Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#21 2011-06-11 02:21:21

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Zauważyłem WYMAGA i właśnie w poprzednim poście się do niego odniosłem img/smilies/smile
Sądzę więc, że nie ma co nurtować tematu "cierpienia" oraz jego aspektów skoro brak widocznych przesłanek ku temu.

Tak możemy my uważać - wierni. Warto jednak zwrócić uwagę na również inne wyznania i religie które przecież twierdzą że ich ich droga jest właściwa.
Dla nich to my tkwimy w błędzie. Oni - dla nas. Do czego to prowadzi ? Chyba do konfliktu. Dlatego uznaję i szanuję cudzą odmienność poglądów i wyznania poza własną bo mam świadomość tego, że jak traktuję innych tak inni i mnie traktować będą img/smilies/smile Umożliwia to wielopłaszczyznową dyskusję oraz tzw. dialog. Co do samego dialogu autorytetem pozostaje dla mnie min. Ojciec Święty ale również i szereg osób świeckich oraz poza chrześcijaństwem takich jak Dalajlama.

Nie wiem czy prawda jest demokratyczna czy też nie. Dla mnie prawda jest prawdą a tyle ich istnieje ile oblicz posiadają wszystkie religie razem wzięte. Nie mnie oceniać, która jest bardziej miarodajna dla drugiego człowieka.

Ostatnio edytowany przez Abesnai (2011-06-11 02:30:56)


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#22 2011-06-11 02:29:15

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Co do dróg to kiedyś mówiono, że wiele ich prowadzi do Rzymu.
Albo inny przykłąd.
Znajoma miała problemem z wyrównaniem tekstu w spisie treści.
Spis treściz kolei ja potraktowałem nie jak tekst a jak grafikę i to dosłownie.
Efekt?
Tekst równiutki i nic się nie rozjeżdża.
Jej koleżance się rozjeżdżało, ale chyba tu po prostu nie znała pewnego grepsu w wordzie..
Nieważne. Ważne, że inną droga osiągnąłem porządan efekt a nie drogą, któa na początku wydawała się słuszna.
Nawet ta inna droga była łatwiejsze co do osiągniecia celu.
----------------------------------------------------------------------------------------------
Abesnai, jesteś SUPER!!
http://yoursmiles.org/tsmile/rulez/t2027

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-06-11 02:29:33)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#23 2011-06-11 02:35:09

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Super bywają zupki Vifon'a jak człowiek jest głodny a pusto w lodówce img/smilies/wink
Ja jestem po prostu senny - dobranoc img/smilies/smile


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#24 2011-06-11 03:13:13

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Dobranoc, miłych snów.
img/smilies/wink


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#25 2011-06-11 06:00:59

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Marek MRB napisał(a):

@Lidka
Poglądy o Ewangeliach pisanych 200 lat po smierci Jezusa są już daaaaawno obalone.
A "dyskusja przez przyklejanie etykiet" (np. fanatyka) zdradza najczęściej brak argumentów.

Niekoniecznie. Zareagowałam spokojnie na Twój ton, po prostu. I wiem, że nie mam co szukać argumentów, bo na każdy odpowiesz w znany mi już sposób (nie jesteś pierwszym katolikiem, który 'zna odpowiedź na wszystko'). 'Bojowniczką' też nie jestem, żeby kruszyć kopie 'dla idei...img/smilies/wink Jeszcze nie raz będziemy mieli okazję podyskutować.

W internecie są przede wszystkim materiały katolickie. I cokolwiek w nich jest (znaczy, kiedy te Ewangelie powstały i nie, nie da się dokładnie tego określić), w 100% PO śmierci Marii, matki Jezusa. To, że fakt ten nie został w nich ujęty, znaczy tylko tyle, że nie miał znaczenia. Nabrał go dopiero, jak ludzie sobie wymyślili, że to może być ważne (w końcu to zaspokajało ich potrzebę kultu, czyli tego, czemu Jezus był przeciwny). I po czasie to przekonanie stało się faktem, Kościół głosi je właśnie jako fakt. I ludzie w to wierzą.



Marek MRB napisał(a):

A swoją drogą ciekawe, ze argumentacja biblijna na temat wątku (dwa dłuższe posty) nie wzbudziła Twego zainteresowania - nawet w formie polemiki. Desinteressment czy brak rozeznania w Biblii ?

Oczywiście że nie znam Biblii na wyrywki, nie jestem ŚJ. Znać Biblię nie znaczy znać ja na pamięć, a rozumieć przesłanie, jakie niesie, czyli tego 'ducha Biblii'. To przesłanie w religiach po prostu 'rozmywa się'... Nawet Ty się nim nie kierujesz w tej dyskusji, Tobie chyba chodzi jedynie, aby udowodnić każdemu, jak bardzo się myli...


Abesani napisał(a):

Lidka obrała inne środki do poznania "celu" a i w tym poza biblijne. Nie żyjemy w epoce Wulgaty uznawanej za jedyny dopuszczalny tekst źródłowy. Każdy indywidualnie obiera drogę co nie oznacza że jest ona błędna. Może być inna, odmienna lecz na jej końcu wśród całej gmatwaniny argumentów, ideologii itd. itd. stoi Bóg. Tak przynajmniej uważam.

Bardzo Ci dziękuję za opinię, mimo iż jesteś katolikiem, masz bardzo szerokie spojrzenie na życie, a to naprawdę cenne. Ty wiesz, że ja nie walczę z religiami, moje uwagi maja zupełnie inny cel.

Marek MRB napisał(a):

Jeśli idzie o "inną drogę" - widzisz, innej drogi niż Jezus nie ma.  A raczej jest, ale prowadzi.... gdzie indziej.
Droga ezoteryki nie wiedzie do Jezusa.
Prawda jest bardzo "niedemokratyczna".

Od końca:

1. Może prawda religijna jest niedemokratyczna, bo Prawda przez duże "P" jak najbardziej.

2. Droga ezoteryki również prowadzi do Boga przez Jezusa (ale tu mylisz się co do mnie, to nie jest moja droga)

3. Owszem, innej drogi niż Jezus nie ma. Ale nie w pojęciu religijnym.

Największy 'błąd', jaki zrobiły wszystkie religie, to oddzielenie Jezusa od człowieka, zrobienie z Niego Boga, Syna Bożego i odseparowanie się całkowite od Niego i od faktu, który Jezus usiłował wytłumaczyć: WSZYSCY jesteśmy jak On. Wystarczy nabrać świadomości, żeby czynić cuda, jakie On czynił i żyć, jak On żył. To tylko poziom świadomości dzielił Go od wszystkich ludzi. I to dzięki swojej świadomości Jezus był MIŁOŚCIĄ UCIELEŚNIONĄ. To było Jego przesłanie: pokazanie ludziom, KIM jest Bóg, KIM jest człowiek...

I owszem, jedyna droga do Boga wiedzie poprzez Jezusa, czyli poprzez MIŁOŚĆ, nie poprzez Jego osobę...

Religie opierają się na kulcie osoby, nie MIŁOŚCI. A nie o osobę tu chodzi, a o uczucie, jakie człowiek ma w sobie kształtować, aby dążyć do Boga, mówiąc religijnie. KAŻDY, kto ma w swoim sercu MIŁOŚĆ, idzie drogą Jezusa, czy Go zna, czy też nie. Religia to 'sztuczny twór' odpowiadający potrzebom człowieka, to tylko 'narzędzie', które z założenia miało tę miłość ludziom dawać i uczyć jej. A jak jest w praktyce?...

Religie głoszą, że BÓG JEST ŻYCIEM i MIŁOŚCIĄ. Piszesz o logice, w takim razie wyciągnij wnioski logiczne z równania:

BÓG=ŻYCIE=MIŁOŚĆ

I to jest Prawda przez duże "P", nie dogmaty religijne i kościelne.

Mam nadzieję, że skomentujesz to równanie i odniesiesz jego wynik do tego co religia głosi. Ru powinieneś zobaczyć czarno na białym, jak bardzo religia oddaliła się od Prawdy.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#26 2011-06-11 06:12:44

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13538

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

o co w tym temacie chodzi ??
jak pamiętam to na mszy kościelnej podstawowym źródłem jest czytanie biblii


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#27 2011-06-11 11:09:53

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Też nie za bardzo jarzę.
Do tej pory wydawało mi się, że podstawą religii jest przede wszystkim wiara.
img/smilies/big_smile


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#28 2011-06-11 11:31:44

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Podstawą religii jest Biblia. Moim zdaniem to, co robi religia, odbiega od tego, co mówi Biblia, od jej głównego i zasadniczego przesłania. Stąd ten wątek.

Marcin, wiara? Wiara w co? W Boga, w Biblię czy w Kościół?

(w sumie, na podstawie obserwacji zaryzykuję, że najwięcej jest wierzących w kościół, a bywa, że i w konkretnego księdza... img/smilies/wink)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#29 2011-06-11 11:37:08

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13538

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Lidka napisał(a):

(w sumie, na podstawie obserwacji zaryzykuję, że najwięcej jest wierzących w kościół, a bywa, że i w konkretnego księdza... img/smilies/wink)

nie masz innych problemów na głowie ?


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#30 2011-06-11 13:27:09

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Crows napisał(a):

Lidka napisał(a):

(w sumie, na podstawie obserwacji zaryzykuję, że najwięcej jest wierzących w kościół, a bywa, że i w konkretnego księdza... img/smilies/wink)

nie masz innych problemów na głowie ?

Mam. Toteż nie będę się tym zajmować. Ta uwaga zajęła mi sekundy, tyle mogę poświęcić... img/smilies/wink


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#31 2011-06-11 13:28:13

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

chciałbym mieć takie problemy..

moim zdaniem najważniejsza jest wiara w ludzi


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#32 2011-06-11 13:32:21

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

A nie w wartości tych ludzi?...img/smilies/wink


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#33 2011-06-11 14:13:25

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

wartości, ideały - mijają a ludzie a właściwie pamięć o nich nie, a ich czyny dają owoce na wiele pokoleń
img/smilies/wink

wartości i ideały potrafią być wypaczone tak poza tym a to co z nimi zrobi człowiek..no właśnie
wiara, ż eich nie wypaczy, czyli, że jest ok

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-06-11 14:15:06)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#34 2011-06-11 14:22:51

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

A ja bym powiedziała odwrotnie, że to właśnie dzięki tym wartościom cenimy ludzi i wierzymy w nich (że są uczciwi, uczynni, rozumiejący, pomagający, podający rękę w potrzebie itp itd). To ludzie przeminą, a te same wartości, które w nich były, będą trwały w innych ludziach (i pozostaną w naszej pamięci względem ludzi, którzy już odeszli, choćby z naszego życia). Wierzyć w człowieka jest bardzo, bardzo pozytywne. Wierzy się w 'dobro' ludzkie (to, co się za tym pojęciem kryje), a nie w 'zło' (tu możemy wierzyć, że w niektórych jest go dość dużo, ale i tak wiara w 'dobro' przechyla szalę).


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#35 2011-06-11 19:10:03

Marek MRB
adept
Zarejestrowany: 2011-06-09
Posty: 48

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

@Lidka
Droga ezoteryki jest drogą dokładnie przeciwną niż do Jezusa.
A Prawda jest jedna - można się spierać czyj pogląd jest jest bliższy, ale jest jedna.
Ale ja - w przeciwieństwie do Ciebie - powstrzymam się od epitetów.

Offline

 

#36 2011-06-11 19:13:02

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Marek MRB napisał(a):

@Lidka
Droga ezoteryki jest drogą dokładnie przeciwną niż do Jezusa.
A Prawda jest jedna - można się spierać czyj pogląd jest jest bliższy, ale jest jedna.
Ale ja - w przeciwieństwie do Ciebie - powstrzymam się od epitetów.

Nie znam drogi ezoteryki i nie idę nią.

(epitet był tylko 'westchnięciem'...img/smilies/wink)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#37 2011-06-12 13:41:03

Marek MRB
adept
Zarejestrowany: 2011-06-09
Posty: 48

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Lidka napisał(a):

Nie znam drogi ezoteryki i nie idę nią.

Miło mi to czytać.

Lidka napisał(a):

(epitet był tylko 'westchnięciem'...img/smilies/wink)

Jaaasne. W ten sposób można i napluć na adwersarza, i uchodzić za taką co nie pluje, nie ? img/smilies/smile

Offline

 

#38 2011-06-14 06:13:37

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Marek MRB napisał(a):

Lidka napisał(a):

Nie znam drogi ezoteryki i nie idę nią.

Miło mi to czytać.

Lidka napisał(a):

(epitet był tylko 'westchnięciem'...img/smilies/wink)

Jaaasne. W ten sposób można i napluć na adwersarza, i uchodzić za taką co nie pluje, nie ? img/smilies/smile

Marku, nie, nie o to tu chodzi i ja na nikogo nie mam zamiaru 'pluć'. Są fakty i czasami trzeba je po prostu stwierdzić. Takie stwierdzenie z westchnięciem nie jest w żaden sposób 'opluwaniem'. Wiem, że tego nie zrozumiesz, bo żaden fanatyk nie czuje się nim... Musiałbyś spojrzeć na siebie zupełnie z boku, żeby być w stanie zauważyć, jak Twoja postawa jest zdeterminowana religią, jak zamknięty jesteś na argumenty (traktujesz je nie jako coś do przemyślenia, ale w kategorii 'walki' i jesteś przekonany, że dysponujesz potężną 'bronią') i jak patrzysz na ludzi innej wiary i inaczej rozumiejących problemy religijne. I zapewniam Cię, trwając w czymś za wszelką cenę, człowiek nie jest w stanie zobaczyć obiektywnie sytuacji.

A najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że reprezentujesz tu wiarę w Boga (MIŁOŚĆ i ŻYCIE), a Twoja postawa jest tak negatywna, że aż 'furczy'... A to całkowite zaprzeczenie (energii) miłości...

Ostatnio edytowany przez Lidka (2011-06-14 08:05:50)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#39 2011-06-14 10:19:28

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13779

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Podstawą każdej religii jest wiara, wiara wiernych wyznawców... Czym byłyby religie bez nich, czy wogóle istniałyby? Natomiast podstawy tej wiary są różne, w religii chrześcijańskiej akurat Biblia i co dziwnego Biblia jest jedna a religii chrześcijańskich wiele.


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#40 2011-06-14 11:27:26

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

victoria napisał(a):

Podstawą każdej religii jest wiara, wiara wiernych wyznawców... Czym byłyby religie bez nich, czy wogóle istniałyby? Natomiast podstawy tej wiary są różne, w religii chrześcijańskiej akurat Biblia i co dziwnego Biblia jest jedna a religii chrześcijańskich wiele.

Zgoda, Victorio, ale wiara w CO? img/smilies/smile

Domyślam się, że w pierwszej kolejności powinna być wiara w Boga, tak mówi logika.

Piszesz, że podstawą religii jest Biblia, owszem, zgadzam się z tym.

(to, że wiele religii chrześcijańskich na jej podstawie nie jest dziwne, wiąże się to po prostu z różnych rozumieniem słów biblijnych; sam ten fakt powinien dać do myślenia i wyciągnięcia wniosku, że skoro jest możliwość rozumieć te słowa RÓŻNIE, znaczy to, że sama Biblia nie może być źródłem obiektywnym 'jedynie słusznej' prawdy)

A założyłam ten wątek właśnie po to, aby zostało jasno powiedziane: w CO wierzą wyznawcy katolicyzmu. Bo, podany w innej rubryce przykład dogmatu o wniebowzięciu Marii, matki Jezusa, nijak nie może pochodzić z Biblii (pochodzi z przekonań ludzkich, że Jezus nie mógł swojej matki zostawić na Ziemi, musiał ja zabrać z ciałem do nieba. I te ludzkie przekonania stały się podstawą do ustalenia tego dogmatu w roku 1950.

Zatem w jaki sposób religia katolicka opiera się na Biblii, a w jakim na... no, właśnie, na czym?


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo