Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#1 2011-07-13 18:00:50

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

(RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

Moi drodzy, kolejny fragment opowieści z zaświatów Pierre'a Monnier (oczywiście na modłę religijną, gdyż, przypomnę, tekst jest dyktowany jego mamie, osobie bardzo religijnej.

(ten list pochodzi z dnia rocznicy jego śmierci)

8 kwietnia 1919.

Najukochańsza Mamusiu!

A zatem znów nadszedł NASZ dzień!... Powiedz sobie za każdym razem, kiedy ta data przykryje swym ciężarem Twe serce, że ona przybliża nas do siebie, jest jak "krok naprzód' w kierunku ponownego "zobaczenia się".

Kochana Mamusiu, pojęcie długości ludzkiego życia koncepcją iluzoryczną, jaką człowiek ma na skutek pomniejszenia do granic materii. Wszystko jest względne! Przykładacie zbyt wielka wagę do tego ulotnego momentu życia dusz, jaką jest jej forma materialna. Cóż to może znaczyć wobec wieczności? Jesteście wieczni! Ale żyjecie przekonaniem, że Wasze cielesne życie jest dla Waszej duszy "racją bytu". To wrażenie jak muszki: jej życie trwa zaledwie kilka godzin w porównaniu do Waszego. Wy, w waszej elementarnej formie i prymitywnych ciałach, żyjecie tak samo krótko w porównaniu do wieczności. Ale będziecie żyć wiecznie w innej formie, coraz bardziej idealnej na skutek coraz bardziej rozwiniętej duchowości, która poprowadzi was "od chwały do chwały". Oczywiście nie zmienia to faktu, że ziemski, materialny okres spełnia zasadniczą rolę EDUKACJI PODSTAWOWEJ, która "znaczy" duszę śladami trudno wymazywalnymi. Zresztą, dzieje się dokładnie tak samo w Waszym życiu na Ziemi: pierwsze impulsy dane dziecku powodują odruchy, które trwają przez całe jego życie.

Nie chciałbym, abyś zrozumiała, że umniejszam ważności Waszego życia, jestem daleki od takich myśli! Ale kiedy jestem świadkiem, jak Wasze serca cierpią, nie mogę nie zareagować. Nie wolno Was zostawiać samych, poddających się wrażeniu "zbyt długiej drogi do przejścia", w rezultacie to tylko "chwilka" Was dzieli od ukochanych, którzy pierwsi odeszli... A powiem więcej, żadnej separacji z nimi nie ma, to tylko pozory.

Kochana Mamusiu, Ty to wiesz, separację WY stwarzacie. Niestety, staracie się nawiązać kontakt fizyczny z nami, materialny: wzrok, dotyk, zapach... Oczywiście, oczywiście, że to jest możliwe! Jednakże nauczcie się posługiwać Waszymi duchowymi zmysłami, nie tylko tymi dotyczącymi materii. Zważywszy, iż dusze przeszły na wyższy etap ewolucji, efekt takiego kontaktu za pomocą zmysłów ze świata materialnego jest mizerny... Nie możemy Wam dać dowodów materialnych, jak tylko kosztem naszej duchowości: musielibyśmy znów przybrać zużyte "odzienie", a jak tego dokonać, skoro Chrystus nas już "oczyścił" z nich?

Już Ci mówiłem, możemy z powrotem się "materializować" (aczkolwiek można to porównać do chwilowego "upadku" i nie jest on przyjemny dla nas), ale wykorzystujemy chętniej inną możliwość: POKAZAĆ SIĘ Wam, to znaczy, mówiąc trywialnie, "zapalić naszą lampkę". "Oświetlamy samych siebie", żeby sprawić, byśmy byli dla Was widzialni. Również mówimy do Was , bezpośrednio do waszej świadomości: dotykamy bezpośrednio ośrodka Waszych zmysłów, żeby dać Wam dowód naszej obecności....rozumiesz?...

Wszystkie te zjawiska są jak środki (sposoby) wołania Was... To święta misja, jaką Bóg nam powierzył. I nie tylko Bóg na to zezwala, ale wręcz wysyła nas do Was, abyśmy świadczyli o naszym tryumfującym życiu i o Miłości, która zwycięża wszystko.

Jeszcze dużo przed Wami do odkrycia. Jeśli "ceną grzechu jest śmierć" (Rzym. VI, 23), to co jest pomiędzy skazaniem a skazańcem? między sędzią a winnym?

Jeszcze nie znieślibyście tego "pożywienia" zbyt bogatego w inne rozumienie i w światło rzucone na nieznane horyzonty; pozostalibyście zmieszani i nie zrozumielibyście, o czym mówimy.

Czyż mleko nie jest pożywieniem malutkiego dziecka? Jedynym, dzięki któremu nie umiera i KTÓRE GO ŻYWI? Wy, jesteście takimi maleńkimi dziećmi, kochana Mamusiu. I tak jak one nie mogą dostać innego pożywienia niż mleko, gdyż ono by je zniszczyło, tak i Wy nie możecie na takim etapie świadomości dostać więcej.

Ukochani, powtórzę: jesteście" maleńkimi dziećmi". Jednak nadejdzie dzień, kiedy  bardziej treściwe pożywienie będzie Wam dane w obfitości.

Twój Piotr


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#2 2011-07-13 18:15:31

Szymon
Heretyk i Buntownik z wyboru
Zarejestrowany: 2011-02-19
Posty: 4984

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

img/smilies/smile mam nadzieję, że w tym wątku nie będzie off-topów, że nie przemieni się w dyskusję, czy ten przekaz jest "diabelski", bo niezgodny z "jedyną prawdziwą" itp. img/smilies/smile. każdemu czytającemu ten fragment życzę, aby czytał go sercem a nie rozumem

Offline

 

#3 2011-07-13 19:40:59

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

O ile to w ogóle kogoś zainteresuje... img/smilies/wink

Tu można naprawdę dużo wyczytać, dużo różnych informacji. Ja nie zmieniam przy tłumaczeniu treści oryginalnej, rozumiem doskonale, dlaczego wszystko w przekazach Pierre'a Monnier jest takie religijne. Czytam 'między wierszami' (dokładnie tak, jak po swojemu rozumiem cytaty biblijne, wypowiedzi Jezusa).

I żałuję bardzo, że nie jestem w stanie przetłumaczyć całości, nie ma tych książek na naszym rynku i chyba nie będzie, zbyt trudne do tłumaczenia i zbyt dużo... (7 tomów drobnym maczkiem po kilkaset stron + odnośniki grubości niezłej książki w każdym tomie).


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#4 2011-07-13 19:42:15

Szymon
Heretyk i Buntownik z wyboru
Zarejestrowany: 2011-02-19
Posty: 4984

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

a zatem żałuję, że zamiast biegłego francuskiego znam biegle angielski img/smilies/smile

Offline

 

#5 2011-07-13 20:00:24

Sosan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-09-23
Posty: 7100

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

Mam nadzieję, że traktujecie to tylko jako pewną literaturę, miłą i uroczą w swoim przekazie, a nie jako zbiór informacji o zaświatach ?img/smilies/smile


Nothing ever happened or ever will. You have always been perfect Love and Peace.
What changes is not real and what is real cannot change.
You are that secret, that purity beyond change and description

~ Papaji

Offline

 

#6 2011-07-13 20:08:21

Szymon
Heretyk i Buntownik z wyboru
Zarejestrowany: 2011-02-19
Posty: 4984

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

a to już chyba indywidualna sprawa każdego człowieka czym i jak to odbiera img/smilies/smile

Offline

 

#7 2011-07-13 20:16:38

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

Sosan napisał(a):

Mam nadzieję, że traktujecie to tylko jako pewną literaturę, miłą i uroczą w swoim przekazie, a nie jako zbiór informacji o zaświatach ?img/smilies/smile

Aaaa tam Sosan ... dlaczego by nie ? Ktoś stemple bądź certyfikaty na wyłączność wystawia ? img/smilies/smile


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#8 2011-07-13 20:18:58

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

Sosan napisał(a):

Mam nadzieję, że traktujecie to tylko jako pewną literaturę, miłą i uroczą w swoim przekazie, a nie jako zbiór informacji o zaświatach ?img/smilies/smile

Nie tylko jako miła i urocza w swoim przekazie literatura, ale także jako sporo informacji. I to nie tylko o tzw. zaświatach, ale również o człowieku, o jego roli, o funkcjonowaniu jego organizmu, jego rzeczywistości, o tym, dlaczego nie potrafi dostrzec 'niewidzianego' choć może itd itp. Oczywiście każdy i tak odbierze indywidualnie zgodnie z tym, co mu jest na dany etap rozwoju potrzebne. Jeśli Tobie potrzebne jest przekonanie, że to są wierutne bzdury, naprawdę nie musisz tu zaglądać img/smilies/smile


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#9 2011-07-13 20:21:53

Szymon
Heretyk i Buntownik z wyboru
Zarejestrowany: 2011-02-19
Posty: 4984

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

Abesnai napisał(a):

Aaaa tam Sosan ... dlaczego by nie ? Ktoś stemple bądź certyfikaty na wyłączność wystawia ? img/smilies/smile

Wilku - podaj łapę img/smilies/wink   http://yoursmiles.org/csmile/preved/c0137

Ostatnio edytowany przez Szymon (2011-07-13 20:22:25)

Offline

 

#10 2011-07-13 20:37:07

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

Szymon, imo w myśl zasady "Jestem światem który znam, tym który poznaję i tym którego doświadczę" - "zaświaty" relatywnie odnoszą się do naszego obecnego bytu czy to za pomocą słowa pisanego bądź też mowy img/smilies/wink
Nie ... nie popełniamy błędów poznawczych. Nie możemy czy wręcz nie potrafimy. To po prostu nasze uniwersum - to po prostu ... MY img/smilies/smile


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#11 2011-07-13 20:41:05

Szymon
Heretyk i Buntownik z wyboru
Zarejestrowany: 2011-02-19
Posty: 4984

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

Abesnai napisał(a):

Nie ... nie popełniamy błędów poznawczych. Nie możemy czy wręcz nie potrafimy. To po prostu nasze uniwersum - to po prostu ... MY img/smilies/smile

img/smilies/smile optymista img/smilies/smile - można popełnic błąd przy próbie "poznawania" "zaświatów", czy raczej powinienem powiedzieć, na drodze rozwoju duchowego,j eżeli będziemy chcieli zgłębic go rozumem img/smilies/smile. Aczkolwiek w ten sposób też można dojśc do zaskakujących wyników, niemniej jednak bez Najwyższego Uczucia nie będzie to pełne img/smilies/smile

Offline

 

#12 2011-07-13 20:49:59

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

Abesnai napisał(a):

Nie ... nie popełniamy błędów poznawczych. Nie możemy czy wręcz nie potrafimy. To po prostu nasze uniwersum - to po prostu ... MY img/smilies/smile

A to mi się podoba bardzo... Faktycznie, my nie możemy popełniać żadnych błędów poznawczych! Owszem, każdy to takie indywidualne 'universum'.

Genialnie to powiedziałeś, dzięki! http://www.cosgan.de/images/midi/liebe/h025 http://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/k005


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#13 2011-07-13 20:52:19

Sosan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-09-23
Posty: 7100

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

Ale w sumie niezła lektura- siedem tomów po kilkaset stron... Poszukajcie- może istnieje jakieś angielskie tłumaczenie.


Nothing ever happened or ever will. You have always been perfect Love and Peace.
What changes is not real and what is real cannot change.
You are that secret, that purity beyond change and description

~ Papaji

Offline

 

#14 2011-07-13 20:59:32

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

Sosan napisał(a):

Ale w sumie niezła lektura- siedem tomów po kilkaset stron... Poszukajcie- może istnieje jakieś angielskie tłumaczenie.

Nie sprawdzałam, ale może faktycznie jest?

Najbardziej mi się podobają listy, w których Pierre usiłuje wytłumaczyć mamie tę stronę fizyczną życia, energetyczną, w taki sposób, żeby nie zachwiać jej wiary religijnej, ale żeby ona z tego coś zrozumiała. Zwróćcie uwagę: to jest rok 1919, początek XX wieku...

(a tak pięknie 'szkaluje' wszelkie religie świata, tłumaczy, jaki błąd i gdzie kto zrobił, czego nie zrozumiał, a co dodał, że szczęka opada... a potem w kilku kolejnych listach gęsto się tłumaczy, dlaczego tak powiedział... BAJKA! img/smilies/wink)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#15 2011-07-13 21:01:31

Szymon
Heretyk i Buntownik z wyboru
Zarejestrowany: 2011-02-19
Posty: 4984

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

Lidko - to może jeszcze podaj tytuł img/smilies/wink

Offline

 

#16 2011-07-13 21:02:22

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

Pierre i Cecile Monnier - LETTRES DE PIERRE (Listy Piotra)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#17 2011-07-13 21:14:06

Szymon
Heretyk i Buntownik z wyboru
Zarejestrowany: 2011-02-19
Posty: 4984

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

no niestety - nic w zjadliwym dla mnie języku nie znalazłem w sieci img/smilies/sad

Offline

 

#18 2011-07-13 21:21:58

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

Szymon, bo to naprawdę trudne tłumaczenie, nie dziwię się, że nie ma chętnych... A wielka szkoda!

Nic to, ja od czasu do czasu jakiś list mogę przetłumaczyć, jeśli będą chętni do czytania img/smilies/wink.

A gdyby ktoś chciał bez szukania, tu są inne fragmenty z tej książki (a w wątku "Po śmierci" nawet 2, drugi, niżej, jest o Bogu i miłości, bardzo ciekawe spojrzenie na problem img/smilies/wink

http://imladis.p2a.pl/viewtopic.php?id=2777

http://imladis.p2a.pl/viewtopic.php?id=2219

http://imladis.p2a.pl/viewtopic.php?id=2609


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#19 2011-07-13 21:22:20

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

Szymek, faktycznie, może to zakrawać na optymizm ... i dobrze img/smilies/smile
Rozum ? Generujemy uczucia rozumem na poziomie intencjonalnym również.
Wynik, czy zaskakujący .... Myślę, że dusza przez duże "D" jest wypadkową naszych doczesnych działań img/smilies/smile
Ale to tylko moje stwierdzenie img/smilies/smile
My ... istoty rozumne, tak dumnie to brzmi. My, którzy czujemy.
Metafora - Dusza zaklęta w kamieniu,czy jesteśmy w stanie ją dostrzec ? Czy chcemy dojrzeć duszę w kamieniu ?
Spójrz na niego w momencie kiedy chcesz zrobić z niego użytek - "taki czy inny".
Pierwotne - prawda ? Nadajemy mu kształt ? Raczej chyba nie ... sens - owszem. Sens naszym działaniom.
Naszemu "to be". Nam samym. Naszej duszy. Jestem nią - duszą w kamieniu.

Wiesz Liduś ... Ja tak naprawdę nigdy nie byłem, nie jestem i nie będę za "światłość mojej jasności" - jeżeli chodzi o "RELIGIJNOŚĆ".
Granice, narzucane odgórnie imperatywy po prostu się nie sprawdzają.
Dziwnie to brzmi w moich ustach, prawda img/smilies/wink ?
Postawiłbym znak równości pomiędzy światem rozumu a światem uczuć. Pomiędzy bytem fizycznym a astralnym. Strasznie indywidualnie bym postawił img/smilies/smile
Czy coś ulega zmianie ? Przecież to jest TYLKO uzależnione od stopnia tej zmiany ... a przecież zmienia się Wszystko - a wraz ze Wszystkim również i My img/smilies/wink


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#20 2011-07-13 21:25:50

Szymon
Heretyk i Buntownik z wyboru
Zarejestrowany: 2011-02-19
Posty: 4984

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

widzisz Abe - trudno z Toba polemizować i - nie mam zamiaru, bo masz koopę racji. Ja ukryłem niejako swoje obawy, bo miałem okres w życiu, gdzie mogłem skręcić w niewłąściwą stronę. Zamiasy iśc do celu najkrószą droge właśnie w niuansach umysłu mogłem się zagrzebać i - cholera jedna wie albo inna zaraza na jak długo ugrzęznąc img/smilies/smile

Offline

 

#21 2011-07-13 21:33:08

Szymon
Heretyk i Buntownik z wyboru
Zarejestrowany: 2011-02-19
Posty: 4984

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

Lidka napisał(a):

http://imladis.p2a.pl/viewtopic.php?id=2777

http://imladis.p2a.pl/viewtopic.php?id=2219

http://imladis.p2a.pl/viewtopic.php?id=2609

chyba Cię zamorduję img/smilies/smile takie perełki pokazujesz, zarezerwowane dla francuskojęzycznych tylko img/smilies/sad a tłumaczeń ni widu ni słychu img/smilies/sad

Offline

 

#22 2011-07-13 21:54:49

Sosan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-09-23
Posty: 7100

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

Szymon,

nie przesadzajmy z tymi perełkami img/smilies/smile Takich książek jest cała masa na rynku. jedne lepsze, drugie gorsze...


Nothing ever happened or ever will. You have always been perfect Love and Peace.
What changes is not real and what is real cannot change.
You are that secret, that purity beyond change and description

~ Papaji

Offline

 

#23 2011-07-13 22:01:50

Szymon
Heretyk i Buntownik z wyboru
Zarejestrowany: 2011-02-19
Posty: 4984

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

te fragmenty akurat mi wyjątkowo spasowały, więc nijak nie przesadzam.poza tym w nich znalazłem potrwierdzenie tego, co juź mi zostało odkryte, więc mógłbym śmiało liczyć na to, że całość pomogłaby mi odkryć , co jeszcze niejasne

Offline

 

#24 2011-07-13 22:14:51

Sosan
szlachetny gawędziarz
Zarejestrowany: 2010-09-23
Posty: 7100

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

Szymon napisał(a):

te fragmenty akurat mi wyjątkowo spasowały, więc nijak nie przesadzam.poza tym w nich znalazłem potrwierdzenie tego, co juź mi zostało odkryte, więc mógłbym śmiało liczyć na to, że całość pomogłaby mi odkryć , co jeszcze niejasne

ja mam w domu masę takich książek, które mi pasują i zawierają rzecz, których ja sam doświadczyłem i odkryłem.
jednak nawet mimo tego nigdy nie traktowałem ich jako wiarygodne źródło w wymiarze informacji, zdarzeń, które nie były moim osobistym wglądem.


Nothing ever happened or ever will. You have always been perfect Love and Peace.
What changes is not real and what is real cannot change.
You are that secret, that purity beyond change and description

~ Papaji

Offline

 

#25 2011-07-14 06:31:29

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: (RELIGIJNIE) CZŁOWIEK I DUSZA

Szymon napisał(a):

te fragmenty akurat mi wyjątkowo spasowały, więc nijak nie przesadzam.poza tym w nich znalazłem potrwierdzenie tego, co juź mi zostało odkryte, więc mógłbym śmiało liczyć na to, że całość pomogłaby mi odkryć , co jeszcze niejasne

Ja wybieram takie religijne, ale bardziej neutralne, jakbym Ci przetłumaczyła czysto religijne podejście, pewnie byś zemdlał z wrażenia... img/smilies/wink. Piotr miał polot nie z tej ziemi (nawet dosłownie img/smilies/wink). Ale, mając świadomość, dlaczego, jestem w stanie przesiać treści i wyciągnąć z nich to, co dla mnie najcenniejsze. Doceniając przy okazji całość i delektując się przepięknym językiem, jakiego dziś się już nie używa (kolejna trudność w tłumaczeniu; trzeba by być poetą, żeby to piękno oddać).

Sosan napisał(a):

ja mam w domu masę takich książek, które mi pasują i zawierają rzecz, których ja sam doświadczyłem i odkryłem.
jednak nawet mimo tego nigdy nie traktowałem ich jako wiarygodne źródło w wymiarze informacji, zdarzeń, które nie były moim osobistym wglądem.

I słusznie. W ten sposób to tylko ŚJ podchodzą do Biblii img/smilies/smile. Wszelkie lektury nie służą temu, żeby je brać dosłownie, a temu, żeby otworzyły w nas nasze własne źródło informacji. Żyjemy w subiektywnej rzeczywistości, więc czyjaś prawda nie może być naszą dosłownie. Tym niemniej w lekturach są rzeczy, które potwierdzają się w każdym człowieku.

A czytałeś ten fragment na temat dlaczego syn ma kochać ojca? To na temat istoty miłości w człowieku, nieważne, że religijnie podane. Uważam, że Piotr użył genialnego porównania, żeby 'opowiedzieć' miłość.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo