Imladis

MĘDRZEC POTRAFI UCZYĆ SIĘ NAWET OD GŁUPCA. GŁUPIEC NIE UCZY SIĘ NIGDY.

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

"Zapalcie swoje świece dobra i mądrości i zarażajcie innych tym, co jest najważniejsze." Krzysztof K.
WITAMY SERDECZNIE NA WIELOTEMATYCZNYM FORUM DYSKUSYJNYM DLA MYŚLĄCYCH LUDZI

#41 2012-06-29 19:35:42

lawenda
Gość

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

img/smilies/smile Mamy szczescie ,ze zyjemy

 

#42 2012-06-29 22:19:25

Andra
Gość

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

Oimg/smilies/smile. Wiec szczesciem jest to ze mozemy czuc zycie.

 

#43 2012-06-29 22:31:41

DP44
zaaklimatyzowany

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

A jeśli komuś sprawia przyjemność ból, okaleczanie swojego ciała? Albo zadawanie cierpienia innym? To jest szczęśliwy? Szczęście to chyba coś zupełnie innego niż to o czym wszyscy tu piszą.

Offline

 

#44 2012-06-29 22:46:06

Andra
Gość

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

A jaka przyjemnoscia moze byc cierpienie, jak mozna czerpac z tego przyjemnosc? To jest chore

 

#45 2012-07-22 17:15:54

Diamentowa
zaaklimatyzowany

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

Szczescie to poczucie wewnetrznej wolności,brak przywiązania do czegokolwiek

Offline

 

#46 2012-07-22 17:39:35

DP44
zaaklimatyzowany

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

Andra napisał(a):

A jaka przyjemnoscia moze byc cierpienie, jak mozna czerpac z tego przyjemnosc? To jest chore

A jednak można. Mniejsza z tym czy to jest chore czy nie. Jeśli komuś sprawia to przyjemność to znaczy, że jest wtedy szczęśliwy? Szczęście to kolejna iluzja naszego umysłu.

Offline

 

#47 2012-07-22 19:14:35

Ja?!
kreatorus moderatorus

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

jaja se robicie.
Do szczęścia wystarczy szczęście

Do wolności wystarczy wolność.

Do przyjemności wystarczy przyjemność.


fuck it.

Offline

 

#48 2012-07-22 21:22:56

duszek
adept

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

Panie doktorzu! Zoperuj mi Pan wątrobę.
Jaja sobie Pan robi? Niech Pan sobie sam zoperuje wątrobę. Ja jestem wyłącznie doktorzem!
--
Sensei, czym jest pustka?
Nie truj mi czterech liter, nie będę ci udzielał lekcji. Wymiatam na tej dzielnicy, mam tytuł, od ciebie oczekuję byś oddawał mi pokłony i sprzątał mi chatę.
W momencie bicia swego mistrza uczeń doznał oświecenia. Mówiąc prawdę wydajemy na siebie wyrok śmierci, gdyż nie jest ona tolerowana w jakichkolwiek kręgach.

Offline

 

#49 2012-07-22 21:50:34

baabcia
bo ja wiem

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

DP44 napisał(a):

Andra napisał(a):

A jaka przyjemnoscia moze byc cierpienie, jak mozna czerpac z tego przyjemnosc? To jest chore

A jednak można. Mniejsza z tym czy to jest chore czy nie. Jeśli komuś sprawia to przyjemność to znaczy, że jest wtedy szczęśliwy? Szczęście to kolejna iluzja naszego umysłu.

czasami to co przynosi ulgę jest szczęściem

czasem szczęściem jest zrozumieć drugiego człowieka


przechadzam się pomiędzy    baabcia@gazeta.pl 

Offline

 

#50 2012-07-23 00:16:21

Andra
Gość

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

No, jesli ulge sprawia komus widok cierpienia to jest chore.
Rafal, wiesz...ja przezylam wiele, bardzo wiele, i malo bylo w tym moim zyciu chwil gdy bylam totalnie nieszczesliwa, i ani jednej gdy nie chcialam zyc. Mowie Ci to bardzo szczerze- jak sobie spogladam na to przez co przeszlam wlasciwie od malego dziecka to sama sobie sie dziwie- na zdrowy rozum powinnam byc zgorzkniala zamknieta w sobie i widzaca zycie w czarnych barwach osoba. A jednak jestem szczesliwa, i to nie jest iluzja. Czasami to szczescie jest tylko usmiechem, czasami niemal euforia, srednia wychodzi wiec ze jestem. Bo jestem. A szczescie to radosc tego jestem, czysta radosc istnienia. To czyjs usmiech, dobre slowo. To odczucie tego ze jestes, a nie mysli ktore zaslaniaja to co czujemy. Przypomnij sobie te spacery o ktorych tak pieknie opowiadasz- czules sie wtedy szczesliwy, prawda? Sam na sam z zyciem. Ze soba. Bez zbednych mysli, bez pytan i koniecznosci szukania odpowiedzi, bez iluzji ktore rodza sie w umysle, i zaczynaja imitowac zycie. Przypomnij sobie kazdy moment gdy czules sie szczesliwy...patrzac na zachod slonca, lub widzac radosc w czyichs oczach- te ktora Ty przyniosles.  Wiesz, pamietam taka chwile- to bylo pierwsze swiadome doswiadczanie szczescia, bylam malym dzieckiem, i na wakacjach wujek kazal mi zmienic podsciolke gesiom w komorce. Zrobilam to, i te durne ptaszyska tak cieszyly sie ta nowa podsciolka- to bylo widac. Durne ptaki i durny 7 letni dzieciak placzacy ze szczescia. Bo to bylo szczescie- widziec ze komus jest dobrze. Widziec czyjas radosc czy chocby zadowolenie. To ze komus jest dobrze. Chocby i gesiom. Temu co Cie otacza.  Wiele jest takich chwil gdy czujemy sie szczesliwi. Zauwaz:czujemy a nie myslimy. Gdy widzimy piekno ktore nas otacza- ono jest tylko czasem go nie dostrzegamy. Gdy wyjdzie nam dobrze to co robimy.  Wiele jest takich chwil, tylko nie trzeba ich przegapiac czekajac na to czego nie ma. Ktos kto nie umie cieszyc sie malym- nie zauwazy i wielkiego. Dla mnie najwiekszym szczesciej jest to ze zyje. Ze moge czuc- radosc, smutek, czasem zlosc, zmeczenie. Ale czuje je, zyje. Wiec lowie i pielegnuje kazda chwile tego zycia. To prawda, nieraz trudnego, pod gorke. Ale szczesliwego. Bez nienawisci. Bez wrogow. To wielkie szczescie Rafal widziec w zyciu najlepszego przyjaciela. Ufac mu bez reszty. Tego Ci zycze z calego serca, wiesz o tym:). Tego bys odnalazl to swoje szczescie w Tobie. Ono jest tam i czeka. Nie jest iluzja, tak jak nie jestes nia Ty, jesli mi nie wierzysz- uszczypnij sie...czujesz. Wiec zyjesz. Poczuj to. Po prostu poczuj to zycie w sobie, to samo ktore Cie otacza. Jestescie, jestesmy jednym. Sprobuj to poczuc, te jednosc...rozumiesz o czym mowie, prawda?

 

#51 2012-07-23 00:23:09

Andy72
przyboczny

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

Widzę że jesteś bardzo pozytywnie nastawiona do świata

Offline

 

#52 2012-07-23 00:33:51

Andra
Gość

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

Pozytywnie? Mysle ze normalnie, raz lepiej raz mniej lepiej. Ale nie zagluszam tego co czuje myslami:). Mysle gdy jest to potrzebne do zycia ktorym jestem. A szczesciem jest ze moge to czuc. I tyle, normalnie jak kazdy.

 

#53 2012-07-23 00:35:05

DP44
zaaklimatyzowany

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

Andra napisał(a):

No, jesli ulge sprawia komus widok cierpienia to jest chore.
Rafal, wiesz...ja przezylam wiele, bardzo wiele, i malo bylo w tym moim zyciu chwil gdy bylam totalnie nieszczesliwa, i ani jednej gdy nie chcialam zyc. Mowie Ci to bardzo szczerze- jak sobie spogladam na to przez co przeszlam wlasciwie od malego dziecka to sama sobie sie dziwie- na zdrowy rozum powinnam byc zgorzkniala zamknieta w sobie i widzaca zycie w czarnych barwach osoba. A jednak jestem szczesliwa, i to nie jest iluzja. Czasami to szczescie jest tylko usmiechem, czasami niemal euforia, srednia wychodzi wiec ze jestem. Bo jestem. A szczescie to radosc tego jestem, czysta radosc istnienia. To czyjs usmiech, dobre slowo. To odczucie tego ze jestes, a nie mysli ktore zaslaniaja to co czujemy. Przypomnij sobie te spacery o ktorych tak pieknie opowiadasz- czules sie wtedy szczesliwy, prawda? Sam na sam z zyciem. Ze soba. Bez zbednych mysli, bez pytan i koniecznosci szukania odpowiedzi, bez iluzji ktore rodza sie w umysle, i zaczynaja imitowac zycie. Przypomnij sobie kazdy moment gdy czules sie szczesliwy...patrzac na zachod slonca, lub widzac radosc w czyichs oczach- te ktora Ty przyniosles.  Wiesz, pamietam taka chwile- to bylo pierwsze swiadome doswiadczanie szczescia, bylam malym dzieckiem, i na wakacjach wujek kazal mi zmienic podsciolke gesiom w komorce. Zrobilam to, i te durne ptaszyska tak cieszyly sie ta nowa podsciolka- to bylo widac. Durne ptaki i durny 7 letni dzieciak placzacy ze szczescia. Bo to bylo szczescie- widziec ze komus jest dobrze. Widziec czyjas radosc czy chocby zadowolenie. To ze komus jest dobrze. Chocby i gesiom. Temu co Cie otacza.  Wiele jest takich chwil gdy czujemy sie szczesliwi. Zauwaz:czujemy a nie myslimy. Gdy widzimy piekno ktore nas otacza- ono jest tylko czasem go nie dostrzegamy. Gdy wyjdzie nam dobrze to co robimy.  Wiele jest takich chwil, tylko nie trzeba ich przegapiac czekajac na to czego nie ma. Ktos kto nie umie cieszyc sie malym- nie zauwazy i wielkiego. Dla mnie najwiekszym szczesciej jest to ze zyje. Ze moge czuc- radosc, smutek, czasem zlosc, zmeczenie. Ale czuje je, zyje. Wiec lowie i pielegnuje kazda chwile tego zycia. To prawda, nieraz trudnego, pod gorke. Ale szczesliwego. Bez nienawisci. Bez wrogow. To wielkie szczescie Rafal widziec w zyciu najlepszego przyjaciela. Ufac mu bez reszty. Tego Ci zycze z calego serca, wiesz o tym:). Tego bys odnalazl to swoje szczescie w Tobie. Ono jest tam i czeka. Nie jest iluzja, tak jak nie jestes nia Ty, jesli mi nie wierzysz- uszczypnij sie...czujesz. Wiec zyjesz. Poczuj to. Po prostu poczuj to zycie w sobie, to samo ktore Cie otacza. Jestescie, jestesmy jednym. Sprobuj to poczuc, te jednosc...rozumiesz o czym mowie, prawda?

Rozumiem:( Tak wiele zapomniałem z dzieciństwa...

Offline

 

#54 2012-07-23 00:53:30

Andra
Gość

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

Przypomnij sobie te chwile gdy czules sie szczesliwy, prosze Cie. Odnajdz w nich to co dawalo Ci to poczucie szczescia. Sprawdz co stalo sie z tym teraz, co Ci przeszkadza, zaslania to co czujesz. Wierze w Ciebie Rafal jak w sama siebie. Wiem ze dasz rade. Zaufaj sobie, jestes tego wart. Jak nikt inny.

 

#55 2012-07-23 03:04:27

Reiv
zaaklimatyzowany

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

Może poczucie nieświadomości daje szczęście? Byłem mały, nic nie widziałem - byłem bardziej szczęśliwy. Tylko gdyby cała planeta była takich jak ja to by szczęścia nie było img/smilies/tongue

Offline

 

#56 2012-07-23 06:33:48

Andra
Gość

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

Reiv, poczucie nieswiadomosci czego? Poza tym- jesli szczescie ma cos dawac, to latwo je stracic. To co czujesz- jest, tak jak Ty jestes. To plynie z Ciebie, czasem silniej, czasem slabiej. Moze kiedy byles malym dzieckiem mniej myslales o zyciu, bardziej je czules, przezywales- bylo prawdziwsze?

 

#57 2012-07-23 09:10:19

999Krysia
zaaklimatyzowany

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

jotajota napisał(a):

999Krysia napisał(a):

...Potrzeby są i bedą dopóki będziemy ludzmi ... Pełnia one rolę napędową,są one motorem naszego rozwijania się...

Andra napisał(a):

Krysiu, zauwaz ze potrzeby wynikaja z zycia, sa jego naturalna konsekwencja.  I kolem napedowym.

A "biedna" Krysia nie zauważyła tego..."

Jestem złośliwy ,Andro,ale powiedz,czy nabijasz sobie wpisy,bo chcesz dogonić Lidkę,czy może nie czytasz swoich przedmówców?A może czytasz,ale nie rozumiesz?Nie chce mi się wymyślać innych możliwości,lepiej jeśli sama zdradzisz swoje motywy.
  Mówię do wszystkich użytkowników,abyście mieli odwagę  upominać się o poważne traktowanie Waszych słów.Pokłóćcie się czasem dla słusznej sprawy i nikomu nie pozwólcie robić z siebie balona.Wtedy zobaczycie na czym polega szczęście w "Jestem". Nie wyrzekajcie się walki o sprawiedliwość,gdyż to jest pierwsza rzecz,która ma być "motorem naszego rozwijania się...",czy też "kołem napędowym."

Wybacz ,że Tobie zwrócę uwagę...
Krysia nie jest biedna ,Krysia w pełni zdaje sobie jak przebiegaja procesy.  Zeby cos zmaterializowało się w wymiarze materialnym , musimy to powiedzieć ,napisać, zobaczyć to tyczy także poglądów.... Andra, to własnie zrobiła ,zakotwiczyła inne spojrzenie na dany temat...bo proces wzrastania ,to proces zespołowy..Patrząć na człowieka  z innego poziomu to jesteśmy  zespołem sprytnie poukładanych myslo-słowami.. I te myślo -słowa  musi nam ktoś wypowiedzieć lub napisać  lub wyśnić się nam lub odnależć w książce lub filmie,albo nasze osobiste lustro zrobi nam awanture używająć tego słowa... i tak odszyfrowujac zapisy wzrastamy.........
W rozwoju duchowym porzucamy walkę..rację..ocenianie istnieje najpierw innych ,potem siebie i długo ,długo siebie, az do pełnego wybaczenia i doświadczania niewinności..


..Dorastasz   w dniu , w którym potrafisz się serdecznie z siebie pośmiać ..

Offline

 

#58 2012-07-23 09:15:10

999Krysia
zaaklimatyzowany

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

Snajper napisał(a):

Do szczęscia potrzebne jest :

Mauser 98k z lunetą Zeissa z pełna komorą nabojową , ktoś kto nas skrzywdził na przedłużeniu osi lufy i świadomość, że jeden ruch palca wyrówna  rachunki.

każdy ma swoja wizję szczęścia - czasami taką  img/smilies/wink

I na tym polega różnorodność zycia..i działania karmy. W tamtym zyciu byłeś zabity ,w tym zabijesz ,choć nie zawsze tak dokładnie teraz działa po poddaniu Ziemi działaniu promienia galaktycznego i zamknieciu  prawa tworzenia prawa karmy....ale dużo jest jeszcze w nas i ona ma się wypalić  ?///


..Dorastasz   w dniu , w którym potrafisz się serdecznie z siebie pośmiać ..

Offline

 

#59 2012-07-23 09:21:49

999Krysia
zaaklimatyzowany

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

Reiv napisał(a):

Może poczucie nieświadomości daje szczęście? Byłem mały, nic nie widziałem - byłem bardziej szczęśliwy. Tylko gdyby cała planeta była takich jak ja to by szczęścia nie było img/smilies/tongue

Tak , to też pewny ogląd szczęścia .... niewinność dziecka.W ksiazkach ,w filmach spotykamy się z historiami ludzi wychowywanych z daleka od cywilizacji i sa oni szczęśliwi  szczęściem dziecka natury.....
I śmię twierdzić ,że tak w ogólności chodzi o to ., o zatoczeniu takiego olbrzymiego kręgu rozwoju społeczeństwa,by wrócić do niewinności rajskiego człowieka ,który nie doswiadcza podziału dobra i zła..walki itp.


..Dorastasz   w dniu , w którym potrafisz się serdecznie z siebie pośmiać ..

Offline

 

#60 2012-07-23 12:30:05

Diamentowa
zaaklimatyzowany

Re: Co jest potrzebne do szczęścia?

Wewnetrzna wolność...brak przywiązania

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo