Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#1 2011-08-23 00:10:33

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Kobiety w Kościele.

Kobiety w Kk czują się jak obwatele drugiej kategorii, bowiem Kościół odmawia im prawa do uzyskania święceń, a co za tym idzie nie mają możliwości piastować wyższych stanowisk, a więc pozbawione są i głosu w sprawach decyzjonalnych.

Skąd takie podejście?


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#2 2011-08-23 00:19:38

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Kobiety w Kościele.

Takie podejście jest już od czasów kiedy próbowano na boczny tor zepchnąć Marie Magdalenę.
W sumie określiłbym to tradycyjnym już w tej instytucji szowinizmem.
A dlaczego Bóg nie jest matką i ojcem tylko ojcem?
Ojciec sugeruję mężczyznę, czyż nie?


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#3 2011-08-23 00:24:21

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Kobiety w Kościele.

Kwestia kulturowa, patriarchat- nie było to reformowane, bo Kościół niechętnie podąża z duchem czasu w wielu aspektach. Czyli mamy coś archaicznego pod tym względem, co dotrwało do dzisiejszych czasów.

Offline

 

#4 2011-08-23 00:25:39

lawenda
Gość

Re: Kobiety w Kościele.

...Chyba nie bez powodu Bog przydzielil nam rozne zadania...

 

#5 2011-08-23 00:27:25

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Kobiety w Kościele.

Tzn, że kobieta nie umiałaby poprowadzić mszy?img/smilies/smile

Offline

 

#6 2011-08-23 00:30:15

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Kobiety w Kościele.

Byłaby orgia.

:black2:


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#7 2011-08-23 00:34:20

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Kobiety w Kościele.

Nie mam pytań. =P

Offline

 

#8 2011-08-23 00:42:37

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Kobiety w Kościele.

Nie no, dalej pokutuje archaiczna myśl, że kobieta ma konszachty z diabłem.
Jest nawet powiedzenie, że jak diabeł nie może to kobietę pośle..
Jak można myśleć tak archaicznie...
img/smilies/big_smile

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-08-23 00:43:38)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#9 2011-08-23 09:27:32

Nassanael Rhamzess
Zaklinacz - Hasziszijun
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 6518

Re: Kobiety w Kościele.

Paweł coś tam pisał w jakimś liście by kobiety nie przemawiały kazań itp.

To po pierwsze.

Po drugie kobiety w historii w wielu dziedzinach były przez mężczyzn spychane na niższe stanowiska więc i w kościele.

I tak to jakoś się zrobiło img/smilies/smile


"Artyści kłamią, aby pokazać prawdę, a politycy, aby ją ukryć."
"Pod tą maską kryje się idea, panie Creedy, a idee są kuloodporne."
V jak Vendetta

Offline

 

#10 2011-08-23 09:40:55

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Kobiety w Kościele.

Diabelskie nasienie?
Spychane przez mężczyzn?

Myślę, że kobiety mają rację, że sakrament chrztu (GA 3,27) nie jest poważnie traktowany, bowiem istnieje podział statusu społecznego, płci, itd. a nie powinien (GA 3, 28) i mimo, że zapis jest jasny, to Kościół tego nie potwierdza...Dlaczego?

Kobiety nie domagają się bycia w hierachii władz kościelnych, dlatego opuszczają współnotę Kk.
Czy to lepsze rozwiązanie niż zaakceptowanie zapisu w NT (Listy do GA)?


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#11 2011-08-23 10:45:15

Nassanael Rhamzess
Zaklinacz - Hasziszijun
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 6518

Re: Kobiety w Kościele.

O diabelskim nasieniu nic nie pisałem.
Napisałem co wiem ale właśnie w tym miejscu z kolei zachęca kobiety więc tu kolejne zaprzeczenia Biblii...


"Artyści kłamią, aby pokazać prawdę, a politycy, aby ją ukryć."
"Pod tą maską kryje się idea, panie Creedy, a idee są kuloodporne."
V jak Vendetta

Offline

 

#12 2011-08-23 14:03:32

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Kobiety w Kościele.

Oczywiście, że nie pisałeś Nass, bo to Nebo wspominał o konszachtach z diabłem.

Tak, masz rację, że status kobiety kiedy powstawało chrześcijaństwo i Biblia był drugorzędny i mimo zapisów w Bibli jakie są pod "natchnieniem Boga" o równości, to zupełnie zepchniętę są na margines.


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#13 2011-08-23 18:20:23

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Kobiety w Kościele.

nie chce sie czepiac, ale gdzie sa te zapisy o rownosci?

ale wszedzie sie da zaobserwowac jedna prawidlowosc- jakiekolwiek by nie byly zapisy czy to w swietych ksiegach czy w kodeksach prawnych, kobiety i tak sa na straconej pozycji.


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#14 2011-08-23 18:24:32

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Kobiety w Kościele.

Znalazłem coś takiego:

Także i tym razem przeczytałam sobie Encyklika Casti connubi- napisanego przez Piusa XI

No i tu taki ciekawy fragment (wklejam cały- aby nie było że wyciełam zdanie z kontekstu) na temat kobiety/ zony w małżeństwie img/smilies/smile

"W społeczności domowej, wzmocnionej węzłem miłości, powinien kwitnąć jeden jeszcze czynnik, nazwany przez św. Augustyna porządkiem miłości. Porządek ten obejmuje tak pierwszeństwo męża przed żoną i dziećmi, jak i podporządkowanie się skore, chętne i posłuszne żony, które poleca Apostoł tymi słowami: "Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu, bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus - Głową Kościoła" 31. Posłuszeństwo to nie zaprzecza bynajmniej i nie znosi wolności, która słusznie przysługuje kobiecie na podstawie człowieczej jej godności i szczytnych obowiązków małżonki, matki i towarzyszki; nie nakazuje też posłuszeństwa wobec jakichkolwiek zachcianek męża, mniej zgodnych może z rozsądkiem i kobiecą jej godnością; nie stawia jej też w końcu na równi z osobami, nazwanymi w prawie małoletnimi, którym dla braku dojrzałego sądu i doświadczenia życiowego odmawia się wolnego wykonywania praw osobistych. Posłuszeństwo to przeciwstawia się raczej tylko rozwydrzonej wolności, nie dbającej o dobro rodziny, zabrania w ciele rodziny serce odrywać od głowy z szkodą niepowetowaną dla ciała i z niebezpieczeństwem bliskiej jego zagłady. Gdy bowiem mąż jest głową, żona jest sercem i jak mąż posiada pierwszeństwo rządów, tak żona może i powinna kierować się we wszystkim przywilejem miłości. Stopień i sposób podporządkowania się żony wobec męża może być różny, zależnie od okoliczności w stosunku do osób, miejsc i czasu. Jeżeli mąż zaniedbuje obowiązki swoje, jest nawet obowiązkiem żony, zastąpić go w rządzie rodziny. Nigdy jednak i nigdzie nie wolno obalić lub naruszyć budowy zasadniczej rodziny i prawa jej podstawowego, od Boga postanowionego i zatwierdzonego. Z przedziwną mądrością naucza śp. poprzednik Nasz Leon XIII o stosunku i porządku pomiędzy mężem a żoną we wspomnianej już encyklice swej o małżeństwie chrześcijańskim: "Mąż jest panem rodziny i głową niewiasty, która, ponieważ jest ciałem z ciała jego i kością z kości jego, ma być posłuszną mężowi, nie na sposób jednak służebnicy, lecz towarzyszki, tak by posłuszeństwu nie zabrakło ani uczciwości ani godności. W tym jednak, który rozkazuje, oraz w tej, która słucha, ponieważ oboje mają przedstawiać obraz, on Chrystusa, ona Kościoła, niech miłość Boża będzie na zawsze kierowniczką obowiązków"32. To są więc czynniki, które składają się na pojęcie wierności małżeńskiej; jedność, czystość, miłość, uczciwe i szlachetne posłuszeństwo. Ile nazw, tyle źródeł błogosławieństwa dla małżonków i małżeństwa, przez które zapewnia się i pomnaża spokój, godność i szczęśliwość małżeństw. Dlatego dziwić się nie możemy, że wierność małżeńską zaliczano zawsze do największych dóbr, właściwych małżeństwu."

http://www.netkobiety.pl/t5897.html


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#15 2011-08-23 20:09:36

lawenda
Gość

Re: Kobiety w Kościele.

...Listy apostolskie mowia,zeby kobieta nie wynosila sie ponad mezczyzne.
Wierze ,ze to dla dobra wspolnego:)

 

#16 2011-08-23 20:13:40

Grzegorz
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 1108

Re: Kobiety w Kościele.

Mam pytanie .
Kto z wyżej zabierających głos jest katolikiem ?


JATAGANIE - ZDRÓWKA ŻYCZĘ !!!!!

Offline

 

#17 2011-08-23 20:22:15

cayman
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 377

Re: Kobiety w Kościele.

Grzegorz napisał(a):

Mam pytanie .
Kto z wyżej zabierających głos jest katolikiem ?

bystrością grzesiu to ty nie grzeszysz..jest temat o wyznaniach i userzy się tam wypowiedzieli...szukaj nie boli ale oszczędza śmiechu na sali...

Offline

 

#18 2011-08-23 20:25:15

Strzyga
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2011-06-18
Posty: 103

Re: Kobiety w Kościele.

lawenda napisał(a):

...Listy apostolskie mowia,zeby kobieta nie wynosila sie ponad mezczyzne.
Wierze ,ze to dla dobra wspolnego:)

I jakby jeszcze mężczyzna nie wynosił się ponad kobietę to byłoby cacy.:woman:


"Freedom's an art of the self-relient
Lie is the most comfortable truth
and makes the appearance
of wisdom"

Offline

 

#19 2011-08-23 20:30:24

Grzegorz
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 1108

Re: Kobiety w Kościele.

cayman napisał(a):

Grzegorz napisał(a):

Mam pytanie .
Kto z wyżej zabierających głos jest katolikiem ?

bystrością grzesiu to ty nie grzeszysz..jest temat o wyznaniach i userzy się tam wypowiedzieli...szukaj nie boli ale oszczędza śmiechu na sali...

Mam zdecydowanie inne pojęcie na temat swojej bystrości i powiem szczerze uważam się za o wiele bystrzejszego od ciebie .
A na sali śmiejesz się tylko ty -więc nie przejmuję się tym.To już nie pierwszy raz kiedy próbujesz mnie zaatakować ,ale raz na zawsze powiadam nie dam się sprowokować daj sobie spokój.
Zapytać o wyznanie wyżej wypowiadających się to nic złego ,zauważ łaskawie ,że im to raczej nie przeszkadzało ,a ty widzisz problem.


JATAGANIE - ZDRÓWKA ŻYCZĘ !!!!!

Offline

 

#20 2011-08-23 20:31:51

lawenda
Gość

Re: Kobiety w Kościele.

img/smilies/big_smile

Strzyga napisał(a):

lawenda napisał(a):

...Listy apostolskie mowia,zeby kobieta nie wynosila sie ponad mezczyzne.
Wierze ,ze to dla dobra wspolnego:)

I jakby jeszcze mężczyzna nie wynosił się ponad kobietę to byłoby cacy.:woman:

Powinien ja kochac,bardziej niz samego siebie...
:kocham:
img/smilies/big_smile

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo