Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#1 2010-03-06 18:43:52

Krzysztof K
Pielgrzym
Zarejestrowany: 2009-06-19
Posty: 1830

Poprzednie wcielenia

W literaturze można znaleźć wiele przekazów dotyczących wspomnień ludzi, które pochodzą z innych wcieleń.
Spotkałem się z przypadkami osób posiadających dziwną, niedostępną dla nich wiedzę, o wybranych zdarzeniach historycznych.
Często ta wiedza bywa bardzo szczegółowa.
Czasem udaje się nawet, pozytywnie zweryfikowac prawdziwość przedstawianych relacji.

Czy to możliwe, że pamiętamy coś, co wydarzyło się w innym naszym wcieleniu?

Co o tym myślicie?
Może ktoś pamięta coś, czego w logiczny sposób nie da sie wytłumaczyc?


Krzysztof K

Offline

 

#2 2010-03-06 19:09:38

Krystek
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 2966

Re: Poprzednie wcielenia

Ja wierze w reinkarnacje i ze jestesmy w stanie zachowac pamiec z naszych poprzednich wcielen. Czasami ludzie sa w stanie przypomniec sobie cos, co przezyli w dawnym wcieleniu. Znane sa przypadki kiedy ktos nagle (czesto po jakims urazie fizycznym czy psychologicznym) okazuje zdolnosci czy wiedze, ktorych poprzednio nie mieli (przynajmniej swiadomie). Sa opisane przypadki o ludziach, ktorzy nagle znaja obcy jezyk, sa w stanie malowac czy grac na fortepianie.
Wedlug moich wierzen my wybieramy kolejne wcielenie bo chcemy doswiadczyc cos nowego i dodac do duchowego rozwoju.


Krystek
"Artificial intelligence is no match for natural stupidity."

Offline

 

#3 2010-03-07 16:05:34

el colgado
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-03-06
Posty: 343

Re: Poprzednie wcielenia

IMHO jedyne co po nas pozostaje to karma. Wiedza czy uczucia giną wraz z ciałem. Jest jednak możliwość uzyskania w kolejnym wcieleniu pewnych predyspozycji, które wynikają z natury karmy.

Nawet niewielkie uszkodzenia mózgu mogą spowodować utratę pamięci, więc jak może ona przetrwać śmierć?

Offline

 

#4 2010-03-07 21:14:18

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Poprzednie wcielenia

Krzysztof K napisał(a):

Może ktoś pamięta coś, czego w logiczny sposób nie da sie wytłumaczyc?

Jeśli coś takiego znajdziesz to jedynym wytłumaczeniem nie musi być 'poprzednie wcielenie'.


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#5 2010-03-09 19:06:39

Rutlawski
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 584

Re: Poprzednie wcielenia

Tak, ja też wierzę w reinkarnację i wkarmę, jako ciąg wzrostu, ewolucji, ale nie jako odpokutowywanie za uczynki w kolejnych żywotach. W czym jest to inne od wierzeń w Sąd Ostateczny?


2790097 - piszcie, kochani :>

Offline

 

#6 2010-03-10 11:34:52

Kreator
adept
Skąd: Tu i Teraz
Zarejestrowany: 2010-03-06
Posty: 74

Re: Poprzednie wcielenia

Tak, ja też wierzę w reinkarnację i wkarmę, jako ciąg wzrostu, ewolucji, ale nie jako odpokutowywanie za uczynki w kolejnych żywotach.

Wzrost bez zadośćuczynienia za wyrządzone zło, nie istnieje. Właśnie kiedy komuś przebaczasz - wzrastasz, kiedy czynisz czynisz dobro, gdy pozostali ludzie widzący ciebie pukają się w czoło - wzrastasz. Gdy działasz zgodnie z zasadami świata duchowego, i nie przejmujesz się zbytnio tym światem - wzrastasz.

W czym jest to inne od wierzeń w Sąd Ostateczny?

Istnieją chyba 3 określenia sądu:
- sąd obecny - dziejący się tu i teraz - działania karmiczne - przyczyna i skutek
- sąd po śmierci - dusza ocenia samą siebie i wydaje "wyrok".
- sąd ostateczny - Bóg co jakiś czas robi podsumowanie img/smilies/smile


-
Bądź sobą.
-

Offline

 

#7 2010-05-23 19:43:26

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Poprzednie wcielenia

ciekawe, tak mało tu osób z pamięcią byłych swoich wcieleń ?
to by znaczyło że jeszcze nie przepracowały problemów z obecnego wcielenia.

Offline

 

#8 2010-05-23 19:46:47

Krystek
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 2966

Re: Poprzednie wcielenia

Ja?! napisał(a):

ciekawe, tak mało tu osób z pamięcią byłych swoich wcieleń ?
to by znaczyło że jeszcze nie przepracowały problemów z obecnego wcielenia.

Czy to znaczy, ze ty swoje pamietasz?
Jak sobie przypomniales?


Krystek
"Artificial intelligence is no match for natural stupidity."

Offline

 

#9 2010-05-23 19:47:02

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Poprzednie wcielenia

Ja?! napisał(a):

ciekawe, tak mało tu osób z pamięcią byłych swoich wcieleń ?
to by znaczyło że jeszcze nie przepracowały problemów z obecnego wcielenia.

Moim zdaniem "jakość" poprzednich wcieleń nie ma nic wspólnego z pamięcią o nich. Każde kolejne blokuje dostęp do tej wiedzy, bo ona nie jest człowiekowi potrzebna. Skąd znasz dane na temat swoich poprzednich wcieleń?


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#10 2010-05-23 20:39:07

Risthalion
Scholar Arcanum of Schola Psykana
Skąd: Terra
Zarejestrowany: 2010-03-03
Posty: 1749

Ostrzeżenia: 1

Re: Poprzednie wcielenia

Lidka, akurat to jest banalnie proste do wyciągnięcia. Trans, odpowiednia sugestia i pamiętasz co się działo. Nie wszystko, wybrane kawałki które z jakiegoś powodu "zapadły ci w pamięć". No i oczywiście nie ma nigdzie powiedziane, że przypomnisz sobie jakieś konkretne wydarzenie historyczne, bo mogło cię tam zwyczajnie nie być.


powiedz mi co o mnie myślisz...

Ludzie są głupi. Zawsze to powtarzam.

NIENAWIDZĘ FANATYKÓW.img/smilies/mad

Offline

 

#11 2010-05-24 08:07:59

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Poprzednie wcielenia

Risthalion napisał(a):

Lidka, akurat to jest banalnie proste do wyciągnięcia. Trans, odpowiednia sugestia i pamiętasz co się działo. Nie wszystko, wybrane kawałki które z jakiegoś powodu "zapadły ci w pamięć". No i oczywiście nie ma nigdzie powiedziane, że przypomnisz sobie jakieś konkretne wydarzenie historyczne, bo mogło cię tam zwyczajnie nie być.

Tyle to i jak wiem img/smilies/smile. Problem polega na tym, że trzeba wiedzieć, czego się oczekuje, bo najczęściej bywa, że sami nie wiemy, do czego docieramy. I, rzecz jasna, nie chodzi o całkowite przypomnienie, ale o fragmenty, jak piszesz, coś "wyrwane" z kontekstu.

Tymczasem nasz kolega Ja?! uskładał z tego całą logiczną opowieść i twierdzi, że wszystko sobie przypomniał. Co jest po prostu niemożliwe, stąd moje pytanie do niego.

Ja?!  napisał(a):

Ta pamięć to skutek uboczny rozwoju duchowego. Gdy są przepracowane obecne problemy to z podświadomości wyłażą problemy do rozwiązania z przeszłości. Z innych planet a nawet z innych rzeczywistości istnienia. U mnie to się odblokowało chyba na regresie niehipnotycznym.

Regres niehipnotyczny, hmmm... Sama nazwa dla mnie dwuznaczna, ale nie będę się czepiać, bo coś takiego istnieje. Bardziej wierzę w regresję hipnotyczną. Tak samo te "problemy z przeszłości do rozwiązania". Niestety, coś takiego nie istnieje, aczkolwiek wpisane w nas informacje potrafią w sposób problematyczny (uciążliwy, typu nieuzasadnione lęki, bóle) ujawniać się w aktualnym wcieleniu i, dochodząc do źródła, nabierając świadomości, skąd się to bierze, można sobie polepszyć jakość życia.

Tymczasem z tej wypowiedzi wynika, że problemy z przeszłości są do rozwiązania w aktualnym wcieleniu, z czym w żadnym wypadku nie mogę się zgodzić. To by przeczyło idei reinkarnacji.

Tak samo problem dusz z innych rzeczywistości (tzw. "hybrydy"). Nie ma znów aż tak wiele i chyba wszystkie "okupują" wcielenia w ciała ludzkie strasznymi trudnościami przez wiele, wiele wcieleń. A można je rozpoznać w pewnym sensie przy ich wyjątkowość jako ludzi. Nie znam Ja?! i nie mogę powiedzieć nic na jego temat, ale ta wyjątkowość nie objawia się wcale pamięcią poprzednich wcieleń.

No, nic, niech Ja?! pisze więcej, poczytam z ochotą. Ale na dzień dzisiejszy (sorry) wygląda mi to troszeczkę inaczej. Czyli na odrobinę obrazów (wspomnień) wyciągniętych z przeszłości i na ich logiczne powiązanie wyobraźnią, związaną z lekturami na ten temat. Czyli takie "pobożne życzenie", żeby tak było, które doprowadziło do wiary, że faktycznie tak było... img/smilies/smile

Może zmienię zdanie? Zobaczymy!


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#12 2010-05-24 11:55:01

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Poprzednie wcielenia

Ja?! napisał(a):

nie zmieniaj zdania o mnie, zmień zdanie o sobie. Mnie się przypominało to co było mi potrzebne do uzdrowienia i nadal tak jest, nie potrzebuje mieć pamięci milionów wcieleń bo we wszystkich są podobne problemy. W każdym wcieleniu podejmowaliśmy decyzje które mogły być skutkiem problemów. Samo uświadomienie sobie dlaczego podjęliśmy tą decyzje działa uwalniająco. Poznaj prawde a ona Cię wyzwoli. O ile jest intencja zmiany na lepsze. Zmiana intencji z przeszłości może uzdrowić życie tu i teraz. Moja przyjaciółka zrobiła sesje swojej koleżance z pracy, w sesji okazało się że pali papierosy bo matka jej nienawidziła. Po sesji nie mogła zapalić bo ją na wymioty brało. Nie pali już papierosów. To akurat była pamięć z obecnego wcielenia z okresu niemowlęctwa lub prenatalnego. Zmieniła intencje i stosunek do siebie i są pozytywne tego efekty.

Człowiek ma rozum po to, żeby zmieniać zdanie na wszystkie tematy, o ile znajdzie coś, co by go do tego przekonało I o ile jest otwarty na zmiany), na tym polega rozwój.

Ja?!, żeby zyskać świadomość czegoś, nie ma potrzeby wędrować po podświadomości i w niej szukać przyczyn (a zwłaszcza w poprzednich wcieleniach). Aczkolwiek można to zrobić, o ile ktoś ma jakieś trudne problemy (i możliwość odbycia takiej "wycieczki"). Jeśli Tobie to w jakiś sposób pomogło, to się bardzo cieszę.

Natomiast ciężko jest mi się przekonać do tej wiedzy w sposób całościowy, jak usiłujesz przedstawić. Nie da rady przypomnieć sobie więcej niż "przebłyski" z poprzednich wcieleń. Jeśli usiłuje się dorobić do nich fabułę, to już jest tylko aktualna interpretacja na podstawie naszych aktualnych doświadczeń(głównie lektur i wierzeń), która wcale nie musi być zgodna z prawdą.

(tak o tym napomykam, bo trudno mi powiedzieć coś konkretnego, nie znam ani Ciebie, ani Twoich doświadczeń)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#13 2010-06-12 13:44:17

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Re: Poprzednie wcielenia

Ja tam bardzo bym chciała przeprowadzić regres hipnotyczny. Jestem w stanie sama się w to wprowadzić, ale wtedy mam coś, jakbym śniła- są jakieś tam zarysy, ale ogólniki. Poza tym, mogę wejść za głęboko. Przydałby mi się ktoś, kto poprowadziłby to do tego stopnia, żebym mogła sobie uświadomić związki z ludźmi, którzy byli na mojej drodze wtedy kiedyś tam i powrócili teraz, czasami powracali wiele razy i jestem w stanie wskazać np. , kogo widzę w tym życiu po raz pierwszy, a kogo już spotykałam kiedyś.
No i przede wszystkim, do wielu więcej rzeczy dojdziesz, jak ktoś ci zadaje konkretne pytania.
Mój Opiekun nałożył mi jakąś blokadę i pewnej rzeczy nie mogę przejść, ale wiem o istnieniu tej blokady- ponoć gdybym ją przeszła, byłoby to dla mnie niebezpiecznie- ''jeszcze nie teraz, i tak zbyt wiele się domyślasz'' (?)
Bardzo łatwo jest w niektórych przypadkach określić, kim lub czym bywaliśmy w poprzednich wcieleniach. Ja miałam więcej wcieleń w jakichś wszechświatach alternatywnych(?) niż na Ziemi, natomiast na samej Ziemi mam tak pół na pół wcieleń jako istota ludzka, a trochę więcej jako zwierzę. Jako człowiek miałam zresztą tylko kilka wcieleń. Bo patrzę czasem na nich jak na jakiś osobny gatunek (?)
Nassanael w tym temacie nie pisał z tego co widzę, ale rozmawialiśmy kiedyś o tym, że gdy wchodzi do lasu, czuje się jakby wracał do swojego prawdziwego domu. I mam tu jasny wniosek, że również miał przewagę wcieleń zwierzęcia, albo ludzi blisko związanych z naturą.

Offline

 

#14 2010-06-12 15:33:57

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Poprzednie wcielenia

Jak masz ochote to moge Cię poprowadzić w regresji poprzez połączenie skype. Robiłem to kilkadziesiąt razy to chyba jeszcze nie zapomniałem jak to się robi. Wystarczy że masz coś do lerzenia blisko kompa i słuchawki multimedialne. zwykle sesja trwa ok 2 godzin ale może dojść i do 4

Offline

 

#15 2010-06-12 17:22:17

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Re: Poprzednie wcielenia

Tak, wiem o tym...Ale nieodpłatnie, tak? Bo już kiedyś pisałam do pewnego faceta, poważanego w środowisku, ile sesyjka u niego kosztuje...jedyne 100 zł za godzinkę, heeeh. Gdy będę mieć wolną chwilkę, dam ci znać. Niepokoi mnie tylko ta bariera...dlaczego mogą istnieć rzeczy, których nie wolno mi sobie przypomnieć?

Offline

 

#16 2010-06-12 19:04:24

Nassanael Rhamzess
Zaklinacz - Hasziszijun
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 6518

Re: Poprzednie wcielenia

Lapi są takie rzeczy, których zrozumienia nie możemy jeszcze osiągnąć bo nie jesteśmy takiej energii w stanie przyjąć. Mogła by nam zaszkodzić....Pamiętasz mój trans i jak musiałaś odejść ode mnie bo nie byłaś w stanie znieść tej energii, która się we mnie manifestowała? Więc wyobraź sobie energię nieskończenie razy większą - ciało by tego nie zniosło...i umysł móglby zwariować...Wszystko w swoim czasie, najlepszą strategią na wszystko jest spokój. Rozwój duchowy musi być prowadzony ze spokojem.

Z tym lasem to nie wiem...mam bardzo wysokie, pozytywne odczucia jak w nim jestem...a jak wracam do miasta to jakbym schodził z absolutu, z piękna pierwotnego, z miłości i harmonii w śmietnik i chaos...

Jak niektórzy wiedzą byłem wierzący - należałem do społeczności Zielonoświątkowego zboru. Znacie w NT moment zesłania Ducha Św. na Pawła i innych wierzących? Właśnie w Dzień Zielonych Świąt. Od tego nazwa kościoła. Są różne dary Ducha Św. Prorokowanie - Uzdrawianie i wiele innych. Jest też dar mówienia innymi językami....Ja go "otrzymałem" - i naprawdę mówiłem w tym języku, modliłem się w tym języku. Lecz teraz nie mogę sobie tego przypomnieć....Możecie nie wierzyć i spekulować ale ja dokładnie wiem co przeżyłem. I wiele innych osób też mówiło w innych, nieznanych nam językach. Pamiętam, że ktoś mówił w jakimś europejskim - nie mając  o nim pojęcia na co dzień. Była w tym moc.....nie opiszę tego co czułem wtedy ja i inni bo to nie do opisania. Ale naprawdę mówiłem w innym języku, biegle, szybko, aż po długiej modlitwie bolał mnie język od dziwnych wyrazów, akcentów...niesamowita sprawa. Racjonalnie nie wiedziałem co mówię...Piszę o tym gdyż podejrzewam tu związek z poprzednim wcieleniami - moim - czy to możliwe, że po prostu w takich chwilach, odpowiednio pobudzałem obszary podświadome. obszary normalnie nie dostępne - pamięć duszy? Jakby wzywałem energię? Jestem pewien tego, że mówiłem w innym, nieznanym mi języku jak to, że mam dwie ręce i dwie nogi a trochę mnie znacie i nie jestem chyba kłamliwym wariatem? Haha - mam nadzieje, że tak uważacie...


"Artyści kłamią, aby pokazać prawdę, a politycy, aby ją ukryć."
"Pod tą maską kryje się idea, panie Creedy, a idee są kuloodporne."
V jak Vendetta

Offline

 

#17 2010-06-12 19:50:23

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Poprzednie wcielenia

lapicaroda - cena zależy od Ciebie, może być choćby za uśmiech :-)

Offline

 

#18 2010-06-13 00:19:21

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Re: Poprzednie wcielenia

Ja?!-zastanowię się, u mnie skype często przerywa, potrafi sam się rozłączyć, więc średnio mogę to sobie wyobrazić...
Nass...uwielbiam twoje określenia...może nie tyle ''pamięć duszy'', ile jakaś cząstka umysłu, która normalnie się nie uaktywnia...albo wkroczenie do Kronik Akaszy,do fragmentu dotyczącego nas samych...Ja też kiedyś będąc bardzo zdenerwowana, zaczęłam mówić po norwesku albo szwedzku- znam pojedyncze słowa szwedzkie i wydaje mi się, że mówiłam składnie, ale poleciały też wyrazy, które były na pewno poprawne, choć nie wiem co oznaczały. W Skandynawii na pewno kiedyś żyłam.
Jakieś silne emocje potrafią coś w nas czasem wyzwolić...a co do twojego transu- on mnie bolał fizycznie, czułam w sobie jakiś prąd, nie mogłam dłużej leżeć przy tobie, jakoś mi się zrobiło gorąco...to była masakra, jeden wielki nerw, nawet nie wiem dobrze, co się ze mną działo. Jestem zbyt wrażliwa na szybkie skoki energetyczne, ale myślę, że masz w sobie niesamowity potencjał....jeszcze o tym porozmawiamy, bo jeszcze niejedno razem pewnie przeżyjemy...

Offline

 

#19 2010-06-13 00:22:50

Nassanael Rhamzess
Zaklinacz - Hasziszijun
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 6518

Re: Poprzednie wcielenia

Ten mój potencjał jest moim przekleństwem i błogosławieństwem.
Ty mogłabyś być kimś związanym z "kapłaństwem astralu" czy jak to nazwać...hm...o co mi chodzi...hahah


"Artyści kłamią, aby pokazać prawdę, a politycy, aby ją ukryć."
"Pod tą maską kryje się idea, panie Creedy, a idee są kuloodporne."
V jak Vendetta

Offline

 

#20 2010-06-13 00:31:58

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Re: Poprzednie wcielenia

Wiem, wiem. img/smilies/smile I raczej byłam kimś takim...bo niby po czym mam teraz w spadku te swoje ''dary''...ehhh.Ja się tego nie uczyłam, ja sobie to właściwie...przypominam chyba.

Offline

 

#21 2010-06-13 00:41:22

Nassanael Rhamzess
Zaklinacz - Hasziszijun
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 6518

Re: Poprzednie wcielenia

Ja kapłanem być nie mogę. Magiem owszem...


"Artyści kłamią, aby pokazać prawdę, a politycy, aby ją ukryć."
"Pod tą maską kryje się idea, panie Creedy, a idee są kuloodporne."
V jak Vendetta

Offline

 

#22 2010-06-13 00:51:43

Risthalion
Scholar Arcanum of Schola Psykana
Skąd: Terra
Zarejestrowany: 2010-03-03
Posty: 1749

Ostrzeżenia: 1

Re: Poprzednie wcielenia

Lapi, ja wiem, że Ja?! już się zaoferował, ale może i ja mogę w tym pomóc. Mam doświadczenia i w hipnozie i energetyce, za to robiłbym to na żywo, nie przez net. Wzięlibyśmy Nassa walnęli się w jakimś lesie i pohipnotyzowali...
Zaletą tego rozwiązania jest to, że nawet jeśli trzaśnie cię jakaś chora energia, to zawsze będzie obok ktoś kto cię ustabilizuje...


powiedz mi co o mnie myślisz...

Ludzie są głupi. Zawsze to powtarzam.

NIENAWIDZĘ FANATYKÓW.img/smilies/mad

Offline

 

#23 2010-06-13 01:00:21

Nassanael Rhamzess
Zaklinacz - Hasziszijun
Skąd: Olsztyn
Zarejestrowany: 2010-02-14
Posty: 6518

Re: Poprzednie wcielenia

Rist to nie jest zły pomysł. Ja się zgadzam jeśli będę mógł być obok. Inaczej nie puszcze Lapi img/smilies/tongue

A ja - a mi? Kto mi to umożliwi...

Rist - a co sądzisz o tym ca napisałem parę postów wyżej o mówieniu nieznanymi językami?

PS. Widzę, że też nie spisz?


PS. 2 Gdzie mieszkasz? Daleko od Torunia? Kalisza?


"Artyści kłamią, aby pokazać prawdę, a politycy, aby ją ukryć."
"Pod tą maską kryje się idea, panie Creedy, a idee są kuloodporne."
V jak Vendetta

Offline

 

#24 2010-06-13 11:17:19

Risthalion
Scholar Arcanum of Schola Psykana
Skąd: Terra
Zarejestrowany: 2010-03-03
Posty: 1749

Ostrzeżenia: 1

Re: Poprzednie wcielenia

No popatrz, nie wpisałem w profilu skąd jestem. Z Wawy jestem. To kawałek, ale nie jakoś tragicznie problematyczny.img/smilies/tongue

Co do mówienia językami: cóż, na twoim własnym przykładzie- zdarza się. Zdarzają się też chodzenie po ścianach, lewitacja, czy instantowe leczenie. Nie wiem czy to pomysł jak z "kapłana" Kotowskiego, czyli zbugowana pamięć genetyczna, czy interwencja nadprzyrodzona, niemniej zdarza się.


powiedz mi co o mnie myślisz...

Ludzie są głupi. Zawsze to powtarzam.

NIENAWIDZĘ FANATYKÓW.img/smilies/mad

Offline

 

#25 2010-06-13 11:54:45

lapicaroda
berzerkerka
Zarejestrowany: 2010-04-06
Posty: 1886

Re: Poprzednie wcielenia

(Na następne miesiące, to ja bardziej nawet widzę Toruń niż Kalisz.)W-wa,mówisz. A myśmy się tam nawet ostatnio do znajomego Nassa wybierali. img/smilies/smile Trza pomyśleć o tym...bo mi przez Skype niezbyt pasowało...nie wyobrażam sobie być gdzieś tam i nagle kontakt z osobą prowadzącą mnie się urywa, bo net mi zamulił, a ja jestem tak głęboko, że nie mogę wcisnąć cholernej ikonki...
Haha, Nass, mój ty :* jak ty się o mnie martwisz! Uważaj, bo mój Opiekun będzie o ciebie zazdrosny, że mu fuchę odbierasz! img/smilies/tongue
U mnie to nie jest czysta ciekawość. Sądzę, że wiele by się wyjaśniło z mojego dziwnego podejścia do świata, zainteresowaniem bardziej jakąś jego anomalną stroną niż rzeczywistością, itp. Przecież o to chodzi w regresingu...że ma pomóc w starciu z samym sobą. Bo ja w rzeczywistości już nie mam gdzie szukać przyczyn. To wychodzi ze mnie, ale nie z tej prozaicznej powłoki.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo