Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#1 2012-02-07 19:09:55

Mezamir
Gość

Psychomanipulacja

Psychomanipulacja. Profilaktyka manipulacji psychiką.Cechy charakterystyczne zachowania się lidera manipulacyjnego (Z książki Eugeniusza Fajdysza pt Kosmos Mistyczny).

"Co ma robić człowiek żyjący we współczesnym społeczeństwie ,aby zorientować się w mnóstwie religii sekt szkół i tradycji,w morzu literatury na ten temat? Jak odróżnić prawdziwą tradycję duchową od falsyfikatu?
Chociaż jest to trudne to jednak na szczęście możliwe. Jeden ze sposobów odróżnienia opiera się na analizie rzeczywistego a nie deklarowanego systemu wartości i motywów liderów odpowiedniej tradycji. Naturalnie na poziomie deklaracji nawet najbardziej destrukcyjni liderzy zwykle mówią bardzo dobre rzeczy,jednak ich rzeczywiste zachowanie świadczy o czymś zupełnie przeciwnym.

Postawą proponowanego systemu kryteriów są pojęcia "nekrofilii" i "biofilii", używane prze Ericha Fromma. Termin "biofil" oznacza jasny,duchowy pierwiastek, a "nekrofil"ciemny niszczycielski.

Istotą biofila jest miłość do życia,kocha on je we wszelkich możliwych przejawach, rozmaitościach form,różnorodności,woli zawsze dynamikę procesu życiowego bardziej niż statyczność. We wszystkich przejawach natury widzi nierozłączną całość a nie mechaniczną sumę poszczególnych części.

Nekrofilia oznacza miłość do martwoty, marazmu, stagnacji, zastoju, monotonii. Przy takiej orientacji życiowej,najbardziej pociągające jest to co mechaniczne. Nekrofila przeraża to co nieoczekiwane, nowe, nieprzewidywalne, nietypowe, urozmaicone,inne.

Nekrofil boi się życia, żywej wiary innych ludzi, dąży do zniszczenia wszystkiego czego nie rozumie, tego czym inni różnią się od niego.
Dąży do przekształcenia ludzi w bioroboty, "myślące"to samo, lubiące to samo, robiące to samo, wierzące w to samo, tak samo, nienawidzące tego samego, "kochające"tylko siebie/swoich.

Naturalnie, nigdy nie spotyka się biofilów czy nekrofilów w czystej postaci W każdym człowieku jest trochę jednego i drugiego. Typ osobowości określa się według tego co w niej dominuje. Z tego punktu widzenia zadaniem duchowego rozwoju jest stłumienie cech nekrofilii i aktywizacja duchowego pierwiastka, cech biofilii.

Jedną z głównych cech charakterystycznych nekrofila jest ogromna różnica pomiędzy jego zachowaniem deklarowanym a rzeczywistym. Można się tu zetknąć z bardzo wyrafinowaną demagogią,pozwalającą na usprawiedliwienie każdego najbardziej nikczemnego zachowania "ważnymi"motywami i celami".

"Taki system mitów tworzy swoistą skorupę skrywającą prawdziwe cele zachowania się lidera destrukcyjnego zarówno przed innymi ale często też przed samym sobą.

Nekrofilia może się przejawiać zarówno na poziomie zachowania się, jak też na poziomie bioenergetycznym,aż do opętania (channeling) gdy duchowe aspekty naszej osobowości praktycznie tracą kontrolę nad swym ciałem i znajduje się ono we władzy innego ducha który je zamieszkał.

Przykładem mogą być szkoły uzdrawiania energetycznego mające wyraźną strukturę piramidalną, zbierające niewspółmiernie duże pieniądze od neofitów za "inicjacje". Mówią oni że pieniądze są formą ofiary dla sił kosmicznych służących dobru ludzkości".

"Należy zaznaczyć że właśnie zniszczeniu systemu mitów (zasłony maji) nadaje się pierwszoplanowe znaczenie we wschodniej tradycji.

Właśnie one (mity/dogmaty) poprzez zafałszowanie percepcji rzeczywistości czynią człowieka igraszką ślepych instynktów.

Taki system mitologiczny składa się z dwóch komponentów:
1. mitów fałszujących obraz rzeczywistości
2. mitów pozwalających interpretować własne uczynki w korzystny dla siebie sposób (maska), Gdy tylko trafimy do sfery wpływu lidera manipulacyjnego, natychmiast próbuje on narzucić wam swój system mitów. Z reguły robi to w sposób niejawny i dość misternie.

Manipulanci dążą do skrajnie schematycznego widzenia rzeczywistości (czarno-biały obraz świata) nie dopuszcza się przy tym do ŻADNYCH alternatywnych poglądów na świat,zawsze deklarowany jest jedyny i "najbardziej prawidłowy" punkt widzenia".

"Jednowymiarowe myślenie rodzi skrajnie autorytarną osobowość, która nie znosi żadnych sprzeciwów i tłumi odmienne myślenie. Może się to odbywać zarówno pod przymusem co jest charakterystyczne dla reżimów totalitarnych,albo drogą wszechwładnej reklamy. Propagandy przenikającej wszystkie sfery życia od dzieciństwa,co jest charakterystyczne dla społeczeństwa konsumpcyjnego.

Bardzo ważnym instrumentem mitologizacji mechanizmów percepcji jest formowanie tak zwanych "matryc poznawczych". Dzięki nim nie próbuje się zrozumieć istoty tego co się dzieje lecz po prostu używa"etykietki"z posiadanego asortymentu.

Tak postrzega świat członek sekty manipulacyjnej. Dla niego istnieje tylko jedna najbardziej właściwa religia i ci którzy w nią wierzą, pozostali to słudzy diabła,agenci służb specjalnych, masoni itp.Im mniej takich "etykietek" tym silniejsze i trwalsze jest posługiwanie się schematami.
Schemat asortymentu matryc kształtowany jest od wczesnego dzieciństwa i podtrzymywany jest przez środowisko w którym żyje człowiek".

II wiek — Święty Klemens z Aleksandrii pisał, „Każda kobieta powinna być przepełniona wstydem przez samo tylko myślenie, że jest kobietą”.
— Rzymski filozof Celsus poświadcza fałszowanie pism chrześcijańskich, mówiąc o rewizjonistach: „przerabiali Pisma Święte z ich pierwotnej postaci i usunęli wszystko, co pozwalało im na odparcie skierowanych przeciwko nim zarzutów”. Pomimo zakazania przez Kościół prowadzenia jakichkolwiek dalszych badań dotyczących pochodzenia Ewangelii, uczeni wykazali, że wszystkie cztery uznane przez Kościół Ewangelie zostały przerobione i poprawione. Pod koniec II wieku wyznawcy chrystianizmu zaczynają głosić nauki o wieczystym dziewictwie Maryi. Wcześniej nikt tego nie twierdził. Ewangelia Mateusza informuje, iż Józef „nie zbliżał się do Maryi, aż porodziła Syna”. („Zbliżenie się” oznacza w Biblii małżeńskie współżycie.)

"Kościół Rzymski nigdy nie pobłądził i po wszystkie czasy w żaden błąd nie popadnie". "Dictatus Papae" papieża Grzegorza VII (1073-1086).

1493 r. - Bulla papieska uprawomocniła deklarację wojny przeciwko wszystkim narodom w Ameryce Południowej, które odmówiły przyjęcia chrześcijaństwa. W praktyce kobiety i mężczyzn szczuto psami karmionymi ludzkim mięsem i ćwiartowanymi żywcem indiańskimi niemowlętami. Wbijano ciężarne kobiety na pale, przywiązywano ofiary do luf armatnich i puszczano je z dymem. Mordowano, gwałcono, ucinano ręce, nosy, wargi, piersi. Gdy katoliccy "misjonarze" zawitali do Meksyku, żyło tam około 11 milionów Indian, a po stu latach już tylko półtora miliona. Szacuje się, że w ciągu 150 lat zabito co najmniej 30 milionów Indian.

1542 r. - Papież Paweł III wzmacnia pozycję Inkwizycji. Inkwizycja otrzymuje nad całym katolickim terytorium taką samą władzę, jaką wcześniej cieszyła się w Hiszpanii. Źródło: http://sj-media.eu.org/dogmaty.php

Nekrofil
"Charakterystyki termodynamiczne:system konserwatywny,zamknięty,tendencje do narastania entropii(chaosu).
Zachowanie się i percepcja wg pewnego wzorca,język maksymalnie uproszczony i ujednolicony.

Cechy charakterystyczne postrzegania świata: Mitologiczność percepcji- "widzę tylko to co należy".
1 Imitator, dążenie do tego aby nie Być lecz Wydawać Się.
2 Jednowymiarowy obraz świata, czarno-biała percepcja.
3 Powielanie wzorców, dążenie aby Określić a nie Rozumieć.
4 Zamkniecie się na krytykę
5 Ukrywanie prawdziwych motywów swoich postępków przed innymi.
6 Ukrywanie prawdziwych motywów swoich postępków przed samym sobą (najpierw coś robi a potem stosownie to tłumaczy).

Zachowanie wewnętrzne:samouspokajanie się, brak motywacji, orientacja na uzyskanie przyjemności z konsumpcji.

1 Zachowanie zewnętrzne
Egocentryzm:
a) Ja-centrum świata,wszystko jest dla mnie,pancerz,sztywna granica pomiędzy sobą a innymi.
b) "doskonałość"-postrzeganie siebie statystycznie,jako istoty idealnej wymagającej tylko drobnego dopracowania.
c) brak wątpliwości co do własnej słuszności,maksymalna surowość dla innych jednocześnie pobłażliwość dla siebie.

2 Strach
a) natrętny strach o własne zdrowie i życie
b) bojaźń i nienawiść do tego co nowe i niezrozumiałe
c) strach przed różnorodnością,dążenie do monopolizmu,do jednego standardowego punktu widzenia.

3 Głód
Pragnienie władzy,dążenie do robienia zapasów,gromadzenia energii życiowej gdzie tylko można i za wszelką cenę.
Skłonność do technik dających władze i siłę.
Wampiryzm,pasożytowanie na energii życiowej innych ludzi(system wsysania,gromadzenia energii życiowej).

Pragnienie władzy,gotowość na wszystko aby tylko władzy nie stracić,przedkładanie władzy autorytarnej nad władzę liberalną.
Schlebianie tłumowi,gra na jego niskich instynktach i emocjach.
Upojenie pochlebstwami,służalczością.

4. Matryca Zachowania.
Mit o własnym mesjanizmie,poczucie misji. Zezwolenie na wszystko w imię"wielkich celów". "Jeśli nie ja to i tak będzie ktoś inny i jeszcze gorszy"
Nienawiść do tych których krzywdził lub wobec których jest w jakiś sposób zobowiązany. (Słynny proces templariuszy, oskarżonych o satanizm i zabitych, ponieważ trzeba im było oddać pożyczone wcześniej pieniądze). "Silniejszy ma zawsze rację". Szydzenie z ideałów ogólnoludzkich,wszystkiego co nie jest związane z bezpośrednią korzyścią materialną. Absolutyzowanie ideałów klanowych (partyjnych, narodowościowo-etnicznych itd) i wartości moralnych. Wiara w natychmiastowe nastąpienie cudu. Podejście nihilistyczne: zniszczyć "zło"(definiowane wg własnych wygód) a "dobro"(definiowane wg własnych wygód) samo przyjdzie".

Jeszcze jedną bardzo ważną cechą destrukcyjnej osobowości jest pragnienie aby wyglądać w określony sposób w oczach otoczenia
i właśnie Wyglądać,robić tylko wrażenie zamiast być tym na kogo się wygląda. Jeśli jednak niepożądane informacje przedzierają się przez filtry mitologiczne,zaczynają działać specjalne mechanizmy blokujące.
Są to: zawężanie uwagi które czyni niewidocznymi rzeczy wprost rzucające się w oczy i fałszywa percepcja nadająca diametralnie przeciwny sens zupełnie oczywistym sytuacjom. Oczywiście również "zapominanie", działania omyłkowe i inne przejawy nieświadomych wypartych pragnień.

Wszystko to fałszuje percepcję na tyle że zarówno manipulator jak i jego ofiara stają się ślepi i głusi,podobni do konia z klapkami na oczach który widzi tylko wąskie pasmo przed swoim nosem".

Wielu,wydawałoby się,wykształconych ludzi (a może bardziej szkolonych w mówieniu tego co im się każe?) wypowiadało "uczone" komentarza na temat religii innych ludzi.

Wielu z nich potępia nas ponieważ są zaślepieni przez swoją własną wiarę i nie potrafią dostrzec innego punktu widzenia niż własny. Przeświadczenie o swej nieomylności jest oznaką pychy. Megalomania i narcyzm to choroby psychiczne które się leczy!

Megalomania - Pojęciem tym określa się potocznie zawyżoną nieprawidłową samoocenę, ale także system urojeń, tzw. urojenia wielkościowe w zaburzeniach o charakterze psychotycznym

Osobowość narcystyczna - zaburzenie osobowości, w którym występuje wzorzec zachowań zdominowany nastawieniem wielkościowym (w wyobraźni lub na jawie), potrzebą bycia podziwianym, brakiem empatii i niezdolnością do przyjęcia perspektywy innych osób.

Kryteria diagnostyczne DSM-IV

* pretensjonalne poczucie własnego znaczenia (np. wyolbrzymianie osiągnięć i talentów, oczekiwanie bycia uznanym za lepszego bez współmiernych osiągnięć)
* zaabsorbowanie fantazjami o nieograniczonych sukcesach, władzy, błyskotliwości, pięknie lub idealnej miłości
* wiara, że jest się kimś "szczególnym" oraz wyjątkowym i że można być w pełni zrozumianym tylko przez innych "szczególnych" ludzi
* przekonanie, że powinno się zadawać jedynie z ludźmi czy instytucjami o szczególnym bądź wysokim statusie
* wymaganie nadmiernego podziwu
* poczucie wyjątkowych uprawnień (entitlement), czyli wygórowane oczekiwania co do szczególnie przychylnego traktowania lub automatycznego podporządkowania się przez innych narzucanym im oczekiwaniom

"Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!"-List do Galicjan 1:8

* eksploatowanie innych, czyli wykorzystywanie ich do osiągnięcia swych celów
* brak empatii: niechęć do honorowania lub utożsamiania się z uczuciami i potrzebami innych
* częsta zazdrość o innych lub przekonanie, że inni są zazdrośni o nas lub zazdroszczą nam
* okazywanie arogancji i wyniosłych zachowań lub postaw.

Papież 'św'. Pius X:"Nie ma prawdziwej cywilizacji bez cywilizacji moralnej i nie ma prawdziwej cywilizacji moralnej bez prawdziwej Religii"
(List do biskupów francuskich, z dn. 28 sierpnia 1910r. w sprawie “Le Sillon”).

"Z tego wniosek jasny jak słońce, że nie może być prawdziwej cywilizacji, jak tylko taka, która jest owocem i rezultatem prawdziwej religii"

Psychoanaliza podchodzi do tego zagadnienia szerzej, mówiąc, że jest to stan psychiczny, polegający na skierowaniu libido do wewnątrz, wówczas ego staje się obiektem seksualnym.


Po co ja o tym wszystkim piszę? Doskonałym, wzorcowym przykładem tego o czym do tej pory napisałem jest film Cejrowskiego.
To co zobaczyłem na tym filmie zainspirowało mnie.

http://www.youtube.com/watch?v=8_KttDeJDjc


Ten człowiek zachowuje się jak...zresztą, oceńcie sami.
Jego ruchy,ton wypowiedzi,silenie się na dowcip,kpienie ze wszystkiego,totalne chamstwo,arogancja i prymitywizm a do tego narcyzm. Opowieści o jakimś biblijnym"Lucyferze" w kontekście buddyzmu.Posługiwanie się katolicką stworzoną przez siebie fałszywą definicją słowa okultyzm. Sugerowanie widzom że Buddę stworzono na obraz i podobieństwo Jezusa to wszystko kompromitacja i bezczelność.
Jawna manipulacja!Jest dokładnie odwrotnie.

W kronikach buddyjskich odnaleźć można stwierdzenia buddystów, że przyjechał do nich kiedyś człowiek obcy, który w opisie zachowania był bardzo podobny do Jezusa (którego buddyści nie znali).

"Patrzcie, co bajka o Jezusie Chrystusie dla nas zrobiła". Papież Leon X.

Chajron-centaur wróżbita,mag,medyk,odkrył tajemnice muzyki,znał się na myślistwie,otaczała go cześć powszechna.W jego grocie ucztowali bogowie a bohaterowie przynosili swoje dzieci na wychowanie.
Chejron był nauczycielem Asklepiosa ale "syn boży rychle przewyższył mistrza". Poznał sposoby wskrzeszania zmarłych (Łazarz?) bogowie uznali ze to zaburza porządek rzeczy wówczas Zeus zabił go piorunem.
Wierzono ze Asklepios żyje w głębi ziemi jako wąż obdarzony wielkim rozumem i ludzką mową.

Cesarz Julian pisał:
Syn boży Asklepios zstąpił z nieba na ziemie i w Eupiauros zjawił się w ludzkiej postaci. Tu rósł,wychowywał się i w czasie swojej wędrówki podawał ludziom dłoń pomocna.Przebywa on wszędzie i na ladzie i na morzu ale nie do każdego przychodzi. Jest zbawca zarówno grzesznej duszy jak i chorego ciała.

Przedstawiano go jako węża a później jako poważnego mężczyznę z brodą o rozumnym spojrzeniu i zamyślonym obliczu ubranego w płaszcz i trzymającego laskę dookoła której wije się waż.

Nessos-centaur zabity przez Herkulesa,Dejanira ufarbowała w jego krwi koszule Herkulesa myśląc że rzuci w ten sposób czar miłosny na swojego ukochanego .

Krew Nessosa była jednak jadem który wsiąkł w ciało Herkulesa i zaczął je palić. Herkules ułożył stos na szczycie góry (Golgota?), na którym zamierzał spłonąć lecz w ostatniej chwili uratował go Zeus. Pojawił się obłok(późniejszy "duch święty") na którym Herkules odleciał do nieba(wzór wniebowstąpienia). U wrót Olimpu czekała Iris i Nike aby mu włożyć wieniec na skronie (korona cierniowa?). Zeus wziął w ramiona Herkulesa i uczynił go nieśmiertelnym (skąd my to znamy).

Możliwe też że w pewnym momencie komuś brakło pomysłów i przestał pisać bajki o Jezusie wzorując się na mitologiach innych ludów.

Wracając do filmu

Tybetańskie Święte Księgi składają się z setek tomów na ten lub inny temat np reinkarnacja, ale i tak nie wyczerpują one danego zagadnienia. Wiele ksiąg jest ukrytych w odległych miejscach,dostępnych jedynie dla wtajemniczonych. Ignoranci nazywają innowierców "satanistami" ponieważ droga innych jest im zupełnie obca,nic nie wiedzą, udają kompetentnych celowo manipulując faktami aby innych zdyskredytować i wzbudzić do nich niechęć,obrzydzenie oraz nienawiść.

Większość z tych pismaków i histerycznych megalomanów opiera swoje opinie na pogłoskach i publikacjach innych oszczerców i fantastów.
Sami piszą bajki których później na wzajem używają jako dowodów poparcia swojej "prawdy"urojonej.Wszyscy oni dążą do jedynowładztwa dlatego z taką zażartością niszczą cudze tradycje i tożsamość.

Każdy z nich "studiował" cudze wierzenia przez kilka godzin lub dni(najczęściej w internecie,często samemu je wymyślając i pisząc)po czym nagle poczuli się kompetentni by pisać na ten temat książki i aby interpretować oraz wyjaśniać według własnych wygód to,czego poznanie zabiera największym mędrcom całe życie a nawet kilka kolejnych żywotów.

Kolejną ważną sprawą jaką należy podkreślić jest to że nazywanie kogoś przez chrześcijan/katolików satanistą nie oznacza że ten ktoś uważa siebie za satanistę.Cóż to za dowód gdy ktoś stawia sobie tezę na mój temat i nazywa mnie satanistą bo tak mu wygodnie?
Jest to wyłącznie dowód na to że jestem obrażany a nie satanistyczny.
Skoro już o Szatanie mowa,dobrze by było zdać sobie sprawę z ważnego faktu.

Biblijne fragmenty które są źródłem"prawdy" o Lucyferze,nie mają związku z mitologiczną postacią o tym imieniu.
Czy to się komuś podoba czy nie,imię Lucyfer nie istniało w biblii do czasu przetłumaczenia jej na łacinę. Księga Izajasza mówi o "synu jutrzenki" w oryginale-"heley ben-sahar" a więc o babilońskim królu Nabuchonodozorze ewentualnie mogło chodzić o króla asyryjskiego Tiglath-Pilnesera. Lucyfer mitologiczny od samego początku symbolizował to co dziś jest symbolizowane przez Chrystusa.
Lucyfer/Prometeusz/Fosforos a w końcu Chrystus-ten który niesie oświecenie,poświęca się dla ludzi.

Lucyfer mitologiczny nie ma nic wspólnego z biblijnym upadłym aniołem.
To że ktoś sobie nazwał jakoś swojego diabła,posługując się imieniem postaci mitologicznej nie ma tu nic do rzeczy.
Ja swojego kota też mogę dowolnie nazwać,a to że jacyś "sataniści" czczą diabła o imieniu Lucyfer znaczy tylko tyle że są to krypto chrześcijanie posługujący się biblijną symboliką.

Swoją popularność doktryny satanistyczne zawdzięczają chrześcijańskim kaznodziejom, którzy opowiadają o nich wiernym, ubarwiając realne i nierealne historie własnymi fantazjami. Kaznodziejom, którzy usiłując walczyć z diabłem, upowszechniają baśniowy wizerunek "Czarnego Księcia Świata". Przez kilkanaście wieków popularność satanizmu wynikała tylko i wyłącznie z popularności chrześcijaństwa.
W kronikach historycznych praktycznie nie ma wzmianek o satanistach, a w najlepszym razie są one drobne i wątpliwe.

Ponieważ biblijna symbolika odnosi się wyłącznie do chrześcijaństwa, definiowanie innych wyznań za pomocą Biblii jest równie absurdalne co mierzenie wysokości w kilogramach a temperatury w litrach.

"bo w Biblii jest napisane że smok to symbol Szatana"-no i co z tego?
W Biblii Smok może sobie symbolizować co tylko zechcą autorzy Biblii.
Biblijny smok dotyczy tylko tego co biblijne. Opisując chrześcijaństwo za pomocą buddyzmu też można udowodnić ciekawe rzeczy.

Mało tego,opisując katolicyzm za pomocą Biblii odkrywamy że katechizm jest niezgodny z Biblią.

http://www.dekalog.pl/eliasz/goscie/dunkel/herezje.htm

Okultyzm znaczy "satanizm" TYLKO I WYŁĄCZNIE wśród katolików, chrześcijan i muzułmanów definiujących sobie wszystko wg własnych wygód,oni nadali temu słowu takie znaczenie,zupełnie jak słowu poganin,które jest obraźliwe TYLKO I WYŁĄCZNIE wśród wyżej wymienionych. Żaden człowiek na Ziemi nie posiada monopolu na prawdę. Pisanie własnych teorii a następnie wmawianie komuś swoich urojeń to zwykłe chamstwo,manipulacja i agresja.

Malleus Maleficarum

"Książka zawiera instrukcje jak należy oskarżać czarownice,jednak kiedy została przedłożona do akceptacji ówczesnemu cenzorowi,większość profesorów odżegnała się od jej treści. Niezrażeni tym faktem Kramer i Sprenger, sfałszowali akceptacje cenzorów fałszerstwo zostało odkryte dopiero w 1898 r.

Histeria wzbudzona przez Kramera i Sprengera zaczęła się rozprzestrzeniać. przez prawie 300lat szalały ognie oskarżeń, gatunek ludzki oszalał. Mieszkańcy całych wiosek w których istniało podejrzenie ze mieszka tam jedna lub dwie czarownice byli prowadzeni na śmierć z okrzykiem:"zniszczyć ich wszystkich, Bóg będzie wiedział kto jest jego sługą". W 1586 r arcybiskup Treves uznał,ze miejscowe czarownice są przyczyna ostatniej surowej zimy. Poddając je częstym torturom,uzyskano ich"spowiedź" i na tej podstawie oraz dzięki oszczerstwom arcybiskupa, oskarżeniom o ingerowanie w prawa natury, 120 kobiet i mężczyzn spalono na stosie żywcem.

Orientacyjna liczba zabitych w Europie z powodu oskarżeń o czary to 9mln.

Co w takim razie z satanizmem?
Czarownice były nazywane czcicielkami szatana,czy była w tym jakaś prawda?Nie. Tak jak w przypadku innych oskarżeń,istniał powód aby w to wierzono. W ówczesnych czasach kościół był niezwykle surowy dla swych wyznawców. Decydował o tym w jaki sposób chłopi powinni oddawać cześć, żyć i kochać.

Patrzono niechętnie nawet na seks pomiędzy młodą parą, twierdzono ze z aktu nie powinno się czerpać żadnej przyjemności,że zezwala się na niego tylko w celu prokreacji. Współżycie było zakazane w środy, piątki i niedziele. W okresie 40 dni przed bożym narodzeniem,lub Wielkanocą.
Trzy dni przed przystąpieniem do komunii oraz 40 dni po porodzie.
Innymi słowy w ciągu roku istniał okres dwóch miesięcy kiedy można było współżyć z małżonkiem oczywiście pamiętając by nie czerpać z tego żadnych przyjemności.

Taka sytuacja prowadziła do powstawania rebelii. Chrześcijanie odkryli ze ich dola nie polepsza się od modlitw do tzw boga miłości
i zdecydowali ze zamiast tego będą modlić się do jego adwersarza.
W ten sposób narodził się satanizm-parodia chrześcijaństwa,kpina z niego był to protest przeciwko surowości kk.

Jak się okazało, szatan również nie pomógł biednym chłopom ale okazał przynajmniej pogardę dla autorytetów działał wbrew establiszmentowi.

Mateczce Kościołowi nie zajęło dużo czasu aby odkryć rebelię.
satanizm był antychrześcijański,pogaństwo w oczach kk również
zatem pogaństwo i satanizm stało się tym samym".-R.B.


Geneza i rozwój konfliktu chrześcijańsko-buddyjskiego na Śri Lance
http://www.buddyzm.edu.pl/biblioteczka/prog/geneza.html

Reinkarnacja - genialne kłamstwo szatana
http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/ … tana_17660

Cóż...Szatan-genialne kłamstwo kościoła.

Pranie mózgu po tybetańsku
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5928

Wszystkie tego typu "świadectwa"są pisane na zamówienie,co zostało nie jednokrotnie udowodnione.
Propaganda to ulubione nażędzie do prowadzenia wojny w czasie pokoju.

Chrześcijański łańcuszek szkalujący buddyzm
http://forum.e-budda.pl/viewtopic.php?f … cd81f5acd8

Buddyjskie Egregory
http://forum.e-budda.pl/viewtopic.php?f … cd81f5acd8

Nasz specjalista ks. dr Dziewiecki
http://forum.e-budda.pl/viewtopic.php?f … cd81f5acd8

"Podejmowanie dyskusji z buddyzmem przypomina podejmowanie dyskusji z człowiekiem chorym psychicznie.
Aby chory mógł podjąć z kimś racjonalna dyskusje, musiałby uwolnić się z choroby, w której tkwi. Podobnie jest w przypadku buddysty."


a tutaj moje ulubione "świadectwo"
Zmartwychwstanie buddyjskiego mnicha.
http://forum.e-budda.pl/viewtopic.php?f … cd81f5acd8


Żaden z autorów tych bzdur i manipulacji nie mieszkał od urodzenia w klasztorze tybetańskim jako mnich,nie wychowywał się w tej kulturze
i nie studiował tybetańskich czy hinduistycznych Świętych Ksiąg.
Księgi te są tajemne-tajemne,ponieważ nie dostępne dla tych którzy pragną zbawienia szybkiego,taniego,nie wymagającego wysiłku.
Tajemne ponieważ ukryte przed tymi którzy chcieliby zniszczyć wschodnią tradycję lub przejąć wiedzę,naukę,
a następnie doświadczenia i całe dziedzictwo kulturowe tych ludzi przypisać tylko sobie.
Lepiej żeby wiedza przepadła i została zapomniana a my bez tej wiedzy wymarli,niż gdyby miała ona wpaść w niepowołane ręce fanatyków.
Kolejna rzecz,nie każdy chce być"zbawiony",to kolejny wynalazek religii"objawionych".

Wszystko to w co wierzą Tybetańczycy i hindusi zostało udowodnione i szkoda że zachodni sceptycyzm,materializm i ateistyczna religijność katolików oraz fanatyczna iście katolicka mentalność ateistów wierzących w Nicość, przeszkodziły prawdziwej Nauce we właściwym zbadaniu fenomenu reinkarnacji.
Reinkarnacja była na porządku dziennym w przedchrześcijańskiej Europie.

Zbyt wiele rzeczy wyśmiewano w przeszłości a później czas wykazywał ich realność.Telefony,radio,telewizja,latanie- to tylko nieliczne z przykładów.Galileusz i Kopernik też byli przez pewien okres swego życia "sługami Szatana",tzn wiedzieli za dużo.
Chciano ich spalić za to że panoszą się ze swoimi pseudo naukami o okrągłej Ziemi.


1965 r. — Kościół rzymskokatolicki unieważnił potępienie Galileusza. Do tego czasu Ziemia była płaska, zaś od tego roku się wybuliła i wypięła na wszystkie naukowe teorie kościoła…

1992 r. — Papież Jan Paweł II ogłasza, że potępianie Galileusza za głoszenie heliocentrycznego poglądu, iż Ziemia krąży wokół Słońca (a nie na odwrót), było błędem. Rehabilitacja Galileusza trwała 359 lat.

„Kościół Rzymski nigdy nie pobłądził i po wszystkie czasy w żaden błąd nie popadnie”. Dictatus Papae papieża Grzegorza VII (1073-1086).



Tekst jest nieco przykurzony,pisałem go jakiś czas temu,zaraz po obejrzeniu cyrku Cejrowskiego,dziś pisząc to samo pewnie napisał bym część tego tekstu nieco inaczej,już bez takich emocji jak kiedyś.
W każdym razie,zanim ktoś zacznie mi wmawiać nienawiść,niech się zastanowi 3 razy.
Moje słowa tak na prawdę nie są moimi słowami,ja tylko głoszę prawdę img/smilies/wink

 

#2 2012-02-07 19:44:02

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Psychomanipulacja

Tekst jest nieco przykurzony,pisałem go jakiś czas temu,zaraz po obejrzeniu cyrku Cejrowskiego,dziś pisząc to samo pewnie napisał bym część tego tekstu nieco inaczej,już bez takich emocji jak kiedyś.
W każdym razie,zanim ktoś zacznie mi wmawiać nienawiść,niech się zastanowi 3 razy.
Moje słowa tak na prawdę nie są moimi słowami,ja tylko głoszę prawdę img/smilies/wink

Dlaczego wmawiać nienawiść ? Skąd ta obawa ?
Co prawda, mamy już trochę postów napisanych przez głosicieli prawd wszelakich, Ty natomiast piszesz ciekawie a tekst wymaga analizy i refleksji. W moim rozumieniu wyznanie katolickie, w tym sama religia chrześcijańska, stanowi chyba palący problem dla osób mających bezpośredni z nią kontakt. Nasunęły mi się dwa pytania do Ciebie. Doświadczyłeś może przypadkiem osobiście tej propagandy, manipulacji itd. na własnej osobie bądź własnych poglądach ? Byłeś na jakiś sposób prześladowany, czy też mogłeś uznać, że tak się dzieje w stosunku do Twojej osoby ? Jeżeli pytania uznasz za zbyt osobiste, nie odpowiadaj.
Wysunąłeś w sumie szereg zarzutów konkretnie wobec religii chrześcijańskiej, wyznania katolickiego czy wobec jej przedstawicieli, danych jednostek ? To wszystko nie zawsze jest jednym i tym samym. Widzisz, dokonując konkretnej selekcji wydarzeń poparte  zawężoną ilością argumentów, mającą za zadanie ujednolicone i jednorodne naświetlenie danego zagadnienia, może również zasługiwać na określenie "psychomanipulacji" a raczej podpada pod ogół metod z zakresu socjotechniki.


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#3 2012-02-07 20:26:50

Mezamir
Gość

Re: Psychomanipulacja

Doświadczyłeś może przypadkiem osobiście tej propagandy, manipulacji itd. na własnej osobie bądź własnych poglądach ?

Oczywiście że tak.Kiedyś gdy byłem w sanatorium w Rabce,ksiądz w tym czasie znalazł świadków img/smilies/wink tego jak koty kradłem i składałem je w ofierze.Nie wiedział że jestem 200 km od swojego miejsca zamieszkania.

Byli świadkowie,było przysięganie na Biblię,były łzy i lamenty,święte poruszenie...w końcu jedna wielka kompromitacja gdy pokazałem bilety i kartę wpisową z sanatorium img/smilies/smile


Byłeś na jakiś sposób prześladowany, czy też mogłeś uznać, że tak się dzieje w stosunku do Twojej osoby ?

Tak.To się nazywa ostracyzm.Nigdy nie byłem osobą która mogła by o sobie powiedzieć że jest katolikiem czy chrześcijaninem,zawsze miałem swoją wewnętrzną duchowość,problem w tym że nie miałem pojęcia o istnieniu czegokolwiek innego poza katolicyzmem i chrześcijaństwem.Dlatego właśnie zacząłem siebie określać w pewnym momencie jako ateistę,którym też nigdy nie byłem.Po prostu uznałem że skoro nie jestem katolikiem to jestem ateistą.W rzeczywistości byłem zawieszony gdzieś pomiędzy agnostycyzmem a deizmem.Tyle tylko że pojęcia nie maiłem o istnieniu takich słów i poglądów img/smilies/big_smile na religii nikt mnie nie uczył religioznawstwa,oceniano wyłącznie moją "wiarę" img/smilies/wink tzn wyuczone na pamięć frazesy.
Przykładowo,Madzia była w niedzielę na mszy a ja nie,dlatego jej wiara jest  lepsza,na 5 a moja na 4,chociaż wierzymy w to samo.

Nigdy nie było tak że odszedłem od kościoła bo ksiądz mnie skrzywdził,ja po prostu nigdy do tego kościoła nie należałem i dlatego musiałem się zmagać z inkwizycją img/smilies/wink

Nawet chrzest niczego tutaj nie zmienia bo zgodnie z pismami kościelnymi chrzest jest ważny gdy osoba chrzczona jest świadoma tego aktu,zrzucenie świadomości dziecka na rodziców jest po prostu robieniem sobie z ludzi kpin.

W szkole miałem gorsze oceny i wymagano ode mnie więcej,bo to jest ten gorszy inny,my mu pokażemy img/smilies/wink
Próbowano mnie złamać i wpędzić w nałogi,tak sądzę.Wyśmiewano,kpiono.Jestem abstynentem od zawsze,nie palę i nie biorę img/smilies/smile tak apropo.Latało i lata mi to koło D. co inni o mnie mówią,cudze opinie to tylko opinie,gdyby mi żona(hipotetyczna) powiedziała ty taki owaki to przejął bym się tym,ale to że ktoś obcy coś o mnie gada i wciska mi swoje diabły...no i co z tego?
Faktem jest że w Polsce inny znaczy gorszy a kiedy ktoś śmie odrzucać włoskie Polakatolictwo...eh.
Ja odrzuciłem i musiałem sobie wywalczyć swoją własną niepodległość z tego powodu.
Doszedłem do wniosku że mamy wolny wybór do póki robimy to co wszyscy,kiedy faktycznie dokonujemy wyboru i wybieramy inaczej niż większość(której opinie myli się nadal z prawdą)stajemy się nagle trędowaci.


Wysunąłeś w sumie szereg zarzutów konkretnie wobec religii chrześcijańskiej

Konkretnie to przeciwko bzdurom jakie wygłosił Cejrowski w filmie,za który DOSTAŁ MEDAL!!!
Ja nie wiem kto sponsoruje jego podróże ale cel jest jasny,zdyskredytować wszystko co niekatolickie,więc można się domyślać kto sponsoruje Cejrowskiego.Ci,którzy dążą do jedynowładztwa i wprowadzenia jednej światowej religii.Nie ma takiej jednej religii która była by dobra dla wszystkich i jeśli  o mnie chodzi to uważam że powinno istnieć tyle filozofii i religii na świecie,ilu ludzi.

Zastanawiam się czy gdyby Cejrowski wyjechał do swojej świętej ziemi i tam odstawił taką szopkę jak w Tybecie,to czy też  by medal dostał?Proszę zwrócić uwagę że możliwość dodawania komentarzy pod filmem została zablokowana,kiedy ludzie znający się na rzeczy zaczęli prostować treść filmu,nagle usunięto ich komentarze i zablokowano możliwość dodawania kolejnych.O czym to świadczy?

Cejrowski nie jest ze swoim poglądem sam,ma wierne grono klakierów którzy mu kibicują a więc podzielają jego wizje.To samo co Cejrowski pokazał na filmie o "buddyzmie"(tzn o swojej własnej fantazji na jego temat) można ustawić w szeregu z tym co prezentował PROFESOR!! Natanek.Karą dla Natanka był zakaz głoszenia publicznie swoich mądrości...czyli co,nadal je głosi ale kameralnie.Gdyby kk nie podzielał opinii Natanka,pewnie by go wydalili ze swojej organizacji,a nie zrobili tego.O czym to świadczy?
Róbcie swoje ale po cichu żeby śladów nie zostawić bo będziemy się musieli tłumaczyć.

Ostatnio edytowany przez Mezamir (2012-02-07 20:30:18)

 

#4 2012-02-07 21:35:04

Kukri
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2011-12-04
Posty: 231

Re: Psychomanipulacja

Wow... co Ty? Encyklopedię przepisujesz? img/smilies/tongue


Aby być mądrym, nie wystarczy mieć wiele ksiąg: osioł dźwigający na grzbiecie wiele książek nie jest przez to mądrzejszy.

Offline

 

#5 2012-02-07 21:46:46

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Psychomanipulacja

Mezamir napisał(a):

Oczywiście że tak.Kiedyś gdy byłem w sanatorium w Rabce,ksiądz w tym czasie znalazł świadków img/smilies/wink tego jak koty kradłem i składałem je w ofierze.Nie wiedział że jestem 200 km od swojego miejsca zamieszkania.
Byli świadkowie,było przysięganie na Biblię,były łzy i lamenty,święte poruszenie...w końcu jedna wielka kompromitacja gdy pokazałem bilety i kartę wpisową z sanatorium img/smilies/smile

Widocznie tenże Ksiądz miał jakąś osobistą paranoję. Niestety, życie i wydarzenia wskazują na szereg idiotów (bywa, że dość niebezpiecznych bo gromadzących posłuch) również wśród przedstawicieli stanu kapłańskiego. Ale tak konkretnie, to niby komu miałeś składać owe "ofiary", że się tak jeszcze z ciekawości spytam ? img/smilies/wink

Mezamir napisał(a):

Tak.To się nazywa ostracyzm.Nigdy nie byłem osobą która mogła by o sobie powiedzieć że jest katolikiem czy chrześcijaninem,zawsze miałem swoją wewnętrzną duchowość,problem w tym że nie miałem pojęcia o istnieniu czegokolwiek innego poza katolicyzmem i chrześcijaństwem.Dlatego właśnie zacząłem siebie określać w pewnym momencie jako ateistę,którym też nigdy nie byłem.Po prostu uznałem że skoro nie jestem katolikiem to jestem ateistą.W rzeczywistości byłem zawieszony gdzieś pomiędzy agnostycyzmem a deizmem.Tyle tylko że pojęcia nie maiłem o istnieniu takich słów i poglądów img/smilies/big_smile na religii nikt mnie nie uczył religioznawstwa,oceniano wyłącznie moją "wiarę" img/smilies/wink tzn wyuczone na pamięć frazesy.
Przykładowo,Madzia była w niedzielę na mszy a ja nie,dlatego jej wiara jest  lepsza,na 5 a moja na 4,chociaż wierzymy w to samo.

Niestety, takie przedmioty jak etyka i religioznawstwo byłyby znacznie bardziej przydatne niż nauka Religii w szkole. Dziwię się zresztą do dzisiaj dlaczego nie nazwano tego przedmiotu po imieniu - "Religia Chrześcijańska - Wyznanie Katolickie". Pamiętam czasy, kiedy chodziłem do liceum a wprowadzono wtedy (nieobowiązkowo jeszcze) przedmiot Religia. Dla zabicia czasu i odrobienia innych lekcji postanowiłem skorzystać img/smilies/smile Trafiłem naprawdę na otwartego człowieka pod postacią ks. Pawła z Parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Łodzi. Zajęcia opierały się głównie na prowadzeniu dyskusji zahaczającej nie o tyle o problematykę wiary, religii ile o samo jej postrzeganie. Sprawa się nieco skomplikowała w momencie informacji o wdrożeniu zeszytów i notatek. Co najzabawniejsze Ksiądz nie okazywał raczej chyba nadmiernego entuzjazmu z tego tytułu, delikatnie pisząc. Tak więc moje ścieżki z lekcją Religii po blisko dwóch latach się rozeszły (I i II klasa liceum). Po wielu latach zrozumiałem, jak wielkie znaczeni dla miało spotkanie akurat rozumnych ludzi ze stanu kapłańskiego na swojej drodze. Do dzisiaj spotykam się z różnymi opiniami dot. prowadzenia lekcji Religii, wszystko najwidoczniej zależy od konkretnych ludzi, czy to księży, czy katechetki/katechetów.
Otoczenie, dana społeczność, często potrzebuje rozróżnienia - lepszy/gorszy. Niestety. Do tego nie trzeba być osoba chodzącą od Kościoła, być wierzącym/niewierzącym. Poziom akceptacji rozbija się właśnie o różnice. Zawsze jest ciężej osobom, które je zaznaczają. Na swój sposób ja również ich wielokrotnie zaznałem ... Ostatecznie w gorszym położeniu na ironię są osoby zamknięte na poglądy innych, hermetycznie "zawekowane" we własnym światopoglądzie. Nie ważne jak liczną grupę sobą reprezentują. To właśnie indywidualiści, dane jednostki są wybitne, nie grupy i powszechnie przyjęte "niepodważalne prawdy".

Mezamir napisał(a):

Nigdy nie było tak że odszedłem od kościoła bo ksiądz mnie skrzywdził,ja po prostu nigdy do tego kościoła nie należałem i dlatego musiałem się zmagać z inkwizycją img/smilies/wink

Nawet chrzest niczego tutaj nie zmienia bo zgodnie z pismami kościelnymi chrzest jest ważny gdy osoba chrzczona jest świadoma tego aktu,zrzucenie świadomości dziecka na rodziców jest po prostu robieniem sobie z ludzi kpin.

Chrzest nigdy niczego nie zmieniał z racjonalnego punktu widzenia. Wszystko zależy od samej wiary w dany sakrament. Jeżeli chodzi o chrzczenie nieświadomych dzieci nie stanowi to głównie problemu KrK.  Prawosławie, Anglikanizm, Luteranizm ...
Natomiast Baptyście dla przykładu mają zgoła odmienne zdanie. Na wiki nawet ktoś się wysilił i usystematyzował pod postacią tabelki:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Chrzest

Mezamir napisał(a):

W szkole miałem gorsze oceny i wymagano ode mnie więcej,bo to jest ten gorszy inny,my mu pokażemy img/smilies/wink
Próbowano mnie złamać i wpędzić w nałogi,tak sądzę.Wyśmiewano,kpiono.Jestem abstynentem od zawsze,nie palę i nie biorę img/smilies/smile tak apropo.Latało i lata mi to koło D. co inni o mnie mówią,cudze opinie to tylko opinie,gdyby mi żona(hipotetyczna) powiedziała ty taki owaki to przejął bym się tym,ale to że ktoś obcy coś o mnie gada i wciska mi swoje diabły...no i co z tego?
Faktem jest że w Polsce inny znaczy gorszy a kiedy ktoś śmie odrzucać włoskie Polakatolictwo...eh.
Ja odrzuciłem i musiałem sobie wywalczyć swoją własną niepodległość z tego powodu.
Doszedłem do wniosku że mamy wolny wybór do póki robimy to co wszyscy,kiedy faktycznie dokonujemy wyboru i wybieramy inaczej niż większość(której opinie myli się nadal z prawdą)stajemy się nagle trędowaci.

Mezamir, to już taka trochę nasza polska naleciałość, mentalność rzekłbym. Inny - znaczy się, podejrzany. Chociaż w miarę dorastania coraz to nowych pokoleń ulega to zdecydowanym i często gwałtownym zmianom. Trzeba byłoby przyporządkować dane regiony Polski, gęstość zaludnienia/stopień urbanizacji, klasy/warstwy społeczeństwa itd. .
Daleki jestem od określeń "Polskokatolickiej". Zapewne wiele radykalnych i zacietrzewionych osobników chciałoby Polskę jedynie tak postrzegać, podług własnego widzi mi się. Uwierz mi, czasem lepiej takich ludzi skwitować śmiechem, szczerym i radosnym bo niekłamanym. Takie ograniczenie chyba na nic więcej nie zasługuje.
Jeżeli mam na poważnie ten termin rozważać, to jedynie w ujęciu stricte historycznym, bo obecne realia kompletnie na coś innego wskazują. Najlepiej jest zajrzeć do ankiet i badań dotyczących liczby tzw.: "katolików wierzących - nie praktykujących" img/smilies/smile

Cejrowski jest specyficznym człowiekiem. Dał więc najwidoczniej popis własnej ignorancji. Tym gorzej dla niego.
"Wydalenie" ks. Natanka ? Żeby zrobić z niego męczennika ? Nie ma mowy. Zaraz by się zresztą dziesięciu na jego miejsce pojawiło.

16.01.2012

Rada Stała, w oparciu o analizę sytuacji dotyczącej działalności suspendowanego ks. Piotra Natanka, stanowczo przestrzega katolików przed gromadzeniem się wokół jego osoby i popieraniem głoszonych przez niego idei. Mimo wyraźnego zakazu biskupa miejsca i nałożonej kary kanonicznej, ks. Natanek nie zaprzestał niestety swojej działalności. Rada zwraca uwagę, że Msze św. sprawowane przez suspendowanego kapłana są niegodziwe i świętokradzkie, a udzielane rozgrzeszenia — nieważne.

Rada Stała Episkopatu Polski po raz kolejny stanowczo przestrzega też katolików przed błędnym nauczaniem tego duchownego i prosi wiernych, by nie korzystali z posługi duszpasterskiej ks. Natanka, nie kierowali się jego nauką, nie wierzyli w jego bezpodstawne zapewnienia o jej zgodności z nauczaniem papieży i biskupów oraz nie przystępowali do tworzonych przez niego grup.

Osoby współpracujące z suspendowanym ks. Piotrem Natankiem przyczyniają się do rozłamu wspólnoty wierzących. Współdziałając w niszczeniu jedności Kościoła, popełniają grzech, z którego mają obowiązek oczyścić się w sakramencie pokuty. Warunkiem natomiast otrzymania rozgrzeszenia jest odstąpienie od wspierania rozłamu w Kościele i gotowość naprawienia wyrządzonego zła.

Członkowie Rady Stałej
Konferencji Episkopatu Polski
Warszawa, 16 stycznia 2012 r.

http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WE … 12012.html


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#6 2012-02-07 22:17:07

Mezamir
Gość

Re: Psychomanipulacja

Najlepiej jest zajrzeć do ankiet i badań dotyczących liczby tzw.: "katolików wierzących - nie praktykujących"

Śmiać mi się chce za każdym razem gdy czytam lub słyszę że w Polsce mamy 98% katolików.Wiecie na jakim procencie Polaków przeprowadzano to badanie?12% ludności Polski było pytanych o wiarę img/smilies/big_smile chyba przy okazji pielgrzymki do Częstochowy przepytano uczestników i wyszło że 98% z 12 % to katolicy.

W temacie religii i szkoły,nie powinno być tak że ktoś jest sędzią we własnej sprawie,w szkołach religioznawstwa powinni uczyć ateiści.Nie katecheci i księża,ateista ma jednakowe podejście do wszystkich religii.Jeśli ksiądz ma uczyć religioznawstwa to dlaczego katolicki?A czemu Żercy nie mieli by uczyć o religiach w Polskich szkołach?W czym są gorsi?

Jedynie co mogą na poważnie ten termin rozważać, to jedynie w ujęciu stricte historycznym, bo obecne realia kompletnie na coś innego wskazują.

Chrzest Polski odbył się tylko i wyłącznie z powodów politycznych a nie ze względu na wielką  przemianę duchową Słowian,którzy nagle poczuli potrzebę wiary w egzotyczne dogmatactwa.Słowianie nie mieli potrzeby się nawracać ponieważ byli wierzący,nadal są.

Zaraz by się zresztą dziesięciu na jego miejsce pojawiło.

No właśnie,w tym rzecz że kk stara się wyglądać a nie być.Deklarują jedno a robią drugie.Wiem o tym że Natanek ze swoją filozofią nie jest sam,no ale nie ma się co dziwić skoro nawet pedofilów nie pozbawia się tytułu kapłańskiego,najwyżej zabrania im się pracy z dziećmi na kilka lat.To jest kara?To jest kpina.Na apostatów rzuca się klątwy ,zostają publicznie wyklęci a pedofil nadal jest księdzem,paranoia.Moralność podwójna.

 

#7 2012-02-07 23:17:14

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Psychomanipulacja

Rozważanie czegokolwiek z poziomu lepsi-gorsi z punktu widzenia jakiejkolwiek religii, wyznania itd. sprowadzało by się imo do absurdu.
Co najwyżej są lepiej - gorzej przygotowani do prowadzenia danych zajęć, tak samo jak są lepsi-gorsi specjaliści przez wzgląd na poziom wiedzy merytorycznej i praktycznej. Wyznanie, religia itd. w tym przypadku jest rzeczą całkowicie drugorzędną.
Zgadzam się w zupełności co do okoliczności chrztu Polski. Dalsza dyskusja sprowadza się do wątku "Katolicka Polska" pod http://imladis.p2a.pl/viewtopic.php?id=4608
Co do pedofilii, wolę nie zabierać głosu, bo im częściej o nich piszę, tym bardziej samemu staję się radykalny wobec nich ... Czy to noszą sutannę, czy nie noszą. Ja pedofilii nie różnicuję, a już na pewno nie przez względu na to kim są, bądź co w życiu robią. Wystarczy mi w zupełności natomiast dość naukowa etiologia i klasyfikacja.


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#8 2012-02-07 23:37:33

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: Psychomanipulacja

Facet bredzisz.
Trudno ustosunkować się do epopei jaką napisałeś, ktoś zauważył, że to encyklopedia.
Moja propozycja sformułuj zarzyty i daj odnośniki. Bardzo chętnie z Tobą porozmawiam.
Jedynie co mogę napisać to: facet obudź się, bo od średniowiecza jakiś czas minął i nie można ówczene zachowania oceniać w kategoriach współczesnych.

Offline

 

#9 2012-02-08 00:01:45

Mezamir
Gość

Re: Psychomanipulacja

od średniowiecza jakiś czas minął i nie można ówczene zachowania oceniać w kategoriach współczesnych.

..mekeke???O czym Ty do mnie rozmawiasz? img/smilies/big_smile
Cejrowski się nam wydarzył współcześnie przecież,jego filmik również.Nie ma zarzutu tylko sprostowanie do tego co powiedział.Pod filmem na YT nie wolno nic powiedzieć,zablokowane komentarze a zobacz ile plusów ma filmik,ludzie są zachwyceni tymi pierdołami o Satanach w Buddyzmie.

 

#10 2012-02-08 00:10:52

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: Psychomanipulacja

Mezamir napisał(a):

od średniowiecza jakiś czas minął i nie można ówczene zachowania oceniać w kategoriach współczesnych.

..mekeke???O czym Ty do mnie rozmawiasz? img/smilies/big_smile
Cejrowski się nam wydarzył współcześnie przecież,jego filmik również.Nie ma zarzutu tylko sprostowanie do tego co powiedział.Pod filmem na YT nie wolno nic powiedzieć,zablokowane komentarze a zobacz ile plusów ma filmik,ludzie są zachwyceni tymi pierdołami o Satanach w Buddyzmie.

Hehheheh, mnie pierdoły Cejrowskiego nie interesują, ale opinia Twoja nt. owszem.

Offline

 

#11 2012-02-08 00:28:25

Abesnai
Canis dirus / Administrator
Skąd: Stąd
Zarejestrowany: 2010-05-07
Posty: 7300

Re: Psychomanipulacja

Zadyma wokół niewyemitowanego w TVP rzeczonego odcinka img/smilies/wink -> http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzeni … ramem.html
Cejrowski stwierdził, że TVP nie kupiło go przez wzgląd na ewentualne kłopoty z niezadowolonymi buddystami. Ale DVD do obrotu zostało dopuszczone za pominięcie praw autorskich. Ale numer. A tak naprawdę o co poszło ? O pieniądze, a jak img/smilies/smile

Teraz w sumie warto by było złożyć szersze sprostowania co do jego wartości merytorycznej (skoro wokół niego właśnie ma się toczyć dyskusja) w odpowiednim temacie poświęconym Buddyzmowi bądź Cejrowskiemu (założyłem adekwatny wątek pod http://imladis.p2a.pl/viewtopic.php?pid=188111#p188111). Możliwość komentarzy na YT zablokował niejaki Andrzej Wronka. Dlaczego mnie to nie dziwi po odwiedzeniu strony tego Pana ...

Tutaj proponuję trzymajmy się zagadnień z zakresy właśnie religii chrześcijańskiej, wyznania katolickiego oraz tytułowej manipulacji, gdzie powyższy materiał filmowy można potraktować jako jeden z argumentów w prowadzonej dyskusji (natomiast nie jako jej sedno).


Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie.

Offline

 

#12 2012-02-08 01:29:56

Mezamir
Gość

Re: Psychomanipulacja

http://rodzimawiara.org.pl/forum/topic.html?id=986

http://www.kosciol.pl/forum/viewtopic.p … pic=165468


Tutaj można poczytać o tym jak powstają tzw "świadectwa",pisane na zamówienie.


"Ja nic swojego nie uważam bo tym się różnimy od np. protestantów że sami niczego nie interpretujemy tylko mamy nieomylne Magisterium Kościoła Katolickiego".-śmiać się czy płakać,oto jest pytanie.

Ostatnio edytowany przez Mezamir (2012-02-08 01:31:53)

 

#13 2012-02-08 09:21:45

Filip
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-12-18
Posty: 1923

Re: Psychomanipulacja

Film Cejrowskiego jest bardzo dobry. Pokauje ludzką naturę powierzchowności i udawanej duchowości, którą można kupić. Ci sami ludzie, którzy biegają z tymi kwiatkami i kupujący posążki buddy, mogli być w Częstochowie i robić to samo. Duchowośc u nich jest przeżyciem turystycznym, które można kupić postawić na pułce i pochwalić się znajomym. img/smilies/smile


Znikam na długo, ale się pojawiam.

Offline

 

#14 2012-02-08 09:55:52

Mezamir
Gość

Re: Psychomanipulacja

Nie ma gorszej manipulacji niż kilka słów prawdy i wplatane w nie kłamstwo.Nie wiem jakim cudem Cejrowski doświadcza umysłu innych ludzi i wie co inni myślą ale widocznie jest bogiem.Nic nie usprawiedliwia jego kołtuństwa i arogancji jaką zaprezentował.Niech zrobi to samo w swojej świętej ziemi,zobaczymy jaka będzie reakcja,ile dostanie medali.Nie tylko Tybetańczycy zostali przez niego opluci,Indianie również,ale tv tego nie pokaże co mówią ludzie po wizycie Cejrowskiego.Mam to szczęście że informacje o Indianach czerpię od Indian a nie pseudo indianologów czy pseudo buddologów takich jak WC.Film pokazuje naturę Cejrowskiego i nic więcej.Jego film nie opowiada o buddyzmie tylko o katolickiej wizji buddyzmu.

Duchowośc u nich jest przeżyciem turystycznym, które można kupić postawić na pułce i pochwalić się znajomym.

Masz na myśli pielgrzymki do częstochowskich straganów?Pełna zgoda.

 

#15 2012-02-08 10:04:19

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: Psychomanipulacja

A ja Wam merci, o czym tu dyskutować?
Ludzie, zastanawiam się czy te ACTA nie powinny wejść w życie.
Chciałoby się dyakutować, ale nie ma się nic do powiedzenia, więc można sobie wklejać linków do cholery, by zabawić rozmówcę? :ahaha:
Załóżcie dział wklejanie artykułów/linków i tam ścigajcie się, kto więcej i dłuższych natrzepie.
Przepraszam, ale zemdliło mnie tony czytania bez ukonkretnienia.
Prawie na każdym dziale widzę podobną sytuację.
Jak Was to kręci, to miłej zabawy. Sorry za wcięcie, ale mnie to żadnej przyjemności to nie sprawia.  :bye:

Offline

 

#16 2012-02-08 10:15:06

Mezamir
Gość

Re: Psychomanipulacja

Ale przesadzasz,jaaa...masz chłopaka? img/smilies/big_smile
Jak możesz nie widzieć konkretów?Przecież konkret jest,przeciwdziałanie manipulacji i do tego przykładowy materiał poglądowy z WC,na którym katolik Wojciech prowadzi swoją misję.Czyżby powtórka z historii?Już jednego Wojciecha mieliśmy i zachowywał się dokładnie tak samo ,dlatego zginął...i dlatego teraz jest święty.

Gdy któraś "objawiona"religia rozprzestrzenia się w jakiejś kulturze,wspiera swój rozwój zniesławianiem rdzennej,zachęcając do jej całkowitego odrzucenia.Obecnie w Tybecie,pod wpływem nacisków ze strony kk,nawet rdzenni lamowie zaczynają pluć na niektóre buddyjskie szkoły,zwłaszcza Bon,ponieważ bon jest rdzenną tradycją Tybetu i trzeba ją zniszczyć,tak jak u nas w przypadku Słowian.Misja polega na tym by odciąć ludzi od korzeni i zniszczyć ich tożsamość,stworzyć lukę w którą będzie można wcisnąć nową "lepszą"wiarę.

Tak działa katolicyzm,islam i judaizm,w zasadzie wszystko co wyrosło na judaizmie działa tak samo.My jesteśmy najlepsi i dobrzy,a wszyscy inni są gorsi i  źli. Słuchajcie tylko nas,wszyscy inni kłamią.

 

#17 2012-02-08 11:03:15

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: Psychomanipulacja

Mezamir.
Nie widzę związku pytania o chłopaka z dyskusją, ale jeśli ta wiedza jest dla Ciebie konieczna, to odpowiem...mam nawet trzech takich
najbliższych. A w sieci sympatii moc, ale  jednego kochaniutkiego.

Właśnie przesada daje ocknięcie adwersarzowi.
I teraz kumam o co kaman.
Tamten św. to Czech, ale masz rację katolik jak Cejrowski.
Czy on prowadzi misję? Ja powiedziałabym - nie.
To zwykłe chamskie odzywki, brak szacunku do inności.
Jestem za wypowiedzeniem się na każdy temat, ale nie znoszę z jego strony szederstwa, nie znoszę jak Cejrowski odnosi się sarkastycznie, nie znoszę jego kpiny jaką obdarza ufających szczerze mu oddanych ludzi opowiadających o swej egzotycznej kulturze.

Tak działa katolicyzm,islam i judaizm,w zasadzie wszystko co wyrosło na judaizmie działa tak samo.My jesteśmy najlepsi i dobrzy,a wszyscy inni są gorsi i  źli.

Tu wymyslasz jakieś spekulacje prowadzące do zniszczenia religii.
Moje spojrzenie jest inne.
Istnieje jeden BÓG, a do niego prowadzi wiele dróg, przez te drogi wiodą nauczyciele: Jezus, Allah, Budda, Kriszna, Świętowit, Thorn,
Śiwa itd.
Człowiek wybiera drogę i idzie nią do Boga.

Słuchajcie tylko nas,wszyscy inni kłamią.

Z tym powiedzeniem też się nie zgadzam, bo żadna religia nie może powiedzieć, że jest jedynie prawdziwą, Tylko głupiec tak twierdzi.
Młode pokolenie duchownych katolickich obrządku rzymskiego ma spojrzenie otwarte na wszystkie religie. Problem w tym, ze Ci młodzi zanim zostaną kardynałami czy biskupami, to trochę potrwa.

Offline

 

#18 2012-02-08 12:15:57

Mezamir
Gość

Re: Psychomanipulacja

Po prostu pomyślałem sobie,że może dlatego przesadzasz że jesteś singlem img/smilies/wink taki żart niby.

Ja adwersarz?Daj spokój img/smilies/smile napisałem o psychomanipulacji podając przykłady i to wszystko,każdy i tak wyciągnie własne wnioski i oceni czy to prawda czy nie prawda.
Osoby pragnące prawdy same jej szukają. Jeśli nie - sami sobie są prawdą tak jak Cejrowski,on wierzy w to co mówi,po co wtedy wdawać się w jałowe dyskusje?Zaprezentował brednie,ja podałem konkrety na ich temat.

Czy on prowadzi misję? Ja powiedziałabym - nie."-a ja twierdzę że tak,ktoś finansuje jego wycieczki po świecie,po co?On za każdym razem robi to samo,miesza ludziom w głowach i sieje zamęt.

To zwykłe chamskie odzywki, brak szacunku do inności."- to nie jest zwykłe,to zachowanie z czegoś wynika,on nie jeździ po świecie by poznawać i rozumieć innych,podróże kształcą podobno,Cejrowski jest wyjątkiem,wygląda na kogoś kto ma wyuczone na pamięć swoje kwestie napisane przez kogoś innego,sponsora.Osoba poddana praniu mózgu właśnie tak się zachowuje czyli ma od razu gotową odpowiedź na każde pytanie.Ten człowiek(nie tylko on)nie rozumie że symbolika biblijna dotyczy tylko chrześcijaństwa a chrześcijanie nie są grupą ludzi bez której Ziemia przestanie się kręcić.Chrześcijaństwo jest religią młodą i synkretyczną.Nie ma żadnych podstaw by uznawać ten system za wyjątkowy.Wartości uniwersalne nie są własnością chrześcijan.

obdarza ufających szczerze mu oddanych ludzi opowiadających o swej egzotycznej kulturze."-otóż to,udaje kogoś kim nie jest,stara się wyglądać a nie być.Żeruje na innych a potem dostaje medale pieniądze i żyje jak lord.Zwyczajne pasożytnictwo.Silenie się na dowcip i całe to jego pajacowanie jest po prostu żałosne i infantylne,drewniane aktorstwo.Ludzie którzy wiedzą mniej od niego,są nim zachwyceni.Już w starożytnym Egipcie faraonowie wiedzieli o tym że ciemnotą najłatwiej jest manipulować.

Ludzie tacy jak Cejrowski piszą sobie o własnych fantazjach,potem przepisują te bzdury jeden do drugiego,powołując się na własne fantazje tworzą wrażenie że istnieje jakaś fachowa literatura z której coś wynika i że niby to są dowody.Czytałem książki absolwentów Oxfordu w których podawane są tak idiotyczne informacje że głowa boli.Osoba z tytułem profesorskim nie może nie wiedzieć jaka jest prawda,jeśli profesor łże to wyłącznie celowo,kilka słów prawdy i jakaś bzdura.Pomału coraz więcej bzdur przedostanie się do świadomości ludzi i można będzie bezkarnie pluć na buddystów a potem wymagać od nich żeby udowodnili że nie są wielbłądem.Będą winni dopóki nie udowodnią niewinności img/smilies/hmm wojna propagandowa.

Z tym powiedzeniem też się nie zgadzam, bo żadna religia nie może powiedzieć, że jest jedynie prawdziwą"- nie może ale istnieją co najmniej trzy takie które właśnie to robią,od zawsze.

Tu wymyslasz jakieś spekulacje prowadzące do zniszczenia religii."-...romantyczko img/smilies/big_smile jakie spekulacje?Muzułmanie np,w Egipcie,już o to zabiegają by zlikwidować piramidy ponieważ obrażają ich uczucia a kultura dawnego Egiptu jest"zgniła i fałszywa" i nie ma czegoś takiego jak jeden Bóg i wiele dróg do niego,nie ma boga poza Allahem a Mahomet jest jego prorokiem.Bóg jedyny o którym mówią religie Semitów,jest tak naprawdę nadinterpretacją słów Sokratesa który pisał o bezosobowym Absolucie,Absolut jest jeden wg Sokratesa ale jest bezosobowy.Semici też byli kiedyś politeistami,monoteizm to wynik wygodnictwa,trzeba było uprościć kult żeby pozostać atrakcyjnym i konkurencyjnym.Wiesz kim był Jahwe zanim stał się bogiem jedynym?Był demonem pustyni burz i chaosu.Jehowa/Jahwe /Jehoshue zwał jak zwał,ja mimo wszystko wolę się trzymać z daleka od demonów pustyni,jestem z Europy a to zupełnie inna strefa klimatyczna img/smilies/big_smile

 

#19 2012-02-08 15:31:45

voltaren
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-26
Posty: 3209

Re: Psychomanipulacja

Oczywiście że tak.Kiedyś gdy byłem w sanatorium w Rabce,ksiądz w tym czasie znalazł świadków img/smilies/wink tego jak koty kradłem i składałem je w ofierze.Nie wiedział że jestem 200 km od swojego miejsca zamieszkania.

Ciekawe w ogóle dlaczego posądzono cię o coś takiego. img/smilies/lol:nr3:

Offline

 

#20 2012-02-08 21:42:50

Mezamir
Gość

Re: Psychomanipulacja

Mam włosy za długie i kolczyk w uchu...to świadczy o moim satanizmie jeśli ktoś jeszcze nie wie img/smilies/big_smile

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo