Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#26 2011-12-13 03:40:54

Highlander
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-07-04
Posty: 1311

Re: Spis lektur

Wystarczy poczytać Trylogię.

Offline

 

#27 2011-12-13 03:45:39

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Spis lektur

Kojarzę, że męczyłem jak i oglądałem "Ogniem i mieczem". Kiedyś było za co walczyć w  kontekście kraju, teraz to prędzej wszelcy porządni obywatele uciekną. Chyba, że zdarzy się cud i ludzie u nas w końcu sięgną po głowę. Chociaż poprawy specjalnie nie widzę.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#28 2011-12-13 14:30:22

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Spis lektur

Patriotyzm, brzmi ładnie, pytanie czy ma ten sam wymiar co w czasach gdy pisana była książka.

Offline

 

#29 2011-12-13 17:21:12

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Spis lektur

Patriotyzm teraz jest zupełnie czym innym, niż był w czasach Sienkiewicza. Młody Polak nie musi oddawać życia za ojczyznę, on ma żyć i ją budować. Taki Kmicic nie jest żadnym autorytetem dla Polaków, już prędzej Zagłoba ha, ha...

Już Gombowicz mówił, że  Sienkiewicz nabił nam glowy Kmicicem, Wołodyjowskim i Zbyszkiem i zakorkował je. Dlatego Polacy nie mogą się uwolnić od tych bohaterów. Zrobił straszną krzywdę Polakom, a jeszcze większą zrobił tym, ktorzy uczą się historii z książek Sienkiewicza, przecież to historyczny blagier, który sprawił, że Polacy, naprawdę, myślą, że obrona Częstochowy wyglądała tak, jak na kartach "Potopu". Trochę odkupił swoje winy "Quo vadis?" - nareszcie nie opisuje Polaków i dlatego jest świetna.

Lapi ma racje, książki ponadczasowe mogę mieć akcję wszędzie na świecie (Dostojewski, Kafka, Orwell). "Makbet" może się rozgrywać nawet w Japoni, co udowodnił Akira Kurosawa, przenosząc akcję "Makbeta" w czasy samurajów.

Nasze cierpiętnicze lektury muszą toczyć się w Polsce, w określonym czasie, dlatego nikt nie chce ich czytać - nie są uniwersalne i nie mówią o uniwersalnych sprawch. Chociaż zgadzam się z Sailor, że warto je przynajmniej znać. img/smilies/big_smile


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#30 2011-12-13 17:36:45

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Re: Spis lektur

Chociaż inną kwestią jest interpretacja ''szkolna'' pewnych rzeczy, o których nikt nie ma pojęcia poza autorem. Kafka za życia nie wydał żadnej książki, tylko opowiadania w czasopismach, a swoje manuskrypty kazał spalić w testamencie, tyle że jego przyjaciel stwierdził, że niezłe i je wydał. Skąd wiemy że ''Proces'' akurat opowiada o zniewoleniu przez urzędniczy system, skoro facet nawet tej książki nie skończył, a tu i ówdzie brakuje rozdziałów...

Offline

 

#31 2011-12-13 17:39:39

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Re: Spis lektur

Ja miałam wspaniałego nauczyciela polskiego w liceum. Mądry facet, a w dodatku nie przynudzał, jak mówił o poecie, tu i ówdzie przemycał anegdotki i pikantne szczegóły, niezgodne lekko z programem. No i umiał się dostosować do ludzi, jak pisałam- wiedział, że i tak nie przeczytają, to zadawał pytanie, ile jest rozdziałów. Ale on miał 27 lat, więc chyba dlatego rozumiał, że czasy się zmieniły.

Offline

 

#32 2011-12-13 17:53:22

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Spis lektur

Jak się ma do czynienia z pasjonatem, to on często potrafi zarażać i tych co danego przedmiotu nie lubią. Miałam w liceum cudowną kobietę od wosu, którego niecierpiałam do czasu kiedy nie zaczęła go uczyć ona. Z wrażenia aż napisałam z niego maturę. img/smilies/tongue
Mój facet od polskiego w liceum był konserwatywny w swoich interpretacjach, nie dawał się w ogóle wypowiadać, mieliśmy być katarynkami recytującymi jego refleksje. Kiedyś mi zadał pytanie w jakim szyku stali w Potopie  żołnierze w którymś tam rozdziale (rozszerzony polski xD), za co dostałam jedynkę, bo nie miałam spisu treści w głowie img/smilies/big_smile W dodatku cały pierwszy semestr pierwszej klasy przerabialiśmy Biblię. Nie zaraził mnie pasją do czytania, na szczęscie miałam ją w sobie na tyle by czytać to , co mnie interesuje...

Offline

 

#33 2011-12-13 18:22:47

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Spis lektur

No ja raczej czytałem z musu wiele rzeczy. Widocznie moje nauczycielki słabiej uczyły. Był też okres, że nie nadążaliśmy z programem i pozostawały nam streszczenia.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#34 2011-12-13 18:31:33

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Spis lektur

lapicaroda napisał(a):

Chociaż inną kwestią jest interpretacja ''szkolna'' pewnych rzeczy, o których nikt nie ma pojęcia poza autorem. Kafka za życia nie wydał żadnej książki, tylko opowiadania w czasopismach, a swoje manuskrypty kazał spalić w testamencie, tyle że jego przyjaciel stwierdził, że niezłe i je wydał. Skąd wiemy że ''Proces'' akurat opowiada o zniewoleniu przez urzędniczy system, skoro facet nawet tej książki nie skończył, a tu i ówdzie brakuje rozdziałów...

Przyjaciel Kafki (Max Brod) zachował się bardzo nie "po przyjacielsku", bo nie wykonał testamentu pisarza, ale za to z pożytkiem dla literatury światowej img/smilies/big_smile
Kafka sam oświadczył, że proces ten "in idea" jest wlaściwie nieskończony i że dalsze jego perypetie nie wniosłyby nic nowego do zasadniczego sensu sprawy.
Dzięki Brodowi ocalaly jeszcze takie powieści, jak "Zamek" i "Ameryka" (już w calości) i kapitalne i przerażajace opowiadanie "Przemiana" (polecam)

Ja miałem szczęście do wyrozumiałych polonistów i za swoje "niepokorne" wypracowania dostawałem dobre oceny :black2:


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#35 2011-12-13 18:40:58

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Spis lektur

No niestety ja nie jestem pisarzem i polski mi się dał w pewnym ważnym momencie we znaki. Po prostu nie umiałem lać wody... aż wstyd w sumie przyznać się a przy okazji wyszło, ż elepszy ze mnie Geograf niż Polonista.
img/smilies/big_smile


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#36 2011-12-14 18:18:41

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Spis lektur

Propozycje lektur dla Neba - geografa:
"W pustyni i w puszczy" H. Sienkiewicz
cykl "Przygody Tomka Wilmowskiego" (zapomniałem autora, ale chyba Szklarscy)
cykl "Pan Samochodzik" Z. Nienacki
"W 80 dni dookoła świata" J. Verne
"20 000 mil podmorskiej żeglugi" J. Verne
książki Tony'ego Halika

:black2:


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#37 2011-12-14 23:07:07

Highlander
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-07-04
Posty: 1311

Re: Spis lektur

polliter napisał(a):

Propozycje lektur dla Neba - geografa:
"W pustyni i w puszczy" H. Sienkiewicz
cykl "Przygody Tomka Wilmowskiego" (zapomniałem autora, ale chyba Szklarscy)
cykl "Pan Samochodzik" Z. Nienacki
"W 80 dni dookoła świata" J. Verne
"20 000 mil podmorskiej żeglugi" J. Verne
książki Tony'ego Halika

:black2:

Książki Arkadego Fiedlera i Jamesa Curwooda.

Offline

 

#38 2011-12-15 22:40:55

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Spis lektur

Dobra, Nebo już wie, co czytać img/smilies/big_smile

A co sadzicie o obowiązujacym spisie lektur? Uważacie, że jest dobrze czy coś powinno się zmienić?
A może macie wlasne propozycje?


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#39 2011-12-15 22:44:29

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Spis lektur

Powinni usunąć te nudy na pudy i wtrynić "Makbeta" i jeszcze parę zagranicznych. W ogóle myślę, że może nie tyle powinien być ogrom lektur co więcej dyskusji na ich temat. Nawet luźnych, byleby uczniowie ruszyli głową a nie tylko bezmyślnie wykuwali.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#40 2011-12-15 23:34:26

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Spis lektur

Nie wiem, jak teraz wyglądają lekcje polskiego, ale za moich czasow (gadam, jak stary dziadzio img/smilies/big_smile) wyglądalo to tak, że mielismy się domyślić "co poeta miał na myśli". Mnie zawsze gówno to obchodziło, ważne dla mnie było to, jak ja odczytywałem dany utwór, ale, jak wspominałem powyżej, miałem szczęście do wyrozumiałych polonistów :black2:

Jesli chodzi o moje propozycje:
Zostawiłbym w spisie mitologię i Biblię, bo przeciętnie rozgarniety człowiek musi to znać. Nie zamęczać mlodzieży romantyzmem, ale zostałbym przy "Dziadach" i chociaż jednym utworze Słowackiego, a dorzuciłbym Goethego i naszego Ujejskiego. Zostawiłbym "Granicę" Nałkowskiej, "Lalkę" Prusa, "Quo vadis?" Sienkiewicza ("Trylogię" i "Krzyzaków" wywaliłbym na zbity pysk). Młodzież MUSI znać Dostojewskiego, Orwella, Steinbecka, Kafkę i tych autorów widziałbym w spisie laktur.

Tak ja to widzę, być może tak jest. Tego nie wiem, nie jestem na bierząco.

Co do dzieciaków, to najlepsze lektury dla nich to "Mikolajek", Terry Pratchett i pani Rowlings (nie zagryźcie mnie), poza tym Maria Kruger, Jan Brzechwa, Julian Tuwim...

to tyle ode mnie :black2:


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#41 2011-12-15 23:49:51

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: Spis lektur

polliter napisał(a):

Spis lektur w Polsce, to jedna wielka tragedia. Młodzi ludzie nie chcą czytać o martyrologii powstańczej (większość powstań przegrana), o wojnie i jej okrucieństwach (fatalna proza Nałkowskiej i kapitalna Borowskiego, tylko, że Borowski jest dla doroslych).

Oczywiście młodzi ludzie muszą wiedzieć o powstaniach i II wojnie światowej, ale od tego są lekcje historii, a nie j. polskiego. Jak poczują taką chęć, to sami sięgną po Orzeszkową i Żeromskiego, ale zmuszanie ich do tego, czego czytać nie zamierzają i ich nie interesuje jest głupie.

A według mnie dobrze. Jedna Książka Żeromskiego są mądrzejsze niż wszystkie Harry Pottery razem wzięte. Jakoś czytałem te Prusy, Gombrowicze i Nałkowskie i żyje, nie widzę potrzeby zmieniania lektur, jedyni co grzebali w lekturach to robili to politycznie i nic z tego nie wyszło. Zresztą ktoś skończył szkołe i nie przeczytał Lalki to dla mnie nie skończył szkołe, jedne lektury trzeba poproastu znać, człowiek ze szkoły ma wyjść bogatszy wewnętrznie.
Zreszta Polliter proponujesz lektury według jednego klucza, a więc takie jakie ci się podobają, a nie liuczy się czy książka jest fajna i się fajnie czyta, ale musi ona sobą coś nieść, może Żewromskiego się łatwo nie czyta, ale książki te zawierają więcej mądrości niż przygodowe powieści Verna. Nikt nie mówił że lektura ma być łatwa i przyjemna, nauka też nie jest łatwa i przyjemna, bo nie o to chodzi w nauce, tylko żeby coś z niej wynieść.

Ostatnio edytowany przez voltaren (2011-12-15 23:56:25)

Offline

 

#42 2011-12-16 02:15:48

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Spis lektur

Z tym trzeba znać kojarzy mi się przymus. A ja się pytam po co? Czasami nie czuję się Polakiem, nie czuję jakichś strasznych więzi z tym skrawkiem ziemi. Równie dobrze mogłem się urodzić w Australii, więc obywatelstwo nie było moim świadomym wyborem.  Każda granica dzieli ludzi a ja jestem za zniesieniem granic. Gombrowicz nie uczyni mnie lepszy Polakiem albo bardziej obywatelem tego kraju. Jak mnie coś interesuje to nie muszę. Odcinam się od przeszłości i wolę na nowo budować swoją tożsamość. Uważam się w pierwszej kolejności za człowieka. Poza tym wszystko co musiałem wyleciało mi już z głowy. I co mi zatem po "Sklepach Cynamonowych"? Nic nie pamiętam. Równie dobrze mógłbym nie czytać. W znalezieniu pracy też nie pomaga. Najlepszym nauczycielem Voltaren jest życie. Twierdzisz, że lektura musi coś wnosić. Zapewne wkuwali lektury niektórzy znani mi ludzie. Nie widzę w nich żadnej wartości, nawet minimalnej. Wszelka wartość o jakiej piszesz po nich spłynęła. Ciężko o patriotyzm bowiem w kraju pełnym wyzysku, oszustw i polityków, których zadowala stworzenie czegoś, może być nawet byle jakie odnośnie Państwa - nawiązanie do wypowiedzi Wysokiej Izby. Poza tym akurat ja nie czuję się jakoś przywiązany. Poświęcenie? Wśród wymienionych ludzi co z czytania wzniosłych lektur nic nie wynieśli można zapomnieć. Honor? Mało to grup napada na pojedynczych ludzi? Możliwe, ze też czytali te lektury mądrości. Choćby nie wiem jak mądra księga by nie była to zmuszanie do jej czytania może dać odwrotny skutek i przekornie uczeń może zrobić w życiu totalnie na odwrót. Wiadomo, że nauka nie zawsze jest przyjemna. Tylko czemu do niej zniechęcać jeszcze?


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#43 2011-12-16 02:34:09

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Spis lektur

Jakakolwiek lektura reprezentująca słowo pisane w formie tradycyjnej jest ok. Póki co przechodzimy na audiobooki i ebooki.


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#44 2011-12-17 19:51:12

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Spis lektur

voltaren napisał(a):

polliter napisał(a):

Spis lektur w Polsce, to jedna wielka tragedia. Młodzi ludzie nie chcą czytać o martyrologii powstańczej (większość powstań przegrana), o wojnie i jej okrucieństwach (fatalna proza Nałkowskiej i kapitalna Borowskiego, tylko, że Borowski jest dla doroslych).

Oczywiście młodzi ludzie muszą wiedzieć o powstaniach i II wojnie światowej, ale od tego są lekcje historii, a nie j. polskiego. Jak poczują taką chęć, to sami sięgną po Orzeszkową i Żeromskiego, ale zmuszanie ich do tego, czego czytać nie zamierzają i ich nie interesuje jest głupie.

A według mnie dobrze. Jedna Książka Żeromskiego są mądrzejsze niż wszystkie Harry Pottery razem wzięte. Jakoś czytałem te Prusy, Gombrowicze i Nałkowskie i żyje, nie widzę potrzeby zmieniania lektur, jedyni co grzebali w lekturach to robili to politycznie i nic z tego nie wyszło. Zresztą ktoś skończył szkołe i nie przeczytał Lalki to dla mnie nie skończył szkołe, jedne lektury trzeba poproastu znać, człowiek ze szkoły ma wyjść bogatszy wewnętrznie.
Zreszta Polliter proponujesz lektury według jednego klucza, a więc takie jakie ci się podobają, a nie liuczy się czy książka jest fajna i się fajnie czyta, ale musi ona sobą coś nieść, może Żewromskiego się łatwo nie czyta, ale książki te zawierają więcej mądrości niż przygodowe powieści Verna. Nikt nie mówił że lektura ma być łatwa i przyjemna, nauka też nie jest łatwa i przyjemna, bo nie o to chodzi w nauce, tylko żeby coś z niej wynieść.

Volti, a jakie mam proponować. Wiadomo, że moja opinia jest subiektywna, nawet nie próbuję się silić na obiektywizm.
W jednym się jednak mylisz. Nie proponuję książek, ktore tylko się "łatwo czyta", ale takie, które młody człowiek powinien znać (znajomość Żeromskiego nikomu nie jest do szczęścia potrzebna, ja też czytałem Żeromskiego i żyję, ale wiele mnie jego książki nie nauczyły). Nie wymieniłem Gombrowicza przez roztargnienie (pewnie nie o nim jednym zapomniałem img/smilies/big_smile), ale to właśnie on psioczył na Sienkiewicza i polską literaturę "martyrologiczną" ("Słowacki wielkim poetą był")

Zwróć uwagę, że zaproponowałem Biblię, Prusa i, nawet o zgrozo, Mickiewicza. Uważasz, że to dla młodych ludzi lektury "łatwe" w czytaniu?
Mimo to widziałbym je nadal w kanonie lektur, ale bez przesady. Romantyzm nie kończy się na Mickiewiczu i Słowackim. Widzę, że MEN chciałby zadławić młodzież tymi dwoma pisarzami, traktując po łebkach lepszych i ciekawszych (Norwid, Ujejski, Goethe itp.)


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#45 2011-12-19 20:36:46

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Re: Spis lektur

polliter napisał(a):

lapicaroda napisał(a):

Chociaż inną kwestią jest interpretacja ''szkolna'' pewnych rzeczy, o których nikt nie ma pojęcia poza autorem. Kafka za życia nie wydał żadnej książki, tylko opowiadania w czasopismach, a swoje manuskrypty kazał spalić w testamencie, tyle że jego przyjaciel stwierdził, że niezłe i je wydał. Skąd wiemy że ''Proces'' akurat opowiada o zniewoleniu przez urzędniczy system, skoro facet nawet tej książki nie skończył, a tu i ówdzie brakuje rozdziałów...

Przyjaciel Kafki (Max Brod) zachował się bardzo nie "po przyjacielsku", bo nie wykonał testamentu pisarza, ale za to z pożytkiem dla literatury światowej img/smilies/big_smile
Kafka sam oświadczył, że proces ten "in idea" jest wlaściwie nieskończony i że dalsze jego perypetie nie wniosłyby nic nowego do zasadniczego sensu sprawy.
Dzięki Brodowi ocalaly jeszcze takie powieści, jak "Zamek" i "Ameryka" (już w calości) i kapitalne i przerażajace opowiadanie "Przemiana" (polecam)

Ja miałem szczęście do wyrozumiałych polonistów i za swoje "niepokorne" wypracowania dostawałem dobre oceny :black2:

''Przemiana'' to jest opowiadanie, a nie książka, ale nieważne... Jedna z najlepszych przenośni tego, jak wygląda brak akceptacji otoczenia, gdy ktoś przestaje być, jaki był.
''Zamek'' czytałam, też świetna książka, ale bez zakończenia również. Natomiast ''Ameryka'' to jest jeden wielki burdel. Za życia wydano tylko 1szy rozdział i to jako opowiadanie pt. ''Palacz'', no i oprócz tego, że książka nie ma jak zwykle zakończenia, nie ma również środka..nagle urywa się akcja i jest potem kilka rozdziałów napisanych bez sensu, bo reszta została prawdopodobnie w głowie Kafki i już nigdy jej nie poznamy.
W szkole myśleli, że ja czytam te Kafki i Orwelle, żeby mieć dobre oceny, a mnie tacy pisarze zawsze bardziej kręcili, niż np. literatura fantasy, do której próbowałam się przekonać, bo wszyscy mówią że fajne, a mnie jakoś nudzi.

Offline

 

#46 2011-12-19 20:47:47

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Spis lektur

Nie czytałaś chyba "Króla Artura i rycerzy okrągłego stołu" i "Mgieł Avalonu"... z kolei ciekaw jestem tego Tolkiena..


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#47 2011-12-19 21:50:44

polliter
moderatus polliterus
Skąd: Tilburg
Zarejestrowany: 2011-03-05
Posty: 6412

Re: Spis lektur

Yyyyy... Lapi, przecież napisalem, że "Przemiana" to opowiadanie... img/smilies/big_smile

Nebo, to Ty nie czytałeś Tolkiena???

Za karę przeczytasz go teraz sto razy!!!!!! :okey:


"Ateista - dzięki Bogu" Luis Bunuel
"Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba" Keith Richards

Offline

 

#48 2011-12-20 11:30:29

Sailor
Miss Darkside
Zarejestrowany: 2010-02-21
Posty: 3702

Re: Spis lektur

Nie wiem, Nebo gdzieś Ty się uchował img/smilies/wink Marsz do biblioteki po Tolkiena, akurat święta sobie umilisz, wyciszysz się img/smilies/smile


Każda cząstka elementarna w kosmosie ma swoją antycząstkę. Razem tworzą parę, są identyczne, ale się nie tolerują. Jeśli zanadto zbliżą się do siebie, ulegają zagładzie i zamieniają w światło.
Majgull Axelsson

Offline

 

#49 2011-12-20 12:35:18

lufestre
la princesa de los gatos
Skąd: wawa
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 4181

Re: Spis lektur

"Hobbit" albo ban! img/smilies/big_smile

Offline

 

#50 2011-12-20 14:19:44

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Spis lektur

Na pewno się wyciszę jak zrobię choć połowę tego co zamierzam a lekturę na razie mam - "Baśnie z tysiąca i jednej nocy" bez cenzury, oryginał. img/smilies/smile


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo