Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

Z dnie 2 marca 2020 Hosting VGH.pl konczy dzialalnosc, dane stron zostana zabezpieczone, jesli chcesz przeniesc strone na swoj serwer lub ustawic przekierowanie napisz na pomoc@ehmediagroup.net
  • Index
  •  » Film
  •  » Największe aktorskie beztalencie

#26 2010-11-05 10:44:43

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Największe aktorskie beztalencie

aka napisał(a):

Zdaje się, że Kożuchowska ukończyła stosowne studia i może w rubryce zawód wpisać aktorka img/smilies/tongue

Ha, ona skończyła studia jako jedna z najlepszych studentek img/smilies/wink

Uważam, że dobrze gra, ale "na przeszkodzie" stoi jej głos, którym nie daje rady modulować tak, by grać naprawdę różnie różne role, w uszach te role zlewają się i brzmią jednakowo, właśnie przez bardzo charakterystyczny głos.

Można jej nie lubić, ale beztalenciem trudno nazwać.

To samo Janda.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#27 2010-11-05 11:54:19

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Największe aktorskie beztalencie

Scarlet, każdy wiek ma swoje prawa.


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#28 2010-11-05 18:23:00

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13708

Re: Największe aktorskie beztalencie

najgorsza gęba w TV ? => Cejrowski W.- fanatyk religijny zamaskowany w role odkrywcy i podróżnika , niezwykły zamaskowany cham .


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#29 2010-11-05 19:41:26

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Największe aktorskie beztalencie

Miałem o nim podobne zdanie. Ale jego programy podróżnicze nawet mi sie podobały.


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#30 2010-11-05 21:45:24

ReKa
zaaklimatyzowany
Skąd: Toruń
Zarejestrowany: 2010-06-15
Posty: 227

Re: Największe aktorskie beztalencie

Lidka napisał(a):

Uważam, że dobrze gra, ale "na przeszkodzie" stoi jej głos. Można jej nie lubić, ale beztalenciem trudno nazwać.

Nie tylko jej głos przeszkadza, ale w ogóle jej płytka gra. Tak samo grają Mroczki. Richard Burton - to był wielki aktor (na przykład). Gdzie tej biduli Kożuchowskiej do niego. Można ją lubić, ale beztalenciem nie trudno ją nazwać img/smilies/smile


Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło.

Offline

 

#31 2010-11-06 06:40:24

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Największe aktorskie beztalencie

Trudno wymagać od braci Moczek, którzy aktorami nie są. Ale skoro jedna z najlepszych studentek w szkole teatralnej może być beztalenciem, to biedni profesorowie z tej szkoły...


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#32 2010-11-06 08:22:19

Scarlett
adept
Zarejestrowany: 2010-10-05
Posty: 45

Re: Największe aktorskie beztalencie

To akurat jest bardzo subiektywne moim zdaniem.
Podobnie jak uroda.
Chyba jeśli kogoś nie lubimy to ciężko nam dostrzec w nim talent.

Offline

 

#33 2010-11-06 08:30:37

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Największe aktorskie beztalencie

Scarlett napisał(a):

To akurat jest bardzo subiektywne moim zdaniem.
Podobnie jak uroda.
Chyba jeśli kogoś nie lubimy to ciężko nam dostrzec w nim talent.

Chyba tak... img/smilies/wink


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#34 2010-11-06 09:44:28

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Największe aktorskie beztalencie

Braciszkowie M to nie aktorzy, więc nie powinniśmy tu o nich pisać. Ja mam problem z tą dyskusją. Czy aktor charakterystyczny i aktorskie beztalencie to taka wielka różnica? Czy może inna nazwa, łagodniejsza, tego samego? Jeżeli ktoś potrafi grać tylko bitego po gębie boksera, albo wyłącznie ckliwego amancika, to aktor charakterystyczny, czy aktorskie beztalencie?


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#35 2010-11-06 10:28:51

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Największe aktorskie beztalencie

Dla mnie "beztalencie" to nieumiejętność zagrania najróżniejszych postaci...

A aktorstwo charakterystyczne to jakby poświęcenie się jednemu typowi postaci (gry) i doprowadzanie go do perfekcji (np.Charlie Chaplin, który był genialny w swojej konwencji grania, że tak powiem).

Inna sprawa jeszcze to "szufladkowanie" aktora i dawanie mu tylko takich propozycji, w jakich rolach (jakiego typu) publiczność lubi go najbardziej. No, nie wpływa to na rozwój talentu... I jeśli aktor przyjmuje te propozycje, to raczej dla kasy, a nie dla własnego rozwoju.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#36 2010-11-06 14:31:30

Scarlett
adept
Zarejestrowany: 2010-10-05
Posty: 45

Re: Największe aktorskie beztalencie

Co do Seagala to w  swojej konkurencji jest absolutnym mistrzem.
Nie ma to wiele wspólnego z aktorstwem ,te filmy również nie mają fabuły.
Ale nikt tak jak on nie umie lać po mordzie.
Nie cierpię takich filmów i nie widzę w nich żadnego sensu ani wartości ale jeśli cały czas je kręcą to musi być zapotrzebowanie.

Ostatnio edytowany przez Scarlett (2010-11-06 14:34:00)

Offline

 

#37 2010-11-06 14:58:41

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Największe aktorskie beztalencie

Na lanie po mordzie? Zawsze. Było, jest i będzie. Amen.


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 

#38 2010-11-06 21:05:30

ReKa
zaaklimatyzowany
Skąd: Toruń
Zarejestrowany: 2010-06-15
Posty: 227

Re: Największe aktorskie beztalencie

Lidka napisał(a):

Ale skoro jedna z najlepszych studentek w szkole teatralnej może być beztalenciem, to biedni profesorowie z tej szkoły...

Studenci medycyny, którzy kończą studia z bardzo dobrym wynikiem, później okazują się marnymi lekarzami. Nie wszyscy na szczęście. Jeden z moich nauczycieli powiedział (i chyba wiedział co mówi), że dopiero wykonując zawód przekonujemy się, czy byliśmy w szkole prawidłowo oceniani.


Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło.

Offline

 

#39 2010-11-06 21:21:07

PiotrRosa
Ursus maritimus
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2010-08-30
Posty: 3398

Re: Największe aktorskie beztalencie

Chyba miałaś prawdziwego nauczyciela.


Dla ludzi z kraju tego, gdzie kruszynę chleba ... nie warto się męczyć.

Offline

 
  • Index
  •  » Film
  •  » Największe aktorskie beztalencie

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo