Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#21 2011-12-05 00:52:35

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13776

Re: Epidemia pornografii

Ja?! napisał(a):

Dla mnie sex z dziećmi, zwierzętami i przemoc w sexie to już nie porno a zboczenie o zabarwieniu przestępczym.
Nie wolno tego łączyć z pornografią bo obraża się wielu porządnych obywateli i sprowadza ich do rangi psychicznie chorych.

nad czym Ty jeszcze chcesz dyskutować Nebo, Ja?! napisał bardzo trzeźwą i bezdyskusyjną myśl...


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#22 2011-12-05 01:31:55

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Epidemia pornografii

BSDM* zboczenie o zabarwieniu przestępczym? Dla mnie to nie jest takie oczywiste. Porządnych, czyli których? Skąd wiadomo, że sami tego nie robią w swojej alkowie?
ps. Fritzla też miano za porządnego obywatela.

* - poprawka, BDSM

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-12-05 01:33:49)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#23 2011-12-05 08:56:32

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Epidemia pornografii

problem w tym, ze jest inaczej z ta podaza i popytem. ile osob jest uzaleznionych od pornografii?
to jest tak jak narkotyk, czy jakikolwiek czlowiek ZANIM sprobowal mial nalog narkotykowy?
najpierw jestesmy infekowani malymi dawkami, np w filmach jakas scena erotyczna, potem juz siegamy swiadomie po filmy erotyczne. ilu mezczyzn oglada pornografie kompulsywnie? nawet w pracy.

jest dowiedzione naukowo, ze ludzie uzalezniajacy sie od pornografii siegaja po coraz to ostrzejsze jej formy, zawierajace sceny upokarzania, zreszta jest tak w kazdym uzaleznieniu.
wiec zaczynamy od soft filmow a konczymy na tych hard, i bezrefleksyjnie oglada sie rozne obrzydliwosci.

pornografia to wielki przemysl ktory generuje zyski duzo wieksze niz hollywood, czy cos wam tu sie nie kazde zastanowic? nie zapala sie w glowach czerwona lampka?
zaden czlowiek nie rodzi sie z potrzeba ogladania pornografii- to jest obrzydliwe i niezdrowe dla psychiki, aczkolwiek dochodowe dla tych, ktorzy na tym zarabiaja.

kobiety w pornografii sa przedstawiane jako obiekty, przedmioty sluzace do zaspokajania mezczyzn, ciekawe ze nikomu to nie wadzi nawet feministkom. pornografia pokazuje wypaczony, nieprawdziwy obraz rzeczywistosci, w ktorym ludzie interesuja sie wylacznie seksem, serio czy tak wyglada ludzkie zycie? ile procent swojego czasu poswiecacie na seks, lacznie z mysleniem o nim?
przeciez mamy jakas prace, przygotowujemy posilki, bawimy sie z dziecmi, czytamy ksiazki, chodzimy na spacery... nawet jesli uprawiamy seks codziennie przez godzine to jest to niezly wynik, ale procentowo niewiele czasu na to poswiecamy.

ja rozumiem czlowiek jest ciekawy ale czy akurat ta ciekawosc musi koniecznie dotyczyc CUDZEGO zycia seksualnego, ogladania nagich cial, czy narzadow plciowych obcych ludzi? przeciez to jakies chore jest.
nie lepiej ten czas poswiecic na polepszenie wlasnego zycia seksualnego? no ja tak tylko retorycznie pytam. bo czesto jest tak ze maz sie masturbuje przed monitorem, a zona sama w lozku. bez sensu.


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#24 2011-12-05 10:19:36

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Epidemia pornografii

Idąc Twoim tokiem rozumowania, nie powinniśmy niczego próbować.
Ktoś, kto nie próbował słodyczy, nie stanie się łasuchem.
Ktoś, kto nie spróbował kawy, nie będzie miał nadciśnienia.
Ktoś, kto nie spróbowal narkotyków, nie będzie narkomanem.
Ktoś, kto nie spróbował alkoholu, nie będzie alkoholikiem
Ktoś, kto nie używa pornografii, nie będzie zboczeńcem...

Można, oczywiście, ustawowo zabronić słodyczy, kawy, narkotyków, alkoholu i pornografii, tylko co to da?

W krajach muzułmańskich istnieje prohibicja, więc szejkowie piją whisky w filiżankach (niby piją herbatę)

Nie wszyscy kończą tak, że mąż się onanizuje, a żona czeka w łóżku. Nie każdy ma ochotę oglądać pornusy, gdzie na koniec kochanek podrzyna kochance gardło. Tak, za takie zachowania należy winić pornografię. Podobnie, jak za alkoholizm należy winić alkohol, a za raka płuc papierosy. Jednak zdecydowana większość korzysta z pornografii i prowadzi normalne życie seksualne... img/smilies/big_smile

Powtórzę to, co napisałem wcześniej - wszystko jest dla ludzi i, jak we wszystkim, trzeba znać umiar, by z tego rozsądnie korzystać.


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#25 2011-12-05 10:34:12

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Epidemia pornografii

porownujesz pornografie do picia kawy czy jedzenia slodyczy? wybacz ale to bardzo niestosowne porownanie.

owszem takie mam poglady i nie bede nikogo za nie przepraszac.
pornografia, czyli ogladanie aktu plciowego, cudzych genitaliow itp jest chore i obrzydliwe.
nie potrafie tego zrozumiec. uwazam ze ludzie ktorzy nalogowo, czyli kilka razy w tygodniu ogladaja pornografie upokarzaja sami siebie i wlasne czlowieczenstwo.


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#26 2011-12-05 10:56:09

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Epidemia pornografii

Ależ Asmaani, przecież ja nie zamierzam Cię nakłaniać do przepraszania kogokolwiek!

Wprost przeciwnie, to piękne, że masz swoje poglądy i w racjonalny sposób argumentujesz swój punkt widzenia :bukiet:

Kawa i slodycze uzależniają, wybacz, ale nie zauważam niestosowności tego porównania.
Każde z nas przedstawiło swój punkt widzenia na pornografię i wszystko gra. Od tego jest forum, gdzie ścierają się różne punkty widzenia, chyba, że się mylę...

Pozdrawiam i proszę, nie gniewaj się na mnie dlatego, że inaczej myślę niż Ty http://www.cosgan.de/images/more/flowers/090


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#27 2011-12-05 11:42:03

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: Epidemia pornografii

BDSM - jest dla osób z chorą psychiką i nie powinno być zaliczane do pornografii ale do psychiatrii klinicznej.
.
Normalny facet nie szuka przemocy w sexie ani coraz mocniejszych wrażeñ. Jeśli tak jest to też kwalifikuje się na leczenie.
Jest sporo facetów którzy biją swoje żony, dla nich może jest to forma przemocy sexualnej. Tacy będą też szukać przemocy w porno ALE JEST TO CHOROBA PSYCHICZNA KTÓRĄ TRZEBA LECZYĆ. Większość mimo oglądania porno od wielu lat szukają normalnego seksu na ekranie bez przemocy. I nie potrzebują tego non stop, porno nie robi na nich wrażenia jeśli są zaspokojeni, a zaspokojenie może trwać nawet 2 tygodnie. Różne są potrzeby i tyle. W sexie dwojga ludzi też jest porno, oboje patrzą na swoje genitalia itd.


fuck it.

Offline

 

#28 2011-12-05 11:45:33

Siemowit
Moderator
Zarejestrowany: 2010-05-01
Posty: 661
Serwis

Re: Epidemia pornografii

Zainteresowanie cudzym ciałem i cudzymi sprawami seksu jest biologicznie NORMALNE. Powtórzę - nie próbujcie przeskakiwać natury bo ona was przeskoczy i obudzicie się z ręką w nocniku. To czy ktoś ogląda filmy czy podgląda koleżankę, która się przebiera to bez różnicy. Głównie u facetów jest to zwyczajna biologia, tak było, jest i będzie. I żadna "moralność" tego nie zmieni, bo kieruje nami natura. Po za tym nikomu się tym krzywdy nie robi - piszesz o obrzydliwościach itp., a przypomnę, że wiele par wstawia swoje filmy robione w domu - pokazują jak to wygląda u nich i nie porównywałbym tego do obrzydliwości. Owszem, można się dziwić czemu ludzie pokazują innym swoją prywatność ale takie akcje zdarzały się już w starożytności, tylko się o tym nie mówi. Ja bym tak nigdy nie zrobił, ale nie czuję odrazy z powody takich akcji. To ich problem czy im to przeszkadza czy nie bo mi nie zagrażają. Byleby dzieci nie oglądały.

U kobiet jest inaczej, ale u mężczyzn przeważnie jest zainteresowanie sprawami cudzymi. Natomiast jeśli mówimy o filmach to jakimi cudzymi? Tam nie ma pary, tylko są aktorzy. Nie liczą się jako para tylko właśnie ta kobieta. Wszystko jest wyreżyserowane lub puszczone na luzie ale mimo wszystko nie mamy tam do czynienia z podglądaniem cudzego życia bo to film i biznes. Oglądanie cudzego życia będziemy mieli gdy zainstalujemy u kogoś kamery w chacie na 24 h na dobę. Bez przesady.

To nie dziwne, że kobieta tak reaguje na branżę porno - jedne w taki sposób, inne stwierdzają, że to nudne, a jeszcze inne pytają czemu mają patrzeć jak komuś jest lepiej. Itd itd. - jedyny obiektywny punkt widzenia tutaj to taki, że zbyt częste oglądanie może spowodować pewne problemy w normalnym zbliżeniu - aczkolwiek trzeba pamiętać, że wszystko zależy od ludzi. Są kobiety, które do tej pory lubią to jedynie pod kocem i zgaszonym światłem, a są takie, których wyobraźnia przekracza scenariusz pornosa. Kto na kogo trafi tak będzie mieć.

A co do oglądania coraz skrajniejszych odmian... no bez przesady. Nie sądzę aby ludzie zaczęli oglądać jak w filmie ktoś robi na kogoś... bez jaj. To akurat już nawet nie jest pornografia tylko choroba, no ale czasami wrzuca się to do jednego wora.

Aha i jedna rzecz: w którymś miejscu na świecie stwierdzono, że dzięki pornografii zmalała liczba gwałtów. Są na świecie ludzie, którzy nie potrafią zapanować nad swoim popędem i potem są problemy. Jeśli można temu zapobiec poprzez filmy to czemu nie? Tym bardziej, że jakiekolwiek prawo na świecie nie spowoduje życia w wyraju.


http://www.bogowiepolscy.net/gfx/image/Chwala_Bogom!.jpg

Offline

 

#29 2011-12-05 12:50:18

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Epidemia pornografii

Siemowit nie dehumanizuj aktorow to tez sa osoby. istoty ludzkie. nie patrzysz przeciez na animacje ani na roboty!

owszem zainteresowanie cialem i seksualnoscia jest calkiem normalne, ale sa formy tego zainteresowania ktore normalne nie sa /np zainteresowanie cialem dziecka u pedofila/.
normalne jest zainteresowanie cialem swojej partnerki, a nie ogladanie pornografii, w ogole ogladanie kopulujacych ludzi nie jest normalne.
akt seksualny jest czyms intymnym i pieknym, a nie czyms na pokaz...

ja wiem ze teraz swiat stoi na glowie i wmawia sie ludziom ze to normalne i w porzadku.
tyle ze tak nie jest.
pornografia to wielki przemysl zerujacy na ludzkich instynktach.
czy np byloby latwe z ogladania zrezygnowac? ot tak nawet zrobic sobie odwyk na miesiac?

polli slonce ja sie nie obrazam ale dzieki img/smilies/smile


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#30 2011-12-05 12:58:16

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Epidemia pornografii

Ja?!...
"Normalny" to pojęcie względne i kojarzy mi się nieładnie z Giertychem, dla którego normalny to ktoś pozbawiony swojej osobowości i równający do szeregu. Toc o dla kogoś normalne, dla drugiego jest nienormalne. Nikt Ciebie nie zmusza ani do uprawiania BDSM ani do oglądania tego. Tak samo jak Ty zapewne nikogo nie zmuszasz do leżenia krzyżem czy do pozycji na misjonarza. Przede wszystkim rozróżnijmy może sam seks od pokazywania go na filmach. Na filmach wszystko jest możliwe i może być przesadzane. Skoro ktoś takie filmy ogląda to znaczy, że są ludzie, których to podnieca. To raczej kwestia gustu. Np. Ty wolisz blondynki a mi obojętne co ma na głowie. Ludzie co piszą o tematyce zboczeń itp. uznają, że każdy ma jakieś fantazje erotyczne a poza tym jak pisałem w normalnych warunkach u ludzi co wiedzą czego chcą w sumie trudno nazwać to przemocą..gdyż "ofiary" się na to godzą i wiedzą wbrew pozorom, na ile można sobie pozwolić w granicach rozsądku. Dlatego moim zdaniem demonizujesz, tak jak niektórzy oral. są ludzie, dla których oral nie jest normalny albo anal. I ja tu pisze o kobiecie i mężczyźnie choć pewnie jeszcze bardziej dla wielu ludzi już seks tej samej płci budzi odrazę i często trafiają się ignoranci co uważają, że w tym wypadku np. u lesbijek to tylko palcówa a u gejów to tylko anal. To tak jakbym myślał, że pastorzy to tylko krzyżem i na misjonarza. img/smilies/big_smile I tak samo jest z postrzeganiem przez niektórych BDSM. A w filmach to się niby nie leją w TV i kinie? Tam to dopiero przemoc, hektolitry krwi. Chyba ostatnio był nawet tytuł "Pociąg pełen krwi". Albo dodaj "Teksańska maskara piłą mechaniczną". Przy tym BDSM to light jakby patrzeć od strony przemocy. Ja bym to raczej nazwał kwestią gustu. Wyobrażasz sobie co by było jakby wszyscy mieli seks w tych samych pozycjach i w takich samych strojach i jakby wszystkich to samo podniecało? To tak jakby wszystkim smakowało to samo jedzenie. Zatem również nienormalne jest to, że ja np. nie lubię sera czy też ryby w galarecie a jedyne zupy jakie mi przechodzą to pomidorowa i mleczna - idąc twym tokiem myślenia. Gdyż powinno mi smakować to co innym. Heh, strasznie nudne i monotonne życie, zero urozmaiceń. A no właśnie. Jednym z czynników motywujących do BDSM może być nuda w alkowie. Wszystkie pozycje już były i jest w łóżku po prostu nudno. Były już przebieranki za uczennicę i nauczyciela, zabawa w lekarza, przebranie za zakonnicę i księdza..była tantra, kamasutra, seks w miejscu publicznym, w różnych nietypowych pozycjach. miejscach...i co dalej? Zaproponujesz partnerce ciągłe powtórki z rozrywki niczym płyta o się zacięła w gramofonie? No litości! trzeba spróbować czegoś innego by urozmaicić i by życie było ciekawsze. Serio, sam nawet jestem ciekaw jakby to było i co bym wytrzymał itp., itd.. Na pewno jedno bym wykluczył w 100% z tego co widziałem na filmie. Przypalanie ptaka i deptanie go obcasem. Lecz wydaje mi się coś, że to może być ściema. Czytałem wywiad z aktorem porno. Jak np. ona na nim skacze to te wszelkie odgłosy to klepanie w kolano czy tyłek i stąd wydaje się, ze taki odgłos faktycznie był. Ściema na maksa i fotomontaż. Bywa nawet tak, że partnerka nie jest w guście takiego aktora albo na odwrót, lecz stosunek muszą odbyć. i wcale to co oglądamy nie musi odzwierciedlać faktycznych upodobań aktorów i aktorek. Wyjątkiem mogą być amatorskie darmowe filmy porno. Choć i tutaj myślę, że ludzie chcieliby się popisać i mogą coś montować. Pinnacle kosztuje jakieś 300 zł i dawaj montować. Tak czy siak uważam, że demonizujesz i przesadzasz. Dla mnie nienormalne jest nie próbowanie niczego i seks ciągle w tej samej pozycji. Prędzej bym wtedy usnął niż coś robił.
img/smilies/big_smile Wydaje mis ię, z eto kwestia gustów. Dodam, że zboczenie itp. to każdy odchylenie od normy w danej kulturze. Znaczy, że większość tego nie robi. Kiedyś czytałem, że większość facetów w Polsce nie używa mydła do mycia rąk. Znaczy się, jestem nienormalny psychicznie i zboczony, gdyż używam mydła. Nie ma czegoś takiego jednego co by zadowoliło i podobało się wszystkim. Świata nie zbawisz Ja?!.
Pozdrawiam
img/smilies/wink

ps. Nie zapominajmy jednak, że seks to jedno a filmy porno to drugie. Filmy mogą być przesadzone lub zmontowane a z seksem tym prawdziwym tak się nie da. A jeszcze większy numer może być ze zdjęciami porno. Zdjęcie to obraz stateczny, wiec wystarczy nawet, że przybiorą odpowiednią pozę a w Photoshopie się zaraz montuje jak krew leci czy coś. Nawet nie muszą być w tym samym czasie w jednym miejscu. I powtórzę jeszcze raz, że zdjęcia i filmy porno płatne są tworzone dla widza i wcale nie muszą odzwierciedlać faktycznych upodobań czy zainteresowań modelek/aktorek czy modeli/aktorów. Czy oglądając "Nosferatu" na prawdę myślałeś, że aktor wgryzał się i wysysał krew?
:black2:

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-12-05 13:04:24)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#31 2011-12-05 14:55:51

Siemowit
Moderator
Zarejestrowany: 2010-05-01
Posty: 661
Serwis

Re: Epidemia pornografii

Ja jeszcze dodam, że są filmy porno w których nie ma reżyserowania - nagrywa się po prostu dwoje ludzi, którzy się na to zgadzają, a oni robią co sami chcą - tak samo jak wiele zwykłych par prywatnie w domu, bez udawania. Niejednokrotnie w tego rodzaju filmach więcej jest szeptania itp. niż "ostrej akcji", a co dopiero "hardkorowej". Więc w tego rodzaju "obrazach" przesadyzmu nie będzie. Natomiast owszem - co innego na żywo, a co innego oglądanie. Nawet oglądanie kogoś na żywo to co innego img/smilies/tongue

Problemem może być to, że w tych czasach nie można złapać kobiety za włosy i zaciągnąć do jaskini. A mówiąc poważniej - jeśli się nie ma kobiety to nie można jej po prostu sobie sprawić. Jeśli mówimy o poważnym związku to musi zajść szereg czynników aby coś było + musi upłynąć odpowiedni czas. A hormony buzują - założę się, że bardzo wielu facetów (i nie tylko) raczej nie może wytrzymać tak długo bez seksu. Zresztą udowodniono naukowo, że to taka sama potrzeba jak picie i jedzenie. Brak zbliżenia powoduje negatywne efekty - i na tym żeruje biznes erotyczny. Nie byłoby pornografii gdyby każdy mógł mieć partnerkę/partnera na wyciągnięcie ręki - tak się nie da, a hormonów i biologii to nie interesuje.

Ostatnio edytowany przez Siemowit (2011-12-05 14:57:49)


http://www.bogowiepolscy.net/gfx/image/Chwala_Bogom!.jpg

Offline

 

#32 2011-12-05 17:11:51

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Epidemia pornografii

http://www.edziecko.pl/rodzice/1,79361, … latki.html
"Według Stowarzyszenia "Dziecko bez reklamy" aktywność seksualna nastolatków i ich przekonania na temat seksu są związane z zawartymi w mediach treściami o zabarwieniu seksualnym. Takie treści są obecne we wszystkich mediach, których celem są dzieci, włączając w to internet, telewizję, gry, filmy kinowe, muzykę i prasę. Na stronie Stowarzyszenia, dzieckobezreklamy.pl, podano, że w 2005 roku średnio w teledyskach muzycznych pokazywano 93 akty seksualne na godzinę, włączając w to jedenaście scen z "ostrym seksem" takim jak pełny stosunek i seks oralny. Jak duże ma to znaczenie, pokazują zebrane dane o życiu seksualnym młodych ludzi. Zdaniem Stowarzyszenia nastolatki, które są wystawione na oglądanie treści erotycznych średnio rok wcześniej rozpoczynają współżycie. Podobnie nastoletnie dzieci, które słuchają muzyki z seksualnymi podtekstami wcześniej mają za sobą "pierwszy raz". Co niepokojące, dziewczynki, które oglądały więcej niż 14 godzin teledysków z muzyką rap w tygodniu o wiele częściej miały potem wielu partnerów seksualnych i zarażały się chorobami przenoszonymi drogą płciową. Z kolei chłopcy oglądający brutalny seks w telewizji są mniej empatyczni w stosunku do kobiet, które są ofiarami gwałtu i przemocy seksualnej."

"Dlatego ważne jest skąd pochodzi wiedza nastolatków o erotyce. W opinii dra Południewskiego młodzi ludzie informacji o seksie szukają w sieci i trafiają na główny produkt internetu - pornografię, która zwiększa ich seksualizację. Poza tym młodzi ludzie coraz wcześniej rozpoczynają współżycie seksualne pod presją rówieśników. Zresztą problemy, które trapią nastolatków to już nie są kwestie typu "Czy umówi się ze mną do kina" albo "Czy pozwoli wziąć się za rękę"? Na stronie pigulka.com dr Południewski coraz częściej spotyka się z pytaniami nastolatków, które dotyczą seksu analnego i możliwości zajścia w ciążę w czasie menstruacji."

sa to realne skutki tego zjawiska.
ogladaliscie ostatnio MTV?
spiewy o sado maso oraz seksie grupowym i to w mainstreamie popowym- Rihanna oraz Britney Spears... a dzieciaki to ogladaja.


tylko ze pop[edy mozna realizowac na wiele roznych sposobow, tak samo mozna jest w ekskluzywnej restauracji lub stolowac sie na smietniku. to jedzenie i to jedzenie- i o co kruszyc kopie- liczy sie tylko fakt zesmy sa najedzeni, tak?


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#33 2011-12-05 17:19:26

Conan Barbarzynca
Administrator
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4207

Re: Epidemia pornografii

Nikt nikogo nie zmusza do oglądania czegoś więc moim zdaniem niema problemu, są tez negatywne skutki bo jest tego bardzo duzo, i nie kazdy sobię zyczy aby na kazdym kroku być bombardowanym pornografią, trzeba to uszanować, a jeśli nie, to niech potem się ktoś nie dziwi ze jest agresja, jeśli ktoś czegoś niechce to znaczy ze niechce i juz, i to samo z drugiej strony, nie nalerzy się pchać na siłe do nie swojego świata, tylko poto zeby krytykować. Ja sam oglądałem za gówniarza horrory a teraz ich niecierpie. Nebo masz duzo racji, przemocy jest mnóstwo na ekranie i to wcale niezwiązanej z sexem, swoją drogą nawet nie wiedziałem co to jest to BDSM, było napisać poprostu sadomasochizm:D Jest to zboczenie, ale niema nic wspólnego z chorobą psychiczną, zboczenia mozna tolerować ale będą one zawsze budzić niesmak, i niema na to chyba rady?

Ostatnio edytowany przez Conan Barbarzynca (2011-12-05 17:21:03)

Offline

 

#34 2011-12-05 17:54:39

Siemowit
Moderator
Zarejestrowany: 2010-05-01
Posty: 661
Serwis

Re: Epidemia pornografii

Generalnie powinno być po środku: nie, tak jak kiedyś, że ludzie guzik wiedzieli o własnej seksualności, znakach poprzez gesty itp., a o urozmaiceniu seksu w ogóle (jak w średniowieczu) - z drugiej zaś strony niezdrowa jest obecność seksu i skojarzeń z nim na każdym kroku.

Wniosek: należałoby to wypośrodkować. Tylko jak? Hormony u ludzi zdają się przejmować kontrolę. A co do pornografii to jest jeszcze inny problem - bo jak ktoś po prostu to widzi i nic nie robi to nie zginie. No ale jak wiemy - ludzie nie oglądają takich filmów jak serialu. I innym problemem może być nie koniecznie uzależnienie od samego porno, a od samozaspokajania, które łączy się w pewnym sensie z bodźcem wzrokowym. I tu powstają problemy. A biorąc pod uwagę to, co wyżej napisałem o problemach z hormonami i popędem z powodu braku kobiety to jak widać koło się nakręca. Dodatkowo jesteśmy bombardowani seksualnością w sposób nachalny poprzez MTV, mainstream itp. - rzeczywiście może w tym jest problem. Bo jak ktoś chce obejrzeć erotykę w mocnym wydaniu to sam znajdzie ale jej na ogół nie ma w tv. W zamian są owe teledyski, programy, całe MTV i VIVA itp.

I co z tym zrobić, hm ?


http://www.bogowiepolscy.net/gfx/image/Chwala_Bogom!.jpg

Offline

 

#35 2011-12-05 21:27:32

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Epidemia pornografii

Siemowicie, czytałem niedawno seksuologa, że jak np. ktoś ma długo przerwę i się nie samozaspokaja to może mieć kłopoty hormonalne.  Nie każdy ma dziewczynę czy chłopaka. Nie widzę w tym nic złego. Aby mieć MTV to zazwyczaj trzeba opłacać kablówkę, ja jej nie mam. Poza tym kiedyś MTV uczyło kultury a nie to co teraz. Filmów porno bym nie demonizował, równie dobrze można napisać, ze po horrorze czy innym krwawym filmie ludzie zabijają na przykład. To od samych widzów zależy co z tym zrobią i jak zareagują. Przecież po obejrzeniu filmu nie muszę po mieście latać z pakiem na wierzchu a dziewczyny mini nie muszą zakładać(i tak mają seksapil). Ostatnio zauważyłem, że jak sam nie szukam to prawie w ogóle nie jestem bombardowany pornografią czy seksem. TV praktycznie i tak nie oglądam, teledyski mam na Youtube, lecz jakoś nie trafiam na nagie panienki(może dlatego, że oglądam to co chcę?), w internecie też jak nie wejdę na stronę porno to nie atakują mnie reklamy porno czy tematy związane z seksem. Co najwyżej na forum jednym i drugim będzie jakiś temat o seksie(chyba tylko dlatego jeszcze nie zapomniałem o jego istnieniu). Na reklamy to już w ogóle wyjątkowo rzadko trafiam. Zwłaszcza wyuzdane. Dlatego mimo ciągłego siedzenia na necie jakoś nie zauważyłem przesadzonego otaczania pornografią i tematem seksu. Może właśnie dlatego, że nie wypatruję wszędzie seksu i pornografii, nie szukam?
Więc jak dla mnie problem jest sztucznie nadmuchany. Chociaż fakt, że wiele dzieciaków przegląda internet bez kontroli czy nawet wiedzy rodziców(czytałem statystyki, rodzice praktycznie nie widzą co dzieciak robi) i prędzej tu bym się doszukiwał niebezpieczeństw(gumki w filmach porno nie zawsze widać albo prawie w ogóle). I myślę, że tu przydała by się po prostu edukacja seksualna i może nawet rozmowa na temat filmów porno. Czyli np. w ten sposób odbywając stosunek z wieloma osobami można zarazić się AIDS lub HIV. Na upartego więc można by wykorzystać materiały jako edukacyjne. Skoro i tak mają to oglądać i tak to lepiej pod kontrolą i z komentarzem kogoś dorosłego, by nie było, że np. jakaś Zosia zaszła bo z ciekawości chcieli wypróbować to co obejrzeli(zazwyczaj bez wiedzy rodziców, zwłaszcza tych nie orientujących się co można w sieci spotkać i którzy uznają, że komputer to dobry sposób by mieć spokój z dzieciakiem). Tak, jak w nawiasach widać dorośli też nie są bez winy. A potem się czyta o gwałtach w ubikacjach szkolnych. Śmiem twierdzić, że ogromna liczba rodziców w ogóle nie kształtuje dziecka i nie rozmawia z nim na tematy "tabu". I tu widzę błąd. A trudno wymagać by dziecko od tak miało dojrzałe podejście do tego co widzi czy słyszy.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#36 2011-12-05 23:29:38

Siemowit
Moderator
Zarejestrowany: 2010-05-01
Posty: 661
Serwis

Re: Epidemia pornografii

Obserwujemy ogólny upadek rodziny więc to wszystko nie jest dziwne. Wielu dzisiejszych rodziców ma dzieci z przypadku albo po to aby się chwalić jacy to oni szczęśliwi itp.

Zapomina się jednak o świętości tej komórki społecznej i stąd różne kwiatki, bezstresowe wychowanie itd. W ten sposób nie tylko pornografia może być szkodliwa, ale i wszystko inne. Dosłownie wszystko.

Niektórych rodziców można porównać tak jak polityków - dawniej wygłaszali z klasą różne rzeczy (np. Beck), a dziś? Dzisiaj mamy burdel, chamstwo i kurwiki. I niestety podobnie się dzieje z rodzinami, co wpływa na cały naród.


http://www.bogowiepolscy.net/gfx/image/Chwala_Bogom!.jpg

Offline

 

#37 2011-12-05 23:40:54

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Epidemia pornografii

Nie wiem czy to zasługują na miano aż "upadku", na pewno zmieniają się priorytety i wartości. Dla jednych "upadkiem rodziny" jest niwelacja tradycyjnego podziału ról - facet zarabia, kobieta w domu. Dla innych "upadkiem rodziny" jest np. alkoholizm ojca, który zabrania kobiecie pracować, bo "drzewiej to facet pracował".  Bezstresowe wychowanie też jest mylone z wychowaniem, gdzie zezwala się na wszystko. To jeszcze ci ludzie co nie cierpią żadnych zmian i są konserwatywni takie plotki głoszą. Znam faceta z trójką dzieci i żadnemu klapsa nie dał - są mądre i kochające oraz dojrzałe. Obala to mit, że nowa metoda wychowawcza jest zła, gdzie argument w sumie jest taki przeciw niej, iż jest nowa. Być może bez klapsów większość moich dawnych koleżków z podstawówki i podwórka byłaby bardziej wartościowymi ludźmi..nie wiem. Natomiast wiem, że brak klapsa nie oznacza braku kary. Teraz dość porządną karą jest odcięcie od internetu. Swoją drogą zastanawiam się na ile kary pomagają. Skoro resocjalizacja potrafi nie działać..w więzieniach to co mówić o dziecku. Możne warto by się zastanowić nad tym co zrobić by do dziecka lepiej dotrzeć niż jedynie za pomocą kar, zakazów(zakazany owoc ponoć jest pyszny) i nakazów. Sęk w tym, że obecnie wielu rodziców nie próbuje nawet dotrzeć do dziecka na podstawowym poziomie zwykłej rozmowy.

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-12-05 23:42:24)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#38 2011-12-06 11:29:00

Sailor
Miss Darkside
Zarejestrowany: 2010-02-21
Posty: 3702

Re: Epidemia pornografii

Po pierwsze, nie jestem fanką pornografii, nie zgłębiam jej arkan jak dla mnie mogłoby jej wcale nie być. Ale jest i to od zawsze i nie zniknie z dnia na dzień. Ja zajmuję realistyczne stanowisko, bez sypania gromów czy entuzjazmowania się (bo de facto nie ma czym).   

Ta tytułowa epidemia pornografii bierze się  po prostu z jej większej dostępności, bo pornografia jako taka istniała od zawsze. Choćby Kamasutra, która powstała na początku naszej ery. Pamiętam, że miałam kiedyś wydanie Fokusa ze starymi rycinami m.in. aktów seksualnych w haremach czy orgii w Konstantynopolu, antycznym Rzymie, Grecji (nie było niczym zdrożnym umieszczać wtedy obrazków kopulujących par na naczyniach, domach, świątyniach). U libertynów  a potem w epoce wiktoriańskiej pornografia przeżywała przecież wielkie renesanse. No i jeśli chodzi o starożytność, to tam porno odbywało się częściej na żywo, w sensie można było załapać się na taką orgietkę pooglądać z bliska,a samemu się przyłączyć. Potem w wiekach średnich nastąpiło potępienie ciała, jako siedliska zła i pokus wszelakich, ale niektórzy twierdzą, że to właśnie  z tej epoki czy raczej z praktyk okaleczania ciała wywodzi się nurt sado-maso, a swoją drogą nie wiem czy nie lepiej byłoby pozwalać ludziom na spełnianie swoich potrzeb, zamiast kazać im wypędzać pragnienia za pomocą samobiczowania, upuszczania krwi, głodówek i nie mycia się, co powodowało świerzb, trąd, owrzodzenia itp., wszystko aby obrzydzić ludziom kontakty cielesne i ciało samo w sobie. Krk nadal, choć już nie w tak brutalny sposób, to robi. A przecież ciało stworzył ponoć Bóg, ze wszystkimi jego potrzebami zapewne, więc po co je tak demonizować? Wg Krk każdy, kto sięga po porno jest dewiantem, uzależnionym od seksu, wynaturzonym i na pewno wyjdzie potem na ulicę i zacznie gwałcić kogo (lub jeszcze gorzej-co) popadnie img/smilies/wink Tak naprawdę poszukiwanie jakichś nieakceptowalnym moralnie, społecznie treści pornograficznych jest konsekwencją  wcześniejszych zaburzeń, zdrowy człowiek nie będzie oglądał zoofilistycznych aktów i nie zacznie ich praktykować. Chociaż zgadzam się, że granica naszych preferencji może się przesuwać  wraz z obcowaniem z obscenicznymi materiałami, ale dobrze napisała wcześniej Nebo, że obejrzenie horroru nie powoduje, że potem idziemy masakrować. Poznajemy po prostu różne rzeczy, jedne mogą nam się spodobać, inne budzą w nas obrzydzenie, skoro człowiek posiada wolną wolę, to niech z niej korzysta- ot, cała filozofia.

Co do wspomnianych przez Ampułkę kontaktów dzieci z pornografią, to te  w ogóle nie powinny mieć miejsca. Rodzice powinni zadbać o to np. wprowadzając blokady w mediach. Przecież to przemoc wzgl. dziecka, gdy natknie się na takie filmy/zdjęcia, podobna do wykorzystywania seksualnego.


Każda cząstka elementarna w kosmosie ma swoją antycząstkę. Razem tworzą parę, są identyczne, ale się nie tolerują. Jeśli zanadto zbliżą się do siebie, ulegają zagładzie i zamieniają w światło.
Majgull Axelsson

Offline

 

#39 2011-12-06 12:15:57

Ampułka
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-06-10
Posty: 1209

Re: Epidemia pornografii

Sailor masz rację ,że to rodzice powinni mieć kontrolę nad tym co ogląda dziecko, czy na jakie stronki wchodzi w internecie.

Ale...

nie nad wszystkim zapanujesz.....

Chociażby taki kiosk ruchu.....Leżą tam różne czasopisma, wszelakie. Te z roznegliżowanymi paniami także. Łatwo wpadają dzieciom w oko.
Pomimo tego iż w swoim domu możesz dbać o "czystość" to otoczenie niestety  jest brudne. Wspominałam o  takich banerach, reklamach  którymi tapetuje się całe miasto. Niekoniecznie jest to typowa pornografia. To jest tylko obrazek przedstawiający rozebraną panią , która reklamuje cokolwiek. Oswaja się w ten sposób mózg młodej osoby na  nagość. Młoda osoba widząc na około takie reklamy nie zdaje sobie sprawy po iluś tam projekcjach nagości, że to jest nieprzyzwoite, coś intymnego.
A ile jest reklam , które wysyłają niedwuznaczne sygnały nawiązujące do sexu. Samym jakimś zwrotem, tekstem, podtekstem,  czy pozą.

Nie mamy za bardzo na to wpływu. Robi się to bo w dzisiejszych czasach to sex i przemoc przynoszą największe zyski.


Jaką mnie Panie Boże stworzyłeś, taką mnie masz.

Offline

 

#40 2011-12-06 14:03:33

Siemowit
Moderator
Zarejestrowany: 2010-05-01
Posty: 661
Serwis

Re: Epidemia pornografii

Pytanie tylko czy te panie z banerów są bardziej odsłonięte niż panie w bikini na plaży? Bo jeśli nie no to jak uchować dziecko przed nagością na plaży? A co za różnica czy będzie pani w bikini na plakacie czy żywcem na plaży? I tu i tu zasłonięto odpowiednie części ciała, a resztę widać czyli nie powinniśmy dzieci dawać na plażę póki nie dorosną? Tam też bywają kobiety, które dodatkowo się ruszają, a jak będą pijane to mogą różne rzeczy mówić i w różny sposób się poruszać, a to dzieciaki widzą.

Ktoś by mógł rzucić przykładem takiego baneru.


http://www.bogowiepolscy.net/gfx/image/Chwala_Bogom!.jpg

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo