Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

#26 2012-07-11 22:19:25

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Dowód na istnienie Ewy?

jest małpa bez owłosienia i o białej skórze - człowiek jest tą małpą.

Offline

 

#27 2012-07-11 22:56:50

Diamentowa
zaaklimatyzowany
Zarejestrowany: 2012-07-07
Posty: 289

Re: Dowód na istnienie Ewy?

polliter napisał(a):

Diamentowa napisał(a):

img/smilies/big_smile  Adam.

Hanuszkiewicz, na ten przykład http://www.cosgan.de/images/midi/frech/k025http://www.cosgan.de/images/midi/frech/k025

dokładnie  http://www.cosgan.de/images/midi/frech/c041

Offline

 

#28 2012-07-12 00:03:05

Andra
Gość

Re: Dowód na istnienie Ewy?

Kosmici(?) sami musieliby miec malpie rozumy zeby sie krzyzowac z malpami. A nie to malpa co wyglada jak malpa tylko co jest malpa. Wiec nikt z nikim sie nie krzyzowal tylko ulepszyl to co bylo malpa.  Bez tego niewiarygodnym jest ze w toku ewolucji, w trakcie pozerania banana jednej malpie zrobilo sie za goraco wiec sie wydepilowala i zobaczyla ze jest czlowiekiem. Ja...Ty za czesto patrzysz w lustro alboco? Czlowiek to nie biala malpa a modyfika malpy.

 

#29 2012-07-13 01:14:00

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Dowód na istnienie Ewy?

no jasne ze modyfika.
Ale bardziej krzyżówka modyfika małpy ziemskiej z małpą z kosmosu.

Offline

 

#30 2012-07-13 11:29:40

Hasesis
zaaklimatyzowany
Skąd: 서울
Zarejestrowany: 2012-05-27
Posty: 523

Re: Dowód na istnienie Ewy?

z tego wniosek ze czlowiek tez zwierze... hehe


http://www.gimpuj.info/gallery/39432_02_10_12_4_55_30.png

Offline

 

#31 2012-07-13 12:34:36

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Dowód na istnienie Ewy?

Wreszcie ktoś to zrozumiał ze człowiek też zwierze

Offline

 

#32 2012-07-13 12:37:05

Narses
adept
Skąd: Nigdziebądź
Zarejestrowany: 2012-07-11
Posty: 62

Re: Dowód na istnienie Ewy?

Określenie tzw. mitochondrialnej Ewy jest zręcznym uproszczeniem dość złożonego procesu biologicznego, który zaszedł jednorazowo, choć był rozpięty w czasie, bardzo dawno temu. Teza sprowadza się do faktów sprawdzalnych na gruncie naukowym. Otóż, każdy standardowy eukariot, czyli komórka eukariotyczna (ta z lekcji biologii w szkole średniej), zawiera mitochondria, organella komórkowe, które dzielą się autonomicznie, niezależnie od podziału komórki. Ich materiał genetyczny jest unikalny i niezależny od całościowego mechanizmu DNA człowieka - które to DNA każdy otrzymuje w dziedzictwie po obojgu rodzicach, podczas gdy DNA mitochondrialny (mtDNA) tylko po matce. Tylko kobieta przekazuje swój mtDNA potomkom - uwaga, to jest najważniejsza informacja! Mimo że w plemniku znajduje się zarówno DNA genomowy (jądrowy), jak i mitochondria, mężczyzna niemal nigdy nie przekazuje następnym pokoleniom mtDNA. Zatem kobiety, które nie mają córek, nie przekazują go następnym pokoleniom. Taki sposób przekazywania genów mitochondrialnych sprawia, że powstała teoria mówiąca, że najprawdopodobniej wszyscy żyjący obecnie ludzie dziedziczą mitochondrialny DNA po istniejącej kiedyś jednej kobiecie. Owej tzw. mitochondrialnej Ewie. Należy zaznaczyć, że owa niewiasta nie jest pramatką ludzkości, bo współcześnie z nią żyło jeszcze wiele innych kobiet i mężczyzn, po których dziedziczymy podstawowe, zwyczajne DNA. Ona jest tylko pramatką naszego mitochondrialnego DNA (mtDNA), które zostało utrwalone w całej populacji. Inne warianty mtDNA były po prostu mniej korzystne i zostały w procesie ewolucji zwyczajnie wyeliminowane.

Ostatnio edytowany przez Narses (2012-07-13 12:39:43)


„Rankiem, gdy się niechętnie budzisz, pomyśl sobie - budzę się do trudu człowieka” Marek Aureliusz || „Maszyny nie mają zbędnych części. Zawsze jest w nich dokładnie tyle, ile potrzeba”

Offline

 

#33 2012-07-13 13:08:18

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Dowód na istnienie Ewy?

to czemu pojawiła się data kilkaset tys lat temu ? Data powinna być w miliardach jako pierwsza ewa. Ale akurat kilkaset tys lat temu ziemskie komórki zostały zmieszane z obcymi i stało się to w jednej istocie która urodziła się z znacznie odmiennym DNA niż jej matka biologiczna.
Co ciekawe miała wąsy i owlosienie jak obecnie facet tyle ze bez mocnego zarostu na twarzy.

Offline

 

#34 2012-07-13 13:16:20

Narses
adept
Skąd: Nigdziebądź
Zarejestrowany: 2012-07-11
Posty: 62

Re: Dowód na istnienie Ewy?

Ja?!

to czemu pojawiła się data kilkaset tys lat temu ? Data powinna być w miliardach jako pierwsza ewa.

Jakie miliardy lat, jaka pierwsza Ewa? Gatunek człowieka rozumnego rozumnego (Homo sapiens sapiens) ma co najwyżej dwieście tysięcy lat historii, załóżmy te trzydzieści tysięcy lat wahnięcia na jakieś ogniwo przejściowe między nami a naszymi bezpośrednimi przodkami, Homo erectus-em. Tzw. pierwsza Ewa o której piszesz prawdopodobnie zaś nie istniała, jej imię wywodzi się od hebrajskiego rdzenia chawa (hbr. חוּה), co oznacza nic innego jak życie po prostu.

Ale akurat kilkaset tys lat temu ziemskie komórki zostały zmieszane z obcymi i stało się to w jednej istocie która urodziła się z znacznie odmiennym DNA niż jej matka biologiczna.

.
.
.

Słucham?

Co ciekawe miała wąsy i owlosienie jak obecnie facet tyle ze bez mocnego zarostu na twarzy.

Udowodnij.


„Rankiem, gdy się niechętnie budzisz, pomyśl sobie - budzę się do trudu człowieka” Marek Aureliusz || „Maszyny nie mają zbędnych części. Zawsze jest w nich dokładnie tyle, ile potrzeba”

Offline

 

#35 2012-07-13 15:00:57

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Dowód na istnienie Ewy?

no słuchaj o ile masz uszy do sluchania. Dzisiaj częściej się uszami gada niż słucha. Chcesz dowodów znajdź je sam, tylko wtedy będą dla Ciebie wartościowe.

Offline

 

#36 2012-07-13 15:13:48

Narses
adept
Skąd: Nigdziebądź
Zarejestrowany: 2012-07-11
Posty: 62

Re: Dowód na istnienie Ewy?

Tak zwana mitochondrialna Ewa należała na pewno do gatunku Homo sapiens sapiens, płeć żeńska zaś w nim nie wykazuje cech, które nadałeś owej istocie, czyli obfite owłosienie etc. Najstarsze mitologie opisują co prawda pierwszych bogów bądź ludzi jako byty androgyniczne, ale wynika to z innych powodów, nie jest też w ogóle związane z biologią. Innymi słowy, masz jakieś dowody na poparcie swojej tezy? Jeśli będą naukowe i przekonujące, nie widzę powodu, dla którego nie miałbym zmienić zdania.


„Rankiem, gdy się niechętnie budzisz, pomyśl sobie - budzę się do trudu człowieka” Marek Aureliusz || „Maszyny nie mają zbędnych części. Zawsze jest w nich dokładnie tyle, ile potrzeba”

Offline

 

#37 2012-07-13 17:07:46

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Dowód na istnienie Ewy?

To nie znasz obecnie kobiet z wąsami i owlosieniem jak u faceta ? Czyli one nie są homo sapiens ? Podobno sapiens znaczy myślący więc myśl i gdzie ja użyłem słowa ze miała obfite owłosienie ?
Sam cytowałeś coś innego.

Dowody znajdziesz w historii summeryjskiej o ile masz oczy otwarte.

Ostatnio edytowany przez Ja?! (2012-07-13 17:16:25)

Offline

 

#38 2012-07-13 17:22:52

Narses
adept
Skąd: Nigdziebądź
Zarejestrowany: 2012-07-11
Posty: 62

Re: Dowód na istnienie Ewy?

W ten sposób nie uciekniesz. Pozwolisz, że Cię zacytuję.

tak jak goryl jest czarny pod tym gęstym owłosieniem podobnie wyglądała ewa

Co ciekawe miała wąsy i owlosienie jak obecnie facet tyle ze bez mocnego zarostu na twarzy.

Może zacznijmy od tego, że poziom stężenia nielogicznego absurdu spadł nieco (nieco) w przeciągu czasu, cytat pierwszy pochodzi z Twojej wcześniejszej wypowiedzi, ale mniejsza z tym. Otóż, wiem dobrze, że są i dzisiaj kobiety z naprawdę dobrze rozrośniętym owłosieniem. Ba! Są nawet takie z wąsami! Tylko, że to są jednostki kliniczne. Mają zaburzenia hormonalne, nie odpowiadają standardowi kobiecemu - kobieta jako płeć jest generalnie mniej owłosiona od mężczyzny. Geny, panie, geny, biologia i chemia. Jest to zaś cecha, która przez wieki nie podległa ewolucji, czyli żeńskie osobniki Homo sapiens sapiens przeważnie zachowały podstawowy układ DNA. Prosty dowód empiryczny. Zrób sobie wycieczkę po kraju i fotografuj kobiety. Zakładając, że nie zginiesz w końcu z ręki jakiegoś mężczyzny/nie wsadzą Cię do kicia, będziesz mógł przeprowadzić badanie komparatystyczne na posiadanych dowodach, czyt. zdjęciach. Przekonasz się, że odsetek kobiet z owłosieniem będzie minimalny.

Ty zaś wypisujesz - i masz pewność! ciekawe skąd, byłeś tam? - że tzw. mitochondrialna Ewa była owłosiona, miała wąsy i w ogóle przypominała mężczyznę, albo nawet goryla. Pominę litościwym milczeniem bajędy o jakiś zapłodnieniach z kosmosu i obcych, bo to zakrawa na śmieszność. Tzw. mitochondrialna Ewa prawie na pewno była czarnoskóra i przypominała typowego negroida typu środkowoafrykańskiego - innymi słowy była Murzynką. Na pewno jednak nie przypominała nieludzkiego stwora, o jakim piszesz.

Dowody znajdziesz w historii summeryjskiej o ile masz oczy otwarte.

Oho, to będzie świetne... Jestem wielkim fanem wszelkich mitologii, również syntezy akadyjsko-sumeryjskiej, śmiem z pychą (Boże, wybacz) twierdzić, że dobrze znam tę konkretną. Nie jest to jednak, ze szkodą dla Ciebie, wiedza z Wikipedii i stron internetowych. Także oświeć mnie, gdzie mam szukać? Oryginalna mitologia sumeryjska sprzed inwazji Akadów? Okres wczesnej, może późnej syntezy? Mitologia raczej chaldejska czy Ur? Która z czterech opowieści o stworzeniu człowieka ma mnie interesować? Pal licho człowieka - o której kosmogonii mówimy?

Ostatnio edytowany przez Narses (2012-07-13 17:25:42)


„Rankiem, gdy się niechętnie budzisz, pomyśl sobie - budzę się do trudu człowieka” Marek Aureliusz || „Maszyny nie mają zbędnych części. Zawsze jest w nich dokładnie tyle, ile potrzeba”

Offline

 

#39 2012-07-13 22:26:48

soulblue
przyboczny
Skąd: Gliwice/Gdansk
Zarejestrowany: 2010-06-17
Posty: 1261

Re: Dowód na istnienie Ewy?

Nareses do Ja?! -

Ty zaś wypisujesz - i masz pewność! ciekawe skąd, byłeś tam?

Ja?! Twierdzi, że pamięta swoje poprzednie wcielenia i powstanie człowieka. Ba był nawet jednym z ''obcych'' img/smilies/wink

Ostatnio edytowany przez soulblue (2012-07-13 22:27:31)


Jeśli masz dwa instrumenty w jednym pokoju i na jednym z nich zagrasz nutę C, to struna tego samego dźwięku zacznie drżeć również w drugim fortepianie. U ludzi jest całkiem podobnie.
COŚ O MNIE: http://imladis.p2a.pl/viewtopic.php?pid=344170#p344170
http://imladis.p2a.pl/viewtopic.php?pid=41806#p41806
https://www.facebook.com/rupieciarniagn … mp;fref=ts

Offline

 

#40 2012-07-13 22:45:09

Andra
Gość

Re: Dowód na istnienie Ewy?

Kurcze, tez pamietam. Jako dziecko - z podrozy na Ziemie, i wcale nie jako malpe. img/smilies/smile

 

#41 2012-07-13 23:04:36

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Dowód na istnienie Ewy?

Narses napisał(a):

W ten sposób nie uciekniesz. Pozwolisz, że Cię zacytuję.

tak jak goryl jest czarny pod tym gęstym owłosieniem podobnie wyglądała ewa

Co ciekawe miała wąsy i owlosienie jak obecnie facet tyle ze bez mocnego zarostu na twarzy.

Może zacznijmy od tego, że poziom stężenia nielogicznego absurdu....

I znowu nie trafiłeś.
Ewa wyglądała podobnie jak goryl pod owłosieniem czyli ze miała czarną skóre, nie mówiłem o włosach jak u goryla. Liczyłem ze gadam do ludzi rozumnych.

Resztki owłosienia pozostały po modyfikacji ale znikały wraz z kolejnymi modyfikacjami.

Offline

 

#42 2012-07-14 09:28:15

Narses
adept
Skąd: Nigdziebądź
Zarejestrowany: 2012-07-11
Posty: 62

Re: Dowód na istnienie Ewy?

@Ja?!

Ewa wyglądała podobnie jak goryl pod owłosieniem czyli ze miała czarną skóre

Zauważmy. Wypowiedź ta teoretycznie w niczym nie różni się od zacytowanej przeze mnie. No, prawie, a jak wiadomo, to jedno słówko robi ogromną różnicę. Otóż, w poście zacytowanym, tym o gorylu, napisałeś, że Ewa podobnie jak goryl pod gęstym owłosieniem była czarna. Wybacz, ale to nie jest przedszkole. Nie możesz w dyskusji dokonywać skrótów i przeskoków myślowych. Kiedy wypisujesz takie bajędy, to chociaż rób to z sensem. Według mnie dobrze wiedziałeś, co chcesz napisać, teraz zaś kręcisz, żeby jakoś wyjść z twarzą.

Liczyłem ze gadam do ludzi rozumnych.

Nie wydaje mi się, żebyś na to liczył. Inaczej nie wypisywałbyś takich... rzeczy.

Resztki owłosienia pozostały po modyfikacji ale znikały wraz z kolejnymi modyfikacjami.

Czy masz na myśli procesy ewolucyjne? Mam taką nadzieję, bo jeśli piszesz o jakiejś inżynierii obcych z kosmosu, to nic tylko załamać ręce.

Nadal czekam na odpowiedź odnośnie rzekomych tajemnic zawartych w mitologii sumeryjskiej. Nawet zaoszczędziłem Ci wysiłku, wskazując możliwe miejsca, gdzie miałbym szukać Twoich wszechświatowych rewelacji! Teraz tylko, skoro to przecież takie proste, oświeć mnie, gdzie konkretnie.


„Rankiem, gdy się niechętnie budzisz, pomyśl sobie - budzę się do trudu człowieka” Marek Aureliusz || „Maszyny nie mają zbędnych części. Zawsze jest w nich dokładnie tyle, ile potrzeba”

Offline

 

#43 2012-07-14 10:03:02

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13720

Re: Dowód na istnienie Ewy?

przesłanką do wyciągania logicznych wniosków nie mogą być czyjeś osobiste iluminacje umysłu , wszyscy ci , którzy chcą budować wiedzę na podstawie rzekomej pamieci z poprzednich wcieleń , nie mogą wymagać od innych by traktowali ich poważnie.


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#44 2012-07-14 12:59:56

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Dowód na istnienie Ewy?

no i dlatego nie gadam o tym z ludźmi którzy tego nie jarzą

Offline

 

#45 2012-07-14 13:03:03

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13720

Re: Dowód na istnienie Ewy?

bacz byś nie został sam z tym jarzeniem


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#46 2012-07-14 13:18:23

Andra
Gość

Re: Dowód na istnienie Ewy?

Crows, ten kto cierpi na przejsciowa amnezje nie wiedzac kim jest- przestaje przez to byc? Skad wiec wymagania zeby ci ktorym amnezja mija udawali ze nadal ja maja?

 

#47 2012-07-14 13:59:22

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13720

Re: Dowód na istnienie Ewy?

a ty wiesz kim jesteś ? nie jesteś Ewą


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#48 2012-07-14 14:26:33

Ja?!
Moderator
Skąd: małopolska
Zarejestrowany: 2010-05-23
Posty: 8321

Re: Dowód na istnienie Ewy?

każda kobita jest po części Ewą przez spuścizne genów przekazywanych kobietom od pokoleń.

Offline

 

#49 2012-07-14 15:25:56

Andra
Gość

Re: Dowód na istnienie Ewy?

Aktualnie jestem Ania, a to kim bylam- ma wplyw na to kim jestem a nie odwrotnie Crows. Tym bardziej ze takze mam jeszcze czesciowa amnezje. Ale co pamietam to wiem, a pozostale- wiesz, niczego nie wykluczam tylko dlatego ze nie pamietam. Przypomne sobie to sie okaze.

 

#50 2012-07-14 16:01:31

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13720

Re: Dowód na istnienie Ewy?

macie pełną pamieć swego obecnego życia ? NIE  , wiec jak możecie rozpamietywać swe jakies poprzednie rzekomo wcielenia ? czy to ma sens , że ktoś nie potrafi wykorzystać tego co posiał w swym obecnym zyciu a odwołuje sie do przeszłości odległej o tysiące lat ? , może to jakaś metoda na odskok od problemów życia obecnego , jakaś ucieczka , ale uciec sie nie da , ani Adam ani Ewa wam nie pomoże , lepiej zróbcie sobie miejsce na odtworzenie filmu z swoimi błedami z obecnego życiorysu , zawsze jeszcze można je przetrawić i wydalić ze spokojem .


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo