Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

  • Index
  •  » Literatura
  •  » Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

#26 2011-08-17 22:24:45

Strzyga
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2011-06-18
Posty: 103

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

"W pustyni i w puszczy" i te niekończące się opisy img/smilies/big_smile
"Pan Tadeusz" właściwie to nie wiem, na ile to przeczytałam, a na ile przeorałam wzrokiem
"Trans-Atlantyk" -za pierwszym razem nie zrozumiałam, zamiast skupić się na treści, zachwycałam się formą, uwielbiam styl Gombrowicza img/smilies/big_smile


"Freedom's an art of the self-relient
Lie is the most comfortable truth
and makes the appearance
of wisdom"

Offline

 

#27 2011-08-17 22:34:43

Ampułka
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-10
Posty: 1209

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

Miałam takie odczucie po każdej obowiązkowej lekturze. Każdej. Nie cierpiałam tego co obowiązkowe.  Po czasie sięgałam d o tych  książek i z miłą chęcią je czytałam....tu chyba wychodził mój dziwny charakterek img/smilies/wink


Jaką mnie Panie Boże stworzyłeś, taką mnie masz.

Offline

 

#28 2011-08-18 20:20:39

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

Moja pierwsza "kobyła", którą przeczytałem i bylem tym zdziwiony, to "Krzyżacy' (to byly czasy, gdy moi koledzy z klasy tydzień męczyli "Janka Muzykanta", a i tak gówno zrozumieli :black2:). Przerażała mnie ilość stron.

Teraz żadne tomisko nie nie robi na mnie wrażenia. Jak jest dobre, to kilka tysięcy stron mnie nie zniecheca img/smilies/big_smile


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#29 2011-08-19 10:06:22

Sailor
Miss Darkside
Zarejestrowany: 2010-02-21
Posty: 3702

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

Mój trzynastoletni brat męczy teraz "Krzyżaków" img/smilies/big_smile Jaki to dla niego jest ból, intelektualny rzecz jasna, to trudno ogarnąć, ale jakoś brnie do przodu popędzany wizją testu z tej lektury we wrześniu img/smilies/wink

Mnie akurat i "Krzyżacy" i Trylogia się podobały, ale wymęczyło mnie "W pustyni i w puszczy", choć tak na dobrą sprawę lubię powieści drogi i przygodowe, ale wszystko wydaje mi się tam potwornie kombinowane, toporne, a nie płynne i spontaniczne jak gdzie indziej. Poza tym Nel bije chyba wszelkie rekordy na mojej liście irytujących postaci książkowych img/smilies/roll


Każda cząstka elementarna w kosmosie ma swoją antycząstkę. Razem tworzą parę, są identyczne, ale się nie tolerują. Jeśli zanadto zbliżą się do siebie, ulegają zagładzie i zamieniają w światło.
Majgull Axelsson

Offline

 

#30 2011-08-19 13:49:50

Złota Jagoda
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2011-06-13
Posty: 121

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

z perspektywy.. chyba najbardziej straconym czasem był ten jaki poswięciłam na przebrnięcie przez 5 tomów Prousta "W poszukiwaniu straconego czasu" -nomen omen.
Nawet Harry Potter,czy Saga o ludziach lodu były zjadliwsze i bardziej wciągające ( chociaz też nie rozumiem po kiego toto czytałam)... Ale hitem jest... Rodziewiczówna... usprawiedliwieniem jest fakt,ze czytałam na głos choremu Dziadkowi...brrr...do dzisiaj mam dreszcze. img/smilies/smile


Jeżeli przypadkiem poczujesz się szczęśliwy,nie przejmuj się! To minie...  img/smilies/wink

Offline

 

#31 2011-08-19 14:10:45

slodka idiotka
zaaklimatyzowany
Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2010-03-21
Posty: 153

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

Hm... ja się nie potrafię zmusić do przeczytania książki, która mi nie "leży". Przeważnie po przeczytaniu pierwszych kilku stron wiem czy to moje klimaty. Oczywiście wyjatek stanowiły lektury szkolne. Ale i tak niektóre z nich czytałam "po łebkach"


Wiek dojrzały charakteryzuje sie tym, że szeroki umysł i wąska talia zamieniaja się miejscami

Offline

 

#32 2011-08-19 18:09:31

Sosan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-09-23
Posty: 7100

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

Tai- Pan- Clavellsa- ponad 600 stron nudy img/smilies/smile Spory zawód po rewelacyjnym " Królu szczurów".
A przeczytałem dlatego bo - kupiłem i wydałem te 40 zł, a po drugie aby poćwiczyć język angielski.


Nothing ever happened or ever will. You have always been perfect Love and Peace.
What changes is not real and what is real cannot change.
You are that secret, that purity beyond change and description

~ Papaji

Offline

 

#33 2011-08-19 20:02:41

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

Kwestia nie tylko w objętości książki.
Istnieją cieniutkie koszmarki (wspominany wcześniej Coehlo, "Timur i jego drużyna" img/smilies/big_smile)
Po przeczytaniu tych ksiązek zastanawiałem się czy nie lepiej byłoby sięgnąć po książkę telefoniczną. :black2:


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#34 2011-08-19 20:24:13

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

Ja to całe liceum zadawałam sobie pytanie jakim cudem czytam 80% lektur. img/smilies/big_smile Miałam chyba wysoki poziom masochizmu. ;D

A jeśli chodzi o Coelho to nie wiem jak teraz bym do tego podeszła ale bardzo dobrze mi się je czytało tak z 5 lat temu, więc nie skazywałabym na śmietnik. img/smilies/smile

Offline

 

#35 2011-08-20 12:31:03

bilkis
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2011-06-10
Posty: 215

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

Podobnie jak jędza, jeśli mi książka nie leży, to nie zmuszam się do czytania. Choć zdarzało się, że po jakimś czasie,
kiedy nie miałam co czytać, sięgałam po takiego klina i...podobał mi się.
Oczywiście kilka przeczytałam z przymusu, lektury szkolne, ale też nie wszystkie, hehe, ułatwiałam sobie życie skryptami;)
Z takich wymeczonych - Quo vadis, Lalka(nie znoszę tej książki), oraz Przedwiośnie, Ludzie bezdomni(masakra)
ale Popiołów już nie ruszyłam, Zeromski doprowadza mnie do drgawek , dwie przeczytane pozycje mi wystarczą na całe życie .

Offline

 

#36 2011-10-28 11:55:18

Chmurka
adept
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2011-09-30
Posty: 79

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

"Samotność w sieci". Niestrawne. Do dziś mi się odbija.


Gdyby ludzie rozmawiali tylko o tym, co rozumieją, zapadłaby nad światem wielka cisza.

Offline

 

#37 2011-10-28 12:21:52

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

bilkis napisał(a):

Podobnie jak jędza, jeśli mi książka nie leży, to nie zmuszam się do czytania. Choć zdarzało się, że po jakimś czasie,
kiedy nie miałam co czytać, sięgałam po takiego klina i...podobał mi się.
Oczywiście kilka przeczytałam z przymusu, lektury szkolne, ale też nie wszystkie, hehe, ułatwiałam sobie życie skryptami;)
Z takich wymeczonych - Quo vadis, Lalka(nie znoszę tej książki), oraz Przedwiośnie, Ludzie bezdomni(masakra)
ale Popiołów już nie ruszyłam, Zeromski doprowadza mnie do drgawek , dwie przeczytane pozycje mi wystarczą na całe życie .

Mam to samo z Żeromskim. Jego książki to jakaś kara boska http://www.cosgan.de/images/smilie/figuren/a060

"Lalka" jest wspaniałą ksiązką (w ogóle lubię Prusa). Może wzięło się to stąd, że nie czytałem jej pod przymusem, tylko z własnej woli? :black2:


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#38 2011-10-28 12:23:38

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

Chmurka napisał(a):

"Samotność w sieci". Niestrawne. Do dziś mi się odbija.

Nie czytałem i widzę, że dobrze zrobiłem img/smilies/big_smile


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#39 2011-10-28 12:56:23

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

Potwierdzam, drastycznie kiepska książka. Jako i Żeromski - nie zdołałam się zmusić do przeczytania w całości nic prócz "Przedwiośnia". "Lalkę" Prusa czytałam z własnej woli, ale i tak zrobiłam to głównie w kategoriach próby charakteru - czy dotrwam, pomimo że jeszcze nie muszę?
Dotrwać dotrwałam, ale przeżycie nieszczególne.

Ostatnio edytowany przez ruda paskuda (2011-10-28 12:56:52)

Offline

 

#40 2011-10-28 13:03:42

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

To może spróbuj jeszcze raz?

"Lalka" smakuje, gdy jest się dorosłym i ukształtowanym człowiekiem. Trzeba do niej dorosnąć. Tak mi się wydaje...


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#41 2011-10-28 13:21:18

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

polliter napisał(a):

Młodziutki byłem, gdy przeczytałem "Biesy" Dostojewskiego - moja psychika już nigdy nie była taka sama img/smilies/big_smile
Takiego nagromadzenia pokręconych bohaterów nie spotkałem nigdzie wcześniej.

Byłem zdecydowanie za młody na Dostojewskiego. Teraz stawiam "Biesy" wyżej niż "Zbrodnię i karę".

W ogóle lubię czytać "pojebów" - Witkacy, Bursa, de Sade, Dostojewski, Jelinek, Burroughs... :black2:

Czytałeś Philipa K. Dicka? Ten to dopiero miał namieszane. Większość książek pisał chyba pod wpływem prochów, w jego książkach jest bardzo dużo nagromadzonych jego własnych paranoi, ale niektóre powieści naprawdę świetnie się czyta, pomysły miał niesamowite.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Philip_Kindred_Dick

Ostatnio edytowany przez voltaren (2011-10-28 13:24:41)

Offline

 

#42 2011-10-28 13:22:55

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

polliter napisał(a):

bilkis napisał(a):

Podobnie jak jędza, jeśli mi książka nie leży, to nie zmuszam się do czytania. Choć zdarzało się, że po jakimś czasie,
kiedy nie miałam co czytać, sięgałam po takiego klina i...podobał mi się.
Oczywiście kilka przeczytałam z przymusu, lektury szkolne, ale też nie wszystkie, hehe, ułatwiałam sobie życie skryptami;)
Z takich wymeczonych - Quo vadis, Lalka(nie znoszę tej książki), oraz Przedwiośnie, Ludzie bezdomni(masakra)
ale Popiołów już nie ruszyłam, Zeromski doprowadza mnie do drgawek , dwie przeczytane pozycje mi wystarczą na całe życie .

Mam to samo z Żeromskim. Jego książki to jakaś kara boska http://www.cosgan.de/images/smilie/figuren/a060

"Lalka" jest wspaniałą ksiązką (w ogóle lubię Prusa). Może wzięło się to stąd, że nie czytałem jej pod przymusem, tylko z własnej woli? :black2:

Ja przeczytałem Żeromskiego chyba wszytko co wpadło mi w ręce. Według mnie powinien dostac Nobla zamiast Sienkiewicza. img/smilies/cool


Książek które nie chciało mi się przeczytać a dotrwałem do końca, to czytałem jakąś książke Gomborowicza, bo była lekturą, Ferdydurkę, wydawała mi się strasznie głupia, ale jakoś przeczytalem do końca.

Ostatnio edytowany przez voltaren (2011-10-28 13:26:34)

Offline

 

#43 2011-10-28 13:59:37

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

Piekny jest ten świat. Piękne jest to, że tak różnie patrzymy na te same sprawy i szanujemy się nawzajem http://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/e035

Tak mnie wzięło na hurraoptymizm :black2:


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#44 2011-10-28 14:32:51

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

polliter napisał(a):

To może spróbuj jeszcze raz?

"Lalka" smakuje, gdy jest się dorosłym i ukształtowanym człowiekiem. Trzeba do niej dorosnąć. Tak mi się wydaje...

Polli, ja masochistką może jestem, ale czytałam "Lalkę" trzy razy. Za każdym razem tak samo mi się nie podobała img/smilies/big_smile

Offline

 

#45 2011-10-28 16:00:47

999Krysia
zaaklimatyzowany
Skąd: Lublin
Zarejestrowany: 2011-05-26
Posty: 877

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

voltaren napisał(a):

polliter napisał(a):

bilkis napisał(a):

Podobnie jak jędza, jeśli mi książka nie leży, to nie zmuszam się do czytania. Choć zdarzało się, że po jakimś czasie,
kiedy nie miałam co czytać, sięgałam po takiego klina i...podobał mi się.
Oczywiście kilka przeczytałam z przymusu, lektury szkolne, ale też nie wszystkie, hehe, ułatwiałam sobie życie skryptami;)
Z takich wymeczonych - Quo vadis, Lalka(nie znoszę tej książki), oraz Przedwiośnie, Ludzie bezdomni(masakra)
ale Popiołów już nie ruszyłam, Zeromski doprowadza mnie do drgawek , dwie przeczytane pozycje mi wystarczą na całe życie .

Mam to samo z Żeromskim. Jego książki to jakaś kara boska http://www.cosgan.de/images/smilie/figuren/a060

"Lalka" jest wspaniałą ksiązką (w ogóle lubię Prusa). Może wzięło się to stąd, że nie czytałem jej pod przymusem, tylko z własnej woli? :black2:

Ja przeczytałem Żeromskiego chyba wszytko co wpadło mi w ręce. Według mnie powinien dostac Nobla zamiast Sienkiewicza. :c

I miał dostać tylko ,że  polskie gremium , które typowało  nie zgodziło się  by pisarz ,który popiera robotników / Przedwiosnie / był tak wyróżniony..


..Dorastasz   w dniu , w którym potrafisz się serdecznie z siebie pośmiać ..

Offline

 

#46 2011-10-28 22:04:40

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

ruda paskuda napisał(a):

polliter napisał(a):

To może spróbuj jeszcze raz?

"Lalka" smakuje, gdy jest się dorosłym i ukształtowanym człowiekiem. Trzeba do niej dorosnąć. Tak mi się wydaje...

Polli, ja masochistką może jestem, ale czytałam "Lalkę" trzy razy. Za każdym razem tak samo mi się nie podobała img/smilies/big_smile

No, skoro czytałaś trzy razy i nie podobało Ci sie, to znaczy, że, naprawdę, Ci się nie podobalo :black2:

Wniosek: nasze gusta odbiegają od siebie. Nic w tym złego, wprost przeciwnie img/smilies/big_smile


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 
  • Index
  •  » Literatura
  •  » Jak to możliwe, że przeczytałem tę książkę?

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo