Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#1 2010-11-08 19:11:42

masterpaw
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-11-08
Posty: 2

Co to byly za trzy duchy?

Gdy bylem maly pewnej nocy obudzilem sie. Zobaczylem przed soba wchodzacego czerwonego ducha (wygladal tak jak czlowiek w tym, ze nie mial oczu, skory zadnych wkleslych miejsc i wypuklych jakby byl plaski). Zrobilem to co zwykle wtedy gdy dzialy sie dziwne rzeczy czyli udawalem trupa. Zasnolem. Pare dni pozniej w nocy zobaczylem nad swoim lozkiem niebieskiego ducha (wygladal tak samo jak czerwony w tym ze byl koloru niebieskiego). Nie balem sie go w ogole. Wstalem i z zaciekawieniem wlozylem w niego reke i ona przenikla. Nie robil nic wiec poszedlem dalej spac. Kilka dni pozniej zobaczylem najstraszniejszego ducha na przedpokoju. Wygladal on calkowicie inaczej przypominal tylko troche czlowieka. Ta istota nie miala glowy i w prawej rece trzymala swoje usta i udawala ze szla do mnie a w rzeczywistosci szla w miejscu.
Moje pytanie brzmi co to byly za duchy i co robily u mnie?

Offline

 

#2 2010-11-08 19:22:44

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Co to byly za trzy duchy?

Witaj, masterpaw!

A Ty spodziewasz się, że na naszym forum są takie "duchy święte", które będą potrafiły odpowiedzieć Ci na to pytanie? img/smilies/wink


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#3 2010-11-08 19:26:37

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13780

Re: Co to byly za trzy duchy?

masterpaw napisał(a):

Gdy bylem maly pewnej nocy obudzilem sie

a skad wiesz że sie obudziłes może ci sie sniło że sie obudziłeś i widziałes zjawy ,


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#4 2010-11-08 20:01:59

masterpaw
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-11-08
Posty: 2

Re: Co to byly za trzy duchy?

Nie nie snilo mi sie poniewaz ja potrafie wyczuc (dzieki tylko temu mam ld) czy jestem w snie, w kazdym razie po zobaczenia odrazu bym sie obudzil, a tak nie bylo

Offline

 

#5 2010-11-09 01:21:28

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Co to byly za trzy duchy?

Problem polega na tym, że u dzieci wyobraźnia działa bardzo mocno i ciężko powiedzieć czy nie miała tu swojego udziału. Myślę, że świat mówi do każdego z nas językiem symboli przeznaczonym tylko dla nas. Może spróbuj to odnieść do Twojego własnego słownika znaczeń/skojarzeń (?).

Offline

 

#6 2011-11-15 03:00:40

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Re: Co to byly za trzy duchy?

Post stary, ale wtrącę trzy grosze.
Czy po kolei przyszły też duszki: różowy, zielony i fioletowy? A może w paseczki?
Takie były to trzy duchy, że jeśli chcesz robić sobie w necie jaja, to idź na portale dla znudzonych gospodyń domowych.
Myślisz że ja, jako osoba widząca ich wcześniej, uwierzy w kolorowe duchy, trzymające własne zęby w ręce...? żal.

Ostatnio edytowany przez lapicaroda (2011-11-15 03:01:24)

Offline

 

#7 2011-11-15 03:41:06

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Co to byly za trzy duchy?

http://funny.desivalley.com/wp-content/uploads/2011/03/lol-cat-funny-picture.jpg


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#8 2011-11-15 08:18:17

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Co to byly za trzy duchy?

Nebo cudne to kociszcze!


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#9 2011-11-15 20:24:00

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Co to byly za trzy duchy?

lapicaroda napisał(a):

Myślisz że ja, jako osoba widząca ich wcześniej, uwierzy w kolorowe duchy, trzymające własne zęby w ręce...? żal.

Pomijam kolorystykę opisaną przez autora tematu, ale skoro widujesz duchy, to możesz mi powiedzieć...że zawsze występowały w jednakowym tym samym kolorze? Jednakowym kształcie?


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#10 2011-11-15 20:33:27

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Co to byly za trzy duchy?

No jeśli widywane jako prześcieradła to tak, jeśli wyglądające jak żywi ludzie to raczej nie, gdyż ludzie wyglądem się różnią. Co do koloru to nie wiem, lecz jakby je oblać farbą..


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#11 2011-11-16 16:27:31

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Co to byly za trzy duchy?

Jak nie masz doświadczenia, to po co prześcieradła wplątujesz.


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#12 2011-11-16 16:34:46

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Co to byly za trzy duchy?

Piszę tylko o rożnych wyobrażeniach a wiem, że czasami ludziom się zdaje, że coś widzieli a to tylko wyobraźnia. img/smilies/big_smile I w sumie jakoś nie wierzę w duchy oraz podejrzewam, że wielu świadków albo zmyśla albo za bardzo wierzy w to co chcieli zobaczyć.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#13 2011-11-17 16:15:37

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Co to byly za trzy duchy?

Nebogipfel napisał(a):

Piszę tylko o rożnych wyobrażeniach a wiem, że czasami ludziom się zdaje, że coś widzieli a to tylko wyobraźnia. img/smilies/big_smile I w sumie jakoś nie wierzę w duchy oraz podejrzewam, że wielu świadków albo zmyśla albo za bardzo wierzy w to co chcieli zobaczyć.

Nie podejrzewaj...tylko bądź zadowolony, że nie doświadczyłeś tej energii.


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#14 2011-11-17 18:39:42

Conan Barbarzynca
Administrator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4330
Serwis

Re: Co to byly za trzy duchy?

Lizawieta napisał(a):

Nie podejrzewaj...tylko bądź zadowolony, że nie doświadczyłeś tej energii.

Lizawieta moze opisz swoje doświadczenia, spotkałaś coś co mozna nazwać duchem?

Offline

 

#15 2011-11-18 00:12:41

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Co to byly za trzy duchy?

Już gdzies pisałam.
Mogę tylko powiedzieć, że energia opanowuje tak, ze ruszyć sie nie możesz, ani wydać jakiegokolwiek dźwięku, co dzieje się wokół wszystko widzisz, wszystko wiesz, ale komunikacji zero, natomiast poprzez mysl można  rozmawiać ze zjawą/duchem. Gdy opuści pomieszczenie, to wszystko puszcza i mozna robic wszystko.


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#16 2011-11-18 00:41:10

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Co to byly za trzy duchy?

Czemu mam być zadowolony? Jakbym doświadczył to może uwierzyłby w to Wasze życie po życiu. A to chyba Was raduje - taka opcja.
img/smilies/wink


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#17 2011-11-18 11:52:56

Conan Barbarzynca
Administrator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4330
Serwis

Re: Co to byly za trzy duchy?

Nebogipfel napisał(a):

Czemu mam być zadowolony? Jakbym doświadczył to może uwierzyłby w to Wasze życie po życiu. A to chyba Was raduje - taka opcja.
img/smilies/wink

Chodzi o samo zjawisko, niewiadomo co to było, wcale nie musi mieć coś wspólnego z zyciem po zyciu.

Offline

 

#18 2011-11-18 12:03:49

Conan Barbarzynca
Administrator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4330
Serwis

Re: Co to byly za trzy duchy?

Lizawieta napisał(a):

Już gdzies pisałam.
Mogę tylko powiedzieć, że energia opanowuje tak, ze ruszyć sie nie możesz, ani wydać jakiegokolwiek dźwięku, co dzieje się wokół wszystko widzisz, wszystko wiesz, ale komunikacji zero, natomiast poprzez mysl można  rozmawiać ze zjawą/duchem. Gdy opuści pomieszczenie, to wszystko puszcza i mozna robic wszystko.

Idzie się zesrać ze strachu, podobne to trochę do paralizu sennego, wtedy tez słyszy się głosy i widzi zjawy, bardzo silne emocje dosłownie rozwalają umysł na pewien czas, i wtedy dzieją się z człowiekiem dziwne rzeczy, jeśli owładnie Tobą strach to jest niewesoło, ale jeśli coś pozytywnego to wtedy dzieją się cuda, człowiek jest zywą elektrownią.

Offline

 

#19 2011-11-18 15:01:59

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Co to byly za trzy duchy?

Conan Barbarzynca napisał(a):

Nebogipfel napisał(a):

Czemu mam być zadowolony? Jakbym doświadczył to może uwierzyłby w to Wasze życie po życiu. A to chyba Was raduje - taka opcja.
img/smilies/wink

Chodzi o samo zjawisko, niewiadomo co to było, wcale nie musi mieć coś wspólnego z zyciem po zyciu.

To co to za duchy? Żadne.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#20 2011-11-18 15:03:47

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: Co to byly za trzy duchy?

masterpaw napisał(a):

Gdy bylem maly pewnej nocy obudzilem sie. Zobaczylem przed soba wchodzacego czerwonego ducha (wygladal tak jak czlowiek w tym, ze nie mial oczu, skory zadnych wkleslych miejsc i wypuklych jakby byl plaski). Zrobilem to co zwykle wtedy gdy dzialy sie dziwne rzeczy czyli udawalem trupa. Zasnolem. Pare dni pozniej w nocy zobaczylem nad swoim lozkiem niebieskiego ducha (wygladal tak samo jak czerwony w tym ze byl koloru niebieskiego). Nie balem sie go w ogole. Wstalem i z zaciekawieniem wlozylem w niego reke i ona przenikla. Nie robil nic wiec poszedlem dalej spac. Kilka dni pozniej zobaczylem najstraszniejszego ducha na przedpokoju. Wygladal on calkowicie inaczej przypominal tylko troche czlowieka. Ta istota nie miala glowy i w prawej rece trzymala swoje usta i udawala ze szla do mnie a w rzeczywistosci szla w miejscu.
Moje pytanie brzmi co to byly za duchy i co robily u mnie?

Pierwszy duch to był duch Bożego Narodzenia, drugi duch to był duch Wielkienocy, a trzeci duch, to był duch narodu polskiego.

Offline

 

#21 2011-11-18 22:08:02

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Co to byly za trzy duchy?

Conan Barbarzynca napisał(a):

Idzie się zesrać ze strachu, podobne to trochę do paralizu sennego, wtedy tez słyszy się głosy i widzi zjawy, bardzo silne emocje dosłownie rozwalają umysł na pewien czas, i wtedy dzieją się z człowiekiem dziwne rzeczy, jeśli owładnie Tobą strach to jest niewesoło, ale jeśli coś pozytywnego to wtedy dzieją się cuda, człowiek jest zywą elektrownią.

Sorry Winnetou...świetnie ujęte...zupełnie jakbyś miał to za sobą. http://yoursmiles.org/csmile/preved/c0137 :black2:


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#22 2011-11-18 22:29:49

Conan Barbarzynca
Administrator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4330
Serwis

Re: Co to byly za trzy duchy?

Lizawieta napisał(a):

Sorry Winnetou...świetnie ujęte...zupełnie jakbyś miał to za sobą. http://yoursmiles.org/csmile/preved/c0137 :black2:

Bo doświadczyłem czegoś takiego, ale nie spotkania z jakąś zbłąkaną duszą, stąd moja ciekawość co do Twoich doświadczeń, napisałaś o obcej energi, ja przestraszyłem się własnej energi bo mnie to zaskoczyło, potem się kapnełem.

Offline

 

#23 2011-11-18 22:49:29

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Re: Co to byly za trzy duchy?

Lizawieta napisał(a):

lapicaroda napisał(a):

Myślisz że ja, jako osoba widząca ich wcześniej, uwierzy w kolorowe duchy, trzymające własne zęby w ręce...? żal.

Pomijam kolorystykę opisaną przez autora tematu, ale skoro widujesz duchy, to możesz mi powiedzieć...że zawsze występowały w jednakowym tym samym kolorze? Jednakowym kształcie?

Ostatnią rzeczą, na jaką ''oni'' sobie pozwalają, jest demonstracja w jakiejkolwiek formie. Chłód, napływ czyjejś myśli, poczucie czyjejś obecności, poltergeisty. To jest najczęstsze. Ewentualnie widuje się mgliste postacie, które nie pokazują twarzy. To nie jest z mojej strony ''O, ja ich widzę'', ale zauważyłam że są ludzie, którzy robią sobie jaja img/smilies/smile Kolorowe duchy? Co to, Wielkanoc że się zamieniły w pisanki?
Może to były jakieś wizualizacje demona, a najlepiej, jeśli autor nie robi sobie jaj, to był sen. Ja też byłam ostatnio pewna, że się obudziłam, spadając z łóżka. Wstałam z podłogi i ubrałam się, siadłam przed kompem, a Nass wrócił z pracy i gadaliśmy o właścicielce mieszkania, która kazała nam posprzątać i miała tego dnia przyjść i sprawdzić, czy syf usunięty.
I nagle...Obudziłam się xD
Zresztą, autor posta pisze to z niemałą pewnością, a wspomina, że ''był mały''...kupy mi się to nie trzyma. Kto DOKŁADNIE pamięta zdarzenia z tak wczesnego dzieciństwa? poza tym dlaczego dopiero teraz szuka na to odpowiedzi?

Ostatnio edytowany przez lapicaroda (2011-11-18 22:50:25)

Offline

 

#24 2011-11-19 23:22:02

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Co to byly za trzy duchy?

lapicaroda napisał(a):

Ostatnią rzeczą, na jaką ''oni'' sobie pozwalają, jest demonstracja w jakiejkolwiek formie. Chłód, napływ czyjejś myśli, poczucie czyjejś obecności, poltergeisty. To jest najczęstsze. Ewentualnie widuje się mgliste postacie, które nie pokazują twarzy. To nie jest z mojej strony ''O, ja ich widzę'', ale zauważyłam że są ludzie, którzy robią sobie jaja img/smilies/smile Kolorowe duchy? Co to, Wielkanoc że się zamieniły w pisanki?
Może to były jakieś wizualizacje demona, a najlepiej, jeśli autor nie robi sobie jaj, to był sen. Ja też byłam ostatnio pewna, że się obudziłam, spadając z łóżka. Wstałam z podłogi i ubrałam się, siadłam przed kompem, a Nass wrócił z pracy i gadaliśmy o właścicielce mieszkania, która kazała nam posprzątać i miała tego dnia przyjść i sprawdzić, czy syf usunięty.
I nagle...Obudziłam się xD
Zresztą, autor posta pisze to z niemałą pewnością, a wspomina, że ''był mały''...kupy mi się to nie trzyma. Kto DOKŁADNIE pamięta zdarzenia z tak wczesnego dzieciństwa? poza tym dlaczego dopiero teraz szuka na to odpowiedzi?

Omijam tych co robią jaja, choc mnie sie tez zdarzają żarty, ale wtedy gdzieś umiejscawiam informację, że to żart.
Kolory, to nie az takie jak pisanki, ale jest to z reguły kolor jednolity, albo szary jak cień, albo świetlisty jak Księżyc, albo niebieskawo przezroczyste lub normalnie ubrani jak my...twarze widzę przy ubranych jak ludzie.
Nie wiem czemu ator tak postepuje, ale ja chcę rozmawiać z każdym,  kto doznał kontaktu, ale nieplanowanego, by wymienić odczucia i sytuację z tym związaną, a także właśnie kolory i kształty.


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#25 2011-11-20 00:47:48

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Co to byly za trzy duchy?

A jakie znaczenie mają kolory i kształty, czyż nie ważniejsze są intencje?


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo