Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#26 2011-10-26 13:40:27

Siemowit
Moderator
Zarejestrowany: 2010-05-01
Posty: 661
Serwis

Re: kremacja

Kościół sprzeciwiał się w średniowieczu kremacji ponieważ to był obyczaj etniczny - a jak wiadomo, wszystko co etniczne było dla KK złe i satanistyczne. Dopiero od niedawna ta forma pochówku wróciła, ale jak widać nie bez przeszkód.


http://www.bogowiepolscy.net/gfx/image/Chwala_Bogom!.jpg

Offline

 

#27 2011-10-26 14:30:04

Sailor
Miss Darkside
Zarejestrowany: 2010-02-21
Posty: 3702

Re: kremacja

Mnie irytuje postawa księży wobec kremacji. Ostatnio to temat na topie, oglądałam wywiad z duchownymi w tv śniadaniowej, czytałam artykuły w prasie, także lokalnej, w necie to wiadomo. Wszędzie kler huczy, że ludzie chcą kremować zwłoki bliskich, bo tradycyjny pochówek za dużo kosztuje, że rodzina nie chce się opiekować grobem, że to pogańskie, że Chrystus nie ustanowił takiej formy grzebania szczątek (ciekawe, ilu jeszcze religijnych rytuałów, przykazań i praktyk Chrystus nie ustanowił a Kościół praktykuje, ale nieważne). Chodzi mi właściwie o to, że księża nie próbują zrozumieć ludzi i ich pobudek, tylko automatycznie włącza im się dydaktyczny ton, atakują zarzucając jakieś dziwne motywacje wiernym. Dla mnie osobiście dwukrotne pożegnanie (w trumnie a następnie w urnie) bliskiej osoby jest czymś absurdalnym i tylko potęguje ból i zmartwienie. A wszystko to, bo Kościół tak sobie życzy i uzurpuje sobie prawo do decydowania o naszym ciele, nawet wtedy kiedy my już nie mamy na to wpływu. Tradycyjne cmentarze wiążą się z tradycją i obrzędami religijnymi, dlatego są dla Kościoła ważnym elementem, z którego tak łatwo nie zrezygnuje i będzie walczył z coraz bardziej popularną kremacją, która de facto jest najbardziej naturalnym, ekologicznym, praktykowanym od zarania dziejów sposobem na pożegnanie ciała. Wg mnie także pełnym szacunku dla zmarłej osoby, w przeciwieństwie do tradycyjnego pochówku. Ja nie chciałabym, aby ciała moich bliskich gniły w ziemi, choć to oczywiście tylko ich decyzja. A o pomnik z urną można dbać tak samo jak o grób z trumną.


Każda cząstka elementarna w kosmosie ma swoją antycząstkę. Razem tworzą parę, są identyczne, ale się nie tolerują. Jeśli zanadto zbliżą się do siebie, ulegają zagładzie i zamieniają w światło.
Majgull Axelsson

Offline

 

#28 2011-11-12 00:56:52

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: kremacja

Sai...takk naprawdę, to nie bardzo rozumiem bądx nie jestem na topie, ale z tego co mi jest wiadomo, to K. rzymsko-katolicki dopuszcza kremację.


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#29 2011-11-12 04:12:12

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: kremacja

Co nie zmienia faktu, że księża i tak się wypowiadają często dość subiektywnie.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#30 2011-11-12 10:06:57

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: kremacja

Wypowiedź subiektywna Nebo nie jest aktem sprawczym.


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#31 2011-11-12 16:13:24

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: kremacja

Dla ludzi co słuchają się każdego słowa "księdza dobrodzieja" jest. Bo potem robią co im kazał.

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-11-12 16:14:51)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#32 2011-11-12 16:46:17

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: kremacja

Wypowiedź może być aż zanadto inspiracją. Różne rzeczy mogą być dozwolone, ale jak guru powie coś, to trochę tak jakby to już było zrobione. img/smilies/wink

Offline

 

#33 2011-11-12 22:40:16

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: kremacja

No tak...św. racja, jak  powie, to trza słuchać.
Cholera, ale co moi kochani znawcy tematu odpowiecie, jesli na parafii jest 4 guru, to którego trza słuchać?


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#34 2011-11-14 17:16:45

Sailor
Miss Darkside
Zarejestrowany: 2010-02-21
Posty: 3702

Re: kremacja

Lizawieta napisał(a):

Sai...takk naprawdę, to nie bardzo rozumiem bądx nie jestem na topie, ale z tego co mi jest wiadomo, to K. rzymsko-katolicki dopuszcza kremację.

Ależ ja nigdzie nie stwierdziłam, że nie dopuszcza. Owszem, jest taka możliwość, jednak jak na nią zapatrują się reprezentanci kleru opisałam w powyższym poście. Krótko mówiąc: poszukują zawsze pewnych negatywnych motywacji z tym związanych, które mają pomniejszać wagę owej formy pochówku. A przy okazji wspominają, jaką to wyświadczają łaskę wiernym i idą z duchem czasu. Bzdura. Jak ktoś ma słuchać takich wywodów, zaserwowanych przez księdza na "dzień dobry"i nauk pseudo-teologicznych, iż to niby niekatolickie czy niebiblijne, to wiadomo że zadziała to zniechęcająco.

Mnie w ogóle bardzo martwi cała kościelna formalizacja pochowków i związane z tym ludzkie dramaty. Odmowy pochówku poronionych czy malutkich dzieci, ewentualnie pochówek tylko z pokropkiem, ale bez nabożeństwa żałobnego. Brak zgody na osobne miejsce na cmentarzu na pomnik dziecka i propozycje składania "szczątek" (!) do mogił zbiorowych lub grobowców rodzinnych, bo co dla takiego dziecka szkoda skrawka cmentarnej ziemi czy jak? Nie ogarniam.
Podobnie z grzebaniem samobójców, choć dzięki działalności tak światłych ludzi jak np.  arcybiskup Życiński wiele się zmieniło w tej kwestii. Chociaż księża i do dzisiaj mają problemy ze zrozumieniem, że aktu samounicestwienia można dokonać w stanie nieświadomości, załamania, pod wpływem zaburzeń psychicznych, leków i że to nie takie proste, jak im się wydaje - uznać grzech śmiertelny i kropka...


Każda cząstka elementarna w kosmosie ma swoją antycząstkę. Razem tworzą parę, są identyczne, ale się nie tolerują. Jeśli zanadto zbliżą się do siebie, ulegają zagładzie i zamieniają w światło.
Majgull Axelsson

Offline

 

#35 2011-11-14 19:33:14

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: kremacja


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#36 2011-11-14 21:31:08

Lizawieta
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-06-22
Posty: 4484

Re: kremacja

Sailor napisał(a):

Lizawieta napisał(a):

Sai...takk naprawdę, to nie bardzo rozumiem bądx nie jestem na topie, ale z tego co mi jest wiadomo, to K. rzymsko-katolicki dopuszcza kremację.

Ależ ja nigdzie nie stwierdziłam, że nie dopuszcza. Owszem, jest taka możliwość, jednak jak na nią zapatrują się reprezentanci kleru opisałam w powyższym poście. Krótko mówiąc: poszukują zawsze pewnych negatywnych motywacji z tym związanych, które mają pomniejszać wagę owej formy pochówku. A przy okazji wspominają, jaką to wyświadczają łaskę wiernym i idą z duchem czasu. Bzdura. Jak ktoś ma słuchać takich wywodów, zaserwowanych przez księdza na "dzień dobry"i nauk pseudo-teologicznych, iż to niby niekatolickie czy niebiblijne, to wiadomo że zadziała to zniechęcająco.

Mnie w ogóle bardzo martwi cała kościelna formalizacja pochowków i związane z tym ludzkie dramaty. Odmowy pochówku poronionych czy malutkich dzieci, ewentualnie pochówek tylko z pokropkiem, ale bez nabożeństwa żałobnego. Brak zgody na osobne miejsce na cmentarzu na pomnik dziecka i propozycje składania "szczątek" (!) do mogił zbiorowych lub grobowców rodzinnych, bo co dla takiego dziecka szkoda skrawka cmentarnej ziemi czy jak? Nie ogarniam.
Podobnie z grzebaniem samobójców, choć dzięki działalności tak światłych ludzi jak np.  arcybiskup Życiński wiele się zmieniło w tej kwestii. Chociaż księża i do dzisiaj mają problemy ze zrozumieniem, że aktu samounicestwienia można dokonać w stanie nieświadomości, załamania, pod wpływem zaburzeń psychicznych, leków i że to nie takie proste, jak im się wydaje - uznać grzech śmiertelny i kropka...

Sorry...źle odczytałam Twą wypowiedź.
Sai...zgadzam się z Tobą i to co uwypuklasz mnie też boli.


Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą  same. -Phil Bosmans-

Offline

 

#37 2012-06-28 20:57:27

MaciejTheBest
adept
Zarejestrowany: 2012-06-27
Posty: 22

Re: kremacja

Kiedyś chrześcijanie zabijali wiedzmy między innymi paląc je na stosie.
Wiedźma może i nawet być mordercą najwyższego stopnia i uprawiać czarną magie a nadal jest człowiekiem.
Więc paląc taką wiedźmę przez chrześcijan sami zaprzeczali swojej wierze czyż nie ?

A tak wogule czemu Watykan nie wypowiedział wojny Ameryce jak osame w ocean posłali ? bezbożniki nie uważacie ?
I dlatego jestem ateistą bo nie dosyć ze boga nie ma przynajmniej takiego jak im się wydaje bo niby nie da się udowodnić czy bóg istnieje czy nie otóż według mnie da się ! Da się obalić tych ich wymyślonych bogów jedyny bóg jakiego nie da rady a przynajmniej ja bym nie zdołał jest bóg który nie jest stworzeniem, nie ingerujący w nas nigdy a jedynie ten co stworzył całą tą materie która sama wszystko potem zrobiła beż wiedzy człowieka coś jak stworzenie przez boga człowieka który stworzył komputer tak jedyny możliwy bóg mógł stworzyć Swiat który stworzył bez ingerencji boga tego o to człowieka i inne stworzenia z całego ograniczonego za pewne świata.

Offline

 

#38 2012-06-28 21:29:06

baabcia
bo ja wiem
Zarejestrowany: 2011-05-06
Posty: 18546

Re: kremacja

Crows napisał(a):

"W związku z planowanym przez Episkopat zakazem pochówku i mszy żałobnej nad ciałem skremowanym, rozważam przekazanie Episkopatowi swoich zwłok zanurzonych w formalinie, w pozycji pionowej, w przezroczystym akwarium, nago" – napisał Zbigniew Hołdys na Twitterze.

:okey:

lubię słuchać Hołdysa - zawsze  jest się nad czym zastanowić -

nosze oświadczenie w portfelu - pobrać wszystko co może komuś się przydać - a resztę skremować i rozsypać

pamiętać o mnie nie o zwłokach  http://yoursmiles.org/tsmile/idea/t9205

moje dzieci też noszą zgodę na pobranie narządów

przy okazji - jesli chcesz by ratowano twoje dziecko przemyśl czy oddałbyś niezwłocznie jego organy w razie wypadku - czas tragedii nie sprzyja podejmowaniu szybkich mądrych decyzji  - warto na chłodno być pewnym http://smileys.emoticonsonly.com/emoticons/t/tea-3615


przechadzam się pomiędzy    baabcia@gazeta.pl 

Offline

 

#39 2012-06-28 22:55:19

MaciejTheBest
adept
Zarejestrowany: 2012-06-27
Posty: 22

Re: kremacja

No ja oddaje organy a resztę spale no chyba ze jakiś dzieciak będzie chciał moja głowę w formalinie to mu zostawię img/smilies/big_smile

Offline

 

#40 2012-06-28 22:58:57

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: kremacja

Ja się skremować chyba nie dam, bo mnie ktoś jeszcze nosem wciągnie img/smilies/big_smile
http://www.obmawiamy.pl/20/mysleli-ze-t … ego-16997/


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#41 2012-06-28 23:03:16

lawenda
Gość

Re: kremacja

Abesnai napisał(a):

Ja się skremować chyba nie dam, bo mnie ktoś jeszcze nosem wciągnie img/smilies/big_smile
http://www.obmawiamy.pl/20/mysleli-ze-t … ego-16997/

Ja tez nie,boje sie,ze sie pozniej nie pozbieram :black2:

 

#42 2012-06-28 23:06:00

MaciejTheBest
adept
Zarejestrowany: 2012-06-27
Posty: 22

Re: kremacja

To ty chyba nie oglądałeś filmu gdzie jeden czarnuch pomylił prochy z kawą po czym stwierdzono ze dobrze smakował img/smilies/big_smile. zapomniałem nazwy tam grał ten grubasek z kac vegas i taki chudzielec też z kac vegas img/smilies/big_smile.

Moje prochy zamrożę ze 20 tys a jak będzie taka technologia by odtworzyć ludzkie ciało z prochów to stanę jak fenix z popiołów img/smilies/big_smile
tak zarcik

Offline

 

#43 2012-07-13 10:59:37

baabcia
bo ja wiem
Zarejestrowany: 2011-05-06
Posty: 18546

Re: kremacja

to mamy fenixa jeszcze świeżego


przechadzam się pomiędzy    baabcia@gazeta.pl 

Offline

 

#44 2012-07-13 11:01:20

Andy72
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-09-09
Posty: 1646

Re: kremacja

A ja po sobie to bym chętnie zostawił zdjęcia, listy (choć nie piszę papierowych), wspomnienia ale nie trupa czy nawet spopielonego, najchętniej kazałbym moje prochy rozsypać w górach.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo