Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#1 2011-12-09 14:55:39

t.oskar
Zbanowany
Zarejestrowany: 2010-02-25
Posty: 12223

Życie poczęte...

To zabawne, ale pomimo, że w piątek katolikom nie wolno jeść kurczaka, ale nikt nie zabrania jedzenia jajek, nawet wtedy, gdy jest to jajko "wiejskie" a kura "deptana" była przez koguta. A przecież ewidentnie jest to "życie poczęte".  Jak to się ma do do głoszenia "człowieczeństwa płodu od samego poczęcia"??? Jak to, jajo i plemnik ludzki stają się człowiekiem w momencie zapłodnienia, a jajo i plemnik kurzy nie stają się w tymże momencie kurczakiem?

Ostatnio edytowany przez t.oskar (2011-12-09 14:56:08)


Wesołe jest życie staruszka img/smilies/smile
http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

Offline

 

#2 2011-12-09 15:07:09

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: Życie poczęte...

w wodzie , która pijesz , a jest potraktowana chlorem tez jest wiele unicestwionych form zycia poczętego , gdyby tak patrzeć jak ty , to nie powinno sie wody pić .
ludzie to maja problemy , żeby osiągnąc swoje racje gotowi sa porównać zycie poczete ameby do zarodka zycia człowieka , każde zycie poczete ma swoja wartośc ale nie popadajmy w paranoje.


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#3 2011-12-09 16:52:36

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Życie poczęte...

Ostatnio trafiła do mnie wiadomość, że Kuria jednak stwierdziła, że w piątek można jeść kurczaka..Więc już sam nie wiem a i tak nie przestrzegam tych różnych wymysłów.
Crows, czasami mam wrażenie, że niektórzy gotowi są stawiać groby plemnikom, które zginęły. Tylko nie wiem jak je w mordę jeża liczyć, by napisać na nagrobku ile, by o każdym pamiętano.
img/smilies/big_smile


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#4 2011-12-09 17:10:05

asmaani
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-05-09
Posty: 1940

Re: Życie poczęte...

zycie ludzkie to nie zycie kurczaka.

ludzi nie jesz a kurczaki i owszem. wiec co sie przejmowac kurczaczym zyciem poczetym w ogole?


"Biada ci, o Dhil'ib. Gdyż oczy Go nie widzą; ale serca postrzegają Go dzięki wierze. Jest znany dzięki dowodom wskazującym na Niego. Nie można doświadczyć Go poprzez zmysły. O Dhil'ib. Mój Pan jest bliski wszystkim rzeczom bez dotykania ich." Ali ibn Abu Talib

Offline

 

#5 2011-12-09 17:16:02

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Życie poczęte...

Przypomnę może zatem historię o rugbystach, którzy nie mając dostępu do jedzenia jedli tych co zginęli. Słyszałem też, że w Chinach zjadane bywają dzieci. Poza tym raczej chciałem nawiązać do aborcji.

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-12-09 17:16:33)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#6 2011-12-09 17:48:22

t.oskar
Zbanowany
Zarejestrowany: 2010-02-25
Posty: 12223

Re: Życie poczęte...

asmaani napisał(a):

zycie ludzkie to nie zycie kurczaka.

ludzi nie jesz a kurczaki i owszem. wiec co sie przejmowac kurczaczym zyciem poczetym w ogole?

Tu chodzi o precedens, o to jak należy pojmować "życie poczęte" Czy to życie jest równoważne formom "wyżej rozwinietym? I to dotyczy  (w sensie biologicznym) zarówno organizmów kurzych jak i ludzkich. A czym różni się jajko (także zapłodnione) od kurczaka, to każdy widzi. I taka sama róznica jest w przypadku ludzkiej zygoty i płodu w fazie rozwiniętej, a już z pewnością  dziecka.
P.S Tu nie chodzi o ochronę "kurzego życia poczętego", lecz o nonsens chronienia "życia poczetego" (aż do pewnej fazy rozwojowej) u ludzi.

Ostatnio edytowany przez t.oskar (2011-12-09 17:50:29)


Wesołe jest życie staruszka img/smilies/smile
http://www.youtube.com/watch?v=qu7Y-Ww6s0w

Offline

 

#7 2011-12-09 22:24:06

Kukri
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2011-12-04
Posty: 231

Re: Życie poczęte...

Znaczy kiedy człowiek jest człowiekiem?
Gdybyśmy próbowali definiować to wyszłoby że człowiek (jednostka rozwinięta, ble, ble, ble) to wyjdzie że większość staje się ludźmi gróbo po 20, jeśli podejść biologicznie (że niby ssak) no to dopiero po urodzeniu chociaż już w brzusiu kciuka ciumka. Jeśli podejść po religijnemu to mam pytanie... czemu martwe płody nie są traktowane jak ludzie i nie ma pogrzebów z całą "czarną świtą"? To w końcu jest to człowiek czy nie?

Moje skromne zdanie jest takie że jest, zwłaszcza jeśli rodzi w sercu ziarenko przywiązania. Rodzic (który ma pokochać) nie potraktuje tej "fasolki" inaczej (emocjonalnie) jak człowieka... tego samego które za kilka miesięcy przez parę ładnych następnych lat nie da pospać, bzyknąć żonę i zrobi tajfun w portfelu.


Aby być mądrym, nie wystarczy mieć wiele ksiąg: osioł dźwigający na grzbiecie wiele książek nie jest przez to mądrzejszy.

Offline

 

#8 2011-12-09 22:49:22

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 13776

Re: Życie poczęte...

Świta czarna czy biała nie ma nic do rzeczy, najwazniejsze jest prawo, a ono dopiero od niedawna dopuszcza wydanie ciała rodzicom, w Warszawie  rodziców od kilku lat zastępuje ks. Chańko, dużo o tym mówiło sie jakies dwa lata temu, ale jest artykuł z zeszłego roku http://bialystok.gazeta.pl/bialystok/1, … owane.html


Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat http://www.cosgan.de/images/midi/frech/a050 http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020 

Offline

 

#9 2011-12-09 23:33:53

Kukri
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2011-12-04
Posty: 231

Re: Życie poczęte...

Dopiero dwa lata! Ktoś się chyba jorgnął w Watykanie że sam sobie kościół minę podkłada z tym życiem niewypoczętym.
Tylko ta zbiorowa mogiła... trąci nietakdawnym chowaniem "pod płotem"...


Aby być mądrym, nie wystarczy mieć wiele ksiąg: osioł dźwigający na grzbiecie wiele książek nie jest przez to mądrzejszy.

Offline

 

#10 2011-12-09 23:42:31

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Życie poczęte...

Skoro człowiek umiera jak mózg nie funkcjonuje, to można uznać, że dopóki mózg się nie rozwinie człowieka jeszcze nie ma. Nie niby ssakiem, tylko na pewno. Robotami nie jesteśmy i jak najbardziej należymy do fauny czyli zwierząt. Tylko tyle, że nasz gatunek jest wyjątkowy - nie dopasowuje się do środowiska a sam tworzy środowisko, w którym chce przebywać.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#11 2011-12-09 23:55:18

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Życie poczęte...

Mózg natomiast jest integralną częścią człowieka, czy robimy z niego użytek czy nie (wiem na swoim przykładzie img/smilies/tongue)
Człowiek nie jest mózgiem. Odwrotnie. To mózg jest jego częścią. Tak samo posiadane pazury nie czynią zwierzęcia. "Mózg", a raczej procesy myślowe ponadto kształtuje się z czasem, tylko trzeba dać na to szansę ... Zabijając tej szansy nie dajemy. Proste.


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#12 2011-12-09 23:58:28

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Życie poczęte...

Czyli rośliny są zwierzętami? A zęby już czynią?
img/smilies/big_smile

Moim zdaniem bardziej się rozchodzi o to co jeszcze można nazwać żywym człowiekiem a co martwym lub jeszcze nie żyjącym, gdyż to, iż to człowiek lub jego zalążek nie ma wątpliwości.
A plemnik to już człowiek czy nie? A może dwie komórki w organizmie kobiety?

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-12-10 00:00:34)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#13 2011-12-10 00:05:43

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Życie poczęte...

Nebo. Powiem tak :

http://imladis.p2a.pl/viewtopic.php?pid=82321#p82321
http://imladis.p2a.pl/viewtopic.php?pid=72140#p72140

Jeżeli chodzi o cały zakres tematyki dotyczącej "życia poczętego" i jego ochrony (bądź nie, w indywidualnych i odosobnionych przypadkach) którą teoretycznie wyczerpałem w co najmniej dwóch wątkach. Teraz musiałbym się co najwyżej cytować a jest tego od groma img/smilies/smile


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#14 2011-12-10 00:23:48

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Życie poczęte...

Skoro już tyle padło wypowiedzi na temat, to na co ten temat?
Poza tym nie zapominaj, że ja jeszcze się tu nie wypowiedziałem aż tak obszernie.
Przeczytam i się ustosunkuję byś się nie powtarzał.

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-12-10 00:24:48)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#15 2011-12-10 18:08:22

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Re: Życie poczęte...

W wielu polskich domach w ramach postu je się rybę. Ryba rozumiem, jest ufokiem albo tworem duchowym? Czy czym? Czy ktoś może mi to wytłumaczyć? Pytałam o to matkę jako dziecko, że ''rybka to też mięsko'', to mnie zbywała że ''tradycja'', a nauczycielka religii odpowiedziała mi oburzone, że Jezus jadł ryby na Ostatniej Wieczerzy. (WTF? Gdzie?)
A to faktycznie, że ostatnio postanowiła jakaś tam kuria, że jednak mięso można jeść. Co dowodzi na to, że nie różnią się w tym względzie od Partii i Wielkiego Brata z ''1984''- w kogo rękach jest teraźniejszość, w tego rękach jest przyszłość, w kogo rękach jest przyszłość, ten rządzi przeszłością. Obalają raz po raz prawa, które sami ustanawiają, a potem twierdzą, że tak powiedział Chrystus.

A co do jajka, to widocznie ci, co ustalali tę zasadę, za bardzo lubili jajecznicę i kogel-mogel. Toż to naciągane wszystko tak, że szkoda gadać.
Dlaczego więc jajo nie jest życiem poczętym? Bo tak powiedzieli, a miliony się do tego zastosowały. img/smilies/smile

Ostatnio edytowany przez lapicaroda (2011-12-10 18:09:55)

Offline

 

#16 2011-12-10 18:17:19

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Życie poczęte...

Tak jak z chrztem niemowląt. img/smilies/big_smile W Biblii nie ma, ale to ludzie robią.
img/smilies/smile
Pytanie do wiernych - jeśli ryba nie jest mięsem ani rośliną to czym jest?
img/smilies/big_smile

Idę się począć(nie pociąć)..znaczy nowonarodzić.
:black2:

Ostatnio edytowany przez Nebogipfel (2011-12-10 18:18:56)


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#17 2011-12-10 20:07:22

Kukri
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2011-12-04
Posty: 231

Re: Życie poczęte...

Spoko... w przepisach unijnych winniczek to ryba więc ktoś tam kiedyś mógł uznać że ryba to nie zwierzę. Poważniej to ja słyszałem taką opinię że Piotr był rybakiem ale to tak samo sensowne jak to ,ze Jezus jadł rybę podczas ostatniej wieczerzy.
Co do jajek to były czasy kiedy w jajku dopatrywano się narzędzia sztuki magicznej, stąt np. zwyczaj zgniatania skorupki po zjedzeniu jajka (oczywiście jedni zgniatają inni nie) i święcenia ich podczas wielkiejnocy (ale ile w tym prawdy...)


Aby być mądrym, nie wystarczy mieć wiele ksiąg: osioł dźwigający na grzbiecie wiele książek nie jest przez to mądrzejszy.

Offline

 

#18 2011-12-11 01:11:09

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Życie poczęte...

Nebo, ryba jest piątkowym kompromisem dla religijnych mięsożerców xD

Offline

 

#19 2011-12-11 01:15:35

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Życie poczęte...

Kiedyś w ramach postu jadano bobrze ogony img/smilies/wink

Ostatnio edytowany przez Abesnai (2011-12-11 01:15:48)


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#20 2011-12-11 01:17:44

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Życie poczęte...

To znaczy od soboty do czwartku bobra, a na piątek zostawały ogony? img/smilies/big_smile

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo