Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#1 2011-06-28 19:30:06

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Maciej Zembaty nie żyje

Maciek miał jaja. Gdyby nie on, nie poznałbym Cohena, gdyby nie on, nie potrafiłbym "śmiać się z własnego trupa", gdyby nie on, do dziś przejmowałbym się reakcjami na mój wisielczy humor, gdyby nie on... img/smilies/sad

"Zgryz', "Rodzina Poszepszyńskich", "Sejm Kaleków", tłumaczenia Cohena - to wszystko zostanie w mojej pamięci na długo, a może nawet na zawsze...

"Jak dobrze mi w pozycji tej,
Pozycji horyzontalnej,
Ubodzy krewni niosą mnie na swych ramionach,
A za trumną idzie żona.

Na dworze zaczął padać deszcz,
W dębowej trumnie sucho jest,
Ubodzy krewni, przemoknięci
Już zupełnie, żona pewnie się przeziębi..."

Żegnaj, Maćku! http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#2 2011-06-28 22:10:30

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Maciej Zembaty nie żyje

Nie znam..choć w takim razie(po tym co przeczytałęm) przykre.
Jakoś trzeba żyć dalej, każdego to czeka.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#3 2011-06-28 22:11:58

Szymon
Heretyk i Buntownik z wyboru
Zarejestrowany: 2011-02-19
Posty: 4984

Re: Maciej Zembaty nie żyje

"60 minut na godzinę" chociazby - tam często był produkowany...stare dobre czasy...echhhhhh

Offline

 

#4 2011-06-28 22:27:33

Strzyga
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2011-06-18
Posty: 103

Re: Maciej Zembaty nie żyje

W końcu się przekonać może sam, jak to przyjemnie jest tam w prosektorium.

Maciek rulez.


"Freedom's an art of the self-relient
Lie is the most comfortable truth
and makes the appearance
of wisdom"

Offline

 

#5 2011-06-28 22:28:48

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Maciej Zembaty nie żyje

Nebogipfel napisał(a):

Nie znam..choć w takim razie(po tym co przeczytałęm) przykre.
Jakoś trzeba żyć dalej, każdego to czeka.

Twórczość Zembatego była trochę (ale tylko "trochę" img/smilies/big_smile), niszowa, więc nie dziwię się, że nie wszyscy ją znają.

Nebo, gwarantuję Ci, że na "głupim" google znajdziesz wiele próbek jego talentu. Poszukaj zatem, bo uważam, że warto :zozol4:


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#6 2011-06-28 22:33:15

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Maciej Zembaty nie żyje

Strzyga napisał(a):

W końcu się przekonać może sam, jak to przyjemnie jest tam w prosektorium.

Maciek rulez.

"W prosektorium najprzyjemniej jest nad ranem" - to oczywiste img/smilies/big_smile

Jak również to, że "Nic tak nie śmierdzi, jak moje onuce" :zozol4:


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#7 2011-06-28 22:35:48

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Maciej Zembaty nie żyje

"Koło mojej stajni chodzą narkomani,
Co się który sztachnie, to kobyła kaszle" :black2:


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#8 2011-06-28 22:56:50

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13756

Re: Maciej Zembaty nie żyje

Tego barytonu nie da sie zapomnieć.... Chyba nie ma na świecie takiego drugiego człowieka, którego głos tak bardzo różniłby się od ciała.

http://www.wrzuta.pl/images_2/audio_new.gif






Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#9 2011-06-28 23:03:49

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Maciej Zembaty nie żyje

Wiecie co...tak się składa, że z tą śmiercią mam "osobistą" historię...

Byłam w tym czasie w szpitalu bielańskim odwiedzając kogoś innego... I widziałam Go jak siedział i pisał SMSa na łóżku, bo stało na korytarzu. Weszłam do innej sali, a jakieś 20 minut później było nagłe zamieszanie i powiedzieli potem, że zmarł. I to było bardzo smutne przeżycie tym bardziej, że widzieć kogoś kto sprawiał wrażenie w miarę zdrowego i tak nagle odszedł, a potem okazuje się, że na trzy cztery znika...to tym bardziej wstrząsające. img/smilies/sad Potem tylko spojrzałam na puste łóżko, zostały po nim kapcie, kubki, książka, jakieś notatki. img/smilies/sad Wszystkie rzeczy doczesne "bezczelnie" nieprzejmujące się, że właściciel odszedł. img/smilies/sad

A w ogóle...moja mama zastanawiala sie czy wziąć autograf...ale za długo się zastanawiała i nie zdążyła...

Offline

 

#10 2011-06-29 00:07:23

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Maciej Zembaty nie żyje

lufestre napisał(a):

Wiecie co...tak się składa, że z tą śmiercią mam "osobistą" historię...

Byłam w tym czasie w szpitalu bielańskim odwiedzając kogoś innego... I widziałam Go jak siedział i pisał SMSa na łóżku, bo stało na korytarzu. Weszłam do innej sali, a jakieś 20 minut później było nagłe zamieszanie i powiedzieli potem, że zmarł. I to było bardzo smutne przeżycie tym bardziej, że widzieć kogoś kto sprawiał wrażenie w miarę zdrowego i tak nagle odszedł, a potem okazuje się, że na trzy cztery znika...to tym bardziej wstrząsające. img/smilies/sad Potem tylko spojrzałam na puste łóżko, zostały po nim kapcie, kubki, książka, jakieś notatki. img/smilies/sad Wszystkie rzeczy doczesne "bezczelnie" nieprzejmujące się, że właściciel odszedł. img/smilies/sad

A w ogóle...moja mama zastanawiala sie czy wziąć autograf...ale za długo się zastanawiała i nie zdążyła...

Nie wiem, czy to zaszczyt, że widziałaś go, prawie, jako ostatnia, bo tego nie mierzy się w takich proporcjach, zresztą On na pewno obróciłby to w żart, gdyby mógł... img/smilies/sad

Miałem, dawno temu (z okazji jakiegos przegladu), przyjemnośc napić się z nim wódki. Onieśmielał mnie na początku, ale później wylyśmy tak sprośne piosenki, przy gitarach, że do dziś krępuję się je zacytować :zozol4:

Dziękuję Ci, Lufestre, za tego posta http://www.cosgan.de/images/midi/liebe/h025

Ostatnio edytowany przez polliter (2011-07-01 01:30:52)


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#11 2011-06-29 01:11:30

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Maciej Zembaty nie żyje

Nie wiem czy zaszczyt, raczej trochę mi wstyd, że nie miałam okazji dobrze znać jego twórczości, co pewnie nadrobię jakoś kiedy mi trochę przejdzie.

Miło, że sie z nim napiłeś, to zdecydowanie przyjemniejsze wspomnienie.  Myślę, że musiał być fajny. img/smilies/smile

Swoją drogą żeby było jeszcze bardziej dziwnie, to powiem, że książka, która leżała na szafce co prawda była napisana przez jego syna (dlatego ją czytał), ale nazywała się "Koniec pieśni". Kontekst na prawdę powala, kiedy widzi się taki tytuł na szafce kogoś, kto właśnie odszedł. Taka ironia.

Offline

 

#12 2011-06-29 01:19:17

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Maciej Zembaty nie żyje

Za młody jestem by znać i do tego niszowe z tego co wyczytałem.
Postaram się nadrobić zaległość..choć szkoda, że człowieka nie miałem okazji poznać.
Wybaczcie, lecz ostatnio mam dość smucenia się.
W pewnym sensie poznając Jego twórczość poznam w jakimś stopniu i Jego.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#13 2011-06-29 01:26:55

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Maciej Zembaty nie żyje

No ja też niby za młoda by znać, ale i tak jakoś tak zawsze jest mi głupio jak nie ogarniam twórczości pokolenia rodziców img/smilies/wink
A co do smucenia się popieram. Ostatnio za dużo ludzi umiera w tym właśnie szpitalu, a ja za często tam chodze. A ja takie rzeczy przeżywam. img/smilies/hmm

No nic, problem odchodzenia jest większy dla tych co zostają. img/smilies/wink

Offline

 

#14 2011-06-29 09:53:57

Strzyga
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2011-06-18
Posty: 103

Re: Maciej Zembaty nie żyje

Spotkałam się z jego twórczością jakieś 5 lat temu, zaczęło się od "W prosektorium".
I do dziś jest moim ulubionym utworem.


"Freedom's an art of the self-relient
Lie is the most comfortable truth
and makes the appearance
of wisdom"

Offline

 

#15 2011-07-01 01:14:25

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Maciej Zembaty nie żyje

Strzyga napisał(a):

Spotkałam się z jego twórczością jakieś 5 lat temu, zaczęło się od "W prosektorium".
I do dziś jest moim ulubionym utworem.

Tak, polski geniusz czarnego humoru.

"Jak dobrze mi w pozycji tej..." na melodię "Marsza Żałobnego' Chopina, to był dla mnie majstersztyk :zozol4:

"W prosektorium" poznałem nieco później, ale te dwie piosenki ugruntowały jego pozycję, jako czołowego prześmiewcy tak "niewygodnego" tematu, jak śmierć.

Dla mnie był drugi po Pythonach... img/smilies/223


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#16 2011-07-01 01:26:19

Highlander
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-07-04
Posty: 1311

Re: Maciej Zembaty nie żyje

"Potrójne Pasmo Przenoszenia", jego głos od dawna zapowiada ten program muzyczny.

Offline

 

#17 2011-07-01 08:00:56

Szymon
Heretyk i Buntownik z wyboru
Zarejestrowany: 2011-02-19
Posty: 4984

Re: Maciej Zembaty nie żyje

polliter napisał(a):

"Jak dobrze mi w pozycji tej..." na melodię "Marsza Żałobnego' Chopina, to był dla mnie majstersztyk :zozol4:

:


Rodzina Poszepszyńskich idzie za trumną Maurycego... img/smilies/sad

Offline

 

#18 2011-07-01 13:14:22

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Maciej Zembaty nie żyje

Szymon napisał(a):

polliter napisał(a):

"Jak dobrze mi w pozycji tej..." na melodię "Marsza Żałobnego' Chopina, to był dla mnie majstersztyk :zozol4:

:


Rodzina Poszepszyńskich idzie za trumną Maurycego... img/smilies/sad

Dzięki, Szymonie :thx:

Od razu humor mi się poprawił img/smilies/big_smile


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#19 2011-07-01 18:30:23

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Maciej Zembaty nie żyje

Mi też.
img/smilies/smile


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#20 2011-07-01 19:17:12

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13756

Re: Maciej Zembaty nie żyje

Po dwóch latach przerwy, na swoim blogu http://www.maciejzembaty.pl/?m=201106 napisał

po długim śnie zimowym, Artysta, poczuwszy wolę bożą ( w kuluarach nazywaną weną) zawiadamia, ze w krótkim czasie, ku chwale Ojczyzny - z martwych powstanie…

czerwiec 15th, 2011

dziwnie się człowiek czuje czytając takie zbiegi okolicznosci...

Ale ja nie o tym chciałam... Tym wszystkim, którzy nigdy nie słuchali Macieja Zembatego polecam jego blog, już pierwszy wpis http://www.maciejzembaty.pl/?p=6#comments daje nam próbkę swoistego humoru, który  jest tak widoczny w jego piosenkach.


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo