Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#26 2012-04-27 20:04:00

Andra
Gość

Re: Dumna cora Oriona

Lideczko, posluchaj: dobrze powiedzialas Was ludzi. I Was, ktorzy zaszczepiliscie rozum .  Chcac wyrownac czysty rozum, pozbawiony poczucia humoru. Empatii. Milosci.....ego to znieksztalcilo, ale wiesz- warto walczyc do konca, bo to zrodelko jest wiecznie zywe.  Czasem tylko zmeczone zasypia, i trzeba mu na to pozwolic. By moglo sie odrodzic.
Nie jestem jedna z Was. Moje miejsce jest tu na Ziemi, choc latwiej byloby odejsc. Ale latwiej nie oznacza dobrze, a wiec robie to co jest dobrze. I jest tak.  Wiec nie jestem stad ani stamtad, pomiedzy...ale moim domem jest Ziemia, i chce tu zyc. Dlugo i szczesliwie, a wiec bede, zawsze sobie wychlapie ozorem. Zapomnialam o sobie na chwile, dluga chwile, ale podnioslam sie. Na stale. Pa

 

#27 2012-04-27 23:00:16

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Dumna cora Oriona

nie jesteś stąd ? nie Ty jedna przybyłaś na ziemie z innego miejsca.
Nie czujesz się człowiekiem ? to tylko nazwa

Offline

 

#28 2012-04-27 23:07:56

Andra
Gość

Re: Dumna cora Oriona

Ja, nie madrz sie. Jestem czlowiekiem. Polaczeniem rozumu i serca. I mam wsciekle poczucie humoru i potrafie kochac jak nikt na swiecie. I mysle ze jestes mi cos winien.

 

#29 2012-04-27 23:08:33

montecristo
zaaklimatyzowany
Skąd: caribbean
Zarejestrowany: 2011-08-23
Posty: 808
Serwis

Re: Dumna cora Oriona

potrzeby jest chyba doctor , ale nie na gwalt  img/smilies/smile


http://www.cosgan.de/images/midi/verschiedene/f025

Offline

 

#30 2012-04-27 23:10:31

Andra
Gość

Re: Dumna cora Oriona

Aha, masz mi byc wsparciem a nie macic bez konca.img/smilies/smile. Czekam na maly cud, i nie probuj mowic ze nie wiesz o czym mowie. Wiesz, wiec bierz sie do roboty.

 

#31 2012-04-27 23:13:08

montecristo
zaaklimatyzowany
Skąd: caribbean
Zarejestrowany: 2011-08-23
Posty: 808
Serwis

Re: Dumna cora Oriona

ja ?


http://www.cosgan.de/images/midi/verschiedene/f025

Offline

 

#32 2012-04-27 23:24:11

Andra
Gość

Re: Dumna cora Oriona

Jesli chcesz pomoc. A umiesz?

 

#33 2012-04-27 23:29:22

montecristo
zaaklimatyzowany
Skąd: caribbean
Zarejestrowany: 2011-08-23
Posty: 808
Serwis

Re: Dumna cora Oriona

nie pomagam z natury , bo jestem leniwy i nic mi sie nie chce  :tonk:

Ostatnio edytowany przez coralgol (2012-04-27 23:29:57)


http://www.cosgan.de/images/midi/verschiedene/f025

Offline

 

#34 2012-04-27 23:53:50

Andra
Gość

Re: Dumna cora Oriona

To po co sie wcinasz? Zmykaj stad, to moj watek:). Wiem ze nie umiesz, brakuje Ci jednej nutki

 

#35 2012-04-27 23:55:34

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Dumna cora Oriona

Andra napisał(a):

Ja, nie madrz sie. Jestem czlowiekiem. Polaczeniem rozumu i serca. I mam wsciekle poczucie humoru i potrafie kochac jak nikt na swiecie. I mysle ze jestes mi cos winien.

manipulacja ? img/smilies/smile
niby co jestem Ci winien ? nowe serce ? nowy rozum ?

Offline

 

#36 2012-04-28 00:03:25

Andra
Gość

Re: Dumna cora Oriona

Od rozumu i serca lapy trzymaj z daleka, znow cos sknocisz. Ubranie trzeba odswiezyc, byle nie za duzo, bo wiesz...http://emoty.blox.pl/resource/fahne2_pl. Tylko tyle, nastepny cud sama sobie zrobie. Moze niezupelnie sama.img/smilies/big_smile

 

#37 2012-04-28 00:07:35

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Dumna cora Oriona

se żartujesz ? img/smilies/smile

Offline

 

#38 2012-04-28 00:39:48

Andra
Gość

Re: Dumna cora Oriona

Se nie zartuje. Wlasnie uaktywnia mi sie osrodek mocy, ale niewielkie wsparcie przyda sie. W koncu zasluzylam sobie.

 

#39 2012-04-28 02:24:57

montecristo
zaaklimatyzowany
Skąd: caribbean
Zarejestrowany: 2011-08-23
Posty: 808
Serwis

Re: Dumna cora Oriona

andrea jestes zlosliwa - bo ja nie nuce ! zlego radia sluchasz  stad zle dane.   :nnn:


http://www.cosgan.de/images/midi/verschiedene/f025

Offline

 

#40 2012-04-28 06:28:11

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Dumna cora Oriona

Andra napisał(a):

Lideczko, posluchaj: dobrze powiedzialas Was ludzi. I Was, ktorzy zaszczepiliscie rozum .  Chcac wyrownac czysty rozum, pozbawiony poczucia humoru. Empatii. Milosci.....ego to znieksztalcilo, ale wiesz- warto walczyc do konca, bo to zrodelko jest wiecznie zywe.  Czasem tylko zmeczone zasypia, i trzeba mu na to pozwolic. By moglo sie odrodzic.
Nie jestem jedna z Was. Moje miejsce jest tu na Ziemi, choc latwiej byloby odejsc. Ale latwiej nie oznacza dobrze, a wiec robie to co jest dobrze. I jest tak.  Wiec nie jestem stad ani stamtad, pomiedzy...ale moim domem jest Ziemia, i chce tu zyc. Dlugo i szczesliwie, a wiec bede, zawsze sobie wychlapie ozorem. Zapomnialam o sobie na chwile, dluga chwile, ale podnioslam sie. Na stale. Pa

Ja tu czegoś nie rozumiem... Bo wiesz, skądkolwiek dusza przybywa, jak staje się człowiekiem, nie pamięta tego i nie przypomni sobie, nie może. Więc skąd wiesz, że z Oriona? I w jakiej formie doświadczałaś przedtem? (na Orionie teraz jest (i od dawna) 'cisza', nie doświadcza się materialnie). Odczucie tego nie powie, odczucie interpretujesz już jako człowiek, więc możesz sugerować się czymkolwiek i przyjąć cokolwiek, co Ci pod to odczucie pasuje. A to niekoniecznie jest prawda.

Poza tym - co to znaczy Was, którzy zaszczepiliście rozum? (i na dodatek Chcąc wyrównać czysty rozum, pozbawiony poczucia humoru. Empatii. Miłości). Andra, człowiek nic nie zaszczepia, rodzi się z umysłem jako podstawowym 'narzędziem' i korzysta z niego tak, jak uzna (na swoim poziomie duchowym) za stosowne. Zapewniam Cię, że przed wcieleniem doskonale o tym wiedziałaś i zaakceptowałaś to. Więc uważaj, czy to przypadkiem nie Ty sama pozwoliłaś coś 'zaszczepić' w swoim własnym umyśle (i przyjrzyj się temu, co ktoś próbuje zrobić z Tobą).

Nie ma czegoś takiego jak 'czysty umysł' dla człowieka, aczkolwiek życia doświadcza się na różne sposoby i są dusze, które nie robią tego za pomocą uczuć (czyli nie doświadczają materialnie jako ludzie). One nam, duszom ludzkim, 'zazdroszczą' tej fantastycznej możliwości (oczywiście nie dosłownie, bo dusze nie są negatywne i zazdrościć nie mogą, napisałam w cudzysłowie jako oznakę wielkiego szacunku i podziwu).

Radość, szczęście, dobry humor - to przymioty duszy, każdej. I powiem Ci, jest duża zależność między poziomem świadomości duchowej a okazywaniem tych przymiotów w życiu materialnym. Im dusza bardziej świadoma, czyli na wyższym poziomie, tym bardziej je okazuje jako człowiek, niezależnie od sytuacji. I na odwrót: im dusza 'młodsza', tym mniej okazuje swoje naturalne przymioty i tym bardziej podatna na wpływy 'ego', wybierająca wartości negatywne. Odnieś to do siebie samej, bo tylko Ty znasz swoje własne uczucia.

A jeśli jesteś pod takim negatywnym wpływem, to uzmysłów to sobie, po prostu. Żadna dusza z właściwego poziomu tak na ludzi nie wpływa, wyciągnij wnioski i dokonaj wyboru. Jak Ci to nie pasuje, po prostu wyrzuć ją. Jeśli walczysz - znaczy ona ma nad Tobą jakąś moc.

Zresztą, Twój wybór. Ja 'strzepnęłam' to jednym gestem, nie mam z tym więcej problemów nie boję się, że to się powtórzy. Tylko wtedy może się powtórzyć, jeśli sama na to przyzwolę. Ale wybrałam inaczej.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#41 2012-04-28 06:33:40

Andra
Gość

Re: Dumna cora Oriona

Dobrego, dobrego:). Nie jestem zlosliwa, choc moge byc, czemu nie? Moze temu ze nie nucisz? Troszenke brakuje Ci kolorku jeszcze:)

 

#42 2012-04-28 06:43:40

Andra
Gość

Re: Dumna cora Oriona

Oj Lidka. Wiem bo wiem. Natchnieta jestem, toz wiesz:p.
Wiesz...polacz zwierzecy instynkt zycia stad z miloscia stamtad, dodaj mozg zeby tym zawiadywal ...i wypisz wymaluj. A co poszlo nie tak, no ba- wiadomo.
Ale dziekuje za rade. Poradze sobie Kochanie. Wiem ze nie bedzie latwe ale dam rade

 

#43 2012-04-28 06:52:43

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Dumna cora Oriona

Andra napisał(a):

Oj Lidka. Wiem bo wiem. Natchnieta jestem, toz wiesz:p.

To zastanów się przez kogo jesteś 'natchnięta', to jest bardzo ważne Bo możesz być przez Miłość, albo i nie (i może doczytaj moja poprzednią wypowiedź do końca? nie jest taka długa).


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#44 2012-04-28 07:17:12

Andra
Gość

Re: Dumna cora Oriona

Lideczko, podczepiony upior przeszlosci, plus moje poczucie winy. I wyhodowalam hydre ktora mnie zzerala. Ale wszystko do czasu.
A natchniona...:)Kochanie, Oni mnie odwiedzili. Oni stamtad, Ci moi, kilka osob, jedna kobieta, czterech mezczyzn. I morze milosci tak ogromnej i czystej ze stala sie najpiekniejsza muzyka. Wiec wiem przez kogo, jestem jedna z nich. Ale jestem tutaj, bo tak trzeba, i tak chce. I dlatego ze warto dmuchac i chuchac  na ten plomyk milosci ktory czasem tli sie zaledwie, w kazdym zywym sercu. Warto szukac tego co nas laczy, wszyscy jestesmy Ich spadkobiercami.  I Oni licza na nas...warto i trzeba dla zycia.img/smilies/smile

 

#45 2012-04-28 08:05:21

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Dumna cora Oriona

OK, rozumiem. 'Upiór przeszłości ' - wystarczy zdać sobie z niego sprawę i przestanie 'upiorzyć'.

A czy ONI powiedzieli Ci to? Czy to jest Twój własny wniosek?


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#46 2012-04-28 08:20:10

Andra
Gość

Re: Dumna cora Oriona

Co powiedzieli, Lidka, komu potrzebne jest klapanie dziobem?
Ale wiesz- z upiorami nie wolno walczyc. To na nic. Trzeba go otulic miloscia, by mogl usnac. Wrocic do domu.img/smilies/smile

 

#47 2012-04-28 08:40:03

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Dumna cora Oriona

Widzisz, problem w tym, że jak Ci nie powiedzieli, to wymyśliłaś to sama. Posłużyłaś się swoim własnym (ludzkim) umysłem, żeby nadać temu wartość. I niekoniecznie musiałaś trafić w 'dziesiątkę', ONI nie musieli mieć z Orionem nic wspólnego, to Ty tak to zinterpretowałaś...

Tu nie chodzi o 'kłapanie dziobem'. Tu chodzi o to, żebyś zorientowała się, co jest prawdą, a co tylko Ty uważasz za prawdę zgodnie z Twoją własną interpretacją, żebyś sobie zdała sprawę z tego, że interpretując, polegasz tylko na własnym umyśle, który tworzy coś i wcale nie musi odzwierciedlać stanu faktycznego. Dla mnie informacja, że ONI nie mówili, JUŻ jest jedną z zasadniczych... img/smilies/smile.

No, ale dla Ciebie nie musi być, rzecz jasna.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#48 2012-04-28 09:40:48

Andra
Gość

Re: Dumna cora Oriona

Lidka, spotkanie z przeszlosci, dotyczace przyszlosci stajacej sie terazniejszoscia. Czas skleja sie. To wszystko co wiem, nie rozumiejac skad.  Tytul tego watku, slowa- muzyka ktora rozdzwonila sie we mnie. Prostujac mnie.img/smilies/smile Gdybym wczesniej rozumiala to co wiem- mogloby to byc niebezpieczne dla mnie samej.  Mam wsparcie, wiem o tym, i jestem  silna, ale umysl mozna pokonac, jest podatny na wplywy. Jestesmy tylko ludzmi. Ale sily milosci, woli milosci nic i nikt nie pokona. Wiec jestesmy az ludzmi. Ja moge sobie cuda wymyslac, ale tego co jest,  prawdy plynacej z milosci nikt i nic nie jest wladne zmienic albo pokonac. Wiesz, niedawno nad moja glowa roztanczyly sie krysztaly, powedrowaly do splotu slonecznego. Od wczoraj pracuja:D. Mam ogromna moc, i mowie to z pokora. Jestem dumna ze jestem tylko czlowiekiem, tym ktory bladzi, upada. Ale podnosi sie. I jestem pelna pokory poniewaz jestem az czlowiekiem. Wiec wiem ze jestesmy jednoscia.  Ze to co nas dzieli mozna pokonac. Wiec wyciagam reke nie z duma, a z pokora pamietajaca siebie- uparta, bezmyslna, slaba. Raniaca siebie i innych. Wyciagam reke patrzac z duma na tych nas ktorzy powielaja nasze bledy , z duma z nich, wiedzac ze za chwile rowniez podniosa sie z kolan.  Dopoki trzymamy sie za rece nie ma lepszych i gorszych, tych ktorym blizej lub dalej. Sa tylko swiatelka w drodze. I ci ktorzy widza to swiatlo sa odpowiedzialni za to ktore jest jeszcze nieswiadome swego blasku.
Rozgadalam sie:p

 

#49 2012-04-28 10:11:51

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Dumna cora Oriona

No, rozgadałaś się, ale szczerze, to cenne img/smilies/smile. Co prawda nie za bardzo na temat, ale co tam... Bo ja tu usiłuję zrozumieć jeden motyw: skąd Orion się wziął w Twoim rozumieniu.

(a czas się rzeczywiście 'skleja', on tylko z poziomu materialnego ma rację bytu).


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#50 2012-04-28 10:46:55

Andra
Gość

Re: Dumna cora Oriona

Nie wzial sie. Przetrwal, wraz z miloscia:).
Co nie wyklucza tego ze i tak oberwie po durnym lysym lbie. Ja Mu dam bezdenna otchlan mej ambiwalencji...sorry za off top:D

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo