Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#41 2011-12-06 14:17:30

sirflinket
ktoś nikomu nieznany
Skąd: Łomża
Zarejestrowany: 2010-06-19
Posty: 268

Re: Epidemia pornografii

Ja bym nie zakładał kloszu ochronnego dzieciom. Niech wiedzą, że nagość i seks istnieje. Niech wiedząc skąd biorą się dzieci. Niech wiedzą o swoim ciele, swojej biologii jak najwięcej. Niech wiedzą po co sie uprawia seks, kiedy można a kiedy go nie można uprawiać.
Niech wiedzą jakie są konsekwencje seksu itd. Niech wiedzą, że pedofilia istnieje i jakie ona niesie skutki.

Mały człowiek wyposażony w pożądną wiedzę i wsparcie ze strony rodziców da sobie rade.


oby tylko pamiętać, że mój umysł ma ograniczoną pamięć i pamiętać aby jej nie zapchać duperelami

Offline

 

#42 2011-12-06 17:14:51

Nassanael Rhamzess
Zaklinacz - Hasziszijun
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 6518

Re: Epidemia pornografii

Dokładnie sirflinket. Bo potem powstaje w głowie dziecka owoc zakazanym, na którego rzuca się jak pies na kiełbasę i wiadomo co może się stać...
Poza tym jak się zakłada internet np. dziecku to trzeba się liczyć z tym, że na pewno się dorwie do pornosów.


"Artyści kłamią, aby pokazać prawdę, a politycy, aby ją ukryć."
"Pod tą maską kryje się idea, panie Creedy, a idee są kuloodporne."
V jak Vendetta

Offline

 

#43 2011-12-06 18:11:00

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: Epidemia pornografii

JAk się dorwię do pornosów to trzeba mu zabrać net, bo dzieci nie powinny oglądać takich rzeczy. Dla małego dziecka to ma na 100% zły wpływ, co innego młodzież, to sobie może oglądać, byle nie uzależnić się od masturbacji, bo to gorszy nauk niż alkohol i kokaina. Już wolałbym żeby mój syn jak go bęe miał dymał koleżanki z klasy, niż siedział przed kompem i masturbował się.

Offline

 

#44 2011-12-06 18:16:10

Nassanael Rhamzess
Zaklinacz - Hasziszijun
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 6518

Re: Epidemia pornografii

Nie no nie mówię, że porno to dobra rzecz...


"Artyści kłamią, aby pokazać prawdę, a politycy, aby ją ukryć."
"Pod tą maską kryje się idea, panie Creedy, a idee są kuloodporne."
V jak Vendetta

Offline

 

#45 2011-12-06 18:22:32

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Epidemia pornografii

voltaren napisał(a):

JAk się dorwię do pornosów to trzeba mu zabrać net, bo dzieci nie powinny oglądać takich rzeczy. Dla małego dziecka to ma na 100% zły wpływ, co innego młodzież, to sobie może oglądać, byle nie uzależnić się od masturbacji, bo to gorszy nauk niż alkohol i kokaina. Już wolałbym żeby mój syn jak go bęe miał dymał koleżanki z klasy, niż siedział przed kompem i masturbował się.

Czytałem kiedyś wypowiedzi ilustratorów książek dla dzieci. Wszyscy byli zgodni, że dziecko właśnie należy pod względem rysunków i tego jak są pokazane traktować jak dorosłych. Dziecko che być poważnie traktowane i już. Wolę jednak by się dowiedziało wielu rzeczy od rodziców niż rówieśników. W oczach rodziców dziecko zawsze jest dzieckiem, tylko czekanie do 18-tki jest bez sensu, gdyż dzieci o seksie rozmawiają między sobą w szkole już ok. 10-11 roku życia. Pójdzie do kolegi albo kafejki internetowej i trafi w końcu na te pornosy. Może dostanie pismo albo wydruk fotki z neta od kumpla. Skąd wiesz jaki ma wpływ dla każdego dziecka i na pewno zły? Czemu zły? Zwłaszcza jeśli pod kontrolą rodziców? W Skandynawii wielu rodziców chodzi nago wśród swoich dzieci i co? Myślę, że mają lepiej poukładane w głowie niż wielu Polaków. Oj Voltaren, Voltaren.. Masturbacja gorsza od alkoholu? No weź.. Jeszcze przez masturbację nie rozpadła się żadna rodzina, nikt nie wylądował w  szpitalu. I nikt nikogo nie zabił z powodu masturbacji. Niż kokaina? Ktoś dostał HIV albo AIDS w ten sposób?

Nass, ani dobra ani zła.
Nożem można zabić klub posmarować kromkę chleba. Z porno tak samo - kwestia człowieka.

ps. Voltaren, mam propozycję. Ufundujesz mi prostytutki i nie będę musiał się masturbować. Możesz też mi podesłać jakąś koleżankę.
:black2:

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-12-06 18:28:15)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#46 2011-12-06 21:20:30

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: Epidemia pornografii

Nebo - zerknij na portal erodate, tam dają za darmo o ile się im spodobasz.


fuck it.

Offline

 

#47 2011-12-06 21:43:51

Kukri
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2011-12-04
Posty: 231

Re: Epidemia pornografii

Ojojoj... a czzy przypadkiem nie przesadzacie? Pornografia z ukazaniem aktu płciowego znana jest od antyku (a może i wcześniej) i nie jest wynalazkiem XIX, XX czy XXI wieku. Zmienił się nośnik ale sam przekaz pozostał niezmieniony w treści.
Z tym że to co było naturalne dla Greków czy Rzymian nie jest już tak naturalne dla tzw. cywilizowanego człowieka.
Kultura oparta na chrześcijaństwie walczyła z ukazywaniem nagości, uciechy cielesne uważano za zło konieczne. Wiele zabytków kultury antycznej zniknęło bezpowrotnie bo przedstawiały nagość lub kopulującą parę (niekoniecznie hetero).
Obecnie te które się zachowały (a zachowało się sporo mimo wszystko) uznawane są za bezcenne dzieła sztuki i idę o zakład że większość "święcie oburzonych" roztaczałaby wokół "ochy i achy" widząc te misy, wazy. tykwy itp. zadobione pornograficznymi malowidłami ale już oglądanie "Sierotki Macysi" budzi w nich niesmak.
Pocieszcie się że za jakieś 1000 lat taki film może stanowić dzieło sztuki przez duże... "P"


Aby być mądrym, nie wystarczy mieć wiele ksiąg: osioł dźwigający na grzbiecie wiele książek nie jest przez to mądrzejszy.

Offline

 

#48 2011-12-06 23:30:28

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Epidemia pornografii

Ja?!, ale po co mam kiwać palcem skoro to Voltaren walczy z masturbacją? Sami święci, nikt się nigdy nie masturbował, nie obejrzał nawet zdjęcia porno. I pomyśleć, że na paru forach ganiano mnie za to, że jestem teoretykiem, w innych tematach.. Swoją drogą wg niektórych tu opinii mam nieźle narabane w głowie i powinienem być w izolatce w psychiatryku. No dzięki. img/smilies/wink

ps. W Erodate się płaci za wysłanie wiadomości, a ja trochu bezkasowy.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#49 2011-12-07 01:05:31

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Re: Epidemia pornografii

Mnie bawi, że 500 lat temu wystarczyło namalować gołą babę i podpisać że to scena mitologiczna- od razu kiwali z uznaniem głowami. Namalować gołą babę i podpisać, że to goła baba- od razu bluźnierca.
Przyznam, że największy nawał pornografii jest w sieci. I to jakiejś chorej, wynaturzonej. Żeby obejrzeć geja bzykającego w dupę kolegę, można sobie wejść na Red Tube chociażby. Oczywiście, jest zapytanie ''Potwierdź, że masz 18 lat''. 10-latek kliknie ''potwierdzam'' i ogląda. Można zakładać filtry, ale nie wszyscy rodzice się na tym znają. Poza tym czasami nawet jak wchodzę normalnie po necie i klikam w jakiś link, włącza mi się kilka spamowych stron i zawsze jakaś z nich to strona porno. Chyba się nie da uniknąć tego, że gówniarze się interesują pornografią i seksem. Pamiętam jak koleżanka w 2giej czy 3ciej klasie podstawówki powiedziała, że pokaże mi coś w sekrecie. Wyjęła z szafy pornos ojca. Moje pytanie ''A co to?'' ''Nie wiem, no chyba d... od środka'' ''Fu, po co mu to...'' ''Trzyma na dnie w szafie''. img/smilies/big_smile
Albo kilka lat później, jak dziewczynki w szatni od wfu czytały sobie nawzajem listy w Bravo w rodzaju ''Mój pierwszy raz''.
Tylko raczej zastanówmy się-skąd ten nawał gołych bab w sieci i czemu tyle tego w necie? Internet jak dla mnie stał się ostoją dla samotnych facetów, a produkt nastawiony jest na popyt.

Offline

 

#50 2011-12-07 01:59:50

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Epidemia pornografii

Już pisałem 2/3 treści sieci to sex. Od razu facetów a są i kobiety co lubią oglądać pornosy. Poza tym nie dla każdego wszystko jest chore i wynaturzone. Zwykle poza tym są kategorie i jak mnie geje czy lesbijki nie interesują to po prostu w nie wchodzę. Nie ma obowiązku oglądania wszystkiego. A poza tym Ty masz Nasa i macie z głowy rodziców czy babcie..to nieco łatwej krytykować tych samotnych co nie mają tak dobrej logistyki i/lub z kim. Z ciekawości raz zainstalowałem Benjamina to blokował mi nawet strony, które porno nie były. Poza tym wiele filmów jest za darmo odnośnie produktu. Po prostu jedni lubią być podglądani a inni lubią oglądać. Nie widzę tutaj nic złego. A z dziećmi trzeba od razu rozmawiać bo potem właśnie ciekawość i brak kontroli..złe podejście itp., itd.. Największe zło moim zdaniem to czynienie z seksu tabu. Ja jakoś takich linków ostatnio nie znajduję i nie klikam czegoś co mnie nie interesuje.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#51 2011-12-07 09:13:26

merkaba
Moderator
Zarejestrowany: 2010-03-18
Posty: 763

Re: Epidemia pornografii

Wskutek oglądania pornografii w mózgu dokonują się zmiany neuro-plastyczne. Psychiatra Norman Doidge, autor bestsellerowej książki "Mózg, który się zmienia" pisze: "Pornografia, oferując nieograniczony harem obiektów seksualnych, hiperaktywizuje pożądanie. U widzów porno rozwijają się nowe mapy w ich mózgach, w oparciu o zdjęcia i filmy, które oglądają". Dodaje on, że użytkownicy pornografii automatycznie dążą do aktywizowania tych map, by mózg ich nie odrzucił, jak ma w zwyczaju gdy z czegoś nie korzysta. Tak więc, podobnie jak nasze mięśnie stają się niecierpliwe i domagają się ćwiczeń, jeśli przez cały dzień nic nie robiły, tak rodzi się też głód zmysłów, które muszą być stale stymulowane. Co więcej, pornografia, pomimo tego, że jawi się jako przyjemność, nigdy nie jest w stanie dać prawdziwej satysfakcji. To wyjaśnia, dlaczego jej użytkownicy mogą spędzać długie godziny, wyszukując zdjęć pornograficznych w Internecie.

Wskutek pornografii zmienia się nastawienie użytkownika niemoralnych materiałów do seksu, małżonka i społeczeństwa. On lub ona zaczynają fantazjować i próbują skłonić partnera do odbywania aktów oglądanych na filmach. Są oni też bardziej skłonni do molestowania seksualnego i agresji seksualnej. Cierpią – jak wykazały to liczne badania – na zaburzenia uniemożliwiające odbycie aktu seksualnego. Co więcej, są wiecznie niezadowoleni ze swoich partnerów. Wśród fanów pornografii bardzo często dochodzi do rozwodów.

Dla dziecka, pornografia jest zabójcza. Dr Sharon Cooper, pediatra z University of North Carolina wyjaśnia, że kora przedczołowa – siedlisko "zdrowego rozsądku," która odpowiada za kontrolę impulsów i emocji - nie jest w pełni dojrzała aż do 20. lub 22. roku życia. Wprowadzenie pornografii do tej części mózgu powoduje nieodwracalne zmiany w rozwoju kluczowych obszarów mózgu dziecka, które to co widzi na ekranie odczytuje jako prawdziwe.

Niektóre dzieci rzeczywiście naśladują to, co widzą w pornografii i eksperymentują na rodzeństwie, krewnych i przyjaciołach. Liczne badania wskazują, że dzieci narażone na pornografię, rozpoczynają aktywność seksualną w młodszym wieku, mają więcej partnerów seksualnych, i mają wielu partnerów w krótkim okresie. Badanie opublikowane w 2001 r. w czasopiśmie Pediatrics udowadnia, że nastolatki oglądające filmy pornograficzne, częściej niż ich rówieśniczki, które nie oglądają tego typu przekazów, mają silne pragnienie zajścia w ciążę.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS.


http://images.chomikuj.pl/button/antubis12.gif

Offline

 

#52 2011-12-07 10:57:02

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Epidemia pornografii

Wynika z tego, że p prostu rosną wymagania i chęć spróbowania czegoś innego. Moim zdaniem to dobrze, gdyż się tak szybko człowiek nie znudzi potem partnerce, no i większe wymagania sprawiają, że aby teraz móc zaspokoić trzeba się w tej dziedzinie rozwinąć. W rozwoju nigdy nie widzę nic złego. Jeśli mam być lepszy "w łóżku" to czemu nie? W każdej dziedzinie życia trzeba się rozwijać. Niemniej nie zgodzę się z wnioskami tego pana, gdyż nie każdy jest taki sam. Ja nie byłbym w stanie nikogo do niczego zmusić. Molestowanie? Wręcz przeciwnie, wole nawet unikać spojrzenia na obiekt pożądania byleby tylko nie myśleć o głodzie. Nie byłbym w stanie nikogo molestować, prędzej usunąłbym się w cień. Co do agresji seksualnej to czy ja wiem.. Po obejrzeniu sporej ilości materiałów porno moja pierwsza kobieta raczej nie narzekała na to, że jestem agresywny, sam też w swych działaniach agresji nie zauważyłem. Natomiast byłem po prostu długo aktywny i tyle. Więc w moim przypadku kolejna bzdura. Tak, ma się takie zaburzenia co do seksu, że całą noc można tylko go odbywać. Po obejrzeniu sporej ilości materiałów dokładnie tak miałem. Ostatnio głównym problemem jest logistyka a sam znam na tyle dobrze swój organizm, że wiem jak wrócić do poprzedniej formy po tylu latach. Choć może nie zaszkodziłaby wizyta u seksuologa i może byłbym w jeszcze lepszej formie niż kiedyś.
Jeśli się rozwodzą to nie z powodu oglądania pornosów a dlatego, że nie potrafią ze sobą rozmawiać i mówić o swoich oczekiwaniach. To najczęstszy moim zdaniem problem. A swoją drogą już dawno upadło przekonanie, że należy się męczyć z człowiekiem, którego ma się dość przez kolejne lata. Widocznie to jednak nie była tak wielka miłość. Rozwodów by nie było gdyby nie głupie śluby uważane przez dużą część społeczeństwa za konieczność jak ludzie się kochają i jeszcze nadal dość często traktowane jako gwarancja. Może i kiedyś był mniejszy dostęp do pornografii i mniej rozwodów, lecz wiele osób się męczyło w związkach i zostawali zazwyczaj ze sobą z przyzwyczajenia. Poza tym kiedyś media były mniej ekspansywne i może po prostu o wielu rozwodach nawet nie wiemy, więc to takie sranie w banie.

Dalej...dzieci. Znów bzdura! Wybacz. Miłość też ze zdrowym rozsądkiem nie ma nic wspólnego a ilu dorosłych ludzi się kocha? W takim razie miłość też należy uznać za szkodliwą i zabójczą i tępić. Bo przecież z rozsądkiem nie ma nic wspólnego! Poza tym ten doktor chyba nie docenia dzieci i ma je za debili. Myślę, że już 12 -latkowie doskonale wiedzą, że wampir w filmie to postać fikcyjna i wiedząc jakie są obecnie możliwości obróbki obrazu mogą sobie uzmysłowić, że nie wszystko co widać to prawda. No, lecz dzieci są izolowane od komputera oraz internetu i nie wiedzą. I takiego Avatara mają za prawdę. Co do dojrzałości to też kwestia sporna. Wiek nie ma tu nic do rzeczy. Wdziałem 50-ki co zachowywały się niedojrzale jak i bardzo dojrzale podchodzącą do miłości nastolatkę. Po stracie chłopaka(zginął) przez wiele lat nie zamierzała się z nikim wiązać i nie wiem czy w ogóle udało jej się wyjść z dołka psychicznego.

O i teraz dopiero rozsądne stwierdzenie - niektóre. A czy wcześniej to nie wiem. W dawnych wiekach pornografii takiej jak dziś nie było a ślub brały 12-latki.. Chyba nawet tak było w rodzie Tudorów. Wszystko to w sumie kwestia obyczajów i wychowania. Co do tych chęci zajścia w ciążę to jest bardzo łatwa sprawa. Wystarczy pokazać im jak kobiety cierpią podczas porodu. Filmiki by się znalazły. Odechciało by im się na parę lat. img/smilies/wink

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-12-07 11:14:55)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#53 2011-12-07 13:15:45

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Epidemia pornografii

Nebo. a ilu mezczyzn, mlodych pieknych i w pelni sil, spedza swoje zycie na ogladaniu porno w sieci ZAMIAST wybrac sie do ludzi i poznac jakas mila dziewczyne?
jest to dosc powszechny trend. i jakie to zalosne.

czy pornografia 'podnosi kwalifikacje' szczerze watpie bo normalna kobieta na pewno nie chce wspoluczestniczyc w roznych cyrkowych akcjach, po jakiejs godzinie uprawiania seksu ostrego to naprawde boli. a facet oglada porno i uwaza ze od tego kobieta powinna az kwiczec z rozkoszy.

robiono tez badania nad obszarami mozgu mezczyzn, ktore sie uaktywniaja w czasie ogladania zdjec kobiet, rozneglizowanych i nie. i okazalo sie ze u panow ogladajacych kobiety rozneglizowane uaktywnialy sie obszary mozgu odpowiedzialne za prace z narzedziami... ot co.
przedmiotowe traktowanie znalazlo potwierdzenie w badaniach naukowych. w koncu img/smilies/wink


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#54 2011-12-07 13:31:21

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: Epidemia pornografii

już nie ma miłych dziewczyn, miłe są na pokaz na początku a potem jest już tylko gorzej, kupa stresu płaczu poczucia winy i żalu. Trafienie na naprawde miłą i mądrą kobiete jest jak trafienie 6 w totka. Lepiej pooglądać porno napoić konia i jest spokój może na miesiąc.


fuck it.

Offline

 

#55 2011-12-07 13:38:16

Siemowit
Moderator
Zarejestrowany: 2010-05-01
Posty: 661
Serwis

Re: Epidemia pornografii

Normalna kobieta nie robi tego pod kocem i nie leży jak kłoda - też tak mogę powiedzieć. A wiele kobiet lubi różne akcje i wcale nie są nienormalne - seks po bożemu to nuda. Nie widzę zresztą problemu w tym temacie bo każda para robi to jak sobie ustali i nie ma żadnych odgórnych "przykazań". A nawet jakby były to normalni ludzie mieliby je w d..

Być może i wielu traci czas przed kompem ale jakoś owe kobiety nie dostrzegają, że są młodzi, piękni i w pełni sił, tylko wybrzydzają jak dziecko przy jedzeniu. Jakby łatwiej było mieć kobietę to nie byłoby problemu, ale niestety - dzisiaj kobiety są inne. Ludzie coraz bardziej różnią się od siebie i nie mogą się dogadać - i tak to się kończy. Kiedyś łatwiej było złapać laskę - ludzie żyli wg. schematu społecznego i kobiety nie chciały się wychylać. A dziś owszem - mogą robić co chcą ale kończy się to właśnie dużą ilością partnerów bo pojawiły się "wysokie wymagania". Dziwne, że kiedyś ich nie było. Tak czy inaczej jest wiele samotnych osób z którymi wszystko jest ok - ale nie mogą trafić na kogoś komu się spodobają. I z tego powstaje społeczny problem singli.


http://www.bogowiepolscy.net/gfx/image/Chwala_Bogom!.jpg

Offline

 

#56 2011-12-07 13:44:48

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: Epidemia pornografii

asmaani napisał(a):

robiono tez badania nad obszarami mozgu mezczyzn, ktore sie uaktywniaja w czasie ogladania zdjec kobiet, rozneglizowanych i nie. i okazalo sie ze u panow ogladajacych kobiety rozneglizowane uaktywnialy sie obszary mozgu odpowiedzialne za prace z narzedziami... ot co.
przedmiotowe traktowanie znalazlo potwierdzenie w badaniach naukowych. w koncu img/smilies/wink

Bzdura, uruchamia się i rozwija inteligencja techniczna ta sama która się tworzy w normalnym sexie, to oznaka że z dziecka robi się facet który jest już zdolny utrzymać rodzine czyli zrobi sobie narzędzia i pójdzie na polowanie.
.
Sex działa terapeutycznie na mózg.
Sex może trwać 3 godziny jeśli są powolne ruchy, ostry sex najwyżej 15 minut bo skóra się zapali.
Ale w 15 minut nie zdążą się wymienić hormonami a to jest najcenniejsze w sexie czyli godzina to minimum choćby w bezruchu.
.
Kobiety po 50 tce stają się jak dzieci 7 letnie które myślą że sex jest ochydny. One po prostu przejżały i ich wypowiedzi na temat sexu bardziej się nadają do gazety kościelnej.

Ostatnio edytowany przez Ja?! (2011-12-07 13:59:46)


fuck it.

Offline

 

#57 2011-12-07 14:11:03

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Epidemia pornografii

asmaani napisał(a):

Nebo. a ilu mezczyzn, mlodych pieknych i w pelni sil, spedza swoje zycie na ogladaniu porno w sieci ZAMIAST wybrac sie do ludzi i poznac jakas mila dziewczyne?
jest to dosc powszechny trend. i jakie to zalosne.

Czyli jestem żałosny. Jestem w pełni sił, młody i dość piękny. Piszesz jakbyś życia nie znała. Nie każdy od razu się wyprowadza z domu i nie każdego na to stać.
Tak, wiem, ze w obecnych czasach mieszkanie z rodziną to obciach, ale mam to gdzieś.
A swoją drogą zdziwiłabyś się jak dużo.

asmaani napisał(a):

czy pornografia 'podnosi kwalifikacje' szczerze watpie bo normalna kobieta na pewno nie chce wspoluczestniczyc w roznych cyrkowych akcjach, po jakiejs godzinie uprawiania seksu ostrego to naprawde boli. a facet oglada porno i uwaza ze od tego kobieta powinna az kwiczec z rozkoszy.

Blablabla, wypowiadasz się za każą kobietę a poza tym nawet jak nie podniesie to oglądanie tego wcale takie złe być nie musi. Niektóre pary nawet razem oglądają.

asmaani napisał(a):

robiono tez badania nad obszarami mozgu mezczyzn, ktore sie uaktywniaja w czasie ogladania zdjec kobiet, rozneglizowanych i nie. i okazalo sie ze u panow ogladajacych kobiety rozneglizowane uaktywnialy sie obszary mozgu odpowiedzialne za prace z narzedziami... ot co.
przedmiotowe traktowanie znalazlo potwierdzenie w badaniach naukowych. w koncu img/smilies/wink

Powiedz to tym, co nie myślą podczas stosunku tylko o sobie. A badania można przeprowadzić an każdej grupie i otrzymać wynik jaki się chce.

Ja?! napisał(a):

już nie ma miłych dziewczyn, miłe są na pokaz na początku a potem jest już tylko gorzej, kupa stresu płaczu poczucia winy i żalu. Trafienie na naprawde miłą i mądrą kobiete jest jak trafienie 6 w totka. Lepiej pooglądać porno napoić konia i jest spokój może na miesiąc.

Ale jestem w takim razie bogaty, tutaj wiele jest miłych i mądrych np. Chinatsa i Andra albo Lufestre.

Siemowit napisał(a):

Być może i wielu traci czas przed kompem ale jakoś owe kobiety nie dostrzegają, że są młodzi, piękni i w pełni sił, tylko wybrzydzają jak dziecko przy jedzeniu. Jakby łatwiej było mieć kobietę to nie byłoby problemu, ale niestety - dzisiaj kobiety są inne. Ludzie coraz bardziej różnią się od siebie i nie mogą się dogadać - i tak to się kończy. Kiedyś łatwiej było złapać laskę - ludzie żyli wg. schematu społecznego i kobiety nie chciały się wychylać. A dziś owszem - mogą robić co chcą ale kończy się to właśnie dużą ilością partnerów bo pojawiły się "wysokie wymagania". Dziwne, że kiedyś ich nie było. Tak czy inaczej jest wiele samotnych osób z którymi wszystko jest ok - ale nie mogą trafić na kogoś komu się spodobają. I z tego powstaje społeczny problem singli.

Dokładnie tak. Nawet Lapi się dziwi, że jestem sam. Łatwo mówić/pisać komuś kto ma szczęście w miłości. I w życiu. Ciekawe czy Asmaani byłaby taka mądra na moim miejscu.

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-12-07 14:25:05)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#58 2011-12-07 15:05:09

Siemowit
Moderator
Zarejestrowany: 2010-05-01
Posty: 661
Serwis

Re: Epidemia pornografii

Dzisiaj ludzie nie potrafią ze sobą być z różnych powodów. Ja mogę przeciętnej lasce nie pasować z powodu muzyki jakiej słucham i gram, z powodu wyglądu bo nie każda lubi długowłosych, z powodu wyznawanej wiary, stylu ubierania się, poglądów, braku samochodu itp. mogę tak do rana wymieniać. A nie zamierzam zmieniać się dla jakiejkolwiek kobiety. To prędzej niech kobieta się zmieni albo nara. Trafić rzeczywiście jest problem, bo każda dziś jest inna i rzadko która wie czego chce. Kiedyś kobiety lubiły tylko silnych mężczyzn, dziś część z nich lubi brutali, którzy pokażą jej gdzie jej miejsce, inne wolą wrażliwych poetów, jeszcze inne chłopców, a do tego metro itp., a jeszcze inne tylko takich co się na klacie golą. Wszystko rozbija się o takie pierdoły tak na prawdę bo nikt nie myśli przyszłościowo. Kiedyś ludzie zastanawiali się na przyszłością w sensie rodziny i po to był potrzebny związek. Dziś mało kto interesuje się zakładaniem rodziny więc i związek stracił ważność. Panienka znajdzie sobie rycerza na białym koniu, który będzie jej robił dobrze, a jak nie to papa bo są inni, a ona ma na tą zabawę prawie całe życie. I to jest dzisiejsze podejście przez które trafienie na odpowiednią osobę to cud. Wiele się zmieniło w społeczeństwie. Dziś nie liczy się to, że np. zawsze można np. na mnie liczyć, że mam kulturę i coś sobą reprezentuję. Nie, liczy się to, że nie wyglądam schematycznie, nie jestem pakerem lub nie przypominam metro z solarium. Z kolei dla niektórych mogę być fajny ale brakuje mi we wzroście 5 cm, nie mam samochodu ani mieszkania. No więc? Można wychodzić do ludzi, to normalne, ale żeby poznać odpowiednią kobietę to należałoby zapoznać ich z 50 i z każdą się osobno umawiać, a kto tak potrafi i kto miałby do tego cierpliwość? U mnie w mieście której nie spotkam to zajęta. A nawet jak się zwolni to ta wolność trwa z miesiąc bo dzisiejsze kobiety nie potrafią nawet roku wytrzymać w samotności i od razu znajdują sobie następnego. I oczywiście nazywają to wielką miłością. Hipokryzja i debilizm. A gdy znajdzie się samotna, podoba się itp. to okazuje się, że woli się zabawić, a nie myśli o niczym na poważnie. I bądź tu mądry!!

Dlatego przemysł erotyczny będzie na tym korzystał, niestety. Ludzie oddalają się od siebie i nie szukają tego co wspólne, ale interesuje ich to, co dzieli. Tak więc problem pornografii ma dużo głębsze podłoże.


http://www.bogowiepolscy.net/gfx/image/Chwala_Bogom!.jpg

Offline

 

#59 2011-12-07 15:20:34

Nassanael Rhamzess
Zaklinacz - Hasziszijun
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 6518

Re: Epidemia pornografii

Siemowit napisał(a):

Dzisiaj ludzie nie potrafią ze sobą być z różnych powodów. Ja mogę przeciętnej lasce nie pasować z powodu muzyki jakiej słucham i gram, z powodu wyglądu bo nie każda lubi długowłosych, z powodu wyznawanej wiary, stylu ubierania się, poglądów, braku samochodu itp. mogę tak do rana wymieniać. A nie zamierzam zmieniać się dla jakiejkolwiek kobiety. To prędzej niech kobieta się zmieni albo nara. Trafić rzeczywiście jest problem, bo każda dziś jest inna i rzadko która wie czego chce. Kiedyś kobiety lubiły tylko silnych mężczyzn, dziś część z nich lubi brutali, którzy pokażą jej gdzie jej miejsce, inne wolą wrażliwych poetów, jeszcze inne chłopców, a do tego metro itp., a jeszcze inne tylko takich co się na klacie golą. Wszystko rozbija się o takie pierdoły tak na prawdę bo nikt nie myśli przyszłościowo. Kiedyś ludzie zastanawiali się na przyszłością w sensie rodziny i po to był potrzebny związek. Dziś mało kto interesuje się zakładaniem rodziny więc i związek stracił ważność. Panienka znajdzie sobie rycerza na białym koniu, który będzie jej robił dobrze, a jak nie to papa bo są inni, a ona ma na tą zabawę prawie całe życie. I to jest dzisiejsze podejście przez które trafienie na odpowiednią osobę to cud. Wiele się zmieniło w społeczeństwie. Dziś nie liczy się to, że np. zawsze można np. na mnie liczyć, że mam kulturę i coś sobą reprezentuję. Nie, liczy się to, że nie wyglądam schematycznie, nie jestem pakerem lub nie przypominam metro z solarium. Z kolei dla niektórych mogę być fajny ale brakuje mi we wzroście 5 cm, nie mam samochodu ani mieszkania. No więc? Można wychodzić do ludzi, to normalne, ale żeby poznać odpowiednią kobietę to należałoby zapoznać ich z 50 i z każdą się osobno umawiać, a kto tak potrafi i kto miałby do tego cierpliwość? U mnie w mieście której nie spotkam to zajęta. A nawet jak się zwolni to ta wolność trwa z miesiąc bo dzisiejsze kobiety nie potrafią nawet roku wytrzymać w samotności i od razu znajdują sobie następnego. I oczywiście nazywają to wielką miłością. Hipokryzja i debilizm. A gdy znajdzie się samotna, podoba się itp. to okazuje się, że woli się zabawić, a nie myśli o niczym na poważnie. I bądź tu mądry!!

Dlatego przemysł erotyczny będzie na tym korzystał, niestety. Ludzie oddalają się od siebie i nie szukają tego co wspólne, ale interesuje ich to, co dzieli. Tak więc problem pornografii ma dużo głębsze podłoże.

Siemowicie podpisuje się pod tym i szacunek za ten post. Dokładnie wyjąłeś mi to z ust! Mam duuże szczęście, że mam Lapi, która jest na tyle szalona by być z takim nietypowym świrem jak ja.


"Artyści kłamią, aby pokazać prawdę, a politycy, aby ją ukryć."
"Pod tą maską kryje się idea, panie Creedy, a idee są kuloodporne."
V jak Vendetta

Offline

 

#60 2011-12-07 16:38:26

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Epidemia pornografii

Nebo- czy ja pisalam o mieszkaniu z rodzina? ani slowa. co zlego w mieszkaniu z rodzina?
tu chodzi o cos innego.
nie ma 'siedz w kacie a znajda cie'. trzeba w koncu z tego domu wyjsc. prawdopodobienstwo ze nadejdzie dzien kiedy kobieta/mezczyzna naszych marzen po prostu zapuka do naszych drzwi i powie 'kocham cie' jest bliskie zeru. i tu trzeba sie postarac.

gdybym byla pieknym mlodym wolnym facetem zapisalabym sie np na joge- tam fajnych kobiet nie brak, do tego z otwartymi umyslami img/smilies/smile
albo znalezc sobie prace na wydziale powiedzmy, psychologii czy pedagogiki.
dobrych, madrych i fajnych kobiet nie brakuje ale przed monitorem sie ich nie znajdzie. raczej. a juz na pewno nie ogladajac porno.

boleje nad tym jak ludzie sie w naszych czasach izoluja. straszne to jest. img/smilies/sad

Ostatnio edytowany przez asmaani (2011-12-07 16:39:00)


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo