Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#26 2011-06-11 06:12:44

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13929

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

o co w tym temacie chodzi ??
jak pamiętam to na mszy kościelnej podstawowym źródłem jest czytanie biblii


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#27 2011-06-11 11:09:53

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Też nie za bardzo jarzę.
Do tej pory wydawało mi się, że podstawą religii jest przede wszystkim wiara.
img/smilies/big_smile


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#28 2011-06-11 11:31:44

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Podstawą religii jest Biblia. Moim zdaniem to, co robi religia, odbiega od tego, co mówi Biblia, od jej głównego i zasadniczego przesłania. Stąd ten wątek.

Marcin, wiara? Wiara w co? W Boga, w Biblię czy w Kościół?

(w sumie, na podstawie obserwacji zaryzykuję, że najwięcej jest wierzących w kościół, a bywa, że i w konkretnego księdza... img/smilies/wink)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#29 2011-06-11 11:37:08

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13929

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Lidka napisał(a):

(w sumie, na podstawie obserwacji zaryzykuję, że najwięcej jest wierzących w kościół, a bywa, że i w konkretnego księdza... img/smilies/wink)

nie masz innych problemów na głowie ?


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#30 2011-06-11 13:27:09

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Crows napisał(a):

Lidka napisał(a):

(w sumie, na podstawie obserwacji zaryzykuję, że najwięcej jest wierzących w kościół, a bywa, że i w konkretnego księdza... img/smilies/wink)

nie masz innych problemów na głowie ?

Mam. Toteż nie będę się tym zajmować. Ta uwaga zajęła mi sekundy, tyle mogę poświęcić... img/smilies/wink


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#31 2011-06-11 13:28:13

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

chciałbym mieć takie problemy..

moim zdaniem najważniejsza jest wiara w ludzi


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#32 2011-06-11 13:32:21

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

A nie w wartości tych ludzi?...img/smilies/wink


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#33 2011-06-11 14:13:25

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

wartości, ideały - mijają a ludzie a właściwie pamięć o nich nie, a ich czyny dają owoce na wiele pokoleń
img/smilies/wink

wartości i ideały potrafią być wypaczone tak poza tym a to co z nimi zrobi człowiek..no właśnie
wiara, ż eich nie wypaczy, czyli, że jest ok

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-06-11 14:15:06)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#34 2011-06-11 14:22:51

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

A ja bym powiedziała odwrotnie, że to właśnie dzięki tym wartościom cenimy ludzi i wierzymy w nich (że są uczciwi, uczynni, rozumiejący, pomagający, podający rękę w potrzebie itp itd). To ludzie przeminą, a te same wartości, które w nich były, będą trwały w innych ludziach (i pozostaną w naszej pamięci względem ludzi, którzy już odeszli, choćby z naszego życia). Wierzyć w człowieka jest bardzo, bardzo pozytywne. Wierzy się w 'dobro' ludzkie (to, co się za tym pojęciem kryje), a nie w 'zło' (tu możemy wierzyć, że w niektórych jest go dość dużo, ale i tak wiara w 'dobro' przechyla szalę).


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#35 2011-06-11 19:10:03

Marek MRB
adept
Zarejestrowany: 2011-06-09
Posty: 48

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

@Lidka
Droga ezoteryki jest drogą dokładnie przeciwną niż do Jezusa.
A Prawda jest jedna - można się spierać czyj pogląd jest jest bliższy, ale jest jedna.
Ale ja - w przeciwieństwie do Ciebie - powstrzymam się od epitetów.

Offline

 

#36 2011-06-11 19:13:02

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Marek MRB napisał(a):

@Lidka
Droga ezoteryki jest drogą dokładnie przeciwną niż do Jezusa.
A Prawda jest jedna - można się spierać czyj pogląd jest jest bliższy, ale jest jedna.
Ale ja - w przeciwieństwie do Ciebie - powstrzymam się od epitetów.

Nie znam drogi ezoteryki i nie idę nią.

(epitet był tylko 'westchnięciem'...img/smilies/wink)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#37 2011-06-12 13:41:03

Marek MRB
adept
Zarejestrowany: 2011-06-09
Posty: 48

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Lidka napisał(a):

Nie znam drogi ezoteryki i nie idę nią.

Miło mi to czytać.

Lidka napisał(a):

(epitet był tylko 'westchnięciem'...img/smilies/wink)

Jaaasne. W ten sposób można i napluć na adwersarza, i uchodzić za taką co nie pluje, nie ? img/smilies/smile

Offline

 

#38 2011-06-14 06:13:37

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Marek MRB napisał(a):

Lidka napisał(a):

Nie znam drogi ezoteryki i nie idę nią.

Miło mi to czytać.

Lidka napisał(a):

(epitet był tylko 'westchnięciem'...img/smilies/wink)

Jaaasne. W ten sposób można i napluć na adwersarza, i uchodzić za taką co nie pluje, nie ? img/smilies/smile

Marku, nie, nie o to tu chodzi i ja na nikogo nie mam zamiaru 'pluć'. Są fakty i czasami trzeba je po prostu stwierdzić. Takie stwierdzenie z westchnięciem nie jest w żaden sposób 'opluwaniem'. Wiem, że tego nie zrozumiesz, bo żaden fanatyk nie czuje się nim... Musiałbyś spojrzeć na siebie zupełnie z boku, żeby być w stanie zauważyć, jak Twoja postawa jest zdeterminowana religią, jak zamknięty jesteś na argumenty (traktujesz je nie jako coś do przemyślenia, ale w kategorii 'walki' i jesteś przekonany, że dysponujesz potężną 'bronią') i jak patrzysz na ludzi innej wiary i inaczej rozumiejących problemy religijne. I zapewniam Cię, trwając w czymś za wszelką cenę, człowiek nie jest w stanie zobaczyć obiektywnie sytuacji.

A najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że reprezentujesz tu wiarę w Boga (MIŁOŚĆ i ŻYCIE), a Twoja postawa jest tak negatywna, że aż 'furczy'... A to całkowite zaprzeczenie (energii) miłości...

Ostatnio edytowany przez Lidka (2011-06-14 08:05:50)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#39 2011-06-14 10:19:28

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14848

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Podstawą każdej religii jest wiara, wiara wiernych wyznawców... Czym byłyby religie bez nich, czy wogóle istniałyby? Natomiast podstawy tej wiary są różne, w religii chrześcijańskiej akurat Biblia i co dziwnego Biblia jest jedna a religii chrześcijańskich wiele.


... Fleuris là où tu es planté ....

Offline

 

#40 2011-06-14 11:27:26

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

victoria napisał(a):

Podstawą każdej religii jest wiara, wiara wiernych wyznawców... Czym byłyby religie bez nich, czy wogóle istniałyby? Natomiast podstawy tej wiary są różne, w religii chrześcijańskiej akurat Biblia i co dziwnego Biblia jest jedna a religii chrześcijańskich wiele.

Zgoda, Victorio, ale wiara w CO? img/smilies/smile

Domyślam się, że w pierwszej kolejności powinna być wiara w Boga, tak mówi logika.

Piszesz, że podstawą religii jest Biblia, owszem, zgadzam się z tym.

(to, że wiele religii chrześcijańskich na jej podstawie nie jest dziwne, wiąże się to po prostu z różnych rozumieniem słów biblijnych; sam ten fakt powinien dać do myślenia i wyciągnięcia wniosku, że skoro jest możliwość rozumieć te słowa RÓŻNIE, znaczy to, że sama Biblia nie może być źródłem obiektywnym 'jedynie słusznej' prawdy)

A założyłam ten wątek właśnie po to, aby zostało jasno powiedziane: w CO wierzą wyznawcy katolicyzmu. Bo, podany w innej rubryce przykład dogmatu o wniebowzięciu Marii, matki Jezusa, nijak nie może pochodzić z Biblii (pochodzi z przekonań ludzkich, że Jezus nie mógł swojej matki zostawić na Ziemi, musiał ja zabrać z ciałem do nieba. I te ludzkie przekonania stały się podstawą do ustalenia tego dogmatu w roku 1950.

Zatem w jaki sposób religia katolicka opiera się na Biblii, a w jakim na... no, właśnie, na czym?


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#41 2011-06-14 12:49:55

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Lidko, każde wartości można wypaczyć.
Ludzie niezależnie od plotek w pamięci bliskich się nie zmieniają.

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-06-14 12:50:13)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#42 2011-06-14 13:08:57

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Nebogipfel napisał(a):

Lidko, każde wartości można wypaczyć.
Ludzie niezależnie od plotek w pamięci bliskich się nie zmieniają.

A ja wierzę, że jednak się zmieniają... Może to jest cykl ewolucyjny, a więc na tyle powolny, żeby można było go przeoczyć, tym niemniej... img/smilies/wink

Jedno jest dla mnie ważne: tak samo jak można wierzyć w wypaczone zrozumienie Słowa Bożego i dołożoną przez człowieka przez wieki ludzką ideologię (przypisując Bogu swoje własne wyobrażenia i każąc wierzyć w nie jak w 'jedynie słuszną' prawdę), można też wyplątać się z tego uwarunkowania i zachować ŻYWEGO BOGA nie zniekształconego przez nic i nikogo. Prawda przez duże "P" (i Bóg) jest w każdym człowieku, wystarczy chcieć  czerpać z tego źródła bez granic (to też zostało powiedziane w Biblii, zresztą).

Czego sobie i wszystkim nie pozwalającym się zniewalać psychicznie życzę img/smilies/smile


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#43 2011-06-14 13:45:19

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Innymi słowy czerpać z tego co w nas najlepsze.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#44 2011-06-14 13:51:14

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14848

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Łatwiej może dojdziemy do tego, o co Tobie chodzi, jeśli powiesz wg Ciebie , która z religii chrześcijańskich nie wypacza Słowa Bożego, jak dokładnie wygląda Żywy Bóg niezniekształcony i niewypaczony w takiej religii?


... Fleuris là où tu es planté ....

Offline

 

#45 2011-06-14 14:13:33

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

W przypadku idei wykreowania Boga i zerkania na pierwowzór..hmm..Prawosławni bywają strasznie nienawistni i bez wybaczenia..przykład, że Papież nie moze ich odwiedzić.
Ewangelicy potrafią zbyt doslownie tłumaczyć Biblię..Katolicy..przynajmniej w PL - większosć żyje jak niewierzący.
Zresztą w dekalogu nic nie ma o tym jaki dzień jest święty.
Jest gdzieś natomiast wzmianka by w sobotę i niedzielę niepracować i to wsio.
Skoro każdy dzień należy traktować jako ostatni to na moje oko każdy powinno się święcić.
Teraz pytanie co z tym święceniem, na czym ono ma polegać.
Przyzwyczajono nas, że wedy trzeba robić sobie wolne.
Z drugiej zaś storny gdzieś była przypowieść, zę bóg nie znosi jak coś się marnuje.
W tym wypadku czas i energia..no i po co w ogóle taki człowiek leń ma istnieć?
Sama Biblia i dekalog są zniekształcone.
Więc nie ewangelicy, zresztą nie znoszę dogmatów.
Prawosławni też odpadają za swe ciągłe zatrzetrzewienie wobec Papieża a wiec i katolików.
Katolicy niewiele zwykle rozumieją i żyją jakby nimi nie byli, więc też nie.
Świadkowie Jehowy..nachodzą ludzi nawet jak ci ich nie chcą, ponoć wyrywają z kontekstu i mają własną Biblię.
Tak w ogóle wydaje mi się, że najdonioślejszym głosem Boga są jego czyny a nei jakaś Biblia czy Dekalog.
Wielokrotnie karał ludzi za nieposłuszeństwo(przynajmniej tak tym ludziom się wydaje) a oni nadal się kłócą i dzielą(odłamy).
Aż w końcu machnął moim zdaniem ręką i niech się dzieje..(wola Boża?)
Tak więc jak dla mnie żaden odłam nie jest dość blisko Słowa Bożego.
Być moze najbliżej są ewangelicy, chociaż dogmaty niweczą wolną wolę a sama księga pozostawia moim zdaniem wiele do życzenia.
Może jakaś wulgata..prędzej.
Poza tym współcześni ludzie mogą mieć inny tok myślenia i niektóre słowa zrozumieć opacznie.
Biblia była wielokrtonie tłumaczona, lecz czy była aktualizowana do współczesnych czasów?
Ponoć była jakaś próba.ale chyba się nie przyjęła.
Wydaje mi się też, że w przypadku wiary warto wrócić do korzeni jesli chce się być tak strasznie bogobojnym.
A chrześcijaństwo ma je(korzenie) w Judaiźmie.
A tak w ogóle nie sądzę, aby miłość wymagała jakichś rozbudowanych mitów czy jakiejś strasznej filozofii a nawet wiary w Boga.
Albo się kocha albo nie i to niezaleznie od wiary.
Raz z kościoła jakas pani wracała i stanęła, nie przepuściła mnie, więc musiałem wyminąć.
Patrzyła na mnie takim wzrokiem jakby chciała zabić..
Pytanie zatem czy na pewno wiara i religia nauczyły jej miłości do bliźniego.
Na moje oko nie.
Znajomy opowiada, że jego matka jak wraca z kościoła to jest jeszcze gorzej pod względem zachowania.
Jest bardziej kłótliwa i agresywna.
Czyżby tam uczyli nienawiści?
Kolejny powód, dla którego dla mnie katolicy niewiele mają wspólnego ze Słowem Bożym.
Chociaż wiem, że nie wszyscy tacy są.
Byłem zaproszony w końcu na sylwestra przez przypadkowych katolików.
Tylko jeśli jedyna muza miała by być "ku chwale Pana" i tylko tego typu teksty miałyby lecieć..to ja już wolę swoje Faithless.
img/smilies/big_smile


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#46 2011-06-14 14:15:43

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Victorio, wszystkie religie wypaczają...

Nie, nie jestem, w stanie podać 'jedynie słusznej' drogi, bo takiej nie ma. Wszelkie odpowiedzi każdy człowiek ma w sobie samym, jedyne, co ja mogę zrobić (i co robię od samego początku w większości moich postów), to zmotywować ludzi do myślenia, do posługiwania się własną logiką i do samodzielnego szukania tej 'jedynie słusznej' (dla niego, to jest indywidualne, gdyż i każdy z nas jest inny) drogi poznania Boga w sobie i Prawdy.

Podstawą jest chcieć zrozumieć (równie indywidualne i zależne tylko i wyłącznie od nas samych). A z obserwacji widać, że ludzie jednak wolą być prowadzeni za rączkę, zbyt trudno im po prostu chcieć i myśleć samemu...

Moja rada dla wszystkich (łącznie ze mną, rzecz jasna): po prostu KOCHAJMY... Wtedy i rozumieć za dużo nie trzeba i jest się dużo bliżej Boga niż mówiąc o Nim.

Słowa (wszelkie) to przymiot ludzki, 'z tego świata', nasza dusza i Bóg nie. Słowa zniekształcają, wypaczają, nadają inny sens temu, co 'nie z tego świata'.

Bo są słowa o miłości i jest miłość, to nie to samo!

słowa o Bogu i jest Bóg, to nie to samo!

Bóg to przecież Miłość, mając ją w sercu, nie są potrzebne słowa. Nie są potrzebne zakazy, nakazy, wytyczanie 'jedynie słusznej' drogi, straszenie itp, bo żaden człowiek kierujący się sercem nie zbłądzi. A takiemu, który nie kieruje się sercem, żadne słowa drogi nie pokażą...

Zatem, jak pięknie napisał wyżej Nebogipfel -  czerpmy z tego, co w nas najlepsze.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#47 2011-06-19 11:49:55

Marek MRB
adept
Zarejestrowany: 2011-06-09
Posty: 48

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Lidka napisał(a):

Zatem, jak pięknie napisał wyżej Nebogipfel -  czerpmy z tego, co w nas najlepsze.

Tak tak - obrzucając adwersarzy epitatami, Prawda ?
Ach tak, zapomniałem - Ty jedynie, jak to Wyrocznia, "stwierdzasz fakty"...

Offline

 

#48 2011-06-19 12:47:29

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Znjadź mi te epitety, bo sobie nie przypominam specjalnie.
A trudno nazwać z kolei epitetem coś co jest zgodne z prawdą jak np. "fanatyk".
Zresztą ktoś już groził odejściem wcześniej twierdząc, że pojawiają się "fanatycy".
Tak priori.
Poza tym zwykle w dyskusji jednak staram się zrozumieć danego człowieka zamiast negować.
Nikt do mnie nie pisał na PW, ż epoczuł się obrażony a epitety obrażają, chyba, iż wypowiadasz się za tych, których rzekomo obrzuciłem jakąś cieżką obelgą a mimo to, ich reakcji zero.
Poza tym tak jak np. tutaj sam odnosisz się personalnie i kpiąco - jesteś lepszy?
Tak samo jak narzucanie innym toku dyskusji(jak nie potraficie rozmawiać jak chcę to odchodzę) - uważasz to za coś dobrego?
Ja nie.
A już na pewno jestem diabłem wcielonym w momentach kiedy wspieram swymi slowami.

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-06-19 12:52:25)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#49 2011-07-07 09:56:58

Incognito
adept
Zarejestrowany: 2011-06-26
Posty: 10

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Lidka napisał(a):

Maria - matka Jezusa żyła więcej niż 200 lat po Jego śmierci? Bo ewangelie zakończono pisać w tym mniej więcej okresie

200 lat mówisz a podasz z jakich to źródeł korzystasz? Czy przytaczasz z niczego (z głowy)

Lidka napisał(a):

(i nie były one napisane przez apostołów, rzecz jasna,

Podpisali się nie pod swoimi pracami?


Lidka napisał(a):

oni też nie dożyli wieku matuzalemowego, zresztą byli niepiśmienni i nie zależało im na spisywaniu czegoś, co mieli w sercach)

o wiek kłócił się nie będę wiadomo ile każdy z nich żył. ale jakieś dowody  na to, "że niepiśmienny pisał a wcale mu na pisaniu nie zależało"  poproszę!


Lidka napisał(a):

. I dlatego w Ewangeliach nie ma nic na ten temat? img/smilies/smile

Tu się z tobą zgadzam. O bzdurach wymyślonych przez ludzi nic w Ewangeliach nie ma.

Offline

 

#50 2011-07-07 10:00:14

Incognito
adept
Zarejestrowany: 2011-06-26
Posty: 10

Re: BIBLIA PODSTAWĄ RELIGII KATOLICKIEJ

Nebogipfel napisał(a):

Też nie za bardzo jarzę.
Do tej pory wydawało mi się, że podstawą religii jest przede wszystkim wiara.
img/smilies/big_smile

Wiara w co? w kogo? komu? czemu?

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo