Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#21 2012-08-17 17:41:16

Akosy
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-08-15
Posty: 300

Ostrzeżenia: 1

Re: Czarne dziury

Jeśli za zaczepkę uznać fakt, że fotony nie mają masy spoczynkowej, to tak. img/smilies/wink

Zagadnienia mikro i makro kosmosu są dosyć trudne do zrozumienia ze względu na brak "odniesień" do codziennej rzeczywistości. Trzeba mieć sporo wyobraźni i umiejętności abstrakcyjnego myślenia, by się w tym chociaż trochę połapać. Poza tym niektóre sprawy nie da się przedstawić inaczej jak matematyką, a tu schody mają coraz wyższe stopnie.


.
.
http://i1250.photobucket.com/albums/hh540/AkosyOld/atest_zpsa7d056bd.gif

Offline

 

#22 2012-08-17 18:59:53

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Czarne dziury

Zero to calkiem porzadnie zdefiniowana liczba co znaczy,.ze jakas mase foton ma img/smilies/smile
Masa relatywistyczna fotonu nie jest uznawana przez wszystkich specjalistow.
Hawking lubi sie zakladac i posiada hm. ciekawe poczucie humoru.
Założył się z Kipem Thornem z California Institut of Technology (CALTECH) o to, że Cygnus X1 nie jest czarną dziurą. Oczywiście przegrał w wyniku czego musiał zakupić Thorne'owi prenumeratę miesięcznika Penthouse. Zapytany dlaczego twierdził, że czarna dziura nie istnieje, Hawking odpowiedział:

"Była to moja polisa ubezpieczeniowa. Gdyby okazało się, że to prawda i że cała moja praca ma pójść na marne, zostanie chociaż pociecha z wygranego zakładu i magazyn do poduszki. Przegrana zaś oznaczała, że mam racje wierząc w istnienie czarnych dziur i byłbym szczęśliwy mogąc zafundować przyjacielowi magazyn."

Offline

 

#23 2012-08-17 19:30:12

Andra
Gość

Re: Czarne dziury

Ja nie wiem o czym Panowie mowia, ale na moj nos, zero to maksimum skoncentrowanej energii, w ktorym kompresja przekracza  zdolnosc koncentracji( to jakos zwie sie fizycznie?) w efekcie czego nastepuje buuum.   Mechanizm powstawania czarnej dziury widze ale na razie slowami tego nie opisze, to tak jakby ta skoncentrowana w punkcie zero energia ,, przeleciala" przez sama siebie odwracajac sie na druga strone. img/smilies/big_smile.

 

#24 2012-08-17 19:45:45

mont_kaw
zwierzak
Zarejestrowany: 2012-06-01
Posty: 1336

Re: Czarne dziury

Odwrocila sie na druga strone i przeleciala przez sama siebie img/smilies/smile
Przepraszam,skojarzenia mam dzis monotematyczne img/smilies/smile

Offline

 

#25 2012-08-18 00:42:54

Andra
Gość

Re: Czarne dziury

Jakie? Opowiedz:)

 

#26 2012-08-18 22:19:36

Akosy
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-08-15
Posty: 300

Ostrzeżenia: 1

Re: Czarne dziury

Andra napisał(a):

na moj nos, zero to maksimum skoncentrowanej energii, w ktorym kompresja przekracza  zdolnosc koncentracji( to jakos zwie sie fizycznie?) w efekcie czego nastepuje buuum.

Andra, nie kombinuj, to nie ten dział. img/smilies/big_smile

Trzeba pamiętać, że wszystkie te opisy czarnej dziury, to tylko hipotezy. Nie jesteśmy i chyba nie będziemy nigdy w stanie "zajrzeć" poza "horyzont zdarzeń". Są więc to spekulacje umysłowe, weryfikowane zgodnością  z obecną wiedzą zasad panujących w naszym Wszechświecie i poczynionych obserwacji.

Trzeba przyznać, że to fascynujące zagadnienia, choć ich wpływ na codzienne życie jest niewielki.
Zachęcam do przeczytania książki przywoływanego już tu Stephena Hawkinga  - [i]Krótka historia czasu[/]. Pisana przystępnym językiem, bez matematycznych wzorów.  Jak znalazł również do odpowiedzi na pytanie, które zadałaś w innym wątku. img/smilies/wink

Jest nawet jej "legalna inaczej" wersja, dostępna on line:

Kod:

http://www.cybertech.net.pl/online/astro/khc/@inetBook/gui/index.htm

Ostatnio edytowany przez Akosy (2012-08-18 22:19:58)


.
.
http://i1250.photobucket.com/albums/hh540/AkosyOld/atest_zpsa7d056bd.gif

Offline

 

#27 2012-08-18 23:54:42

Andra
Gość

Re: Czarne dziury

Slonko, ja to czytalam ...nie no, nie jak Ciebie jeszcze na swiecie nie bylo, ale prawie. Kilkukrotnie. I nie kombinuje, za kogo mnie masz. Tak mi sie to widzi, to co mam zrobic, zamknac oczy? I tak to nic nie da. No dobrze, a powiedz- co dzieje sie gdy kompresja przekracza sama siebie? O Matyldo, nie umiem inaczej, mam nadzieje ze rozumiesz o co mi chodzi?

 

#28 2012-08-19 00:03:44

Andra
Gość

Re: Czarne dziury

Slonko, ja to czytalam ...nie no, nie jak Ciebie jeszcze na swiecie nie bylo, ale prawie. Kilkukrotnie. I nie kombinuje, za kogo mnie masz. Tak mi sie to widzi, to co mam zrobic, zamknac oczy? I tak to nic nie da. No dobrze, a powiedz- co dzieje sie gdy kompresja przekracza sama siebie? O Matyldo, nie umiem inaczej, mam nadzieje ze rozumiesz o co mi chodzi?
Aha, ja wiem o co pytalam w tym innym watku. Nie probuj odpowiadac:D, chce uslyszec co na ten temat sadzi religia. A swoja droga, Akosy, uwazasz ze jesli nauka czegos jeszcze nie wie, to my tez nie mamy prawa? Dojda do tego co my wiemy, wczesniej czy pozniej i to moje male zlote znajdzie im sie. No wiec co z ta kompresja? Ona przechodzi siebie, to taki ruch od zewnatrz- tam jest mniejsza, do wewnatrz- rosnaca, a w srodku wytwarza sie oko cyklonu, i brzegi zawijaja sie do srodka i robia taki myk- i jest dekompresja. Co ja opisalam?

 

#29 2012-08-19 00:08:13

Andra
Gość

Re: Czarne dziury

Slonko, ja to czytalam ...nie no, nie jak Ciebie jeszcze na swiecie nie bylo, ale prawie. Kilkukrotnie. I nie kombinuje, za kogo mnie masz. Tak mi sie to widzi, to co mam zrobic, zamknac oczy? I tak to nic nie da. No dobrze, a powiedz- co dzieje sie gdy kompresja przekracza sama siebie? O Matyldo, nie umiem inaczej, mam nadzieje ze rozumiesz o co mi chodzi?
Aha, ja wiem o co pytalam w tym innym watku. Nie probuj odpowiadac:D, chce uslyszec co na ten temat sadzi religia. A swoja droga, Akosy, uwazasz ze jesli nauka czegos jeszcze nie wie, to my tez nie mamy prawa? Dojda do tego co my wiemy, wczesniej czy pozniej i to moje male zlote znajdzie im sie. No wiec co z ta kompresja? Ona przechodzi siebie, to taki ruch od zewnatrz- tam jest mniejsza, do wewnatrz- rosnaca, a w srodku wytwarza sie oko cyklonu, i brzegi zawijaja sie do srodka i robi sie taki myk- i jest dekompresja. To jak nicowanie. img/smilies/big_smile Co ja opisalam? Wspolczuje siebie fizykom, powinni mnie unikac jak zarazy bo moge zaszkodzic im na rozum. Co i bardzo slusznie.

 

#30 2012-08-19 00:11:42

Andra
Gość

Re: Czarne dziury

Slonko, ja to czytalam ...nie no, nie jak Ciebie jeszcze na swiecie nie bylo, ale prawie. Kilkukrotnie. I nie kombinuje, za kogo mnie masz. Tak mi sie to widzi, to co mam zrobic, zamknac oczy? I tak to nic nie da. No dobrze, a powiedz- co dzieje sie gdy kompresja przekracza sama siebie? O Matyldo, nie umiem inaczej, mam nadzieje ze rozumiesz o co mi chodzi?
Aha, ja wiem o co pytalam w tym innym watku. Nie probuj odpowiadac:D, chce uslyszec co na ten temat sadzi religia. A swoja droga, Akosy, uwazasz ze jesli nauka czegos jeszcze nie wie, to my tez nie mamy prawa? Dojda do tego co my wiemy, wczesniej czy pozniej i to moje male zlote znajdzie im sie. No wiec co z ta kompresja? Ona przechodzi siebie, to taki ruch od zewnatrz- tam jest mniejsza, do wewnatrz- rosnaca, a w srodku wytwarza sie oko cyklonu, i brzegi zawijaja sie do srodka i robi sie taki myk- i jest dekompresja. To jak nicowanie. img/smilies/big_smile Co ja opisalam? Wspolczuje siebie fizykom, powinni mnie unikac jak zarazy bo moge zaszkodzic im na rozum. Co i bardzo slusznie.

 

#31 2012-08-19 00:13:15

Andra
Gość

Re: Czarne dziury

Slonko, ja to czytalam ...nie no, nie jak Ciebie jeszcze na swiecie nie bylo, ale prawie. Kilkukrotnie. I nie kombinuje, za kogo mnie masz. Tak mi sie to widzi, to co mam zrobic, zamknac oczy? I tak to nic nie da. No dobrze, a powiedz- co dzieje sie gdy kompresja przekracza sama siebie? O Matyldo, nie umiem inaczej, mam nadzieje ze rozumiesz o co mi chodzi?
Aha, ja wiem o co pytalam w tym innym watku. Nie probuj odpowiadac:D, chce uslyszec co na ten temat sadzi religia. A swoja droga, Akosy, uwazasz ze jesli nauka czegos jeszcze nie wie, to my tez nie mamy prawa? Dojda do tego co my wiemy, wczesniej czy pozniej i to moje male zlote znajdzie im sie. No wiec co z ta kompresja? Ona przechodzi siebie, to taki ruch od zewnatrz- tam jest mniejsza, do wewnatrz- rosnaca, a w srodku wytwarza sie oko cyklonu, i brzegi zawijaja sie do srodka i robi sie taki myk- i jest dekompresja. To jak nicowanie. img/smilies/big_smile Co ja opisalam? Wspolczuje siebie fizykom, powinni mnie unikac jak zarazy bo moge zaszkodzic im na rozum. Co i bardzo slusznie.

 

#32 2012-08-19 00:34:25

Akosy
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-08-15
Posty: 300

Ostrzeżenia: 1

Re: Czarne dziury

Ups... Chyba za szybko przeleciałaś obok jakichś supersilnych pól grawitacyjnych. Porobiły się jakieś dylatacje i teraz jest Cię kilka. http://emots.yetihehe.com/1/w8.gif


http://emots.yetihehe.com/1/boisie.gif


.
.
http://i1250.photobucket.com/albums/hh540/AkosyOld/atest_zpsa7d056bd.gif

Offline

 

#33 2012-08-19 00:49:17

Andra
Gość

Re: Czarne dziury

Licze ze Victoria zmiluje sie i pousuwa nadplanowe. Co z ta kompresja? Na czas na razie nie mam czasu bo wlazlam w sefiry:p, ale w tym co napisalam czuje dobry trop. Bo popatrz- materia jest zwiazana z czasem i przestrzenia. A zauwazyles ze w miare starzenia sie materii ubywa czasu? W istocie przeciez nie o czas w tym chodzi a o hmmm...gestnienie materii? Sciesnianie sie, tak jakby zapadala sie w sobie. Powiedz ze sie myle, i tak Ci nie uwierze, moze w drobiazgach, ale trop dobry. Dobrej nocy:p

 

#34 2012-08-19 02:25:35

Akosy
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-08-15
Posty: 300

Ostrzeżenia: 1

Re: Czarne dziury

Andra napisał(a):

Licze ze Victoria zmiluje sie i pousuwa nadplanowe.

Ale która prawdziwa, a które - artefakty? Zwłaszcza, że czytałaś Hawkinga jak miał jakieś piętnaście lat. Przyznaj się! Zajrzałaś za "horyzont", bo tylko tam takie sztuczki mogą ewentualnie "odchodzić".

Co z ta kompresja?

Masz na myśli stratną, czy bezstratną? Robioną po wszystkich gluonach cechowania, czy jakiś konkretny algorytm masz na myśli?

Na czas na razie nie mam czasu bo wlazlam w sefiry:p

A to co za diabełek? Ezoteryką się zabawiasz?

Bo popatrz- materia jest zwiazana z czasem i przestrzenia.

Myślę, że Minkowski  by się z tobą zgodził. img/smilies/smile

A zauwazyles ze w miare starzenia sie materii ubywa czasu? W istocie przeciez nie o czas w tym chodzi a o hmmm...gestnienie materii? Sciesnianie sie, tak jakby zapadala sie w sobie. Powiedz ze sie myle

Rzeczywiście, coraz częściej to dostrzegam i niestety chyba się nie mylisz. img/smilies/sad


.
.
http://i1250.photobucket.com/albums/hh540/AkosyOld/atest_zpsa7d056bd.gif

Offline

 

#35 2012-08-19 11:45:30

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Czarne dziury

mont_kaw napisał(a):

Odwrocila sie na druga strone i przeleciala przez sama siebie img/smilies/smile
Przepraszam,skojarzenia mam dzis monotematyczne img/smilies/smile

I spadła z łózka img/smilies/big_smile dobre.

Ostatnio edytowany przez SeJa (2012-08-19 11:46:53)

Offline

 

#36 2012-08-19 12:07:30

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: Czarne dziury

wszystko wyjaśnia to =>
;
http://2.bp.blogspot.com/-0qsTmXEOm-E/TbnZaxnelNI/AAAAAAAACC8/oRge1u-nD-8/s1600/jing+jang.jpg


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#37 2012-08-19 12:38:45

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Czarne dziury

Mnie wyjaśnia http://emots.yetihehe.com/2/okularnik.gif

Offline

 

#38 2012-08-19 13:30:31

Andra
Gość

Re: Czarne dziury

Akosy, horyzont zdarzen:). W ktorym miejscu bys nie byl, Ty jestes centralnym zdarzeniem dziejacym sie tu i teraz, w sposob ciagly i nieprzerwany.  Kurczenie sie czasu powodowane jest przechodzeniem ilosci w jakosc, wlasciwie w kazdym aspekcie- materia rozwija sie by sie stopniowo zwijac powracajac do punku zero po osiagnieciu maksimum wartosci dodatniej w czasie tegoz przemieszczania sie od- do. Taka wzajemna zaleznosc:) czas i przestrzen otaczajace centrum. Epicentrum zdarzenia. Stanowi je ten punkt zero, nieruchomy, i staly, obserwujacy to co dzieje sie na horyzoncie, wytwarzajacy pole grawitacyjne wokol siebie.  To sa tylko takie luzne skojarzenia, aha, i pamietaj ze czas istnieje wokol tegoz punktu jedynie.

 

#39 2012-08-19 13:37:51

Andra
Gość

Re: Czarne dziury

Dodam gwoli wyjasnienia ze ja nie mam umyslu scislego, raczej luzno sobie w nim wszystko grzechocze, widziales kalejdoskop?  Roznokolorowe szkielka ukladajace sie w dowolne wzory. Kalejdoskop zdarzen ktory Ty obserwujesz. Bez Ciebie nie istnieje:).

 

#40 2012-08-19 19:32:57

Akosy
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-08-15
Posty: 300

Ostrzeżenia: 1

Re: Czarne dziury

Muszę przyznać że nie za bardzo rozumiem twoje zachowanie. Jak sama mówisz "nie masz umysłu ścisłego", a w wątku tego dotyczącym silisz się na jakiś pseudo naukowy bełkot, nawet nie udając, że próbujesz coś zrozumieć. Chętnie pobawię się słowem i nastrojami w luźnych tematach, ale w takich jest to uciążliwe. Samo zagadnienie jest dosyć skomplikowane i dorzucanie do niego szumu wcale nie pomaga w zrozumieniu czy przedstawieniu tego fascynującego zagadnienia.


.
.
http://i1250.photobucket.com/albums/hh540/AkosyOld/atest_zpsa7d056bd.gif

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo