Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#21 2011-10-14 10:39:40

Andra
Gość

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

Lidka, o jakiej gotowosci Ty mowisz? Uwazam ze powrot do swiadomosci tego co stanowi nasza tresc- Twoj wzrost swiadomosci powoduje ze to co zbedne samo z nas opada, staje sie niepotrzebne. Moze biorac pod uwage Twoja wiare w inkarnacje, z Twojej perspektywy tak to wyglada, ja widze to inaczej

 

#22 2011-10-14 11:12:52

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

No, ale żeby tak się stało, trzeba mieć tę gotowość (czyli świadomość na odpowiednim poziomie). Nie mówmy z perspektywy, z której widać reinkarnację, spójrzmy choćby na te najmniejszą: życie materialne. Czy widzisz tę gotowość w ludziach? Bo ja nie, to są jednostki, a w każdym razie zdecydowana mniejszość. Cala reszta idzie za wartościami 'ego'. I nie są w stanie (nie chcą, nie ich czas) pojąć tego, co dla tej garstki jest takie proste...

(ale ta 'garstka' też przez to przechodziła, żeby dziś móc mieć inne podejście).

Patrząc z punktu widzenia czasu linearnego, ewolucja jest jednak bardzo 'powolnym' procesem.

Ostatnio edytowany przez Lidka (2011-10-14 11:13:17)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#23 2011-10-14 11:24:20

Andra
Gość

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

wiec ta gotowosc jest poziomem swiadomosci. Nalezaloby zastanowic sie co powoduje to oddalenie od tresci, co powoduje przerost formy...co jest powodem tego ,,nieludzkiego'' zachowania. Zaryzykuje twierdzenie ze wiara, znieksztalcajaca wiedze, jako jeden z czynnikow

 

#24 2011-10-14 13:22:09

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

Lidka napisał(a):

Nebogipfel napisał(a):

A jeśli esencja jest zła?

Naprawdę tak w sobie czujesz? img/smilies/smile

Nebo, ja mam wrażenie, że czasami za dużo kombinujesz głową, a za mało odczuciem. Wątpliwości rodzą się na poziomie umysłu, nie na poziomie serca. Spróbuj wczuć się w problem, po prostu. To, co się czuje, to też źródło informacji, nie wszystko trzeba przerobić umysłem (a jeśli już, to nie zaniedbując równocześnie odczucia). Sam umysł prowadzi na manowce.

Rozważam różne możliwości.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#25 2011-10-14 13:45:41

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

Nebogipfel napisał(a):

Rozważam różne możliwości.

To bardzo dobrze.

Możliwe, że trafiam tylko na takie Twoje posty (bo wszystkich nie jestem w stanie czytać) i co post i temat, to i Twoje wątpliwości img/smilies/wink Jakby nie było nic pewnego w Twoim życiu img/smilies/smile


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#26 2011-10-15 04:55:47

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

W sumie to prawda - nic w nim nie jest pewne.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#27 2011-10-15 06:17:04

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

Andra napisał(a):

wiec ta gotowosc jest poziomem swiadomosci. Nalezaloby zastanowic sie co powoduje to oddalenie od tresci, co powoduje przerost formy...co jest powodem tego ,,nieludzkiego'' zachowania. Zaryzykuje twierdzenie ze wiara, znieksztalcajaca wiedze, jako jeden z czynnikow

Ja bym powiedziała, że to nie 'oddalenie' od treści, a zbyt mała świadomość, żeby ją odkryć w sobie (na świadomość nie składa się tylko wiedza, całość doświadczania z czuciem na czele i jego interpretacją). Czyli 'oddaleniem' jest sam fakt inkarnacji.

A wiara w mojej świadomości funkcjonuje jako naturalne 'narzędzie', które człowieka 'przybliża' do poziomu, kiedy w końcu tę treść odkryje.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#28 2011-10-15 06:18:36

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

Nebogipfel napisał(a):

W sumie to prawda - nic w nim nie jest pewne.

Ale żeby funkcjonować jakoś w życiu, człowiek nie może opierać się na tym, co nie jest pewne, bo by po prostu oszalał... Może nie zdajesz sobie sprawy z tego, co jest w Twoim życiu pewne? Nie w życiu w ogóle, ale w Twoim?


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#29 2011-10-15 08:35:52

Andra
Gość

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

najbardziej pewne jest zycie, jakby nie patrzec...
Lidko, inkarnacje pozostawmy, dla mnie jest etapem swiadomosci
wiara jako narzedzie tak, problem w tym ze narzedzie bywa nazbyt czesto utozsamiane z prawda

 

#30 2011-10-15 08:39:09

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

Utożsamiane z prawdą? A daj jakiś przykład, OK?


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#31 2011-10-15 09:00:56

Andra
Gość

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

prosze-wiara w Boga osobowego, na przyklad- tego,,koscielnego''. i pozniej masz, widzenia, objawienia, jesli ktos widzi Jezusa w swietlistej aureoli, to przekonaj go ze to wyobraznia na bazie wiary. A Milujacy...wierzy, a jakze, jeszcze jak. Dla niego jest prawda to w co wierzy, dlatego wierzy. Wiesz, wiara zawsze potrzebuje obiektu tej wiary, ufnosc jest totalna, nie skupia sie na jednym

 

#32 2011-10-15 09:07:47

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

to już jakas fobia


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#33 2011-10-15 09:15:58

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

Andrusiu, ale to nie jest przykład utożsamienia 'narzędzia' z prawdą. Podajesz przykład utożsamienia się z efektem, jaki ktoś tak osiągnąłza pomocą 'narzędzia' zwanego wiarą.

Ty robisz dokładnie to samo: uwierzyłaś w to, że Twoje doświadczenie jest prawdą. Gdybyś nie uwierzyła, nie utożsamiłabyś się z nim. Czyli korzystasz z 'narzędzia' dokładnie tak, jak każdy inny człowiek. Bo też jesteś człowiekiem, zatem nic dziwnego (nawet jeśli usiłujesz nas przekonać, że Twoje 'wiem' nie ma nic wspólnego z 'wierzę'; jeśli tak twierdzisz, usiłujesz ominąć etap, w którym najpierw musiałaś uwierzyć, żeby to stało się wiedzą; tak funkcjonuje każdy człowiek, bez wyjątku).

Rożnica polega na tym, na jakim poziomie świadomości są ludzie. Utożsamianie się z efektami wiary jest tak samo zróżnicowane, jak te poziomy świadomości. I to trzeba zrozumieć i i zaakceptować, po prostu. Co mnie służy, nie musi służyć innemu człowiekowi. Każdy tworzy i doświadcza na swoim poziomie.

To, czego ktoś doświadcza dziś, a co mnie się wydaje zbyt 'proste', zbyt 'dalekie od prawdy', to jest coś, czego ja doświadczałam wcześniej. Ale dziś nie pamiętam, po prostu. W końcu nabieranie świadomości na ogół ma miejsce 'małymi krokami' (jak sama ewolucja, inaczej nie byłaby nią, a rewolucją, nagłymi zmianami).

A tak w ogóle to w moim odczuciu nie ma to żadnego znaczenia. Liczy się tylko to, co nam to daje, jakim człowiekiem stajemy się, tworząc taki lub inny efekt, jakie uczucia w sobie wykształcamy i jak to wpływa na naszą świadomość duchową.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#34 2011-10-15 11:50:54

Andra
Gość

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

o matko...zamiast wierzyc ze woda jest mokra, wlaze do niej. I wiem, gdzie tu miejsce na wiare, po co na co wierzyc w to czego mozna doznac, poczuc, Lidka ocknij sie, ubierasz w tysiace slow swoja iluzje, i dobrze, jest Twoja prawda, nie twierdze ze nie, ale zesz nie wmawiaj swych teorii wszystkim wokol. Mojej wiary nie ma, bo wiem ze zycie jest jednoscia, dotykam go, czuje, jestem zanurzona w nim po czubek nosa...jestem nim,  to w co mam wierzyc?

 

#35 2011-10-15 16:15:10

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

Lidka napisał(a):

Nebogipfel napisał(a):

W sumie to prawda - nic w nim nie jest pewne.

Ale żeby funkcjonować jakoś w życiu, człowiek nie może opierać się na tym, co nie jest pewne, bo by po prostu oszalał... Może nie zdajesz sobie sprawy z tego, co jest w Twoim życiu pewne? Nie w życiu w ogóle, ale w Twoim?

Pewne jest to, że chce się coś zrobić, coś się zrobić i to co zrobiło..lecz to nie gwarantuje pewności co do przyszłości.
Najpewniejsza jest śmierć.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#36 2011-10-20 10:54:36

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

Lidka napisał(a):

Od świadomości jednostki, która zadziała na otoczenie.

Liduś stosujesz Heglowskie formuły, że człowiek "sam siebie ogląda, sam siebie czyni przedmiotem swych wyobrażeń i myśli".
Tu występuje on jako podmiot dla samego siebie, swoje zdolności rozpoznaje jako własne i uzewnętrznia je w sposób naturalny, a więc autentyczny, nie wymuszony.
Czy można rzec, że specyfika kultury ujawnia się w relacji jego ze światem kultury, który jest jego światem. Człowiek więc naznacza go własnym piętnem. Tak więc on jest zły i czyni zło w obrębie kultury.


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#37 2011-10-20 17:02:01

999Krysia
zaaklimatyzowany
Skąd: Lublin
Zarejestrowany: 2011-05-26
Posty: 877

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

.... Jest plan, a pod planem następny plan...
My ludzkimi oczami ni e potrafimy dostrzec wiekiego wzoru naszego świata... Nawet nie potrafimy rozróżniać własnych czasów  doświadczeń ...
  Jest czas bycia złym , czas bycia dobrym.,
  Jest czas bycia szczęśiwym i bycia nieszczęśliwym.
  Jest czas bycia uczniem , czas bycia nauczycielem.
  Jest czas sukcesu i czas klęski.
  Jest czas misji pomagania innym , czas egoizmu..
  Jest czas rodziny i czas świata.

   Jest czas bogactwa i czas ubóstwa .
   Jest czas pamietania i czas zapomnienia...
   Jest czas bliskości i czas odrzucenia itp...

   Świat możesz zmienić poprzez zmianę siebie...
   Nie ma złych ludzi ,są ludzie w drodze ..do swojej boskości
    I każdy tam dojdzie bez wyjątku  według własnego planu  doświadczeń....I każdy pracuje na własne konto...


..Dorastasz   w dniu , w którym potrafisz się serdecznie z siebie pośmiać ..

Offline

 

#38 2011-10-20 17:09:04

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

999Krysia napisał(a):

..
   Nie ma złych ludzi ,są ludzie w drodze ..do swojej boskości
    I każdy tam dojdzie bez wyjątku  według własnego planu  doświadczeń....I każdy pracuje na własne konto...

tak bajkowo powiedziane ale szara rzeczywistośc daje w dupe


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#39 2011-10-20 23:12:56

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

Krysia...zgadzam się z Tobą...wszystko ma dwubiegunowość. Istnieje taki układ po to byśmy mieli wzrorce, bysmy poznali/doznali różności tegoz świata, ale jak wytłumaczysz, że te wzloty i upadki nie wszystkich jednakowo sięgają. Najczęściej jedni są upadli, innym stale wiatr w oczy, a inni nie potrafią bogactwa należycie wykorzystać, bo kasa bezszczelnie stale płynie do nich zewsząd.


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#40 2011-10-20 23:13:51

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: Człowieczeństwo i jego ocalenie.

Crows napisał(a):

999Krysia napisał(a):

..
   Nie ma złych ludzi ,są ludzie w drodze ..do swojej boskości
    I każdy tam dojdzie bez wyjątku  według własnego planu  doświadczeń....I każdy pracuje na własne konto...

tak bajkowo powiedziane ale szara rzeczywistośc daje w dupe

Nie każdemu Crows...mnie zastanawia...dlaczego?


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo