Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#26 2010-10-18 17:55:22

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Kuchnia I Medycyna

Hmmm... OK, a co się dzieje z tymi, którzy nie mają (już) woreczka żółciowego? Albo jednej nerki? Owszem, oni się boją, o życie, jak druga odmówi posłuszeństwa...

A słyszałeś o fałszywej pewności siebie? O sprawianiu takiego wrażenia, żeby pod tą maską ukryć swoją niepewność siebie?


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#27 2010-10-18 18:06:06

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13714

Re: Kuchnia I Medycyna

Lidka napisał(a):

Hmmm... OK, a co się dzieje z tymi, którzy nie mają (już) woreczka żółciowego? Albo jednej nerki? Owszem, oni się boją, o życie, jak druga odmówi posłuszeństwa...

fizyczna nieobecność organu nie eliminuje skupiska energii i jej cech

A słyszałeś o fałszywej pewności siebie? O sprawianiu takiego wrażenia, żeby pod tą maską ukryć swoją niepewność siebie?

no troche już zyje wiec nie tylko słyszałem ale już wiele widziałem img/smilies/tongue
gra ten co ma za dużo i ten co ma za mało , nie gra tylko ten co ma cisze czyli równowage w systemie , ale takich jest niewielu


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#28 2010-10-19 19:03:55

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Kuchnia I Medycyna

No więc kuchnia posprzątana (ale gary ciągle w użyciu, Crows! img/smilies/wink) i pozwoliłam sobie wyciągnąć Twój obszerny post na temat tej rubryki, bo dużo piszesz i ciekawie. Od niego może dyskusja zacząć się drugi raz (albo kontynuować).

Wszystkich chętnych zapraszam! img/smilies/smile



Crows napisał(a):

no cóż , sprubuje rozszerzyć może sie ktos o coś zaczepi http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050
w wielu roznych opisach chłowieka uzywa sie słowo => ciało >soma > bios
mnie najlepiej podoba sie bios ,
ten otóż bios to bardzo inteligentna bestia ale jednocześnie głupiutka jeśli chodzi o odróźnienie tego co rzeczywiste od tego co nierzeczywiste ,
tzn np bierzemy udział w jakimś zdarzeniu i na nie bios reaguje w określony sposób ale możemy sobie to zdarzenie tylko wyobrażąć a reakcja biosu też sie bedzie pojawiała jakby sie to działo naprawdę ,
ten głupiutki bios reaguje na przeróżne bodźce płynące z różnych stron , nazwę te bodźce programami ,
wszystkie informacje , które niesie pokarm dla naszego biosu - program
wszystkie informacje płynące z naszego środowiska nas otaczającego -program
wszystkie myśli , wyobraźnie płynące z umysłu - program
wszelki ruch wraz z doświadczeniem przestrzeni - program
nasze dziedzictwo -program genetyczny - program
wszystkie te programy prowokują bios do działania w określonym kierunku ,
ideałem by było gdyby wiodły w kierunku równowagi , ale wiecie , że tak nie jest .
Wyobraźmy sobie teraz że robimy sobie w naszym umyśle śmietnik - ten program wpływa destabilizująco na bios , wiec zaczynamy szukać czegoś co by wyrównać np programem -pokarm ( napoje , jadło i wszelkie baziewie co do siebie wrzucamy włacznie z lekami),
jesli nawet nam sie jakoś udało dobrać właściwe jadło a nie zmienimy chaosu płynącego z umysłu to te dwa programy sie ze sobą kłócą i bios głupieje , z jednej strony np idź w głab z drugiej idz na zewnatrz , dokładniej - wzbudzamy w sobie gniew przy byle okazji a jednocześnie pijemy melise i jemy warzywka ,
może być na odwrót staramy sie układać naszą osobowość byśmy byli potulni jak baranki a jednocześnie jemy i pijemy to co w nas podnosi poziom napiecia i agresji ,
to jest kombinacja tylko dwóch programów ale dzieją sie wszytkie ,
powstają takie koła wspólzależności poszczególnych doświadczeń do , których przywykamy i w nich tkwimy rodząc zagrożenie dla właściwego rozwoju naszej cielesnej bazy czyli biosu ,...................


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#29 2010-10-20 13:39:32

Marcin
adept
Zarejestrowany: 2010-07-13
Posty: 11

Re: Kuchnia I Medycyna

Crows - rozwiń proszę temat żywienia, kuchni, zdrowia, żywiołów i zależności/połączeń tego wszystkiego. Zależy mi szczególnie na opisach poszczególnych produktów, oraz opisach procesów modyfikujących ich właściwości.

Chciałbym uniknąć błądzenia na ślepo i po omacku po czeluściach internetu, a wydajesz mi się osobą mającą w tym temacie wiedzę - będę Ci jeszcze bardziej wdzięczny jeśli po prostu podasz adres/tytuł gdzie to wszystko znajdę.. :emots7:
Dzięki.

Offline

 

#30 2010-10-20 18:20:14

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13714

Re: Kuchnia I Medycyna

wolałbym odpowiadać na pytania , w końcu to forum dyskusyjne


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#31 2010-10-20 18:48:26

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Kuchnia I Medycyna

to moze opowiedz o przyprawach img/smilies/smile

ja uwielbiam indyjskie, ktore bardzo rozgrzewaja organizm- imbir, cynamon, gozdziki, kardamon, chili- swieze zielone i suszone czerwone, kurkuma, kmin, kolendra i suszona /nasiona/ i natka.
w Indiach przyprawy sie smazy, zeby wydobyc z nich cale dobro.
albo przynajmniej prazy na patelni bez tluszczu, a potem mieli.

czy ten sposob postepowania z przyprawami ma znaczenie zdrowotne?


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#32 2010-10-20 20:45:35

Marcin
adept
Zarejestrowany: 2010-07-13
Posty: 11

Re: Kuchnia I Medycyna

A także..

Jakie warzywa i owoce dostępne w naszym kraju uważasz za bardzo ważne - w jakiej diecie - i dlaczego?

Czytałem dzisiaj tu na forum pisałeś o żywiołach i jedzeniu i spodobało mi się to. Bardzo. Zastanawiam się teraz nad marchewką, jabłkiem i cebulą. Nad gruszką, ziemniakiem i malinami.. - co kiedy kto powinien jeść, a kiedy jednak nie.. kiedy? kto? co? I dlaczego. img/smilies/big_smile

Offline

 

#33 2010-10-21 00:09:18

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Kuchnia I Medycyna

Człowiek stanowi całość fizyczno-psychiczno-duchową...i bardzo mnie interesuje odpowiedź na postawione tutaj pytania.
Chcę tylko zaakcentować, ze pożywienie winno być związane ze środowiskiem tzn. Polak jest polskie potrawa, a Japończyk japońskie, to dla organizmów jest najkorzystniejsze.


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#34 2010-10-21 09:48:15

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Kuchnia I Medycyna

a ja mysle ze cialo ma swoja wlasna madrosc i jesli ma na okreslony pokarm szalona ochote, to trzeba zjesc, i nie zmuszac sie do jedzenia czegos, na co ochoty sie nie ma zadnej albo wrecz przeciwnie...
moj organizm lubi roznorodnosc, czasem mam ochote na ziemniaki z kefirem, kasze gryczana itp, ale 2, 3 razy w tygodniu po prostu musze zjesc cos indyjskiego, inaczej zle sie czuje.


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#35 2010-10-21 16:42:11

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13714

Re: Kuchnia I Medycyna

odpowiem na wszystko jak tylko znajdę czas img/smilies/smile


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#36 2010-10-21 19:40:39

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Kuchnia I Medycyna

Tak asmaani, nasz organizm to mądra "maszyna", też tak robię...jem i piję na co mam ochotę. img/smilies/smile


Crows, poczekamy, ale pamiętaj, że czekamy. img/smilies/wink

Ostatnio edytowany przez Lizawieta (2010-10-21 19:43:01)


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#37 2010-10-22 19:46:33

Marcin
adept
Zarejestrowany: 2010-07-13
Posty: 11

Re: Kuchnia I Medycyna

Cieszę się Crows, że jesteś zainteresowany odpowiedzią i czekam z na nią niecierpliwością dlatego niedyskretnie zapytam czy możesz jakoś określić kiedy znajdziesz czas?

Offline

 

#38 2010-10-23 01:03:52

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Kuchnia I Medycyna

Marcin napisał(a):

A także..

Jakie warzywa i owoce dostępne w naszym kraju uważasz za bardzo ważne - w jakiej diecie - i dlaczego?

Czytałem dzisiaj tu na forum pisałeś o żywiołach i jedzeniu i spodobało mi się to. Bardzo. Zastanawiam się teraz nad marchewką, jabłkiem i cebulą. Nad gruszką, ziemniakiem i malinami.. - co kiedy kto powinien jeść, a kiedy jednak nie.. kiedy? kto? co? I dlaczego. img/smilies/big_smile

Szukałam tego o żywiołach i...nie znalazłam...podaj linka.


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#39 2010-10-23 12:52:59

Marcin
adept
Zarejestrowany: 2010-07-13
Posty: 11

Re: Kuchnia I Medycyna

Offline

 

#40 2010-10-24 08:37:33

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13714

Re: Kuchnia I Medycyna

asmaani napisał(a):

to moze opowiedz o przyprawach img/smilies/smile

ja uwielbiam indyjskie, ktore bardzo rozgrzewaja organizm- imbir, cynamon, gozdziki, kardamon, chili- swieze zielone i suszone czerwone, kurkuma, kmin, kolendra i suszona /nasiona/ i natka.
....
czy ten sposob postepowania z przyprawami ma znaczenie zdrowotne?

przyprawa to dodatek jak krawat do ubrania , ale nie jest dobrze by krawat szokował tak mocno , że ubrania nie bedzie łatwo dostrzec,
tak zdecydowana wiekszość przypraw ma naturę ostro gorącą i pochodzi  z żywiołu X który kontroluje skóre płuca jelito grube i cała treść powietrza i gazów ,
smak ostry wywołuje roskurcz wiec kiedy ktoś niezmiernie potrzebuje tego doświadczenia to trzeba sie zastanowić czym sobie tak organizm schładza i stwarza uczucie ruchów skurczowych , że siega częściej po ostrze przyprawy , efekt schładzający i przykurczający nie musi tylko pochodzić z programu - pokarm - , może pochodzic z umysłu lub ze środowiska a takze z braku ruchu ,
rzec trzeba jednak , że ostre przyprawy są niebezpieczne kiedy ich sie nadużywa by właśnie w/w stan rzeczy zmieniać , np jesli ktoś pije zimne napoje , którymi sobie wyziebia żołądek wtedy tez siega po ostre rozgrzewające przyprawy ale na dłuższą mete powinien pamietać , że te ostre gorące przyprawy rozgrzeją zoładek ale ich finalny skutek powstanie w w/w narzadach zywiołu X a skolei produkty schładzające organizm mogą np schładać finalnie żywioł Y ( który kontroluje żoładek trzustke śledzione gruczoły wydzielania dokrewnego piersi , macice i prostate męską i inne drobniejsze ) , ta sytuacja powoduje że polaryzacja tych organów zaczyna sie pogłebiać , np coraz wiecej goracej ostrości i coraz wiecej np słodkich produktów zimnych , człowiek wpada krąg zależności , który sie utwala - człowiek ulega chemii ciała która wpływa na naszą psychę - krąg sie zamyka - mamy w sobie boga któremu służymy nie zdając sobie z tego sprawe - czas sie uwolnić czyli zmienic o 180 stopni to co do tej pory sie robiło - np gorące przyprawy zmienić na ostro - zimne przy jednoczesnym zrezygnowaniu z produków słodko-zimnych .
cdn.


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#41 2010-10-24 12:03:18

Marcin
adept
Zarejestrowany: 2010-07-13
Posty: 11

Re: Kuchnia I Medycyna

Zgubiłem się Crows - pytamy przecież najpierw o zdrowotne znaczenie konkretnych indyjskich przypraw, a ty na to opisujesz hipotetyczny przykład nadużywania ostrego chili (no chyba, że piszesz o kminku..). I sobie w najlepsze teoretyzujesz, bez podania zrozumiałego dla mas rozwiązania tego wymyślonego przez siebie problemu..

"gorące przyprawy zmienić na ostro - zimne przy jednoczesnym zrezygnowaniu z produków słodko-zimnych" - ale my nadal nie wiemy, które to są przyprawy ostro-zimne, co to konkretnie jest produkt słodko-zimny, albo który to żywioł X, Y, itd..
Zapomniałeś o wprowadzeniu..


:animal5:

Gdybym chciał słuchać o bogach, o których nie zdaję sobie sprawy to włączyłbym radio. Daruj sobie proszę takie uduchowione wstawki i w merytorycznym temacie uracz nas czystą wiedzą..

Co konkretnie gdzie jak z czym kiedy i dlaczego - bez zgeneralizowanych "ktosiów", zniekształconych ktosia zachowań i wypełniacza dookoła.
Sam o to poprosiłeś więc jeśli chcesz odpowiadać na pytania to rób to porządnie. Jeśli natomiast ułożenie większej ilości informacji w sensowną pisemną formę o zwartej strukturze sprawia Ci trudność - po prostu podaj nam źródło z którego korzystasz. Umiemy czytać sami. Umiemy też myśleć sami! Sprawdzimy to i wtedy podyskutujemy już o wrażeniach, konkretnych efektach, możliwych ulepszeniach - zamiast mozolnie wyciągać z Ciebie strzępki teorii.
Przepraszam, jeśli byłem dla Ciebie zbyt ostry jak te papryczki chili, ale zjesz jeszcze bo znudziło mi się już czekanie. Na ochłapy. Jestem bardzo zainteresowany tematem, a ty kluczysz dookoła mówiąc dużo, ale jednak jak najmniej i nie podoba mi się to. Bardzo.

Zamiast stawiać się w pozycji detalicznego pośrednika, który bierze haracz w postaci naszego czasu i uwagi i celowo porcjuje informacje na tak małe kawałeczki, aby utrzymywać sytuację zależności - może pokaż wreszcie jaja i daj nam to, o co Cię prosimy. Wystarczy adres, tytuł, albo nazwisko..

Z podniesionymi wciąż brwiami:
Marcin

Offline

 

#42 2010-10-25 20:58:40

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Kuchnia I Medycyna

nie wszystkie przyprawy sa ostre w smaku- ale na pewno sa rozgrzewajace. dlaczego ludzie w tak goracym klimacie jedza mocno przyprawione potrawy?
i to wszedzie na swiecie, nie tylko w Indiach, kto probowal kuchni meksykanskiej czy tajskiej wie, o czym mowie.

sek w tym ze indyjskie potrzwy i taka a nie inna ilosc przypraw opieraja sie na ajurwedzie, i nie chodzi o akcentowanie ostrego smaku, raczej o stworzenie harmonii roznorodnych aromatow. chili zawsze towarzyszy dodatek jogurtu czy mleka kokosowego.

ale to w sumie ciekawe, ogladalam kiedys program, ktory analizowal dzialanie chili na czlowieka, w skrocie polega to na tym, ze po zjedzeniu chili organizm, ktory odczuwa bol, produkuje spore ilosci serotoniny. czlowiek uzaleznia sie od tej serotoniny, ale zeby stymulowac jej produkcje potrzebuje coraz to wiekszych dawek chili.

matko zle ze mna dostalam slinotoku img/smilies/tongue


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#43 2010-10-25 22:28:18

Marcin
adept
Zarejestrowany: 2010-07-13
Posty: 11

Re: Kuchnia I Medycyna

Odnoszę wrażenie, że w wyższej temperaturze mięso psuje się zdecydowanie szybciej i momentalnie zaczyna wydzielać dokoła specyficzny aromat, a skoro można ten aromat bardzo łatwo poprawić mocną i aromatyczną przyprawą.. img/smilies/wink

Offline

 

#44 2010-10-25 22:30:00

bezemocji
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 4533

Re: Kuchnia I Medycyna

.... dlaczego ludzie w tak goracym klimacie jedza mocno przyprawione potrawy?

Myślę, że przyczyny są bardziej prozaiczne, mniej ezoteryczne. img/smilies/smile
Ostre przyprawy z reguły mają silne działanie bakteriobójcze, hamują fermentację potraw. Wiadomo, że w ciepłym klimacie następuje szybciej. Pobudzają także wydzielanie śliny i soku żołądkowego, dzięki czemu przyspieszają trawienie. Zawarte w nich olejki w przewodzie pokarmowym działają rozkurczowo, hamują fermentację i pobudzają trawienie. Ot i magia żywiołów img/smilies/smile
Żywioły pieką trzy razy - przy jedzeniu, trawieniu, czasem i ... opuszczaniu organizmu img/smilies/smile
W Indiach znalazłem lekarstwo - lassi, rodzaj jogurtu. Na ostre pasty harrisa także pomocny bywa jogurt czy zsiadłe mleko, dobrze działa kazeina. Na surową papryczkę chili piekielnej mocy nie podziałało nic img/smilies/smile

Ostatnio edytowany przez bezemocji (2010-10-25 23:36:46)


Przy nieznajomości rzeczy czy lepiej nic nie mówić i uchodzić za idiotę, czy otworzyć gębę i .... rozwiać wszelkie wątpliwości? img/smilies/roll

Offline

 

#45 2010-10-26 10:09:53

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Kuchnia I Medycyna

bialko zawarte w mleku i produktach mlecznych gasi ogien.
mozna zjesc cos slodkiego.
albo kawalek pieczywa.

NIGDY nie popijamy ostrego chili woda ani innym plynem.

moj znajomy Pakistanczyk mowi, ze po ostrym jedzeniu cialo sie poci intensywnie i tym samym, ochladza, i dlatego jedza ostre rzeczy z takim upodobaniem.


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#46 2010-10-26 10:36:30

bezemocji
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-18
Posty: 4533

Re: Kuchnia I Medycyna

Dodam jak to wygląda biochemicznie -  kazeina znajdująca się w mleku działa neutralizująco na znajdującą się w chili kapsyninę, powodującą jej ostrość. Faktycznie woda nie za bardzo pomaga img/smilies/smile


Przy nieznajomości rzeczy czy lepiej nic nie mówić i uchodzić za idiotę, czy otworzyć gębę i .... rozwiać wszelkie wątpliwości? img/smilies/roll

Offline

 

#47 2010-10-26 11:58:23

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13714

Re: Kuchnia I Medycyna

ostro-zimna jest np mieta i oregano
także np rzepa, rzodkiew , korzeń selera ,surowa kapusta
.

kiedy jest gorąco pijemy wiele zimnych napoi i jadamy wiele pożywienia które nas wewnątrz schładza , rodzi sie potrzeba używania ostrych ciepłych przypraw by zadziałać przeciw zastojowi , mogą to być też przyprawy słodko-gorące ale ja tak nie robie bo nie mam zamiaru bekać tak jak araby .
człowiek posiadł zdolność zmieniania natury produktów i przypraw np cebula jest ostro-gorąca kiedy ją ugotujemy traci ostrość na korzyść słodkości , kiedy nasze babcie przypalały cebule na na gorącej blasze stawała się gorzkawa , zawsze trzeba wiedzieć co sie chce zrobić i dlaczego a nie nasladować jak małpa inne obyczaje z drugiej półkuli.


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#48 2010-10-26 12:39:01

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Kuchnia I Medycyna

wiesz 99% ludzi jedzac cos czy gotujac nie zastanawia sie nad niczym innym niz smak potrawy.

jesli chodzi o cebule, czosnek, pory itp rosliny, w buddyzmie i hinduizmie uwaza sie, ze te rosliny sa nieczyste i przeszkadzaja w rozwoju duchowym.
cebula surowa wzmaga gniew, cebula ugotowana czy usmazona- wzmaga pozadanie.
i jesli ktos pragnie poswiecic sie duchowej praktyce powinien te rosliny wyeliminowac z jadlospisu.

jako zamiennik cebuli w Indiach uzywa sie asafetidy.


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#49 2010-10-26 17:29:11

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13714

Re: Kuchnia I Medycyna

asmaani napisał(a):

wiesz 99% ludzi jedzac cos czy gotujac nie zastanawia sie nad niczym innym niz smak potrawy.

jesli chodzi o cebule, czosnek, pory itp rosliny, w buddyzmie i hinduizmie uwaza sie, ze te rosliny sa nieczyste i przeszkadzaja w rozwoju duchowym.
cebula surowa wzmaga gniew, cebula ugotowana czy usmazona- wzmaga pozadanie.
i jesli ktos pragnie poswiecic sie duchowej praktyce powinien te rosliny wyeliminowac z jadlospisu.

jako zamiennik cebuli w Indiach uzywa sie asafetidy.

.
zapewne te 99% to przesada , ludzie chorzy zapewne nie interesują sie tylko przyprawą , oczywiście przyprawą mozna wszystko zamaskować jak pudrem zmarszczki na twarzy ,
im bardziej podstawowy produkt jest dobry tym mniej potrzeba maskowania przyprawą , np kupi sie taką kure w markecie i gotując ja nawet kilka godzin to tylko wstretna lura o kolorze trupim z niej sie pojawi a jak sie nawrzuca róznych kostek , weget i innych dodatków to jeno "palce lizać" , jak jeździłem do dziadka w góry to jak rosół gotowali to zapach do ogrodu wychodził a przyprawy ? trochę pieprzu i soli i nic wiecej .
cebula jest ostra gorąca i wywołuje ruch ku górze przy okazji wydobywa z człowieka to co w nim siedzi , nie jeden człowiek tzw praktyk duchowy przypomina mi taki zabetonowany reaktor w Czarnobylu - wystarczy coś dynamicznego by to co kisi sie w środu wybuchło na zewnatrz , ale czy praktyka duchowa to wklepywanie czegos w głąb ? , człowiek bez nagromadzonych ładuków gniewu nie musi sie bać ruchów na zewnatrz i w górę , nie musi sie obawiać zdemaskowania ,
w Indiach rządzą inne żywioły i tez inna mają kuchnie , nie można karmić tym samym tego co mieszka na piachach i tego co mieszka na wyspie otoczonej wokół wodą .
można wykorzystywać nie które elementy innych kultur ale wybór musi być świadomy pod względem skutków na ciało i umysł
kiedyś ludzie mieszkając w zgniłych wilgotnych zimnych pomieszczeniach mogli sie cieszyć cebulą i czonskiem , ale jak ktoś prawie cały dzień przesiaduje w pomieszceniach z wysuszonym powietrzem jak tabaka to niech lepiej ich nie używa ,
jeśli chodzi o tzw meskie możliwości to cebula przrobina na słodko w jakimś stopniu ma jakiś wpływ ale temu co Viagre łyka ona nie pomorze
wcześniej podałem kilka produków kóre mają o 180 stopni odwrotne działa nie niż cebula czy por , np umiejetne wymieszanie poru z surową kapustą i pozostawienie ich na jakis czas da zrównoważoną sałatke pod wzgledem ostrości.


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#50 2010-10-26 21:50:18

merkaba
Moderator
Zarejestrowany: 2010-03-18
Posty: 763

Re: Kuchnia I Medycyna

przyprawa kudzu


http://images.chomikuj.pl/button/antubis12.gif

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo