania tej radości, jest matką każdego sukcesu, trzymaj się Jatagan tej swojej szczęśliwej 3 :zozol1:


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#86 2010-10-28 12:05:29

Jatagan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 5650

Re: Junior :))))))

Hi... no i jeszcze nie pochwaliłem sie moja wygraną. Wygrałem w konkursie nagrodę niespodziankę, spodziewałem się jakiejś dupereli bo i konkurs był z gatunku tych małowaznych a tu szczena zjechana... wygrałem zegarek Timexa z nowej kolekcji. Chyba dzisiaj totka jeszze puszczę. Do żony śmiałem się ze ostatni raz coś cennego wygrałem jeszcze jako plemnik img/smilies/big_smile
Dzieci nie licze bo "se sam zrobiłem" img/smilies/big_smile
No i wpadłem na taki pomysł zeby każdy z Was pochwalił się tutaj swoim potomstwem, wnukami (jeśli posiada) ci co nie mają - do roboty! img/smilies/big_smile


Historia jest pisana przez ludzi, którzy wieszają bohaterów.
                            Robert Bruce (Waleczne serce)

Offline

 

#87 2010-10-28 13:45:59

Arabeska
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-02-28
Posty: 287

Re: Junior :))))))

Jataganie, dopiero teraz wpadłam w ten wątek i jestem pod ogromnym wrażeniem.
GRATULUJĘ!!!!
Masz piękne potomstwo i w pełni rozumiem twoją dumę.
Przypomniałam sobie przy okazji czas kiedy moje dziecię było takie małe i powiem ci (jako doświadczona matka), te maluszki tak szybko rosną, że nagle człowiek zastanawia się, jak to się stało, że te maluchy są już takie duże. Rób malcom dużo zdjęć i filmików, żebyś miał co oglądać i wspominać.
A teraz już masz wszystkich w domku, czy przymierzasz się do następnego dzidzi??? img/smilies/wink

Offline

 

#88 2010-10-28 13:58:29

Jatagan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 5650

Re: Junior :))))))

Nie... dwójka wystarczy img/smilies/big_smile ale nie zaklinam się, po prostu jak narazie jest wystarczajaco wesoło img/smilies/big_smile


Historia jest pisana przez ludzi, którzy wieszają bohaterów.
                            Robert Bruce (Waleczne serce)

Offline

 

#89 2010-10-28 14:42:58

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Junior :))))))

Szczęście się do Ciebie uśmiecha, Jatuś, nic, tylko gratulować i cieszyć się z Tobą! http://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/k005

Ja też mam dójkę dzieci, dwóch chłopaków, 3 lata różnicy. Pochwalę się drobiazgiem do śmiechu z ich wczesnego dzieciństwa, ale z góry mówię: nie chcę Ci robić przykrości, bo wciąż podtrzymuję moje zdanie na temat mówienia dziecka. Mój starszy zaczął mówić normalnie, "książkowo", czyli ok. 3-go roku życia z przekręcaniem wyrazów, "r" doszło z wieku 6 lat. A mały wystrzelił z mówieniem, jak miał niecałe 2 latka, na dodatek od razu pełnymi zdaniami, z "r", "sz", "cz", jak stary gadał i budził żywe zainteresowanie otoczenia, bo t rzadki okaz, takie maleństwo tak gadające.

(ale nie bój żaby, ten "geniusz" okazał się dyslektykiem w wieku szkolnym, więc tak wczesne mówienie nic nie znaczyło img/smilies/wink).

Wystrzelił też z chodzeniem, a może raczej bieganiem, bo tego się nauczył w pierwszej kolejności, jak tracił równowagę (zamiast zatrzymać się, przebierał coraz szybciej nóżkami, a i tak zawsze wylądował z ta swoją biedną główką na ścianie albo jakimś meblu). I jak nauczył się normalnie chodzić, uciekał nam z domu... Boże, ileż razy go szukaliśmy, nie do upilnowania!...

W związku z tym, od wieku 2 lat uczyłam go na pamięć adresu. Jedyne wyjście, dziecko wygadane, więc jak będzie znało adres, to "czysty zysk".

Wygadane i żywotne, nie byłam w stanie z nim wyjść w wózku, żeby nie był przypięty szelkami, inaczej albo z tego wózka wypadał, albo mi uciekał.

Przechodzę do sedna. Musiałam iść szybko do kiosku, zapakowałam małego do wózka jak stał, przypięłam szelkami i w drogę. Pod kioskiem kolejka, jak na złość. A mały wyrywa się z tego wózka, bo on koniecznie coś musi na wystawie zobaczyć! "Odepnij mnie z tych szelek, bo nie mogę wstać!". Uspokajałam go, a ten awanturował się coraz mocniej, on musi wstać i już. Taki mały grzdyl z burzą blond loków, czarnymi oczkami i bosymi stópkami, cała kolejka mu się przyglądała. I jakaś starsza pani wyszła z tej kolejki, podeszła do niego i pyta:

- Dziecko, a ile ty masz latek, że tak pięknie mówisz?

Na to mój dwuletni synek spojrzał na nią mało przyjaźnie i odpowiedział dość zaczepnie:

- 53, a co?

(nie muszę dodawać, że to był numer naszego domu?). http://macg.net/emoticons/laughing2

Takim numerów to mam sporo w zanadrzu, ale już zmykam...

img/smilies/042


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#90 2010-10-28 14:58:04

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Junior :))))))

Jatagan napisał(a):

Nie... dwójka wystarczy img/smilies/big_smile ...

Rozumiem, że mowa o tych z żoną? I to własną?   :animal4:


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#91 2010-10-28 17:49:44

Arabeska
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-02-28
Posty: 287

Re: Junior :))))))

PiotrRosa napisał(a):

Jatagan napisał(a):

Nie... dwójka wystarczy img/smilies/big_smile ...

Rozumiem, że mowa o tych z żoną? I to własną?   :animal4:

Piotr, to już inna sprawa i nie na ten wątek :ciii:

A wież przecież, że mężczyźni nie biją obcych dzieci, bo nie są pewni czy to nie ich własne... img/smilies/wink

Offline

 

#92 2010-10-28 18:03:26

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Junior :))))))

Dlatego właśnie nie biję tych młodszych ode mnie o ponad 13 lat. No powiedzmy 15. 20?


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#93 2010-10-28 21:29:44

Sailor
Miss Darkside
Zarejestrowany: 2010-02-21
Posty: 3702

Re: Junior :))))))

PiotrRosa napisał(a):

Toś Ty musiała być niezły giguś. A może nie powinienem pisać w czasie przeszłym?

Byłam, byłam. Teraz jestem spokojną, poważną kobietą i nikomu nie wyrywam spinek razem z włosami img/smilies/smile


Każda cząstka elementarna w kosmosie ma swoją antycząstkę. Razem tworzą parę, są identyczne, ale się nie tolerują. Jeśli zanadto zbliżą się do siebie, ulegają zagładzie i zamieniają w światło.
Majgull Axelsson

Offline

 

#94 2010-10-28 22:11:07

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Junior :))))))

To znaczy z klanu Apaczy-skalpowaczy się wywodzisz?


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#95 2010-11-06 21:48:35

Jatagan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 5650

Re: Junior :))))))

Wiecie jaka jest największa radość rodzica?

Nie pierwszy kroczek, nie sukcesy w szkole, nie pierwsza kupka na nocnisiu...................... to jest cisza. Po dniu pełnym rozpierduchy, kiedy pociechy wreszcie spią (najmlodszy tylko na chwilę) a w domu jest po prostu... cicho img/smilies/big_smile
Ale jazda.........


Historia jest pisana przez ludzi, którzy wieszają bohaterów.
                            Robert Bruce (Waleczne serce)

Offline

 

#96 2010-11-06 21:55:32

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Junior :))))))

:animal3:  :animal4:  :animal5:  :black2:    :pucca:  :n: 


To tak żebyś się zbytnio nie odzwyczaił


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#97 2010-11-21 10:51:09

babka cukrowa
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-07-04
Posty: 1215

Re: Junior :))))))

Wybacz mi Jatagan że nie złożyłam Ci gratulacji z okazji zostania powtórnie ojcem Synek jest cudowny i do niego zwracam się z takimi życzeniami

Mała Kruszynko! Z okazji Twego przyjścia na świat życzę Ci, abyś każdą wylaną łezkę odpłacił rodzicom tysiącem uśmiechów i żeby każdy dzień Waszego wspólnego życia był uroczysty jak święto.
A dla Was kochani rodziceUrodził się chłopczyk maleńki...do życia wniósł zamęt wielki...zaczęło się nocne wstawanie...ciągłe pieluch zmienianie.Ale przyniósł ze sobą także morze radości, które w Waszych sercach niech na stałe gości...

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo