Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#1 2010-12-23 01:20:08

spirytysta
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-05-01
Posty: 333

Divaldo Franco o pismie automatycznym

Polecam flimik kazdemu, kto interesuje sie psychografia, czy jak kto woli - pismem automatycznym.


"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis

Offline

 

#2 2012-11-11 13:11:13

duszek
adept
Zarejestrowany: 2010-05-04
Posty: 90

Re: Divaldo Franco o pismie automatycznym

Spostrzeżenia nie tyle co do pisma automatycznego, ale pisma 'intuicyjnego':
-to, którą ręką piszemy ma pewien wpływ. Gdy pod koniec grudnia 2012 r. zauważyłem w pracy, iż moja świadomość, właściwie koncentracja się zmieniła gdy zacząłem pisać przeciwstawną ręką (lewą), to postanowiłem potrenować pisanie lewą ręką (od zera - alfabet, choć jeszcze daleko mi do płynności),
-ciekawe, że gdy po dłuższym okresie pisania lewą ręką, nie popełniałem znaczących błędów ortograficznych, to gdy zacząłem pisać prawą ręką to zrobiłem tak trywialny błąd ortograficzny, że zaprzestałem dalszych prób pisania, z obawy że zapomnę poprawnej polszczyzny (choć i tak mi do niej daleko),
-styl i treść tego co pisałem lewą ręką znacząco różniła się od tego, co zostało spisane prawą ręką,
-czasami może błąkać się nam po głowie jakaś fraza, zdanie, słowo. W niektórych przypadkach stanowi ono klucz do rozpoczęcia spisania jakiegoś przekazu,
-niszczenie, czy palenie przekazów ma sens, gdy czujemy iż piszemy pod dyktando jakiegoś 'obsesora', lub gdy nasze zachowanie znacząco odbiega od normy. Duch rozwinięty nie obrazi się, gdy zniszczymy wytwory jego myśli. Duch opętujący może się mścić, na ogół w sposób który nie zagraża życiu (choć może spowodować uszczerbek na zdrowiu),
-stosując regularnie przez dłuższy czas metodę samoleczenia BSM w celu poprawy wzroku, wzrok mój się co prawda nie poprawił (poprawie uległy inne sprawy), za to 'wrażliwość' na historię powiązaną z miejscami, przedmiotami. Jakby w pewnym stopniu rozwinęła się psychometria. Mimo to owe 'przebłyski' nie są na tyle regularne, by oznajmić iż rozwinąłem tę zdolność.
Nie wiem na ile owe spostrzeżenia są dostrzegalne, czy powtarzalne u innych.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo