Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#26 2012-03-02 16:28:12

Andra
Gość

Re: strach się bać

Volt, wiem ze nie mowisz o sobie( Bog raczy wiedziec skad), i takze dostrzegam te sprzecznosc... dlaczego kosciol broni dostepu do wiedzy? W pewnym sensie chroniac tych ktorzy nie sa na nia gotowi, co jest dobre.  Zle jest wmawianie ze to wiedza z piekla rodem.
Poza tym wrozbita Maciej zapiera mi dech i powoduje wytrzeszcz. Jest obledny

 

#27 2012-03-02 16:29:10

Andra
Gość

Re: strach się bać

Volt, wiem ze nie mowisz o sobie( Bog raczy wiedziec skad), i takze dostrzegam te sprzecznosc... dlaczego kosciol broni dostepu do wiedzy? W pewnym sensie chroniac tych ktorzy nie sa na nia gotowi, co jest dobre.  Zle jest wmawianie ze to wiedza z piekla rodem.
Poza tym wrozbita Maciej zapiera mi dech i powoduje wytrzeszcz. Jest obledny

 

#28 2012-03-02 16:29:59

Andra
Gość

Re: strach się bać

Volt, wiem ze nie mowisz o sobie( Bog raczy wiedziec skad), i takze dostrzegam te sprzecznosc... dlaczego kosciol broni dostepu do wiedzy? W pewnym sensie chroniac tych ktorzy nie sa na nia gotowi, co jest dobre.  Zle jest wmawianie ze to wiedza z piekla rodem.
Poza tym wrozbita Maciej zapiera mi dech i powoduje wytrzeszcz. Jest obledny

 

#29 2012-03-02 19:41:25

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: strach się bać

Ja go czasem oglądałem, jednak ostatnio chyba zrezygnował z pracy w telewizji.   img/smilies/big_smile  Teraz są jacyś szamani przekazujący energie kołowrotkiem, albo porady czy rozwieść się z mężem na podstawie daty urodzenia. Branie na serio takich rzeczy jest sprzeczne z chrześcijaństwem, i jeśli katolik czy chrześcijanin to robi to powinen się zastanowić nad swoją wiarą w co wierzy, we wróżbitę czy w to co Jezus głosil? img/smilies/wink

Offline

 

#30 2012-03-02 20:05:45

Andra
Gość

Re: strach się bać

No coz, dla mnie i wiara i bieganie do wrozki sa sprzeczne ze zdrowym rozsadkiem. Tym niemniej i jedno i drugie jak widac jest potrzebne ludziom i w dodatku to dziala...szkoda ze wiekszosc zadowala sie efektem, nie interesujac sie zupelnie sposobem

 

#31 2012-03-03 12:14:53

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: strach się bać

Dobry chrześcijanin ma prawo wierzyć, iż otrzyma najwyżej jeden z tzw. darów Ducha Świętego wymienionych np. w Pierwszym Liście d0 Koryntian, w rozdziale 12:

(4) Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch (6) różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. (7) Wszystkim zaś objawia się Duch dla [wspólnego] dobra. (8) Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznawania według tego samego Ducha, (9) innemu jeszcze dar wiary w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania przez tego samego Ducha, (10) innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków. (11) Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce.

Nie ma pośród nich informacji o 'rozkładaniu kart'. Jednocześnie Biblia nieustannie wspomina o 'grzechu' wróżbiarstwa łącząc go z bałwochwalstwem. Cytatów mrowie, ot chociażby ten, z Księgi Objawienia (rozdział 22):

(14) Błogosławieni, którzy płuczą swe szaty, aby władza nad drzewem życia do nich należała i aby bramami wchodzili do Miasta. (15) Na zewnątrz są psy, guślarze, rozpustnicy, zabójcy, bałwochwalcy i każdy, kto kłamstwo kocha i nim żyje.

- czy ten z listów Pawła (Pierwszy do Koryntian, rozdział 6):

(9) Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, (10) ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.

Przy takim podejściu używanie kart tarota to prosta droga wiodąca na potępienie.


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#32 2012-03-03 13:40:51

Andra
Gość

Re: strach się bać

Taa...powiedzialabym amen, ale jakos dobremu chrzescijaninowi nie wadzi robienie swinstw bliznim, czy wrecz usuwanie ich z powierzchni ziemi.
A wiesz Artur, to powyzsze -odnosnie tarota i innych takich-wydaje sie byc pochodna,, nie rzucaj perel przed wieprze". Nie zeby swinki byly niedobre, ale zwyczajnie nie zauwaza tych perel, zezra je i gotowe same sobie zaszkodzic. Powiedzialabym moze tak: o ile wiara jest dla kazdego, o tyle do wiedzy trzeba dorosnac...co o tym sadzisz?
Mowilam ze mnie nosi, ide polatac na miotle. Gibel chyba mamy...

 

#33 2012-03-03 13:41:46

Andra
Gość

Re: strach się bać

Taa...powiedzialabym amen, ale jakos dobremu chrzescijaninowi nie wadzi robienie swinstw bliznim, czy wrecz usuwanie ich z powierzchni ziemi.
A wiesz Artur, to powyzsze -odnosnie tarota i innych takich-wydaje sie byc pochodna,, nie rzucaj perel przed wieprze". Nie zeby swinki byly niedobre, ale zwyczajnie nie zauwaza tych perel, zezra je i gotowe same sobie zaszkodzic. Powiedzialabym moze tak: o ile wiara jest dla kazdego, o tyle do wiedzy trzeba dorosnac...co o tym sadzisz?
Mowilam ze mnie nosi, ide polatac na miotle. Gibel chyba mamy...

 

#34 2012-03-03 18:37:03

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: strach się bać

Obiektywnie rzecz ujmując prezentujesz podejście charakterystyczne dla ... trenowania adeptów w sekcie img/smilies/wink Coś w stylu:

Nasza wiedza jest super, jest jak perły, których nie należy rzucać przed bezrozumną, bo chrześcijańską, trzodę chlewną; o tym, że to trzoda najlepiej świadczy jej zachowanie (i mniejsza o szczegóły skoro uogólnienie działa w tym przypadku na naszą korzyść).

Skoro już Cię nosi miotła, to niech zaniesie Cię w jakieś bezpieczniejsze, a przede wszystkim w trzeźwe regiony (tak życia jak i świadomości).


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#35 2012-03-03 19:40:35

Andra
Gość

Re: strach się bać

A Ty odczytujesz mylnie moje intencje:/.0golnie nie dziele ludzi na chrzescijan i nie, oraz trzode i nie trzode.
I nie jestem za zamykaniem wiedzy dotyczacej kazdego czlowieka i nalezacej do niego . Tylko widzisz - wszystko ma swoj czas, i musi byc czas dojrzewania, by  nastal czas owocowania. To nie ja wymyslilam, to natura Artur, i   
wszystko co istnieje podlega jej prawom, niezaleznie od podzialow.
Wiesz, sadze ze wlasnie dlatego nie weszlam glebiej w ezoteryke, chroniac sama siebie, bardziej intuicyjnie niz swiadomie- to nie byl ten czas. Czlowiek moze niemal wszystko, ale powinien wiedziec dlaczego i w jakim celu, inaczej to nie ma sensu.

 

#36 2012-03-04 00:29:35

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: strach się bać

Sama napisałaś "dobremu chrzescijaninowi nie wadzi robienie swinstw bliznim, czy wrecz usuwanie ich z powierzchni ziemi". Oboje wiemy, że nie jest to prawdą. A jeśli oboje to wiemy, to może nie warto iść w kierunku dowodzenia, że nie to właśnie autorka miała na myśli, iż z tymi chrześcijanami to jednak nie wszystko jest OK. Reszta faktycznie jest prawdopodobna img/smilies/wink


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#37 2012-03-04 06:33:37

Andra
Gość

Re: strach się bać

Oo moj drogi, uwazasz ze chrzescijanin to nie czlowiek? Podstaw w to miejsce dowolne wyznanie i efekt bedzie ten sam. I oboje wiemy ze jest to prawda...niestety. Istnieje zasadnicza roznica pomiedzy slepym i bezwolnym stosowaniem sie do nakazow wiary, lub czesci z nich przy kompletnym ignorowaniu pozostalych ,  a stosowaniem praw  wynikajacych z natury zycia.  W ktorym wszystko ma swoj czas i miejsce, takze wszystko ma swa przyczyne owocujaca skutkiem, a pozornie przeciwstawne sobie swiatlo i mrok tworza jednosc. Tymczasem czlowiek w swej ignoracji, zadufaniu tworzy nowe prawa, kanony. Spojrz- z najpiekniejszego prawa do milosci zrobiono nakaz...kochaj blizniego jak siebie bo jak nie to pojdziesz do piekla. Ile to warte? Czy mozna byc dobrym- takze chrzescijaninem- ze strachu przed kara? Milujacy mi sie przypomnial...

 

#38 2012-03-04 11:14:17

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: strach się bać

Andra - żyjesz w zamieszaniu. Chrześcijanin to wyznawca Chrystusa, który realizuje swoją wiarę (zazwyczaj) w jakiejś organizacji wyznaniowej, w jakimś kościele. Jeśli określamy takiego człowieka przymiotnikowo mianem 'dobrego chrześcijanina' zakładamy, że on sam świadomym jest swojej wiary, świadomym swojego wyboru, świadomym swoich decyzji i ich konsekwencji. Wpychanie przez Ciebie społecznych uwarunkowań, nakazów i zakazów kościelnych, ignorowaniu ludzi etc. wskazuje na to, że mylisz pojęcia 'przynależność do organizacji wyznaniowej' oraz 'wiara indywidualna'. Jeśli mowa o pierwszym zdaniu Twojego listu, to z każdej Twojej wypowiedzi pobrzmiewa powątpiewanie, czy 'chrześcijanin' to człowiek, oraz przekonanie, że być może tak, ale cholernie ułomny, bo zamknięty kanonem prawd i zasad, które uważasz za przykład 'zadufania'. Andra kochanie -- wybacz szczerość, ale w swojej otwartości wydajesz się być, równolegle, cholernie nietolerancyjną jednostką.

Ostatnio edytowany przez Artur (2012-03-04 11:43:48)


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#39 2012-03-04 11:59:30

Andra
Gość

Re: strach się bać

Artur, jesli Ty tak mnie widzisz, nie mam Ci czego wybaczac,  raczej przyjrze sie temu co napisalam, byc moze zawinil brak precyzji w formulowaniu mysli...choc za Boga nie wiem skad wyciagasz wniosek ze watpie. Nie, nie watpie ze mozna byc dobrym czlowiekiem nie bedac ,,dobrym" chrzescijaninem, takze w to ze mozna byc dobrym czlowiekiem bedac rownoczesnie ,,dobrym" chrzescijaninem. Jednak na pierwszym miejscu stawiam czlowieka a nie jego przynaleznosc do grupy spolecznej, wyznaniowej czy innej, i plynace z tej przynaleznosci zachowania. Nie watpie w swiatlo, pomimo mroku, moze tak to powiem. Nie watpie, poniewaz wiem ze jest.
Tak mi chodzi po lbie ta Twoja tolerancja...mam ochote odpowiedziec ze majac swiadomosc zrodla tego co nie jest dobre, wcale nie musze byc tolerancyjna, wiecej- nie moge byc tolerancyjna ani tez nie byc. To siega o wiele glebiej Artur, jesli jestes w stanie dostrzec siebie we wszystkim co istnieje, i jesli masz swiadomosc czym jest to,,wszystko", lacznie z Toba, to juz nie ma takiej potrzeby. I strasznie odbieglismy od tematu:http://emoty.blox.pl/resource/fahne2_pl

 

#40 2012-03-04 12:05:48

teddybear
forumowy pluszak :)
Skąd: Bullerbyn, Sverige
Zarejestrowany: 2010-07-14
Posty: 10738

Re: strach się bać

Artur ale walisz ścieme jak jakiś kacyk z królestwa Ubu img/smilies/smile

Offline

 

#41 2012-03-04 12:14:54

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: strach się bać

jak takie straszne karty odkrywać?
a nóż się sprawdzi? i co wtedy?

Jeśli komus straszne, to po co odkrywać.
Tarot ma się sprawdzić? A niby jak?

Offline

 

#42 2012-03-04 12:49:30

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: strach się bać

teddybear napisał(a):

Artur ale walisz ścieme jak jakiś kacyk z królestwa Ubu img/smilies/smile

Jestem kacykiem img/smilies/smile


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#43 2012-03-04 12:50:04

Andra
Gość

Re: strach się bać

Angela, a dokladnie tak jak wszelkie przepowiednie, wrozby z fusow kawowych itp itd. Nie tarot sie sprawdza a raczej czlowiek poslugujacy sie nim. Od jego zdolnosci sluchania siebie, swej intuicji, a nastepnie umiejetnosci interpretowania tego co intuicja mu pokazuje zalezy trafnosc wrozby. Uwazam ze tarot nie myli sie nigdy, myla sie ludzie

 

#44 2012-03-04 12:58:38

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: strach się bać

Angelika napisał(a):

jak takie straszne karty odkrywać?
a nóż się sprawdzi? i co wtedy?

Jeśli komus straszne, to po co odkrywać.
Tarot ma się sprawdzić? A niby jak?

Tutaj należy odpowiedzieć sobie na pytanie 'jak można używać tego narzędzia?'.

Jeśli używasz kart do medytacji ... to nie ma się co sprawdzać. Bo przyszłość (dywinacyjne zastosowanie kart ciąży na ich postrzeganiu niezależnie od metodyki używania) nie stanowi przedmiotu Twojego zainteresowania bezpośrednio. Koncentrujesz się na tym co jest tutaj i teraz w kontekście Ciebie i tego kim w tutaj i teraz jesteś, czym żyjesz itd. itp.

Jeśli używasz kart do prognozowania przyszłości działasz w modelu przyczynowo-skutkowym rzeczywistości; karty w takim zastosowaniu pozwalają na ocenę przyszłości dzięki wglądowi w teraźniejszość (świadomą, podświadomą).

Jeśli używasz kart do przepowiadania przyszłości działasz w modelu objawienia -- o tym czym jest i jak działa model proroczy opowiadać Ci nie muszę img/smilies/wink


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#45 2012-03-04 13:02:52

Andy72
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-09-09
Posty: 1645

Re: strach się bać

Andra napisał(a):

Uwazam ze tarot nie myli sie nigdy, myla sie ludzie

Tarot nie myli się nigdy? A co gdy zły duch stojący za tarotem pomyli się lub celowo wprowadzi w błąd?

Offline

 

#46 2012-03-04 13:06:35

Andra
Gość

Re: strach się bać

Andy, Skarbie, jakiez zle duchy...? Jesli nie stworzysz ich sobie, z wlasnych lekow, mysli, wyobrazen, nie zaistnieja

 

#47 2012-03-04 13:08:31

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: strach się bać

Andra napisał(a):

Angela, a dokladnie tak jak wszelkie przepowiednie, wrozby z fusow kawowych itp itd. Nie tarot sie sprawdza a raczej czlowiek poslugujacy sie nim. Od jego zdolnosci sluchania siebie, swej intuicji, a nastepnie umiejetnosci interpretowania tego co intuicja mu pokazuje zalezy trafnosc wrozby. Uwazam ze tarot nie myli sie nigdy, myla sie ludzie

To prawda, że tylko ludzie są omylni, bo jak obrazki mogą się mylić?
Jednak powiedziałbym, że mogą się mylić i tu polemizować mogłabym z Tobą, że tarot się myli.
Tarot mówi o zdarzeniach/sytuacjach jakie mogą podkreślam mogą spotkać człowieka, ale to nie od obrazków i nie od interpretacji wróżbity zależy, że ta sytuacja/zdarzenie się wydarzy lecz tylko i wyłącznie od człowieka/kwerenta.

Offline

 

#48 2012-03-04 13:09:45

Andy72
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-09-09
Posty: 1645

Re: strach się bać

Andra napisał(a):

Andy, Skarbie, jakiez zle duchy...? Jesli nie stworzysz ich sobie, z wlasnych lekow, mysli, wyobrazen, nie zaistnieja

To na jakiej zasadzie działa np. wahadełko czy tarot?

Offline

 

#49 2012-03-04 13:10:26

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: strach się bać

Artur napisał(a):

Angelika napisał(a):

jak takie straszne karty odkrywać?
a nóż się sprawdzi? i co wtedy?

Jeśli komus straszne, to po co odkrywać.
Tarot ma się sprawdzić? A niby jak?

Tutaj należy odpowiedzieć sobie na pytanie 'jak można używać tego narzędzia?'.

Jeśli używasz kart do medytacji ... to nie ma się co sprawdzać. Bo przyszłość (dywinacyjne zastosowanie kart ciąży na ich postrzeganiu niezależnie od metodyki używania) nie stanowi przedmiotu Twojego zainteresowania bezpośrednio. Koncentrujesz się na tym co jest tutaj i teraz w kontekście Ciebie i tego kim w tutaj i teraz jesteś, czym żyjesz itd. itp.

Jeśli używasz kart do prognozowania przyszłości działasz w modelu przyczynowo-skutkowym rzeczywistości; karty w takim zastosowaniu pozwalają na ocenę przyszłości dzięki wglądowi w teraźniejszość (świadomą, podświadomą).

Jeśli używasz kart do przepowiadania przyszłości działasz w modelu objawienia -- o tym czym jest i jak działa model proroczy opowiadać Ci nie muszę img/smilies/wink

Zabieram tylko zdanie, jaki mam pogląd nt.
Kart nie używam.

Offline

 

#50 2012-03-04 13:12:50

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: strach się bać

Andra napisał(a):

Andy, Skarbie, jakiez zle duchy...? Jesli nie stworzysz ich sobie, z wlasnych lekow, mysli, wyobrazen, nie zaistnieja

Teraz zapytam Cię lub Artura z ciekawości, bo słyszałam, że tarot może zadrwić z osoby, która pyta lub stawia karty.
Jeśli tak bywa, to skojarzenieze złym duchem byłoby troszkę pokrewne.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo