Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#51 2011-08-16 15:55:31

kaszel
Zbanowany
Zarejestrowany: 2011-06-09
Posty: 1225

Re: przenikanie

Strzyga, to ciekawe, niektore zjawiska, maja oznaki fizyczne Np: gdy ktos o nas mysli, to sie cali wzdrygujemy, nieraz jest to delikatnijej, ale na ogol wiemy kto onas mysli

Szymon no gdyby to bylo naprawde to bym sie posral

Offline

 

#52 2011-08-16 22:05:05

kaszel
Zbanowany
Zarejestrowany: 2011-06-09
Posty: 1225

Re: przenikanie

jeszcze jest cos ale nie wiem czy to mozna nazwac przenikaniem sie; patrzac sie na kogos, nieraz ten ktos sie odwraca bo czuje ze sie na niego patrzymy

Offline

 

#53 2011-08-17 08:08:22

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: przenikanie

Rutlawski napisał(a):

Często mówi się, że są to pamiątki z wypraw astralnych... Jednak niestety bardzo często takie "podrganie ciałem" to jedynie t.zw. skurcz miokloniczny. Gdy ciało zasypia i zwalnia naturalnie rytm, umysł wysyła wiadomość, żeby je poderwać, często łączy się to ze snem, w którym spadamy lub upadamy.

Nie zawsze przyjemne img/smilies/wink

Podróże astralne nie są związane z tymi skórczami. Ich oznaką może być tzw. katalepsja astralna, która jest zjawiskiem przerażającym, gdyż czujemy się sparaliżowani i mamy wrażenie, że ktoś jest i usiłuje wejść w nasze ciało (+ mnóstwo innych 'sensacji' w postaci odczucia podrzucania, hałasów przeokropnych itd). Oczywiście jeśli komuś się to przydarza dość często, zaczyna się niepokoić, bo podejrzewa, że 'złe' usiłuje nim zawładnąć (zgodnie z wierzeniami). Albo że w ogóle coś 'złego' się z nim dzieje, może jakaś choroba - przedsmak śmierci?

Tymczasem taki efekt człowiek obserwuje w momencie, kiedy świadomość budzi się odrobinkę za wcześnie (przy powrocie do ciała) lub odrobinkę za późno usypia (przy wyjściu). Stąd to 'rozdwojenie jaźni', wrażenie, że jest jeszcze ktoś oprócz nas. Obraz nie zgadza się ze stanem faktycznym, skoro obserwujemy i odczuwamy, to przecież nie możemy być jednocześnie poza ciałem, to nie jest 'normalne' i stąd budzi się w nas odczucie zagrożenia. A tak jest w istocie, że to tylko my sami poza ciałem i nie ma żadnego powodu do niepokoju. Dlatego te podróże astralne mają miejsce w naszym stanie nieświadomym. Katalepsja ma miejsce na skutek swoistej 'niezgrabności' przy wychodzeniu lub wchodzeniu w ciało.

Mnie zdarzyło się to raz w życiu, przy wychodzeniu. Było przerażające, ale jedna myśl starczyła, żeby opanować strach (związana z miłością).

Natomiast zdecydowanie 'zgrabniejsze', czyli bez żadnych tego typu sensacji, świadomość budzi się i usypia akurat, jak trzeba) wychodzenie i wchodzenie do ciała rejestruję u siebie dość często.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#54 2011-08-17 08:13:58

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: przenikanie

kaszel napisał(a):

jeszcze jest cos ale nie wiem czy to mozna nazwac przenikaniem sie; patrzac sie na kogos, nieraz ten ktos sie odwraca bo czuje ze sie na niego patrzymy

Kaszel owszem, to bardzo dobry przykład przenikania.

Natomiast Twoja 'przygoda' rzeczywiście wygląda na podróż astralną. Nie skomentuję jej, bo za mało szczegółów. Zyskałbyś bardzo dużo, gdybyś opanował strach. Ale to już się działo w stanie nieświadomym i to mi mówi, że nie masz w sobie żadnego wytłumaczenia, czyli wiary w takie zjawiska. Gdybyś miał wpisane w podświadomość informacje na ten temat (w które byś wierzył), one by wyszły nawet w stanie nieświadomym i mógłbyś się nie bać, po prostu. Wtedy bardzo byś skorzystał z tej podróży, ten 'worek wiedzy' by się dla Ciebie otworzył.

No, ale tak się nie stało, więc nie ma o czym gadać. Może ta 'przygoda' zbliży Cię nieco do wiary, że to, czego nie postrzegamy zmysłami, istniej naprawdę? img/smilies/smile


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#55 2011-08-17 12:46:45

kaszel
Zbanowany
Zarejestrowany: 2011-06-09
Posty: 1225

Re: przenikanie

musi cos byc czego niewidzimy, wkoncu skas sie wzielismy, napewno nie z materi

Offline

 

#56 2011-08-17 14:09:53

Lunadari
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-16
Posty: 2282

Re: przenikanie

kaszel napisał(a):

musi cos byc czego niewidzimy, wkoncu skas sie wzielismy, napewno nie z materi

wzięliśmy się z tarcia. materii o materię, kaszel.


"Kochamy się, bo ona tak samo mi się nie podoba jak ja jej, i nie ma nierówności."
Witek Gombrowicz

Offline

 

#57 2011-08-17 20:06:32

kaszel
Zbanowany
Zarejestrowany: 2011-06-09
Posty: 1225

Re: przenikanie

lunardi wierzyc ze czlowiek pochodzi od kamieni i prochu, to jak wierzyc ze bakteria wymyslila komputery

Offline

 

#58 2011-08-17 20:15:10

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: przenikanie

kaszel napisał(a):

musi cos byc czego niewidzimy, wkoncu skas sie wzielismy, napewno nie z materi

I to już jest bardzo dobry początek, kaszel img/smilies/smile. A szczegóły 'techniczne' (tarcie, nie tarcie) dla chętnych. Moim zdaniem początek wcale nie dotyczył materii, ta pojawiła się dopiero na pewnym etapie Życia jako 'uzupełnienie'. Nasz (ludzka) istota jest niematerialna.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#59 2011-08-17 21:05:15

Rutlawski
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 584

Re: przenikanie

Lidka napisał(a):

Rutlawski napisał(a):

Często mówi się, że są to pamiątki z wypraw astralnych... Jednak niestety bardzo często takie "podrganie ciałem" to jedynie t.zw. skurcz miokloniczny. Gdy ciało zasypia i zwalnia naturalnie rytm, umysł wysyła wiadomość, żeby je poderwać, często łączy się to ze snem, w którym spadamy lub upadamy.

Nie zawsze przyjemne img/smilies/wink

Podróże astralne nie są związane z tymi skórczami. Ich oznaką może być tzw. katalepsja astralna, która jest zjawiskiem przerażającym, gdyż czujemy się sparaliżowani i mamy wrażenie, że ktoś jest i usiłuje wejść w nasze ciało (+ mnóstwo innych 'sensacji' w postaci odczucia podrzucania, hałasów przeokropnych itd). Oczywiście jeśli komuś się to przydarza dość często, zaczyna się niepokoić, bo podejrzewa, że 'złe' usiłuje nim zawładnąć (zgodnie z wierzeniami). Albo że w ogóle coś 'złego' się z nim dzieje, może jakaś choroba - przedsmak śmierci?

Tymczasem taki efekt człowiek obserwuje w momencie, kiedy świadomość budzi się odrobinkę za wcześnie (przy powrocie do ciała) lub odrobinkę za późno usypia (przy wyjściu). Stąd to 'rozdwojenie jaźni', wrażenie, że jest jeszcze ktoś oprócz nas. Obraz nie zgadza się ze stanem faktycznym, skoro obserwujemy i odczuwamy, to przecież nie możemy być jednocześnie poza ciałem, to nie jest 'normalne' i stąd budzi się w nas odczucie zagrożenia. A tak jest w istocie, że to tylko my sami poza ciałem i nie ma żadnego powodu do niepokoju. Dlatego te podróże astralne mają miejsce w naszym stanie nieświadomym. Katalepsja ma miejsce na skutek swoistej 'niezgrabności' przy wychodzeniu lub wchodzeniu w ciało.

Mnie zdarzyło się to raz w życiu, przy wychodzeniu. Było przerażające, ale jedna myśl starczyła, żeby opanować strach (związana z miłością).

Natomiast zdecydowanie 'zgrabniejsze', czyli bez żadnych tego typu sensacji, świadomość budzi się i usypia akurat, jak trzeba) wychodzenie i wchodzenie do ciała rejestruję u siebie dość często.

Owszem, "naukowo" nazywa się to porażenie przysenne.


2790097 - piszcie, kochani :>

Offline

 

#60 2011-08-17 21:34:11

kaszel
Zbanowany
Zarejestrowany: 2011-06-09
Posty: 1225

Re: przenikanie

Panie Rutlawski, mechanizmy w tym przykladzie: Porazenie przyssene moga byc wywolane mimowolnie ale moga tez byc wywolane niemimowolnie

Lidzia mam taka Teorie, ale to jest tylko Teoria:

rzeczywistosc jest forma ktora dopasowuje sie do zycia, rzeczywistosc nie stwozyla zycia ale uformowala ciala tak aby czlowiek mogl w niej zaistniec Przyklad(bardzo uproszczony)

to tak jak wlozyc palec w plastelinie i ja odwrucic, widzimy uwypuklenie na drugiej stroni plasteliny ale nie widzimy palca tkwiacej w niej

Offline

 

#61 2011-08-18 00:51:51

Lunadari
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-16
Posty: 2282

Re: przenikanie

przeniknij wyobraźnią, a zobaczysz img/smilies/tongue


"Kochamy się, bo ona tak samo mi się nie podoba jak ja jej, i nie ma nierówności."
Witek Gombrowicz

Offline

 

#62 2011-08-18 01:10:46

Rutlawski
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 584

Re: przenikanie

Panie Kaszel!


Proszę mi pokazać jakiś przykład, gdzie porażenie zostało wywołane świadomie?


2790097 - piszcie, kochani :>

Offline

 

#63 2011-08-18 12:14:37

kaszel
Zbanowany
Zarejestrowany: 2011-06-09
Posty: 1225

Re: przenikanie

przytocze tu przyklad udezenia gumowym mlotkiem w rzepke kolana, mechanizm mimowolny wywolany swiadomie. Jest wiele roznych przykladow, teraz mi do glowy nie wpadaja
gdzie poprzez ingerencje w mimowolne mechanizmy, sa one poruszone czy wywolane swiadomie

nie powiem ze podroz astralna ma wplyw na "mechanizm Porazenia" ale moze go aktywowac, poruszac

tak jak defiblirator jest uzywany aby wznowic mimowolna akcje serca, tak samo podroz astralna(jesli takie istnieja) moga miec objaw wlasnie taki, ze wyzwalaja ten mechanizm img/smilies/smile

POZDRAWIAM

Offline

 

#64 2011-08-18 12:22:14

Rutlawski
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 584

Re: przenikanie

Tak, owszem, zawsze coś ma na nas jakiś wpływ. Jednak cała jakby "otoczka" tajemniczości tego zjawiska jest taka, że jest ono w miarę nieświadome, człowiek nie wie co je wywołuje.

Wywołując je świadomie, t.zn. przygotowując się do podróży astralnej, znamy kolejne kroki, wiemy co się dzieje i w każdej chwili możemy takie przerwać.


2790097 - piszcie, kochani :>

Offline

 

#65 2011-08-19 06:10:25

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: przenikanie

Rutlawski napisał(a):

Wywołując je świadomie, t.zn. przygotowując się do podróży astralnej, znamy kolejne kroki, wiemy co się dzieje i w każdej chwili możemy takie przerwać.

To chyba mówisz o OOBE? Bo podróże astralne, jakie 'urządzają' sobie wszystkie dusze w czasie snu ciała, nie wymagają świadomości. To najzupełniej naturalna kolej rzeczy, problemem jest tylko, czy się o tym wie czy nie, czy się to akceptuje, czy nie przywiązuje wagi. U podstawy jest świadomość faktu. I nie ma powodu do niepokoju, 'niechciana' podróż astralna zostanie natychmiast przerwana 'sama z siebie', człowiek po prostu się obudzi... img/smilies/wink


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#66 2011-08-19 06:13:02

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: przenikanie

kaszel napisał(a):

Lidzia mam taka Teorie, ale to jest tylko Teoria:

rzeczywistosc jest forma ktora dopasowuje sie do zycia, rzeczywistosc nie stwozyla zycia ale uformowala ciala tak aby czlowiek mogl w niej zaistniec Przyklad(bardzo uproszczony)

to tak jak wlozyc palec w plastelinie i ja odwrucic, widzimy uwypuklenie na drugiej stroni plasteliny ale nie widzimy palca tkwiacej w niej

Nieźle, nieźle... img/smilies/wink http://www.cosgan.de/images/smilie/froehlich/k010

Ale mógłbyś iść trochę dalej w rozważaniach, żeby jakoś ogarnąć rodzące się przy tej teorii pytania: dlaczego? po co? kto stworzył taką rzeczywistość?


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#67 2011-08-19 14:06:49

kaszel
Zbanowany
Zarejestrowany: 2011-06-09
Posty: 1225

Re: przenikanie

dlaczego, po co to sa niewiadome Lidzia,

trzebabybylo obiektywnie przeanalizowac Fakty, czy rzeczywistosc jest dla nas dobrodziejem, czy tez nas wykozystuje, czy tez jest obojetna wobec nas


trzeba odpowiedziec i przeanalizowac wiele spraw, aby moc teoretycznie powiedziec "po co" i tez niewiadomobybylo czy to by byla ostateczna ultymatywna prawda na pytanie "poco"


"poco" stalem sie widzialny img/smilies/smile

Ostatnio edytowany przez kaszel (2011-08-19 14:12:20)

Offline

 

#68 2011-08-19 14:10:59

Andy72
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-09-09
Posty: 1645

Re: przenikanie

Lidka napisał(a):

Rutlawski napisał(a):

Wywołując je świadomie, t.zn. przygotowując się do podróży astralnej, znamy kolejne kroki, wiemy co się dzieje i w każdej chwili możemy takie przerwać.

To chyba mówisz o OOBE? Bo podróże astralne, jakie 'urządzają' sobie wszystkie dusze w czasie snu ciała, nie wymagają świadomości. To najzupełniej naturalna kolej rzeczy, problemem jest tylko, czy się o tym wie czy nie, czy się to akceptuje, czy nie przywiązuje wagi. U podstawy jest świadomość faktu. I nie ma powodu do niepokoju, 'niechciana' podróż astralna zostanie natychmiast przerwana 'sama z siebie', człowiek po prostu się obudzi... img/smilies/wink

Czy każdy sen to podróż astralna? Ja swoich snów nie nazwałbym podróżami

Offline

 

#69 2011-08-19 15:43:43

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: przenikanie

Andy72 napisał(a):

Lidka napisał(a):

Rutlawski napisał(a):

Wywołując je świadomie, t.zn. przygotowując się do podróży astralnej, znamy kolejne kroki, wiemy co się dzieje i w każdej chwili możemy takie przerwać.

To chyba mówisz o OOBE? Bo podróże astralne, jakie 'urządzają' sobie wszystkie dusze w czasie snu ciała, nie wymagają świadomości. To najzupełniej naturalna kolej rzeczy, problemem jest tylko, czy się o tym wie czy nie, czy się to akceptuje, czy nie przywiązuje wagi. U podstawy jest świadomość faktu. I nie ma powodu do niepokoju, 'niechciana' podróż astralna zostanie natychmiast przerwana 'sama z siebie', człowiek po prostu się obudzi... img/smilies/wink

Czy każdy sen to podróż astralna? Ja swoich snów nie nazwałbym podróżami

Nie, Andy, nie każdy. Może pół na pół?... (nie wiem, sądzę, że to jest indywidualne, tym niemniej każdy podróżuje, ale w sumie niewielu jest tego świadomych).

Kaszel, nie, nie ma obowiązku aż takiej analizy. Myślałam, że może Ciebie to interesuje, ale przecież nie musi, nie to są priorytety naszego życia.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#70 2011-08-19 15:46:10

Andy72
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-09-09
Posty: 1645

Re: przenikanie

Lidka napisał(a):

Nie, Andy, nie każdy. Może pół na pół?... (nie wiem, sądzę, że to jest indywidualne, tym niemniej każdy podróżuje, ale w sumie niewielu jest tego świadomych).

Po czym rozpoznać że to podróż? U mnie nawet mała część snów nie wygląda na podróż astralną.

Offline

 

#71 2011-08-19 15:51:47

kaszel
Zbanowany
Zarejestrowany: 2011-06-09
Posty: 1225

Re: przenikanie

nie ma obawiazku analizy rzeczywistosci? to jak mamy zrozumiec po co tu jestesmy?

Offline

 

#72 2011-08-19 15:58:23

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: przenikanie

Andy, bo podróże wcale nie muszą wyglądać na podróże. Jeśli wybierzesz się tam, gdzie większość z nas podróżuje, czyi to tego 'wirtualnego' świata kreacji ludzkich myśli, odbierzesz to jako nasza ziemską rzeczywistość.

A po czym poznać, że to podróż? Po pierwsze po ogromnej wyrazistości, z jaką postrzegamy wszystko dookoła, budzimy się z najdrobniejszymi szczegółami, które pozostają nam w pamięci 'jak żywe'.

Poza tym, jeśli przypomnisz sobie, że jedna scena była jakaś tam, po czym pomyślałeś o czymś innym i to 'inne' zaistniało i stało się następną sceną, to masz kolejny dowód na to, że to podróż nie sen. Po prostu swoją myślą o tym czymś stworzyłeś to na poczekaniu.

Oczywiście wszelkie przemieszczanie się w postaci latania (którego można nie zauważyć do końca), skakanie, zamiast schodzenia po schodach itp również są oznakami podróży astralnej, nie snu. Człowiek, który nie ma pojęcia o podróżach albo nie wierzy w nie, w czasie takiej podróży nie zwraca kompletnie uwagi na takie szczegóły i zachowuje się, jakby był na Ziemi w materialnej rzeczywistości. Natomiast człowiek, który coś wie na ten temat, wykorzystuje swoją wiedzę (oczywiście nieświadomie, ja mówię o podróżach w czasie snu, kiedy świadomość śpi) i zauważa więcej.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#73 2011-08-19 16:00:12

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: przenikanie

kaszel napisał(a):

nie ma obawiazku analizy rzeczywistosci? to jak mamy zrozumiec po co tu jestesmy?

Rozwijając naszą duchowość, np. To w tej sferze są odpowiedzi na pytania, których rozum nie ogarnie (a Ty mówisz o analizie racjonalnej).

Ale w dalszym ciągu twierdzę, że nie jest to konieczne.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#74 2011-08-19 16:53:13

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: przenikanie

Skoro rozum nie ogarnie to nie zrozumiemy.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#75 2011-08-19 17:25:17

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: przenikanie

Do końca na pewno nie, ale jednak możemy do stopnia, który nam jako ludziom wyjaśni pewne zależności. Jest możliwość racjonalnego zrozumienia czegoś, co wykracza poza naukę.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo