Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#41 2012-02-12 16:01:04

Mezamir
Gość

Re: Psychomanipulacja

Historia jak każda nauka

Historię piszą zwycięzcy a nie naukowcy img/smilies/wink

 

#42 2012-02-13 10:15:38

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: Psychomanipulacja

Crows napisał(a):

Mezamir  napisał(a):

Znajdź mi księgę w której Nyia uczy Słowian takich rzeczy.Tylko nie próbuj mi tłumaczyć że jest jeszcze nowy testament.Co z tego że testament nowy?A bóg też nowy?

he he , cenna uwaga , ludziki chca w/g jakis pism urabiać boga na swoja modłe , sa uwarkowani jakimiś pismami i schematami opartymi na czyjeść iluzji , chca urabiac innych jak urabiaja na swoje potrzeby koty i psy domowe , dla których juz sie kliniki psychiatryczne otwiera http://macg.net/emoticons/laughing2

I kliniki psychiatryczne są dla ludzi i są potrzebne, a o nowootwartych wiedza jest z atopsji?

Offline

 

#43 2012-02-13 10:18:57

piaskun57
Zbanowany
Zarejestrowany: 2011-01-23
Posty: 4061

Ostrzeżenia: 9

Re: Psychomanipulacja

cayman napisał(a):

przeczytałem ten temat ale mam wrażenie jakbym czytał ,,strażnice''
temat ciekawy.psychomanipulacja ale od religii bardzej pasuje do społeczeństwa polskiego które mimo zubożenia i biedy wybierze na kolejna kadencje tuseka donalda...to jest psychomanipulowanie ..

tuseka donalda.

Co z Twoją ortografią cayman ?

Offline

 

#44 2012-02-13 10:19:01

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: Psychomanipulacja

Mezamir.
Masło maślane.
Daj dowód (źródło) na pismo pogan polskich i wątek odpuszczam, a póki co twierdzę poganie polscy-nie mieli pisma, nie posługiwali sie pismem.
I głupot nie opowiadaj, ze w tym przypadku brak dowodów nie jest dowodem braku.

Promowanie nauki przez Krk.
Wielokrotnie pisałam, że duchowni zajmowali się nauką i była ona jawna, również religia była jawna, natomiast w przypadku kultu pogan śmiem twierdzić nie było i nie ma jawności, stąd wniosek, że kult otoczony tajemnicą, a nie powinien, więc można mówić o magii.

Wegetarianie mordują rośliny, które są hodowane i faszerowane nawozami, by zaspokoic wzmożony popyt na żywienie.

Długie włosy są trudniejsze w utrzymaniu higieny, a nie z powodu rozumu, jak moi przodkowie mawiali: długie włosy, krótki rozum, ale czy to prawda?
Więc nie powtarzaj głupot, które współcześnie mają sie nijak do starożytności czy średniowiecza, bo Kościół nauk względem długich włosów nie prowadzi.

Podajesz cytaty, które dotyczą Żydów, ale oni Kościołów nie mają, wię nie myl pojęć.

Offline

 

#45 2012-02-13 10:21:19

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: Psychomanipulacja

piaskun57 napisał(a):

cayman napisał(a):

przeczytałem ten temat ale mam wrażenie jakbym czytał ,,strażnice''
temat ciekawy.psychomanipulacja ale od religii bardzej pasuje do społeczeństwa polskiego które mimo zubożenia i biedy wybierze na kolejna kadencje tuseka donalda...to jest psychomanipulowanie ..

tuseka donalda.

Co z Twoją ortografią cayman ?

To taki szyfr, by nie popaść przedwcześnie efekt ACTA. img/smilies/wink

Offline

 

#46 2012-02-13 10:37:39

Mezamir
Gość

Re: Psychomanipulacja

ze w tym przypadku brak dowodów nie jest dowodem braku.

-w każdym,nie tylko tym img/smilies/smile


duchowni zajmowali się nauką i była ona jawna, również religia była jawna

390 i 393 r. – Synody w Hipponie i Kartaginie ratyfikują kanon „Pisma Świętego”.

391 r. — [*] W Aleksandrii chrześcijanie spalili największą na Ziemi bibliotekę, w której przechowywano około 700 000 starożytnych zwojów. Wkrótce zamknięto starożytne akademie, skończyło się nauczanie kogokolwiek poza murami kościołów. Zastój spowodowany działaniami świętego kościoła zahamował rozwój cywilizacji i opóźnił postęp naukowy o setki lat… Proces walki księży z prawdą naukową trwa nadal

XII wiek — Uczony i filozof, święty Tomasz z Akwinu głosił, że zwierzęta nie mają życia po śmierci ani wrodzonych praw, oraz że „przez nieodwołalny nakaz Stwórcy ich życie i śmierć należą do nas”. Święty Franciszek twierdzi coś innego… Ciekawe jak dogadują się w niebie???Naukowcy img/smilies/wink

1229 r. — Z powodu potajemnych zebrań wiernych dla czytania Biblii i interpretowania jej w sposób godzący w nauczanie i praktykę kościelną, papież Grzegorz IX zakazał czytania Biblii pod sankcją kar inkwizycyjnych. By ludzie nie widzieli jawnych sprzeczności między teorią a praktyką.

1450–1750 r. — Okres polowania na czarownice. Straszliwymi torturami zamęczono setki tysięcy kobiet posądzanych o czary. Dzieci można było również oskarżać o czary: dziewczynki po ukończeniu 9,5 lat, chłopców po ukończeniu 10 lat. Młodsze dzieci torturowano w celu uzyskania zeznań obciążających rodziców. W procesach o czary brane były pod uwagę „zeznania” dwulatków!!!

1484 r. — Papież Innocenty VIII oficjalnie nakazał palenie na stosach kotów domowych razem z czarownicami. Zwyczaj ten był praktykowany przez trwający setki lat okres polowań na czarownice. Wiara, że zwierzęta są pośrednikami diabła, doprowadziła do załamania się naturalnej kontroli liczebności populacji gryzoni. Celem ataku gorliwych chrześcijan najczęściej były koty, wilki, węże, lisy, i białe koguty. Ponieważ wiele z tych zwierząt polowało na roznoszące choroby gryzonie, ich eliminacja wzmogła wybuchy epidemii

1492 r. — Kolumb odkrył Amerykę. Inkwizycja szybko postępuje śladami odkrywców. Tubylców, którzy nie chcieli nawrócić się na wiarę chrześcijańską, mordowano. Gdy była taka sposobność, przed zabiciem oporni Indianie byli przymusowo chrzczeni.

1545–1563 r. — Na Soborze Trydenckim ogłoszono, że prawdę religijną wyraża w równym stopniu Biblia, co tradycja, a jedyne i wyłączne prawo interpretacji Pisma Świętego spoczywa w rękach Kościoła. Uznano, że sakramenty są niezbędne do uzyskania zbawienia. Utworzono indeks ksiąg zakazanych, który przez 400 lat będzie krępować wolność myśli, sumienia i naukę.

1585-1590 r. — Krótka kadencja Sykstusa V zaowocowała zakazem wstępu do watykańskich archiwów dla świeckich uczonych. Na rozkaz papieża wyryto przed wejściem napis: „Kto tutaj wejdzie, będzie natychmiast ekskomunikowany”.


1600 r. — 17 lutego spalono na stosie Giordano Bruno, który głosił że wszechświat jest nieskończony i jednorodny (z czego wynikał pogląd, że ludzie nie są jedynymi inteligentnymi istotami w kosmosie). Religię uznawał za uproszczoną wersję filozofii, a liturgię za wynik zabobonu. Kościół skazał go za herezję doketyzmu.

1615 r. — Trybunał inkwizycyjny zabrania głoszenia teorii heliocentrycznej. Ziemia jest płaska i unoszą ja na grzbiecie słonie – to poglądy Kościoła!!! „Naukowe” podejście Kościoła do świata odzwierciedlały poglądy świętego Augustyna: „Jest to niemożliwe, aby po przeciwnej stronie Ziemi znajdowali się ludzie, gdyż w Piśmie Świętym nie ma wzmianki o takim rodzie wśród potomków Adama”.

1633 r. — Trybunał inkwizycyjny skazuje 70-letniego Galileusza za to, iż głosił zasady heliocentryzmu nie potrafiąc ich udowodnić. Gdyby nie zawarta z Inkwizycją ugoda polegająca na publicznym wyrecytowaniu formuły odwołującej i przeklinającej swoje „błędy”, zostałby skazany na stos. Galileusz do końca życia znajdował się pod nadzorem Inkwizycji.

Nauka img/smilies/big_smile

1789 r. — Papież Grzegorz XVI gani wolność sumienia jako „szaleństwo”, „zaraźliwy błąd” i wypowiada się przeciwko wolności handlu książkami.

1854 r. — Wprowadzono dogmat o tzw. Niepokalanym Poczęciu

1855 r. — Sprzeciw Kościoła wobec Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Kościół głosił, iż „wolność to bluźnierstwo, wolność to odwodzenie innych od prawdziwego Boga. Wolność to mówienie kłamstw w imię Boga”. Polacy nadal modlą się o macierzyńska niewolę miłości do NMP…
— Wcześniej, do Kongresu Stanów Zjednoczonych kościół wniósł projekt ustawy zabraniającej wydobywania z łona ziemi ropy naftowej, którą Bóg tam umieścił, aby czarci w piekle mieli czym pod kotłami palić… Księża mimo to używają samochodów przeszkadzając diabłom w wykonywaniu ich statutowych obowiązków i spychając piekło na skraj kryzysu energetycznego…

1897 r. - Papież Leon XIII dopisuje „Biblię” do Indeksu ksiąg zakazanych. img/smilies/big_smile

1954 r. — Pius XII poucza: „To, co nie jest zgodnie z prawdą czy z normą obyczajową nie ma prawa istnieć”. Chodzi oczywiście o prawdy i moralność zgodne z nauczaniem Kościoła.

„Wszystko, co sprzyja osobistej godności człowieka, co podtrzymuje równouprawnienie obywateli, wszystko to powołał do życia, otaczał troską i zawsze chronił Kościół katolicki”. Papież Leon III. img/smilies/big_smile no jaaaaasne img/smilies/wink

1980 r. — Beatyfikacja jezuity José de Anchieta, który twierdził: „Miecz i żelazny pręt to najlepsi kaznodzieje”. Podczas beatyfikacji masowego mordercy Indian, papież Jan Paweł II nazwał go apostołem Brazylii, wzorem dla całej generacji misjonarzy i siebie samego. Nie pierwszy to przypadek wyniesienia zbrodniarza na ołtarze.

Długie włosy są trudniejsze w utrzymaniu higieny, a nie z powodu rozumu

Opowieść o włosach Zwyczaje rytuały symbolika-Banek Kazimierz.Niewolników goli się na zero.


Daj dowód (źródło) na pismo pogan polskich

Winicjusz Kossakowski – Polskie runy przemówiły (nowe wydanie 2011) Można się zgadzać lub nie,ale zawsze to jakieś źródło,lepsze takie niż żadne.

http://bialczynski.wordpress.com/2011/0 … anie-2011/

 

#47 2012-02-13 11:19:23

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: Psychomanipulacja

Mezamir.
Proszę o kometarz, co chcesz powiedzieć poprzez zacytowaną "skądś" historię katlicyzmu.

Co do run.
Dość dużo tego, bo to link do książki, ale w pobieżnym zaglądnięciu oceniam to podobnie jak "Kod Leonarda", czy "Zaginiony symbol" Browna...fikcja literacka oparta na wyrwanych faktach.
To nie są dowody naukowe.

Offline

 

#48 2012-02-13 11:27:58

Mezamir
Gość

Re: Psychomanipulacja

To nie są dowody naukowe.

-Jak uważasz img/smilies/smile Kiedyś to samo mówiono o tych którzy opowiadali o lataniu człowieka albo atomach lub bakteriach.
Nie zauważyłaś że prace"naukowe"zmierzają głównie w stronę udowodnienia że Słowianie nie istnieli,nagle spadli na Ziemie około IV wieku i potem znów wyparowali nagle nie pozostawiając nic po sobie?Takie mamy fakty jakich mamy naukowców,a ponieważ historię piszą zwycięzcy,to wiesz img/smilies/wink

Nie wolno mylić  opinii większości z prawdą.

Proszę o kometarz, co chcesz powiedzieć poprzez zacytowaną "skądś" historię katlicyzmu.

-odpowiedziałem na Twoją tezę że kk wspierał naukę i można było się uczyć jawnie bez ograniczeń.

Ostatnio edytowany przez Mezamir (2012-02-13 11:29:00)

 

#49 2012-02-13 23:14:23

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: Psychomanipulacja

Mezamir napisał(a):

Takie mamy fakty jakich mamy naukowców,

I interpretujących ludzi po przeczytaniu faktów naukowych.

Nie wolno mylić  opinii większości z prawdą.

I nie wolno mylić faktów z artefaktami.

-odpowiedziałem na Twoją tezę że kk wspierał naukę i można było się uczyć jawnie bez ograniczeń.

Wspieranie, to nie to samo znaczy o czym pisałam, a pisałam, że nauka była w rękach kapłanów...tu nie ma mowy o żadnym wspieraniu, a cytaty o hist. mają się nijak nawet do tego wspierania, o którym mowy z mojej strony nie było.
Jawność natomiast dotyczyła religii, a więc wszyscy wiedzą, że istnieje zawód kapłana, że władzą naczelną jest papież, że jest Rada biskupów, że są KOścioły gdzie odbywają się nabożeństwa, że prowadzona jest akcja humanitarna, której przewodzi Caritas itd. itd.

Offline

 

#50 2012-02-14 10:53:28

Mezamir
Gość

Re: Psychomanipulacja

akcja humanitarna, której przewodzi Caritas

Wiesz w jaki sposób Kościół, przy pomocy Caritasu, pomagał w ucieczce zbrodniarzy wojennych do Ameryki Łacińskiej i na Bliski Wschód? Polecam książkę "Kościół a faszyzm. Anatomia kolaboracji".

nie wolno mylić faktów z artefaktami.

Co to jest artefakt?Coś, co jest dziełem ludzkiego umysłu i ludzkiej pracy w odróżnieniu od wytworów natury.
Co to są fakty?Fakty są takie że jeśli jeden naukowiec postawi tezę wygodną dla władzy,a stu innych go poprze to mamy "prawdę jest taką" bo większość ma zawsze rację img/smilies/big_smile

Ostatnio edytowany przez Mezamir (2012-02-14 11:18:43)

 

#51 2012-02-15 09:33:16

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: Psychomanipulacja

Zbrodniarz też człowiek, przecież pomoc potrzebna jest każdemu, a poważniej do póki nie jest udowodnione, a on sam nie potwierdzi, to nie ma pewności, że jest zbrodniarzem.

www.google.pl wpisz i juz wiesz. img/smilies/smile
Nauka ma pewne narzędzia do poznawania prawdy i jesli założenia teorii są udowodnione w oparciu o procedurę, to przyjęto zostaje jako fakt naukowy i nie od władzy to zależy.

Offline

 

#52 2012-02-15 13:05:25

Mezamir
Gość

Re: Psychomanipulacja

Andżelo,pisałaś o faktach i artefaktach tak?Nasza współczesna nauka to wytwór ludzkich rąk i umysłu,a więc artefakt img/smilies/wink Jeśli niedoskonały człowiek stworzy niedoskonałe urządzenia to odkryje niedoskonałe fakty i stworzy niedoskonałą naukę.

 

#53 2012-02-15 20:47:40

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: Psychomanipulacja

Fakty, to rzeczywistość naturalna, artefakty, to sztuczny wytwór i obojetnie jaki człowiek to odkryje czy wytworzy, to jest to sztuczność, natomiast zarówno czy człowiek będzie doskonały czy nie, to współczesna nauka na podstwie jego szczątków potrafi określić czas jego bytności na Ziemi i szeregu cech ad. jego życia.

Offline

 

#54 2012-02-15 21:55:50

Mezamir
Gość

Re: Psychomanipulacja

Yhm,dobra,to teraz wracając do "niepiśmiennych" Słowian img/smilies/wink Słowianie wschodni mieli jednak jakieś tam rękopisy.

Археологические находки также подтверждают существование у славян особых знаков для счета и гадания. Они возникли прежде всего для обозначения календарных наблюдений, которые определяли всю , каким были славянские племена.

http://maxbooks.ru/slavwrite/rukopis.htm

Porozmawiaj z jakimkolwiek językoznawcą i każdy Ci powie że pismo samo w sobie wykształciło większość cywilizacji i to jeszcze w okresie kiedy były na samym początku swojego rozwoju. Pismo to było mniej lub bardziej prymitywne, jednak siłą rzeczy istniało.Słowiańskie zostawiło po sobie faktycznie znikome ilości śladów ponieważ zostały umyślnie zatarte przez misjonarzy.

Jeśli nadal uważasz że nasi przodkowie to ciemnota,co powiesz na to?
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/e3/Zbruch_Idol_Detail.jpg
http://bialczynski.files.wordpress.com/2010/07/bogit-n-oiw3_025.jpg

Ten koślawy okrąg na posągu Światowida to galaktyka Oriona i jej najważniejsze gwiazdy.Ciemnota niepiśmienna badała kosmos lornetką z mchu i paproci img/smilies/wink tak tak.

 

#55 2012-02-15 22:12:00

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: Psychomanipulacja

Ty w ogólne nie pamiętasz naszej rozmowy.
Za kazdym razem podkreślałam rozwój gospodarki dzięki naszym Słowianom i o ile Słowania niepolscy tak powiem posługiwali się pismem np.runy, to nasi polscy przodkowie -Słowianie nie mieli swojego pisma.

Offline

 

#56 2012-02-15 22:32:14

Mezamir
Gość

Re: Psychomanipulacja

Nie bierz tego tak bardzo do siebie,ja mówię ogólnie img/smilies/wink

 

#57 2012-02-15 22:38:47

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: Psychomanipulacja

Nie biorę. tylko uświadamiam o czym rozmawiamy i jak wyglada prawda.

Offline

 

#58 2012-02-16 17:26:21

piaskun57
Zbanowany
Zarejestrowany: 2011-01-23
Posty: 4061

Ostrzeżenia: 9

Re: Psychomanipulacja

?

Ostatnio edytowany przez piaskun57 (2012-02-16 17:31:15)

Offline

 

#59 2012-02-18 10:07:56

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: Psychomanipulacja

piaskun57 napisał(a):

?

Nie wiesz o czy rozmowa?

Offline

 

#60 2012-04-03 16:08:28

Mezamir
Gość

Re: Psychomanipulacja

Wywiad z zakochanym w sobie człowiekiem.

“N: Uważa Pan, że jest misjonarzem?

W.Cejrowski: Mam nadzieję, że jestem. Prowadzenie pracy misyjnej to jeden z obowiązków, który ciąży na każdym katoliku, nie tylko na księżach, którzy jadą do Afryki. Mamy być misjonarzami wszędzie i zawsze. Mówiąc językiem niższym: mamy nawracać świat dookoła siebie, poprawiać świat, budować dobro, zwalczać zło, NAWRACAĆ. Każdy z nas ma taki obowiązek. Dlatego na początku wspomniałem o tym Karnowskim, bo jeśli ja mu przestanę przypominać, a on sam zapomni, że musi naprawić wyrządzone szkody, to jego wina przejdzie na mnie”.

http://pokazywarka.pl/biwbbd/

Fanatycy zaczynają w majestacie prawa uświęcać swoje wścibstwo i stręczycielstwo,bo im się ubzdurało że mają jakąś misję zbawienia świata,tzn niszczenia różnorodności kulturowej/religijnej.

“N: Czy podróżując próbuje Pan nawracać spotkanych ludzi?

WC: Zawsze i wszędzie. W tej chwili próbuję nawracać Panią. Nie mówię nic wprost do Pani, ale może po tej rozmowie będzie Pani trochę inna. Środki dobieramy stosownie do okoliczności. Tego mnie uczyli na politechnice”.

Agitacja i stręczycielstwo powinny być karane,co to za moda łażenie za kimś,pielgrzymki od domu do domu,wmawianie ludziom że są źli dopóki nie zaczną myśleć jak misjonarz?Już wiem,moda objawiona.Ręce opadają.

“N: Ma pan wśród przyjaciół i znajomych buddystów? Jeśli tak, to jak zareagowali na pana program?

WC: Nie koleguję się z innowiercami, to niebezpieczne duchowo i katolik takich rzeczy unika.”

N: Dlaczego uważa Pan, że należy ludzi ostrzegać przed Nergalem i buddyzmem (przestrzegając jednocześnie przed działaniem demonów)?

WC: Bo jestem katolikiem – dlatego”.

Trzeba coś dodawać?Ten człowiek jest opętany obsesjami i kompleksami.

Z książki pt “Godzina szatana” o. Livio Fanzaga, Diego Manetti, wyd. Esprit
Czytamy:”To, czego doświadczamy, jest czasem próby i efektem wyjątkowej agresji złego ducha.Aby przeciwdziałać tym atakom, ludzkość MUSI NAJPIERW UZNAĆ ISTNIENIE SZATANA”…

No i kto tutaj uczy wiary w Szatana?Kto go wyznaje uznając jego istnienie?Kto promuje wiarę w diabły?

“Duszy nie dotyczą ani narodziny, ani śmierć. Nie powstała ona, nie powstaje, ani też nie powstanie. Jest nienarodzona, wieczna, zawsze istniejąca, nigdy nie umierająca i pierwotna. Nie ginie, kiedy zabijane jest ciało.
Bhagavad-gita (2.20)

Czy życie rozpoczyna się w momencie narodzin, a kończy w momencie śmierci? Czy żyliśmy już wcześniej? Tego typu problematyka identyfikowana jest zazwyczaj z religiami Wschodu, gdzie uważa się, że życie trwa nie tylko od kołyski do grobu, lecz miliony lat, a akceptacja zjawiska ponownych narodzin jest prawie powszechna. Jak zauważył kiedyś wielki filozof niemiecki XIX wieku, Artur Schopenhauer: “Gdyby Azjata poprosił mnie o opis Europy, zmuszony byłbym odpowiedzieć: ťJest to część świata nawiedzona niewiarygodnym złudzeniem, że człowiek został stworzony z niczego i że jego obecne narodziny są jego pierwszym wejściem w życie”.

Dominująca ideologia Zachodu, materialna nauka, przez kilka wieków tłumiła zainteresowanie preegzystencją świadomości oraz jej istnieniem poza obecnym ciałem. Jeśli jednak prześledzimy dzieje zachodniej historii, zauważymy, że zawsze istnieli myśliciele, którzy uznawali nieśmiertelność świadomości i wędrówkę duszy. Wielu filozofów, pisarzy, artystów, naukowców oraz polityków poddało tę ideę głębokim rozważaniom.

Starożytna Grecja

Wśród starożytnych Greków tymi, którzy uczynili reinkarnację integralną częścią swych nauk, byli Sokrates, Pitagoras i Platon. Tuż przed śmiercią Sokrates powiedział: “Jestem przekonany, że istnieje ponowne życie, i że życie wyrasta ze śmierci”.

Pitagoras twierdził, że pamięta swoje poprzednie wcielenia, a Platon w swych głównych dziełach przedstawił dokładne opisy reinkarnacji. Uważał, że czysta dusza upada z płaszczyzny absolutnej rzeczywistości z powodu zmysłowych pragnień i dlatego przyjmuje ciało materialne. Najpierw rodzi się w najwartościowszym ciele ludzkim, ciele filozofa dążącego do poznania wyższej prawdy. Jeśli osiąga doskonałość w wiedzy, może wrócić do wiecznej egzystencji, lecz jeśli beznadziejnie uwikła się w materialne pragnienia, upada do zwierzęcych gatunków życia. Platon uważał, że żarłoki i pijacy w przyszłym życiu mogą stać się osłami, ludzie gwałtowni i niesprawiedliwi mogą urodzić się jako wilki i jastrzębie, a ślepi zwolennicy zasad społecznych mogą stać się pszczołami i mrówkami. Po pewnym czasie dusza ponownie może osiągnąć formę ludzką i stanąć wobec kolejnej szansy wyzwolenia. Niektórzy badacze przypuszczają, że Platon i inni wcześni filozofowie greccy czerpali idee o reinkarnacji z tajemniczej religii – orfizmu bądź z religii indyjskich.

Wzmianki o reinkarnacji są także powszechne w judaizmie i wczesnym chrześcijaństwie.
Jehoshue oznajmił, że Jehohanan ben Zekarijahu, skazany na ścięcie przez Heroda, był wcieleniem proroka Eliasza. Mówiąc kiedy indziej o Jordanie, Jehosue powiedział: “To on jest Eliaszem, który ma przyjść. Kto ma uszy, niechaj słucha! “.

W okolicznościach, które po dzień dzisiejszy owiane są tajemnicą, w 553 r. n.e., cesarz bizantyjski Justynian zakazał w Kościele nauk o preegzystencji duszy. Wtedy zostały zniszczone liczne zapiski kościelne dotyczące reinkarnacji, a wielu badaczy uważa, że wzmianki o reinkarnacji usunięto także z Biblii”.

Chociaż sekty gnostyczne były mocno prześladowane przez Kościół, zdołały jednak w świecie zachodnim utrzymać przy życiu doktrynę reinkarnacji (słowo gnoza zaczerpnięte jest z greckiego gnosis, co oznacza “wiedza”).

W epoce Renesansu w społeczeństwie na nowo rozkwitło zainteresowanie reinkarnacją. Jedną z wyróżniających się postaci Odrodzenia był włoski filozof i poeta Giordano Bruno. W odpowiedzi na oskarżenia wysunięte przeciwko niemu, Bruno oświadczył, że “dusza nie jest ciałem” i że “może ona istnieć w tym lub innym ciele i przechodzić z ciała do ciała”. [11]

Z powodu tak silnych represji ze strony Kościoła, nauki o reinkarnacji zeszły głęboko do podziemia i przetrwały w tajnych europejskich stowarzyszeniach różokrzyżowców i wolnomularzy.

W okresie Oświecenia intelektualiści europejscy zaczęli wyzwalać się spod wpływu kościelnej cenzury. Wolter napisał, że “doktryna reinkarnacji nie jest ani absurdalna, ani bezużyteczna”, i dodał: “Nie jest bardziej zaskakujące narodzić się dwa razy, niż raz”.

Wielu ludzi na Zachodzie, w celu uzyskania głębszego zrozumienia reinkarnacji, zwraca się ku oryginalnym źródłom wiedzy, mówiącym o przeszłych i przyszłych istnieniach. Spośród wszelkich dostępnych pism sanskryckie teksty pochodzące z Indii są najstarsze i zawierają najobszerniejsze i najlogiczniejsze wyjaśnienie reinkarnacji.

Jednym z takich pism jest Bhagavad-gita, uznawana za esencję wiedzy wedyjskiej. Gitę wypowiedział pięćdziesiąt wieków temu Pan Kryszna, Najwyższa Osoba, do swego przyjaciela i ucznia, Arjuny, na polu bitwy Kuruksetra w północnych Indiach. Wojna nakłania do przemyśleń o reinkarnacji, ponieważ człowiek staje twarzą w twarz ze śmiercią i życiem po śmierci.

Na początku swej mowy o nieśmiertelności duszy Kryszna powiedział Arjunie: “Nie było nigdy takiej chwili, w której nie istniałbym Ja, ty czy wszyscy ci królowie, ani w przyszłości żaden z nas nie przestanie istnieć”.

Gita poucza nas: “To, co przenika całe ciało, nigdy nie zostaje zniszczone. Nikt nie może unicestwić niezniszczalnej duszy”. Dusza jest czymś tak subtelnym, że nie można dostrzec jej za pomocą ograniczonego ludzkiego umysłu oraz zmysłów. Dlatego nie każdy akceptuje jej istnienie. Kryszna mówi Arjunie: “Niektórzy patrzą na duszę jak na zadziwiającą, inni opisują ją jako zadziwiającą, jeszcze inni słuchają o niej jako o zdumiewającej, podczas gdy inni, nawet usłyszawszy o niej, w ogóle nie mogą jej zrozumieć”.

Uznanie istnienia duszy nie jest jedynie kwestią wiary. Bhagavad-gita zamiast dogmatów przedstawia racjonalne argumenty. Nie sposób zrozumieć reinkarnację, jeśli nie dostrzega się różnicy między rzeczywistą jaźnią (duszą) a ciałem. Gita pomaga nam zrozumieć charakter duszy za pomocą następującego przykładu: “Jak słońce oświetla cały wszechświat, tak też, będąc wewnątrz ciała, dusza oświetla je świadomością”.

Świadomość jest konkretnym dowodem obecności duszy wewnątrz ciała. W pochmurny dzień, nawet, jeśli słońce jest niewidoczne, wiemy – dzięki obecności promieni słonecznych – że ono istnieje. Podobnie choć nie jesteśmy zdolni do bezpośredniego odczucia duszy, to dzięki obecności świadomości możemy wywnioskować, że jest ona obecna w ciele. Ciało pozbawione świadomości nie jest niczym innym niż bryłą materii pozbawionej życia. Jedynie obecność świadomości sprawia, że ta bryła nieżywej materii oddycha, mówi, kocha i odczuwa strach. Tak naprawdę ciało jest narzędziem dla duszy, dzięki któremu może ona spełnić swe materialne pragnienia. Gita wyjaśnia, że żywa istota wewnątrz ciała jest “usadowiona jak gdyby na maszynie zrobionej z energii materialnej”. Dusza błędnie utożsamia się z ciałem, przenosząc rozmaite koncepcje życia z jednego ciała do drugiego, tak jak powietrze przenosi zapachy. Jak samochód nie funkcjonuje bez kierowcy, tak i ciało materialne nie jest w stanie funkcjonować bez duszy.

Wraz z upływem lat różnica między świadomą jaźnią a fizycznym ciałem staje się bardziej oczywista. W ciągu życia każdy może dostrzec, że jego ciało się zmienia. Nie jest ono trwałe, czego dowodzi czas. Zaczyna istnieć w pewnym momencie, następnie rośnie, dojrzewa, tworzy produkty uboczne w postaci dzieci, po czym stopniowo słabnie i umiera. Ciało fizyczne jest jak gdyby nierealne, ponieważ w swoim czasie znika. Gita mówi, że “w nieistniejącym nie ma trwałości”. Lecz wbrew wszystkim zmianom ciała, świadomość – symptom duszy tkwiącej wewnątrz niego – pozostaje nie zmieniona. Dlatego możemy wnioskować, że świadomość ma wrodzoną zdolność istnienia, która umożliwia jej przetrwanie pomimo rozkładu ciała. Kryszna mówi do Arjuny: “Dusza nie rodzi się ani nie umiera… Nie ginie, kiedy zabijane jest ciało”.

Jeśli dusza “nie ginie, kiedy zabijane jest ciało”, to co się z nią dzieje dalej? Bhagavad-gita mówi, że wchodzi ona do innego ciała. Na tym polega reinkarnacja. Może to być trudne do przyjęcia dla wielu ludzi, lecz reinkarnacja jest naturalnym zjawiskiem, a Gita pomaga nam je zrozumieć, służąc logicznymi przykładami. “Jak w tym ciele dusza bezustannie wędruje od wieku chłopięcego poprzez młodość aż do starości, tak po śmierci wędruje do innego ciała. Zmiany takie nie zwodzą osoby zrównoważonej”.

Innymi słowy, człowiek reinkarnuje nawet w ciągu jednego życia. Każdy biolog powie nam, że komórki naszego ciała bezustannie umierają i są zastępowane nowymi. To znaczy, że każdy z nas ma pewną liczbę różnych ciał w tym samym życiu. Ciało dorosłego całkowicie różni się od ciała, jakie miała ta sama osoba będąc dzieckiem. Lecz wbrew wszelkim tego typu zmianom, osoba wewnątrz pozostaje ta sama. Coś podobnego następuje w momencie śmierci. Dusza dokonuje decydującej zmiany ciała. Gita mówi: “Jak ktoś zakłada nowe ubrania i porzuca stare, tak też dusza przyjmuje nowe ciała, pozbywając się starych i zużytych”. W ten sposób dusza pozostaje niewolnikiem cyklu narodzin i śmierci. Pan mówi do Arjuny: “Ten, kto się narodził, z pewnością umrze, a kto umarł, narodzi się ponownie”.

Vedy mówią, że istnieje 8400000 gatunków życia, począwszy od drobnoustrojów, poprzez ryby, rośliny, owady, gady, ptaki, zwierzęta, na ludziach i półbogach skończywszy Zależnie od pragnień żywa istota (dusza) nieprzerwanie wciela się w różne gatunki.

Umysł jest czynnikiem, od którego zależy ta wędrówka. Kieruje on duszę do nowych ciał. Gita wyjaśnia: “Jakikolwiek stan istnienia ktoś pamięta w momencie śmierci… taki stan bez wątpienia osiągnie (w następnym życiu)”. Wszystko, o czym myśleliśmy i co robiliśmy w życiu, wywiera wpływ na umysł, co z kolei decyduje o rodzaju naszych myśli w chwili śmierci. Rodzaj myśli jest kryterium, na podstawie którego natura materialna przyznaje nam odpowiednie ciało. Typ ciała, jakie mamy teraz, jest odbiciem naszej świadomości z chwili śmierci naszego poprzedniego ciała.

“Żywa istota, wybierając nowe materialne ciało, otrzymuje pewien typ uszu, oczu, języka, nosa, zmysłu dotyku, które zgrupowane są wokół umysłu, i tak cieszy się pewnymi określonymi obiektami zmysłowymi” – wyjaśnia Gita. Ścieżka reinkarnacji nie zawsze prowadzi ku górze. Człowiekowi nie gwarantuje się w kolejnym życiu narodzin w ciele ludzkim. Jeśli ktoś umiera z mentalnością psa, w przyszłym życiu otrzyma oczy, nos i inne części ciała psa, co pozwoli mu cieszyć się psimi przyjemnościami. Pan Kryszna potwierdza los takiej nieszczęsnej duszy słowami: “Jeśli ktoś umiera w stanie ignorancji, rodzi się w królestwie zwierząt”.

Według Bhagavad-gity ci, którzy nie poznają swojej niefizycznej, wyższej natury, zmuszeni są przez prawo karmy do bezustannego rodzenia się, umierania i powtórnych narodzin jako ludzie czy zwierzęta, a nawet rośliny czy owady.

Nasza egzystencja w świecie materialnym jest wynikiem reakcji karmicznych nagromadzonych podczas obecnego życia oraz przeszłych istnień, a ciało ludzkie jest jedyną szczeliną, przez którą materialnie uwarunkowana dusza może się wymknąć z cyklu reinkarnacji i rozwiązać problem życia (narodziny, choroby, starość i śmierć). Jeśli jednak dusza, która osiągnęła formę ludzką, traci jedynie czas na zadowalanie zmysłów, stwarza sobie w tym życiu karmę wystarczającą, żeby pozostać w niewoli cyklu narodzin i śmierci na tysiące istnień i to niekoniecznie ludzkich.

Pan Kryszna mówi: “Głupcy nie mogą zrozumieć, w jaki sposób dusza opuszcza ciało, ani jaki rodzaj ciała otrzyma pod wpływem Gun natury materialnej. Samozrealizowany transcendentalista widzi to wszystko, lecz ci, których umysły nie są rozwinięte i którzy nie są pochłonięci samorealizacją, nie są w stanie dostrzec tego, co się dzieje, chociaż się starają”.

Dusza, którą spotkało szczęście posiadania ciała ludzkiego, powinna poważnie dążyć do samorealizacji, zrozumieć reinkarnację i uwolnić się od powtarzających się narodzin i śmierci. Nie może stracić takiej szansy.


http://vrinda.net.pl/vedanta/text.php?a … p;id=20908

“Religijni imperialiści nie ustają w wymyślaniu coraz intensywniejszych metod zniwelowania narodowej duszy u wszystkich narodów. Na dwudziestym stuleciu legło już piętno różnych idei stworzenia jednej wszechświatowej religii na osnowie chrześcijaństwa (na przykład “Róża świata” Andriejewa i in.). Celem tych zabiegów jest wytworzenie jednolitej, bezkształtnej masy ludzi pozbawionych narodowej odrębności – takich biologicznych robotów posłusznych cudzej woli. ”

“Tak więc religia światowa występuje w roli dobrze zamaskowanego narzędzia walki politycznej o stworzenie jedynego religijnego światowego imperium. W takiej walce politycznej dają o sobie znać dwa biegunowo przeciwne dążenia: pierwsze – wola narodów zachowania swej tożsamości, czyli walka o życie narodu; drugie – dążenie pewnych politycznych kół do dominacji w świecie, co pragnie się osiągnąć drogą niwelacji narodowych odrębności i upowszechnienia przez światowe religie międzynarodowych idei, tak zwanych wartości ogólnoludzkich. ”

“Tysiącletnia niewola duchowa, jakiej poddana była Ukraina wraz z innymi bratnimi narodami słowiańskimi, nauczyła nas wielu rzeczy. Ale i chrześcijańskie imperium obrosło przez ten czas doświadczeniem i znacznym kapitałem. Siły obu stron są na razie nierówne, ale narodom oczy poczynają się już otwierać. Na Ukrainie zaczęło się to przed drugą wojną światową. W roku 1934 młody badacz folkloru Wołodymyr Szajan podczas pobytu w Karpatach zaobserwował starodawny obrzęd, zachowany z czasów pogańskich, a mianowicie święcenie ziarna przed zasiewem. Było to dlań olśnieniem, które stało się pobudką do dalszej pracy, do poszukiwań źródeł myśli religijnej Prasłowian i w ogóle Indoeuropejczyków. ”

“Naród kładzie na swych bogach pieczęć swej narodowości”

http://toporzel.pl/teksty/halinaf.html

Jestem przekonany, że istnieje ponowne życie, że wyrasta ono ze śmierci i że istnieją dusze zmarłych.
[Sokrates]

Gdyby Azjata poprosił mnie o zdefiniowanie Europy, poczułbym się zmuszony odpowiedzieć mu: jest to ta część świata, którą nawiedziło niewiarygodne złudzenie, że człowiek został stworzony z niczego i że obecne jego narodziny są jego pierwszym wejściem w życie.
[Artur Schopenhauer "Parerga und Paralipomena II"]

[Bhagavad Gita (2:27)]

Tak, jak człowiek zakłada nowe ubrania, zdejmując stare, podobnie dusza przyjmuje nowe materialne ciała, porzucając stare i zużyte.
[Bhagavad Gita (2:22)]

Tak, jak wcielona dusza bezustannie wędruje w tym ciele, od wieku chłopięcego, poprzez młodość aż do starości, podobnie przechodzi ona w inne ciało po śmierci. Zmiany takie nie zwodzą duszy samozrealizowanej.
[Bhagavad Gita (2:13)]

Albowiem, jaki stan istnienia pamięta ten, kto porzuca swoje ciało, taki stan bez wątpienia osiągnie.
[Bhagavad Gita (2:13)]

Żywa istota, okryta siłą ignorancji natury materialnej, czasami jest mężczyzną, czasami kobietą, czasami eunuchem, czasami istotą ludzką, czasami półbogiem, ptakiem, zwierzęciem itp. W ten sposób podróżuje ona przez ten materialny świat. Działania, które wykonuje pod wpływem sił natury, powodują, że przyjmuje różne rodzaje ciał. Żywa istota jest jak głodny pies, który włóczy się od drzwi do drzwi w poszukiwaniu pożywienia. Zależnie od przeznaczenia, czasami dostaje cięgi i jest wypędzany, innym razem dostaje coś do jedzenia. Podobnie, żywa istota - ulegając tak wielu pragnieniom - podróżuje w różnych gatunkach życia, zgodnie z przeznaczeniem. Czasami jest na górze, czasami na dole, czasami udaje się na planety niebiańskie, czasami do piekła, czasami na środkowe systemy planetarne itp.
[Śrimad Bhagavatam (4:29:29-31)]

Bez trudu osiąga mnie ten, O Synu Prithy, kto bezustannie angażując się w służbę oddania, zawsze pamięta o Mnie. Osiągnąwszy Mnie, wielkie dusze, będąc oddanymi Mi joginami, nigdy nie powracają do tego tymczasowego, pełnego nieszczęść świata, albowiem osiągnęły one najwyższą doskonałość.
[Bhagavad Gita (8:14-15)]

Wszystkie planety w materialnym świecie, od najwyższej do najniższej, są miejscami niedoli, powtarzających się narodzin i śmierci. Lecz kto przybywa do Mojej siedziby, O synu Kunti, ten nigdy już nie rodzi się ponownie.
[Bhagavad Gita (2:13)]

Tylko materialne ciało niezniszczalnej, bezgranicznej i wiecznie żywej istoty ulega zniszczeniu.
[Bhagavad Gita (2:18)]

Duszy nie dotyczą ani narodziny, ani śmierć. Nie powstała ona, nie powstaje ani też nie powstanie. Jest nienarodzona, wieczna, zawsze istniejąca, nigdy nie umierająca i pierwotna. Nie ginie, kiedy zabijane jest ciało.
[Bhagavad Gita (2:20)]

Jak słońce oświetla cały wszechświat, tak też, będąc wewnątrz ciała, dusza oświetla je świadomością.
[Bhagavad Gita]

Nigdy i żadną bronią nie można pociąć duszy na kawałki. Ani ogień nie może jej spalić, ani woda zamoczyć, ani też nie może wysuszyć jej wiatr.
Ta indywidualna dusza nie ulega rozbiciu ani rozpuszczeniu. Nie może też zostać spalona ani wysuszona.
[Bhagavad Gita (2:23-24)]

Dla duszy nie ma narodzin ani śmierci. Raz będąc nigdy nie przestaje istnieć. Jest nienarodzoną, wieczną, zawsze istniejącą, nigdy nie umierającą i pierwotną. Nie ginie, kiedy zabijane jest ciało.
[Bhagavad Gita (2:18)]

Żywa istota z natury posiada znikomą niezależność i sama może sobie wybrać dobry lub zły los, ale zapominając o swoim Najwyższym Panu, Osobie Boga, oddaje się siłom natury materialnej. Pod wpływem tych sił utożsamia się z ciałem i - mając na względzie interes tego ciała - przywiązuje się do różnych czynności. Czasami znajduje się pod wpływem siły ignorancji, czasami pasji, a czasami dobroci. Wskutek tego żywa istota otrzymuje różnego rodzaju ciała stosownie do sił materialnej natury.
[Śrimad Bhagavatam (4:29:26-27)]

I byłeś martwy, a On przywrócił cię do życia. I On spowodował twoją śmierć, i ponownie przywrócił cię do życia, aby w końcu zagarnąć cię z siebie.
[Koran 2,28]

Dusze muszą ponownie połączyć się z absolutną substancją, skąd się wywodzą. Lecz, aby tego dokonać, muszą rozwinąć wszystkie doskonałości, których zawiązek został w nich posiany; i jeśli nie spełnią one tego warunku w ciągu jednego życia, muszą rozpocząć drugie, trzecie itd., dopóki nie osiągną warunków umożliwiających im ponowne połączenie się z Bogiem.
[Księga Zohar]

Idea ta przeraża niektórych, przesąd zaś jest tak mocny, że nawet ludzie myślący wyobrażają sobie, że wyłonili się z nicości. Próbują też oprzeć na tym teorię podpartą dowodzeniem logicznym, że aczkolwiek pojawili się z nicości, na przyszłość są wiekuiści. Ale ani wy, ani ja, ani nikt w ogóle nie wyłonił się z zera i nie powróci do zera. Istnieliśmy od wieczności i będziemy istnieli wiecznie, a nie ma pod Słońcem mocy, która zdołałaby cofnąć istnienie moje lub Wasze i sprowadzić je do zera.
[Swami Vivekananda, Dzinani Joga]

Geniusz wypływa z doświadczenia. Niektórym wydaje się, że to dar albo talent, lecz jest to owoc długiego doświadczenia na przestrzeni wielu istnień.
[Henry Ford]

Dusza przychodzi z zewnątrz do ludzkiego ciała jako do tymczasowego miejsca i opuszcza je, przechodząc do innych miejsc, ponieważ jest nieśmiertelna.
[Ralph Waldo Emerson]

Dziecko rodzi się w tym dniu i o tej godzinie, kiedy płynące ze sklepienia niebieskiego promienie są w matematycznej harmonii z jego indywidualną karmą. Jego horoskop jest obrazem jego niezmiennej przeszłości, ukazującym obecne wyzwania i prawdopodobne przyszłe efekty.
[Paramahansa Yogananda "Autobiography of a Yogi"]



Nikołaj Notowicz, Mikołaj Roerich, Swami Abhedananda. „Nieznane życie Jezusa”

Pod koniec XIX w. kapitan wojsk rosyjskich, z pochodzenia Polak, Nikołaj Notowicz udał się do Indii, aby zgłębiać tajemnice joginów. Dotarł do Lahore, stolicy Pendżabu, potem przedarł się przez Himalaje. W październiku 1887 r. wyruszył do tzw. Małego Tybetu. Tam dopadło go nieszczęście – złamał nogę. W czasie rekonwalescencji w Himis, jednym z buddyjskich klasztorów, Notowicz natrafił na tajemnicze manuskrypty o których dowiedział się od tybetańskich lamów.

Notowicz z zaskoczeniem odkrył, że natrafił na nieznany rozdział życia Nazarejczyka. Czy to jednak możliwe, by przez 18 lat, jak podają tybetańskie manuskrypty, Jehoshue żył w Indiach, Nepalu i Kaszmirze, i tam pobierał nauki, działał i nauczał? Notowicz przełożył rękopisy na język rosyjski i zaczął starania, aby zainteresować tą publikacją przedstawicieli Kościoła, potem odwiedził Watykan, wszystkie starania opublikowania tych rewelacji nie dały żadnego wyniku. Dostojnicy kościelni twierdzili, że publikacja jest niebezpieczna i przedwczesna, może stać się przyczynkiem do ateistycznych rozruchów.

http://www.edgarcayce.hg.pl/ksiazki.html

---
Mezamir, Ty chyba konsekwentnie dążysz do tego, żebym dostał zawału albo mi robisz po złości img/smilies/wink Dłuższe te wklejki to nie mogły już być ?
"quote ... /quote" również jakoś nie widać.
Ostrzegam uczciwie, kolejne takie tasiemcowe "cuda" będę ciął bezlitośnie i nagrodzę ostrzeżeniem.

Abesnai

Ostatnio edytowany przez Mezamir (2012-04-03 16:33:06)

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo