Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#21 2012-04-09 23:14:14

Andra
Gość

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

Ja, cos sie uczepil podswiadomosci- jak pod woda to zanurkuj, pozwiedzaj. Poznaj. Jest taka medytacja, bardzo fajna, schodami w dol do piwnicy. Warto wiedziec co w niej mamy, niekoniecznie zakopane zwloki. A moze skarby?

 

#22 2012-04-10 01:42:04

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

Andra - to nie medytacja ale wizualizacja i w sumie mało daje bo nie sięga poza eteryczne przedmioty.
podświadomość nami rządzi nawet jak twierdzimy że jest inaczej, bo cała władza nad materialnym życiem jest w rękach podświadomości i w rękach ego które jest wykwitem podświadomości.


fuck it.

Offline

 

#23 2012-04-10 05:51:17

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

BJB, ale wolna wola należy nie do podświadomości i nie do 'ego', a do Ciebie... img/smilies/wink


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#24 2012-04-10 10:59:54

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

Wolna wola nie istnieje z naukowego punktu widzenie.
Nasz mózg dużo tworzy sam i na to są dowody w postaci choćby intuicji.

Ostatnio edytowany przez Ratri (2012-04-10 11:00:19)

Offline

 

#25 2012-04-10 11:10:44

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

Jak to nie istnieje, przecież psychologia i psychiatria to są nauki. A one doskonale potrafią określić jednostkę 'zdrową', czyli posługującą się wolną wolą i odróżnić jednostki 'chore', które nie potrafią z niej korzystać dla swojego dobra. Nauka nie wchodzi w duchowość, ale sferę psychiczną bardzo dobrze opracowała.

(a nasz mózg niczego nie tworzy 'sam z siebie', on nie ma wolnej woli, to tylko przetwornik wszelkich informacji, którym posługuje się, bardziej lub mniej świadomie, człowiek)

PS. Intuicja to nie jest 'wytwór' naszego mózgu, ale nasze odczucie (przeczucie) czegoś, co już jest zapisane w podświadomości.

Ostatnio edytowany przez Lidka (2012-04-10 11:15:27)


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#26 2012-04-10 12:11:51

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

możesz se mieć wolną wole i dużo chcieć ale kupsko Ci z tego jak masz blokady na poziomie podświadomym.
Nauka wie tyle o wolnej woli co ja o planecie mercury - wiem że istnieje. Ale głupki nie wiedzą że wolna wola jest zależna od oprogramowania w podświadomości, zmiana oprogramowania powoduje zmiane wolnej woli i już ego chce czegoś innego.
Zresztą są dwie wole. Wolna wola ego i wolna wola wyższa, problem w tym że w 90% rządzi wolna wola ego.http://www.cosgan.de/images/midi/frech/k025

Ostatnio edytowany przez Ja?! (2012-04-10 12:12:59)


fuck it.

Offline

 

#27 2012-04-10 12:53:01

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

BJB, nauka już zaczyna zdawać sobie sprawę, że podświadomość działa jak program. Nie ma znaczenia, że nie przyjmuje do wiadomości, skąd te 'programy' się biorą, ważne, ŻE to wie.

Ale to była uwaga nie dla Ciebie, a dla Ratri.

Dla Ciebie była inna uwaga: że wolna wola nie pochodzi od 'ego', bo ono samo w sobie nic chcieć nie może. To nasze JA za pomocą 'ego' (i na podstawie poziomu świadomości) czegoś chce.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#28 2012-04-10 15:55:26

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

no cóż, według mnie ego chce i to wiele i ciągle coś nowego i więcej i więcej.


fuck it.

Offline

 

#29 2012-04-10 16:25:51

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

Twoje 'ego' chce tak niezależnie od Ciebie i Twojej woli? img/smilies/smile


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#30 2012-04-10 16:55:35

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

tak, bo akurat ja potrafie rozróżnić wole moją i wole ego. Mam możliwość przeskakiwania z woli tej na tą w zależności od sytuacji.


fuck it.

Offline

 

#31 2012-04-10 17:06:42

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

A to ciekawe... img/smilies/smile Bo ja mam świadomość, że moja wola jest niezależna od wartości mojego 'ego'. Mogę czegoś chcieć zgodnie z nim, albo zupełnie bez niego. I że nie ma we mnie nic, co by miało wolną wolę poza mną samą. img/smilies/smile


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#32 2012-04-10 17:34:16

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

oj biedactwo, nie przejmuj się, podobno nikt nie jest doskonały


fuck it.

Offline

 

#33 2012-04-10 19:14:55

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

http://macg.net/emoticons/laughing2


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#34 2012-04-10 23:54:02

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

Naukowcy zawsze posługują się wiedzą najnowszą, warto mieć spojrzenie z punktu biotechnologów.
Wolna wola i w dodatku świadoma od wieków zadbana przez filozofów, teologów, etyków, a także zwykłych ludzi obecnie uznawana jest jako nieistniejąca, o tym mówi współczesna neurofizjologiczna wiedza.


Czym jest wolna wola-oddzielnym bytem?
Jeśli tak, to sobie biega we Wszechświecie i nie musi należeć do człowieka, bo gdyby należała nie byłaby wolna.
Ona ma swoją świadomość?

Proponuje poczytać o doświadczeniu Libeta i Kornhubera, to łatwiej będzie zrozumieć, że zanim decyzja dotrze do mózgu, to coś wcześniej podejmuje decyzję niż ona dotrze do świadomości.
Świadomość nie uczestniczy w podejmowaniu decyzji.

Nauka nie wchodzi w duchowość, ale sferę psychiczną bardzo dobrze opracowała.

Jeśli byłby dobrze opracowania, to nie ulegałyby zmianom, a nie trzeba być fachowcem by stwierdzić, że odkrywana jest coraz nowsza wiedza.

Offline

 

#35 2012-04-11 01:00:25

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

no wreszcie coś logicznego. dzięki Ratri
a teraz coś ode mnie - gdyby istniała wolna wola to wszelkie reklamy i manipulacje nie miałyby racji bytu, a tak się składa że człowieków bambarduje z wszystkich stron psychomanipulacja by postępował zgodnie z wolą kogoś kto zapłacił za tą reklame która w rzeczywistości jest próbą wpłynięcia na niby wolną wole ludzi. I o dziwo te reklamy sa skuteczne, nie od razu bo to wymaga miesięcy a nawet czasem i lat i pewna idea ugruntowała się w głupim człowieku i by postępował według tej wszczepionej idei.
I to jest właśnie społeczeństwo wolnych wspaniałych krów które się pasie na reklamach czyli psychomanipulacjach by krowy robiły to co im pan każe.


fuck it.

Offline

 

#36 2012-04-11 06:12:07

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

Ratri napisał(a):

Czym jest wolna wola-oddzielnym bytem?
Jeśli tak, to sobie biega we Wszechświecie i nie musi należeć do człowieka, bo gdyby należała nie byłaby wolna.
Ona ma swoją świadomość?

Wolna wola nie jest bytem, jest naturalnym efektem zdolności abstrakcyjnego myślenia, którą człowiek wykorzystuje do podejmowania wyborów życiowych.

Ratri napisał(a):

Świadomość nie uczestniczy w podejmowaniu decyzji.

Chyba mówisz o odruchach i uwarunkowaniach... img/smilies/smile. I chyba mylisz świadomość duchową ze świadomością bycia. Tę drugą 'tracisz', jak zasypiasz, albo rzeczywiście tracisz przytomność. No, w takim stanie rzeczywiście nie podejmiesz żadnej decyzji img/smilies/wink. Ta pierwsza świadczy o jakości Twoich wyborów i decyzji: na ile są odwzorowaniem uwarunkowań, a na ile Twoim własnym wyborem (oczywiście to zależy od poziomu świadomości życia).


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#37 2012-04-11 07:36:00

Andra
Gość

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

Wiecie co...tak sobie chodze wokol tej slynnej wolnej ponoc woli, przygladam jej sie z kazdej strony i coraz mniej rozumiem. Wcale nie rozumiem. Juz pozostawiajac fizyke, neurologie- Lidka, prosze- hipotetyczna sytuacja w ktorej dokonujesz wyboru zgodnie ze swoja wolna wola? Bo albo jej nie ma albo ja jestem uposledzona.
Ja, a juz za czorta nie pojme- wolna wola Twego ego. Paranoja?

 

#38 2012-04-11 10:25:33

Mahi
przyboczny
Zarejestrowany: 2011-02-17
Posty: 1433

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

Sorry, że wypowiedzi są lakoniczne i odsyłające, ale mam kłopoty zdrowotne, a i co chwilę ktoś bliski odchodzi na zawsze.

Rozumiem, że chodzi o świadomość.
Zwróćmy uwagę na relacje mózg świadomość.
Świadomość rzekomo jest obdarzona wolną wolą kierującą naszym zachowaniem, ale przecież o ile mózg posiada działanie zwrotne, to świadomość nie ma żadnej możliwości oddziaływania na nasz mózg, a więc jest jednokierunkowa a więc nie ma decyzjonalności.
Świadomość można przyrównać do zapachu kwiatu, który istnieje pod wpływem rośliny, ale nie ma żadnego wpływu na tę roślinę.
Świadomość i znajdująca się w niej wolna wola nie jest wstanie wywrzeć jakiegokolwiek działania na nasz mózg, a co za tym idzie na nasze działanie. Za nasze działanie odpowiedzialna jest sieć neuronów będąca w mózgu, a świadomość można traktować jak pewnego rodzaju ekran na którym wyświetlane są działania danego momentu pewnej sieci neuronalnej w mózgu.
Wolna wola nie jest wolna, ani świadoma, dlatego należy uznać, że coś takiego nie istnieje.

Jeśli byłby wybór, to pomyśl, kto chciałby chorować, kto chciałby umierać?

Offline

 

#39 2012-04-11 10:45:04

Andra
Gość

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

Ratri, swiadomosc nie ma mocy decyzyjnej...ona jest widzem, swiadkiem. Ale od niej zaleza nasze decyzje- kiedys uzylam takiego dziwotworu- swiadomosc swiadomosci. Od nas swiadomych siebie lub nie.
Wolna wola...hmmm. Do- nie jestesmy w stanie wybierac, bo nie jestesmy swiadomi. Od- nie mamy w czym i pomiedzy czym wybierac- bedac swiadomym. Pozostaje waski przedzial do- od. Teoretycznie, bo w praktyce nie ma punktu zero, zwiekszajaca sie ilosc jednego odpowiada za  zmniejszajaca sie ilosc drugiego.
Ratri nie moge zrozumiec tego czego nie ma, przynajmniej dla mnie, te rzekomo wolne wybory zawsze sa dyktowane wola zycia lub jej niedostatkiem.

 

#40 2012-04-11 11:33:21

Andra
Gość

Re: czy chrześcijaństwo odrzuca świat i ludzi (na podświadomym poziomie)

Przecie nie strzymam:D: noo. Chyba ze rozmawiamy o wyborze jajka na sniadanie. Na miekko, sadzone. Co i tak wybor dyktuje nasze upodobanie smakowe, uksztaltowane w dziecinstwie. Gdzie ta wolnosc wyboru zatem? Pomiedzy sercem a rozumem/ego. Rozum ma sluzyc sercu, a nie byc powodem rozdarcia.
Lidka, daj ten przyklad, krotko i rzeczowo.
Byl taki dowcip o Leninie...konczyl sie: a mogl zabic. Czemus skojarzyl mi sie z wolna wola.

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo