Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#1 2010-12-04 12:48:16

Crows
mentor

Cisza .

boicie sie ciszy ?
czym jest doświadczenie ciszy zarówno tej wewnetrznej jak i zewnętrznej
czy wizyty na cmentarzu ułatwiają refleksje ku pełnej ciszy img/smilies/wink


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#2 2010-12-04 13:04:22

sirflinket
ktoś nikomu nieznany

Re: Cisza .

niestety na cmentarzu nie byłem(w nocy by ktoś mnie wziął za złodzieja albo niszczyciela nagrobków img/smilies/smile
ciszę spotykam w lesie (w nocy lub gdy leży sporo śniegu)
najmocniej wtedy słyszę bicie własneg serca, łatwiej obliczyć puls ze słuchu img/smilies/big_smile
cisza zewnętrzna ułatwia powstanie ciszy wewnętrznej, ale wdł. mnie cisza wewnetrzna jeszcze bardziej ułatwia powstanie ciszy zewnetrznej


oby tylko pamiętać, że mój umysł ma ograniczoną pamięć i pamiętać aby jej nie zapchać duperelami

Offline

 

#3 2010-12-04 13:09:09

Sosan
szlachetny gawędziarz

Re: Cisza .

Crows napisał(a):

boicie sie ciszy ?
czym jest doświadczenie ciszy zarówno tej wewnetrznej jak i zewnętrznej
czy wizyty na cmentarzu ułatwiają refleksje ku pełnej ciszy img/smilies/wink

lęk przed ciszą jest lękiem przed samym sobą. Bo tak naprawdę my i cisza, to jedno i to samo. Doświadczenie ciszy jest wiec doświadczeniem samego siebie


Nothing ever happened or ever will. You have always been perfect Love and Peace.
What changes is not real and what is real cannot change.
You are that secret, that purity beyond change and description

~ Papaji

Offline

 

#4 2010-12-04 13:21:23

Lidka
mentor

Re: Cisza .

Potrzebuję ciszy jak powietrza! Odkąd pamiętam, nie bałam się jej, była mi przyjazna. I taka jest do dziś, bez niej czułabym się zagubiona, po prostu...


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#5 2010-12-04 13:34:23

Crows
mentor

Re: Cisza .

a czy mozna być w ciszy jadąc w pełnym tramwaju ?


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#6 2010-12-04 13:54:54

sirflinket
ktoś nikomu nieznany

Re: Cisza .

Crows czy przypadkiem nie pisałeś ostatnio o głuchym, który nie słyszy i że powinniśmy się nad ty m faktem zastanowić? img/smilies/big_smile


oby tylko pamiętać, że mój umysł ma ograniczoną pamięć i pamiętać aby jej nie zapchać duperelami

Offline

 

#7 2010-12-04 13:56:18

Lidka
mentor

Re: Cisza .

Można, wyłączając się całkowicie. Ale uwaga, łatwo przegapić swój przystanek img/smilies/wink


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#8 2010-12-04 14:05:12

Crows
mentor

Re: Cisza .

kiedyś weszłem w cisze jadąc na roverze , nie wiem jak to sie stało ale wpadłem na samochód który stał na poboczu , nie widziałem go


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#9 2010-12-04 15:01:07

lufestre
la princesa de los gatos

Re: Cisza .

Crows napisał(a):

boicie sie ciszy ?
czym jest doświadczenie ciszy zarówno tej wewnetrznej jak i zewnętrznej
czy wizyty na cmentarzu ułatwiają refleksje ku pełnej ciszy img/smilies/wink

Nie boję się ciszy, jest przyjemna, czasem do niej dążę. Nie uciekam przed sobą, może dlatego, że jestem jedynaczką i jest to dla mnie coś normalnego, że jestem w danym momencie tylko ja i już. Nauczyłam się ze sobą być, jakkolwiek to brzmi img/smilies/wink

Wewnętrzna cisza może być osiągnięta w nawet największym hałasie, bo to stan ducha (czy jak to ująć). Umiem to osiągnąć, czasem zdarza się nieświadomie czasem świadomie, to takie 'odrealnienie się'. Ciężko to chyba ująć w słowa img/smilies/smile

Cmentarz, kościół, czytelnia w bibliotece, to dobre miejsca jeśli ma się ochotę żeby wszyscy wreszcie dali spokój. Wtedy można się pogrążyć w ciszy zewnętrznej, która, jak już zauważył Sirflinket, sprzyja ciszy wewnętrznej img/smilies/smile

Offline

 

#10 2010-12-04 15:31:43

Lidka
mentor

Re: Cisza .

Crows napisał(a):

kiedyś weszłem w cisze jadąc na roverze , nie wiem jak to sie stało ale wpadłem na samochód który stał na poboczu , nie widziałem go

Bo byłeś obecny ciałem, nie duchem... Duchem (swoją istotą) powędrowałeś gdzie indziej...

(i mam nadzieję, że powrót nie był zbyt bolesny? img/smilies/smile)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#11 2010-12-04 16:04:59

Artur
Administrator

Re: Cisza .

Dla mnie cisza jest stanem umysłu a nie kwestią decybeli i uszu.


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#12 2010-12-04 16:32:42

Crows
mentor

Re: Cisza .

Artur napisał(a):

Dla mnie cisza jest stanem umysłu a nie kwestią decybeli i uszu.

wyjaśnij szerzej bo tak od tej ciszy ociemniałem , ze pojąć nie moge twego umyslenia wzgledem umysłu.


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#13 2010-12-04 16:36:48

Przybieżeli
zaaklimatyzowany

Re: Cisza .

Podziwiam Was, że potraficie rozdzielić ciszę umysłu od ciszy zewnętrznego świata.
Niestety, hałas fizyczny ma wpływ ogromny na ciszę duchową u mnie.
Kiedyś zrobiłam ankietkę wśród znajomych, na spotkaniu. Zapytałam, gdyby był przymus "zrzeknięcia" się jakiegoś zmysłu, ale przymus, bez wyboru..to który zmysł "oddali byście"?
Byłam jedyną, która bez zająknięcia "pozbawiła" się słuchu.
Cisza jest mi niezbędna do funkcjonowania. U siebie w mieszkaniu mam tak cicho,że słychać jak trawa rośnie.
Jedynym dźwiękiem, jest tykot zegara naściennego.
Potrafię się "przyzwyczaić" i znieść hałasy z zewnątrz:wiertarki, stuki, płacz, krzyk czyjś...jednak po godzinie czuję jak nadchodzi fala "szaleństwa"...i zatykam uszy.

Tylko w tym, niestety, odnajduję względną ciszę duchową.
Po sesjach ciszy (domowej) gdy wychodzę do ludzi...to plączą mi się nawet nogi na ulicy, pełnej hałasu. W tłumie, świruję i gadam do siebie. Centra handlowe poprzedzam wyjaśnianiem sobie,że trzeba to załatwić.

Stany ciszy duchowej..hmmm, tak-zdarzały się. Jednak w lesie, nad jeziorem.
Choć kilka razy były i w metrze, wsiadłam na jednej stacji-dojeżdżałam do stacji docelowej, kompletnie zadziwiona, bo nie pamiętałam kilku stacji po drodze, a w sercu było cichutko.
Niestety, jestem typem, który ma galop myśli, potrzebuję świadomej pracy nad uspokojeniem tego galopu...i najczęściej wtedy zapadam w sen-nawet medytację spapram heheheh.

Cisza jest mi niezbędna do życia, na równi z pożywieniem i powietrzem. Bez niej umieram-po kawałku, ale jednak.

Offline

 

#14 2010-12-04 16:50:05

Lidka
mentor

Re: Cisza .

Artur napisał(a):

Dla mnie cisza jest stanem umysłu a nie kwestią decybeli i uszu.

W pewnym sensie, ale mało tu o umysł chodzi (chyba, że w sensie, iż nie pracuje). Jednak jak decybele 'na zewnątrz', trudniej jest się skupić na tym, co 'wewnątrz'. Choć można wyłączyć się (nie każdy potrafi, mnie też to sprawia trudność i wolę drogę z ciszą 'na zewnątrz').


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#15 2010-12-04 17:36:23

Artur
Administrator

Re: Cisza .

Ja i moje ja Crows to moje umyślenie img/smilies/wink

Ps. Przybieżeli, jednym z typowych badań psychologicznych jest badanie polegające na rozwiązaniu prostych zadań logicznych w ciszy i w hałasie. Zadania są identyczne, ale pojawiający się hałas sprawia zazwyczaj, że badający osiąga dużo gorszy wynik i to pomimo tego, że zna już tak pytania jak i odpowiedzi.


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#16 2010-12-04 18:08:18

lufestre
la princesa de los gatos

Re: Cisza .

Przybieżeli napisał(a):

Po sesjach ciszy (domowej) gdy wychodzę do ludzi...to plączą mi się nawet nogi na ulicy, pełnej hałasu. W tłumie, świruję i gadam do siebie. Centra handlowe poprzedzam wyjaśnianiem sobie,że trzeba to załatwić.

No niestety przyzwyczajenie do ciszy to po części przyzwyczajenie do samotności, a jak człowiek wyjdzie na ulicę, to ciągle coś się dzieje, jest gwar, szum ulicy, tłum i ciężko się odnaleźć.
Więc najważniejsze jest to, żeby jakoś nauczyć się tę ciszę w sobie generować, bo inaczej będzie panika, nasilona fobia społeczna, i rożne inne skrajne stany emocjonalne. Uciekanie w zewnętrzną ciszę będzie się sprowadzało do uciekania do domu... Znam to, ale staram się jakoś kontrolować nawet w najbardziej "ekstremalnych" miejscach, które są zaprzeczeniem ciszy.
Ale tak swoją drogą metro i galerie handlowe to każdego mogą wykończyć natężeniem ludzi. Brrr -.-

Offline

 

#17 2010-12-04 18:14:54

lufestre
la princesa de los gatos

Re: Cisza .

To prawda Andra, bo trudniej go wyłączyć. Możemy siedzieć w zupełnej ciszy, a w środku coś będzie nami targało, nie da nam spokoju. Wtedy ta zewnętrzna cisza może obrócić się przeciwko nam i będziemy próbować ją zagłuszyć żeby przy okazji zagłuszyć to co się szamocze w nas samych.

Offline

 

#18 2010-12-04 19:49:18

Crows
mentor

Re: Cisza .

wiec jak sądzicie co jest przyczyną że wielu ludzi ciągle słyszy w uszach szumy, dzwonienie , trzaski czy inne jakieś chałasy , medycyna próbowała to tłumaczyć na różne sposoby ale na dobrą sprawe na to lekarstwa jeszcze nie znaleziono , spotkałem takich wielu jeden opowiadał , ze boi sie ciszy wiec ciagle ma włączone radio , bo przynajmniej nie słyszy wewnetrznego szumu ....


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#19 2010-12-04 20:33:46

Przybieżeli
zaaklimatyzowany

Re: Cisza .

HAARP ??? ;-)

Offline

 

#20 2010-12-04 20:51:33

Crows
mentor

Re: Cisza .

no nie tak dalako nie szukajmy img/smilies/wink


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo