Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

  • Index
  •  » Oko Ballora
  •  » Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

#26 2011-11-09 08:37:13

Andra
Gość

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

przeciez spotkalam Cie. Wiesz, czasem mam takie smieszne wrazenie, odczucie ze wszyscy ludzie,  to ja , powielona...osmiornica gigant psia kosc
przed Toba czuje respekt, jestes, byles ...bo ja wiem- mentorem? Tym starszym...a jednoczesnie ufam Ci na tyle by mowic o tym , o czym nie osmielilabym sie nikomu innemu. Jestes wazny dla mnie, wiesz o wiele wiecej, choc w terazniejszym wydaniu czasem mam ochote walnac Cie w leb.

 

#27 2011-11-09 17:31:08

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Ok, a kim ja tam byłem? img/smilies/big_smile


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#28 2011-11-09 17:43:14

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Wszyscy pewnie skądś się już znamy....

Andra, Ty mi lepiej wytłumacz jak to możliwe(wierz, lub nie), że znałam treść Twojego postu #12 jak przeczytałam pierwsze kilka słów. Już jak wchodziłam na forum miałam deja vu, a potem mnie lekko wryło i myślałam, że pomyliłam tematy.... img/smilies/wink  Dziwne rzeczy. ;]

Offline

 

#29 2011-11-09 19:49:33

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Andra - ale fizycznie się nie spotkaliśmy.
Ps: trzeba mówić kiedy chcesz mnie walnąć.
Widocznie byłem w przeszłości kimś ważnym i stąd te odczucia ;-)

Offline

 

#30 2011-11-09 19:51:29

Andra
Gość

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

lufe, to te koty.,co ja Ci moge jak sama jestem durna jak but. Wiesz, sa rzeczy ktore wiem, sa takie ktore przypuszczam tylko, tych nie smialabym powiedziec glosno. Wiecej nie wiem niz wiem jednak, ale powoli, pewnie przyjdzie czas i na nie
Nebo, zapytaj Ja, on bedzie wiedzial jak nic
ciekawe ze na Atlantydzie pamiec konczy mi sie na tej ostatniej nocy...

 

#31 2011-11-09 20:01:37

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Nie pytam zatem co robiliście podczas tej nocy.
img/smilies/big_smile

ps. A ja czasami czuję się jak Faraon.
img/smilies/big_smile

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-11-09 20:02:04)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#32 2011-11-09 20:27:18

Andra
Gość

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Nebo, uciekalismy... To byla noc ognia, lez dzieci, noc exodusu...

 

#33 2011-11-09 20:27:24

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Może byłeś faraonem i stąd to traktowanie kobiet jako worka na sperme. Ciekawe który faraon lubił pokazywać się nago.

Offline

 

#34 2011-11-09 20:56:57

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

A kto pisał o takim traktowaniu kobiet? Jak chcą związku to ok,  a jak chcą tylko seksu to też ok. Jak chcą przyjaźni lub kumpelstwa to tez ok. Żadnej do seksu nie zamierzam zmuszać.

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-11-09 20:58:30)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#35 2011-11-09 21:19:13

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Tak się zastanawiam JA?! ... pytanie raczej, który tego nie lubił img/smilies/wink
Po ilościach płodzonych dzieci, co poniektórzy musieli całkiem sporą część swego życia spędzać na golasa.
Nie wiadomo, może laski mówią do Nebo : "mój ty Faraonie" hehehe img/smilies/big_smile


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#36 2011-11-09 22:02:17

soulblue
przyboczny
Skąd: Gliwice/Gdansk
Zarejestrowany: 2010-06-17
Posty: 1261

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Ja?!  -  Podobnie  Cię odbieram  jak Andra. Pierwszy raz kiedy z Tobą rozmawiałam już chyba dwa lata temu to uznałam, że jestes zdrowo szurnięty. Pamiętam jeszcze jak pisałam o tym z lapicarodą. Wiele budziles kontowersji u wielu ludzi. Dopiero z czasem zauważyłam, że to jest ta zasada, która powoduje, że nie mogę na wiele tematów rozmawiać na codzień. Ludzie o niższej świadomosci traktują słowa tych o wyższej jako śmieszne. Masz większą wiedzę niż ja i pewnie wiekszą niż ktokolwiek na tym forum. Nie byłam długo pewna czy ty tego nie wymyślasz. Tez bym to umiala wtedy tak napisac. I pewnosci miec nie mogę, ale nie  wyobrażam sobie Imladis bez Ciebie po prostu. Jesteś jednym z głównych elementów. Jak taki mentor...przynajmniej w kwestiach czasów odległych.

Też mam ogromny respekt wobec Twojej duszy. Uważam ze to dar ze moge wgl rozmawiac z kims kto tyle pamieta. A nawet jesli to nieprawda to trudno, ja CI wierzę.  ...Nie potrafię sobie też Ciebie wyobrazić. A wyobrażać sobie nie powinnam. Sam Twoj nik o tym mówi. Bóg jest bez płciowy, oswieceni w Indiach także twierdzą, że nie mają już popędu płciowego. Jakoś czytając Cię kiedys wydawalo mi się, że jestes takim ascetą, który medytuje pól dnia i żyje sprawami duchowymi. Teraz jakoś tego nie widzę, ale faktycznie czytałam juz nie raz te Twoje irytujace komentarze po których ma się ochotę Tobie przyłożyć.
Oj bardzo. Ale tak jak kilka dni temu czytam sobie komentarz o majtkach za legginsami...juz odpisuję, a nagle dostrzegam nik : Ja?! aż mnie wcisneło w krzesło, żę on wgl mysli o kobietach i to jeszcze w sposób sexualny!!! :)Dopiero do mnie dotarlo choc to strasznie infantylne, że jestes normalnym facetem.                img/smilies/hmm  Ale mi się dostanie za ten post .  moge to wykasowac jagby byly zastrzeżenia...

Ostatnio edytowany przez soulblue (2011-11-09 22:15:21)


Jeśli masz dwa instrumenty w jednym pokoju i na jednym z nich zagrasz nutę C, to struna tego samego dźwięku zacznie drżeć również w drugim fortepianie. U ludzi jest całkiem podobnie.
COŚ O MNIE: http://imladis.p2a.pl/viewtopic.php?pid=344170#p344170
http://imladis.p2a.pl/viewtopic.php?pid=41806#p41806
https://www.facebook.com/rupieciarniagn … mp;fref=ts

Offline

 

#37 2011-11-10 00:12:03

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

soulblue - tymi majtkami rozwaliłem swoje boskie oblicze i upadłem do rangi człowieka ;-)
Moja dusza choć ma wiedze rozległą to największym jej bogactwem jest ludzkość. ludzie ją czasem irytują bo chce ich doskonałości.
Moja dusza się zastanawia co przyniesie przyszłość po takich otwartościach.
Nie mam pełnego zjednoczenia z duszą więc czasem lubie zaszaleć.
Ale faktycznie medytuje pół dnia z tym że to medytacja w ruchu którą jestem nawet w pracy.
Jeśli bym kłamał, byłbym ojcem kłamstwa.
Mój nick chroni mnie energetycznie przed nienawiścią ludzi. Tak samo się chroniłem tysiące lat temu.

Offline

 

#38 2011-11-10 00:38:23

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Soulblue, nie dostanie. Uważam jedynie, że przesadzasz co do Ja?! i chyba masz mnóstwo serotoniny. Bo trzeba jej mieć sporo by wierzyć w takie rzeczy. Jeśli Ja?! wie tak dużo to czemu nie dostał Nobla za jakieś publikacje na temat przeszłości? Czemu nie chce się dzielić tą "wiedzą"? jeśli tak dużo wie o przeszłości to na pewno wie jak powstał wszechświat albo gdzie szukać brakującego ogniwa i jak załatać luki w teorii ewolucji. O kosmitach pisał Daniken. W Indiach mówią o braku popędu. Też mogę go nie mieć, wiem, iż to możliwe. Lecz skąd wiadomo czy się nie masturbują? I co z ich hormonami jeśli tego nie robią? Wg seksuologa może wtedy być z nimi nieciekawie. Są tam też ludzie co nie jedzą, uważani za świętych. Tylko co za pożytek z takiego człowieka? Co on może dać innym poprzez swoją śmierć głodową? Przez pół dnia wole pomagać innym niż medytować. I skąd wiesz kto jest niższej a wyższej świadomości? Bardziej świadomy jest ten co wierzy w bajkę o krasnoludkach czy jak? I świadomy czego? Skąd pewność, że prawdy? Ja?! ma monopol na prawdę i wiedzę? Tylko patrzeć jak zrobisz sobie z niego jakiegoś bożka. Ja tam wolę pozostać sceptycznym. Gdybym wierzył we wszystko jak leci... Ja?! jeśli byś kłamał to dołączyłbyś do wielu ojców i matek kłamstwa. A nie bierzesz pod uwagę, że po prostu możesz się mylić?


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#39 2011-11-10 01:40:16

Andra
Gość

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Nebo, nikt nie kaze Ci wierzyc, pozostan sceptykiem.
Czy Ja, Soul, ja- przekonujemy Cie do czegokolwiek na sile? Ci ktorym powraca pamiec( Lufestre, to jest wlasnie to o czym pisalas, Twoje deja vu)-wiedza ze to bylo, ci ktorzy nie pamietaja, przypomna sobie, nic na sile.
Ja, a posluchaj: czy nie moglo byc tak ze rasa ludzka wynaturzyla sie, sprzeniewierzyla temu co w zalozeniu mialo byc jej natura...to co mialo stanowic swoisty bezpiecznik- ego- okazalo sie materialem wybuchowym, dzialajacym na szkode obu stron w efekcie koncowym- stad zaglada Atlantydy.
Natalio, czy Ty tez nie jestes w stanie wtopic sie w zadna grupe? Takie poczucie obcosci, nawet bedac w jakiejs spolecznosci, grupie- raczej stoisz z boku, jako obserwator bardziej niz uczestnik?
Ja...stamtad czyli skad? Masz jakies przypuszczenia? Kiedys powiedziales ze moj nick brzmi znajomo, powiedz cos wiecej, moze zaskocze...mam wrazenie ze jednak wiecej w Tobie ,,tamtego'', niz czlowieka stad...

 

#40 2011-11-10 01:41:19

Conan Barbarzynca
Administrator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4340
Serwis

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Nebogipfel napisał(a):

Jeśli Ja?! wie tak dużo to czemu nie dostał Nobla za jakieś publikacje na temat przeszłości? Czemu nie chce się dzielić tą "wiedzą"? jeśli tak dużo wie o przeszłości to na pewno wie jak powstał wszechświat albo gdzie szukać brakującego ogniwa i jak załatać luki w teorii ewolucji.

Kurcze Nebo, nie dziwi mnie to ze nie wierzysz "Ja?", ale dziwi mnie ze wierzysz tej oficjalnej propagandzie, choć w sumie to nie powinienem się dziwić, bo kazdy wierzy w co tam chce. Pojęcie wiary jest taką abstrakcyjną pułapką dla duszy, nie warzne w co się wierzy bo wiatr i tak wieje a ogień płonie jak ma płonąć, i to są fakty.

Offline

 

#41 2011-11-10 01:50:57

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Też miewam Deja Vu, lecz raczej nie czynię tego pamięci z poprzednich wcieleń. Nie przekonujecie na siłę, lecz zaczyna to zakrawać na jakąś wiarę w tajemne moce czy magię.
co do istnienia Atlantydy to może niech Ja? rozwieje wątpliwości.


Część naukowców jest zdania, że awaria dziwnych urządzeń , wykorzystywanych na wyspie stała się przyczyną katastrofy. Pojawiają się też teorie głoszące, że wyspa uległa samozniszczeniu.

Poszukiwania Atlantydy trwają już od dziesięcioleci. Według Platona wyspa była dużych rozmiarów i znajdowała się w pobliżu Cieśniny Gibraltarskiej. Istnieją hipotezy, które głoszą, że Atlanyda znajdowała się w legendarnym Trójkącie Bermudzkim. Jest to teoria znanego amerykańskiego jasnowidza Edgara Casey'a. Stwierdził on, że katastrofę Atlantydy wywołała energia kryształów wykorzystywanych na wyspie. Ta sama energia ma być obecnie przyczyną tonięcia statków i samolotów na tym obszarze.

Inne teorie mówią, że Atlantyda to w rzeczywistości Kreta, wyspa na morzu Śródziemnym. W roku 1900 brytyjski archeolog Artur Evans odnalazł w Knossos na Krecie ślady cywilizacji kreteńskiej (minojskiej). Istniała ona II lat temu. Wielu uczonych łączy cywilizację minijską z legendą o Atlantydzie. Cywilizacja ta uległa zniszczeniu ok. 1500 roku p.n.e. Być może przyczyną jej upadku był wybuch wulkanu na wyspie Thera. Wybuch wulkanu musiał spowodować podobny efekt do opisywanego przez Platona. W starożytnym Egipcie istnieją malowidła świadczące o istnieniu kontaktów handlowych z Kretą. Egipcjanie kupowali od kretończyków żywicę, której potrzebowali do balsamowania zwłok. Prawdopodobnie Solon przebywając w Egipcie widział te malowidła, a następnie uzyskane informacje przekazał Platonowi.
W latach 1967-1974 prof. Spiridion Marinatos odnalazł na Therze minojskie miasto Akrotiri.Uległo ono zniszczeniu około 3500 lat temu na skutek erupcji wulkanu. Wśród odnalezionych przedmiotów znajdują się malowidła ścienne, ceramika i wiele innych.
Jeszcze inne teorie łączą Atlantydę z innymi legendarnymi wyspami: Mu i Lemurią. Wyspa Mu miała istnieć na Pacyfiku, od Hawajów aż do Wyspy Wielkanocnej. Histori tej wyspy jest spisana w starych księgach min. w świętej księdze Majów. Wyspy Mu i Lemuria przestały istnieć w czasie zbliżonym do katastrofy Atlantydy. Okoliczności ich zniknięcia są nie do końca jasne. Wielu uczonych uważa, że Atlantyda, Mu, Lemuria to w rzeczywistości jedna wyspa. Niektórzy uczeni łączą nawet legendarną wyspę z Ameryką Południową i budowlami na dnie jeziora Titicaca a nawet z Antarktydą.

http://www.gabo.hi.pl/ciekawostki/atlantyda.htm

Wizje apokaliptyczne miał niejeden człowiek, co nie znaczy, że od razu musiał być to koniec Atlantydy. Niektórzy raczej patrzą na przyszłość.

A ja się jedynie mogę domyślać. Wiele wysp pochodzenia wulkanicznego blisko Galapagos po prostu pojawia się i znika oraz umiera na nich życie. Oglądałem film dokumentalny. Może Atlantyda była podobną wyspą?

Conan a nie sądzisz, że poprzednie wcielenia też zakrawają na propagandę? Co się nie ruszę tutaj to jakieś wcielenia. O ile Ja!? popisał się dość duża wiedzą biologiczną to o historycznej z jego strony niewiele mi wiadomo. Jest mentorem bo pisze jakby był kimś lepszym i bez wad? Nie jestem przekonany o istnieniu duszy. Dopatrywanie się wszędzie magii czy znaków to dla mnie przesada.

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-11-10 01:58:06)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#42 2011-11-10 02:20:00

Conan Barbarzynca
Administrator
Skąd: Mazowsze
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4340
Serwis

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Nebogipfel napisał(a):

Conan a nie sądzisz, że poprzednie wcielenia też zakrawają na propagandę?

Zalerzy od wymiaru, jeśli ktoś prywatnie sobię tak czuje, i to mocno, to nie mnie to osądzać, ale generalnie uwazam to za propagande New Age, która podsówa niby gotowe i kompletne odpowiedzi dla wrarzliwych ludzi, którzy coś poczuli i nie są pewni jak to wytłumaczyć.

Offline

 

#43 2011-11-10 02:34:44

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Dlatego myślę, że lepiej powiedzieć - nie wiem, niż wpadać w  jakieś założenia, które mogą być mylne i myśleć, że zostało się oświeconym. Gdyż może się okazać, że nie mają racji bytu i wtedy będzie wielkie rozczarowanie. Fajnie jest wierzyć, że kiedyś było się kimś ważnym. A co jeśli to jedynie pozostałość po przeszłości winnym wymiarze a nie wspomnienia? Jakiś duch przeszłości co nie zniknął? A może to tylko takie odczucie? Słuchając pewnego utworu czuje się jak żołnierz na froncie. Czy to znaczy, że byłem żołnierzem? Dla mnie to zbyt daleko idące wnioski. I obawiam się, że właśnie takie wyciągnęła Soulblue, Andra oraz Ja?! Wiem, że zdarzają się niewytłumaczalne rzeczy jak np. kompletna kopia mojej osoby pod względem fizycznym i psychicznym oraz spotkanie z dziewczyną zmarłej już mojej kopii czy może to ja jestem raczej jego kopią.A może jakimś cudem byliśmy sobie bliscy i dlatego tak podobni. Lecz nie doszukiwałbym się na siłę tutaj działań kosmitów czy starożytnych ludów.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#44 2011-11-10 02:39:31

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

A komu to przeszkadza, że tak uważają?
Ja nie jestem przekonana w 100%, że to jest prawda, a mimo to jakoś mnie nie boli, że inni tak myślą, choć mogę się z tym nie zgadzać. img/smilies/wink
Odczucia tego typu, które opisujesz Nebo, z tą piosenką np. może wynikać z jakiegoś połączenia ze świadomością zbiorową- umiejętność odczucia czegoś z perspektywy kogoś kim się nigdy nie było. img/smilies/wink A nawet jeśli nie, to ludzkie, empatia itd. img/smilies/wink
Ja na przykład strasznie silnie przeżywam opowieści/filmy dokumentalne o obozach koncentracyjnych z II wojny...chyba nie chciałabym wiedzieć dlaczego ;]

Offline

 

#45 2011-11-10 03:05:22

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Ok, mi nie przeszkadza, choć poczułem się nieco wykluczony z grona "Wtajemniczonych".
I nie cierpię hierarchii a tu Ja?! jest jakimś bogiem a reszta to gówniarzeria jakaś..
Czemu inni mieliby być gorsi? Mniej świadomi? WTF? I jeszcze te wypowiedzi  w konwencji jakiegoś mistrza Shaolin. img/smilies/big_smile Chyba za dużo filmów. img/smilies/wink
Patrzę to jak na jakąś farsę, kabaret a nie objawienie. :zozol2:

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-11-10 03:08:33)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#46 2011-11-10 03:24:03

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Może dobrze siebie spytać czemu to irytuje ? img/smilies/smile Czujesz się gorszy bo uznałeś, że ktoś uważa się za lepszego? img/smilies/wink Ludzie mogą się uważać za kogo chcą. Nie pozwolisz komuś uważać się za 'miszcza shaolin' bo uderza to w >Twoje< ego? ;P Prosze Cie... img/smilies/tongue
Ludzie czują różne rzeczy, cięzko to czasem oceniać img/smilies/smile

Offline

 

#47 2011-11-10 03:41:48

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Aj tam ego. img/smilies/big_smile W ogóle nie cierpię jak ktoś się wywyższa i to bezpodstawnie. img/smilies/smile


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#48 2011-11-10 03:51:34

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

No ale dlaczego? img/smilies/smile Czy można kogoś zmusić by uważał siebie za równego? A może wcale nie uważa się za lepszego, tylko to Twoja interpretacja? img/smilies/wink

Offline

 

#49 2011-11-10 03:54:54

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Nie wiem, lecz Soulblue pisze tak jakby zaraz ołtarzyk miała mu wystawić a on pisze niczym mentor jakiś. Też mogę zacząć pisać o energiach i co z tego? Od razu oznacza, że jestem jakimś królem Atlantydy? img/smilies/big_smile I skąd Andra może wiedzieć, że to była Atlandyta a nie jakaś inna wyspa i nie był to np. wulkan w Pompejach?  img/smilies/wink
Crows też czasami pisze o energiach i jest gorszy?
img/smilies/big_smile

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-11-10 03:57:11)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#50 2011-11-10 04:02:11

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Nie wiem, ja nie jestem fanką wszystkiego co związane z Atlantydą, ale to co pisali odebrałam jako dywagacje luźne, jak próbę wyrażenia jakichś swoich odczuć, przeczuć, tak niejasnych, że ciężko jest to wyrazić w sposób, który zostanie uznany za "normalny" przez każdego postronnego czytelnika...Różne są odczucia na temat ludzi.
Nie odczuwam jakoby Ja się wywyższał..raczej pisze co myśli, czasem wydaje mi się, że plecie bzdury, a czasem pisze z sensem dla mnie. ;] Tylko, że jeśli czytasz go z poziomu sceptyka racjonalisty, to tak wyjdzie.

W ogóle problem z ludźmi, którzy chcą przekazać swoja wersję duchowości innym jest taki, że mogą dla racjonalistów brzmieć jak pseudo-guru. Z resztą, ja pisałam w temacie o ciszy i ręce mi opadały, bo wielokrotnie moje wypowiedzi były tak odbierane, co z drugiej strony było ciekawe i szokujące, bo intencji takiej przenigdy nie było, nie mam osobowości mentora. img/smilies/smile

Offline

 
  • Index
  •  » Oko Ballora
  •  » Ludzie to jeden z gatunków zwierząt na ziemi, a może i hodowla....

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo