Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#26 2011-07-02 05:56:32

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Obraz snów

Conan Barbarzynca napisał(a):

W starym senniku wyczytałem ze ludzie ze skłonnością do fantazjowania mają sny kolorowe a ci obowiązkowi i twardo chodzący po ziemi czarno-białe, nie wiem czy tak jest naprawdę ale ja zawsze mam sny kolorowe, i z tą bujną wyobrażnią to tez się zgadza.

Wszelkie senniki to pod tramwaj podłożyć... img/smilies/wink NIE MA jednego kodu i takich samych symboli dla każdego człowieka, bo każdy jest inny i symbole pojawiają się pod kątem konkretnej osoby. Sennik może "sprawdzać się" jedynie pod warunkiem, że stanie się naszą "Biblią", tak uwierzymy w te symbole, że wpiszemy sobie ich 'program' w podświadomość. Ja nigdy nie zajmowałam się sennikami, bo nawet jak nic nie wiedziałam o snach, zawsze czułam, że to jest jakiś 'przekręt'... img/smilies/smile.

To samo z kolorami. To bez znaczenia, czy pamiętamy je czy nie, raz zwracamy na nie uwagę, a raz nie,po prostu. Nasze wnętrze odzwierciedla wszelkie barwy życia, widzieć je jest tylko kwestią zwrócenia naszej uwagi. W każdym razie nasz głowa to nie telewizor czarno biały albo kolorowy.

(inna kwestią jest fakt, że w podróżach astralnych patrzymy okiem duchowym, więc widzimy WSZELKIE szczególiki, a kolor jest dużo wyraźniejszy)

Kwestia niepamiętania snów rano związana jest z nieodpowiednim momentem przebudzenia. Sen ma postać fali: od płytkiego poprze głęboki, potem znów powrót do płytkiego i tak całą noc. Jak człowiek rano budzi się z głębokiego - nie ma szans na zapamiętanie snów, one pozostają w pamięci, jeśli budzimy się w fazie płytkiego snu. A można się obudzić samoistnie nawet w fazie głębokiego snu, jeśli przyzwyczaimy nasz organizm do tego, to jest uwarunkowanie fizyczne (i ja tak mam, wstaję bardzo wcześnie niezależnie od tego, o której się położę spać). Zatem rano prawie nigdy nic nie pamiętam.

Ale jestem nastawiona na sny, dla mnie to jedna z najważniejszych części życia. Zatem to co śnię i przeżywam w podróżach astralnych, dzieje się w nocy (z bywa, że jeszcze wieczorem, jak wcześnie zasnę). Wtedy budzę się po takiej 'przygodzie' i utrwalam ja w świadomości, bo wiem, że rano wszystko pójdzie w zapomnienie. A dzieje się, oj dzieje, wystarczy chcieć to zapamiętać. Słowa "Mnie się nigdy nic nie śni" działają jak 'program' warunkujący nas na niepamiętanie snów...


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo