Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#41 2011-07-07 20:15:53

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Parada równości.....

Tego, któego nie miałem?
W tym wypadu uważam, że nawet zyskałem.
Chociaż czasami myślę, że fajnie byłoby mieć ojca takiego jak pewien znajomy co jest dwa razy ode mnie starszy - bratnia dusza tudzież jak mój nauczyciel od fotografii(jestem fanem tego gościa).
Niemniej jest jak jest i jestem szczęśliwy.
Kibel przetkam, nad stłucoznymi kolanami się nie rozżalam.
Co ciekawe mama nauczyła mnie bagatelizować takie sprawy.
Dnia następnego mam pomóc nosić zakupy i nie ma, że boli.
img/smilies/wink

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-07-07 20:16:18)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#42 2011-07-07 20:22:55

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Parada równości.....

Lepszy brak ojca, niż ojciec lubujący się w przemocy fizycznej czy psychicznej. Albo dwie rozsądne matki, zamiast zaharowanej żony i męża-wiecznego chłopca. Utrwalił się stereotyp, że homoseksualiści są niemęscy, choć wielu z nich potrafi zachować się bardziej męsko niż macho spod budki z piwem. Więc można nawet stwierdzić, że w związkach homoseksualnych zachowany jest pewien charakterystyczny podział słabszy-mocniejszy charakter/sposób bycia, różne upodobania i odebrane wychowanie. Więc dlaczego nie mieli by stworzyć pełnej, dobrze funkcjonującej rodziny?

Offline

 

#43 2011-07-07 21:03:30

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Parada równości.....

Bo ludzie bojący się tego co nowe czy obce nadal się boją i wolą zostać w czasach średniowiecza tudzież prehistorii?
img/smilies/big_smile
Pamiętajcie zatem..randki są nienormalne..trzeba walnąć maczugą w głowę i za włosy do jaskini.

:black2:


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#44 2011-07-07 21:14:36

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Parada równości.....

Dobrze, obiecuję że będę świadoma swej perwersji, jeżeli udam się z kimś na randkę.

Offline

 

#45 2011-07-07 21:25:34

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Parada równości.....

Ja też będę pamiętał o swojej perwersji chcąc dziewczyne pocałować choćby w policzek czy dłoń.
img/smilies/wink


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#46 2011-07-07 21:36:02

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Parada równości.....

ty, to może lepiej nie całuj? Jeszcze cię jakiś homoseksualista skarci, bo jak hetero mogą karcić to oni też.

Offline

 

#47 2011-07-07 21:39:55

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Parada równości.....

Ano tak. Postaram się też nawet nie zwracać uwagi na piękne dziewczyny bo też jeszcze zostanę zjechany.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#48 2011-07-07 22:22:11

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Parada równości.....

ruda paskuda napisał(a):

Lepszy brak ojca, niż ...

Jesteś Paskudo strasznie kategoryczna w swoich opiniach, jak na swój wiek. A może to właśnie z jego powodu? Z tym brakiem ojca ... hmmm, nie zawsze chyba. Mam okazje przy różnych okazjach rozmawiać z dzieciakami z DD. I te właśnie rozmowy są dla mnie często bardzo zastanawiające. Ja też tego nie rozumiem, ale te dzieci wolą mieszkać i żyć w melinie, jaką był ich dom, niż w czystym, z posiłkami, z ubraniem ale "bidulu". One często uciekają z tych "biduli" do tych zapitych, brudnych, bijących, ale rodziców. Też trudno mi to zrozumieć (jak syty głodnego), ale tak jest. Natomiast w kwestii adopcji przez tzw. związki partnerskie nie spotkałem się wśród tych dzieci z inna opinią, niż całkowicie negatywną. Dzieciaki nigdy nie powiedzą, że miało by ich wziąć do siebie dwóch tatusiów. Zawsze pada określenie "pedały". Ze swojej strony w pewnym zakresie jestem w stanie tolerować wychowywanie dzieci w tzw. związkach partnerski tylko wtedy, kiedy jedno ze "związkowców" jest naturalnym rodzicem dziecka. Innych "okoliczności" sobie nie wyobrażam. I nie pisz proszę, że ktokolwiek "urodził się homoseksualistą". Jak na razie nie polega to na prawdzie i jeszcze nikt nikomu nigdzie nie udowodnił, że homoseksualizm to wada wrodzona.


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#49 2011-07-07 22:31:48

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Parada równości.....

Dzieci wszędzie wolą być byle nie w bidulu.
Lecz to żaden argument.
Gdyby mialy do wyboru tych zapijaczonych ojców lub troskliwą rodzinę wybrałyby ją.
Jeśli uciekają to dlatego też, iż mało osób w Polsce gotowych jest lub chce adoptować a nie dlatego, że ci ojcowie są czymś wymarzonym.
Innych okoliczności czyli np. jak adoptowane są dzieci przez osoby niebiologicznie związane, również hetero?
To lepiej by były w bidulu lub uciekały do pijaków?
Proszę, nie załamuj mnie.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#50 2011-07-07 22:36:00

Szymon
Heretyk i Buntownik z wyboru
Zarejestrowany: 2011-02-19
Posty: 4984

Re: Parada równości.....

Adaśko - nie pamiętam w którym ze swoich wątków przekonywałeś, że religia chrześcijańska to religia
głosząca tolerancję, miłośc i w ogóle naj..., więc tu to wkleję licząc na to, że przeczytasz i ...pomyślisz trochę:
http://religia.onet.pl/racjonalisci,39/ … a,391.html

Offline

 

#51 2011-07-07 22:36:26

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Parada równości.....

Adaśko napisał(a):

... W Polsce wywalczyli sobie adopccję dzieci , za przyczyną posłów PO. Co mnie oburza ...

Jestem w stanie zrozumieć, że masz jakiś bardzo poważny problem określonej natury, ale przeginanie w postaci tego rodzaju wpisów, to już przesada. Tak więc, abyś nie był zmuszony robić z siebie (delikatnie rzecz ujmując) ignoranta i nieuka, a innym nie robił wody z mózgu, zacytuję:

"Polska jest krajem bez prawnych regulacji formalnych związków partnerskich. W 2004 roku senator Maria Szyszkowska przedstawiła polski projekt ustawy o zarejestrowanych związkach partnerskich, zatwierdzony przez Senat, nie został poddany głosowaniu w Sejmie IV. kadencji z powodu niewprowadzenia go przez ówczesnego Marszałka Sejmu – Włodzimierza Cimoszewicza w porządek obrad, co spowodowało, że projekt przepadł. W marcu tego samego roku Zieloni 2004 przedstawili w swoim manifeście na wybory do Parlamentu Europejskiego propozycję uchwalenia w Polsce przepisów dotyczących rejestrowanych związków partnerskich dla par heteroseksualnych i homoseksualnych. W styczniu 2008 roku na zapytanie o kwestie regulacji prawnych związków partnerskich rzecznik rządu Donalda Tuska Agnieszka Liszka odpowiedziała: Rada Ministrów nie zajmowała się i nie będzie zajmować się tą sprawą. W czerwcu 2009 roku powstała w Polsce Grupa Inicjatywna ds. związków partnerskich, która za cel postawiła sobie przeprowadzenie konsultacji społecznych dotyczących oczekiwań w zakresie regulacji prawnej związków partnerskich w Polsce oraz zainicjowanie debaty publicznej na ten temat. Po roku działania powstał projekt ustawy."


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#52 2011-07-07 22:47:40

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Parada równości.....

PiotrRosa: Jaka wada, człowieku. Natura to nie wada. Masz wpływ na to, że jesteś Europejczykiem z urodzenia? Nie. Masz wpływ na to, że jesteś heteroseksualny? Też raczej nie. No bo przepraszam, wytłumaczysz racjonalnie, dlaczego pociąga cię kobieta? Chyba nie bez powodu mówi się, że miłość jest ślepa. Choć owszem, są też przypadki homoseksualizmu "nabytego", chyba najbardziej popularnym przykładem jest wychowanie spartańskie lub zachowania w więzieniach. Ale to jest tylko zaspokajanie popędów w sposób zastępczy, z braku kobiety. Czyli de facto - nie jest to homoseksualizm.

A co do źródła moich opinii - kompletnie nie trafiłeś. Ojca mam, bardzo odpowiedzialny człowiek, którego szanuję. Nawiasem mówiąc, charakter i sposób rozumowania odziedziczyłam po nim. Poza tym: jakie kategoryczne opinie? Ja podałam przykłady, albo-albo, równie dobrze mogę znaleźć kilka argumentów przeciwstawnych, bo co to za problem? Moje poglądy bynajmniej nie wywodzą się z braków emocjonalnych lub problemów rodzinnych, to mogę śmiało zadeklarować.

Ostatnio edytowany przez ruda paskuda (2011-07-07 22:49:10)

Offline

 

#53 2011-07-07 22:52:27

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Parada równości.....

Też nie czuję bym miał braki emocjonalne a problemy rodzinne skończyły się moim zdaniem wraz z rozwodem.
img/smilies/wink

ps. wybierają tych pijanych ojców od bidula bo lepsze znane zło niż nieznane co nadal nie zmienia faktu, że jest złem.
A skoro mało albo nikt nie adoptuje to trudno się dziwić, że sierociniec został nazwany "bidulem".
Bo przecież dla niektórych ludzi to nie do wyobrażenia wychowywać dziecko, z którym nie jest się powiązanym biologicznie.
Przez takie myślenie właśnie Piotrze te dzieci są skazane albo na bidula albo na ojca pijaka i prawodpodobnie nigdy nie zaznają szczęścia.

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-07-07 22:56:51)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#54 2011-07-07 23:06:43

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Parada równości.....

Jestem jak najdalszy od podważania faktów, iż

ruda paskuda napisał(a):

... Ojca mam, bardzo odpowiedzialny człowiek, którego szanuję. Nawiasem mówiąc, charakter i sposób rozumowania odziedziczyłam po nim... Moje poglądy bynajmniej nie wywodzą się z braków emocjonalnych lub problemów rodzinnych, to mogę śmiało zadeklarować.

Skąd tego typu uwagi - nie wiem. Nie zauważyłem, aby ich podstawą mogło być to, co napisałem.

ruda paskuda napisał(a):

Jaka wada, człowieku. Natura to nie wada. Masz wpływ na to, że jesteś Europejczykiem z urodzenia? Nie. Masz wpływ na to, że jesteś heteroseksualny? Też raczej nie. No bo przepraszam, wytłumaczysz racjonalnie, dlaczego pociąga cię kobieta? Chyba nie bez powodu mówi się, że miłość jest ślepa. Choć owszem, są też przypadki homoseksualizmu "nabytego" ...

I po raz kolejny nie widzę podstaw do aż takiej napastliwości. Uważasz, że homoseksualizm jest naturalny, czy zadany człowiekowi przez naturę? Pierwsze uważam za bzdurę, drugie za tezę jak dotychczas nie udowodnioną przez nikogo. Naturalny jest heteroseksualizm i co do tego trudno mieć wątpliwość. Nawet najbardziej zaangażowana ekipa homoseksualistów miała by problem z zachowaniem ciągłości gatunku. Czy wytłumaczę racjonalnie? Tak. Prymitywnie - bo inaczej gatunek ludzki miałby problem z przetrwaniem, mniej prymitywnie - bo kobiety są fajne.

A skoro już o szczegółach mowa: "A co do źródła moich opinii - kompletnie nie trafiłeś." - do czego mam to odnieść, bo nie wiem?


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#55 2011-07-07 23:20:50

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Parada równości.....

Nebogipfel napisał(a):

Też nie czuję bym miał braki emocjonalne a problemy rodzinne skończyły się moim zdaniem wraz z rozwodem.

A kto i gdzie napisał ci, że masz braki emocjonalne? Mam nadzieję, że to nie do mnie, bo dyskusja staje się idiotyczna. Przed udzieleniem odpowiedzi należy przeczytać tekst, na który się odpowiada.

Nebogipfel napisał(a):

Bo przecież dla niektórych ludzi to nie do wyobrażenia wychowywać dziecko, z którym nie jest się powiązanym biologicznie.
Przez takie myślenie właśnie Piotrze te dzieci są skazane albo na bidula albo na ojca pijaka i prawodpodobnie nigdy nie zaznają szczęścia.

No właśnie. Błagam, czytaj, a nie klep w ta swoja klawiaturę bez czytania. Napisałem, że: "Ze swojej strony w pewnym zakresie jestem w stanie tolerować wychowywanie dzieci w tzw. związkach partnerski tylko wtedy, kiedy jedno ze "związkowców" jest naturalnym rodzicem dziecka." Było to wyraźne odniesienie do adopcji dokonywanych przez pary homoseksualne.
Uważasz, że adopcje homoseksualne to jedyny ratunek dla tych dzieci??? Zastanów się, co piszesz. Gdzieś ty doczytał, że jestem przeciwny adopcjom???


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#56 2011-07-07 23:36:19

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Parada równości.....

PiotrRosa napisał(a):

Nebogipfel napisał(a):

Też nie czuję bym miał braki emocjonalne a problemy rodzinne skończyły się moim zdaniem wraz z rozwodem.

A kto i gdzie napisał ci, że masz braki emocjonalne? Mam nadzieję, że to nie do mnie, bo dyskusja staje się idiotyczna. Przed udzieleniem odpowiedzi należy przeczytać tekst, na który się odpowiada.

Z tego co napsiała Ruda wywnioskowałem, że to potrafisz zarzucić komuś kto broni związków homoseksualnych, więc się dołączyłem do Jej wypowiedzi o której dla odmiany nie piszesz, że jest idiotyczna.

PiotrRosa napisał(a):

Nebogipfel napisał(a):

Bo przecież dla niektórych ludzi to nie do wyobrażenia wychowywać dziecko, z którym nie jest się powiązanym biologicznie.
Przez takie myślenie właśnie Piotrze te dzieci są skazane albo na bidula albo na ojca pijaka i prawodpodobnie nigdy nie zaznają szczęścia.

No właśnie. Błagam, czytaj, a nie klep w ta swoja klawiaturę bez czytania. Napisałem, że: "Ze swojej strony w pewnym zakresie jestem w stanie tolerować wychowywanie dzieci w tzw. związkach partnerski tylko wtedy, kiedy jedno ze "związkowców" jest naturalnym rodzicem dziecka." Było to wyraźne odniesienie do adopcji dokonywanych przez pary homoseksualne.
Uważasz, że adopcje homoseksualne to jedyny ratunek dla tych dzieci??? Zastanów się, co piszesz. Gdzieś ty doczytał, że jestem przeciwny adopcjom???

Czytam.
Jeśli pewna para adoptuje dziecko to zazwyczaj żaden ze "Związkowców" nie jest spokrewniony biologicznie.
Zatem dostosuj się proszę do własnej rady i włącz kumatex.
Tylko, że te adopcje praktycznie niczym się nie różnią.
A wychowanie przez dwie kobiety nie sądze by były inne niż w moim wypadku.
Poza tym jeśli jeden z partnerów umiera albo odchodzi to dziecko i tak ma do czynienia tylko z jedną płcią bez wzorca w drugiej.
Przykład samotnych matek.
Świetnie dają sobie radę mimo braku wzroca ojca.
Pierwszy przykład z brzegu - ja.
I jeśli się kocha to nie ważne czy to jest biologiczne dziecko czy nie.
Jakbyśmy kochali tylko osoby, z którymi jesteśmy związani biologicznie to popularne byłoby kazirodztwo.
Na prawdę zaczynam mieć wrażenie, że niektórzy ludzie sprawdzali z kim sypiają ich rodzice i ich kontrolowali..czytając takie wypowiedzi.
:1:

ps. co do Adopcji.
Uważam, że jedyny ratunek dla tych dzieci to w ogóle adopcje - niezależnie od płci czy orientacji czy też koloru pigmentu skóry.
Dla ludzi heterosektualnych często dziecko bywa wpadką a nie przemyślanym wyborem.
Wielu nie potrafi wytrzymać ciężaru odpowiedzialności i stąd rozbite rodziny.
Czy mój ojciec biologiczny jest lepszym bo jest biologiczny a to, że ma mnie gdzieś(zapomniał o mnie na ok., 16 lat a przypomniał jak coś ode mnie chciał..) to nic nie znaczy?
Pewnie miałbym wspaniałego ojca..gdyby..
Wiem coś, czego wiedzieć nie powinienem.
Jak to dobrze, że mama nie miała mnie gdzieś.
Bo pewnie byłbym jednym z omawianych przypadków.

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-07-07 23:50:55)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#57 2011-07-08 00:58:51

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Parada równości.....

Sorki, ale pozostanę przy swoim. Adopcja dziecka przez parę homoseksualną dla mnie jest nie do przyjęcia. Zresztą jak pisałem wcześniej, jest to opinia poparta rozmowami w bidulach. Może i lepiej mieć dwóch bogatych i kochających tatusiów. Może i fajniejsze jest z nimi życie, niż życie w bidulu. Moje zdanie jest inne i przy nim pozostanę. Nikt nie ma prawa skazywać na to nieświadomego dziecka. A inną rzeczą jest, że skoro wybieram związek homoseksualny, to z pełną świadomością, że "chlebusia" z tego nie będzie. To co, zabaweczkę sobie kochankowie do domciu zafundują? Mebelek kolejny?


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#58 2011-07-08 02:36:31

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Parada równości.....

Wybacz, moim zdaniem złe wnioski z tych rozmów wyniosłeś i źle zinterpretowałeś.
Jakbym miał wybierać między swoim biologicznym a np. dwoma gejami zgadnij kogo bym wybrał.
I wolałbym mieć taki wybór niż między ojcem a bidulem.
Już nie raz czytałem artykuł, gdzie rodzice hetero pijani a dzieciak wypada przez okno.
Jeśli śmierć dziecka Cię nie rusza to ja już nie wiem...
Wszystko jest fajniejsze od życia w bidulu.
Ubawiłeś mnei zztym nieświadomym dzieckiem.
Tyle dzieci jest nieadoptowanych, że wiele z nich dojrzewa w bidulu.
Sądzę, że tam bywają patologiczne sytuacje i są bardziej uświadamiane niż myślisz.
Czytałem nie tak dawno o zakonnicach co w sierocińcu uprawiały seks z chłopcami.
Trafiają się tez tematy typu gwałt, no i bywa, że starsze dzieciaki się znęcają.
Nigdy mnie nieinteresowało zycie seksualne mojej mamy i tez nie byłem świadomy na początku swego życia.
Czy świadomosć, że mama ma w ogóle jakieś stosunki seskualne pogorszyło moje relacje?
Nie.
Więc nie rozumiem twego podejścia.
Jeśli dziecko jest wychowywane tolerancyjnie to myślę, że nawet majac taką świadomość, że ekhm, ekhm to i tak ncizego to nie zmieni.
Gdyż w sumie świadkiem seksu i tak nie będzie.
A Ty byłeś świadkiem seksu rodziców?
Ja nie kojarzę.
Jak mamie przeszkadza sprowadzanie dziewczyn na noc to wynajmuję nocleg i nie ma problemu.
Myślę, że lepiej by dziecko nauczyło się, że są tacy ludzie i nie mają wyboru(no jak można mieć wybór co do budowy mózgu?) bo tak ich natura stworzyła niż jakiś homofob co nauczy dziecko, że wszystkie sprawy można rozwiązać pięścią a tych i tych należy lać a wogóle to przemoc jest dobra i mozna mieć w nosie co się dzieje z "ukochaną" osobą.
Homoseksualiści o jakich piszę właśnie nie traktują dziecka PRZEDMIOTOWO.
A co powiesz zatem o zakupie PSA, KOTA którego heteroseksualni ludzie traktują jak zabawkę a potem zostawiają na pastwę losu? Pewnie będą lepszymi rodzicami bo są hetero.
Dziecka się nie kupuje i jeśli się źle czuje to i tak ucieknie i tak jak moja znajoma w wieku 16 lat od HETEROSEKSUALNEJ RODZINY.
Właśnie teraz  ja z "niepełnej" czyli "nienormalnej" uświadamiam pewnej koleżance z "normalnej rodziny", że mama nie ma prawa decydować o tym jakiego partnera ona wybierze i z kim oraz gdzie ma sypiać.
Koleżanka ma skończone 18 lat.
Nie wiesz o czym piszesz, wiesz tylko to co chcesz myśleć/widzieć(oczami wyobraźni).
Dopuki nie zjadłem potrawy z kalmarów też myślałem, że są w ogóle be.
Piszesz o zabawkach a lepiej traktują te dzieci rodzice pozwalajacy im wypadać z okna?
Przecież są tak kaapitalnymi rodzicami, że dzieci aż się do nich garną..
Może zaraz napiszesz, że dzieci pragną wyskoczyć z okna niż być adoptowane i kochane.
No faktycznie rodzice co nie myślą w ogóle o dziecku są lepsi od takich co nie pozwolą by zrobiło sobie krzywdę, no masz rację. No i specjalnie z powodu "zabawki" bedą dbali o jej zdrowie i szczęście - TRAGEDIA. Zastrzeliłeś mnie argumentami.

:black2:
Wybacz jeszcze raz, lecz to rozumowanie przypomina mi kupowanie samochodu pod względem koloru - ten lepszy bo biały.
http://www.cosgan.de/images/midi/frech/k025

Haha..

Czyli o wartości rodzica nie świadczy sposób wychowania a rodzaj seksu.
Tym co leżą krzyżem nie dajemy dzieci a tym co lubią BSDM dajemy, tym co lubią anal nie dajemy a ten co oral dajemy..

:clown:

PS. NAJLPESZYM DOWODEM, że ORIENTACJA NIE JEST zaraźliwa I NIE PRZENOSI się NA DZIECI JEST SAMO ISTNIENIE HOMOSEKSUALNYCH osób, gdyż musiały urodzić się  W HETEROSEKSUALNYCH RODZINACH.
Więc odmawiając homoseksualistom adopcji być może odmawiasz też posiadania potomstwa np. swoim wnukom albo prawnukom.
Nawet najbardziej heteroseksualni rodzice nie mają wpływu na to czy ich dziecko nie będzie homoseksualne. Nauka potwierdziła bowiem, że chodzi tu o budowę mózgu, więc ci ludzie nie mają wyboru wbrew temu co niektórzy by chcieli widzieć by mieć kolejny argument by kogś pognębić. Poza tym pełne agresji słwoa w kierunku tych osób świadczą o zakłamaniu ludzi mających się za religijnych, gdyż o ile mi wiadomo Jezus mówił o miłości a tu jej nie ma. Zostałem 3 razy źle potraktowany przez osoby homoseksualne, lecz nie epatuję agresją i nie neguję wszystkich osób homoseksualnych. Czyżbym miał więcej miłości od osób religijnych? Jeśli na prawdę wierzysz  w Boga miłościwego to będzie tobie wstyd za te słowa. Przepraszam, że uniosłem się gniewem, nie cierpię jednak czytać czegoś co uważam, że chluby Tobie nie przynosi, gdyż antypatia i subiektywny odbiór stają się tu ważniejsze od dobra dziecka. To tak jak rodzic walczący o swoje dziecko w sądzie zapomina o dziecku a ono wolałoby by rodzice byli razem.


ps. 2 niestety przy polskich znakach nie da się tu pisać dużą literą.

:zozol4:

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-07-08 03:57:01)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#59 2011-07-08 10:27:55

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Parada równości.....

PiotrRosa, w którymś z wcześniejszych postów zasugerowałeś, że za moimi opiniami stoi brak ojca, stąd też moja reakcja. Uważam, że to kiepsko świadczy o poziomie dyskusji, jeżeli urządza się osobiste wycieczki, a potem mnie i Nebogipfelowi zarzuca się napastliwość, kiedy bronimy swoich racji. Uważam, że uznawanie homoseksualizmu za chorobę trąci średniowieczem i świadczy o przymykaniu oczu na otaczający nas świat.

PS
Homoseksualiści, tak jak heteroseksualiści, też chcą kochać, a nie tylko uprawiać "nienaturalny" seks. Polecam film "Samotny mężczyzna", z genialnym Colinem Firthem w roli głównej.

PS 2
I dziwić się tutaj, że homoseksualiści są sfrustrowani, kiedy społeczeństwo woli uznawać ich za wybryk natury, niż za normalnych ludzi. Gombrowicz też, było nie było, zdołał w tym małym polskim światku zgorzknieć, zanim wyemigrował. Ciekawe czemu.

Offline

 

#60 2011-07-08 12:22:44

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13783

Re: Parada równości.....

PiotrRosa napisał(a):

Adopcja dziecka przez parę homoseksualną dla mnie jest nie do przyjęcia.

muszę poprzeć Piotra...
I nie dlatego, ze uznaję homoseksualizm za wybryk natury, ale dlatego, że sama natura chciała by nie mieli potomstwa. To nie są ludzie bezpłodni a więc skrzywdzeni przez naturę. I jak powiedziała Ruda Paskuda

Masz wpływ na to, że jesteś Europejczykiem z urodzenia? Nie. Masz wpływ na to, że jesteś heteroseksualny? nie

nie mamy na to wpływu, nie da się tego leczyć jak bezpłodności. Więc dlaczego postępować wbrew naturze, czy sama natura nie wie co dla człowieka najlepsze?

Nebo Twoje porównania są straszne img/smilies/big_smile jak półsierotę, możesz porównywać do dziecka dwóch matek, lub dwóch ojców? Nawet jak jesteś półsierotą to pomimo wychowywania przez jednego z rodziców, wiesz że ten drugi był, albo chcesz o nim pamiętać albo zapomnieć, ale wiesz że go miałeś.
A może podoba Ci się, że 95 % ludzkości musi wykreślić ze słownika ojca i matkę by te 5% czuło się komfortowo? Miliony dzieci będą musiały zapomnieć o słowie matka, kojarzącym się z czymś najpiękniejszym, by adoptowana przez mężczyzn garstka dzieci, źle się nie czuła? Jeśli to uwazasz, za bzdurę zapoznaj się ustawami takich państw jak Dania i Szwecja, w oficjalnym słownictwie urzędowym nie ma już matki i ojca, wpaja się tam dzieciom w szkołach, przedszkolach, domach opieki, szpitalach, miejscach zabaw, że używanie tych słów jest niewskazane, niedobre wręcz zabronione.

Ubolewasz nad bidulami... A z jakiej przyczyny te dzieci tam są? Bo nie mogą ich adoptować homoseksualiści?
Małżeństwa czekają minimum rok na adopcję, bo mały procent dzieci ma uregulowaną sytuację prawną, więc ilość dzieci w bidulu i tak będzie duża, bo w tej chwili popyt przewyższa podaż, więc jak to się ma do tego co piszesz?
Są kraje, gdzie homoseksualiści adoptują dzieci, pokaż mi chociaż jedną taką parę adoptującą chore dziecko. O małżeństwach heteroseksualnych dających miłość chorym i kalekim dzieciom co i rusz możemy przeczytać i usłyszeć, myślisz, że media spiskują i działają wybiórczo?

Widzisz wpadki, niedojrzałość małżeństw heteroseksualnych, czy homoseksualność jest gwarantem dojrzałości? Czy fakt że ktoś jest homoseksualny oznacza, że jest dojrzały, odpowiedzialny, że jego związek będzie trwały, że potrafi mądrze kochać i wychowywać?

I tak zwyczajnie się zastanów, co czuje takie dziecko,  w Dniu Matki, w Dniu Ojca, sierota pójdzie na grób, dziecko z bidula zatęskni za tą czy tym który gdzieś tam jest i jak to dzieci mają w zwyczaju pofantazjuje na ten temat... Co zrobić z wszystkimi piosenkami, bajkami w których przebija się miłość matki i ojca, co czuje dziecko dwóch ojców, śpiewając w przedszkolu o matce..


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo