Imladis

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#51 2011-07-29 19:54:14

caly
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-09-22
Posty: 1102

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

ruda paskuda napisał(a):

To w sumie jest tak, że ona wie, że mi trza chłopa.

Może nie tyle wie co po prostu jak jakis przejdzie obok, to patrzysz na niego jak byś miała go ... hmm i Ona się wstydzi z Toba już chodzić. Pewnie wpadła na pomysł pomocy na siłę img/smilies/wink

Offline

 

#52 2011-07-29 20:39:00

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

Ruda, a mało tu wolnych facetów, choćby Nebo img/smilies/big_smile (broń Boże, nie robię za swata!). Może nie potrzebujesz żadnej "pomocy przyjacielskiej"?


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#53 2011-07-30 01:59:58

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

A moze warto poczekać aż zapotrzebowanie na faceta będzie dotyczyło konkretnej osoby a nie idei jego posiadania? img/smilies/tongue Wtedy obejdzie się bez swatów na siłę i obwąchiwania każdej osoby w necie? img/smilies/tongue

Offline

 

#54 2011-07-30 12:37:06

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

Ale to "trza chłopa' to żaden konkret, ja żadną desperatką nie jestem img/smilies/big_smile

Offline

 

#55 2011-07-30 12:48:47

Szymon
Heretyk i Buntownik z wyboru
Zarejestrowany: 2011-02-19
Posty: 4984

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

ja raczej jestem przeciwnikiem netowych związków - może dlatego, że byłem świadkiem wielu ich rozpadów - szybkie netowe zauroczenie netowym wizerunkiem, szybki związkek, a potem jeszcze szybsze rozczarowanie "realem" i ...papa

Offline

 

#56 2011-07-30 13:24:05

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

Szymon napisał(a):

ja raczej jestem przeciwnikiem netowych związków - może dlatego, że byłem świadkiem wielu ich rozpadów - szybkie netowe zauroczenie netowym wizerunkiem, szybki związkek, a potem jeszcze szybsze rozczarowanie "realem" i ...papa

Racja. Wszystkie moje znajomości nawiązywałem w realu.
Net potrafi oszukiwać. Miły i inteligentny internauta może okazać się prostakiem i świnią. Co prawda w realu ludzie również oszukują, ale, powiedzmy sobie szczerze, mają mniej "narzędzi" do oszukiwania, niż na necie img/smilies/big_smile


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#57 2011-07-30 15:11:39

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

Podpisuję się obiema rękami, wolę realne znajomości. Zawsze lepiej widzieć wyraz twarzy rozmówcy, bo ciężej wtedy o błędną interpretację jego słów. Nie znoszę, kiedy rozmawiam z kimś przez jakiś komunikator i ten ktoś kompletnie nie rozumie kpiny, bo nie widzi mojej miny.

Offline

 

#58 2011-07-30 15:54:11

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

"nie rozumie kpiny, bo nie widzi mojej miny."
Ruda są wątki poetyckie, gdzie możesz rymować img/smilies/big_smile

Ja też nie zawsze jestem odpowiednio rozumiany (nawet na imladisie img/smilies/big_smile), ale co niektórzy już wiedzą, że mam spaczone poczucie humoru i z komunikacją jest coraz lepiej img/smilies/big_smile

Bardziej serio?

Ruda, święta racja!!! http://yoursmiles.org/tsmile/forum/t1236


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#59 2011-07-30 17:05:46

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

Polliter, to tak zwany "rym mimowolny" img/smilies/big_smile

Offline

 

#60 2011-07-30 17:32:28

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

Znajomi poznali się w necie i rozpadu nie widzę a mają dziecko.
Nie demonizowałbym internetu.
Celebryci poznają w realu a ile mają rozwodów?
img/smilies/wink

Internet to tylko miejsce do zapoznania niczym restauracja czy klub.
Wcześniej czy później i tak trzeba się spotkać w realu.

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-07-30 17:33:20)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#61 2011-07-30 17:36:36

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

Wiesz, Nebo, znam niesamowicie inteligentnego faceta, który ma solidne zadatki na socjopatę i neguje wszelkie więzi międzyludzkie. Wiesz, jak czarujący potrafi być, kiedy węszy korzyść dla siebie? I to właśnie przez internet, kiedy rozmówca nie widzi ironicznego grymasu na jego twarzy.
Też potrafię na niewidzianego wykreować się na inną osobę, niż naprawdę. I każdy myślący człowiek również. A jeżeli ten myślący człowiek ma przy okazji moralność w ilościach szczątkowych - internet jest dla niego rajem.

Offline

 

#62 2011-07-30 17:45:49

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

Wiesz, wg pewnego testu niby ja też mam zadatki na socjopatę.
Nie neguję wszelkich więzi międzyludzkich.
Wiesz, nie każdy w necie udaje.
Zakładając, że ty udajesz można by stwierdzić, iż wcale takiego faceta nie znasz.
Tylko jeśli wyczuwam jakoś szczerość(po co udawać skoro po spotkaniu i tak się wyda?) to też staram się być szczery.
Jak na razie nie spotkałem dziewcyzny co by udawała inną niż jest w necie.
Poza tym każdy człowiek jest inny w sumie.
Nie wiem jak ten facet, lecz ja zawsze jestem szczery.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#63 2011-07-30 17:47:02

Szymon
Heretyk i Buntownik z wyboru
Zarejestrowany: 2011-02-19
Posty: 4984

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

Nebo - ale się przymilasz img/smilies/wink img/smilies/big_smile

Offline

 

#64 2011-07-30 17:50:17

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

Ten typ chyba tak ma.
Nebo, ja ci tylko pokazuję drugą twarz internetu. Nie wybielajmy, nie oczerniajmy. Siebie też nie wybielam, przyznaję, że potrafię wprowadzić w błąd, jeśli zechcę. Nie kłamiąc. Wystarczą półprawdy i niedopowiedzenia, które każdy sobie interpretuje po swojemu. O to chodzi w przypadku internetu, za dużo pola do manipulacji. A nie można zakładać, że jeżeli ty jesteś szczery, inni także będą.

Offline

 

#65 2011-07-30 17:53:16

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

Wiesz Szymon, moim zdaniem błędnie jest zakąłdać, ż ekażdy udaje.
Mama latała na dyskoteki i mówiła, ze tam bywa wszystko udawane, fałszywe..to taka gra pozorów.
Więc w realu też można natknąć się na nieszczere osoby.
Tylko jeśli zakładam życie w związku to uważam za stratę czasu i za zbędne udawanie.
Na krótką metę to może i bywa dla niektórych zabawne, ale po co rozwalać komuś życie a samemu czas tracić?

ruda paskuda napisał(a):

Ten typ chyba tak ma.
Nebo, ja ci tylko pokazuję drugą twarz internetu. Nie wybielajmy, nie oczerniajmy. Siebie też nie wybielam, przyznaję, że potrafię wprowadzić w błąd, jeśli zechcę. Nie kłamiąc. Wystarczą półprawdy i niedopowiedzenia, które każdy sobie interpretuje po swojemu. O to chodzi w przypadku internetu, za dużo pola do manipulacji. A nie można zakładać, że jeżeli ty jesteś szczery, inni także będą.

Bez internetu potrafiłem manipulować klasą.
Ale mnie to jednak nie bawi.
Dużo pola do manipulacji nie daje miejsce a naiwność.
Tylko nie wierząc nikomu i nikomu nie ufając nigdy nikt by się nie wiązał.

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-07-30 17:56:28)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#66 2011-07-30 17:56:44

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

A są ludzie, których to bawi. Bo leczą sobie kompleksy niszcząc życie innym, albo mają kompleks boga i potrzebują władzy. Skoro internet nie istniał od zawsze, tacy ludzie byli na świecie przed internetem. A potem powstał internet i znaleźli w nim świetne narzędzie. W realu masz niewiniątka, w internecie też. A tu i tu masz osoby, które z różnych pobudek postanowiły grać nieczysto.

Offline

 

#67 2011-07-30 17:58:20

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

To nie narzędzie a kolejne miejsce.
Poza tym kłamstwo co do wyglądu i tak sie wyda po spotkaniu a ślubów przez internet jeszcze nie ma.
img/smilies/big_smile


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#68 2011-07-30 18:00:55

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

Moim zdaniem internet powinien raczej służyć do utrzymania stworzonych już więzi i znajomości, nie do zawierania ich. Oczywiście w przypadkach, kiedy wiążesz z taką znajomością poważne plany.

Offline

 

#69 2011-07-30 18:03:20

Szymon
Heretyk i Buntownik z wyboru
Zarejestrowany: 2011-02-19
Posty: 4984

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

albo po prostu dac mozliwośc osobom samotnym "poklachać" i poczuć się między ludźmi

Offline

 

#70 2011-07-30 18:06:16

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

ruda paskuda napisał(a):

Moim zdaniem internet powinien raczej służyć do utrzymania stworzonych już więzi i znajomości, nie do zawierania ich. Oczywiście w przypadkach, kiedy wiążesz z taką znajomością poważne plany.

Sugerujesz zatem, że nie powinniśmy się tu poznać i ze sobą rozmawiać a jak w klubach powinny być kliki przyjaciół, do których outsider nie ma wstępu?
Dla mnie to straszne.
Wchodze do klubu i nie mogę do żadnej podejść bo jest w otoczce jakichś kolesi..
Internet to jest miejsce, ludzie poznają się wszędzie.
Na przystanku, w klubie, czemu zatem nie w internecie?
Gdyby nie internet nie wiedziałbym nawet o Twoim istnieniu.

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-07-30 18:07:40)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#71 2011-07-30 18:08:10

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

Czytajże ze zrozumieniem, człowieku. Pogadać, owszem, lubię. Inaczej by mnie tu nie było. Ale nie zamierzam z żadnym z forumowiczów rodziny zakładać. O to mi tylko chodzi. Nie udzielać zbyt dużego kredytu zaufania osobie po drugiej stronie monitora.

Offline

 

#72 2011-07-30 18:10:54

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

Na ulicy jak kogoś spotkasz też nie dajesz mu zbyt duzego kredytu zaufania.
Nie sugeruję, ze zamierzasz założyć rodzinę, ale takie rzeczy się zdarzają i zdarzać będą, że ludzie poznani w sieci mogą wspólne założyć rodzinę.
Też czytaj ze zrozumieniem.
Nie sugeruję, że musisz czy też zamierzasz, a;e z góry wykluczasz, iz w ogóle jest to możliwe.
A ja mówię nie!
To jest możliwe a co Ci zrobi za różnicę czy zwiążesz się z kimś poznanym w autobusie czy internecie?
To miejsce jak każde inne.
Ja też niczego nie planuję i nie szukam na siłe, ale znaleźć mogę i w sieci i na przystanku.
Miejsce nie ma znaczenia.
Przepraszam za ton, lecz czuję się jakbym uderzał głową o mur.

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-07-30 18:17:11)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#73 2011-07-30 18:35:29

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

Moim zdaniem lepiej poznać kogoś w realu. Zwłaszcza przy tej całej chemii, która szumnie nazywa się zakochaniem. Przecież liczy się też zapach i wygląd, nie tylko rozmowa. Wygląd MA znaczenie. Dla mnie facet nie musi być nawet przystojny, musi mieć to coś. A to coś bywa w gestach, sposobie bycia, oczach, uśmiechu. I jak to sprawdzisz przez internet?

Offline

 

#74 2011-07-30 18:42:54

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

Wiesz.
Moim zdaniem wcześniej czy później i tak trzeba się spotkać w realu.
Zgadzam się, że najlepiej się osobiscie spotkać, ale wpierw można się np., nieco poznać w internecie i w nim umówić a reszta tradycyjnie.
Umawiam się np. z Tobą w tej a tej kawiarni, przychodzimy i spotykamy się w realu.
Lecz zanim to nastąpi już wiem, że istniejesz.
Rozmawiając na różne tematy w sumie już poznajesz moje poglądy.
Jak się spotkamy w kawiarni me poglądy się nie zmienią, za to możesz lepiej mi się przyjrzeć i zobaczyć czy równie dobrze się rozmawia w cztery oczy.
Bo przecież mogłoby się okazać, że np. w rozmowie bezpośredniej nagle jestem bardziej nieśmiały czy coś.
Spotkałem się z paroma osobami z internetu, w tym i kobietami.
Ale pierwsze słowa padły w internecie, dlatego mówię o poznawaniu ludzi w sieci.
Kolejny etap to spotkanie oko w oko czyli w realu.
Łatwiej mi kogoś zaprosić gdzieś wysyłają mu PW niż zaczepić nagle na ulicy - jest tot wygodne i mniej krępujące, nie uważasz?

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-07-30 18:45:03)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#75 2011-07-30 18:46:35

ruda paskuda
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-21
Posty: 1236

Re: Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał

Czy ja wiem, dla mnie bardziej krępujące jest umawianie się z osobą, której na oczy nie widziałam.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo