Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#101 2012-08-02 09:52:23

Hatirass
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-07-28
Posty: 139

Re: Zastanawiam się czym jest katolicyzm...

Powiedzmy że ktoś jest sługa szatana mowa o życiu bez Boga pełnym nienawiści która jest zaspokajana przez cierpienie innego człowieka. Takich ludzi jest cała masa a teraz pomyśl że do takiego kogos przychodzi człowiek który przekazuje mu nauke z ewangelii, reakcja może byc różna tzn jeden wysłucha i wyśmieje ale w głowie pojawią sie pytania, może też być tak że wysmieje i dalej będzie kroczył droga złego. Teraz weźmy pod uwagę że ten zły odchodzi z tego świata jak myslisz jaki los czeka tego który świadomie odwraca sie do Pana ? Może Jezus Chrystus jest dla człowieka kołem ratunkowym Ci którzy go odtrącają toną. Piszesz o ludziach którzy walcza z innymi religiami tak ? Ja nakłaniam do czytania PŚ tyle, mój najserdeczniejszy przyjaciel w wieku 27 lat przyjął Islam. Myslisz że łatwo było mi sie z tym pogodzić ? Jednak dzięki sile danej od Pana potrafiłem przezwycieżyc kryzys i złosć. Dziś wiem że każdy z nas najlepiej jak może chce swoim życiem świadczyć na chwale Bogu. Piszesz o świetle zabawnie to brzmi w ustach kogoś kto kpi z Syna Bożego twierdzac że nawija makaron na uszy.  To kim jesteś i co soba prezentujesz to Twoja sprawa, jednak nie próbuj udawać kogoś kim nie jesteś podobnie jest z Twoim ''światełkiem'' tylko Tobie sie wydaje że jest czyste i dobre. Powiem Ci jak widze to Twoje ''swiatełko'' a więc wystarczy przeczytać wypowiedzi z kilku tematów żeby uswiadomić sobie że nie potrafisz zająć konkretnego stanowiska w żadnej sprawie. Jestes jak chorągiew zależna od nastroju w danej chwili chyba, raz jesteś z kims ale chwile później na innym wątku zajmujesz stanowisko które przeczy poprzedniemu img/smilies/smile Moje światełko ma sie dobrze ja nad nim pracuję w przeciwieństwie do Ciebie o skarbnico wiedzy.

Offline

 

#102 2012-08-02 09:58:46

merkaba
Moderator
Zarejestrowany: 2010-03-18
Posty: 763

Re: Zastanawiam się czym jest katolicyzm...

Średniowieczna  anegdotę o Żydzie, który wybrał się na dwór papieski i przeszedł na katolicyzm. Gdy powróci do Swego miasta, pewien znawca dworu papieskiego zapytał go: „Czyś w ogóle zauważył, co się tam się dzieje?”. Ależ tak”, odpowiedział, „wszystko widziałem, wszystkie te skandaliczne sprawki”. „I mimo to zostałeś katolikiem, oż to całkowity nonsensu”. Na co Żyd powiedział: „Właśnie  dlatego zostałem katolikiem. Bo skoro Kościół mimo to nadal istnieje, to rzeczywiście ktoś inny musi go podtrzymywać”. Jak glosi inna anegdota, Napoleon mial kiedyś powiedzieć, że zmiecie Kościół z powierzchni ziemi. Na co pewien kardynał odrzekł: Nawet nam  się tego nie udało dokonać”.

historia  protestanckiego  teologa i pastora który pod wpływem czytania pisma św w originale przeszedł na katolicyzm   
Scott Hahn Convertion

http://www.youtube.com/watch?v=aI0dqLiE … embedded#!

http://www.youtube.com/watch?v=xrU_FMc1 … re=related
http://www.youtube.com/watch?v=Moh4jSRg … re=related

http://www.youtube.com/watch?v=bFy2-snh … re=related

Nie ma żadnych dobrych argumentów za tym, by zostać w USA katolikiem. Żadnych, poza Prawdą. Nauka Kościoła jest wymagająca, status społeczny niski, a nagroda dopiero w niebie. Nic dziwnego, że ponad 50 milionów Amerykanów może się określić jako „byli katolicy”. Zmiany wyznania, czy przynależności do takiego, czy innego zgromadzenia wiernych są tu czymś zupełnie normalnym. W potocznym języku istnieje nawet popularne określenie takiego zachowania. Jest to „church hopping”, przeskakiwanie z kościoła do kościoła. Robią to niemal wszyscy protestanci. Tym bardziej, że większość zborów i wspólnot nie ma żadnych formalnych zasad przyjmowania do siebie. Wystarczy się pokazać.



Jednak to szukanie wspólnoty, która nam najbardziej odpowiada nigdy nie dotyczyło Kościoła Katolickiego. Do Kościoła się nie „wskakuje”. Proces przyjęcia jest długi i żmudny. Wiąże się z obowiązkiem poznania nauki Kościoła i z obowiązkiem uznania tego, czego Kościół naucza za Prawdę.  A zatem wiąże się także ze zmianą sposobu życia. Taki krok jest trudny i dla wielu niezrozumiały. Ale taki krok, w wieku 29 lat, zrobił Scott Hahn i o tym pisze w swojej książce."W domu najlepiej"

Scott Hahn jest teraz Profesorem Teologii i Biblii na Franciszkańskim Uniwersytecie w Steubenville w Ohio. Jest też założycielem i prezydentem Saint Paul Center for Biblical Theology. Wykłada także w katolickich seminariach duchownych
http://www.fronda.pl/blogowisko/wpis/na … scott_hahn


http://images.chomikuj.pl/button/antubis12.gif

Offline

 

#103 2012-08-02 11:31:29

Hatirass
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-07-28
Posty: 139

Re: Zastanawiam się czym jest katolicyzm...

Tak jak pisałem już w wiadomości PRV twoja wiedza sprowadza sie do ''kopiuj, wklej'' z sieci merkaba. Pokazałeś mi swoją wiedzę w zapytaniu o czczenie Arki i Przybytku.....  Co z tego że załączasz słuszne skoro to jest na pokaz i sztuczne bo nie Twoje.  Ochraniasz to o czym nie masz pojęcia to takie małe stwierdzenie pod kątem Twoją znajomosc PŚ

Offline

 

#104 2012-08-02 13:16:37

Andra
Gość

Re: Zastanawiam się czym jest katolicyzm...

Hatirass, coz- nigdy i nigdzie nie twierdzilam ze jestem owa skarbnica, czysta i dobra. A wiec przypisujesz mi znow jakies swoje widzenie by nastepnie to zdementowac. Masz prawo widziec mnie w sposob jaki Ci jest dostepny i wedlug tego oceniac to co widzisz, jednak zastanow sie na chwile: na ile widzisz to co jest, a na ile jest to  Twoje odbicie?  Tak wiec  zrozum ze zadne  subiektywne  postrzeganie nie sprawi ze obiektywna rzeczywistosc stanie sie taka jaka ja widzisz. Masz prawo widziec mnie taka jaka widzisz i oceniac jak chcesz i na ile rozumiesz, jednak wiedz ze ja zawsze pozostaje soba, nie tym co widzisz:) Nie dosiegna mnie Twoje slowa, nie uderza.... bacz by nie powrocily do Ciebie, bo wraca wszystko, i mozesz sam sobie zrobic nimi krzywde.  Poza tym popelniasz jeden podstawowy i zasadniczy blad:mowiac o zyciu bez Boga.  Bog jest zyciem wiec zycie bez Niego nie istnieje. Wiec ten ktory mysli ze zyje odrzuciwszy Tego ktory jest zyciem po prostu zaniewidzial.  Co go oslepilo...czy nie falszywe swiatlo ktore podtykaja mu uczeni w pismie?  Mowiacy o Bogu takim jakim go rozumieja a nie czuja w sobie. Iluz ludzi tyle rozumow i rozumien tego ktory jest jednym. Tak jak serce  jedno i takie samo bije w nas wszystkich. Dlaczego zatem szukasz zycia w martwych slowach? Ktore stworzyl ludzki rozum...nie przecze, w Biblii jest wiele swiatla. Ale ona nie jest swiatlem.img/smilies/smile wiec co zaslepia Ciebie?
I widzisz: masz prawo do takiego wyboru, i nikt nie ma prawa mowic Ci ze to zly wybor. Jest dobry o ile czyni Twe zycie lepszym, o ile Tobie z nim dobrze. Tylko jak trzeba byc pysznym by uwazac ze tylko Ty masz prawo bladzic? Poszukiwac i odnajdywac? Dlaczego odmawiasz tego prawa innym zwiac ich glupcami, dlatego ze wybrali inna droge? Wszystkie drogi sa drogami Pana i wszystkie wioda do Niego, bez Niego nie byloby drog i tych ktorzy bladza po bezdrozach. Zaprzeczysz temu? Czy to ze ktos nie dostrzega Boga we wszystkim swiadczy o tym ze Boga nie ma...choc on tak mysli. Tylko mysli, nie czujac Go w sobie...tego Twoje ubostwione przez Ciebie pismo nie powiedzialo Ci? Czy przeoczyles?

 

#105 2012-08-02 14:04:07

Hatirass
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-07-28
Posty: 139

Re: Zastanawiam się czym jest katolicyzm...

Nie musiałaś tego mówić wystarczy sie tylko wczytać w to co piszesz a wszystko staje sie jasne.

Offline

 

#106 2012-08-02 14:05:47

Andra
Gość

Re: Zastanawiam się czym jest katolicyzm...

Co mianowicie? Sil do Ciebie nie mam:p

 

#107 2012-08-02 15:31:32

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Zastanawiam się czym jest katolicyzm...

Moi drodzy, CZYM JEST KATOLICYZM?...

Uwagi osobiste proszę na PW.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#108 2012-08-02 17:43:29

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: Zastanawiam się czym jest katolicyzm...

czymś co pachnie i śmierdzi , kazdy wybierze coś dla siebie


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#109 2012-08-02 19:15:49

Hatirass
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-07-28
Posty: 139

Re: Zastanawiam się czym jest katolicyzm...

Andra daj na luz, piszesz mi że moje pisanie jest podobne do nawijania makaronu na uszy przez Jezusa. Dziewczyno czy Ty masz pojęcie co piszesz ? Liczysz na szacunek i dobre podejście z mojej strony skoro drwisz z mojej wiary ? Później wchodzisz  na inny post i zadajesz pytania które świadczą o tym że bronisz PŚ. Z kogo więc robisz wariata ? Nie wierzysz Twoja sprawa, nie drwij z tego co jest dla kogoś święte i nie rób z siebie wariata pytając o to czego nie znasz. Tyle w tym temacie, mam gdzies Twoje opinie więc w kieszeń wsadź sobie swoje złote mysli.
Jak dla mnie nie różnisz sie niczym od Sosana, czy Crowsa powinniście założyć związek z Mezamirem na stanowisku przewodniczącego. Wówczas swobodnie bedziecie biegac po kraju i świadczyc o tym że PŚ to bajki i że Kubus Puchatek naprawde istnieje. Tyle o was dla was !

Offline

 

#110 2012-08-02 19:19:33

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Zastanawiam się czym jest katolicyzm...

Lidka napisał(a):

Moi drodzy, CZYM JEST KATOLICYZM?...

Uwagi osobiste proszę na PW.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#111 2012-08-02 19:37:23

Andra
Gość

Re: Zastanawiam się czym jest katolicyzm...

Akurat nawijaniem makaronu nazwalam to co ja tam wyzej wyglosilam, i takze nie kpiac z Jezusa a z samej siebie. Dlaczego Ty wziales to za opinie na temat tego co Ty mowisz- pojecia nie mam. I nie kpie z zadnej wiary, mowie jedynie o pokretnym ludzkim interpretowaniu prostych i jasnych prawd zawartych takze w Biblii. Interpretowaniu subiektywnym dopasowujacym wszystko i wszystkich do swoich takze subiektywnych koncepcji zgodnie z moralnoscia Kalego. Szkoda ze nie dostrzegasz tej roznicy Hatirass.
Lidko, przepraszam, musialam wyjasnic to nieporozumienie.

 

#112 2012-08-02 19:42:51

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Zastanawiam się czym jest katolicyzm...

Andra, ja Ci tylko chciałam przypomnieć, że jeśli ktoś życzy sobie być traktowanym zgodnie z regulaminem, sam w pierwszej kolejności powinien się do niego stosować.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#113 2012-08-02 20:07:19

Andra
Gość

Re: Zastanawiam się czym jest katolicyzm...

Tak to prawda, wiec przeprosilam i wyjasnilam powod.

 

#114 2012-08-02 22:40:19

Hatirass
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-07-28
Posty: 139

Re: Zastanawiam się czym jest katolicyzm...

Szkoda na Ciebie czasu

Offline

 

#115 2012-08-02 23:02:54

Andra
Gość

Re: Zastanawiam się czym jest katolicyzm...

img/smilies/smile

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo