Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#1 2012-05-04 14:55:15

bioslawek
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-05-04
Posty: 7

Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Jeden z guru światowego ateizmu, wybitny fizyk S.Hawking już oficjalnie przeszedł na bajkopisarstwo i jakiś czas temu ogłosił światu, że Wszechświat powstał z niczego. Ateiści często mawiają, że Biblia naucza iż Bóg stworzył Wszechświat z niczego. A czego naprawdę naucza Biblia?

http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/images/2011/01/Big-Bang-496x279.jpg

Izajasza 40:26
‘”Podnieście oczy ku gorze i popatrzcie. Kto stworzył te rzeczy? Ten, ktory ich zastęp wyprowadza według liczby,
wszystkie je woła po imieniu. Dzięki obfitości dynamicznej energii [hebr. < 'onim >; plural] – jako że jest rownież pełen werwy w swej mocy [hebr.: < kōăch >; singular] – ani jednej z nich nie brak.”.
Ową frazę ‘dynamiczna energia’ użyto: Hioba 40:16: “Oto jego moc jest w jego biodrach,a jego dynamiczna energia w ścięgnach jego brzucha”. Izajasza 40:29: “Zmęczonemu udziela mocy, a temu, kto nie ma dynamicznej energii, daje obfitość potęgi”. Ozeasza 12:3: “W łonie matki chwycił swego brata za piętę i wykorzystując swą dynamiczną
energię, walczył z Bogiem.”

On JEST, żyje i działa. Jest niewyczerpalnym Zródłem
energii, a energię można przekształcić w materię (i vice versa). A co powiedzieć o ateistach/naukowcach?


http://www.inquisitr.com/wp-content/2012/02/Stephen-Hawking-Sex-Club-and-Strip-Club-Visitor.jpg

Stephen Hawking

” “Bog nie stworzył wszechświata” – stwierdził niedawno słynny fizyk Stephen Hawking. I wywołał ogolnoświatowe
oburzenie – nie tylko wśrod wierzących, lecz także wśrod wielu ateistow. og jest całkowicie zbędny. Tak przynajmniej twierdzi Stephen Hawking w opublikowanej 9 września książce “The Grand Design” (Wielki projekt) napisanej wspolnie z fizykiem Leonardem Mlodinowem. “Ponieważ istnieje takie prawo jak grawitacja, wszechświat może powstać i będzie powstawał z niczego” – czytamy we fragmentach, ktore przed niespełna dwoma tygodniami
obiegły większość światowych mediow. “To spontaniczna kreacja jest przyczyną, w wyniku ktorej istnieje raczej coś niż nic, w wyniku ktorej my istniejemy. Nie ma żadnej potrzeby, żeby przywoływać tu Boga, ktory stworzył
wszechświat”.
(…) Co ciekawe jednak – wypowiedź Hawkinga wprawiła w osłupienie także wielu ateistow, ktorzy zarzucili mu, że
raczej szkodzi im, niż pomaga w sporze z religijnymi oponentami. “To czysty absurd!” – napisała na łamach “The
Observer” Mary Warnock, znana angielska filozofka, ateistka i zwolenniczka legalizacji eutanazji.


http://www.superscholar.org/wp-content/uploads/2010/10/Mary_Warnock.jpg
Mary Warnock

A John Butterworth, niewierzący profesor fizyki z Uniwersytetu Londyńskiego, stwierdził, że nie do końca pojmuje, co właściwie Hawking miał na myśli oraz dlaczego powiedział to, co powiedział.”


http://bioslawek.files.wordpress.com/2012/04/john-butterworth.png?w=500

John Butterworth

Ale w osobie Richarda Dawkinsa poglądy Hawkinga znalazły poparcie.

“(…) biolog Richard Dawkins, autor bestsellerowego “Boga urojonego”, ktory za pośrednictwem internetu ogłosił, że
Hawking niniejszym “wykopał” (“kicked out”) Boga z fizyki, tak jak przed laty Darwin “wykopał” go z biologii. Bo w
gruncie rzeczy Hawking wyważa w ten sposob dawno już otwarte drzwi i cofa spor na linii nauka – religia o prawie”
300 lat.”

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/36/Dawkins_aaconf.jpg/220px-Dawkins_aaconf.jpg

Richard Dawkins


Kto więc sieje pseudonaukowe herezje: kosmo(ATEO)lodzy (to znaczy jedna z ich ekstremalnie mitomańskich sekst), czy kosmo(TEO)lodzy? Jak to napisano: “Spisywaniu wielu ksiąg nie ma końca”


---
http://bioslawek.wordpress.com/

Ostatnio edytowany przez bioslawek (2012-05-04 14:56:34)

Offline

 

#2 2012-05-04 15:18:33

Conan Barbarzynca
Administrator
Zarejestrowany: 2011-05-19
Posty: 4207

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Dawkins to duzo starszy odemnie siusiumajtek który nie potrafi zrozumieć tego ze ludzie mają rózne fascynacje, nie potrafi tez zrozumieć tego jak ktoś moze nie podzielać jego fascynacji, dlatego stara się za wszelką cene przyciągnąć uwagę do swoich wydumanych i płytkich teori. Jak dla mnie to koleś jest psychopatą tylko w wersji zniewieściałej img/smilies/wink I teraz czy coś mogło powstać z niczego? Zeby coś takiego zaistniało to potrzebna jest jakaś moc, fizyka to jest nam potrzebna o tyle ile mozemy dzięki niej tworzyć wynalazki, poza tym to co to ma do tego, gdyby koleś chociaz stwierdził ze niewie pewnych rzeczy i ze istota Boga nie powinna być przedmiotem jakiś publicznych spraw, to jeszcze by było spoko, ale on sam wierzy w kosmitów któzy jego zdaniem wzieli się z nikąd img/smilies/big_smile

Ostatnio edytowany przez Conan Barbarzynca (2012-05-04 15:34:48)

Offline

 

#3 2012-05-04 15:56:36

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Nie ma czegoś takiego jak 'nic'...


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#4 2012-05-04 18:13:44

bioslawek
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-05-04
Posty: 7

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Wiem, że nie ma.

Offline

 

#5 2012-05-04 20:00:28

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

jeśli świat powstał z niczego to nicz = stwórca tego co zaistniało.
Nie ważne czy to będzie sie nazywało bóg czy nicz albo nic, jakkolwiek to nazwać to będzie sie tyczyło do jakiejś istoty.


fuck it.

Offline

 

#6 2012-05-04 20:04:04

Aileen
eteryczna
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2012-01-31
Posty: 596

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

jesli to ja jest istotą;) bo to też nazwa...jakby nie patrzeć, nadaje forme


Z myślenia do odczuwania, z odczuwania do istnienia, z istnienia do nie-istnienia, i docierasz. Znikasz i docierasz. Po raz pierwszy Cię nie ma i po raz pierwszy naprawdę Jesteś.

Offline

 

#7 2012-05-04 20:32:13

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

tak a ja jest wyrazem świadomości przestrzeni czy świadomości "niczego" img/smilies/smile


fuck it.

Offline

 

#8 2012-05-04 20:38:12

Aileen
eteryczna
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2012-01-31
Posty: 596

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Ty, jak i każdy jest wyrazem potencjału.


Z myślenia do odczuwania, z odczuwania do istnienia, z istnienia do nie-istnienia, i docierasz. Znikasz i docierasz. Po raz pierwszy Cię nie ma i po raz pierwszy naprawdę Jesteś.

Offline

 

#9 2012-05-04 20:45:21

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

potencjał czyli możliwość, możliwość czyli wybór. Dokonał sie wybór pójścia w określonym kierunku.
Kierunek wypełnienia pustej przestrzeni formą bardziej materialną niż "nicz"


fuck it.

Offline

 

#10 2012-05-04 20:46:57

Aileen
eteryczna
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2012-01-31
Posty: 596

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

no i do czego zmierzasz?


Z myślenia do odczuwania, z odczuwania do istnienia, z istnienia do nie-istnienia, i docierasz. Znikasz i docierasz. Po raz pierwszy Cię nie ma i po raz pierwszy naprawdę Jesteś.

Offline

 

#11 2012-05-04 20:51:11

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

do tego do czego zmierzała pierwotna pustka czyli to nicz


fuck it.

Offline

 

#12 2012-05-04 20:52:24

Aileen
eteryczna
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2012-01-31
Posty: 596

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

no czyli przyznales ze nie ma to sensu, okreslonego celu, jakiegos finalu... zmierza do nicz;p


Z myślenia do odczuwania, z odczuwania do istnienia, z istnienia do nie-istnienia, i docierasz. Znikasz i docierasz. Po raz pierwszy Cię nie ma i po raz pierwszy naprawdę Jesteś.

Offline

 

#13 2012-05-04 21:02:25

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

błędnie to odczytałaś, w przeciwieństwi do Ciebie widze sens istnienia.


fuck it.

Offline

 

#14 2012-05-04 21:03:42

Aileen
eteryczna
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2012-01-31
Posty: 596

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

pierwotna pustka zmierza do niczego, czyli jaki ma sens??

Ostatnio edytowany przez Aileen (2012-05-04 21:03:57)


Z myślenia do odczuwania, z odczuwania do istnienia, z istnienia do nie-istnienia, i docierasz. Znikasz i docierasz. Po raz pierwszy Cię nie ma i po raz pierwszy naprawdę Jesteś.

Offline

 

#15 2012-05-04 21:04:43

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13530

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

przed początkiem tego co ma powstać nie może być coś o daje temu coś poczatek, wiec widocznie nasz język jest upośledzony i widocznie jest jeszcze coś takiego że koniec jest początkiem a miedzy jednym i drugim tylko w ludzkim języku istnieje treść


:
:
Nie podziwiam ludzi idealnych.
Tych, ktòrzy nigdy nie upadli,ani się nie potknęli...
Nie istnieje taki rodzaj ludzi...
Oni tylko udają to, kim nie są;
nie pojęli piękna i urody tkwiącej w życiu..

Offline

 

#16 2012-05-04 21:08:50

Aileen
eteryczna
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2012-01-31
Posty: 596

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

może też być coś co tworzy rózne kształty, a potem powraca np do pierwotnej formy. Np ocean, tworzy rózne fale, zawirowania itp, a w sumie i tak jest jednym, w jednym...


Z myślenia do odczuwania, z odczuwania do istnienia, z istnienia do nie-istnienia, i docierasz. Znikasz i docierasz. Po raz pierwszy Cię nie ma i po raz pierwszy naprawdę Jesteś.

Offline

 

#17 2012-05-04 21:16:47

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Ja?! napisał(a):

do tego do czego zmierzała pierwotna pustka (czyli to nicz)

Aileen przeczytaj to jeszcze raz tylko powoli i uważnie bo to troche łamigłówka jest img/smilies/wink dla ułatwienia wprowadze to w nawias.

I teraz sobie odpowiedz do czego zmierza pierwotna pustka czyli ta przestrzeń.
Bo moim zdaniem zmierza do pełnego wyrażenia siebie. Ona buduje siebie w ogromnej liczbie form by wybrać tą najbardziej jej odpowiadającą stąd ewolucja na wszystkich poziomach.
Kiedyś ta przestrzeń powie cześć już jestem w pełni.


fuck it.

Offline

 

#18 2012-05-04 21:21:58

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Ja?! napisał(a):

Ona buduje siebie w ogromnej liczbie form by wybrać tą najbardziej jej odpowiadającą stąd ewolucja na wszystkich poziomach.

Ale to nie jest dla wyboru formy najbardziej odpowiadającej, to wielość tych form jest najpełniejszym wyrażeniem Siebie.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#19 2012-05-04 21:29:27

Ja?!
kreatorus moderatorus
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8318

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

wielość czy srelość wsio jedno, pomyśl nad tym jeszcze raz, nie strzelaj bez namysłu. jedno drugiemu nie przeczy a u Ciebie jest albo to albo tamto.

Ostatnio edytowany przez Ja?! (2012-05-04 21:30:38)


fuck it.

Offline

 

#20 2012-05-04 21:35:14

Aileen
eteryczna
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2012-01-31
Posty: 596

Re: Czy COŚ mogło powstać z NICZEGO?

Ja?! napisał(a):

Ja?! napisał(a):

do tego do czego zmierzała pierwotna pustka (czyli to nicz)

Aileen przeczytaj to jeszcze raz tylko powoli i uważnie bo to troche łamigłówka jest img/smilies/wink dla ułatwienia wprowadze to w nawias.

I teraz sobie odpowiedz do czego zmierza pierwotna pustka czyli ta przestrzeń.
Bo moim zdaniem zmierza do pełnego wyrażenia siebie. Ona buduje siebie w ogromnej liczbie form by wybrać tą najbardziej jej odpowiadającą stąd ewolucja na wszystkich poziomach.
Kiedyś ta przestrzeń powie cześć już jestem w pełni.

Nie może powiedzieć jestem już w pełni bo to będie koniec rozwoju i co dalej..? przerwie się proces...


Z myślenia do odczuwania, z odczuwania do istnienia, z istnienia do nie-istnienia, i docierasz. Znikasz i docierasz. Po raz pierwszy Cię nie ma i po raz pierwszy naprawdę Jesteś.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo