Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#61 2013-08-21 19:50:22

mordotymoja
Moderator

Re: Autorytety

Crows napisał(a):

no i jeszcze pani , która uczyła mnie pływać

Sam się nauczyłem img/smilies/smile .Opracowałem  prostą metodę img/smilies/smile...Waterboarding ...Póżniej zaczeli ją stosować jankesi img/smilies/hmm...W mniej zbożnym celu...

Offline

 

#62 2013-08-21 21:18:01

mordotymoja
Moderator

Re: Autorytety

Skłamałem.Mika,suczka rasy foksterier była dla mnie autorytetem w kwestii bezproblemowego przemieszczenia się w wodzie .W pozostałych sprawach to ja byłem dla niej autorytet.Liczy się img/smilies/smile ?

Offline

 

#63 2013-10-27 22:25:44

civilmonk
szlachetny gawędziarz

Re: Autorytety

Krzysztof K napisał(a):

Czy jest ktoś, kogo uważasz za swój autorytet w "duchowych" sprawach?
Ktoś, komu ufasz i traktujesz jak swego nauczyciela, mistrza, czy przewodnika?

Uświadomiłem sobie iż od każdego z autorytetów - mistrzów, nauczycieli, wdrożyłem nie tyle szeroką wiedzę, praktykę, lecz pewne ziarno - ideę, która kiełkując przez lata daje teraz piękne owoce.

Ta idea, to ziarno, to jest coś co mnie ujęło w tym co mówiła dana osoba, coś co mnie pochłonęło i z czym poczułem pewną tożsamość.

I tak, Kryszna nauczył mnie pokory.
Lama Rinpocze nadziei
Jezus, wybaczania,
Budda trzeźwości,
deMello odwagi
Ekchart otwartości
Krishnamurti świeżości
Wilber przestrzeni
Soen Sa Nim wytrwałości
Genpo Roshi uczuciowości
Rama Maharishi mądrości
Mooji akceptacji

... pozostaje mi zatem ostatni i zarazem pierwszy nauczyciel, bo tylko ten może dać ziarno najważniejsze, być nim - ziarnem miłości. Ja sam. Od tego się zaczęło i na tym się skończy. Reszta jest bez znaczenia.

CM


Nie bierz tego tak na serio. To słowa ułożone tak, by ktoś mógł na chwilę, poprzez nie, uporządkować świat, tak by pasował do aktualnej sytuacji. Nazywanie to jest naturalna tendencja umysłu. Umysł musi budować sobie taki mentalo-uczuciowy obraz, by uzasadnić swoją historię i decyzje do podjęcia. Czy jesteś tym umysłem, który ma takie tendencje? Czy jesteś jego świadkiem? Czym jesteś?

Offline

 

#64 2013-10-28 08:22:17

Conan Barbarzynca
Administrator

Re: Autorytety

No i co to teraz będzie? Narcyzm i megalomania jak w morde strzelił img/smilies/tongue
Bo chyba nie powazysz się stwierdzić ze to tez bez znaczenia, co na to Kryszna i Jezus? NIE POWAZYSZ SIĘ http://www.cosgan.de/images/midi/frech/k025

Offline

 

#65 2013-10-28 09:00:02

baabcia
bo ja wiem

Re: Autorytety

najtrudniej obalić autorytet, który się samemu wyidealizowało

czasem to zakrawa na zaburzenia osobowości, kiedy przesuwa się z okresu burzliwego rozwoju na całe życie -  idealizacja i dewaluacja taka huśtawa niszcząca delikwenta

jeśli to fascynacja  pozwalająca szeroko patrzeć to super
po nie zapędzaniu się poznać można  sensowność zgłębiania
płytkość i nurkowanie wcale nie sprzyja rozwojowi

'opiekun spolegliwy' to dzięki Kotarbińskiemu nauczyłam się szukać ludzi, którzy przedstawiają możliwości, dają szansę - nawet w maleńkiej skali taka 'nauka'  ma sens dużo większy niż  sekciarski wciskanie jakiejkolwiek doktryny

mam nadzieję, że otworzyłam a nie docisnęłam do ściany - zgodnie z ideami Kotarbińskiego - człowiek może dojść dalej niż nam się wydaje i dla jego korzyści nie swojej gadam (dla swojej słucham img/smilies/smile  )


przechadzam się pomiędzy    baabcia@gazeta.pl 

Offline

 

#66 2013-10-28 10:00:56

civilmonk
szlachetny gawędziarz

Re: Autorytety

Conan Barbarzynca napisał(a):

No i co to teraz będzie? Narcyzm i megalomania jak w morde strzelił img/smilies/tongue
Bo chyba nie powarzysz się stwierdzić ze to tez bez znaczenia, co na to Kryszna i Jezus? NIE POWARZYSZ SIĘ http://www.cosgan.de/images/midi/frech/k025

Poważę się img/smilies/smile To wszystko jest naprawdę kompletnie nieistotne.

CM


Nie bierz tego tak na serio. To słowa ułożone tak, by ktoś mógł na chwilę, poprzez nie, uporządkować świat, tak by pasował do aktualnej sytuacji. Nazywanie to jest naturalna tendencja umysłu. Umysł musi budować sobie taki mentalo-uczuciowy obraz, by uzasadnić swoją historię i decyzje do podjęcia. Czy jesteś tym umysłem, który ma takie tendencje? Czy jesteś jego świadkiem? Czym jesteś?

Offline

 

#67 2013-10-29 10:15:47

Conan Barbarzynca
Administrator

Re: Autorytety

civilmonk napisał(a):

Conan Barbarzynca napisał(a):

No i co to teraz będzie? Narcyzm i megalomania jak w morde strzelił img/smilies/tongue
Bo chyba nie powazysz się stwierdzić ze to tez bez znaczenia, co na to Kryszna i Jezus? NIE POWAZYSZ SIĘ http://www.cosgan.de/images/midi/frech/k025

Poważę się img/smilies/smile To wszystko jest naprawdę kompletnie nieistotne.

CM

To juz arogancja i ignorancja w czystej postaci img/smilies/big_smile img/smilies/big_smile img/smilies/big_smile
Najlepsze jest to ze cały czas się jest tym samym porypańcem tyle ze bogatszym o doświadczenie, a tak zwany rozwój duchowy to tylko "rozwijanie" tego porypańca a nie dostosowywanie go do jakiś norm img/smilies/smile
A jak ktoś przestaje być sobą bo za bardzo się dostosował to zaczyna być smutny img/smilies/wink

Offline

 

#68 2013-10-29 13:12:29

civilmonk
szlachetny gawędziarz

Re: Autorytety

Conan - jako bądź co bądź moderator nieco zmieniłem treść Twej wypowiedzi w zakresie jednego z użytych określeń. Proszę Cię też przy tej okazji o nieepatowanie wulgaryzmami.


Nie bierz tego tak na serio. To słowa ułożone tak, by ktoś mógł na chwilę, poprzez nie, uporządkować świat, tak by pasował do aktualnej sytuacji. Nazywanie to jest naturalna tendencja umysłu. Umysł musi budować sobie taki mentalo-uczuciowy obraz, by uzasadnić swoją historię i decyzje do podjęcia. Czy jesteś tym umysłem, który ma takie tendencje? Czy jesteś jego świadkiem? Czym jesteś?

Offline

 

#69 2013-10-29 14:03:31

Conan Barbarzynca
Administrator

Re: Autorytety

civilmonk napisał(a):

Conan - jako bądź co bądź moderator nieco zmieniłem treść Twej wypowiedzi w zakresie jednego z użytych określeń. Proszę Cię też przy tej okazji o nieepatowanie wulgaryzmami.

Dobra zedytowałem to słowo na "porypaniec" chociaz to i tak nie miało negatywnych odniesień, bo chodziło mi tylko o to ze ludzie są stuknięci i są szczęśliwi kiedy są sobą, na świecie niema ani jednego "normalnego" człowieka img/smilies/tongue
A normy to tylko zewnętrzne konwencje, przestrzega się ich zeby było miło, a nie poto zeby przed samym sobą się wydurniać img/smilies/wink

Offline

 

#70 2013-10-29 15:39:06

civilmonk
szlachetny gawędziarz

Re: Autorytety

Conan Barbarzynca napisał(a):

civilmonk napisał(a):

Conan - jako bądź co bądź moderator nieco zmieniłem treść Twej wypowiedzi w zakresie jednego z użytych określeń. Proszę Cię też przy tej okazji o nieepatowanie wulgaryzmami.

Dobra zedytowałem to słowo na "porypaniec" chociaz to i tak nie miało negatywnych odniesień, bo chodziło mi tylko o to ze ludzie są stuknięci i są szczęśliwi kiedy są sobą, na świecie niema ani jednego "normalnego" człowieka img/smilies/tongue
A normy to tylko zewnętrzne konwencje, przestrzega się ich zeby było miło, a nie poto zeby przed samym sobą się wydurniać img/smilies/wink

A kogo to obchodzi? img/smilies/smile

CM


Nie bierz tego tak na serio. To słowa ułożone tak, by ktoś mógł na chwilę, poprzez nie, uporządkować świat, tak by pasował do aktualnej sytuacji. Nazywanie to jest naturalna tendencja umysłu. Umysł musi budować sobie taki mentalo-uczuciowy obraz, by uzasadnić swoją historię i decyzje do podjęcia. Czy jesteś tym umysłem, który ma takie tendencje? Czy jesteś jego świadkiem? Czym jesteś?

Offline

 

#71 2013-10-29 17:11:12

Conan Barbarzynca
Administrator

Re: Autorytety

civilmonk napisał(a):

Conan Barbarzynca napisał(a):

civilmonk napisał(a):

Conan - jako bądź co bądź moderator nieco zmieniłem treść Twej wypowiedzi w zakresie jednego z użytych określeń. Proszę Cię też przy tej okazji o nieepatowanie wulgaryzmami.

Dobra zedytowałem to słowo na "porypaniec" chociaz to i tak nie miało negatywnych odniesień, bo chodziło mi tylko o to ze ludzie są stuknięci i są szczęśliwi kiedy są sobą, na świecie niema ani jednego "normalnego" człowieka img/smilies/tongue
A normy to tylko zewnętrzne konwencje, przestrzega się ich zeby było miło, a nie poto zeby przed samym sobą się wydurniać img/smilies/wink

A kogo to obchodzi? img/smilies/smile

CM

Całe g*wno mnie obchodzi kogo to obchodzi, pisze dla przyjemności img/smilies/wink

Offline

 

#72 2013-10-29 20:40:12

civilmonk
szlachetny gawędziarz

Re: Autorytety

Conan Barbarzynca napisał(a):

civilmonk napisał(a):

Conan Barbarzynca napisał(a):


Dobra zedytowałem to słowo na "porypaniec" chociaz to i tak nie miało negatywnych odniesień, bo chodziło mi tylko o to ze ludzie są stuknięci i są szczęśliwi kiedy są sobą, na świecie niema ani jednego "normalnego" człowieka img/smilies/tongue
A normy to tylko zewnętrzne konwencje, przestrzega się ich zeby było miło, a nie poto zeby przed samym sobą się wydurniać img/smilies/wink

A kogo to obchodzi? img/smilies/smile

CM

Całe g*wno mnie obchodzi kogo to obchodzi, pisze dla przyjemności img/smilies/wink

He he...

Zapytałem przewrotnie bo taki jest tytuł książki jaka do mnie dotarła - Ramesha S. Balsekara "Kogo to obchodzi?".... wykładnia nauk adwaity. Ramesha jest uczniem Ramany Maharishiego i Nisargadatty którego mam w stopce.

CM


Nie bierz tego tak na serio. To słowa ułożone tak, by ktoś mógł na chwilę, poprzez nie, uporządkować świat, tak by pasował do aktualnej sytuacji. Nazywanie to jest naturalna tendencja umysłu. Umysł musi budować sobie taki mentalo-uczuciowy obraz, by uzasadnić swoją historię i decyzje do podjęcia. Czy jesteś tym umysłem, który ma takie tendencje? Czy jesteś jego świadkiem? Czym jesteś?

Offline

 

#73 2013-11-01 14:05:22

Ja?!
kreatorus moderatorus

Re: Autorytety

civilmonk napisał(a):

A kogo to obchodzi? img/smilies/smile
CM

mnie to obchodzi bo szczere i prawdziwe w odróżnieniu od kłamliwej papki jakie są na tym forum i w całym internecie img/smilies/sterb026


fuck it.

Offline

 

#74 2013-11-01 21:01:12

civilmonk
szlachetny gawędziarz

Re: Autorytety

Ja?! napisał(a):

civilmonk napisał(a):

A kogo to obchodzi? img/smilies/smile
CM

mnie to obchodzi bo szczere i prawdziwe w odróżnieniu od kłamliwej papki jakie są na tym forum i w całym internecie img/smilies/sterb026

Są zatem dwie opcje - wyciągasz wtyczkę ethernetu lub wyłączasz router wifi. Ew. jeśli masz gsm to wyłączasz modem gsm. Ale jeśli tego nie robisz to znaczy iż lubisz te kłamstwa. Pewnie coś w Tobie zaspokajają. Nie obchodzi mnie co.

W zasadzie to nic mnie nie obchodzi i jest z mi z tym dobrze img/smilies/smile Odkąd uświadomiłem sobie i zrozumiałem iż ... no właśnie. Bez sensu img/smilies/smile

CM


Nie bierz tego tak na serio. To słowa ułożone tak, by ktoś mógł na chwilę, poprzez nie, uporządkować świat, tak by pasował do aktualnej sytuacji. Nazywanie to jest naturalna tendencja umysłu. Umysł musi budować sobie taki mentalo-uczuciowy obraz, by uzasadnić swoją historię i decyzje do podjęcia. Czy jesteś tym umysłem, który ma takie tendencje? Czy jesteś jego świadkiem? Czym jesteś?

Offline

 

#75 2013-11-02 01:07:41

Ja?!
kreatorus moderatorus

Re: Autorytety

CM - jakoś nie obchodzi mnie już to co piszesz, lepiej sobie to uświadom że działa to w dwie strony, Ciebie nie obchodzi i mnie nie obchodzi to co przeżywasz w swoim umyśle. Totalna obojętność jest chorobą serca i wszystko na to wskazuje że ją złapałeś.


fuck it.

Offline

 

#76 2013-11-02 09:03:26

civilmonk
szlachetny gawędziarz

Re: Autorytety

Ja?! napisał(a):

CM - jakoś nie obchodzi mnie już to co piszesz, lepiej sobie to uświadom że działa to w dwie strony, Ciebie nie obchodzi i mnie nie obchodzi to co przeżywasz w swoim umyśle. Totalna obojętność jest chorobą serca i wszystko na to wskazuje że ją złapałeś.

Ja odnosze sie do konceptów - to one nie mają kompletni znaczenia.
Przywiazanie do nich buduje maski obojetnosci, bo patrzy sie na pojecia a nie na zyjace istoty.
Dlatego nie obchodza mnie czyjes koncepty, sa totalnie bez znaczenia. Moje rowniez.

cm


Nie bierz tego tak na serio. To słowa ułożone tak, by ktoś mógł na chwilę, poprzez nie, uporządkować świat, tak by pasował do aktualnej sytuacji. Nazywanie to jest naturalna tendencja umysłu. Umysł musi budować sobie taki mentalo-uczuciowy obraz, by uzasadnić swoją historię i decyzje do podjęcia. Czy jesteś tym umysłem, który ma takie tendencje? Czy jesteś jego świadkiem? Czym jesteś?

Offline

 

#77 2013-11-09 11:28:21

baabcia
bo ja wiem

Re: Autorytety

wąteczek  z wisienką 

obchodzoną w koło 

jakby tu chapnąć, skorzystać udając, że nam wcale nie zleży by stać się autorytetem w efekcie

na co dzień bywam nawet zbyt często i poza własną kontrolą najczęściej, w marnym kontekście a potem wstyd gdy lustro  się pojawia

w dzieciach, podwładnych i  znajomych widać w czym nas naśladują - a to już szczytowe osiągniecie bycia autorytetem - wzorem

nie o to chodziło?  ależ o to o to  tak przypadkiem wychodzi


przechadzam się pomiędzy    baabcia@gazeta.pl 

Offline

 

#78 2013-11-09 12:48:09

lawenda
Gość

Re: Autorytety

Od zawsze był nim Jezus,i nie ma dla mnie znaczenia czy był postacią mityczną czy realną.

 

#79 2014-08-15 11:56:27

maly_kwiatek
przyboczny

Re: Autorytety

Autorytety.
Było i jest ich bardzo dużo. Może nawet za dużo.
Niektóre z tych osób przedstawiłem na swojej stronie.

Inne:
Anastazja, Ghal, Ole Gabrielsen


https://zenforest.files.wordpress.com/2008/12/budda2.jpg?w=529

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo