Ogłoszenie

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY


"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze."
Krzysztof K.

Z dnie 2 marca 2020 Hosting VGH.pl konczy dzialalnosc, dane stron zostana zabezpieczone, jesli chcesz przeniesc strone na swoj serwer lub ustawic przekierowanie napisz na pomoc@ehmediagroup.net

#101 2012-06-15 17:11:01

Andra
Gość

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

Krzysiu, fajnie ze zbiezna, ale ja mowie to co czuje i tak jak czuje. Kocham Go, bardziej niz siebie, zawsze zyl we mnie, nie moge wiec mowic inaczej. Lubie czytac Biblie, pelno tam Jego sladow, dla tych ktorzy patrza sercem...rozum niewiele ma z tym wspolnego:)

 

#102 2012-06-15 17:31:39

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

Dlaczego negujesz część siebie?


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#103 2012-06-15 17:41:09

Andra
Gość

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

Artur, niczego nie neguje, po prostu nie wszystko jeszcze pamietam. Co masz na mysli?
Wiesz, z siebie mozna zrezygnowac tylko dla zycia. Ale nigdy odwrotnie. Rozumiesz to?

 

#104 2012-06-15 18:13:51

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

Ale Jezus nie umarł. Dobra. Andra bije się w pierś, widziałam co pisze, mam cięty języczej taka moja uroda by prowokować do przemyśleń. Krzysiek, nasz Ordynator ma co do reprymendy w pełni racje. Powiem więcej, nawet starałam się zwrucić na siebie uwagę. Nie jestem doskonała. Wielki Greit dla Andry że nie zmieszała mnie z błotem, i nie odeszła z mojego powodu, bo bym sobie tego nie darowała, nie chciałam żle. Wierzę że szczerość jest konstruktywna, nawet jeśli nie cukierkowa.

Andra wiesz znam wszystkich z tamtych okoliczności jak siebie, ale choć w domu Ojca twierdzą że powinnam pamiętać, przytaczają jakąś tożsamość, ale ja nie pamiętam siebie z wtedy. Za to bardzo dobrze pamiętam swoje relacje z Jezusem przed tym wcieleniem, zresztą z Nim to załatwiałam. Kilka wizyt po drodze już w tym życiu, gdzie nawet nieźle nabroiłam i gdybym nie ewoluowała było by już po mnie jak powiedział Jezus. To znaczy powiedział że już jest po mnie, ale ja się nie przejęłam wtedy, a później nie pisze się w rejestr co było a nie jest i doczekałam się awansu więc jest oki. Oczywiście jeśli mój Król, Brat, i Przyjaciel nie powie inaczej mimo wszystko. Jestem Cięta, ogień z ust moich spali wszystko co zechce się przeciwstawić ale ten ogień Wam służy, podobnie jak moje plecy, gdyby ktokolwiek miał moc by Was chłostać. Ale nie ma, i mieć nie będzie odkąd są zaprzysiężeni... Nie da się tego opisać w kilku zdaniach, te skróty przypominają bełkot schizofrenika hee.

Offline

 

#105 2012-06-15 18:37:26

Andra
Gość

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

SeJa, a cos po ludzku dla ludzi.,prosze:(. Nic a nic nie ponimaju- kto jest Twoim Bratem, Krolem, o jakim Domu mowisz? Zniz loty do mojego ziemskiego poziomu, co?
A co do jezyka, wiesz...mnie nie przeszkadza nic co nie szkodzi Tobie:). Takze spokojnie, mozesz mi mowic co i jak chcesz, byle po ludzkiemu.
Aha,  jakby nie umarl to by sie i nie narodzil, nie sadzisz?

 

#106 2012-06-15 18:45:17

Artur
Administrator
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2010-02-17
Posty: 4216

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

Andra napisał(a):

Artur, niczego nie neguje, po prostu nie wszystko jeszcze pamietam. Co masz na mysli?
Wiesz, z siebie mozna zrezygnowac tylko dla zycia. Ale nigdy odwrotnie. Rozumiesz to?

Po raz kolejny czytam, że negujesz rozum i jego rolę poznawczą.


Pozdrawiam
Artur ♆

Żyjemy w czasach, gdzie wytwory schorowanej wyobraźni mają większe prawo obywatelstwa niż rzetelne myślenie.

Offline

 

#107 2012-06-15 19:22:50

merkaba
Moderator
Zarejestrowany: 2010-03-18
Posty: 763

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

przypominam ze sa jeszcze cuda  eucharystyczne 

eucharystia ( nie mylić z opłatkiem )  zamienia się w krew  i  ciało  np serce w agoni   

jeszcze sa  ine cuda np Marta Robin   miała paraliż przełyku i nie mogła nic  jeść i pic  oprócz eucharystii  która ta  stapiała się z    ciałem


http://images.chomikuj.pl/button/antubis12.gif

Offline

 

#108 2012-06-15 19:37:39

Tajgon
adept
Zarejestrowany: 2012-06-11
Posty: 25

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

Jesli Jezus nie umarl to rzeczywiscie poniosl kleske, czego Mahomet nie potrafil zrozumiec

Offline

 

#109 2012-06-15 19:57:44

Krzysiek
przyboczny
Zarejestrowany: 2010-02-20
Posty: 3755

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

Tajgon napisał(a):

Jesli Jezus nie umarl to rzeczywiscie poniosl kleske, czego Mahomet nie potrafil zrozumiec

To jest już nadużycie sytuacyjne!img/smilies/trink39img/smilies/trink39img/smilies/trink39 Takie postawienie problemu jest uprawnione dopiero po pierwszym litrze....http://yoursmiles.org/csmile/friend/c0414http://yoursmiles.org/csmile/friend/c0414http://yoursmiles.org/csmile/friend/c0414


"ŚWIADOMOŚĆ  jest jak wiatr,
o którym można powiedzieć, iż wieje,
ale nie ma sensu pytać o to,
gdzie jest wiatr, kiedy n i e wieje."


_________________
Z Foresta Gump`a"

Offline

 

#110 2012-06-15 20:18:22

BasmaW
Salam Insh'Allah
Skąd: na północ od Kemet
Zarejestrowany: 2012-05-30
Posty: 1193
Serwis

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

No jaka szkoda, że nie piję img/smilies/tongue


Nie powinniśmy się wstydzić przyjmowania prawdy, bez względu na to, z jakiego źródła do nas przychodzi, nawet jeżeli przynoszą ją nam dawne pokolenia i obce ludy. Dla tego, kto poszukuje wiedzy, nic nie jest bardziej wartościowe, niż wiedza jako taka. (Al-Kindi)

Offline

 

#111 2012-06-15 21:11:01

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

To znaczy że nie umarł, bo ja jak wiecie już być może, nie utożsamiam popsutego na amen ciała ze śmiercią. Bo też wielu ludzi nie rozumie w zasadzie że On to jest Jezus żyje. Bo no tak żyje ale nie żyje, ... Dla mnie to jest proste, żyje więc nie umarł, hoć wiadomo no że ciało nie działało 3 dni i z definicji było absolutnie martwe. Ale to nie jest żaden z nikim dla mnie punkt sporny img/smilies/smile

A jak ma być osobiście, to to akurat muszę Andrze przyznać. Jezus w ogóle nie wiele mówił, a w zasadzie nie rozmawia sobie od tak, raczej zawsze wysłucha. Coś odpowie, niczym wydaje się nie przejmować. Spełni prośbę, ale nie wyjaśni z czym to się je, jakie będą konsekwencje na przykład. Jest jak starszy brat, w zasadzie Król Wielki który jeśli mi kiedyś poświęcał swój czas, to dla tego że, ajk dziś się domyślam wiedział iż daleka droga przede mną, okupiona krwią nawet, być może nie wrócę, chciał pewnie dać mi odczuć że jest moim przyjacielem bo bez tego nawet bym nie zniosła pewnie trudu tej drogi. Ale dla Niego wszystko jest dobrze, i nie ma powodu do działania, do niczego poza spojrzeniem nawet w obliczy wojen krzyżowych, czy Nagasaki. Dziś wiem że ma racje i jedyne zło jakie było do naprawy jest we mnie samej. Ehh wiele wiele by pisać i było by o co mieć pretensje za moje własne decyzje. No a kto Andra jak myślisz jest moim Bratem, i Królem formalnie i całej mocy i woli. Kto jak nie Jezus. Jaki dom Ojca? Dom naszego Ojca, Boga. A ten to dopiero milczek i odludek, ale rydwany ma piękne i ognistogżywe rumaki, ah jak wszystko zresztą. W sumie Dom to moja baza wypadowa bo mnie zawsze gdzieś nosiło. I zgodzę się też z Andrą co do człowieczeństwa Jezusa. On był i nadal jest jednym z nas, cokolwiek to oznacza. Zrodzony a nie stworzony, to całkiem jak Ty i Ty nie prawdaż? Wiele by pisać, ludzi na ogół nie rozumieją kim jest bo nie znają też siebie, a co dopiero Ojca. I stąd to całe nieporozumienie z Jednorodzonym zamiast Pierworodnym. Oj wiele wiele by pisać.

Offline

 

#112 2012-06-15 21:16:37

BasmaW
Salam Insh'Allah
Skąd: na północ od Kemet
Zarejestrowany: 2012-05-30
Posty: 1193
Serwis

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

Tylko jedno pytanko, bo jestem ciekawa SeJa. Jak to jest, że ma się kontakt z Jezusem, ale co z Bogiem? Znaczy Bóg z nami nie rozmawia, bo... no właśnie, dlaczego?


Nie powinniśmy się wstydzić przyjmowania prawdy, bez względu na to, z jakiego źródła do nas przychodzi, nawet jeżeli przynoszą ją nam dawne pokolenia i obce ludy. Dla tego, kto poszukuje wiedzy, nic nie jest bardziej wartościowe, niż wiedza jako taka. (Al-Kindi)

Offline

 

#113 2012-06-15 21:43:31

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

Właśnie Jezus też nie wiele rozmawia. Już na ziemi powiedział że niczego nie mówi sam od siebie. O ile mogę odpowiedzieć w imieniu Ojca, raczej się nie odważę z szacunku. Ale moje zdanie mogę wyrazić i sądzę iż, po pierwsze Mało kto ma do Niego dostęp znaczy do Ojca, ja nie miałam jeszcze ostatnim razem. Teraz już mam i przyznam się że, mam nawet lepszy kontakt z Ojcem niż z Jezusem którego Też kocham nad życie. Ale Oni są bardzo rzeczowi i konkretni. Czasem powiedzą jedno słowo z którego wypływa potężna dawka przekazu, i zastanawiasz się pół życia czy aby do końca rozumiesz.

Taka przypowieść może co nieco też tu wyjaśnić. Pewien Ojciec miał kilkoro dzieci. Jeden z nich wydzwaniał dniami i nocami, bał się podjąć samodzielnie jakąkolwiek decyzję i do tego za każdym razem chciał pożyczyć pieniądze, wiecznie czegoś mu było brak, pewnego dnia ten jakiś Ojciec wyrzucił telefon. I chyba nikt mu się nie dziwi.

Ale raz na jakiś czas, ktoś tu wpada na ziemie, i mówi. Za każdym razem więcej, tyle ile tylko się da.

Czemu po prostu się nie objawi? Nie objawił od początku i nie stworzył wszystkiego tak by nie było takich problemów? Bo nie chciał mieć klony siebie, a Dzieci godne Siebie i dziedzictwa, nikt się za nas nie nauczy niczego, i nikt nam niczego nie da na prawdę dopóki można nas pokonać lub zwieść. Dla tego Jego dzieci muszą się uczyć, sami ... ... ... Aż poznają tak jak są poznani i nikt nie będzie wiedział kto Ojciec kto Syn bo jednym są.

Offline

 

#114 2012-06-15 22:01:11

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

Dodam jeszcze że cała wiedza wszechświata obejmująca wszystkie światy i czasy jest na wyciągnięcie ręki, a nawet o wiele bliżej. Bo to jest Duch święty który jak powiedział Jezus wszystkiego nas nauczy i wyjaśni. Dziś już nawet ma swoją naukową nazwę "Powszechna podświadomość" część trójcy która nas jednoczy. Miecz obosieczny, który tnie równie dobrze w jedną stronę jak i w drugą. Bo nie myśli kategoriami dobra i zła, więc nie osądza a ufa że dzieci Boga notabene Bogowie wiedzą sami i sami osądzają. A skoro tak to nie wybacza, skoro się nie gniewa. To On wprawia w drgania kwarki tkając materię. ...

Offline

 

#115 2012-06-15 22:10:16

Andra
Gość

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

Dobra SeJa, nie wnikam w szczegoly bo zwyczajnie nie ogarniam calosci tego o czym opowiadasz, widocznie jestem za malo kumata. Dla mnie stol to stol a zyrafa to zyrafa, najwyrazniej mamy inne wspomnienia. Na temat Jezusa- czlowieka rozdartego pomiedzy ludzka ziemska miloscia a powinnoscia wobec Zycia juz sie nagadalam. Artur, nie twierdze ze nie mam albo nie uzywam rozumu, uzywam wowczas gdy jest to potrzebne, ale nie naduzywam. Zawsze mowie ze jestem jedna wielka emocja:). Nigdy wiec to co moje nie przerosnie mnie. Tylko tyle:)

 

#116 2012-06-15 22:55:29

BasmaW
Salam Insh'Allah
Skąd: na północ od Kemet
Zarejestrowany: 2012-05-30
Posty: 1193
Serwis

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

pozostawię to wszystko bez komentarza o.O


Nie powinniśmy się wstydzić przyjmowania prawdy, bez względu na to, z jakiego źródła do nas przychodzi, nawet jeżeli przynoszą ją nam dawne pokolenia i obce ludy. Dla tego, kto poszukuje wiedzy, nic nie jest bardziej wartościowe, niż wiedza jako taka. (Al-Kindi)

Offline

 

#117 2012-06-15 22:55:55

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

Widzisz Andra. Jedna kobieta miała męża, niestety umarł. Brat męża ją więc poślubił, po czym również umarł, ... Więc w sumie w chwili swojej śmierci miała pięciu prawowitych mężów. Który więc będzie jej mężem w Niebie? Odpowiedz brzmiała żaden, ponieważ tam nie ma mężów ani żon, nie ma matek, ani ojców.

Człowiek cielesny musi w was obumrzeć (40 dni na pustyni), by narodził się człowiek duchowy.

Ciało wyszło z ziemi i myśli po ziemsku, oraz zmierza do ziemskich rzeczy, duch zaś przychodzi z nieba i myśli po niebiesku, i do niebieskich rzeczy zmierza.

Więc a wiem co mówię, oprogramowanie ciała nie może rządzić synem Boga, nie zmierza on do łączenia się w pary, i reprodukcji dla zachowania gatunku, ponieważ nieśmiertelność nie tylko znosi te priorytety, ale nie ma nawet takiego pragnienia dla satysfakcji ze spełnienia. W innym przypadku nieśmiertelni musieli by się martwić o pracę, i każdy miał by wiele dzieci, a one wiele, a one wiele i nikt by nie umierał nigdy, albo nie było by nieśmiertelnych.

Szkoda Andra że tak wyszło, ale może to pomoże Ci Go zrozumieć?

Offline

 

#118 2012-06-16 07:40:05

Andra
Gość

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

SeJa, czlowiek to jedno. Duch i cialo.  Duch nie zyje, pamietasz nasza rozmowe na temat roznic pomiedzy byciem a zyciem?  Milosc takze aby urzeczywistnic sie- potrzebuje ucielesnic sie. Wiec duchy pozostawmy duchom,  a my pozostanmy na ziemi.
Udawanie nie siebie ma krotkie nogi SeJa. Najczesciej robia to ci ktorzy nie wiedza kim sa...a to tak jakby ich nie bylo, wiec miejsce niepamieci  zapelniaja fikcja.  Wiem tyle ile pamietam...i tylko o tym mowie.  Ja Go rozumiem, tylko nie rozumiem jak do cholery mogl uwierzyc w to czego nie ma.

 

#119 2012-06-16 08:11:19

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13713

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

SeJa napisał(a):

Ciało wyszło z ziemi i myśli po ziemsku, oraz zmierza do ziemskich rzeczy, duch zaś przychodzi z nieba i myśli po niebiesku, i do niebieskich rzeczy zmierza.

ciekawa kolorystyczna wypowiedź , czy ziemia to żółty który ma sie zakochać w błekicie ?
dlaczego ziemia jest gorsza od nieba skoro to niebo do ziemi przynależy , gdyby ziemi nie było to by i jej nieba nie było img/smilies/wink


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#120 2012-06-16 08:53:40

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

Crows napisał(a):

SeJa napisał(a):

Ciało wyszło z ziemi i myśli po ziemsku, oraz zmierza do ziemskich rzeczy, duch zaś przychodzi z nieba i myśli po niebiesku, i do niebieskich rzeczy zmierza.

ciekawa kolorystyczna wypowiedź , czy ziemia to żółty który ma sie zakochać w błekicie ?
dlaczego ziemia jest gorsza od nieba skoro to niebo do ziemi przynależy , gdyby ziemi nie było to by i jej nieba nie było img/smilies/wink

A ja myślę, że to Ziemia (i cokolwiek innego materialnego) przynależy do Nieba...


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

#121 2012-06-16 09:09:06

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13713

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

to dlaczego ksieżyc nie ma błekitnego nieba


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#122 2012-06-16 09:15:41

Andra
Gość

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

A nie myslicie ze i jedno i drugie naleza do tego samego?  Bez niego ich istnienie nie mialoby sensu? Wiec oboje naleza do siebie:)

 

#123 2012-06-16 09:24:42

Crows
mentor
Skąd: z nad Liswarty
Zarejestrowany: 2010-03-25
Posty: 13713

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

ziemia jest matka nieba


:
:

..PHZ - poza horyzontem zdarzeń ..

Offline

 

#124 2012-06-16 09:39:48

SeJa
przyboczny
Skąd: Internet
Zarejestrowany: 2012-06-12
Posty: 1477
Serwis

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

A stwórca służy stworzeniu, podobnie jak kierowca jest własnością samochodu. hee Ale trudno się dziwić samochodowi że nie potrafi pojąć, ani przyjąć że jest jedynie narzędziem, i nie może wierzyć w coś co w jego rozumieniu nie istnieje. Więc myśli po samochodowemu. Inaczej był by chory na procesor. http://www.cosgan.de/images/midi/nahrung/b025

Ostatnio edytowany przez SeJa (2012-06-16 09:45:33)

Offline

 

#125 2012-06-16 09:43:52

Lidka
mentor
Zarejestrowany: 2010-02-15
Posty: 21446

Re: Czy Jezus poniósł klęskę?

Przecież wszystko pochodzi z jednego Źródła, Ziemia też. To, co materialne, to te same energie 'niebieskie', tyle, że bardzo spowolnione. Przyjdzie moment, że wszystko wróci tam, skąd wyszło. I nie będzie to na pewno Ziemia img/smilies/wink.


Pozdrawiam!

Lidka

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo