Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#1 2010-03-06 12:39:38

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14285

Linuks

Czy ktos z Was korzysta? Czy mógłby tutaj nam nieco przyblizyć, pokazać wady i zalety?


don't try to be perfect
just try to be better
than you were yesterday http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020

Offline

 

#2 2010-03-13 18:38:57

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Linuks

Ja używam namiętnie. Z zalet wymienię kombinację:

- Legalny system za cenę gazety.
- Idealny do zastosowań domowych, internetu, multimediów.
- Jeśli jesteś graczem nie dotykaj img/smilies/smile
- Prostota współczesnych dystrybucji bije na głowę Windows w wersjach przed Windows 7.
- Brak wirusów i innych zagrożeń zbliżonych.

Macie jakieś pytania? Chętnie odpowiem img/smilies/smile


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#3 2010-03-13 21:21:36

zasm
zaaklimatyzowany
Skąd: zza winkla
Zarejestrowany: 2010-03-06
Posty: 331

Re: Linuks

Używam od lat czterech, bądź pięciu; Jako osoba niecierpiąca systemów idiotoodpornych, stosuje dystrybucje wymagającą poświęcenia często dużych ilości czasu i nerwów, rzadziej krwi. Z mojej strony - nie polecam nikomu, kto się spodziewa darmowego Windowsa;)

A legalny system można mieć za cenę płyty cd, czy dvd

Offline

 

#4 2010-03-13 21:55:57

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Linuks

Gentoo czy Arch? img/smilies/smile


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#5 2010-03-13 23:53:15

zasm
zaaklimatyzowany
Skąd: zza winkla
Zarejestrowany: 2010-03-06
Posty: 331

Re: Linuks

Arch oczywiście, na Gentoo nie mam czasu;)

Offline

 

#6 2010-03-13 23:54:32

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Linuks

Wolałbym orać serwery z użyciem netBSD img/smilies/wink

Ps. Tak. Wiem img/smilies/wink

Ostatnio edytowany przez Artur (2010-03-13 23:54:48)


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#7 2010-03-14 00:22:41

zasm
zaaklimatyzowany
Skąd: zza winkla
Zarejestrowany: 2010-03-06
Posty: 331

Re: Linuks

Niż Archa, czy Gentoo używać?;D

A co Tobie siedzi na HDD?

Swoją drogą ja bym strasznie chciał jakąś dystrybucję ciągłą opartą o jądro OpenSolarisa i tak czekam i czekam, ale nikt się nie kwapi do takiego projektu;[

Offline

 

#8 2010-03-14 00:34:37

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Linuks

Na której z ponad 400 maszyn w firmie? img/smilies/smile

Kiedyś byłem bardziej hardcore'owy - teraz jestem wygodny i na stacjach roboczych używam stosownie:

- Stacja no 1: Mac OS X 10.4 (PPC - moja stacja właściwa w domu),
- Stacja no 2: Windows 7 (czasami chce się pograć w jakąś grę),
- Laptop no 1: Ubuntu 9.10
- Laptop no 2: FreeBSD 8.0


W firmie na stacji roboczej - wynik eksperymentów prowadzonych od pięciu lat - połączenie Debiana głównie z pkgsrc i sam nie pamiętam z czym jeszcze kompilowanym, dogrywanym testowanym, zapomnianym img/smilies/wink 

Ps. Jak to się nikt nie kwapi - używaj OpenSolarisa lub któregoś z licznych klonów.


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#9 2010-03-14 02:02:21

zasm
zaaklimatyzowany
Skąd: zza winkla
Zarejestrowany: 2010-03-06
Posty: 331

Re: Linuks

Widzę mały geekowski raj;D

Swoją drogą jak FreeBSD sprawdza się na laptopie? I do jakichś szczególnych zastosowań go używasz?
Miałem krótki romans, ale... był krótki;)

PS W sumie nieliczne klony nie dają mi tego co Arch, czyli gołego base i sympatycznego pacmana [przynajmniej jak ostatnio sprawdzałem]. Jestem użytkownikiem, umiem pokombinować wg poradników, żeby jednak sam coś zrobić w tej materii to uch. Aż tak fajny nie jestem;D

Offline

 

#10 2010-03-14 09:09:08

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Linuks

zasm napisał(a):

Swoją drogą jak FreeBSD sprawdza się na laptopie? I do jakichś szczególnych zastosowań go używasz?

Otóż jedną z moich zawodowych pasji są systemy monitorujące pracę innych systemów i usług na nich działających. FreeBSD potrzebne mi było do sprawdzenia jak najlepiej wyciągać dane z wnętrza systemów rodziny BSD. A, że jestem wygodny, więc zostało tam gdzie było po skończonych testach img/smilies/smile A sprawdza się wyśmienicie mimo, iż wymagało włożenia pewnej pracy w dostosowaniu do moich potrzeb.


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#11 2010-03-14 12:19:33

victoria
adminka
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 14285

Re: Linuks

Czy moglibyscie mówić ludzkim głosem? img/smilies/big_smile Pewnie wiele moglibyśmy się wtedy od Was nauczyć?


don't try to be perfect
just try to be better
than you were yesterday http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b020

Offline

 

#12 2010-03-14 12:39:09

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Linuks

Y... to było ludzkim głosem img/smilies/wink A poważnie - linuksy i inne systemy operacyjne open source (inne niż wszechobecny Windows) są fajne img/smilies/smile


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#13 2010-03-14 12:55:12

zasm
zaaklimatyzowany
Skąd: zza winkla
Zarejestrowany: 2010-03-06
Posty: 331

Re: Linuks

Są fajne o ile ktoś podchodzi do nich z otwartym sercem na nowe, nieraz ekstremalne, doświadczenia ;D

Offline

 

#14 2010-03-14 13:45:35

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Linuks

Czyli linuksy wszelakie świetnie nadają się na systemy dla osób szczególnie uduchowionych:

http://ubuntusatanic.org/news/
http://www.sabily.org/website/
http://www.ubuntuce.com/

W planach:

Jubuntu - http://ubuntuforums.org/showthread.php?t=462008 img/smilies/wink

Jakieś inne? img/smilies/smile


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#15 2011-11-03 04:55:57

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Linuks

Debian mi się od razu zawiesił a Vixta miał mnóstwo aktualizacji., które trzeba było pojedynczo odhaczać.
Trochę mnie to zraziło do Linuxa.
Co do wirusów...pierwszy był stworzony na Linuxa.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#16 2011-11-06 10:51:37

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Linuks

Wirus na Linuxa img/smilies/smile Bajeczne - dawaj namiary na owego - jest kasa za ten wirus a z tego co sprawdzałem nadal nikt jej nie odebrał img/smilies/wink


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#17 2011-11-06 15:08:46

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Linuks

Faktem jest jednak to, że Linux zyskuje coraz większą popularność, co przekłada się na zainteresowanie nim twórców wirusów.

http://www.dobreprogramy.pl/Nadchodzi-e … ,3616.html

Gdzie się człowiek nie ruszy, to wszędzie można przeczytać, jaki to Linux jest bezpieczny i odporny na wirusy. Dzisiaj, dzięki rozmowie z Wafelem odkryłem skąd tak naprawdę wzięło się to "bezpieczeństwo".

Moja teoria jest bardzo prosta: Użytkownicy Ubuntu (bądź openSUSE czy czego innego dla "ZU") nawet gdyby dostali wirusa, to nie byliby w stanie go uruchomić. Użytkownicy zaś starsi stażem są zbyt mądrzy, aby zawirusować sobie komputer. Dlatego też nikomu nie chce się pisać wirusów na ten system, bo do każdego musieliby dodawać dłuugie README (którego i tak nikt nie czyta).

http://kutek.jogger.pl/2009/08/30/skad- … -linuksie/


I ten wirus..

Jako doktorant informatyki Morris badał błędy systemowe. Właśnie wykorzystując lukę BSD Unix napisał szkodliwy program, który dzisiaj znany jest jako robak Morrisa. W założeniach miał on rozprzestrzeniać się w sposób ograniczony, ale błąd spowodował, że rozesłał się do ponad sześciu tysięcy komputerów. Robert Morris został za swój "wybryk" ukarany grzywną i kosztami sądowymi. Obecnie jest on pracownikiem naukowym w Massachusetts Institute of Technology.

http://www.pcworld.pl/news/84726/Pierws … torii.html


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#18 2011-11-06 23:24:59

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Linuks

Twórcy oprogramowania AV co roku wieszczą pojawienie się wirusów na Linuksy wszelkiej maści. I co roku  udaje im się przekonać jakiego managera do zakupu ich softu img/smilies/wink

Kutek rozbawił mnie wiedzą o systemach img/smilies/wink

Robak to nie wirus - to jedynie szkodliwe oprogramowanie - zupełnie inna warstwa abstrakcji img/smilies/smile


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#19 2011-11-06 23:39:23

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Linuks

I jedno i drugie szkodzi i jedno i drugie się pisze. Różnica? Znikoma. img/smilies/big_smile


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#20 2011-11-06 23:46:15

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Linuks

No co Ty Arturze img/smilies/big_smile
Nie męcząc Pingiwna :
"Alert dotyczący wirusa typu worm Blaster i jego odmian"
http://support.microsoft.com/kb/826955/pl

Prawda jest taka, że twórcy, dystrybutorzy a i na samy końcu sprzedawcy softu oraz pop'portale typu "jak zostać w ynformatykiem w 5 minut" nie poczuwają się do wprowadzeni ich użytkowników w jakiekolwiek ... eee ... zawiłości dotyczące nazewnictwa (tym samym już o niebo bardziej "skomplikowaną" działalność). Wiec samą nazwę "wirus" zuniwersalizowano. Może z czasem ulegnie standaryzacji ? img/smilies/smile

Fakt - faktem, jak długo żyję nie słyszałem, tudzież nie byłem świadkiem, szeroko pojętego "zawirusowania" którejś z kolejnych dystrybucji Linuxa, które z perwersyjną pasją swego czasu nękałem (najdłużej bodajże Mandrake)img/smilies/smile

PS
Katowałem Diabełka dość dawno temu, ale wydał mi się nader odpychający przez wzgląd na ograniczone możliwości poza stricte roboczymi img/smilies/smile (do których zresztą jest przeznaczony, no aleee ... img/smilies/big_smile).


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#21 2011-11-07 00:09:09

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Linuks

Niemniej czytam co jakiś czas o ataku wirusa/whatever na Linuksa czy też jakiejś luce.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#22 2011-11-07 12:51:49

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Linuks

Nebogipfel napisał(a):

I jedno i drugie szkodzi i jedno i drugie się pisze. Różnica? Znikoma. img/smilies/big_smile

Wybacz, ale różnica jest zasadnicza.

Nebogipfel napisał(a):

Niemniej czytam co jakiś czas o ataku wirusa/whatever na Linuksa czy też jakiejś luce.

Luka w oprogramowaniu, podatność to także nie 'wirus'.

Ostatnio edytowany przez Artur (2011-11-07 12:54:08)


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#23 2011-11-07 15:45:27

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Linuks

Artur napisał(a):

Nebogipfel napisał(a):

I jedno i drugie szkodzi i jedno i drugie się pisze. Różnica? Znikoma. img/smilies/big_smile

Wybacz, ale różnica jest zasadnicza.

Zwłaszcza dla użytkownika, którego zaatakuje i coś zniszczy.

Artur napisał(a):

Nebogipfel napisał(a):

Niemniej czytam co jakiś czas o ataku wirusa/whatever na Linuksa czy też jakiejś luce.

Luka w oprogramowaniu, podatność to także nie 'wirus'.

Lecz wirus wykorzystuje ta lukę/podatność, inaczej sama luka/podatność byłaby nieistotna i nieważna, tak samo jak aktualizacje byłby pod względem bezpieczeństwa nieważne.


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

#24 2011-11-07 23:08:41

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Linuks

Z perspektywy użytkownika systemu Windows masz rację img/smilies/wink I tylko z tej perspektywy img/smilies/wink


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#25 2011-11-08 00:52:52

Nebogipfel
mentor
Skąd: Warszawa, PL
Zarejestrowany: 2011-04-03
Posty: 11555

Re: Linuks

A perspektywa z poziomu Linuksa jest lepsza? Zwłaszcza jak ktoś go nie zna?
img/smilies/big_smile


Trzeba iść do przodu nie oglądając się za siebie.
ps. w Tym wpisie jest o alkoholu i seksie.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo