Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#1 2011-02-11 22:13:28

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Nadświadomość

Jak się kontaktować z nadświadomością. Czym ona jest. I tym podobne rozważania.

Offline

 

#2 2011-02-11 22:26:50

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13714

Re: Nadświadomość

no mów jak to ma być


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#3 2011-02-11 22:27:04

Andra
Gość

Re: Nadświadomość

Wiec rozwazaj...

 

#4 2011-02-11 22:54:06

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13714

Re: Nadświadomość

rozważam napiecie istoty w sytuacji gdy sie dowie że jej brak kontaktu z nadświadomościa rujnuje podsłuch podswiadomości a to skolei skazuje go na rychłe ciepienie i meczęńską śmierć.


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#5 2011-02-11 23:31:22

Andra
Gość

Re: Nadświadomość

Crows, co Ty chlejesz?

 

#6 2011-02-12 00:22:29

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Nadświadomość

Rzuć coś na temat to intuicyjnie coś się pojawi, chyba wiesz że ja nie myśle rozumem więc potrzebuje być w medytacji by myśleć ;-) miałem coś napisać w wątku o podświadomości gdy crows pisał o tym że pragnie się napić ale przysnąłem i uleciało. Chyba było to tak że nadświadomość spełnia nasze prośby ale w inny sposób je odbiera. Ma inną mentalność inną logike, inne czucie. Jak pragniesz to dostajesz więcej pragnienia. Ona wzmacnia w nas to nad czym sami już pracujemy. Jeśli nad pragnieniem a nie nad spełnieniem to pozwala upadać coraz niżej aż człowiek powie dość i wyciągnie ręke po pomoc a wtedy zadziała z pełną mocą poruszając wszystkie możliwości jeśli to konieczne. Potęga w niej ogromna jest :-) proście a będzie wam dane. Ale flaszka to nie jest jej działanie, raczej abstynencja. Może tak zmienić człowieka że się nie pozna po paru latach o ile człowiek ma w sobie zgode i poddaje się zmianom. Crows ciągle walczy i zabija z nią kontakt na wiele możliwych sposobów. Kobiety z natury mają lepszy kontakt z nadświadomością jak choćby Lidka Ty i kilka jeszcze kobiet z tego forum które poznałem. Faceci na tym tle kiepsko wypadają ale paru też jest

Offline

 

#7 2011-02-12 00:34:42

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: Nadświadomość

Hmmm.... Chodzi o podświadomość , bo podświadomość jest mi znana, ale nadświadomość?

Offline

 

#8 2011-02-12 00:57:17

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Nadświadomość

Podświadomość jest  programem zapisem zachowań, emocji, myśli. Nadświadomość jest żywą inteligencją która podejmuje decyzje reagując na to co się dzieje na poziomie świadomości. Celem nadświadomości jest rozwój osobisty i duchowy człowieka. Celem podświadomości jest podtrzymywanie starych programów i ochrona ich przed zniszczeniem. Czasem tak trudno coś zmienić i wtedy nadświadomość swoją mocą umożliwia każdą zmiane o ile wola zmiany jest wystarczająco mocna i poparta uczuciem jakby to się już stało. Dla nadświadomości czas i przestrzeń nie mają większego znaczenia i jest to problem bo jaźń człowieka nie umie inaczej.

Offline

 

#9 2011-02-12 05:49:38

Andra
Gość

Re: Nadświadomość

Ja, podswiadomosc nie jest programem, wedlug mnie jest to swiadomosc nie zabalaganiona wytworami rozumnymi.
Owszem, zawiera pamiec pierwotna, jest polaczeniem z nad-, ale ma, moze miec ogromny wplyw na decyzje rozumowe, i malo ze nie przeszkadza-o czym wspominasz, a wrecz pomaga w poruszaniu sie w rzeczywistosci. Czas i przestrzen sa tworem umyslu, wiec  zarowno pod- jak i nad- dotycza istnienia poza czasem i przestrzenia...jak kiedys mowilam, do jakies stopnia jest ,,tlumaczem" nadswiadomosci-zjednoczenia z Universum-przenoszac je na osobiste, indywidualne doswiadczenie

 

#10 2011-02-12 08:22:36

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Nadświadomość

Andra napisał(a):

Ja, podswiadomosc nie jest programem, wedlug mnie jest to swiadomosc nie zabalaganiona wytworami rozumnymi.

No, nie do końca... Świadomość nie jest równa pamięci, według mnie świadomość to to, co zapisało się w podświadomości i zostało doświadczone (bo zapisuje się nie tylko to, co doświadczone, tak jakby rejestruje się wszystko, co nas dotyczy).

Dla mnie podświadomość też nie jest 'programem', raczej 'magazynem', ale działa jak 'program'. Bo to, co w niej zapisane, pod wpływem bodźca w aktualnym życiu, wpływa na nas nieświadomie, czyli jakby 'programuje' nasze zachowania i wybory.

Chyba, że mamy świadomość, jak to działa i nie ulegamy temu mimowolnemu 'programowi', zmieniamy go naszą świadomością zgodnie z naszą wolą...

PS. Nie wiem, czy można wyciągnąć wniosek o 'celu' podświadomości (zachowanie tych starych 'programów'), jak pisze Ja?!... Ona po prostu jest i działa, jak działa. Cel wyznaczony jest bardziej na kształtowanie, czyli świadomą zmianę tego, co zapisane.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#11 2011-02-12 09:06:07

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Nadświadomość

Na prosty rozum to podświadomość służy jako automatyczny zapis zachowań i reakcji na określone powtarzające się zewnętrzne wydarzenia. Pracujemy uczymy się tych samych czynności nudnych i jest to zapisywane. Przydatne w wielu sytuacjach życiowych w których działamy bez udziału świadomości po prostu automatycznie. Jazda samochodem, praca, odpoczynek, nauka, tworzenie związków. Można powiedzieć że wszystko co robimy to zapis który jest odtwarzany w określonych tytucjach a świadomość może się wtedy zająć innymi sprawami jak np: bycie nieprzytomnym, półprzytomnym, człowiek żyje jak we śnie bo wszystko powierzył podświadomości a to co nowe go spotyka to stres bo nie wie jak reagować bo na to nie ma programu. I co wtedy robi ? Myśli czyli zapisuje kolejny program na nową sytuacje który będzie odczytany przy podobnej sytuacji. I w tym względzie człowiek nie różni się niczym od zwierząt bo mają taką samą zdolność zapisu i programowania się mimo że w bardzo ograniczonym stopniu to można to zaobserwować w tresurze zwierząt. Tresura ludzi to reklama i agitacja wyborcza oraz wpływ telewizji. Jednocześnie telewizja budzi ludzi z tego transu. A nadświadomość jest źródłem życia, dawcą życia i modyfikatorem życia oraz obserwatorem który ma pełną świadomość tego co było i tego dokąd zmierza wola świadomości, bo wola świadomości jest okrojoną wersją woli nadświadomości. Można się od niej odciąć ale wtedy człowiek popada w destrukcje

Offline

 

#12 2011-02-12 10:06:18

Andra
Gość

Re: Nadświadomość

Lidka-podswiadomosc to rodzaj swiadomosci, jak sama nazwa mowi-inteligentnja swiadomosc zawierajaca pamiec. Gdyby bylo inaczej -mielibysmy zwierzecy instynkt.

 

#13 2011-02-12 10:55:46

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Nadświadomość

Niekoniecznie. Zwierzęcy instynkt jest tam, gdzie nie ma rozwiniętego abstrakcyjnego myślenia do takiego stopnia, dzięki któremu ma się świadomość samego siebie i swoich czynów.

Podświadomość to część świadomości, nie rodzaj. Ta część, która służy za 'magazyn', 'bazę danych' dla części świadomej


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#14 2011-02-12 11:26:12

Andra
Gość

Re: Nadświadomość

Uhum...tyle ze wobec koncepcji reinkarnacji to podswiadomosc mi sie zapiera, bo biorac na rozum moglabym sie zgodzic, logicznie brzmi-widzisz rozum docieka, szuka
podswiadomosc wie-nie mysli, korzysta z inteligencji nadswiadomej-calosci.
Stad decyzje podswiadome, czesto klocace sie z rozumowymi.
Ty takze podswiadomie wiesz czy ktos mowi prawde, czy probuje Cie oszukac, prawda?

 

#15 2011-02-12 11:53:36

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Nadświadomość

Owszem, wyczuwam to...
Andrusiu, a nie wzięłaś pod uwagę takiej możliwości, że możesz mieć bardzo silnie wpisaną informację że reinkarnacji nie ma? W takiej sytuacji właśnie ta informacja będzie na Ciebie oddziaływać, dopóki tego sama świadomie nie zmienisz.

(kto wie, z mojego punktu widzenia w poprzednim wcieleniu mogłaś być kimś bardzo silnie związanym z religią, którą tę prawdę głosiła... oczywiście ja tego nie wiem, podaję tylko jako przykład, co mogło zapisać w tak silny sposób informację)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#16 2011-02-12 11:57:45

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13714

Re: Nadświadomość

wystarczy być sobą


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#17 2011-02-12 12:12:42

Andra
Gość

Re: Nadświadomość

Lidka, ale ja nie twierdze ze nie ma, tylko dla mnie ma inne znaczenie, rozmawialysmy o tym.
Jesli traktujesz podswiadomosc jako baze danych, powiedz-pytalam kiedys Crowsa-ratujac zupelnie obca Ci osobe, narazajac wlasne zycie-nie podejmujesz swiadomej -w sensie rozumu decyzji, dziala podswiadomosc-Ty wiesz ze nie masz sekundy do stracenia, Ty wiesz ze trzeba
ratowac zycie-wie Twoja podswiadomosc polaczona z nadswiadomoscia.
Co do informacji wpisanych w podswiadomosc...wiesz wydaje mi sie ze one sa wpisywane w nad-, a podswiadomosc korzysta z nich. Wiele decyzji podejmowanych(a jednak)podswiadomie kloci sie z tymi rozumowymi, tak jak mowi Crows, aby nie bladzic wystarczy byc soba-nie swoim rozumem.

 

#18 2011-02-12 12:40:02

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Nadświadomość

Andrusiu, koniec końców to wszystko jest jedno! (rodzaje świadomości). Ale ma swoje konkretne funkcje i to, co się wpisuje w podświadomość na etapie życoa na Ziemi, i tak należy do nadświadomości...

Jak Ci to wytłumaczyć bardziej obrazowo... Ta część, którą zwiemy podświadomością, istnieje tylko w człowieku i ma właśnie taką funkcje: 'zbierania wszelkich danych'. I ona jest w nieświadomej części naszego umysłu.

Świadomość (człowieka) ma funkcję 'aktywną' intencjonalnie, jest uruchamiana wolą człowieka. I bazuje na podświadomości (na ogół nieświadomie, automatycznie).

Natomiast nadświadomość 'góruje' nad tymi dwiema częściami świadomości duszy. Ona nie jest związana bezpośrednio z życiem materialnym (w naszym odczuciu), więc można powiedzieć, że to jest normalna świadomość naszej duszy, ta część, która nie wciela się w człowieka i nie musi nic zapominać. Ona 'korzysta' z dorobku człowieka, że tak powiem, albo inaczej: ona celowo wysyła część swojej energii w środowisko materialne, żeby doświadczyć, czyli nabrać świadomości w sposób doświadczalny.

Zatem ta część tej duszy, która staje się człowiekiem, 'pracuje' w określonych warunkach: ma zapisane w podświadomości dane i świadomie (jako człowiek, posługując się wolną wolą, doświadcza). A każde doświadczenie (uczucie, odczucie, cokolwiek) zapisuje się zgodnie z planem w podświadomości, a nie w nadświadomości, tam nie musi się nic zapisywać, bo taki plan służy w ogólnym rezultacie tylko nadświadomości. Człowiek ze swoją ludzką świadomością jest jej cząstką na określonym etapie doświadczania życia. Tylko tu i teraz jest z nią 'rozłączony', żeby mogło w ogóle zaistnieć twórcze doświadczenie.

(osobny problem to łączenie się z pod- i nadświadomością, o tym teraz nie piszę)

Andrusiu, ja nie czytałam tej Twojej dyskusji z Crowsem, ale na podstawie tego, co piszesz tu, ja powiem inaczej. W tej sytuacji, kiedy w jednej sekundzie trzeba ratować czyjeś życie (i narazić swoje własne), to nie podświadomość to dyktuje...
Z podświadomości płyną i błyskawicznie analizują się informacje JAK ratować, ale o tym, ŻE ratować, decyduje nasza wola tu i teraz...

(i teraz wszystko zależy od bazy danych w podświadomości: jeśli jest obszerna w tej dziedzinie, wynik będzie pozytywny, uratujemy kogoś, ale bywa, że danych brak, nie było tego typu doświadczeń, albo niewiele, więc wówczas 'na dwoje babka wróżyła', bywa się nie udaje, albo udaje się uratować kogoś, ale samemu się ginie...)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#19 2011-02-12 12:52:25

Andra
Gość

Re: Nadświadomość

A nigdy nie robilas niczego wbrew wlasnej woli?
Z pierwsza czescia zgodze sie, to jedno, zawierajace sie w nas

 

#20 2011-02-12 13:01:13

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Nadświadomość

Robiłam, jak każdy... I nie zdarzyło mi się jeszcze, żebym potem tego nie żałowała w jakiś tam sposób... Jak to Crows powiedział - trzeba być sobą, po prostu. I działać zgodnie ze swoją wolą, a nie wbrew niej (albo zgodnie z wolą innych).


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#21 2011-02-12 17:58:44

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Nadświadomość

Instynkt u zwierząt z czegoś wynika. A wynika z tego że też mają podświadomość jak ludzie.

Offline

 

#22 2011-02-12 18:06:01

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Nadświadomość

Podświadomość też z czegoś wynika a wynika z posiadania doświadczeń z poprzednich wcieleń i tyczy się to też zwierząt.

Offline

 

#23 2011-02-12 18:34:56

Andra
Gość

Re: Nadświadomość

Ja, ale to jest jedna swiadomosc-o roznym stopniu rozwoju-jasne ze w przypadku zwierzat trudno mowic o inteligentnej swiadomosci, ona podlega ciaglej ewolucji
Lidka, zgodnie ze swoja wola, wbrew tej woli-wiec czym ona jest?
Widzisz-gdybys tem program ratowania zycia przepuscila przez rozum-nie byloby ,,jak", i kroku bys nie zrozbila-Twoj rozum bronilby Ciebie-siebie przede wszystkim. Sadze ze w miare rozwoju swiadomosci- tak zwana wolna wola przestaje byc potrzebna, nie ma dylematu ,,czy",wybor-jednak przy uzyciu rozumu, kalkulacja-jest wlasciwa niskiej swiadomosci istoty zycia

 

#24 2011-02-12 19:03:18

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Nadświadomość

BJB, zwierzęta też mają podświadomość, rzecz jasna, u nich też zapisują się wszelkie doświadczenia. Ale, ponieważ myślenie nie rozwija do poziomu świadomości samego siebie i swoich czynów, te wszelkie dane wykorzystywane są na podstawie instynktu.

(człowiek też działa wielokrotnie instynktownie, ale podstawa jego działania są jednak wybory zgodne z wolną wolą, albo nieświadome, podyktowane uwarunkowaniami)

Andrusiu, wola to jest efekt naturalny świadomości samego siebie, jej wyraz. Zwierzę nie ma jej rozwiniętej jak człowiek, wola zwierzęcia krąży wokół instynktów.

Masz rację, raz dopuszczony umysł do przeanalizowania sytuacji, koniec z pomocą, zrodziłby się strach, który by ją uniemożliwił. Ta wola osoby rzucającej się odruchowo z pomocą wynika z jej podejścia do życia, po prostu. Są ludzie, którzy maja takie odruchy, a są tacy, którzy ich nie mają. Poziom pozytywności w naszym podejściu do życia o tym decyduje, nie podświadomość. I bywa, że w pewnym okresie życia (jak jesteśmy pozytywnie nastawieni) mamy takie odruchy, a jak tylko przychodzi okres wypełnienia się negatywnością - odruchy jakby zanikały. W każdym razie jest to decyzja na poziomie świadomości, a nie podświadomości. Odruchowa, albo (bywa) świadoma (ale na wskroś pozytywna, nie dopuszczająca kalkulacji, o której piszesz).

Tak, im wyższa świadomość, tym mniejsza kalkulacja, fakt. A ponieważ (z obserwacji) chyba większość ludzi jednak wybiera, można wysnuć ogólny wniosek na temat poziomu świadomości człowieka... img/smilies/wink

(nie tylko po tym, po ogromie tzw. 'zła' na świecie również)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#25 2011-02-12 19:24:47

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Nadświadomość

Lidka - jesteś pewna że goryl nie ma świadomości samego siebie ? Wszystko co ma podświadomość ma także świadomość i nadświadomość bo to wszystko jest jednym. Od zwierząt różnimy się brakiem porozumiewania się telepatycznego. A nawet zwierzęta mają lepszy kontakt z swoją nadświadomością. To ludzie sprowadzili się poniżej poziomu zwierząt swoją autodestrukcją.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo